IV SAB/Po 81/25

WyrokWSA w Poznaniu2025-05-29

Skład orzekający: Maciej Busz, Tomasz Grossmann, Sebastian Michalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Rada Adwokacka dopuściła się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Radę Adwokacką do załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej w określonym terminie, stwierdził bezczynność organu, ale uznał, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W pozostałej części skargę oddalono, a organowi nakazano zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej konkretnego adwokata. Rada Adwokacka odmówiła udostępnienia informacji, uznając je za niepubliczne i zarzucając wnioskodawcy nadużycie prawa. Skarżący wniósł skargę na bezczynność i przewlekłość organu. Sąd uznał skargę za dopuszczalną i merytorycznie ją rozpoznał.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Radę Adwokacką do załatwienia wniosku w terminie 14 dni, stwierdzono bezczynność organu, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W pozostałej części skargę oddalono. Zasądzono zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Asesor sądowy WSA Sebastian Michalski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 maja 2025 r. sprawy ze skargi J. W. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Rada Adwokacka w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Rada Adwokacka do załatwienia sprawy z wniosku J. W. z 18 grudnia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej – w zakresie punktów 1, 2 i 4-15 – w terminie 14 dni od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy; 2. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności; 3. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. w pozostałej części skargę oddala; 5. zasądza od Rada Adwokacka na rzecz skarżącego J. W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z 17 lutego 2025 r. J. W. (dalej jako "Skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność i przewlekłość Rada Adwokacka w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 18 grudnia 2024 r., i wobec tego o: a. zobowiązanie Rada Adwokacka (dalej jako "ORA" lub "Organ") do rozpoznania ww. wniosku Skarżącego w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt Organowi wraz z prawomocnym wyrokiem Sądu, b. stwierdzenie, że w ww. sprawie nastąpiła przewlekłość oraz bezczynność oraz że mają one miejsce z rażącym naruszeniem prawa, c. nałożenie na ORA grzywny w wysokości określonej w art.154 § 6 p.p.s.a., d. przyznanie od ORA na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., e. zasądzenie od Organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowoadmistracyjnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi jej autor wyjaśnił, że 18.12.2024 r. wystąpił do ORA o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej ad W (zwanej dalej "Adwokatem") przez udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 1. W którym roku Adwokat ukończył wyższe studia prawnicze? 2. Na jakiej uczelni Adwokat odbywał ww. studia? 3. Z jaką oceną Adwokat ukończył ww. studia? 4. W jakich latach Adwokat odbywał aplikację adwokacką? 5. Kiedy Adwokat złożył egzamin adwokacki? 6. Z jakim wynikiem Adwokat złożył egzamin adwokacki? 7. Czy wobec Adwokata począwszy od 1.6.2005 r. do 18.12.2024 r. toczyły się lub toczą obecnie postępowania dyscyplinarne? 8. Czy wobec Adwokata począwszy od 1.6.2005 r. do 18.12.2024 r. orzeczono kary dyscyplinarne? 9. W przypadku udzielenia odpowiedzi pozytywnej na pytania 7 i 8 proszę o nadesłanie orzeczeń kończących postępowanie dyscyplinarne, 10. Czy począwszy od 1.6.2005 r. do 18.12.2024 r. wobec Adwokata stosowano upomnienie dziekańskie? 11. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie 10 proszę o wskazanie ile razy stosowano upomnienie dziekańskie wobec Adwokata, kiedy je stosowano oraz za jaki czyn/czyny je stosowano, 12. Czy Adwokat posiada adres poczty elektronicznej oraz numer telefonu do kontaktu z Klienta/potencjalnymi Klientami? 13. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie numer 12 proszę o podanie adresu poczty elektronicznej oraz numeru telefonu, których używa Adwokat do kontaktu z Klientami/potencjalnymi Klientami. 14. Czy, kiedy i ewentualnie jakie funkcje pełnił Adwokat od 1.6.2005 r. do 18.12.2024 r. w samorządzie tutejszej Rady, 15. W przypadku odpowiedzi pozytywnej na pytanie numer 14 proszę o wskazanie czy z racji pełnionych funkcji Adwokat pobierał jakiekolwiek wynagrodzenie oraz ile ono wynosiło z rozbiciem na poszczególne okresy rozliczeniowe? W odpowiedzi na ten wniosek, ad K. – jako koordynator ds. dostępu do informacji publicznej i ochrony danych osobowych, powołany uchwałą Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z [...] nr [...] – pismem z 2 stycznia 2025 r. odmówił udostępnienia żądanych informacji, wywodząc, że nie stanowią one informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę Organ, reprezentowany przez ad K., wniósł o jej oddalenie, a także o to, aby Sąd dokonał sprawdzenia w systemie informatycznym sądów administracyjnych, ile skarg o dostęp do informacji publicznej przeciwko okręgowym radom adwokackim wniósł J. W. – na okoliczność, że Skarżący od długiego czasu składa tożsamej treści wnioski o dostęp do informacji publicznej do różnych rad adwokackich, a to dostępu do danych dotyczących poszczególnych, losowo wybranych, adwokatów, nękając te ORA, usiłując uzyskać z tego tytułu korzyść majątkową (zasądzenie przez sądy sumy pieniężnej), a więc nie działa w interesie publicznym, lecz w interesie prywatnym. Uzasadniając stanowisko Organu, jego pełnomocnik w pierwszej kolejności przyznał stan faktyczny opisany w skardze, a następnie przedstawił argumentację mającą przemawiać za poglądem, że ujawnienie danych osobowych, nawet tych dotyczących wykonywania zawodu, nie oznacza automatycznie dowolności ich dalszego przetwarzania. Wniósł, "aby Sąd zechciał rozważyć, czy w świetle przytoczonego poglądu Sąd powinien upoważnić swoim wyrokiem J. W. do administrowania danymi osobowymi ad W". Następnie, przywoławszy fragment uzasadnienia wyroku NSA z 11 maja 2017 r. o sygn. akt I OSK 277/16 – w którym został wyrażony pogląd, oceniony jako ugruntowany w orzecznictwie, że wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą, nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej, nie odnoszą się bowiem do "sprawy publicznej" – pełnomocnik ORA stwierdził, że art. 2 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej (dalej w skrócie "u.d.i.p.") nie wyklucza ustalenia przez Sąd, że interes Skarżącego nie może być realizowany w trybie tej ustawy, gdyż nie odpowiadałoby to ani jej celowi, ani funkcji, godząc w zasadę demokratycznego państwa prawa, dobra osobiste adwokata i prawo ochrony jego danych osobowych, jak i elementarne zasady współżycia społecznego i zasadę sprawiedliwości społecznej. W świetle art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP niedopuszczalne jest, by osoba domagająca się dostępu do informacji interpretowanej przez nią jako informacja publiczna, dla osiągnięcia korzyści majątkowej (pkt "d" wniosków skargi), uzyskała od państwa ochronę prawną kosztem osoby, której dane mają być ujawnione. Dane, stanowiące w świetle Konstytucji i u.d.i.p. informację publiczną, tracą walor takiej informacji, gdy prima facie nie są pozyskiwane w celu ochrony interesu publicznego, a jedynie w interesie prywatnym. Pełnomocnik ORA podkreślił, że wnioskodawca składał w różnych izbach adwokackich tożsamej treści wnioski, dotyczące poszczególnych adwokatów, licząc, że kiedyś, w którejś sprawie, Sąd przyzna mu sumę pieniężną, stanowiącą dla niego korzyść majątkową. W ocenie autora odpowiedzi na skargę jest kwestią fundamentalną czy informacją publiczną: - nie jest informacja, co do której organ wykaże, że jest pozyskiwana wyłącznie w celu osobistym (korzyść majątkowa), a nie interesie publicznym – wtedy ciężar dowodu spoczywa na organie; - czy też informacją publiczną jest tylko taka informacja, która jest pozyskiwana dla celów publicznych – wtedy to sąd ocenia przez pryzmat doświadczenia życiowego intencje wnioskodawcy. Pełnomocnik ORA przyznał, że nie da się udowodnić, że Skarżący składa wnioski tylko po to, żeby odnieść korzyść majątkową (choć wskazuje na to doświadczenie życiowe), lecz oczywistym jest, że żądane informacje o Adwokacie nie są w kręgu zainteresowań szerokiej opinii publicznej. Pełnomocnik wniósł również o rozważenie konieczności ochrony praw pracowników Izby Adwokackiej, wywodząc, że jeśli Sąd zobowiąże Organ do udostępnienia Skarżącemu żądanych informacji, to na tych pracownikach będzie ciążył obowiązek analizy akt osobowych Adwokata i wyszukiwania żądanych informacji, a te wielogodzinne czynności będą wykonywane poza zakresem obowiązków pracowników, a więc poza godzinami ich pracy. Końcowo pełnomocnik ORA zaznaczył, że Skarżący po uzyskaniu danych dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej będzie mógł przetwarzać te dane w dowolny sposób, np. rozpowszechniając je. Ponadto wniósł, by Sąd ustosunkował się "do wiadomego Sądowi z urzędu nadużycia prawa polegającego na tworzeniu przez J. W. bazy danych o adwokatach, a to danych, których obowiązku ujawniania nie przewiduje żadna ustawa, a więc z naruszeniem RODO". W piśmie procesowym z 16 kwietnia 2025 r. Skarżący podtrzymał skargę w całej rozciągłości oraz odniósł się do wywodów ORA, wskazując w szczególności, że: - Organ stara się "wniknąć" w psychikę Skarżącego, usiłując wykazać jego niecne intencje, a art. 2 ust. 2 u.d.i.p. wyklucza dociekanie motywacji wnioskodawcy; - każdy wniosek o udostępnienie informacji publicznej wymusza na adresacie pewną dodatkową aktywność, co wszakże nie uzasadnia a limine odrzucenia / oddalenia / nieuwzględnienia takiego wniosku. W ocenie Skarżącego nie zachodzi sygnalizowana w odpowiedzi na skargę obawa paraliżu w funkcjonowaniu Organu; - jeśli zdaniem Organu wniosek Skarżącego narusza prywatność Adwokata, to na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Organ winien wydać decyzję odmowną, podlegającą weryfikacji w odrębnym trybie. Jednakże, zdaniem Skarżącego, dane ujęte w jego wniosku nie dotyczą sfery prywatnej Adwokata, lecz są immanentnie związane z wykonywaniem przez niego zawodu zaufania publicznego; - nie sposób zgodzić się z tezą Organu, jakoby intencją Skarżącego było wzbogacenie się na tej, czy innych, sprawach. Żądania skargi są naturalnym pokłosiem pasywności Organu. Jednocześnie Skarżący wniósł o oddalenie lub pominięcie wniosków dowodowych Organu dotyczących analizy innych takich spraw toczących się przed NSA lub WSA, podnosząc, że realizacja tych wniosków dowodowych doprowadziłaby do paraliżu ww. postępowań. Podkreślił, że koszty zasądzane przez Sąd (równowartość wpisu od skargi) w żadnej mierze nie rekompensują rzeczywistych kosztów procedowania nad sprawą, na które składają się też koszty materiałów biurowych, doręczania korespondencji, czasu na zapoznanie się z dokumentacją czy sporządzania pism. Na zakończenie Skarżący przyznał, że składał wnioski również do innych Okręgowych Rad Adwokackich, jednakże dziekani tych rad – bodaj poza ORA w R., W., L. i Ł. – udzielili żądanych informacji i sprawy są już zamknięte. W piśmie procesowym z 17 kwietnia "2054" r. pełnomocnik Organu podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy zaznaczyć, że niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm.; w skrócie "p.p.s.a."). Przystępując do rozpoznania sprawy w tym trybie, Sąd miał na uwadze, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4, tj. mających za przedmiot m.in. decyzje administracyjne (pkt 1) oraz inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4), w tym przybierające postać tzw. czynności materialno-technicznych. W myśl art. 21 in principio ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902; w skrócie "u.d.i.p.") do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednakże zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, czyli nie jest wymagane "wyczerpanie środków zaskarżenia" w rozumieniu art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 24.5.2006 r., I OSK 601/05; w braku odmiennego zastrzeżenia, wszystkie judykaty przywołane w niniejszym uzasadnieniu są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, w skrócie "CBOSA", http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zasady tej nie zmieniło wprowadzenie do art. 37 k.p.a. – a w ślad za tym także do art. 52 § 2 p.p.s.a. – z dniem 1 czerwca 2017 r., mocą ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), nowego środka zaskarżenia bezczynności lub przewlekłości postępowania organu administracji, w postaci ponaglenia (w miejsce dotychczas stosowanych w takich przypadkach: zażalenia albo wezwania do usunięcia naruszenia prawa). W konsekwencji w odniesieniu do skarg na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie znajduje zastosowania wymóg z art. 53 § 2b in fine p.p.s.a. w postaci uprzedniego wniesienia ponaglenia do właściwego organu (por. wyrok NSA z 28.1.2020 r., I OSK 2433/18). Ponadto do skarg na bezczynność nie mają zastosowania terminy do wniesienia skargi ustalone w przepisach art. 53 p.p.s.a. (zob. postanowienia NSA: z 11.5.2011 r., I OSK 716/11; z 26.5.2011 r., I OSK 857/11). Oznacza to, że skarga na bezczynność może być skutecznie wniesiona aż do chwili ustania stanu bezczynności, tj. do chwili załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej poprzez wydanie decyzji, postanowienia albo innego aktu lub podjęcie czynności (por. wyrok NSA z 29.4.2011 r., I FSK 249/10; por. też wyrok WSA z 27.10.2011 r., II SAB/Po 60/11). Trafność takiej wykładni potwierdza obecnie, dodany z dniem 1 czerwca 2017 r., przepis art. 53 § 2b p.p.s.a., zgodnie z którym skargę na bezczynność można wnieść "w każdym czasie" - które to określenie musi być postrzegane w aspekcie trwającego w dacie składania skargi i naruszającego czas załatwienia sprawy stanu postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 17.11.2020 r., II OSK 973/19). W konsekwencji w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego został wyrażony pogląd, zgodnie z którym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie można mówić o bezczynności organu, gdy organ ten przed wniesieniem skargi na bezczynność udostępni informację publiczną w formie czynności materialno-technicznej. Sytuacja taka stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu skargi jako niedopuszczalnej w rozumieniu art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. (zob. wyrok NSA z 13.10.2021 r., III OSK 3789/21, ONSAiWSA 2022, nr 2, poz. 30). Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że analiza akt sprawy oraz stanowisk procesowych stron pokazuje, że do dnia wniesienia skargi wnioskowane informacje nie zostały Skarżącemu udostępnione, ani nie została wydana decyzja o odmowie ich udostępnienia. Mając wszystko to na uwadze, Sąd uznał skargę na bezczynność wniesioną w niniejszej sprawie za dopuszczalną i przystąpił do jej merytorycznego rozpoznania. Przedmiotem tej skargi uczyniono bezczynność i przewlekłość Rada Adwokacka w przedmiocie załatwienia wniosku Skarżącego z 18.12.2024 r. o udostępnienie informacji publicznej poprzez udzielenie informacji dotyczących wskazanego imiennie adwokata w zakresie 15 pytań. Dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy niezbędne było więc rozważenie trzech następujących kwestii: (i) czy Okręgowa Rada Adwokacka jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej; (ii) czy informacje żądane przez Skarżącego stanowią informację publiczną, podlegającą udostępnieniu na zasadach określonych w u.d.i.p.; (iii) czy Okręgowa Rada Adwokacka prawidłowo załatwiła sprawę ww. wniosku. Ad (i) Katalog podmiotów obowiązanych do udostępniania informacji publicznej określa art. 4 u.d.i.p., w świetle którego są nimi władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Nie ulega wątpliwości, że okręgowa rada adwokacka, jako organ samorządu zawodowego – izby adwokackiej (zob. art. 39 pkt 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze; Dz. U. z 2024 r. poz. 1564; w skrócie "pr.adw.") jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej, o którym mowa w art. 4 pkt 2 u.d.i.p. W orzecznictwie sądowym trafnie precyzuje się, że okręgowa rada adwokacka, podobnie jak i inne organy Adwokatury, jako organy samorządu zawodowego są zobligowane do udostępniania informacji publicznej w ogóle, przy czym dostęp ten nie jest uzależniony od łącznego wystąpienia przesłanek: wykonywania zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (por. wyrok NSA z 23.06.2021 r., III OSK 2371/21). A ponieważ zgodnie z art. 49 ust. 1 zd. pierwsze pr.adw. to okręgowa rada adwokacka prowadzi listy adwokatów i aplikantów adwokackich – z czym sam ustawodawca wiąże obowiązek publicznego udostępniania przez radę (na stronie internetowej) określonych informacji o wpisanych na prowadzone przez nią listy adwokatach i aplikantach adwokackich (zob. art. 49 ust. 1 zd. drugie pr.adw.) – to należy uznać, że ORA jest organem Adwokatury właściwym do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji z zakresu przedmiotowego wskazanego przez Skarżącego. Wypada zaznaczyć, że powyższa kwestia nie była pomiędzy stronami sporna. Ad (ii) Przechodząc do analizy przedmiotowego aspektu sprawy – tj. do oceny, czy żądane przez Skarżącego informacje mają charakter informacji publicznej – należy w pierwszej kolejności zauważyć wewnętrzną sprzeczność w twierdzeniach pełnomocnika Organu. W udzielonej Skarżącemu odpowiedzi z 2.1.2025 r. wskazał on bowiem jednocześnie, że żądane informacje "nie stanowią informacji publicznej", jak też, że sposób działania Skarżącego odpowiada "nadużyciu prawa dostępu do informacji publicznej". Do kwestii "nadużycia prawa" Sąd odniesie się jeszcze w dalszej części uzasadnienia, poświęconej prawidłowości załatwienia wniosku Skarżącego (ad pkt iii). Jedynie marginalnie Sąd wskazuje już w tym miejscu, w nawiązaniu do zarzutu Organu o nadużywaniu przez Skarżącego prawa do informacji publicznej, że – jak to przekonująco wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 stycznia 2025 r. o sygn. akt III OSK 1077/23 – "dla kwalifikacji informacji jako informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej irrelewantne jest nadużycie prawa do informacji publicznej. Kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie bezczynności organu w udostępnieniu informacji publicznej. W postępowaniu sądowoadministracyjnym w przedmiocie bezczynności organu ustaleniu winien natomiast podlegać charakter żądanej informacji. Na tym etapie postępowania argumentacja organu związana z nadużyciem przez wnioskodawcę prawa do informacji nie może zatem być uznana za skuteczną". Przystępując zaś do oceny, czy żądane przez Skarżącego informacje stanowią informację publiczną, należy zauważyć, że w judykaturze i doktrynie powszechnie prezentowane jest stanowisko – aprobowane również przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie – że "informacje dotyczące wykonywania zawodu przez konkretnego adwokata odnoszące się m.in.: do jego wykształcenia, tytułu naukowego, miejsca i formy prowadzonej działalności, czy ewentualnych postępowań dyscyplinarnych podlegają udostępnieniu przez organy samorządu zawodowego w trybie przepisów u.d.i.p." (zob.: wyrok NSA z 26.11.2022 r., III OSK 2697/22; M. Bidziński [w:] M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2023, art. 6 Nb 8). Jak zostało to trafnie i syntetycznie ujęte w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 4 października 2023 r. o sygn. akt IV SAB/Wr 175/23 (od którego skarga kasacyjna została oddalona wyrokiem NSA z 25.10.2024 r., III OSK 3475/23) – zapadłym w analogicznej sprawie, ze skargi tego samego skarżącego, na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez ORA we W. (w imieniu której działał jej Dziekan, ad K.) w sprawie o udostępnienie informacji publicznej dot. ww. adwokata, z tożsamym zakresem pytań we wniosku – "żądana przez skarżącego informacja – jako wiedza związana z wykonywaniem zawodu adwokata – w tym co do spełnienia warunków umożliwiających wpis na listę adwokatów (pkt 1, 2, 4, 5 i 6 wniosku), ewentualnej odpowiedzialności dyscyplinarnej i udzielonych upomnieniach (pkt 7, 8, 9, 10, 11 wniosku), możliwości kontaktu z adwokatem przez klientów (pkt 12 i 13 wniosku) oraz działalności w samorządzie adwokackim (pkt 14 wniosku), stanowi informację publiczną, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b i d oraz art. 6 ust. 2 u.d.i.p. [...] żądana informacja w pkt 15 wniosku jest informacją publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. d u.d.i.p. jako wiedza o majątku publicznym samorządu zawodowego. Informacja ta bowiem wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania tego samorządu". Zarazem WSA w cytowanym wyroku zasadnie uznał, że "waloru informacji publicznej nie ma natomiast pytanie o ocenę, z jaką adwokat ukończył studia (pkt 3 wniosku). Jak wyżej wskazano, warunkiem wpisu adwokata na listę jest ukończenie wyższych studiów prawniczych. Uzyskana ocena z ukończenia studiów pozostaje bez wpływu na spełnienie warunków z art. 65 ustawy [pr.adw. – uw. Sądu]. Jako niezwiązana z wykonywaniem zawodu adwokata nie stanowi więc informacji publicznej i nie podlega udostępnieniu w trybie u.d.i.p." Prawidłowość oceny przyjętej przez WSA w przywołanym wyżej wyroku znajduje potwierdzenie w dość już bogatym i jednolitym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wypracowanym na kanwie analogicznych spraw zainicjowanych przez Skarżącego (zob. m.in. wyroki NSA: z 25.10.2024 r., III OSK 3475/23, III OSK 1754/24 i III OSK 49/24; z 19.12.2024 r., III OSK 1907/23; z 11.3.2025 r., III OSK 2859/24, III OSK 2590/24 i III OSK 2465/24; z 24.4.2025 r., III OSK 2960/24 i III OSK 69/25; z 30.5.2025 r., III OSK 196/25 i III OSK 175/25). Zaznaczyć trzeba, że zarzucane przez ORA (ewentualne) godzenie w dobra osobiste adwokata i prawo ochrony jego danych osobowych nie zmieniają charakteru żądanej informacji – jako informacji publicznej – lecz mogą co najwyżej stanowić podstawę do ewentualnej odmowy jej udostępnienia na mocy art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Należy przy tym jednak mieć na uwadze, że, po pierwsze, odmowa udostępnienia żądanych informacji na ww. podstawie wymagałaby zachowania formy decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.) – czego Organ w kontrolowanej sprawie nie dopełnił – w uzasadnieniu której winien znaleźć się szczegółowy wywód co do podstawy i zakresu, w jakim żądanie udostępnienia informacji publicznej spotyka się z odmową organu z uwagi na prywatność osoby fizycznej. Po drugie, omawiane ograniczenie ulega dalszej limitacji w odniesieniu do informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji (art. 5 ust. 2 zd. drugie u.d.i.p.). Jak zaś trafnie zauważono w cytowanym wyżej wyroku WSA, adwokat stanowi zawód zaufania publicznego i jest osobą pełniącą funkcję publiczną, czego konsekwencją jest brak możliwości skorzystania przez adwokata z ograniczenia dostępu do informacji publicznych, które go dotyczą, z powołaniem się na prywatność osoby fizycznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. – w zakresie wykonywania zadań publicznych (zob. wyrok WSA z 4.10.2023 r., IV SAB/Wr 175/23, i tam powołane dalsze orzecznictwo). Wyjaśnić też należy – w nawiązaniu do oczekiwania pełnomocnika Organu rozważenia przez Sąd, czy żądane przez Skarżącego informacje mają znaczenie wyłącznie dla niego czy dla ogółu społeczeństwa – że "z treści ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wynika, aby cel prywatny stanowił przesłankę ograniczającą dostęp do informacji publicznej. Nie wynika to w szczególności ani z treści art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. – określających zakres przedmiotowy pojęcia informacja publiczna, ani tym bardziej z treści art. 2 u.d.i.p. definiującego podmiot uprawniony do otrzymania informacji publicznej. Odmowa zastosowania wymienionych przepisów wyłącznie w oparciu o ustalenie, że zamiarem wnioskodawcy jest ich wykorzystanie w celu prywatnym, byłaby bowiem odmową ich stosowania w oparciu o nieznane kryterium ustawowe. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej podmiot zobowiązany zgodnie z brzmieniem art. 2 ust. 2 u.d.i.p. nie jest upoważniony do badania interesu prawnego, ani nawet faktycznego wnioskodawcy. Dla odkodowania treści pojęcia informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. nie ma znaczenia ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę, ani cel i motywy, które towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania jej udostępnienia. Jeżeli zatem konkretna informacja ma charakter informacji publicznej, to nie może być tej cechy pozbawiona wówczas, gdy jej udostępnienie, zdaniem podmiotu zobowiązanego, mogłoby służyć celowi prywatnemu. Jedynie udostępnienie informacji publicznej przetworzonej uwarunkowane jest wykazaniem przez wnioskodawcę, że jej uzyskanie jest «szczególnie istotne dla interesu publicznego» w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p." (zob. wyrok NSA z 11.3.2025 r., III OSK 325/24). Innymi słowy, żądana informacja nie zmienia swego charakteru prawnego (publiczna / nie-publiczna) w zależności od tego, jakiemu celowi tudzież interesowi (publicznemu / prywatnemu) ma służyć jej pozyskanie. Ubocznie w tej części rozważań Sąd zwraca uwagę, że jeśli Organ wie o tworzeniu przez Skarżącego bazy danych o adwokatach – co, wbrew supozycjom odpowiedzi na skargę (s. 6), nie jest wiadomym z urzędu Sądowi, i co raczej pozostaje w sprzeczności z wcześniejszym twierdzeniem pełnomocnika Organu, że Skarżący ubiega się o dostęp do danych "losowo wybranych" adwokatów (s. 2 odpowiedzi na skargę) – to winien rozważyć regulację art. 1 ust. 2 u.d.i.p., w tym w szczególności, czy w takim przypadku zastosowania w sprawie nie powinny znaleźć przepisy ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o otwartych danych i ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego (Dz. U. z 2023 r. poz. 1524). Ad (iii) Przechodząc do końcowej oceny, czy w kontrolowanej sprawie Organ, jako podmiot obowiązany do udostępniania posiadanych informacji publicznych (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.), dopuścił się zarzucanej bezczynności – rozumianej ogólnie jako niezałatwienie sprawy w terminie ustawowym lub terminie przedłużonym przez organ (por. odpowiednio art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.) – należy wskazać, że szczególne terminy załatwienia sprawy w przedmiocie informacji publicznej zostały określone w art. 13 u.d.i.p., który stanowi, że: "1. Udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku." Na gruncie u.d.i.p. zasadnie przyjmuje się, że stan bezczynności może mieć miejsce w przypadku podmiotu, który będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do zareagowania na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w odpowiedni sposób i formie, wbrew przepisom prawa, w okolicznościach w nich przewidzianych ani nie udostępnia w nakazanym terminie, w drodze czynności materialno-technicznej, żądanej informacji, ani też nie podejmuje innego działania mającego na celu załatwienie wniosku. W szczególności nie wydaje decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej (np. z uwagi na ograniczenia wynikające z art. 5 u.d.i.p. lub – w przypadku informacji przetworzonej – ze względu na brak szczególnie istotnego interesu publicznego) albo o umorzeniu postępowania (w przypadku określonym w art. 14 u.d.i.p.), względnie nie informuje pisemnie wnioskodawcy, że żądana informacja znajduje się w Biuletynie Informacji Publicznej, bądź że jest udostępniana w odrębnym (szczególnym) trybie albo że informacji tej nie posiada, bądź że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. W każdym z tych przypadków, zakreślony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. 14-dniowy termin wyznacza podstawowe czasowe ramy, w których organ powinien przeprowadzić działania związane z oceną wniosku o udostępnienie informacji publicznej i jego załatwieniem. Ponadto w orzecznictwie trafnie wskazuje się, że "forma decyzji czyni realną kontrolę instancyjną odmowy udostępnienia informacji publicznej w przypadku nadużywania prawa dostępu do takiej informacji, jak i kontrolę sądowoadministracyjną. Dotarcie do motywów, jakimi kierował się organ kwalifikując określone zachowanie jako nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, jest niewątpliwie bardziej realne w przypadku analizy motywów decyzji administracyjnej niż lektury pisma informującego o nieudzieleniu informacji. Z tych powodów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane staje się stanowisko, zgodnie z którym odmowa udostępnienia informacji publicznej w sytuacji nadużywania przez wnioskodawcę publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej powinna następować poprzez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (wyroki NSA z dnia: 12.7.2024 r., sygn. akt III OSK 2604/23; 26.3.2024 r., III OSK 1586/22; 22.3.2024 r., III OSK 320/22; 20.3.2024 r., III OSK 711/23; 20.2.2024 r., III OSK 2916/22; 17.10.2023 r., III OSK 2285/22; 29.9.2023 r., III OSK 5517/21; 24.3.2023 r., III OSK 7440/21)" [zob. wyrok NSA z 24.1.2025 r., III OSK 372/24]. Jak to już wyżej wskazano, także w przypadku, gdy zdaniem organu udostępnienie wnioskodawcy żądanych informacji, obejmujących dane osobowe, wiązałoby się z naruszeniem prywatności, konieczne jest wydanie decyzji odmownej w tym zakresie. Odnosząc się w tym miejscu do twierdzenia pełnomocnika Organu, że nałożenie na ORA obowiązku udostępnienia wnioskowanych danych o adwokatach może wiązać się z naruszeniem przepisów RODO [tj. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych)], wypada zwróci uwagę na art. 86 tego aktu, w myśl którego: "Dane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych, które posiada organ lub podmiot publiczny lub podmiot prywatny w celu wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym, mogą zostać przez ten organ lub podmiot ujawnione zgodnie z prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, któremu podlegają ten organ lub podmiot, dla pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych na mocy niniejszego rozporządzenia." Oznacza to – jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 grudnia 2024 r. o sygn. akt III OSK 806/23 – że "jest prawnie dopuszczalne przetwarzanie danych osobowych w ramach realizacji prawa dostępu do informacji publicznej. Inaczej mówiąc, jest możliwe upublicznienie danych osobowych, jeśli odbywa się to na zasadach wynikających z przepisów prawa krajowego (lub unijnego) regulujących zasady dostępu do informacji publicznej. Na gruncie prawa polskiego kwestię te reguluje u.d.i.p. Zgodnie jednak z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz w przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Celem ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) jest ochrona prywatności w rozumieniu art. 47 Konstytucji RP (wyroki NSA: z 30.3.2006 r., I OSK 628/05, LEX nr 198299; w składzie 7 sędziów z 6.6.2005 r., I OPS 2/05). Biorąc pod uwagę powyższe, zgodnie z art. 86 RODO przetwarzanie danych osobowych zawartych w informacji publicznej jest legalne, jeśli odbywa się w zgodzie z przepisami u.d.i.p." Niezrozumiała jest argumentacja pełnomocnik ORA odnosząca się do potrzeby zapewnienia "ochrony praw pracowników Izby Adwokackiej" – z powołaniem się na to, że zobowiązanie Organu do udostępnienia informacji będzie wiązało się m.in. z wielogodzinnym wyszukiwaniem informacji żądanych przez Skarżącego, wykonywanym poza zakresem obowiązków tych pracowników i poza godzinami pracy. Po pierwsze, zupełnie nie wiadomo, na jakiej podstawie pełnomocnik zakłada, że obsługa wniosków o udostępnienie informacji publicznej kierowanych do organów Izby odbywa się "poza zakresem obowiązków pracowników i poza godzinami pracy", a więc z ewidentnym naruszeniem zasad Kodeksu pracy. Po drugie, każde udzielenie informacji publicznej wiąże się zwykle z koniecznością wykonania jakichś czynności przez podmiot zobowiązany (jego pracowników) – takich jak wyszukanie informacji i jej udostępnienie w żądanej / określonej formie (art. 14 u.d.i.p.) – co, samo w sobie, nie może stanowić podstawy do negatywnego załatwienia wniosku o dostęp do informacji publicznej. Wyjątkowo – po trzecie – jeśli żądana informacja miałaby być wytworzona specjalnie dla Skarżącego, w sposób wiążący z ponadstandardowym nakładem pracy podmiotu zobowiązanego, wymagającym użycia dodatkowych sił i środków, i w wyniku działań wykraczających poza zakres podstawowych kompetencji organu, to Organ winien rozważyć, czy żądana informacja nie stanowi informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (szerzej nt. pojęcia "informacji publicznej" zob. np. wyrok NSA z 14.11.2024 r., III OSK 5506/21), w odniesieniu do pozyskiwania której można – w ramach wyjątku – domagać się od wnioskodawcy wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego (por. wyrok NSA z 23.10.2024 r., III OSK 319/23). Odnosząc się jeszcze do wniosku dowodowego pełnomocnika Organu, "aby Sąd dokonał sprawdzenia w systemie informatycznym sądów administracyjnych ile skarg o dostęp do informacji publicznej przeciwko okręgowym radom adwokackim wniósł J. W. – na okoliczność, że skarżący od długiego czasu składa tożsamej treści wnioski o dostęp do informacji publicznej do różnych rad adwokackich, a to dostępu do danych dotyczących poszczególnych, losowo wybranych, adwokatów, nękając te ORA usiłując uzyskać z tego tytułu korzyść majątkową (zasądzenie przez sądy sumy pieniężnej), a więc nie działa w interesie publicznym lecz w interesie prywatnym", należy stwierdzić, że przedmiot, zakres i cel tego dowodu wykraczają poza dopuszczalne ramy postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym zakreślone przez ustawodawcę w art. 106 § 3 p.p.s.a. W szczególności nie jest rzeczą sądu administracyjnego poszukiwanie we własnym zakresie dowodów dla wykazania zasadności twierdzeń formułowanych przez stronę postępowania. Powracając do głównego nurtu rozważań, należy stwierdzić, że w kontrolowanej sprawie jest poza sporem, iż Organ nie udostępnił Skarżącemu żądanych informacji, nie poinformował go o przedłużeniu terminu do ich udostępnienia, ani też nie wydał decyzji odmownej. Poinformował jedynie Skarżącego pisemnie, że nie udostępni żądanych informacji, bowiem nie stanowią one informacji publicznej, a Skarżący nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej. Odpowiedź ORA została niewątpliwie wystosowana z zachowaniem ustawowego, 14-dniowego terminu na załatwienie – skoro wniosek Skarżącego, datowany na 18.12.2024 r., wpłynął do (został opatrzony prezentatą) ORA 30.12.2024 r., zaś pismo stanowiące odpowiedź Organu zostało wysłane 2.1.2025 r., przy czym 1.1.2025 r. był, jak wiadomo, dniem ustawowo wolny od pracy. Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. (w zw. z art. 21 u.d.i.p.) sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 21 u.d.i.p.). Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 21 u.d.i.p., zobowiązał Organ do załatwienia sprawy z wniosku Skarżącego z 18.12.2024 r. o udostępnienie informacji publicznej – w zakresie punktów 1,2 i 4-15 – w terminie 14 dni od dnia otrzymania przezeń odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy (pkt 1 sentencji wyroku). Konsekwentnie - stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 21 u.d.i.p. - Sąd stwierdził, że Organ dopuścił się bezczynności w załatwieniu sprawy z wniosku Skarżącego z 18.12.2024 r. w ww. zakresie (pkt 2 sentencji wyroku). Z kolei oceniając charakter zaistniałej bezczynności – jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 21 u.d.i.p. – Sąd, po analizie całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, uznał, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 3 sentencji wyroku). W tym przypadku Sąd wziął bowiem pod uwagę, że "rażącym naruszeniem prawa" w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. pozostaje stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (zob. wyrok NSA z 21.6.2012 r., I OSK 675/12). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia (względnie braku zakończenia), lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. W tradycyjnym ujęciu rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, nie zasługujące na akceptację w demokratycznym państwie prawnym i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Z konieczności logicznej kwalifikacja naruszenia jako "rażącego" musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako naruszenie "zwykłe" (nie-rażące). Dla uznania naruszenia prawa za rażące nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. To przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być w sposób oczywisty pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie NSA z 27.3.2013 r., II OSK 468/13; a także wyroki WSA: z 10.4.2014 r., II SAB/Wr 14/14; z 11.10.2013 r., II SAB/Po 69/13; z 11.3.2015 r., IV SAB/Po 19/15). W niniejszej sprawie taka sytuacja, zdaniem Sądu, nie wystąpiła. Organ odpowiedział bowiem Skarżącemu w terminie 14-dniowym, dokonując jednak wadliwej oceny jurydycznej żądania wniosku, a także błędnie przyjmując, że w przypadku zarzutów nadużycia prawa do informacji publicznej lub potrzeby ochrony prywatności osoby, której żądane dane dotyczą, nie jest konieczne wydanie odmownej decyzji administracyjnej. Należy jednak zauważyć, że dalsze "załatwianie" w ten sposób przez ORA analogicznych wniosków o udostępnienie informacji publicznej – zwłaszcza w obliczu kształtującego się jednolicie w ostatnim czasie orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (wypada zauważyć, że pierwsze wyroki NSA zapadłe na skutek skarg kasacyjnych organów samorządu adwokackiego pochodzą już z 25.10.2024 r.), które pełnomocnikowi Organu, jako umocowanemu przez samorząd adwokacki koordynatorowi ds. dostępu do informacji publicznej i ochrony danych osobowych, powinno być doskonale znane – może skutkować uznaniem w przyszłości rażącego charakteru tego rodzaju naruszenia prawa. Oczywiście organ samorządu może nie zgadzać się ze stanowiskiem judykatury w kwestii kwalifikacji prawnej żądanych informacji, z pełną wszakże świadomością ewentualnych negatywnych skutków takiej postawy. Tym bardziej że – jak trafnie skonstatowano w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 15 grudnia 2008 r. o sygn. P 57/07 (OTK-A 2008, Nr 10, poz. 178) – "Jednym z rudymentów zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa jest to, że obywatel może zakładać, że treści obowiązującego prawa są dokładnie takie, jak to zostało ustalone w orzecznictwie przez sądy" (tak też uchwała NSA z 15.6.2011 r., I OPS 1/11, ONSAiWSA 2011, Nr 5, poz. 95). Na podstawie art. 151 p.p.s.a. (w zw. z art. 21 u.d.i.p.) skarga podlegała oddaleniu w pozostałej części (pkt 4 sentencji wyroku), tj.: - odnośnie do pkt 3 wniosku Skarżącego z 18.12.2024 r. – jako niedotyczącego informacji publicznej; - co do żądania stwierdzenia przewlekłości ORA – nie sposób bowiem mówić o przewlekłym działaniu organu w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. w sytuacji, gdy ORA udzieliła odpowiedzi na wniosek Skarżącego w terminie 3 dni od jego otrzymania (i to z uwzględnieniem dnia ustawowo wolnego od pracy); - w zakresie żądania nałożenia na Organ grzywny – z przyczyn, jakie legły u podstaw oceny, że bezczynność ORA nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; - w zakresie żądania zasądzenia od Organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej – po części już z przyczyn, jakie legły u podstaw oceny Sądu, że bezczynność ORA nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto Sąd nie uznał, aby nieudostępnienie Skarżącemu żądanych informacji wiązało się z niedogodnościami skutkującymi koniecznością przyznania mu sumy pieniężnej. W każdym razie okoliczność ta nie została w żaden sposób w skardze wykazana ani nawet uprawdopodobniona. Pomimo że – zdaniem Sądu w niniejszym składzie – wniosek o przyznanie sumy pieniężnej winien zawierać uzasadnienie, w którym strona skarżąca, domagająca się przyznania sumy pieniężnej, powinna wskazać na zakres uszczerbku, straty lub krzywdy wywołanej bezczynnością (por. np. wyrok WSA z 6.2.2025 r., II SAB/Po 204/24). Samo ponoszenie kosztów materiałów biurowych, korespondencji czy zapoznawania się z pismami w sprawie stanowi wszak, co do zasady, zwykły element każdego postępowania – zarówno administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego – który nie zasługuje na szczególną rekompensatę, poza zakresem roszczenia o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. O zwrocie kosztów postępowania sądowego (pkt 5 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. (w zw. z art. 21 u.d.i.p.), uwzględniając: poniesiony przez Skarżącego koszt wpisu od skargi, w wysokości 100 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło