II SA/Po 360/16
WyrokWSA w Poznaniu2016-08-03
Skład orzekający: Tomasz Świstak, Edyta Podrazik, Izabela Paluszyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest właściwy do rozpatrzenia wniosku o przyznanie odsetek za opóźnienie w wypłacie świadczeń rodzinnych, czy też sprawa ta należy do właściwości sądów powszechnych?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie jest właściwy do rozpatrzenia wniosku o przyznanie odsetek za opóźnienie w wypłacie świadczeń rodzinnych, ponieważ brak jest podstaw prawnych w ustawie o świadczeniach rodzinnych oraz w Kodeksie postępowania administracyjnego do zasądzenia takich odsetek w postępowaniu administracyjnym. Roszczenia o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej, w tym odsetki za opóźnienie, należą do właściwości sądów powszechnych na podstawie art. 417 Kodeksu cywilnego.Stan faktyczny
K. B. złożył wniosek o przyznanie odsetek ustawowych za opóźnienie w wypłacie świadczeń rodzinnych oraz odsetek od tych odsetek. Organy administracji obu instancji uznały, że ustawa o świadczeniach rodzinnych nie przewiduje możliwości wypłaty odsetek od opóźnionych świadczeń, a Kodeks postępowania administracyjnego nie daje podstaw do ich przyznania. W związku z tym, organ I instancji umorzył postępowanie, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. K. B. zaskarżył decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, powołując się na odpowiedzialność deliktową organu władzy publicznej na podstawie art. 417 Kodeksu cywilnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Protokolant St. sekretarz sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi K. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2016 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę
Decyzją ostateczną Prezydenta Miasta P. z dnia [...] października 2015 r., nr [...] przyznano K. B. zasiłek rodzinny w wysokości po [...] zł miesięcznie na okres od 1 listopada 2014 r. do 31 października 2015 r. na rzecz M. B., zasiłek rodzinny w wysokości po 115 zł miesięcznie na okres od 1 listopada 2014 r. do 31 sierpnia 2015 r. na rzecz J. B. oraz dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego [...] w wysokości 100 zł na rzecz M. B..
Decyzja powyższa wydana została w wyniku ponownego rozpatrzenia wniosku K. B. z dnia [...] sierpnia 2014 r., co było spowodowane uchyleniem przez tut. Sąd (wyrok z dnia 11 czerwca 2015 r., sygn. II SA/Po 411/15), wcześniejszej, niekorzystnej dla wnioskodawcy decyzji.
Pismem z dnia [...] października 2015 r. (data wpływu do organu [...] października 2015 r.) K. B. zwrócił się do Prezydenta Miasta P. o prawidłowe wyliczenie należności głównej przekazanej mu w związku z wykonaniem decyzji przyznającej świadczenia rodzinne na rzecz dzieci M. i J. B. oraz doliczenie i przekazanie mu odsetek ustawowych z powodu opóźnienia w wypłacie zaświadczeń. Uzasadniając wniosek K. B. wskazał, że Poznańskie Centrum Świadczeń przelało w dniu 19 października 2015 r. na jego konto bankowe kwotę 2522 zł tytułem zasiłku rodzinnego na oboje dzieci za okres zasiłkowy 2014/2015, zaś w jego ocenie kwota ta winna wynosić 2652 zł. Wskazał nadto, że opóźnienie w wypłacie świadczeń było zawinione przez organ co uzasadnia doliczenie i wypłacenie mu odsetek ustawowych.
Pismem z dnia 3 listopada 2015 r. działający z up. Prezydenta Miasta P. pracownik Poznańskiego Centrum Świadczeń poinformował wnioskodawcę, że w tymże dniu wszczęte zostało postępowanie w sprawie spłaty odsetek od zasiłku rodzinnego i dodatku do zasiłku rodzinnego przyznanych na rzecz M. i J. B..
Pismem z dnia 10 listopada 2015 r. Dyrektor Poznańskiego Centrum Świadczeń poinformował K. B., że skargę co do niewłaściwego wyliczenia kwoty przysługujących zaległych świadczeń rodzinnych uważa za nieuzasadnioną.
Decyzją z [...] listopada 2015 r., znak [...], Prezydent Miasta P., po rozpatrzeniu wniosku K. B. – wskazując jako podstawę prawną art. 104 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267; dalej w skrócie: "k.p.a.") w związku z art. 20, art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 114; dalej w skrócie: "u.ś.r.") – umorzył postępowanie w sprawie spłaty odsetek od świadczeń rodzinnych na rzecz M. i J. B. za okres od 1 listopada 2014 r. do 31 października 2015 r., przyznanych na podstawie decyzji z dnia [...] października 2015 r., nr [...]
W uzasadnieniu organ I instancji podał, że ustawa o świadczeniach rodzinnych nie przewiduje w swej treści przepisów umożliwiających wypłatę odsetek od opóźnionych świadczeń przyznanych na jej podstawie, bez względu na przyczynę zwłoki w ich wypłacie. Również w innych przepisach rangi ustawowej, w tym w k.p.a., brak jest podstaw prawnych do przyznania żądanych odsetek. Brak jest również podstaw do zastosowania w przedmiotowej sprawie art. 481 Kodeksu cywilnego, gdyż przepis ten jest normą prawną dającą podstawę do naliczania odsetek z tytułu opóźnienia w spełnieniu świadczenia cywilnego – wynikającego z przepisów Kodeksu cywilnego, zasądzonego w oparciu o Kodeks cywilny. W ustawie o świadczeniach rodzinnych niema przepisu, który w jakichkolwiek kwestiach odsyłałby do przepisów Kodeksu cywilnego i wskazałby możliwość ich zastosowania. Tym samym w ocenie organu I instancji jest postawy prawnej do zastosowania tego przepisu.
Brak zaś podstawy prawnej do orzekania w drodze decyzji administracyjnej stwarza sytuację przewidzianą w art. 105 § 1 k.p.a., zgodnie z którym, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł w terminie prawem przewidzianym w formie dokumentu elektronicznego opatrzonego podpisem elektronicznym K. B..
W odwołaniu skarżący wniósł o zmianę decyzji poprzez przyznanie mu odsetek za zwłokę w wypłacie świadczeń rodzinnych na jego dzieci oraz odsetek za zwłokę w wypłacie żądanych i odsetek od należności głównej.
Uzasadniając powyższe żądanie K. B. powołał się na art. 417 Kodeksu cywilnego, jako dotyczący odpowiedzialności deliktowej organu władzy i wskazał, że z winy organu oraz z powodu podtrzymania pierwotnej błędnej decyzji przez SKO przez cały okres zasiłkowy od listopada 2014 r. do października 2015 r. pozbawiony był należnych mu świadczeń rodzinnych na dwójkę dzieci. Na skutek powyższego całą kwotę świadczeń rodzinnych otrzymał jednorazowo dopiero w dniu [...] października 2015 r., zaś istota świadczenia rodzinnego jest comiesięczny dopływ środków do budżetu domowego, czego był pozbawiony z winy urzędu podejmującego błędne decyzje. Wskazał, że odsetki są formą odszkodowania za zwłoke w spełnieniu świadczeń pieniężnych. Nadto autor środka odwoławczego wskazał, ze jeżeli nienależnie pobrane świadczenia podlegają zwrotowi łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie to zasada ta powinna obowiązywać symetrycznie także stronę urzędową. Analogiczną argumentację K. B. przedstawił odnośnie zgłoszonego żądania wypłaty odsetek od niewypłaconych mu odsetek od kwoty głównej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] marca 2016 r., nr [...] orzekło o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji..
W uzasadnieniu swojego orzeczenia organ powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. IV SA/Po 107/14 wskazał, że brak jest podstawy prawnej w przepisach administracyjnych do przyznania przez organ administracyjny odsetek od świadczeń rodzinnych wypłaconych z opóźnieniem.
Jednocześnie organ odwoławczy nie podzielił stanowiska organu I instancji, iż odsetki takowe w ogóle się nie należą, lecz wskazał, że zasądzenia odsetek za opóźnienia w wypłacie należności strona skarżąca może domagać się w postępowaniu przed sądem powszechnym, bowiem żądanie przyznania odsetek nie należy do drogi administracyjnej.
W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji trafnie umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie z wniosku K. B. o przyznanie odsetek od wypłaconych z opóźnieniem świadczeń rodzinnych.
Skargę na powyższą decyzje w terminie prawem przewidzianym wywiódł K. B. wnosząc o dokonanie jej zmiany przez Sąd poprzez przyznanie mu odsetek za zwłokę w wypłacie świadczeń rodzinnych na dzieci oraz odsetek za zwlokę w wypłacie wskazanych wyżej odsetek za zwłokę w wypłacie należności głównej.
W skardze strona ponownie powołała się na art. 417 Kodeksu cywilnego oraz powtórzyła w całości argumentacje przedstawiona uprzednio w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentacje przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wskazując, że w sprawie nie można mówić o jakimkolwiek zawinieniu, albowiem pierwotna odmowa przyznania świadczeń wynikała z przyjęcia odmiennej nie przedstawiona przez Sąd wykładni przepisów o dochodzi utraconym. Organ wskazał nadto, że reguła obowiązująca w przypadku zwrotu świadczeń nienależnie pobranych nie może mieć odpowiedniego zastosowania w niniejszej sprawie, albowiem dla świadczeń nienależnie pobranych ustanawia ją wprost art. 30 ustawy o świadczeniach rodzinnych, a brak jest w ustawie regulacji, która nakładałaby obowiązek wypłaty świadczeń wraz z odsetkami w przypadku późniejszego och przyznania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 – zwanej dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Wady, skutkujące koniecznością uchylenia decyzji, stwierdzenia jej nieważności bądź wydania jej z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny uchyla akt administracyjny, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.), względnie naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).
Rozpatrując sprawę w tak zakreślonej kognicji stwierdzić należy, iż skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, bowiem choć organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, to nie miało ono istotnego wpływu na wynik sprawy rozumiany jako stwierdzenie przez organ braku podstawy prawnej do merytorycznego rozpoznania wniosku strony w postępowaniu administracyjnym..
Przed przystąpieniem do dalszych rozważań i odnosząc się do zawartych w skardze wniosków o dokonanie zmiany zaskarżonej decyzji przez Sąd poprzez przyznanie skarżącemu żądanych odsetek za zwłokę zauważyć w tym miejscu trzeba, iż podstawowym zadaniem sądów administracyjnych jest sprawowanie kontroli działalności administracji publicznej. "Sprawowanie kontroli" oznacza pewnego rodzaju wtórność działań sądu wobec działań organów administracji. Rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania (korygowania) działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, nie zastępuje go w czynnościach.
Co za tym idzie sąd, na skutek zaskarżenia decyzji organu administracji publicznej, nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia i nie jest organem odwoławczym III instancji. Powyższe oznacza, iż niezależnie od oceny trafności zarzutów podnoszonych w skardze – w aktualnym stanie prawnym - sąd administracyjny nie jest władny zmienić zaskarzonej decyzji ani władczo orzec w miejsce organów administracji o prawach lub obowiązkach stron.
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania sprawy przypomnieć należy, że zaskarżona w niej decyzja zapadła w wyniku wniosku skarżącego o spłatę odsetek od wypłaconych z opóźnieniem świadczeń rodzinnych: zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami. Świadczenia te przyznawane są na zasadach określonych w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Organy obu instancji trafnie przyjęły, że w ustawie tej – a także, dodajmy, w innych przepisach rangi ustawowej, w tym w Kodeksie postępowania administracyjnego – brak jest podstaw prawnych do zasądzenia przez organ administracji odsetek od świadczeń rodzinnych wypłaconych z opóźnieniem (por. wyroki WSA: z 28 kutego 2008 r., sygn. IV SA/Po 719/07; z 14 września 2009 r., sygn. II SA/Op 243/09 oraz z 27 kwietnia 2012 r., sygn. II SA/Rz 149/12 – orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA").
Nie oznacza to, że jednakże, że odsetki takie stronie skarżącej się nie należą, a jedynie, że nie można ich dochodzić na drodze postępowania administracyjnego.
Zauważyć bowiem należy, iż zgodnie z art. 77 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej (ust. 1), przy czym ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw (ust. 2), co oznacza, iż sprzeczna z regulacjami konstytucyjnymi byłaby taka wykładnia obowiązujących przepisów, która uniemożliwiała by obywatelowi dochodzenie i poddanie kontroli sądowej roszczeń, które w jego ocenie przysługują mu względem podmiotów prawa publicznego z tytułu szkody wyrządzonej mu jego zdaniem przez działanie organu władzy publicznej.
Z powyższą regulacją konstytucyjną koresponduje powoływany przez skarżącego art. 417 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Odnosząc się do argumentacji podnoszonej w odpowiedzi na skargę wskazać jednocześnie należy, iż choć nie każde wadliwe działanie organu administracyjnego skorygowane następnie w procedurze odwoławczej lub sądowoadministracyjnej może być automatycznie uznane za działanie bezprawne w rozumieniu art. 417 § 1 Kodeksu cywilnego, to nie oznacza to jednak, że żadne działanie organu, które w toku kontroli instancyjnej zostało zakwestionowane, nie może zostać uznane za bezprawne. W sferze odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa, bądź jednostki samorządu terytorialnego za niezgodne z prawem działanie władzy publicznej przesłanka bezprawności oznacza naruszenie przez władzę publiczną przepisów prawa, przy czym nie każde naruszenie prawa będzie stanowiło podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej, ale jedynie takie, które stanowiło warunek konieczny do powstania szkody i którego normalnym następstwem w danych okolicznościach jest powstanie szkody.
Dalej wskazać należy, iż zobowiązaniowy stosunek odszkodowawczy, powstający na mocy art. 417 § 1 Kodeksu cywilnego, choć jest efektem bezprawności zaistniałej w sferze publicznoprawnej, nie zaś na gruncie stosunków cywilnoprawnych, to nie zmienia to jego charakteru jako stosunku cywilnoprawnego.
Brak odpowiednich regulacji przekazujących rozpoznawanie tego rodzaju spraw do postępowania administracyjnego w powiązaniu z konstytucyjnym prawem do drogi sądowej w dochodzeniu naruszonych praw przesądza o właściwości w tego rodzaju sprawach sądów powszechnych, które zgodnie z art. 177 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej sprawują wymiar sprawiedliwości we wszystkich sprawach, z wyjątkiem spraw ustawowo zastrzeżonych dla właściwości innych sądów.
Innymi słowy, sprawa o odszkodowanie za działanie organów władzy publicznej polegające na wadliwej odmowie przyznania skarżącemu określonych świadczeń i przyznaniu mu ich dopiero w następstwie skorygowania wadliwego stanowiska organów przez sąd administracyjny, a do tego sprowadza się roszczenie skarżącego o przyznanie odsetek od wypłaconych z opóźnieniem świadczeń rodzinnych i odsetek od tych odsetek, nie jest sprawą administracyjną, której rozpoznanie należałoby do właściwości organów administracji publicznej, lecz sprawą należącą do właściwości sądów powszechnych.
Powyższe oznacza, że orzekające w niniejszej sprawie organy, zgodnie z zasadą praworządności – w myśl której organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa i w jego granicach (por. art. 7 Konstytucji RP i art. 6 k.p.a.) – nie były uprawnione do ustalenia w formie władczego rozstrzygnięcia administracyjnego żądanych odsetek za opóźnienie w wypłacie świadczeń rodzinnych.
Gwoli wszechstronnego wyjaśnienia sprawy zauważyć jednakże należy, iż wadliwe było w takiej sytuacji wydanie decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 §1 k.p.a.
Zauważyć bowiem należy, iż sposób działania organu administracji, który stwierdza, że wniesione do niego podanie podlega załatwieniu w trybie postępowania przed sądem powszechnym określa wprost przepis art. 66 § 3 k.p.a. Przepis ten stanowi, że gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, organ, do którego podanie wniesiono, zwraca je wnoszącemu. Zwrot podania następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie. Ograniczenie stosowania powyższego przepisu zawiera art. 66 § 4 k.p.a. według którego organ nie może zwrócić podania z tej przyczyny, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, jeżeli w tej sprawie sąd uznał się już za niewłaściwy.
Skoro zatem z przepisów postępowania administracyjnego nie wynika, by możliwość zastosowania art. 66 § 3 k.p.a. uzależniona była od etapu prowadzonego postępowania, to należy przyjąć, że bez względu na to, czy wskutek złożenia podania, które w istocie dotyczy sprawy należącej do właściwości sądów powszechnych zostały podjęte czynności procesowe, czy też nie, to stwierdzenie przez organ administracji tego rodzaju niewłaściwości powinno skutkować zwrotem podania na podstawie art. 66 § 3 k.p.a., a nie umorzeniem postępowania w trybie art. 105 § 1 k.p.a. (analogicznie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 listopada 2010 r., sygn. I OSK 180/10, dostępny w CBOSA).
Zauważyć w tym miejscu trzeba, iż nawet przy przyjęciu odmiennej koncepcji zgodnie, z którą przepis art. 66 § 3 k.p.a. reguluje wyłącznie ustalenie braku właściwości - w fazie wszczęcia – postępowania, albowiem stosownie do treści art. 66 § 3 k.p.a. organ zwraca podanie, a nie sprawę, a zatem kiedy dopiero w toku prowadzonego postępowania organ stwierdzi swoją niewłaściwość wskazany przepis nie znajdzie zastosowania i zasadnym będzie umorzenie postępowania (por. wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Warszawie z dnia 14 lutego 2007 r. sygn. VI SA/WA 2/07 i z dnia 20 marca 2007 r. sygn. VII SA/Wa 2460/06 oraz w Poznaniu z dnia 22 marca 2011 r., sygn. IV SA/Po 985/10, dostępne w CBOSA), brak było podstaw do zastosowania art. 105 § 1 k.p.a., w niniejszej sprawie.
Po wpłynięciu podania organ I instancji nie przeprowadził bowiem jakichkolwiek czynności dowodowych, lecz od razu i jedynie w oparciu o samo podanie, uznał, że sprawa nie należy do jego właściwości i nie może być załatwiona w postępowaniu administracyjnym. Nie może być bowiem uznanie za prowadzenie postępowania w sprawie włączenie do akt wydruku wyroku zapadłego w innym podobnym postępowaniu, względnie samo zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania. Wszczęcia postępowania administracyjnego przez organ I instancji nie można przy tym uznać za skuteczne prawnie, albowiem choć zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej, to jednak przyjęcie, że wniesienie podania z mocy prawa wszczyna postępowanie można odnieść tylko do przypadków, w których spełnione są przesłanki dopuszczalności drogi postępowania administracyjnego. Przesądza o tym expressis verbis regulacja w artykułach Działu II Rozdział I (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. I OSK 1119/09, dostępny w CBOSA), co oznacza, że postępowanie administracyjne wszczyna niewadliwy formalnie wniosek złożony przez legitymowany do tego podmiot (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 stycznia 2009 r., sygn. II OSK 1892/07, dostępny w CBOSA).
Powyższe oznacza, że organ administracji publicznej obowiązany jest zastosować art. 66 § 3 k.p.a. jeżeli wystąpią przesłanki braku właściwości rozpoznania na drodze administracyjnej, a brak tych przesłanek i ustalenie właściwości sądu powszechnego w sprawie nie wymaga ustalenia w toku rozpoznania i rozstrzygnięcia, co na gruncie tego poglądu prawnego uzasadniałoby stosowanie art. 105 § 1 k.p.a. (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2009 r., sygn. II OSK 128/08, dostępny w CBOSA)
Zauważyć w tym miejscu należy, iż organ I instancji wadliwie powołał się w uzasadnieniu swojej decyzji na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2009 r., sygn. I OSK 708/09 (dostępny w CBOSA), albowiem wyrok ten wprawdzie zapadł w postępowaniu sądowoadministracyjnym ze skargi na decyzję o umorzeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie wniosku o przyznanie przez organ odsetek ustawowych określonych przepisami prawa cywilnego z uwagi na opóźnienie w wypłacie świadczenia w postaci zasiłku pielęgnacyjnego, to jednak zauważyć należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie tej rozpoznawał skargę kasacyjną opartą wyłącznie na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niezastosowanie wynikającej z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP zasady równości wszystkich wobec prawa i wynikającego z tego przepisu prawa do odsetek z tytułu opóźnienia w wypłacie świadczeń z tytułu opieki społecznej, co w świetle wynikającej z art. 184 § 1 p.p.s.a. zasady rozpoznawania sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, iż kontrolą Sądu II instancji nie było w ogóle objęte zagadnienie prawidłowości zastosowania w sprawie przepisów prawa materialnego, w tym w szczególności art. 105 § 1 k.p.a.
Orzekający w niniejszej sprawie Sąd nie podziela przy tym wyrażonego w przywołanym przez organ II instancji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Poznaniu z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. IV SA/Po 107/14 (w aktach organu I instancji) generalnego poglądu jakoby w sytuacji gdy żądanie strony nie dotyczy sprawy podlegającej rozstrzygnięciu co do istoty przez organ administracji, postępowanie administracyjne wszczęte takim żądaniem, jako bezprzedmiotowe, powinno ulec umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Z przyczyn przedstawionych już powyżej pogląd ten jest bowiem trafny jedynie w stosunku do tego rodzaju żądania strony, które nie dotyczy sprawy podlegającej rozstrzygnięciu co do istoty przez organ administracji, a jednocześnie nie należy do właściwości sądów powszechnych. Takiej też – odmiennej niż niniejszej sprawie - sytuacji procesowej dotyczył wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 stycznia 1990 r., sygn. II SA 1240/89 (dostępny w CBOSA) na jaki powołano się w uzasadnieniu wyroku tut. Sądu z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. IV SA/Po 107/14. Powyższe orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadło bowiem na gruncie żądania strony udzielenia jej koncesji na działania nie objęte koncesjonowaniem.
W przypadku gdy żądanie strony dotyczy sprawy objętej kognicją sądu powszechnego właściwym sposobem jego załatwienia jest nie umorzenie postępowania, lecz zwrócenie podania stronie na podstawie art. 66 § 3 k.p.a.
Powyższe naruszenie przepisów postępowania nie uzasadniało jednakże uchylenia zaskarżonej decyzji, albowiem zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. sąd administracyjny uchyla akt administracyjny, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stwierdzone uchybienie nie jest zaś uchybieniem tego rodzaju, albowiem organy administracji aczkolwiek w wadliwej formie procesowej, to jednak co do zasady trafnie stwierdziły, iż nie są właściwe do rozpoznania w postępowaniu administracyjnym wniosku strony o przyznanie i wypłatę odsetek ustawowych od zawinionego przez organy opóźnienia w wypłacie skarżącemu należnych mu świadczeń.
Co za tym idzie nawet ewentualne uchylenie zaskarżonej decyzji o umorzeniu postępowania oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji nie mogłoby doprowadzić do merytorycznego rozpoznania w postępowaniu administracyjnym wniosku strony skarżącej o wypłatę odsetek ustawowych, lecz musiałoby skutkować jedynie wydaniem postanowienia o zwrocie podania stronie, a więc nie wpłynęłoby w jakikolwiek sposób na sytuację prawną K. B.. Przedmiotowego odszkodowania w postaci odsetek ustawowych skarżący może bowiem dochodzić wyłącznie przed sądem powszechnym, na co jakiegokolwiek wpływu nie ma okoliczność czy jego podanie skierowane w tym przedmiocie do organu administracji zostałoby zwrócone, czy też jak w niniejszej sprawie skutkowałoby wadliwym wszczęciem, a następnie umorzeniem postępowania administracyjnego.
Odnosząc się do argumentacji skargi zauważyć nadto należy, iż w sytuacji gdy rozstrzyganie w przedmiocie roszczeń zgłoszonych przez wnioskodawcę nie odbywa się w postępowaniu administracyjnym, lecz należy do kognicji sądów powszechnych brak jest podstawy prawnej dla wypowiadania się przez sąd administracyjny o zasadności tychże roszczeń.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na podstawie art.151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło