II SAB/Op 41/15
WyrokWSA w Opolu2015-10-27
Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Grażyna Jeżewska, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę na bezczynność organu, powinien umorzyć postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, jeśli organ wydał decyzję po wniesieniu skargi, ale przed zamknięciem rozprawy?Ratio decidendi
Wydanie przez organ decyzji po wniesieniu skargi na bezczynność, ale przed zamknięciem rozprawy, powoduje, że postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Jednakże, sąd nadal jest zobowiązany rozpoznać skargę w zakresie stwierdzenia, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz czy wymierzyć grzywnę na podstawie art. 149 § 1 i § 2 P.p.s.a.Stan faktyczny
E. P. złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w sprawie rozpatrzenia odwołania od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Organ odwoławczy poinformował o przedłużeniu terminu rozpatrzenia sprawy, a następnie wydał decyzję po upływie ustawowego terminu i z opóźnieniem doręczył ją skarżącemu. Skarżący zarzucił rażące przekroczenie terminu i naruszenie prawa. Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa i wymierzył grzywnę.Rozstrzygnięcie
1) umarza postępowanie, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, 3) stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 4) wymierza Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Opolu grzywnę w kwocie 500 (pięćset) złotych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska (spr.) Sędzia WSA Daria Sachanbińska Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2015 r. sprawy ze skargi E. P. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie zatrzymania prawa jazdy 1) umarza postępowanie, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, 3) stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 4) wymierza Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Opolu grzywnę w kwocie 500 (pięćset) złotych.
Decyzją wydaną z upoważnienia Starosty Strzeleckiego z 7 października 2014 r., nr [...], zatrzymano E. P. prawo jazdy kategorii A, BI, B, B+E, T, nr [...], nr druku [...], wydane w dniu 2 października 2002 r. przez Starostę Strzeleckiego.
E. P. wniósł odwołanie od ww. decyzji pismem z dnia 10 listopada 2014 r., które zostało przekazane przez organ I instancji wraz z aktami sprawy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu przy piśmie z 19 listopada 2014 r. (wpływ do Kolegium 25 listopada 2014 r.).
Pismem z 22 grudnia 2014 r. organ odwoławczy poinformował strony postępowania, że rozpatrzenie odwołania nastąpi w terminie do 27 lutego 2015 r. z powodu zbyt dużego wpływu spraw w stosunku do obsady kadrowej Kolegium.
Postępowanie w sprawie zostało zakończone wydaniem decyzji na posiedzeniu w dniu 27 lutego 2015 r.
W piśmie z dnia 2 kwietnia 2015 r. E. P. skierował do Prezesa Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosek, w którym podał, że telefonicznie od pracownicy sekretariatu dowiedział się, iż termin rozpatrzenia jego sprawy został przedłużony do dnia 30 czerwca 2015 r., bez podania "podstaw prawnych", stąd zażądał niezwłocznie wydania decyzji wraz z uzasadnieniem.
Następnie E. P. w dniu 4 maja 2015 r., za pośrednictwem Kolegium, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na bezczynność Kolegium, zarzucając rażące przekroczenie terminu do wydania decyzji, naruszenie zasady zaufania do organów administracji państwowej i konstytucyjnego prawa równości. Wyjaśnił, że orzeczona kara w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, została wykonana "w dniu 10 kwietnia 2015 r.", od 2011 r. pozostaje bez środków do życia, przebywał 1,5 roku w zakładzie karnym, następnie został zarejestrowany w PUP [...] bez prawa do zasiłku. Obecnie odbywa staż jako opiekun osób starszych i "otrzymanie prawa jazdy dla osoby z orzeczoną niepełnosprawnością jest niezbędne".
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. W uzasadnieniu podało, że - w jego ocenie - skarżący przed wniesieniem skargi wyczerpał wymagany tryb określony w art. 52 § 3 P.p.s.a., bowiem wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa polegającego na niezałatwieniu sprawy w terminie. Takim wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa w niniejszej sprawie było skierowane do Kolegium pismo (wniosek) strony z 2 kwietnia 2015 r. Zdaniem Kolegium, w przedmiotowej sprawie, nie było bezczynne, ponieważ dopełniono obowiązku poinformowania strony o przedłużeniu terminu jej załatwienia, przyczynach zwłoki i wyznaczono nowy termin jej załatwienia na 27 lutego 2015 r. Sprawa została zakończona rozstrzygnięciem, które zapadło na posiedzeniu zespołu orzekającego w dniu 27 lutego 2015 r., a decyzję wysłano skarżącemu 3 czerwca 2015 r.
Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2015 r., sygn. akt II SAB/Op 41/15, zwolniono skarżącego od kosztów sądowych i ustanowiono dla skarżącego radcę prawnego z urzędu.
W piśmie procesowym datowanym na dzień 27 lipca 2015 r. pełnomocnik poparł skargę skarżącego. Wniósł na podstawie:
– art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. o umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania Kolegium do wydania w określonym terminie decyzji,
– art. 149 § 1 zd. 2 P.p.s.a. o stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
– art. 149 § 2 P.p.s.a. o wymierzenie grzywny Prezesowi Samorządowego Kolegium Odwoławczego grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a.
Pełnomocnik złożył także wniosek o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w tym zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej. W uzasadnieniu, powołując się na orzecznictwo sądowe i przepisy obowiązujące w powyższym zakresie, stwierdził, że jeśliby nawet uznać, iż organ prawidłowo poinformował stronę pismem z dnia 22 grudnia 2014 r. o niemożliwości załatwienia sprawy w ustawowym terminie, to i tak nie załatwił sprawy w wyznaczonym dodatkowo terminie, gdyż decyzja Kolegium z dnia 27 lutego 2015 r. została doręczona skarżącemu dopiero w dniu 8 czerwca 2015 r. Dalej wywiódł, że wbrew stanowisku Kolegium nie można uznać, iż skarżący został poinformowany w czasie rozmowy telefonicznej, że sprawa zostanie załatwiona w dniu 30 czerwca 2015 r., ponieważ powyższe powiadomienie nie jest zawiadomieniem określonym w art. 36 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 poz. 267, z późn. zm.), zwanej dalej K.p.a. Stwierdził, że doręczenie skarżącemu decyzji po upływie 7 miesięcy od złożenia odwołania ze względu na trudności organizacyjne, nie stanowi usprawiedliwionej przeszkody do tak znaczącego naruszenia zasady szybkości postępowania administracyjnego wynikającej z art. 12 K.p.a. i rozwiniętej w art. 35 K.p.a. Pełnomocnik podkreślił, że niczym nieusprawiedliwiona była bezczynność Kolegium mająca miejsce po wydaniu przedmiotowej decyzji z dnia 27 lutego 2015 r. do dnia doręczenia jej skarżącemu.
Na rozprawie w dniu 27 października 2015 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę i wywody w niej zawarte.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania m.in. w sprawach podlegających rozstrzygnięciu w drodze decyzji administracyjnej.
Zgodnie z art. 52 § 1 P.p.s.a. skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie.
W pierwszej kolejności należało zatem ustalić, czy skarżący zachował wymogi formalne do wniesienia skargi na bezczynność organu, poprzez uprzednie wyczerpanie środków zaskarżenia.
Środkiem zaskarżenia, o którym mowa w art. 52 § 1 P.p.s.a. jest przewidziane w art. 37 § 1 K.p.a. zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie wnoszone do organu wyższego stopnia, a w przypadku gdy nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Z uwagi na to, że skarga dotyczy bezczynności Samorządowego Kolegium Odwoławczego, nad którym nie ma organu wyższego stopnia, środkiem zaskarżenia będzie wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Jak słusznie dostrzegło Kolegium w odpowiedzi na skargę skarżący pismem z dnia 2 kwietnia 2015 r. wezwał organ odwoławczy do usunięcia naruszenia prawa, zatem skarga spełniła formalny warunek dopuszczalności. Dodać przy tym należy, że skarga na bezczynność może być skutecznie wniesiona aż do chwili ustania stanu bezczynności, to jest do chwili załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej poprzez wydanie decyzji i nie jest ograniczona czasowo regulacją zawartą w art. 53 P.p.s.a.
Przyjdzie także zauważyć, że w przypadku skargi na bezczynność organu, przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w określonej formie i przewidzianym terminie.
Zgodnie art. 149 § 1 P.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W kontekście niniejszej sprawy należy zaznaczyć, że w sprawach dotyczących rozpoznawania skarg na bezczynność organów administracji publicznej sąd orzeka, biorąc za podstawę stan rzeczy (prawny i faktyczny) istniejący w chwili zamknięcia rozprawy poprzedzającej wydanie orzeczenia, a nie w chwili złożenia skargi, co ma znaczenie w sytuacji, gdy organ po dniu wniesienia skargi na jego bezczynność - a przed rozpoznaniem sprawy przez sąd - podjął działania, czyli wydał akt lub dokonał czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień i obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności. W takiej sytuacji wniesiona na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. skarga na bezczynność staje się bezskuteczna co do możliwości jej uwzględnienia w zakresie art. 149 § 1 zd. 1 P.p.s.a., tj. zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, gdyż organ - przed zamknięciem rozprawy i wydaniem rozstrzygnięcia - podjął już określone działania. Jeśli zatem do dnia orzekania przez sąd organ administracji publicznej, którego dotyczyła skarga na bezczynność, wyda akt lub podejmie czynność, których domagała się strona, to - mimo pozostawania w zwłoce, nie jest już bezczynny. Jak trafnie zauważył pełnomocnik skarżącego, postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie bezczynności staje się zatem bezprzedmiotowe z tego powodu i dlatego powinno w tym zakresie ulec umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Wobec tego nie ma podstaw do oddalenia skargi, ponieważ powodem oddalenia skargi jest jej bezzasadność (por. uchwałę 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08, ONSAiWSA 2009/4/63). Należy zatem przyjąć, iż wydanie przez organ decyzji, po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego powoduje, że postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a.
Z akt sprawy i odpowiedzi na skargę wynika, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w dniu 27 lutego 2015 r. wydało decyzję nr [...], lecz decyzję wysłano do skarżącego dopiero 3 czerwca 2015 r. - a więc już po wniesieniu skargi. Natomiast skarżący otrzymał sporną decyzję w dniu decyzję 8 czerwca 2015 r. Wobec zaistniałej sytuacji odpadła podstawa do zastosowania art. 149 § 1 zd. 1 P.p.s.a. i zobowiązania organu do wydania w określonym terminie decyzji w sprawie odwołania skarżącego, skoro w przedmiotowej sprawie nie występuje już - w dacie orzekania przez Sąd - bezczynność organu.
Mając powyższe na uwadze Sąd - na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. - orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku i umorzył postępowanie w tym zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji w sprawie.
Jednocześnie trzeba zwrócić uwagę, że przepis art. 149 § 1 P.p.s.a., w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie, zawiera normę, wg której uwzględnienie skargi na bezczynność (lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego) polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność (lub przewlekłe prowadzenie postępowania) miały miejsce oraz czy nastąpiło to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego. Na tym tle, aktualnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtowane zostało jako dominujące stanowisko, zgodnie z którym wydanie przez organ decyzji po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, nie zwalnia wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 zd. drugie P.p.s.a.) oraz w zakresie wymierzenia organowi grzywny z tego tytułu stosownie do art. 149 § 2 P.p.s.a. (por. postanowienie NSA z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1360/12; z dnia 18 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1953/12; z dnia 17 października 2012 r., sygn. akt I OSK 2443/12; wyrok NSA z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12 - CBOSA). Wskazuje się w nim również - i pogląd ten podziela skład orzekający w niniejszej sprawie - że wydanie przez organ administracji decyzji przed wniesieniem skargi na przewlekłość czy bezczynność postępowania nie stanowi przeszkody do jej merytorycznego rozpoznania przez sąd administracyjny, na podstawie art. 149 § 1 zd. drugie P.p.s.a. Uwzględnienie skargi w takim przypadku polega także na rozstrzygnięciu czy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i ewentualnym wymierzeniu grzywny stosownie do art. 149 § 2 P.p.s.a. Ostatnio wymieniony przepis zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego. Użycie w zdaniu drugim § 1 art. 149 P.p.s.a. wyrazu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Wydanie więc przez organ decyzji po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, nie powoduje, że w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa postępowanie sądowe staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. (por. postanowienie NSA z 13 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 2626/12 - CBOSA).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, pomimo wydania przez Kolegium decyzji datowanej na 27 lutego 2015 r., Sąd zobligowany był rozstrzygnąć czy w postępowaniu administracyjnym zakończonym wskazanym aktem wystąpiła bezczynność oraz czy miała ona charakter rażącego naruszenia prawa.
Przede wszystkim, odnosząc się do tej kwestii wskazać przyjdzie, że decyzja administracyjna jest aktem zewnętrznym, będącym oświadczeniem władczym woli organu administracyjnego i może być uznana za wydaną z chwilą ujawnienia woli organu na zewnątrz struktur organizacyjnych oraz stworzenia adresatowi rozstrzygnięcia możliwości zapoznania się z treścią tego oświadczenia woli. W uchwale 7 NSA z dnia 4 grudnia 2000 r., sygn. akt FSP 10/00, (zob. ONSA 2001, nr 5, poz. 56) wskazano, że oświadczenie woli, które ma być złożone adresatowi decyzji, złożone jest z chwilą, gdy doszło do adresata w taki sposób, że mógł on zapoznać się z jego treścią. Decyzja sporządzona, a więc spełniająca wymogi formalne, ale niedoręczona, nie załatwia sprawy administracyjnej, gdyż nie wiąże organu ani strony, co stanowi uzasadnienie przyjęcia, że decyzja administracyjna jest wydana z chwilą jej doręczenia. Z kolei w uchwale NSA z dnia z dnia 15 października 2008 r., sygn. akt II GPS 4/08 (dostępna w CBOSA ) nadmieniono, że decyzja administracyjna jest przede wszystkim czynnością materialnoprawną, która rodzi skutki prawne kształtujące uprawnienia i obowiązki jednostki. Zakomunikowanie jednostce w trybie prawnym oświadczenia woli organu administracji publicznej jest warunkiem bytu prawnego decyzji administracyjnej jako kwalifikowanego aktu administracyjnego, co w sposób bezsporny wynika z art. 109 § 1 w związku z art. 110 K.p.a. W świetle tych uregulowań nie można przyjąć, że podjęcie przez organ decyzji administracyjnej jest wprowadzeniem jej do obrotu prawnego. W sytuacji, gdy oświadczenie woli organu administracji publicznej nie zostanie uzewnętrznione przez zakomunikowanie jednostce, to nie może wywołać żadnego skutku prawnego. W kontekście przytoczonych poglądów i ustalonych okoliczności sprawy stwierdzić należy, że zakończenie postępowania nie nastąpiło w dacie wydania decyzji 27 lutego 2015 r., ale z momentem podjęcia czynności wyekspediowania jej do stron postępowania celem doręczenia i wywołania skutków prawnych - co nastąpiło dopiero 3 czerwca 2015 r. Z tych przyczyn jako niezasadny należało uznać wniosek Kolegium o oddalenie skargi jako bezzasadnej, bo nie doszło do bezczynności w sprawie.
Oceniając czynności Kolegium, jako organu odwoławczego, w kontekście określonego terminu do załatwienia odwołania, o jakim mowa w art. 35 K.p.a. § 3, to zaznaczyć trzeba, że w postępowaniu odwoławczym - sprawa powinna zostać załatwiona w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, jako właściwy organ odwoławczy w niniejszej sprawie (art. 127 § 2 w zw. z art. 17 pkt 1 K.p.a.), rozstrzyga odwołanie według reguł określonych w Rozdziale 10 Dziale II Kodeksu postępowania administracyjnego. Datą wszczęcia postępowania odwoławczego jest data otrzymania odwołania przez organ odwoławczy, a zatem termin załatwienia sprawy przez organ odwoławczy, o którym mowa w art. 35 § 3 K.p.a. liczy się od dnia wpływu odwołania wraz z aktami sprawy do organu drugiej instancji. Zasadniczo "załatwienie sprawy" w postępowaniu administracyjnym (w tym postępowaniu odwoławczym) oznacza wydanie przez organ decyzji, chyba że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stanowią inaczej (art. 104 § 1 w zw. z art. 138 k.p.a.). Jeśli zatem organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy nie wydaje decyzji w prawem przewidzianym terminie, przy czym zwłoka w rozpatrzeniu sprawy nie jest w żaden sposób uzasadniona, wówczas mamy do czynienia z prawną bezczynnością organu. Przypomnieć należy, że odwołanie wpłynęło do organu 25 listopada 2014 r., zaś kolejnym działaniem jakie Kolegium podjęło było wystosowanie do skarżącego pisma datowanego na dzień 22 grudnia 2014 r. z wyznaczonym terminem o załatwienia sprawy. W aktach sprawy brak jest dowodu potwierdzającego odbiór tej przesyłki przez skarżącego. Wyznaczenie tak długiego terminu załatwienia sprawy (27 luty 2015 r.) w sytuacji gdy organ nie podejmował żadnych czynności dowodowych ani wyjaśniających stanowi o bezzasadnym skorzystaniu z instytucji uregulowanej w art. 36 K.p.a. Należy mieć przy tym na uwadze, że wskazane przez organ w piśmie wyznaczającym nowy termin załatwienia sprawy z powodu trudności organizacyjnych wynikających ze zbyt dużego wpływu spraw w stosunku do obsady kadrowej nie znoszą stanu bezczynności organu. Zwrócić należy uwagę, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęto, że co do zasady problem braku wystarczającej obsady organu rozpatrującego daną sprawę, nie będzie stanowić przesłanki "przyczyn niezależnych od organu". Są to bowiem przyczyny pozostające wewnątrz aparatu administracyjnego, jako całości i związane przede wszystkim z władczym wykonywaniem zwierzchniej władzy Państwa (por. wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2339/13; z dnia 1 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 2390/12 – CBOSA). Kolejny etap bezczynności Kolegium związany był z faktem zwłoki w doręczeniu skarżącemu decyzji datowanej na dzień 27 lutego 2015 r., o czym była już mowa powyżej. Stwierdzić trzeba, że w takich okolicznościach skarga na bezczynność złożona przez skarżącego w dniu 4 maja 2015 r. była oczywiście zasadna, gdyż w momencie jej wniesienia skarżący nie miał żadnej wiedzy, o tym czy organ zamierza odnieść się do jego wezwania z 2 kwietnia 2015 r. do usunięcia naruszenia prawa, ani co do faktu wydania decyzji. Wskazany powyżej przebieg postępowania nie może budzić wątpliwości, że organ odwoławczy pozostawał w zwłoce, gdyż od momentu wpływu odwołania do wydania decyzji w sprawie upłynął okres dłuższy aniżeli określony w art. 35 § 3 K.p.a. Kolegium ponad sześć miesięcy załatwiało odwołanie skarżącego.
Przystępując do oceny czy bezczynność miała charakter rażący należy w pierwszej kolejności zdefiniować pojęcie "rażącego naruszenia prawa". W orzecznictwie przyjmuje się, że kwalifikacja naruszenia prawa jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podnosi się, że rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 149 § 1 P.p.s.a. jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w K.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej poprzez ich ewidentne (oczywiste) niezastosowanie lub nieprawidłowe zastosowanie. Przyjmuje się, że w celu ustalenia, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Innymi słowy, samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, musi być znaczne i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego (prawnego) uzasadnienia (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt III SAB/Gd 13/13; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14, dostępne w CBOSA).
W tym kontekście przyjdzie zauważyć, że rację ma skarżący, iż w kontrolowanej sprawie doszło do naruszenia przepisu art. 12 K.p.a. i art. 35 § 3 K.p.a. Przedstawione działania organu odwoławczego uznać należy za nacechowane rażącą zwłoką, zwłaszcza ponad trzymiesięczną bezczynność w doręczaniu decyzji skarżącemu, która w żaden sposób nie została usprawiedliwiona. Skarżący oczekiwał ponad 6 miesięcy na rozpatrzenie odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej. Omówione działania, nie pomijając treści zawiadomienia skierowanego do skarżącego przez Kolegium, wskazują na zaistniały stan bezczynności i noszą znamiona rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 149 § 1 P.p.s.a.
Rezultatem dokonanej przez Sąd oceny działań skarżonego organu było stwierdzenie w pkt 2 i 3 wyroku, iż zaistniała bezczynność miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Jednocześnie Sąd uznał za zasady wniosek skarżącego o wymierzenie Kolegium grzywny na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. O wysokości grzywny orzeczono w kwocie 500 zł, mając na uwadze przedstawione okoliczności oraz charakter i przedmiot sprawy administracyjnej. Sąd również wziął pod uwagę, że orzeczona grzywna nie ma dla skarżącej charakteru rekompensacyjnego oraz fakt, iż stan przewlekłości ustał przed wniesieniem skargi. Zdaniem Sądu, wymierzenie Kolegium grzywny we wskazanej wysokości służyć będzie realizacji zarówno funkcji represyjnej jak i prewencyjnej, zapobiegając ewentualnym przyszłym działaniom organu odwoławczego narażającym strony na negatywne skutki przewlekłości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło