II SA/Ol 748/24
WyrokWSA w Olsztynie2024-12-05
Skład orzekający: Piotr Chybicki, Marzenna Glabas, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy posiadanie przez kierowcę skanu lub zdjęcia wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w telefonie komórkowym spełnia wymóg posiadania przy sobie i okazywania oryginału tego dokumentu, zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, a w przypadku braku oryginału, czy omyłkowe zabranie dokumentu przez kierowcę może stanowić podstawę do umorzenia postępowania na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Posiadanie przez kierowcę jedynie skanu lub zdjęcia wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w telefonie komórkowym nie spełnia wymogu posiadania przy sobie i okazywania oryginału tego dokumentu, o którym mowa w art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Omyłkowe zabranie dokumentu przez kierowcę nie stanowi zdarzenia, którego podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć ani na które nie miał wpływu, co wyklucza możliwość umorzenia postępowania na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy, a ciężar dowodu co do okoliczności wyłączających odpowiedzialność spoczywa na stronie.Stan faktyczny
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej skontrolowali zespół pojazdów i stwierdzili, że kierowca nie miał przy sobie wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Naczelnik Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego nałożył na przewoźnika karę pieniężną w wysokości 500 zł. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do sądu, zarzucając błędną wykładnię przepisów oraz pominięcie istotnych okoliczności dowodowych, w tym możliwość zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Ewa Osipuk po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi 3 sp. z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu akt sprawy wynika, że funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej 5 kwietnia 2024 r. skontrolowali na drodze krajowej DK15 Bałcyny zespół pojazdów, którym kierował M. K. Przewoźnikiem była firma S. sp. z o.o. (dalej: skarżąca, spółka, przewoźnik). W trakcie kontroli ustalono, że kierujący pojazdem nie miał przy sobie i nie przedstawił wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Przebieg i wyniki kontroli zostały utrwalone w protokole kontroli z 5 kwietnia 2024 r.
Naczelnik Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie (dalej: NUCS, organ I instancji), decyzją z 4 czerwca 2024 r. ustalił wobec przewoźnika karę pieniężną w kwocie 500 zł. Od decyzji tej Spółka złożyła odwołanie w którym wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w przedmiotowej sprawie.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie (dalej DIAS) decyzją z [...]r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W motywach rozstrzygnięcia organ II instancji po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy wskazał, że bezsporne w sprawie jest, że 5 kwietnia 2024 r. wykonywany był przewóz drogowy pojazdem o masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w zakresie którego obowiązywały przepisy ustawy o transporcie drogowym. DIAS zwrócił następnie uwagę, że zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d., podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, wymienione w tym przepisie dokumenty, do których przy wykonywaniu transportu drogowego należy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Jak zaznaczył, zgodnie z art. 87 ust. 3 u.t.d., przedsiębiorca lub podmiot wykonujący przewozy na potrzeby własne są odpowiedzialni za wyposażenie kierowcy wykonującego transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne w wymagane dokumenty, które kierowca, zobligowany przepisem art. 87 ust. 1 u.t.d., winien posiadać przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu. W nawiązaniu do powyższego DIAS zaznaczył, że w protokole kontroli drogowej z 5 kwietnia stwierdzono, że kierujący pojazdem nie miał przy sobie i nie okazał na żądanie kontrolujących wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. DIAS podkreślił przy tym, że protokół, jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Jednocześnie DIAS wskazał, że z informacji uzyskanych z Urzędu Miejskiego w Białymstoku wynika, że skarżaca spółka posiadała ważne na dzień kontroli zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Mając na uwadze powyższe DIAS zaznaczył, że niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 500 zł za każdy brakujący dokument. Wysokość kary została określona w Lp. 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d.
DIAS zwrócił w dalszej części argumentacji uwagę, że istotą sprawy, jest zasadność nałożenia na Przewoźnika kary pieniężnej za niewyposażenie kierowcy w wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Spółka wyjaśniła, że zabranie przez innego kierowcę rzeczy z kabiny samochodu jest zdarzeniem nieprzewidywalnym, na powstanie którego przedsiębiorca nie ma wpływu, którego nie można przewidzieć i które powstałoby niezależnie od jego zachowania. Odnosząc się do ww. wyjaśnień DIAS wskazał, że regulacje u.t.d. umożliwiają w pewnych okolicznościach złagodzenie zakresu odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy. Zgodnie z art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
DIAS uznał, że okoliczności sprawy nie uzasadniały zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. i umorzenia postępowania. Jak wywiódł wskazany przepis stanowi ogólną klauzulę, wyłączającą odpowiedzialność administracyjną przewoźnika w razie spełnienia przesłanki polegającej na braku wpływu na powstanie naruszenia oraz braku możliwości przewidzenia przez ten podmiot zdarzeń lub okoliczności powodujących naruszenie przepisów, jako wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz, i nie może być interpretowany rozszerzająco. Organ zaznaczył przy tym, że okoliczności te powinien udowodnić zainteresowany podmiot, gdyż to on wywodzi skutki prawne, które zwalniają go z odpowiedzialności i to na nim spoczywa ciężar wykazania i udowodnienia okoliczności objętych ich hipotezą. Zastosowanie powyższego przepisu jest zaś możliwe jedynie gdy przewoźnik wykaże stosownymi dowodami, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub że wystąpiły zdarzenia, których nie mógł przewidzieć. W nawiązaniu do powyższego DIAS wywiódł, ze spółka nie przedstawiła żadnych dowodów na potwierdzenie ekskulpujących ją okoliczności. DIAS zaznaczył, że przewoźnik nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do nieprawidłowości. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności występuje, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Muszą to być zdarzenia szczególne, które występują rzadko, niespodziewanie, a ich zaistnienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy dołożeniu najwyższej staranności i przezorności w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Chodzi o zdarzenia, na które przewoźnik nie miał wpływu, np. wypadek, awaria, nieprzewidywalna sytuacja na drodze, klęska żywiołowa. DIAS podkreślił, że w przedmiotowej sprawie żadna ze wskazanych sytuacji nie wystąpiła.
W dalszej części argumentacji DIAS podkreślił, że rzeczą przedsiębiorcy jest takie sprawowanie nadzoru nad wykonywanymi przez jego pracowników przewozami aby nie dochodziło, jak w niniejszej sprawie, do powstania naruszeń przepisów wynikłych np. z niedbalstwa lub roztargnienia kierowcy. DIAS zaznaczył przy tym, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma rozszerzony zakres. Oznacza to, że ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje. Jest to odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, która nie jest oparta na zasadzie winy. Do stwierdzenia odpowiedzialności wystarczy - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Przewoźnik nie może uwolnić się od odpowiedzialności własnej przez wskazanie na nieprawidłowe zachowanie z wyłącznej winy kierowcy. To na pracodawcy spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób (w tym kierowcy), którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje.
Skargę na decyzję organu odwoławczego pismem z 27 sierpnia 2024 r. wywiodła spółka, wnosząc o jej uchylenie w całości i zarzucając organowi naruszenie:
- prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów ustawy o transporcie drogowym, a mianowicie art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy i błędne uznanie iż posiadanie przez kierowcę w telefonie komórkowym skanu wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego nie spełnia wymogu art. 87 ust 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym i skutkuje stanem naruszenia z art. 92 ustawy o transporcie drogowym i odpowiedzialnością na zasadzie przepisu art. 87 ust 3 tejże ustawy,
- przepisów postępowania które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez pominięcie istotnych okoliczności dowodowych przy rozstrzyganiu sprawy i tym samym nie zastosowanie art. 92 c ust 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym - wobec istnienia w sprawie okoliczności i dowodów wskazujących, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć co stanowi naruszenie art. 7a, art. 75 i 77 oraz art. 81a §1 ustawy Kodeks Postępowania Administracyjnego
W motywach skargi spółka wskazała, że w przedmiotowej sprawie organy I i II instancji uznały iż przedsiębiorca odpowiada bez ograniczeń za błędy i czynności kierowców zatrudnionych do przewozów. Skarżąca wskazała, że nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu. Jak wywiodła, w dobie dokumentacji elektronicznej i elektronicznych baz danych wykładania gramatyczna przepisu art. 87 ust 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym obejmująca posiadanie przy sobie i okazywanie wypisu zezwolenia winna obejmować istniejący stan techniki i utrwalania dokumentów oraz dopuszczalność posługiwania się dokumentacją zachowaną w formie elektronicznej. Spółka podkreśliła, że organ I i II instancji nie kwestionują wadliwości danych w zezwoleniu na transport przez nią posiadanym. Organ I instancji w trakcie postępowania dokonywał weryfikacji tychże danych. Skarżąca wskazała, że kierowca posiadał w telefonie służbowym fotografię/skan przedmiotowego wypisu zezwolenia na przewóz i okazał go organowi kontroli.
Skarżąca zwróciła również uwagę, że Organ II instancji potwierdził odmowę zastosowania przepisu art. 92 c ust 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym i – jej zdaniem - błędnie przyjął że okoliczności w sprawie i dowody nie wskazują iż podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek okoliczności i zdarzeń które podmiot mógł przewidzieć. Skarżąca podtrzymała zaprezentowane już w odwołaniu stanowisko, zgodnie z którym omyłkowe zabranie przez kierowcę rzeczy z kabiny samochodu jest zdarzeniem nieprzewidywalnym na powstanie którego przedsiębiorca nie ma wpływu, którego nie można przewidzieć i które powstałoby niezależnie od jego zachowania. W konsekwencji jej zdaniem, w sprawie nie zaistniało naruszenie art. 87 ust 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym skutkujące sankcją w postaci kary pieniężnej .
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wraz z argumentacją przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) zaskarżonego aktu (odpowiednio decyzji, postanowienia) z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przeprowadzona w niniejszej sprawie kontrola zaskarżonej decyzji w zakresie podniesionych w skardze zarzutów oraz przesłanek wziętych przez Sąd pod uwagę z urzędu wykazała, że decyzja ta jest zgodna z prawem, nie narusza bowiem ani przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu mającym lub mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja DIAS z [...]r. utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji z 4 czerwca 2024 r. nakładającą na Spółkę karę pieniężną w wysokości 500 zł określoną w załączniku nr 3 do u.t.d. pod pozycją Ip. 1.12. - za niewyposażenie kierowcy w dokument, o którym mowa w art. 87 u.t.d. tj. zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.
W ocenie organów obu instancji w kontrolowanej sprawie jednoznacznie ustalono, że kierowca skontrolowanego przewozu nie miał przy sobie i nie okazał kontrolującym wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. W istocie skarżąca spółka tezie tej nie zaprzecza. Spółka podnosi natomiast, że przedmiotowe zdarzenie było wynikiem omyłki pracownika spółki, kierowcy, który przy zmianie samochodów w dniu 4 kwietnia 2024 r. nieumyślnie zabrał z kabiny samochodu dokumentację w postaci wypisu z zezwolenia na wykonywani przewozu z własnymi rzeczami osobistymi. Skarżąca wskazała przy tym, że z uwagi na charakter czynności spółki kierowcy nie są przypisani do poszczególnych pojazdów, lecz wybór kierowcy i samochodu jest dokonywany w zależności od charakteru transportu i trasy transportu. W ocenie spółki brak dokumentu miała charakter przypadku, na który przewoźnik nie miał wpływu. Jednocześnie Spółka podniosła, że w toku kontroli kierowca posiadał w telefonie komórkowym skan wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.
Zgodnie z art. 87 ust. 1 u.t.d. wykonując transport drogowy kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, wymienione w tym przepisie dokumenty, do których przy wykonywaniu transportu drogowego należy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Stosownie zaś do ust. 2 podczas przewozu drogowego wykonywanego na potrzeby własne wypis zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 ust. 10 ustawy. Zgodnie z brzmieniem art. 87 ust. 3 u.t.d., przedsiębiorca lub podmiot wykonujący przewozy na potrzeby własne są odpowiedzialni za wyposażenie kierowcy wykonującego transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne w wymagane dokumenty, które kierowca, zobligowany przepisem art. 87 ust. 1 u.t.d., winien posiadać przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu.
W przedmiotowej sprawie, organy wykazały, a strona nie zaprzeczała, że kierowca nie posiadał wzmiankowanych dokumentów, a jedynie ich skan (kopie). Ponadto kierowca podpisał, bez zastrzeżeń protokół kontroli oraz przyjął mandat w wysokości 200 zł za nie okazanie wymaganego zezwolenia. Posiadanie przez kierowcę wersji elektronicznej (zdjęcia/skanu) dokumentu nie stanowi zaś o wypełnieniu obowiązku z art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d (Wyrok WSA w Krakowie z 24.05.2021 r., sygn. akt III SA/Kr 1309/20). Jak wprost wskazał WSA w Gliwicach utrwalona linia orzecznicza wyraźnie wskazuje, iż skoro kopia licencji bądź kopia wypisu z licencji nie spełnia warunku określonego w art. 87 ust. 1 u.t.d., to tym bardziej nie spełnia jej zdjęcie/skan licencji okazane na telefonie komórkowym przez kierowcę (Wyrok WSA w Gliwicach z 12.04.2023 r., III SA/Gl 77/23). Skarżąca spółka, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności za to naruszenie, powinna upewnić się przed rozpoczęciem przewozu, że kierowca jest wyposażony we wszystkie wymagane w związku z wykonywanym przewozem dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. Skarżąca nie dopełniła zatem swoich obowiązków w tym zakresie. Podkreślić należy, ze odpowiedzialność z tytułu kar administracyjnych oparta jest nie na zasadzie winy, lecz samego naruszenia prawa. Podnoszone przez skarżącą argumenty w zakresie niezbawionego i przypadkowego zabrania przez jednego z kierowców wymaganych prawem dokumentów z szoferki pojazdu, nie mogą mieć zatem znaczenia w sprawie, a nawet być ocenianym pod kątem ich zawinienia lub nie. To skarżąca organizując prace kierowców odpowiada, nie tylko za świadome naruszenia prawa lecz także te wynikające z nieuwagi.
Odnosząc się do sygnalizowanej przez skarżącą możliwości umorzenia postępowania na podstawie art. 92c ust.1 pkt. 1 u.t.d. sąd podziela wyrażone w tym zakresie stanowisko organu. Brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Należy uwypuklić, iż to na stronie, jako na przedsiębiorcy wykonującemu transport drogowy, ciąży obowiązek dopilnowania, aby zatrudniani przez niego kierowcy dopełniali obowiązków, wynikających z przepisów prawa i to stronę skarżącą obciążają negatywne skutki zaniechań, zaniedbań lub działań pracowników. (por. np. wyroki: WSA w Bydgoszczy z dnia 7 października 2020 r., sygn. akt II SA/Bd 275/20 i z dnia 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Bd 1376/14, WSA w Warszawie z dnia 13 marca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 2/20, WSA w Łodzi z dnia 19 stycznia 2021 r. sygn. akt III SA/Łd 872/20). Podkreślić również należy, iż ciężar dowodu w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. spoczywa na stronie postępowania. W niniejszej sprawie strona skarżąca nie przedłożyła wiarygodnych dowodów na potwierdzenie, iż w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność za popełnienie naruszeń.
Podkreślenia wymaga, że dla zwolnienia z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest ustalenie braku wpływu podmiotu wykonującego przewozy lub inne czynności na powstanie naruszenia. Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 lub 2 u.t.d, powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Przedsiębiorca musi kontrolować na bieżąco, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń. Wpływ ten przejawia się między innymi w możliwości prowadzenia odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli oraz zatrudniania odpowiednich osób. To na przedsiębiorcy ciąży bowiem obowiązek ustalenia, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wskazane w art. 92c u.t.d. przesłanki egzoneracyjne odnoszą się jedynie do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2016 r., sygn. akt II GSK 2163/14, z dnia 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2752/14, z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 205/14 z dnia 12 marca 2015 r., wyrok WSA w Opolu z dnia 2 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Op 186/14, CBOSA).
Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09, CBOSA). W niniejszej sprawie, co słusznie podkreśliły organy, żadnych takich nadzwyczajnych okoliczności skarżący nie wykazał. Powoływanie się na omyłkę pracownika, który przy zmianie samochodów nieumyślnie zabrał z kabiny samochodu dokumentację w postaci wypisu z zezwolenia na wykonywani przewozu z własnymi rzeczami osobistymi, nie stanowi okoliczności ekstraordynaryjnej, a standardowy błąd pracownika, znajdujący się w zakresie odpowiedzialności przewoźnika organizującego prace kierowców. To zadaniem przewoźnika jest zapewnienie takiej organizacji pracy, jak również wyposażenia samochodów i weryfikacji tego wyposażenia, by zredukować ryzyko pomyłek.
Sąd nie podzielił również zarzutów skarżącego odnośnie podnoszonego naruszenia przepisów proceduralnych. W szczególności nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 7a k.p.a (zasada przyjaznej interpretacji prawa) oraz art. 81a k.p.a. (Zasada rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść strony). W sprawie nie zaistniały wątpliwości faktyczne ani prawne dotyczące stwierdzonego naruszenia prawa. Te dotyczyć mogły co najwyżej ewentualności stosowania art. 92c ust.1 pkt.1 u.t.d. W tym zakresie, ustawodawca stronę obciążył koniecznością wykazania zaistnienia przesłanek ekskulpujących ją od odpowiedzialności. Nie można zatem przyjąć by zaistniały wątpliwości co do interpretacji stanu prawnego lub oceny stanu faktycznego. Zaznaczyć należy, że zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony, wynikająca z art. 7a § 1 k.p.a., jest dyrektywą interpretacyjną dotyczącą wykładni zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Stanowi ona uzupełnienie zasady praworządności (art. 6 k.p.a.), ponieważ celem jej zastosowania jest ustalenie treści przepisów prawa, na których podstawie działają organy administracji publicznej. Powyższa zasada może być stosowana w ostateczności - w sytuacji, gdy pomimo zastosowania różnych metod wykładni przepisów, nadal pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej. Mówiąc inaczej, możliwe są co najmniej dwa równie uprawnione sposoby rozumienia normy prawnej. Organ stosując tę zasadę winien zatem wybrać jeden ze sposobów wykładni normy - ten, który jest najbardziej korzystny dla strony (por. P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz aktualizowany, LEX 2022). Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie występuje, wobec czego zarzut naruszenia powyższego przepisu nie został uwzględniony. W sposób tożsamy potraktować należy zarzut naruszenia art. 81a k.p.a. W sprawie nie zaistniały wątpliwości co do ustaleń faktycznych. Konstrukcja przepisu art. 92 ust.1 pkt 1 wymaga od strony wykazania ekstraordynaryjnych okoliczności jakie skutkować mogą złagodzeniem odpowiedzialności administracyjnej. W sytuacji gdy strona takowych okoliczności nie wskazała, nie istnieją przesłanki by mimo braku takich ustaleń przyjąć, że zaistniały (uzależnione od nich) warunku umorzenia postępowania. Przyjąć należy, że jeśli to na stronie ciąży obowiązek wykazania określonych faktów, to nie może być on łagodzony zasadą przyjaznej interpretacji dowodów wynikająca z art. 81a k.p.a. W ocenie Sądu w sprawie nie doszło do zarzucanego naruszenia przepisów art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Organ zgromadził w sprawie wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia materiał dowodowy, który poddał wnikliwej ocenie. Okoliczność, że ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego jest dla skarżącego niekorzystna, nie oznacza, że decyzja będąca przedmiotem skargi jest nieprawidłowa.
Mając powyższe na uwadze uznając, że skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalono.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło