I SA/Op 344/16

PostanowienieWSA w Opolu2016-11-16

Skład orzekający: Marta Wojciechowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, wykazująca stratę w działalności gospodarczej, ale osiągająca znaczące przychody, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w całości lub w części?
Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, nawet wykazując stratę, ale osiągając znaczące przychody z działalności gospodarczej, nie może zostać zwolniona od kosztów sądowych w całości ani w części. Przychody te świadczą o potencjale finansowym pozwalającym na pokrycie kosztów postępowania, a strata bilansowa nie jest równoznaczna z realnym brakiem środków finansowych. Koszty sądowe, jako należności publicznoprawne, powinny być uiszczane w pierwszej kolejności.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia doradcy podatkowego, argumentując trudną sytuacją finansową spowodowaną przedłużeniem terminu zwrotu VAT. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że spółka dysponuje wystarczającymi przychodami do pokrycia kosztów sądowych. Spółka wniosła sprzeciw, podtrzymując swoje stanowisko i zarzucając błędną ocenę jej sytuacji finansowej. Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Wojciechowska po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 10 października 2016 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia doradcy podatkowego w sprawie ze skargi A Spółki z o. o. w [...] na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 21 czerwca 2016 r. Nr [...] w przedmiocie określenia wysokości nieprzekazanej organowi egzekucyjnemu wierzytelności postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. Postanowieniem z 10 października 2016 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu odmówił A Sp. z o. o. w [...] (dalej określanej jako: skarżąca, Strona, Spółka) przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Rozstrzygnięcie to zostało wydane na tle następującego stanu faktycznego. Wnioskiem złożonym 14 września 2016 r. skarżąca zwróciła się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w całości oraz ustanowienia doradcy podatkowego podnosząc, że z powodu przedłużenia terminu zwrotu podatku VAT jest na granicy upadłości i nie dysponuje środkami pozwalającymi na poniesienie kosztów sądowych i wynagrodzenia pełnomocnika. W części wniosku dotyczącego oświadczenia o majątku i dochodach wykazała brak środków trwałych, stan kont bankowych w wysokości 0,31 zł, stratę za poprzedni rok obrotowy - 3.414.069,71 zł, wielkość kapitału zakładowego opiewającego na kwotę 10.000 zł. Ponadto podniosła, że na dzień 31 lipca 2016 r. stan środków w kasie wyniósł 8.731,82 zł, strata – 910.239,47 zł, zobowiązania – 299.593,96 zł, czynsz – 560 zł, księgowość – 1.230 zł, telefon i Internet - 260 zł. Dodatkowo, na wezwanie referendarza w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) – /dalej w skrócie ppsa/ Spółka przedłożyła: bilans na dzień 31 sierpnia 2016 r., zestawienie obrotów i sald, rachunek zysków i strat za okres od 1 stycznia do 31 sierpnia 2016 r., wyciągi z rachunków bankowych oraz kserokopie deklaracji podatkowej CIT-8 za 2015 r. i deklaracji podatkowych VAT-7 za miesiące styczeń, luty, lipiec i sierpień 2016 r. Analizując sytuację Spółki referendarz uznał, że nie zachodzą szczególne okoliczności, określone w art. 246 § 2 pkt 1 ppsa pozwalające na uwzględnienie wniosku. Na podstawie przekazanej kopii deklaracji CIT-8 referendarz ustalił, że przychody z prowadzonej przez Spółkę działalności gospodarczej w 2015 r. wyniosły 3.576.124,12 zł. Jak wynikało z przekazanych deklaracji podatkowych VAT-7 Spółka w miesiącach styczeń, luty, lipiec i sierpień 2016 r. dokonała sprzedaży towarów i usług na łączną kwotę 2.342.759 zł, z czego tylko lipcu i sierpniu 2016 r. na kwotę 734.800 zł. Referendarz, powołując się na utrwalony w orzecznictwie pogląd, że o możliwościach poniesienia kosztów postępowania przez osoby prowadzące działalność gospodarczą świadczą przede wszystkim uzyskiwane przychody – stanął na stanowisku, że dysponując tak znacznymi środkami pieniężnymi i mając świadomość wymagalności kosztów sądowych strona skarżąca winna uwzględnić konieczność ich zapłaty, a dopiero w dalszej kolejności regulować zobowiązania cywilno - prawne. We wniesionym od tego orzeczenia sprzeciwie skarżąca zarzuciła naruszenie art. 246 § 2 ppsa poprzez błędne przyjęcie, że nie zostały spełnione przesłanki do zwolnienia jej od kosztów sądowych. Ponownie podkreśliła, że jest na granicy upadłości, ponosi stratę z prowadzonej działalności i jej sytuacja jest trudna w takim stopniu, który wpływa na niemożność poniesienia kosztów sądowych. Podniosła przy tym, że nie mogła przewidzieć, iż sytuacja gospodarcza kraju ulegnie takiej zmianie, która ma negatywny wpływ na jej działalność. Nie zgodziła się również ze stanowiskiem referendarza, że o potencjale do poniesienia kosztów postępowania świadczą osiągane przez nią przychody. Wskazała, że nie można patrzeć na działalność gospodarczą jedynie przez pryzmat przychodów, gdyż nieodłącznym elementem tej działalności są koszty, które prowadząc działalność gospodarczą zobowiązana jest pokrywać. Dlatego niezrozumiałe jest dla skarżącej, że obowiązek uiszczenia kosztów postępowania ma pierwszeństwo przez zobowiązaniami pracowniczymi, jak uznał referendarz, przy czym podkreśliła, że prawo gwarantuje ochronę jej interesów oraz prawo pomocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zaskarżone postanowienie należało utrzymać w mocy. Na podstawie art. 259 § 1 ppsa od zarządzeń i postanowień referendarza sądowego, w tym w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy przysługuje sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. W myśl art. 260 § 1 ppsa, rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Przy tym zgodnie z art. 260 § 2 w sprawach, o których mowa w § 1, sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu, a w myśl § 3 tego artykułu sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do treści art. 246 § 2 pkt 1 ppsa, prawo pomocy w zakresie całkowitym (a o takie wnosi skarżąca) może być przyznane osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, gdy wykaże, że nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania sądowego i z tego powodu jego przyznanie następuje jedynie w wyjątkowych przypadkach, a mianowicie w sytuacji, gdy ograniczone możliwości płatnicze strony lub ich brak pozbawiają ją możności skorzystania z przysługującego jej prawa do sądu. Przeszkoda ta musi być realna, a do stwierdzenia jej zaistnienia niezbędne jest dokładne poznanie sytuacji wnioskodawcy. To na składającym wniosek spoczywa ciężar przekonania Sądu, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2012 r., sygn. akt: I FZ 429/12 - dostępne na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak przytaczane poniżej orzeczenia). Rozstrzygnięcie w tej kwestii będzie zatem zależało od tego, co zostanie udowodnione przez stronę. To strona musi wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia poczynienie odstępstwa od generalnej reguły ponoszenia kosztów procesu. (vide: J. Tarno, Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2006, s. 504; B. Dauter i inni, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. Zakamycze, Kraków 2005, s. 592). Właściwe przedstawienie przez stronę przyczyn uzasadniających wobec niej zastosowanie prawa pomocy oraz dowodów na ich poparcie umożliwi sądowi rozpoznającemu wniosek dokonanie prawidłowej oceny jej sytuacji majątkowej. Nastąpić to może tylko w przypadku, gdy strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy przedstawi w sposób przekonywujący, tj. spójny, niebudzący wątpliwości, że znajduje się w sytuacji umożliwiającej zasadność zastosowania wobec niej instytucji prawa pomocy. Skoro udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa, to powinno ono sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie środków na sfinansowanie jej udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 stycznia 2013 r., sygn. akt: II FZ 987/12). Zaznaczyć należy, że przezorności i zapobiegliwości w zakresie zdobycia środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym należy przy tym szczególnie wymagać od osób biorących udział w postępowaniach sądowych w związku z prowadzoną przez siebie profesjonalną działalnością gospodarczą, która ze swej istoty wiąże się z ryzykiem ponoszenia wszelkich związanych z nią konsekwencji, w tym kosztów sądowych (por. postanowienia NSA z 24 czerwca 2008 r., sygn. akt l GZ 147/08 oraz z 9 lipca 2008 r., sygn. akt l FZ 265/08). W orzecznictwie utrwalony jest także pogląd, że podmiot który nie wykazał, iż utracił płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinien partycypować w kosztach postępowania sądowego (zob. postanowienie NSA z 1 kwietnia 2008r., sygn. akt I OZ 208/08). W ocenie Sądu, analiza wniosku skarżącej i przedstawionej dokumentacji nie pozwala na przyjęcie, że wykazała ona brak środków na poniesienie kosztów postępowania, a zatem zaskarżonym postanowieniem referendarz sądowy zasadnie odmówił przyznania jej prawa pomocy. W rozpatrywanej sprawie skarżąca jest zobowiązana do pokrycia wpisu od skargi w wysokości 100 zł. Na dalsze koszty jakie mogą zaistnieć w przedmiotowej sprawie składają się opłata kancelaryjna w kwocie 100 zł oraz wpis od skargi kasacyjnej również w kwocie 100 zł. Jak wynika z przedłożonego rachunku zysku i strat za okres 01.01.2016 r. – 31.08.2016 r. skarżąca w okresie tym osiągnęła przychody ze sprzedaży produktów w wysokości 1.710.346,57 zł oraz przychody operacyjne w wysokości 21.392,36 zł. Jednocześnie złożone przez Spółkę deklaracje VAT-7 za miesiące styczeń, luty, lipiec i sierpień 2016 r. wskazują na to, że wykazywała ona wysokie obroty z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (2.342.759 zł), wielokrotnie przekraczające wartość wymaganych kosztów sądowych. Mając zatem na uwadze uzyskiwane przez Spółkę przychody trudno uznać, że wymaga ona pomocy ze strony Skarbu Państwa w postaci zwolnienia jej od kosztów sądowych w zakresie całkowitym. Jej sytuacja finansowa nie przemawia również za przyznaniem prawa pomocy w zakresie częściowym, na co wskazywała w złożonym sprzeciwie. Zgodnie z art. 246 § 2 pkt 2 ppsa, prawo pomocy w zakresie częściowym może być przyznane osobie prawnej, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. W realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do uznania, że skarżąca spełnia przesłanki wskazane w tym przepisie, w sytuacji, gdy obraca ona bardzo wysokimi kwotami pieniężnymi, w zestawieniu z którymi należny wpis sądowy (100 zł) stanowi wartość niewspółmiernie niską. Już z samej deklaracji VAT-7 za miesiąc sierpień 2016 r. (a więc za miesiąc, w którym skarżąca składając do tut. Sądu skargę, winna się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych) wynika, iż podstawa opodatkowania świadczonych przez spółkę usług bądź wartości dostarczanych przez nią towarów wyniosła 225.000 zł. Wprawdzie skarżąca akcentuje, iż poniosła stratę w wysokości 3.414.069,71 zł, jednakże nie jest to okoliczność, która pozwala na miarodajną ocenę jej sytuacji finansowej. Strata w zakresie prowadzonej działalności jest bowiem jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, mającym wpływ na rozliczenia podatkowe, nie oznacza natomiast realnego braku środków finansowych (por. w tej kwestii postanowienie NSA z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt II FZ 43/11). W ocenie Sądu, w zaskarżonym postanowieniu referendarz prawidłowo ocenił, że kondycja finansowa spółki pozwala jej na pokrycie kosztów niniejszego postępowania. Oceny tej nie mogły skutecznie podważyć podniesione w sprzeciwie argumenty, że referendarz błędnie kierował się przychodami z prowadzonej działalności, pomijając konieczność ponoszenia kosztów tej działalności. Wbrew przekonaniu skarżącej, referendarz słusznie uwzględnił osiągane przez skarżącą przychody, a przyjęte w tym zakresie stanowisko znajduje potwierdzenie w ugruntowanej już linii orzeczniczej, w pełni akceptowanej także przez tut. Sąd, w której wprost wskazuje się, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z tytułu świadczonych usług bądź sprzedawanych towarów, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez prowadzącego działalność gospodarczą (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 października 2011 r., sygn. akt II FZ 542/11 i z 25 stycznia 2016 r., I FZ 476/15). Nakładom na działalność gospodarczą nie można przypisać pierwszeństwa przed kosztami sądowymi (por. postanowienie NSA z 21 lipca 2014 r., I FZ 239/14). Przypomnieć należy, że koszty sądowe mają charakter należności publicznoprawnych, stąd powinny być uiszczane w pierwszej kolejności, nie zaś – jak błędnie wywodzi skarżąca - dopiero wówczas, gdy pozostaną wolne po rozdysponowaniu na inne zobowiązania cywilnoprawne środki. Skarżąca ma możliwość pozyskania środków na udział w postępowaniu na takich samych zasadach, na jakich pozyskuje środki na regulowanie zobowiązań w sferze prywatnej, wobec swoich kontrahentów. Tym samym angażowanie środków w prowadzoną działalność gospodarczą nie mogło zostać uznane za usprawiedliwiające obciążenie ogółu obywateli kosztami sprawy wszczętej przez skarżącą. Podobnie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 26 sierpnia 2016 r. o sygn. I FZ 190/16, stwierdzając, że "nie ma nie ma podstaw do przerzucania konieczności ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa tylko z tego powodu, że koszty działalności są wysokie, generowane aktualną postawą przedsiębiorcy. Przedsiębiorca w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku wystąpienia na drogę sądową powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, z bieżącej działalności lub zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne, czy wynagrodzenia pracownicze". Odnosząc się do podnoszonych przez spółkę trudności finansowych, zauważyć należy że zgodnie z poglądami wyrażanymi w orzecznictwie, w przypadku wnioskowania o prawo pomocy osoba prawna nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie NSA z 29 marca 2011 r., sygn. akt I OZ 191/11). W orzecznictwie wskazuje się również, że nawet brak bieżących dochodów nie może być dostatecznym uzasadnieniem dla skutecznego żądania przez stronę przyznania prawa pomocy w sytuacji, gdy nie zgromadziła ona w okresie prowadzenia działalności gospodarczej dostatecznych środków na ten cel, ani też w sposób formalny nie dowiodła swojej niewypłacalności np. poprzez wystąpienie w odpowiednim czasie o ogłoszenie upadłości. W ocenie Sądu, o możliwościach płatniczych Spółki świadczy choćby fakt, że w dalszym ciągu prowadzi ona działalność gospodarczą, a stałe wydatki związane z jej wykonywaniem finansuje z osiąganych bieżących przychodów, pomimo że wykazuje stratę. Przedstawione dokumenty finansowe, w tym obroty na koncie 201 rozrachunki z odbiorcami nie potwierdzają również, by wystąpiła sytuacja, że skarżąca zaprzestała trwale regulowania swych zobowiązań. Nawiązując przy tym do sugestii skarżącej, że uregulowanie opłat sądowych nastąpi kosztem zobowiązań pracowniczych, należy zauważyć, że porównanie wykazanych w rachunku zysków i strat przychodów spółki (1.710.346,57 zł) z wysokością kosztów wynagrodzeń (6.530,83 zł) nie wskazuje, by pokrycie wymaganych kosztów sądowych miałoby narazić Spółkę na niewypłacalność względem pracowników. Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że zgodnie ze stanowiskiem judykatury, podzielanym w pełni przez tut. Sąd, "spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ubiegająca się o prawo ubogich, nawet w razie przeciążenia majątku swego ponad wartość nie może się powołać na swe zupełne ubóstwo, gdyż może pokryć opłaty sądowe przez zażądanie dopłat od wspólników. Deklarując zatem brak środków na opłacenie kosztów postępowania, skarżąca winna w pierwszej kolejności podjąć kroki do ich pozyskania z dopłat od swego udziałowca, czego nie uczyniła. Reasumując wskazać należy, że prawo pomocy jest formą dofinansowania strony skarżącej. Tymczasem w realiach rozpatrywanego wniosku nie ma żadnych przesłanek, aby udzielać takiego dofinansowania Spółce, osiągającej znaczne przychody. Zdaniem Sądu, mimo wskazywanych trudności finansowych, zapłata wymaganego na obecnym etapie wpisu należnego od skargi w kwocie 100 zł, czy też ustanowienie fachowego pełnomocnika leży zdecydowanie w zasięgu możliwości płatniczych Spółki. Trafna zatem pozostaje ocena referendarza, że Spółka posiada znaczny potencjał finansowy przejawiający się w postaci uzyskiwanych przychodów, co umożliwia zabezpieczenie środków finansowych na opłacenie wszelkich kosztów postępowania sądowego. Z przedstawionych powyżej przyczyn na podstawie art. 246 §1 pkt 1 i 2 oraz art. 260 § 1, 2 i 3 ppsa, utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło