II SA/Ol 907/05

WyrokWSA w Olsztynie2006-02-08

Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Marzenna Glabas, Irena Szczepkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, która w drodze sukcesji uniwersalnej przejęła prawa i obowiązki po poprzednim podmiocie władającym gruntem, może być uznana za "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, w kontekście zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi?
Ratio decidendi
Spółka, która w drodze sukcesji uniwersalnej przejęła prawa i obowiązki po poprzednim podmiocie władającym gruntem, nie może być uznana za "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska. Celem tej regulacji było zwolnienie od obowiązku rekultywacji gruntów tylko tych władających, którzy nie spowodowali zanieczyszczenia przed wejściem w życie nowych przepisów ani nie wywodzą swoich praw od podmiotu, który to zanieczyszczenie spowodował. W przeciwnym razie koszty rekultywacji obciążyłyby ostatecznie Skarb Państwa, co jest sprzeczne z ratio legis Prawa ochrony środowiska.
Stan faktyczny
Spółka A S.A. dokonała zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi na terenie stacji paliw, wskazując jako sprawcę poprzedniego podmiotu B S.A. Organ I instancji odrzucił zgłoszenie z powodu braku załączenia wyników badań potwierdzających zanieczyszczenie przed wejściem w życie przepisów. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy, uznając, że A S.A. jako następca prawny B S.A. nie jest "innym podmiotem". Skarżąca spółka wniosła skargę, zarzucając błędną wykładnię przepisów i naruszenie procedury.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędzia WSA Marzenna Glabas Asesor WSA Irena Szczepkowska (spr.) Protokolant Ewa Rychcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2006 r. sprawy ze skargi A S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" r. nr "[...]" w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi oddala skargę A S.A., powołując się na art. 12 ust. l ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw, dokonał w dniu 30 czerwca 2004 r. zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi na terenie stacji paliw w obrębie "[...]" - Miasto R., działka oznaczona nr geod. "[...]". W uzasadnieniu podano, że zanieczyszczenie zostało spowodowane przed wejściem w życie ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 2001 r. Nr 100, póz. 1085 ze zm.), przez inny podmiot – B S.A. w W., wykreśloną z rejestru handlowego z dniem 7 września 1999 r. Z wniosku wynikało, że na zgłoszonej nieruchomości działalność była prowadzona od 1975 r., zaś w roku 1999 r. w ramach restrukturyzacji sektora paliwowego sektora nieruchomość została przekazana A S.A. w stanie zanieczyszczonym. W toku prowadzonego w tej sprawie postępowania, na żądanie organu 1 instancji, wnioskodawca przedłożył wyniki badań gruntu przeprowadzonych na przedmiotowej nieruchomości. Decyzją z dnia "[...]" r. Starosta G., na podstawie art. 12 ust. l, 2 i 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, póz. 1085 ze zm.) odrzucił zgłoszenie A S.A. W motywach rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, iż do zgłoszenia nie zostały załączone wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentacja potwierdzająca niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu przed l października 2001 r., wobec czego nie został spełniony jeden z wymogów określonych w art. 12 ust. 2 ustawy. We wniesionym od tej decyzji odwołaniu A S.A. wywodził, iż nie można interpretować 12 ust. l wskazanej ustawy wprowadzającej w sprzeczności z zasadami konstytucyjnego państwa prawa żądać dostarczenia dowodów z badań wykonanych przed ł października 2001 r., lecz zgłoszenia faktu zanieczyszczenia spowodowanego przed tą datą przez inny podmiot. Przyznając, iż badania laboratoryjne zostały wykonane po dacie wszczęcia postępowania zwrócono uwagę, iż z brzmienia art. 12 ust. l cytowanej ustawy nie wynika, aby nie mogły one stanowić dowodu w sprawie. Strona odwołująca się przedstawiła argumenty, które w jej ocenie świadczą o tym, że zanieczyszczenie gleby spowodowane zostało przed przejęciem nieruchomości od B S.A. Za spowodowaniem zanieczyszczeń przez B przemawia stan techniczny eksploatowanej struktury, jak też stopień świadomości proekologicznej zatrudnionych tam osób. Jako inny pośredni dowód mający potwierdzać, że zanieczyszczenie powstało przed przejęciem nieruchomości od B S.A., wskazano Prospekt Emisyjny Akcji A S.A. informujący o istnieniu ryzyka dla nabywców akcji, związanego z działalnością spółki, z powodu występowania zanieczyszczeń i skażeń środowiska powstałych przed rokiem 1996 r. na terenie stacji paliw i baz magazynowych majątku B S.A. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia "[...]" r. nr "[...]" utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Starosty G. W uzasadnieniu organ odwoławczy opisał stan faktyczny sprawy podając, że w maju 1999 r. B S.A. połączyła się z "[...]" Zakładami Rafineryjnymi i Petrochemicznymi w trybie art. 463 i 464 Kodeksu handlowego. Wtedy też dokonano zmiany firmy na C S.A., a z czasem na A S.A. B S.A. wykreślona została z rejestru handlowego w dniu 7 września 1999 r. W związku z tymi ustaleniami organ II instancji stwierdził, iż nie zostały w niniejszej sprawie spełnione wszystkie warunki określone w art. 12 ust. l ustawy o wprowadzeniu ustawy o - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. W ocenie Kolegium A S.A., nie można uznać za "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. l powołanej ustawy, niż B S.A. A S.A. przejął w drodze sukcesji uniwersalnej wszystkie prawa i obowiązki po B S.A., w tym te o charakterze publicznoprawnym. Wbrew twierdzeniom podnoszonym przez stronę art. 463 § 3 (oraz analogiczny art. 285 § 3) Kodeksu Handlowego wywoływał również skutki w sferze praw i obowiązków publicznoprawnych, co ma swój wyraz w orzecznictwie sądowym. W analizowanym wypadku zanieczyszczenia zostały spowodowane przez spółkę, która weszła następnie w skład zgłaszającej zanieczyszczenie A S.A. Stąd należy przyjąć, zdaniem organu II instancji, iż A S.A. powstały w 1999 r. w wyniku połączenia się spółek, w tym B S.A., jako następca prawny B S.A., nie jest innym podmiotem niż wskazany sprawca zanieczyszczeń. Z tego względu Kolegium uznało, że zaistniały podstawy do odrzucenia analizowanego zgłoszenia. Powyższa decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego stała się przedmiotem skargi A S.A. Pełnomocnik skarżącej spółki wniosła o uchylenie decyzji obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania względnie o uchylenie tych decyzji i umorzenie postępowania. Zaskarżonej decyzji strona skarżąca zarzuciła: - naruszenie art. 12 ust. l ustawy z 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy — Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 100, póz. 1085 ze zm.) poprzez błędną wykładnia polegającą na przyjęciu, że "wyniki badań potwierdzające fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby", oznacza obowiązek zgłaszającego ten fakt, przedłożenia wyników badań potwierdzających zanieczyszczenie ziemi lub gleby przed dniem 1.10.2001 r. w terminie do dnia 30 czerwca 2001 r., podczas gdy ustawodawca przewidział stosowne wyjaśnienie okoliczności pozwalających na uznanie zgłoszenia za zgodnie z prawem, w tym na uzupełnienie zgłoszenia, okres 12 miesięcy, oraz przyjęcie, że poprzednik prawny B S.A. nie jest "innym podmiotem" niż podmiot zgłaszający zanieczyszczenie; - naruszenie art. 6, 7, 10, 75, 81 i 107 § 3 kpa, poprzez zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w celu ustalenia podmiotu, który spowodował zanieczyszczenie ziemi lub gleby. W uzasadnieniu skargi zarzucono, iż organ I instancji nie prowadził żadnego postępowania wyjaśniającego w zakresie okoliczności istotnych dla oceny, czy spełnione zostały warunki ustawy. Odstąpił także od realizacji zasady wysłuchania stron, określonej w art. 10 Kpa, bez wskazania przyczyny takiego działania, co uniemożliwiało stronie wypowiedzenie się przed wydaniem decyzji w sprawie. W ocenie strony skarżącej nie można także zgodzić się ustaleniami organu II instancji wskazanymi jako podstawa uzasadniająca odrzucenie zgłoszenia, tj. z ustaleniami poczynionymi w zakresie następstwa prawnego o charakterze sukcesji generalnej. Konstrukcja art.12 ustawy wprowadzającej uzasadnia przyjęcie, że ustawodawca wyraźnie rozróżnił pojęcie podmiotu władającego powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy oraz pojęcie sprawcy zanieczyszczeń. Takie sformułowanie, zdaniem skarżącej, nakazuje uwzględnić upływ czasu pomiędzy zdarzeniem wpływającym niekorzystnie na środowisko a stanem prawnym nieruchomości w dniu wejścia w życie ustawy. Skarżąca wskazywała, iż ewentualne obowiązki wynikające z art. 102 Prawa ochrony środowiska mogłyby być przedmiotem przejęcia dopiero po wejściu w życie tego przepisu, to jest w 2001 roku. Tymczasem do połączenia spółek i wykreślenia B z rejestru, doszło we wrześniu 1999 r. Skarżąca spółka wskazywała, że w Prospekcie Emisyjnym A nie zakładano generalnej sukcesji administracyjnej. Powoływała się na stanowisko doktryny oraz orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym przy następstwie prawnym pod tytułem ogólnym, obowiązki i prawa wynikające z przepisów prawa administracyjnego są co do zasady nieprzenoszalne i niezbywalne. Wyjątek od tej reguły może określić w drodze normatywnej ustawodawca. Spółka podnosiła, że obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego nie był w dacie połączenia się spółek stosunkiem o charakterze rzeczowym, który przechodzi na każdoczesnego właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości wskutek nabycia tytułu prawnego do nieruchomości. Charakter prawnorzeczowy ma on dopiero od wejścia w życie ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U Nr 62, póz. 627 ze zm.). Do tej pory obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego był regulowany przepisem art. 82 ust. l ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U Nr 3, póz. 6 ze zm.). Wprowadzenie nowej zasady odpowiedzialności, opartej na konstrukcji rzeczowego stosunku administracyjnoprawnego, bez przepisów przejściowych, byłoby niezgodne z zasadami państwa prawa, dlatego, w art. 12 ust. l ustawy wprowadzającej, ustawodawca udzielił władającym terminu na zgłoszenie zanieczyszczeń wywołanych przez inną osobę. Należy przyjąć, że przepis ten jest lex specialis w stosunku do innych zasad odpowiedzialności administracyjnej z zakresu ochrony środowiska. Oznacza to, że A S.A. może odpowiadać za szkody w środowisku wyrządzone przez B S.A. na podstawie przepisów prawa cywilnego, ale nie na podstawie przepisów o odpowiedzialności publicznoprawnej za rekultywację powierzchni ziemi. Oznacza to również, że A S.A. może partycypować w usuwania zanieczyszczeń z tych nieruchomości w takim stopniu, w jakim wynikły z jego działalności. Ustalenie tej proporcji powinno być także przedmiotem postępowania dowodowego w niniejszej sprawie. Skarżąca wskazywała także, iż przed 2002 r. nie było normatywnie określonych zasad i obowiązków w zakresie dokumentowania stanu zanieczyszczeń nieruchomości. Regulacja prawna pojawiła się dopiero we wrześniu 2002 r. /rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 września .2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi(Dz. U Nr 165, póz. 1359)/. Dodatkowo powoływano się na to, że sprawy o tożsamym stanie faktycznym i prawnym, zostały już rozstrzygnięte przez wojewódzkie sądy administracyjne, które uznały prezentowane przez skarżącego stanowisko za zasadne, np. wyroki WSA w Lublinie z dnia 31.05.05r. sygn. akt II SA/Lu 343/05 i II SA/Lu 344/05, wyrok WSA w Białymstoku z 14.07.05r. sygn. akt II SA/Bk 187/05. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Za niezasadny uznano zarzut naruszenia przepisów postępowania dowodowego podnosząc, iż Kolegium uznało, zgodnie z okolicznościami podanym w zgłoszeniu, iż doszło do zanieczyszczenia powierzchni ziemi na terenie nieruchomości oznaczonej nr geodezyjnym "[...]" w obrębie "[...]" - Miasto R. Wskazano także, iż fakt następstwa prawnego wynika z przez stronę odpisu aktualnego z rejestru przedsiębiorców. Podkreślono nadto, iż w niniejszej sprawie fakty nie sporne, a jedynie ich ocena prawna. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. l § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, póz. 1269), Sąd sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Na podstawie art. 3 § 2 pkt l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1270 ze zm.) kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje. Tak więc uchylenie decyzji administracyjnych przez Sąd następuje w przypadku naruszenia przepisów prawa materialnego lub wad w przeprowadzonym postępowaniu, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Analizując pod tym kątem skargę, nie zasługuje ona na uwzględnienie W rozpoznawanej sprawie kwestią sporną jest czy A S.A., władający nieruchomością położoną w R., obejmującą działkę o nr geodezyjnym "[...]" w obrębie "[...]" - Miasto R., na której zlokalizowana jest stacja paliw, spełnił przesłanki określone w art. 12 ust. l ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, póz. 1085 z późn. zm.), warunkujące uwolnienie się tego podmiotu od obowiązku przeprowadzenia rekultywacji powierzchni ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby lub ziemi. W myśl art. 12 ust. l cytowanej ustawy władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy (tj. l października 2001 r.), na której przed tym dniem nastąpiło odpowiednio zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, był obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004 r.; w tym przypadku przepisów art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska nie stosuje się. Przepis art. 12 ust. 2 cytowanej ustawy nakładał na zgłaszającego obowiązek dołączenia do zgłoszenia odpowiednio wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentacji potwierdzającej niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot. Zgodnie z art. 12 ust. 4 ustawy w ciągu roku od dokonania zgłoszenia, mogło być ono odrzucone przez starostę jeżeli nie zostały spełnione warunki ustawy. Z przedłożonych Sądowi akt administracyjnych wynika, że A był w dniu l października 2001 r. władającym nieruchomością, której dotyczyło zgłoszenie i dokonał przedmiotowego zgłoszenia w ustawowym terminie oraz, że przedłożone wyniki badań, potwierdzały fakt zanieczyszczenia ziemi na terenie działki nr "[...]" w R. Mimo to Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym, uznało, iż zachodzą podstawy do odrzucenia zgłoszenia w całości, ponieważ A S.A., w rozumieniu art. 12 ust. l cytowanej ustawy, nie jest "innym" podmiotem aniżeli podmiot, który spowodował zanieczyszczenie. Kwestią zasadniczą dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest więc ocena, czy stanowisko to jest słuszne. W dokonanym zgłoszeniu A jako sprawcę zanieczyszczenia wskazał podmiot poprzednio władający gruntem to jest B SA. Przy zastosowaniu wykładni gramatycznej należałoby dojść do wniosku, że nie może być mowy o tożsamości podmiotowej, a więc, że zanieczyszczenie zostało spowodowane przez podmiot inny niż zgłaszający. Jednakże, w ocenie Sądu orzekanego w niniejszej sprawie, stosowanie w tym przypadku literalnej wykładni prowadziłoby do błędnej konkluzji. Nie można bowiem pozostawić na uboczu celu, który przyświecał ustawodawcy przy wprowadzeniu omawianej regulacji. Z dniem l października 2001 r. weszła bowiem w życie ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska ( Dz. Nr 62, póz. 627 ze zm.), zwana dalej Prawem ochrony środowiska, w której ustawodawca wprowadził nowe zasady odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska. Zasadą jest, iż od tej daty za zanieczyszczenie powierzchni ziemi odpowiada władający. Odpowiedzialność ta obejmuje obowiązek rekultywacji zanieczyszczonej gleby lub ziemi, przewidziany w art. 102 ust. l Prawa ochrony środowiska. Władający może się uwolnić od tego obowiązku wówczas, kiedy wykaże, że zanieczyszczenie, dokonane po dniu objęcia przez niego władania, spowodował inny wskazany podmiot ( art. 102 ust.2 Prawa ochrony środowiska). Jest to novum, ponieważ w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, pod rządami ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska. ( Dz. U z 1994 r. Nr 49, póz.196) obowiązek rekultywacji ciążył na sprawcy zanieczyszczenia. Dla ochrony władających, którzy w dniu wejścia w życie nowych uregulowań, weszli we władanie gruntu zanieczyszczonego przed l października 2001 r. ustawodawca przewidział odstępstwo od zasady uregulowanej w art. 102 ust. l Prawa ochrony środowiska. Wyjątkiem tym jest art. 12 ustawy wprowadzającej, który umożliwia władającemu uwolnienie się od obowiązku rekultywacji gruntu zanieczyszczonego przed wejściem w życie nowych regulacji prawnych, pod warunkiem: - zgłoszenia faktu zanieczyszczenie właściwemu Staroście w terminie do 30 czerwca 2004 r. ( art. 12 ust. l ustawy wprowadzającej), - załączenia do zgłoszenia wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ponad dopuszczalne normy oraz opisu okoliczności wskazujących, że zanieczyszczenia dokonał innym podmiot (art. 12 ust. 2 ustawy wprowadzającej). Jeżeli zgłoszenie nie zostanie odrzucone, to do władającego nie stosuje się art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska. Wymienione przesłanki materialnoprawne muszą być spełnione łącznie. W rozpoznawanej sprawie spór pomiędzy zgłaszającym zanieczyszczenie ziemi a organem II instancji sprowadza się do odmiennego rozumienia, użytego w art. 12 ustawy wprowadzającej, pojęcia " inny podmiot". Z załączonych do akt administracyjnych dokumentów oraz przedstawionego przez stronę skarżącą odpisu aktualnego rejestru przedsiębiorców wynika, iż B S.A. z dniem 19 maja 1999 r. została przejęta przez "[...]" Zakłady Rafineryjne i Petrochemiczne S.A. Do połączenia spółek doszło na podstawie art. 463 pkt l i art. 464 §§ l, 2 i 4 obowiązującego wówczas rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks Handlowy ( Dz. U Nr 57, poz.502 ze zm.). Dnia 19 maja 1999 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie Spółki podjęło uchwałę o zmianie firmy ( nazwy spółki) na C S.A., która następnie zmieniona została uchwałą Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia na A S.A. W dniu 7 września 1999 r. B SA została wykreślona z rejestru handlowego. Z tym dniem spółka przejmująca, zgodnie z art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. W doktrynie i orzecznictwie nie ma zgodności co do tego, czy przy następstwie prawnym o charakterze sukcesji uniwersalnej na następcę przechodzą wszystkie obowiązki, w tym również o charakterze publicznoprawnym. Problematyka sukcesji generalnej była przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który niejednokrotnie opowiadał się za tym, iż nie ma powodów, by jej zasięg ograniczać tylko do sfery stosunków cywilnoprawnych ( zob. wyroki: z 20 kwietnia 1999 r. II SA 7091/98 - Monitor Podatkowy 1999/1/40, z 19 lipca 1999 r. I SA/Ka 2203/97 - Monitor Podatkowy 2000/8/37, z 23.12.1998 r. III SA 2791/97- ONSA 2000/1/19). Stanowisko to jest tym bardziej racjonalne, że sam przepis, przy użyciu sformułowania "wszystkie prawa i obowiązki", nie zawiera jakichkolwiek wyłączeń. W okolicznościach niniejszej sprawy przyjęcie, iż B S.A. jest "innym" podmiotem w rozumieniu art. 12 ustawy wprowadzającej, doprowadziłoby do sytuacji, w której następca prawny pod tytułem ogólnym, nie odpowiada za zanieczyszczenia spowodowane przez jego poprzednika. W ocenie Sądu nie taki był cel ustawodawcy. Jego zamiarem było zaś zwolnienie od obowiązku rekultywacji gruntu tylko tych władających w dniu wejścia w życie ustawy wprowadzającej , którzy nie spowodowali przed tą datą zanieczyszczenia ani nie wywodzą swych praw do zanieczyszczonego terenu - w ramach sukcesji uniwersalnej - od podmiotu, który spowodował zanieczyszczenie. W przeciwnym razie, rekultywacji dokonywałby Starosta na koszt podmiotu, który spowodował zanieczyszczenie ( art. 102 ust. 4 i ust. 6 Prawa ochrony środowiska). Przy przyjęciu koncepcji, że w sprawie zachodzi sukcesja generalna, gdzie następca wstąpił we wszystkie prawa i obowiązki zbywcy, koszty te i tak obciążyłyby ostatecznie A. Skutki przyjęcia przez Starostę zgłoszenia, i tak w konsekwencji, dotknęłyby Skarżącą spółkę. Nie ma bowiem żadnego racjonalnego uzasadnienia, aby koszty te ponosił Starosta, w sytuacji, kiedy znany jest następca prawny podmiotu zanieczyszczającego. Należy mieć tu na względzie ratio iuris Prawa ochrony środowiska. W poprzednio obwiązującym stanie prawnym za zanieczyszczenie środowiska odpowiadał sprawca zanieczyszczenia. W praktyce często zdarzało się, że koszty z tym związane przenoszone były na Skarb Państwa, gdyż trudno było ustalić, kto faktycznie spowodował zanieczyszczenie. Zdaje się, że to legło u podstaw zmiany reżimu odpowiedzialności i przeniesienie jej na władającego zanieczyszczonym gruntem, poza wyjątkami w ustawie przewidzianymi. Ratio legis omawianego art. 12 ustawy wprowadzającej, w zestawieniu z ogólnym celem Prawa ochrony środowiska, przemawia więc za szerszym rozumieniem pojęcia "inny podmiot". Przy zastosowaniu w procedurze interpretacyjnej dyrektyw funkcjonalnych i celowościowych, można więc mówić o ciągłości podmiotowej A i B SA, a wobec tego ten ostatni nie może być traktowany jako "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ustawy wprowadzającej. Istniały zatem podstawy do zastosowania w sprawie art. 12 ust. 4 ustawy wprowadzającej. Jeśli chodzi o zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia przepisów o postępowaniu, to należy zauważyć, iż zgodnie z art. 145 § l pkt l lit. "b" i "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U Nr 153, póz. 1270), podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji jest stwierdzenie przez Sąd naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego istotnego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się takich naruszeń. Trafnie wywodziło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę, iż bezzasadny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia przepisów postępowania dowodowego, w sytuacji, gdy Kolegium uznało, zgodnie z okolicznościami wskazanymi w zgłoszeniu, iż doszło do zanieczyszczenia powierzchni ziemi na terenie nieruchomości oznaczonej nr "[...]" w obrębie "[...]" - Miasto R. Nie sposób też zgodzić się z zarzutem strony skarżącej o naruszeniu art. 7, 75, 77 i art. 81 kpa. w sytuacji, gdy strona na żadnym etapie postępowania nie kwestionowała faktu powstania spółki A S.A w trybie art. 463 kodeksu handlowego lecz - nie negując następstwa prawnego po B S.A. -twierdziła, że jest to "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ustawy wprowadzającej. Jak najbardziej trafne jest spostrzeżenie organu odwoławczego, że w niniejszej sprawie fakty nie są sporne, a jedynie ich ocena prawna. Nie można mówić również o naruszeniu przez organy orzekające art. 105 Kpa, ponieważ postępowanie w sprawie nie było bezprzedmiotowe. Z akt sprawy administracyjnej wynika, iż rzeczywiście przed wydaniem decyzji, z naruszeniem art. 10 § l k.p.a., stronie skarżącej nie umożliwiono wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. W ocenie Sądu jednak jest to uchybienie, które nie miało wpływu na rozstrzygnięcie, w sytuacji, kiedy spór dotyczył prawa, a nie stanu faktycznego. Z tych wszystkich względów nie można zaskarżonej decyzji zarzucić naruszenia prawa. Odnosząc się do informacji strony skarżącej o rozstrzygnięciach sądowych uwzględniających skargi A należy wskazać, iż są one znane składowi orzekającemu w niniejszej sprawie. Sądowi znane są jednakże także wyroki innych Wojewódzkich Sądów Administracyjnych oddalające skargi, w których Sądy opowiedziały się za wstąpieniem następcy prawnego pod tytułem ogólnym w ogół praw i obowiązków poprzednika prawnego, w tym również obowiązków o charakterze publicznoprawnym, (np. wyroki WSA w Łodzi: z 16 listopada 2005 r. sygn. akt II SA/Łd 853/05, z dnia 18 listopada 2005 r. sygn. akt II SA/Łd 688/05, wyroki WSA w Szczecinie: z dnia 24.1istopada 2005 r. sygn. akt II SA/Sz 338/05, z dnia 16 listopada 2005 r. sygn. akt II SA/Sz 337/05, z dnia 5 stycznia 2006 r. sygn. akt II SA/Sz 749/05). W tym stanie rzeczy, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest zarzutów, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, należało na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, póz. 1270, ze zm.), skargę oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło