II SA/Op 119/13

WyrokWSA w Opolu2013-12-05

Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Teresa Cisyk, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podjęta tego samego dnia co uchwała w sprawie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, jest nieważna z powodu naruszenia zasad i trybu sporządzania planu?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podjęta tego samego dnia co uchwała w sprawie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, jest nieważna z powodu naruszenia zasad i trybu sporządzania planu. Ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych, a prace nad planem mają sens jedynie po ostatecznym ukształtowaniu i uchwaleniu studium. Jednoczesne uchwalenie zmiany studium i planu miejscowego jest niedopuszczalne.
Stan faktyczny
Skarżąca L. W. wniosła skargę na uchwałę Rady Gminy Olszanka z dnia 1 grudnia 2009 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzuciła naruszenie zasad i trybu sporządzania planu, w tym podjęcie uchwały o planie przed uchwaleniem studium. Skarżąca podniosła również zarzut naruszenia jej interesu prawnego jako właścicielki nieruchomości objętej planem, która znajduje się w strefie oddziaływania planowanych elektrowni wiatrowych. Rada Gminy wniosła o oddalenie skargi, argumentując brak naruszenia interesu prawnego skarżącej oraz prawidłowość procedury planistycznej.
Rozstrzygnięcie
1) stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w całości, 2) określa, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Gminy Olszynka kwotę 557 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego na rzecz skarżącej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Protokolant St. inspektor sądowy Katarzyna Stec po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi L. W. na uchwałę Rady Gminy Olszanka z dnia 1 grudnia 2009 r., Nr XXXIV/211/2009 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1) stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w całości, 2) określa, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Gminy Olszynka kwotę 557 (pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, na rzecz skarżącej. Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez L. W. jest uchwała Rady Gminy Olszanka z dnia 1 grudnia 2009 r. Nr XXXIV/211/2009 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego obszar w rejonie miejscowości Przylesie, Obórki i Jankowice Wielkie w gminie Olszanka, zwanego dalej również planem. Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu. W dniu 30 października 2007 r. Rada Gminy Olszanka podjęła uchwałę Nr XII/88/2007 w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Olszanka dla lokalizacji elektrowni wiatrowych. W dniu 29 maja 2008 r. Rada Gminy Olszanka podjęła uchwałę Nr XIX/119/2008 w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod lokalizację elektrowni wiatrowych w rejonie miejscowości Przylesie, Jankowice Wielkie i Obórki. Następnie w dniu 28 listopada 2008 r. Rada Gminy Olszanka podjęła uchwałę Nr XXIII/152/2008 w sprawie zmiany uchwały Nr XXII/88/2007, przez zmianę granic zmiany studium i uściślenie obszaru w rejonie miejscowości Przylesie, Obórki i Jankowice Wielkie w gminie Olszanka. Na sesji w dniu 1 grudnia 2009 r. Rada Gminy Olszanka podjęła na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717, z późn. zm.), zwanej dalej również ustawą, uchwałę Nr XXXIV/210/2009 w sprawie przyjęcia "Zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Olszanka w rejonie miejscowości: Przylesie, Obórki i Jankowice Wielkie" oraz - na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy - zaskarżoną uchwałę Nr XXXIV/211/2009 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Pismem z dnia 9 marca 2012 r., skierowanym do Rady Gminy Olszanka (wpływ do organu w tym samym dniu), L. W. wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa przez uchylenie uchwały Nr XXXIV/211/09. W uzasadnieniu wezwania wskazała, że kwestionowana uchwała została podjęta z rażącym naruszeniem trybu prac planistycznych, co godzi w prawa społeczności lokalnej do merytorycznego udziału w tych pracach. W tym zakresie argumentowała, że uchwała w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu została podjęta 19 miesięcy przed uchwaleniem zmiany studium dla terenów objętych planem. Tym samym, składanie przez członków samorządu gminnego wniosków do planu, czy też odbycie debaty społecznej w sytuacji nieistnienia studium, rażąco narusza ich interes prawny do kształtowania przepisów prawa miejscowego, a w szczególności przysługujące im prawo własności. Zdaniem L. W., za uchyleniem uchwały Nr XXXIV/211/09 dodatkowo przemawia wynik kontroli przeprowadzonej w Gminie Olszanka przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Opolu. Pismem z dnia 4 kwietnia 2012 r., nr [...], Przewodniczący Rady Gminy Olszanka przesłał skarżącej podjętą na sesji w dniu 29 marca 2012 r. uchwałę Rady Gminy Olszanka Nr [...] w sprawie odmowy uchylenia uchwały Nr XXXIV/211/2009. Powyższa korespondencja została doręczona R. W. - mężowi L. W. w dniu 6 kwietnia 2012 r., o czym świadczy adnotacja na pocztowym zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki (k. 82 akt sąd.). Pismem z dnia 26 kwietnia 2012 r., nadanym w placówce pocztowej w dniu 28 kwietnia 2012 r. (data stempla pocztowego), L. W., reprezentowana przez pełnomocnika - radcę prawnego W. K., złożyła w trybie art. 101 ustawy z dnia 12 października 2001 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. Nr 142, poz. 1591, z późn. zm. - zwana dalej ustawą o samorządzie gminnym) skargę na uchwałę Rady Gminy Olszanka z dnia 1 grudnia 2009 r. Nr XXXIV/211/09, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Kwestionowanej uchwale zarzuciła, że podjęta została z naruszeniem zasad i trybu sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym rażąco naruszono art. 3 ust. 1, ponieważ wszelkie prace planistyczne związane z zaskarżoną uchwałą były wykonane bez udziału Wójta Gminy Olszanka i Rady Gminy Olszanka. Skarżąca podniosła również zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 w zw. z art. 12 ust. 2 w zw. z art. 14 ust. 5 ustawy przez stwierdzenie przez Radę Gminy Olszanka, że miejscowy plan nie narusza ustaleń studium, pomimo że w chwili podejmowania przedmiotowej uchwały Rada nie posiadała oceny zgodności z prawem studium oraz analizy Wójta o zgodności przewidywanych rozwiązań planistycznych ze studium. Uzasadniając naruszenie interesu prawnego skarżąca dowodziła, że proces planowania przestrzennego w gminie powinien umożliwiać członkom samorządu branie w nim czynnego udziału. Tymczasem Rada Gminy podejmując uchwałę Nr XIX/119/2008 o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu przed uchwaleniem studium, pozbawiła skarżącą możliwości realnego zgłaszania wniosków oraz uprawnienia do zaskarżenia uchwały o przyjęciu studium, a nadto możliwości składania poprawnych merytorycznie wniosków do projektu planu i merytorycznego udziału w dyskusji publicznej, naruszając tym samym przepis art. 17 ust. 2 i ust. 4 ustawy. Dalej dowodziła, że studium przyjęto uchwałą z dnia 1 grudnia 2009 r. Nr XXXIV/210/2009, a więc 17 miesięcy po podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu. Ponadto wskazała, że jest właścicielem nieruchomości objętej planem inwestycji, tj. elektrowni wiatrowej, której lokalizacja uniemożliwia pełne korzystanie z prawa własności bądź znacząco wpływa na możliwość jego zbycia. Podniosła również, że z części graficznej planu wynika, iż z jego obszaru wyłączono teren, na którym zamieszkuje. Poza tym zaznaczony na planie zakres możliwego oddziaływania elektrowni omija działkę i dom mieszkalny skarżącej. Natomiast oczywiste jest, że fale elektromagnetyczne, akustyczne, infradźwięki, z którymi mamy do czynienia w przypadku elektrowni wiatrowej emitowane są z miejsca ich powstania promieniście. W ocenie skarżącej, podniesione zarzuty prowadzą do wniosku, że organy Gminy Olszanka same nie prowadziły prac planistycznych, jak też ze względów formalnych uniemożliwiły faktyczny udział społeczności w tych pracach. W dalszych motywach skargi, odwołując się do treści art. 3 ust. 1, art. 17 ust. 4 oraz art. 21 ust. 1 ustawy, skarżąca zarzuciła, że projekt planu został sporządzony bez udziału Gminy Olszanka w okolicznościach, których nie można ustalić w oparciu o dokumentację znajdującą się w Urzędzie Gminy. Projekt ten został zatem przygotowany przez inny podmiot niż określony w art. 3 ust. 1 ustawy. Uzasadniając powyższy zarzut dowodziła, że Gmina Olszanka nie zatrudnia urbanisty, jak również nie ogłaszała przetargu na wykonanie projektu planu miejscowego, co więcej, nie zawierała żadnych umów, których przedmiotem byłoby opracowanie projektu planu, czy też planu. Ponadto w dokumentacji planistycznej brak jest jakiegokolwiek dowodu, który pozwoliłby na wyjaśnienie, skąd wziął się projekt planu miejscowego i na czyje zlecenie oraz koszt został wykonany. Zaakcentowała także, że Gmina Olszanka w budżecie na lata 2008-2009 nie miała zaplanowanych wydatków na prace planistyczne i nie poniosła żadnych kosztów związanych z tymi pracami. W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 20 ustawy skarżąca wskazała, że Rada Gminy Olszanka przyjęła plan miejscowy, stwierdzając jego zgodność ze studium, bez badania tej zgodności. Jej zdaniem, prawidłowe stwierdzenie zgodności planu ze studium nie może polegać, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, jedynie na wprowadzeniu stosownego zapisu do uchwały. Rada Gminy powinna bowiem zbadać, czy zakończone zostały wszelkie czynności związane z pracami planistycznymi nad studium i czy zostało ono uchwalone, jak również, czy zgodnie z art. 14 ust. 2 ustawy wójt przedłożył wojewodzie dokumentację planistyczną celem zbadania jej zgodności z prawem. Skarżąca podkreśliła, że Rada Gminy przyjmując uchwałę o planie miejscowym winna dostrzec, iż Wójt Gminy nie wykonał tego obowiązku, co wynika z zestawienia dat podjęcia uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu oraz przyjęcia zmiany studium. O powyższej okoliczności wiedziała również Rada Gminy Olszanka, która w tym samym dniu podjęła uchwałę o zmianie studium i przyjęciu planu miejscowego. Reasumując skarżąca stwierdziła, że w dokumentacji planistycznej, jak też w protokołach z sesji Rady Gminy nie można dostrzec nawet próby podjęcia przez Wójta Gminy Olszanka analizy, o jakiej mowa w art. 14 ust. 5 ustawy, a dotyczącej zgodności rozwiązań przyjętych w planie z ustaleniami studium. Powyższe oznacza, że Rada Gminy bezpodstawnie stwierdziła zgodność planu ze studium. W odpowiedzi na skargę Rada Gminy Olszanka, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła o oddalenie skargi oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ, odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego oraz piśmiennictwa, omówił przesłankę interesu prawnego, określoną w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym i stwierdził, że skarżąca nie wykazała, by zaskarżona uchwała naruszała jej indywidulany i własny interes. Organ argumentował, że nieruchomość będąca własnością L. W., jak sama skarżąca wskazuje, nie leży w obszarze, którego dotyczy uchwała o przystąpieniu do planu. Ponadto skarżąca w żaden sposób nie dowiodła, aby sytuacja "prawno-planistyczna" tej nieruchomości uległa zmianie. Organ podkreślił również, że przepis art. 101 ustawy o samorządzie gminnym łączy legitymację skargową z naruszeniem interesu prawnego lub uprawnienia, a nie z podjęciem uchwały w sposób naruszający prawo. Odnosząc się do zarzutów skargi organ stwierdził, że z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie wynika obowiązek osobistego opracowywania projektu planu, czy też samego planu przez Wójta Gminy. Z kolei okoliczność, że Gmina nie pokryła bezpośrednio kosztów prac planistycznych stanowi kwestię wewnętrzną organu. Gmina przeprowadziła procedurę niezbędną do podjęcia uchwały w sprawie planu, a zatem brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności uchwały z tej przyczyny. W odniesieniu do kolejnego zarzutu Gmina Olszanka podała, że w dniu 30 października 2007 r. podjęła uchwałę Nr XII/88/2007 w sprawie przystąpienia do zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Olszanka dla lokalizacji elektrowni wiatrowych. W uchwale tej postanowiono o przystąpieniu do sporządzenia zmiany studium uchwalonego uchwałą Rady Gminy Olszanka z dnia 24 lutego 2000 r. Nr XIV/121/2000, dla lokalizacji elektrowni wiatrowych w Gminie Olszanka, w rejonie miejscowości Przylesie, Jankowice Wielkie i Olszanka. Natomiast Wójt podjął wszystkie czynności przewidziane w art. 11 ustawy związane z uchwaleniem zmiany studium. Po około siedmiu miesiącach od wszczęcia powyższej procedury w dniu 29 maja 2008 r. Rada Gminy Olszanka podjęła uchwałę Nr XIX/119/2008 w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu. Po podjęciu powyższej uchwały Wójt Gminy Olszanka, zgodnie z art. 17 ustawy, przeprowadził całą procedurę związaną z ogłoszeniem do przystąpienia do zmiany planu miejscowego, z możliwością składania przez zainteresowanych wniosków do projektu planu, oraz uzyskaniem wymaganych prawem opinii i uzgodnień. W związku z tym, że do projektu planu zostały zgłoszone uwagi i wnioski radnych oraz mieszkańców Gminy Olszanka, po ich pozytywnym rozpatrzeniu, w dniu 28 listopada 2008 r. Rada Gminy Olszanka podjęła uchwałę nr XXIII/152/2008 w sprawie zmiany uchwały z dnia 30 października 2007 r. Nr XXII/88/2007, przez zmianę granic zmiany studium i uściślenie obszaru w rejonie miejscowości Przylesie, Obórki i Jankowice Wielkie w Gminie Olszanka, polegające na odsunięciu obszaru od miejscowości Przylesie i Obórki. Po wejściu w życie tej uchwały została ponownie przeprowadzona cała procedura określona w art. 11 ustawy, a na tym etapie mieszkańcy nie wnosili żadnych dodatkowych uwag. Następnie w dniu 1 grudnia 2009 r. Rada Gminy Olszanka podjęła uchwałę Nr XXXIV/210/2009 w sprawie przyjęcia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, która weszła w życie z dniem podjęcia. Tego samego dnia, Rada Gminy Olszanka podjęła również zaskarżoną uchwałę Nr XXXIV/211/2009 w sprawie uchwalenia miejscowego planu. Gmina podkreśliła, że pełna zgodność z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Olszanka została potwierdzona w treści kwestionowanej uchwały. Natomiast przed podjęciem uchwał radni Gminy Olszanka zapoznali się z projektami uchwał oraz dokumentacją związaną z procedurą dotyczącą zmiany miejscowego planu. Dlatego nieuzasadniony jest zarzut dotyczący podjęcia zaskarżonej uchwały bez stwierdzenia przez Radę Gminy jej zgodności ze studium. Żaden zaś przepis ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie nakłada obowiązku potwierdzania dokonania tej analizy odrębnym dokumentem. Zdaniem organu, brak dokumentacji w omawianym zakresie nie może prowadzić do stwierdzenia nieważności uchwały w sytuacji, gdy nie zachodzi sprzeczność pomiędzy ustaleniami studium a planem. Końcowo Gmina podniosła, że zaskarżona uchwała, po pozytywnej kontroli Wydziału Prawnego, Nadzoru i Kontroli Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego, jako akt prawa miejscowego, została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Opolskiego. Postanowieniem z dnia 16 lipca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zawiesił postępowanie w niniejszej sprawie do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie ze skargi L. W. na uchwałę Rady Gminy Olszanka z dnia 29 maja 2008 r. Nr XIX/119/2008 w przedmiocie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (sygn. akt II SA/Op 307/12). Wyrokiem z dnia 17 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Op 307/12, oddalono skargę L. W. na uchwałę Nr XIX/119/2008, a orzeczenie to uprawomocniło się w dniu 19 lutego 2013 r. Postanowieniem z dnia 6 marca 2013 r. Sąd podjął postępowanie, a sprawa została zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Op 119/13 (poprzednia sygn. akt II SA/Op 306/12). Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2013 r. Sąd, po rozpoznaniu wniosku A w [...] (zwanej dalej również Spółdzielnią) z dnia 3 września 2012 r., odmówił dopuszczenia wnioskodawcy do udziału w niniejszej sprawie w charakterze uczestnika postępowania. Na skutek zażalenia złożonego przez Spółdzielnię powyższe postanowienie zostało uchylone przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 14 czerwca 2013 r., sygn. akt II OZ 457/13. W wykonaniu wezwań Sądu, przy pismach procesowych z dnia 7 maja 2013 r. i z dnia 29 maja 2013 r. Rada Gminy Olszanka przedłożyła brakującą dokumentację planistyczną. Dodatkowo wyjaśniła, że projekty uchwał podjętych na sesji w dniu 1 grudnia 2009 r. zostały przedłożone radnym wraz z zawiadomieniem o terminie, miejscu i proponowanym porządku obrad sesji, w terminie 7 dni przed wyznaczonym terminem sesji. Rada Gminy wskazała również, że w odniesieniu do gruntów objętych zaskarżoną uchwałą nie była wymagana zgoda określona w art. 7 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Na wezwanie Sądu, w piśmie procesowym z dnia 31 maja 2013 r. pełnomocnik skarżącej wyjaśnił, że na obszarze objętym miejscowym planem L. W. posiada nieruchomość rolną objętą Kw nr [...], składającą się z działek o numerach: [...], [...] i [...], położoną w obrębie: [...], arkusz mapy [...]. Ponadto skarżąca jest współwłaścicielką nieruchomości siedliskowej objętej Kw nr [...], położonej poza granicami planu. Natomiast obie nieruchomości znajdują się w strefie oddziaływania projektowanych elektrowni wiatrowych. Pełnomocnik zwrócił również uwagę, że nieruchomość siedliskową skarżącej wyłączono z obszaru planistycznego w sposób jednoznacznie wskazujący na "pozbycie się" problemu z ewentualnym protestem skarżącej. W pierwotnym planie obszar planistyczny i obszar oddziaływania pokrywały się. Z kolei w uchwalonym planie "wycięto" w sztuczny sposób zarówno obszar planistyczny, jak i oddziaływanie inwestycji. Natomiast oczywiste jest, że fale pochodzące z planowanej inwestycji rozchodzą się promieniście, zatem nie mogą omijać, jak to wskazano w planie, nieruchomości siedliskowej skarżącej. Do pisma załączono wskazane wyżej odpisy ksiąg wieczystych. Na rozprawie w dniu 29 października 2013 r. Sąd dopuścił do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania A w [...], która w pismach procesowych z dnia 3 września 2012 r. i 22 kwietnia 2013 r. domagała się odrzucenia skargi, jako złożonej przedwcześnie, lub oddalenia skargi ze względu na brak legitymacji skargowej L. W. Zgłosiła również żądanie przeprowadzenia dowodów z dołączonych odpisów ksiąg wieczystych na okoliczność braku tytułu prawnego skarżącej do nieruchomości objętej spornym planem miejscowym, co wiąże się z brakiem legitymacji procesowej do wniesienia skargi, oraz na okoliczność posiadania interesu prawnego w sprawie przez Spółdzielnię. Uzasadniając swoje żądania Spółdzielnia argumentowała, że skuteczne złożenie wezwania do usunięcia naruszenia prawa, a następnie skargi, było możliwe dopiero po wcześniejszym uprawomocnieniu się wydanego w dniu 3 kwietnia 2012 r. postanowienia o odrzuceniu skargi R. W., sygn. akt II SA/Op 420/11. Ponadto skarżąca - odwołując się do obowiązku zapewnienia czynnikowi społecznemu udziału w pracach planistycznych, choć nie działała w imieniu grupy mieszkańców - nie wykazała, by doszło do naruszenia jej indywidualnego i konkretnego interesu prawnego lub uprawnienia, zwłaszcza gdy zważyć, że skarżąca nie posiada nieruchomości na obszarze objętym planem, a samo członkostwo we wspólnocie nie jest źródłem interesu prawnego. Poza tym za naruszenie tak rozumianego interesu prawnego nie można uznać powołanego w skardze rzekomego naruszenia przez kwestionowaną uchwałę prawa, w tym procedury planistycznej. Dalej, Spółdzielnia wskazała na bezzasadne utożsamianie odpowiedzialności wójta za sporządzenie projektu planu z koniecznością osobistego opracowania przez wójta projektu planu, oraz bezpodstawne zarzucanie naruszenia zasad i trybu sporządzenia planu w sytuacji, gdy koszty projektu planu nie zostały pokryte bezpośrednio ze środków budżetu gminy. Nie zgodziła się też z zarzutem naruszenia art. 20 ust. 1 w zw. z art. 12 ust. 2 i art. 14 ust. 5 ustawy, ponieważ z § 1.1 zaskarżonej uchwały wynika, że podjęto ją po uprzednim stwierdzeniu zgodności planu ze studium, które zostało uchwalone wcześniej niż sam plan. W sprawie najistotniejsze jest jednak to, że uchwalony plan jest zgodny ze studium wprowadzonym uchwałą Nr XXXIV/210/2009 Rady Gminy Olszanka z dnia 1 grudnia 2009 r., dlatego kolejność podejmowanych przez organ uchwał ma mniejsze znaczenie. Z kolei przepisy art. 14 ustawy nie wymagają, aby w treści uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego lub protokołu z posiedzenia rady gminy, a tym bardziej w treści uchwały w sprawie przyjęcia planu miejscowego, znalazło się jakiekolwiek odwołanie do czynności wójta podejmowanych na podstawie tej regulacji. Spółdzielnia podkreśliła również, że L. W. nie przedstawiła dowodu, aby planowana elektrownia wiatrowa oddziaływała na należącą do niej działkę i dom mieszkalny. Akcentowała nadto, że uchwalenie planu jedynie do części obszaru gminy jest ustawowym uprawnieniem rady gminy. W kolejnym piśmie procesowym z dnia 27 listopada 2013 r. pełnomocnik Spółdzielni podtrzymał dotychczasowe stanowisko, ponownie akcentując, że skarżącej nie przysługuje legitymacja skargowa w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Argumentował, że żadna z nieruchomości będących własnością skarżącej nie znajduje się w zasięgu oddziaływania elektrowni wiatrowych. Dotyczy to zarówno nieruchomości położonej na obszarze objętym planem, jak i nieruchomości (siedliskowej) znajdującej się poza tym obszarem. Dowodził również, że nieruchomość rolna skarżącej znajduje się co prawda na obszarze objętym planem miejscowym, ale fakt ten nie świadczy o naruszeniu interesu prawnego skarżącej. Przedmiotowa nieruchomość położona jest na obszarze oznaczonym w planie miejscowym symbolem RP, na którym zaskarżona uchwała utrzymuje stan istniejący. Tym samym, nie zmieniła się sytuacja prawna skarżącej, jako właścicielki tej nieruchomości. W piśmie z dnia 5 listopada 2013 r. (powinno być 5 grudnia 2013 r. - dopisek Sądu), nr [...], zatytułowanym "Informacja z planu zagospodarowania przestrzennego" Gmina podała, że działki położone w [...] o numerach: [...], [...] i [...] posiadają oznaczenie 1RP, tj. teren upraw rolnych, utrzymuje się stan istniejący - uprawy rolne, proponowany obszar chronionego krajobrazu "Dolina Przyleskiego Potoku". Na rozprawie w dniu 5 grudnia 2013 r. Sąd oddalił wniosek dowodowy zawarty w piśmie procesowym pełnomocnika Spółdzielni z dnia 3 września 2012 r. Pełnomocnik uczestnika postępowania wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą we wcześniejszych pismach i zgłosił, w trybie art. 105 P.p.s.a., zastrzeżenia do protokołu w zakresie oddalenia wniosku dowodowego. Pełnomocnik skarżącej podtrzymał skargę i dotychczas prezentowaną argumentację, podkreślając, że nie musi być zmieniona funkcja planu, aby doszło do naruszenia interesu prawnego. Z kolei pełnomocnik organu podtrzymał stanowisko prezentowane w odpowiedzi na skargę i dalszych pismach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie natomiast do art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego jednostek samorządu terytorialnego. Z kolei, w oparciu o regulację art. 147 § 1 P.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Na wstępie odnotować należy, że skarga złożona została w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Zgodnie z tą regulacją każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Jednocześnie z przepisu art. 53 § 2 P.p.s.a. wynika trzydziestodniowy termin na złożenie takiej skargi, liczony od daty doręczenia odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a w przypadku braku odpowiedzi, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania. W pierwszej kolejności obowiązkiem Sądu było więc zbadanie, czy wniesiona przez L. W. skarga podlega rozpoznaniu przez sąd administracyjny i czy zostały spełnione warunki formalne do jej skutecznego złożenia (bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, poprzedzające wniesienie skargi oraz zachowanie terminu do jej wniesienia). Po udzieleniu pozytywnej odpowiedzi na powyższe pytania możliwe dopiero będzie dalsze badanie skargi, w aspekcie legitymacji skarżącej do jej wniesienia, a w końcu - zasadności skargi. W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, że skarga - z uwagi na materię podlegającą regulacji w drodze zakwestionowanej uchwały - dotyczy sprawy z zakresu administracji publicznej. Kompetencje do podjęcia zaskarżonej uchwały przez organ stanowiący gminy określone zostały w art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy o samorządzie gminnym, zgodnie z którym do wyłącznej właściwości rady gminy należy uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Natomiast jej uchwalenie następuje na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (cyt. wcześniej, zwana w dalszym ciągu ustawą). Plan miejscowy jako akt prawa miejscowego (art. 14 ust. 8 ustawy), którego uchwalenie należy do zadań własnych gminy (art. 3 ust. 1 ustawy), jest zatem aktem normatywnym z zakresu administracji publicznej, a więc rozpatrzenie skargi pozostaje w kompetencji sądu administracyjnego. Skarżąca - w ocenie Sądu - dopełniła również wymogu bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, gdyż wystąpiła z takim wezwaniem do Rady Gminy Olszanka, na które Rada udzieliła odpowiedzi negatywnej. Uchwała Rady Gminy Olszanka z dnia 29 marca 2012 r. Nr [...] w sprawie odmowy uchylenia uchwały Nr XXXIV/211/2009, została doręczona skarżącej do rąk jej męża - R. W. w dniu 6 kwietnia 2012 r. Uwzględniając zatem treść art. 53 § 2 P.p.s.a., zgodnie z którym skargę w rozpatrywanym przypadku wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, należy stwierdzić, że skarga z dnia 26 kwietnia 2012 r., nadana w placówce pocztowej w dniu 28 kwietnia 2012 r., została wniesiona do Sądu z zachowaniem ustawowego terminu. Od razu też wskazać trzeba, że Sąd nie podziela stanowiska uczestnika postępowania, iż przedmiotowe wezwanie było przedwczesne, co winno skutkować odrzuceniem skargi. Takie stanowisko nie znajduje podstaw w obowiązujących przepisach, dlatego bezpodstawny jest zarzut o występowaniu wskazywanych przez pełnomocnika Spółdzielni zależności pomiędzy terminem do złożenia przez L. W. wezwania do usunięcia naruszenia prawa a postępowaniem sądowym zainicjowanym przez męża skarżącej. Dalsze rozważania w niniejszej sprawie dotyczą legitymacji procesowej L. W. do złożenia skargi na kwestionowaną uchwałę. Cytowany na wstępie przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wiąże prawo do skargi z naruszeniem interesu prawnego lub uprawnienia. Zaskarżając uchwałę w trybie tej regulacji trzeba zatem dowieść, że kwestionowany akt, naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na sferę prawno-materialną skarżącego, czyli np. pozbawia go pewnych, prawem gwarantowanych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. Szczególną cechą tak rozumianego "interesu prawnego" jest przede wszystkim bezpośredniość związku pomiędzy sytuacją danego podmiotu a normą prawa materialnego, z którego wywodzi on swój interes prawny. Oceniając legitymację procesową L. W. w oparciu o art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym należało uznać, że zaskarżona uchwała narusza jej interes prawny, skoro postanowienia planu określają przeznaczenie terenu, na którym położne są działki nr [...], [...] i [...], stanowiące współwłasność skarżącej. Wskazać trzeba, że nieruchomość rolna skarżącej położona jest na terenie oznaczonym w miejscowym planie symbolem RP, na którym utrzymano stan istniejący - uprawy rolne. Jednocześnie teren położenia tej nieruchomości objęty jest symbolem 1W. Zgodnie z postanowieniami planu określonymi w Rozdziale 3, § 10 pkt 7, na terenie o symbolu 1W - Potok Przyleski, w zakresie zagospodarowania terenu, ustalono, że utrzymuje się stan istniejący, z zakazem wznoszenia budowli, za wyjątkiem obiektów służących gospodarce wodnej. Ponadto odnośnie ustaleń w zakresie ochrony środowiska przyrodniczego postanowiono, że dolina Potoku wraz z przyległymi terenami proponowana jest do objęcia ochroną jako OCK "Dolina Przyleskiego Potoku". Przy czym warunki ochrony zostaną sformułowane w planie ochrony, zgodnie z przepisami odrębnymi. Zaskarżony akt, wprowadzając zatem określone ograniczenia odnośnie zagospodarowania nieruchomości skarżącej, niewątpliwie kształtuje przysługujące jej prawo własności, które podlega ochronie na podstawie art. 21 ust. 1 i art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Już tylko na podstawie powyższych ustaleń planu należało przyjąć, że L. W. przysługuje interes prawny do kwestionowania postanowień planu. Kolejnym, istotnym argumentem przemawiającym za przyjęciem istnienia po stronie skarżącej legitymacji do wniesienia przedmiotowej skargi jest okoliczność, że ww. nieruchomość rolna położona jest w bliskiej odległości od planowanych elektrowni wiatrowych, bowiem ok. 600 m od wieży elektrowni, co wynika z przesłanej przez Gminę mapy, na której oznaczono nieruchomości skarżącej. Natomiast zasięg oddziaływania elektrowni został określony na ok. 500 m od wieży. Również w prognozie oddziaływania na środowisko z marca 2009 r. (str. 33) przyjęto, że odległością bezpieczną pod względem zachowania dopuszczalnych norm hałasu jest strefa ok. 500 m od masztu elektrowni. Dostrzec należy, że podane przez organ odległości są jedynie wartościami przybliżonymi, a więc nie można wykluczyć, że planowane elektrownie będą oddziaływać na nieruchomość skarżącej, zwłaszcza w sytuacji, gdy największe ich zagęszczenie zostało przewidziane właśnie na obszarze sąsiadującym z nieruchomością skarżącej. Natomiast, jak słusznie wywodził Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z dnia 8 listopada 2012 r. o sygn. akt II OSK 1990/12 (dostępny na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl), w sprawach, w których przedmiotem skargi jest plan przewidujący wybudowanie farmy wiatrowej w niedalekiej odległości od działki skarżącej nie można pominąć różnorakiego oddziaływania elektrowni wiatrowych na otoczenie. Odnośnie sposobu rozumienia omawianego interesu prawnego, zasadne wydaje się również odwołanie do celnej argumentacji NSA, przedstawionej w wyroku z dnia 5 lutego 2013 r.(sygn. akt II OSK 2479/12, zamieszczony na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl), wyrażonej wprawdzie w odmiennym stanie faktycznym, jednak przydatnej w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zważywszy na wskazane już wyżej bliskie sąsiedztwo nieruchomości rolnej należącej do skarżącej z kilkoma elektrowniami, brak precyzyjnego określenia zasięgu ich oddziaływania, a także zapowiedź dokładnego określenia zasięgu emisji hałasu i pól elektromagnetycznych dopiero na podstawie ustalonego w projekcie budowlanym rozmieszczenia turbin i przyjętych w tym projekcie szczegółowych rozwiązań technicznych (por. prognoza oddziaływania na środowisko - str. 34-35). Otóż, w wyroku tym NSA trafnie wywodził, że interes prawny osoby posiadającej nieruchomość w sąsiedztwie farmy wiatrowej chroniony jest przepisem art. 140 K.c. kształtującym wykonywanie prawa własności, a także art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy. Zgodnie bowiem z ostatnio powołanym przepisem, każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Jak przekonywał dalej Sąd, na tej podstawie można sformułować tezę, że o ile nieruchomości leżą w sąsiedztwie, a nadto ustalenia planu otwierają szerokie możliwości przed właścicielem jednej z nich w zakresie wykonywania prawa własności, to z reguły ustalenia planu dla jednej nieruchomości naruszać będą interes prawny właściciela innych, sąsiednich (znajdujących się w sferze oddziaływania) nieruchomości. W związku z tym ustalenia planu miejscowego mają oczywisty wpływ na stosunki sąsiedzkie. Można powiedzieć, że jeżeli właściciel jednej nieruchomości zgodnie z ustaleniami planu może więcej, to właściciel sąsiedniej nieruchomości będzie musiał więcej znieść. W niniejszej sprawie uchwalenie planu miejscowego umożliwia właścicielowi nieruchomości sąsiednich w stosunku do nieruchomości skarżącej szersze wykonywanie prawa własności przez możliwość zabudowy swej nieruchomości planowanymi elektrowniami wiatrowymi, co ma bezpośredni wpływ na zakres wykonywania prawa własności przez skarżącą, gdyż tym samym musi ona więcej znosić. W tych okolicznościach, także z tego powodu Sąd stwierdził - wbrew zarzutowi uczestnika postępowania oraz Gminy - że L. W. ma interes prawny w kwestionowaniu postanowień zaskarżonej uchwały. Końcowo wskazać również trzeba, w związku z argumentacją pełnomocnika Spółdzielni, że dla rozstrzygnięcia kwestii istnienia legitymacji skargowej w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, nie może mieć znaczenia, czy strona skarżąca w treści wniesionej przez siebie skargi wystarczająco wykazała naruszenie swego interesu prawnego, ale to, czy takie naruszenie obiektywnie nastąpiło. Sąd administracyjny powinien to sprawdzić, ponieważ z mocy art. 134 § 1 P.p.s.a. nie jest związany zarzutami skargi (tak: NSA w wyroku z dnia 14 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1535/12, zamieszczonym na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym miejscu wyjaśnić przyjdzie, że samo tylko stwierdzenie, iż zaskarżona uchwała narusza interes prawny skarżącej nie przesądza o zasadności złożonej skargi. Wykazanie naruszenia interesu prawnego przez uchwałę organu gminy stanowi warunek konieczny, ale niewystarczający do stwierdzenia, w oparciu o art. 147 § 1 P.p.s.a., nieważności zaskarżonej uchwały bądź stwierdzenia, że została ona wydana z naruszeniem prawa. Natomiast przedstawione wyżej ustalenia pozwoliły Sądowi na ocenę zasadności skargi. Rozważania w tym przedmiocie należy rozpocząć od wskazania, że po myśli art. 28 ust. 1 ustawy naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Z treści tej regulacji wynika, że ustawodawca rozróżnia pojęcie "zasad sporządzania planu" oraz "trybu jego sporządzania". Tryb postępowania odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmują organy w celu doprowadzenia do uchwalenia planu miejscowego. Z kolei, zasady sporządzania aktu planistycznego dotyczą problematyki merytorycznej, a więc zawartości tego aktu (część tekstowa i graficzna, inne załączniki), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej. Zawartość planu miejscowego określają art. 15 ust. 1 i art. 17 pkt 4, art. 20 ust. 1 ustawy, a przedmiot określa art. 15 ust. 2 i 3 ustawy. Podkreślić trzeba, że w przypadku naruszenia zasad sporządzania planu ustawodawca nie wymaga, aby naruszenie to miało charakter istotny. Oznacza to, że każde naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego skutkować będzie stwierdzeniem nieważności uchwały rady gminy w całości lub w części. Co do naruszenia trybu sporządzania miejscowego planu ustawodawca wprowadził dodatkową przesłankę - istotności tego naruszenia. Nie każde zatem naruszenie trybu postępowania będzie skutkowało nieważnością aktu planistycznego. Istotne naruszenie trybu postępowania prowadzi do sytuacji, w której przyjęte ustalenia planistyczne są odmienne od tych, jakie zostałyby podjęte, gdyby nie naruszono trybu sporządzania aktu planistycznego (por. Z. Niewiadomski "Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz" 6. wydanie, C. H. Beck, Warszawa 2011, str. 263 i nast.). Zdaniem Sądu, podejmując zaskarżoną uchwałę Rada Gminy naruszyła zarówno zasady, jak i tryb sporządzania planu. Niesporne w sprawie jest, że tego samego dnia, na tej samej sesji, tj. 1 grudnia 2009 r. Rada podjęła uchwałę w sprawie zmiany studium oraz uchwałę w sprawie miejscowego planu. Zgodnie z art. 9 ust. 4 ustawy, ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. Celem studium jest określanie polityki przestrzennej gminy, w tym lokalnych zasad zagospodarowania przestrzennego. Z kolei w myśl art. 14 ust. 5 ustawy, przed podjęciem uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wójt, burmistrz albo prezydent miasta wykonuje analizy dotyczące zasadności przystąpienia do sporządzenia planu i stopnia zgodności przewidywanych rozwiązań z ustaleniami studium. Już na tym etapie procedury planistycznej Gmina ma obowiązek zbadania przewidywanych rozwiązań z ustaleniami studium. W toku dalszych prac planistycznych, stosownie do art. 17 pkt 4 ustawy, organ wykonawczy gminy sporządza projekt planu miejscowego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, uwzględniając ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Natomiast plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium, o czym stanowi art. 20 ustawy. Z przytoczonych przepisów wynika, że postanowienia studium stanowią podstawę i punkt wyjścia na każdym z etapów uchwalania miejscowego planu, poczynając od momentu podejmowania uchwały o przystąpieniu do jego sporządzenia. Podkreślenia przy tym wymaga, że ilekroć w ustawie mówi się o studium, należy przez to rozumieć uchwałę o studium podjętą przez radę gminy, a nie tylko projekt studium. Kluczowym momentem, od którego można mówić o studium w rozumieniu ustawy jest podjęcie uchwały o studium (art. 12 ust. 1), wcześniej można mówić jedynie o projekcie studium (por. wyrok NSA z dnia 25 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1974/11, zamieszczony na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle powyższego skład orzekający w rozpoznawanej sprawie w pełni podziela utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, wedle którego za niedopuszczalne uznać należy jednoczesne, na tej samej sesji rady gminy, podjęcie uchwały w sprawie zmiany studium, umożliwiającej uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jak i podjęcie uchwały w sprawie tego planu (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 221/13; wyrok NSA z dnia 22 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 2101/11; wyrok NSA z dnia 25 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1974/11; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 15 września 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 423/11; wyrok WSA w Lublinie z dnia 12 lipca 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 455/12; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 13 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Go 818/12, zamieszczone na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podobny pogląd wyrażono również w piśmiennictwie, uznając, że prace nad miejscowym planem mają sens wówczas, gdy w sposób ostateczny ukształtowane i uchwalone jest studium gminy. Nie można bowiem akceptować fikcji zgodności projektu planu ze studium tylko dlatego, że zostało ono uchwalone w tym samym dniu i na tej samej sesji, ale przed planem (por. M. Pelc "Plan i studium jednocześnie", opubl. Wspólnota nr 2/1112, z 19 stycznia 2013 r., str. 40-41). W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że skoro wszystkie czynności planistyczne związane z uchwaleniem miejscowego planu miały miejsce i odnosiły się do projektu zmiany studium, ponieważ ten został uchwalony dopiero na tej samej sesji Rady, co plan, to w niniejszej sprawie doszło do naruszenia zasad i trybu sporządzania miejscowego planu w rozumieniu art. 28 ust. 1 ustawy. Konsekwencją powyższego jest konieczność stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w całości. W tych okolicznościach za zbędne i przedwczesne należy uznać dokonywanie przez Sąd analizy poszczególnych postanowień planu, jak również odnoszenie się do innych zarzutów skargi, choć już tylko na podstawie dotychczasowych wywodów zgodzić się trzeba z argumentem, że zapewnienie udziału społeczeństwa w komentowanym procesie planistycznym było iluzoryczne, gdyż czynności związane z opracowaniem projektu planu, takie jak wnioski, opinie i uwagi, ale także uzgodnienia, nie odnosiły się do uchwalonego studium. Końcowo, wobec faktu złożenia przez pełnomocnika Spółdzielni wniosku dowodowego, zauważyć przyjdzie, że w świetle art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przeprowadzenie dowodu przez Sąd w trybie powołanego przepisu jest zatem dopuszczalne w razie spełnienia dwóch warunków, z których pierwszym jest brak możliwości rozstrzygnięcia istniejących w sprawie istotnych wątpliwości. Wskazywane przez Spółdzielnię dowody nie były konieczne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W przekonaniu Sądu, na tle stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy w zakresie przysługującego skarżącej prawa własności nieruchomości objętej miejscowym planem nie zachodziły wątpliwości, które uzasadniałyby dopuszczenie uzupełniającego dowodu z dokumentu w postaci dołączonych przez Spółdzielnię odpisów zwykłych z ksiąg wieczystych. W związku z tym Sąd oddalił przedmiotowy wniosek dowodowy, a więc formalnie wniosek został rozpatrzony, zatem wniesione zastrzeżenie pełnomocnika Spółdzielni do protokołu posiedzenia jest nieuzasadnione. Z powyższych względów, na podstawie art. 147 § 1 P.p.s.a., orzeczono jak w punkcie pierwszym wyroku. Natomiast stosownie do art. 152 P.p.s.a., Sąd określił w punkcie drugim wyroku, że uchwała nie podlega wykonaniu. Orzeczenie o kosztach postępowania zawarte w punkcie trzecim wyroku uzasadnia przepis art. 200 P.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło