II SA/Rz 1358/18
WyrokWSA w Rzeszowie2019-02-12
Skład orzekający: Małgorzata Wolska, Paweł Zaborniak, Marcin Kamiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za udostępnienie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy podczas kontroli jest zasadna, jeśli przedsiębiorca twierdzi, że dane te zostały dostarczone po zakończeniu kontroli, a naruszenia wynikały z przyczyn niezależnych od niego lub kierowców?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna za udostępnienie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy jest zasadna, ponieważ naruszenie ma charakter formalny i polega na samym fakcie okazania niepełnych danych podczas kontroli, niezależnie od przyczyn tego stanu rzeczy. Przedsiębiorca nie wykazał również zaistnienia przesłanek zwalniających go z odpowiedzialności (art. 92b, 92c u.t.d. oraz art. 12 rozporządzenia nr 561/2006), w szczególności nie przedstawił wymaganych dokumentów potwierdzających powody odstąpienia od przepisów.Stan faktyczny
Kontrola drogowa wykazała naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców oraz udostępnienia niepełnych danych o ich aktywności. Główny Inspektor Transportu Drogowego, uchylając decyzję organu pierwszej instancji, nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Przedsiębiorca zaskarżył tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nieprawidłowe zastosowanie przepisów dotyczących kar pieniężnych i wyłączeń od odpowiedzialności. Skarżący argumentował, że naruszenia wynikały z przyczyn niezależnych od niego i kierowców, a dane zostały dostarczone w sposób umożliwiający wyjaśnienie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Małgorzata Wolska Sędziowie WSA Paweł Zaborniak WSA Marcin Kamiński /spr./ Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2019 r. sprawy ze skargi P. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków i warunków przewozu drogowego -skargę oddala-
Przedmiotem skargi P. B., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: P. B. Firma Handlowo – Usługowa "[...]" w M. (skarżący) jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (organ odwoławczy) z dnia [...] września 2018 r. nr [...], uchylająca decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (organ I instancji) nr [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. i nakładająca karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych.
Stan faktyczny i prawny sprawy ze skargi na powyższą decyzję przedstawia się następująco:
Na podstawie art. 68 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (u.t.d.), w dniach od 9 kwietnia 2018 r. do 24 kwietnia 2018 r. przeprowadzona została kontrola przedsiębiorstwa skarżącego, której przedmiotem były regulacje związane przestrzeganiem warunków i obowiązków przewozu drogowego określonych w art. 4 pkt 22 u.t.d. W toku czynności poddano kontroli czas pracy 9 kierowców za okres od 1 maja 2017 r. do 31 lipca 2017 r. Po zebraniu i przeanalizowaniu zgromadzonego w trakcie kontroli materiału dowodowego, w dniu 24 kwietnia 2018 r. został sporządzony protokół kontroli nr [...], w którym opisano naruszenia przepisów.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. organ I instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 16.950,00 zł.Pismem z dnia 3 lipca 2018 r. skarżący złożył wniosek o uzupełnienie ww. decyzji, w trybie art. 111 k.p.a. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] organ I instancji odmówił uzupełnienia decyzji administracyjnej z dnia [...] czerwca 2018 r.
Skarżący złożył odwołanie od decyzji z dnia [...] czerwca 2018 r., domagając się jej uchylenia.
Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, organ odwoławczy decyzją z dnia [...] września 2018 r. nr [...]uchyliłdecyzję organu I instancji nr [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. i orzekł o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z przepisem art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw, do spraw dotyczących naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w załączniku nr 3 do ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy sankcjonowanych administracyjnymi karami pieniężnymi, powstałych i ujawnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.Następnie organ odwoławczy wyjaśnił, że stosownie do treści art. 92a ust. 3 u.t.d., suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć:1) 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;2) 20.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 11 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;3) 25.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 51 do 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;4) 30.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie większej niż 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;5) 40.000 złotych - dla podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym.Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 92a ust. 4 u.t.d., za kierowców, o których mowa w ust. 3 pkt 1-3, uważa się również osoby niezatrudnione przez podmiot wykonujący przewóz drogowy, wykonujące osobiście przewozy drogowe na jego rzecz. Organ odwoławczy wskazał też, że zgodnie z art. 92a ust. 5 u.t.d., jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1, wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia, w stosunku do podmiotu będącego osobą fizyczną stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej.Zgodnie natomiast z art. 92a ust. 6 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 92b ust. 1-2 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (dalej w skrócie: rozporządzenie nr 561/2006") ,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Organ odwoławczy wskazał, że za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
Zgodnie natomiast z art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że definicję pojęcia "obowiązki lub warunki przewozu drogowego" zawiera art. 4 pkt 22 u.t.d.
Wreszcie organ odwoławczy wyjaśnił, że w sprawie zgodnie z art. 189a § 2 k.p.a.przepisów działu IVa kodeksu nie stosuje się.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. W związku z powyższym regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.Ponadto, organ odwoławczy wskazał, iż zastosowania nie znajdzie również art. 189e oraz art. 189f, które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez u.t.d. w art. 92c ust. 1 pkt 1, zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku zastosowanie ma art. 92b ust. 1.
Organ odwoławczy stwierdził, że reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a.
Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę (Ip. 5.3. załącznika nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 8 ust. 1 - 5 i 8 rozporządzenia nr 561/2006, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d., która sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku:
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny karą pieniężną w wysokości 100 złotych,
- za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 200 złotych.
Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., danych cyfrowych z karty kierowcy D.Z. stwierdził, że:
- w dniu 5 maja 2017 r. o godzinie 9:14 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek w wymiarze co najmniej 9 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 5 godzin i 3 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 4:11 dnia 6 maja 2017 r. do godziny 9:14 tego samego dnia. Zdaniem organu odwoławczego oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 godziny i 57 minut;
- w dniu 15 maja 2017 r. o godzinie 1:24 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek w wymiarze co najmniej 9 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 29 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 11:14 dnia 15 maja 2017 r. do godziny 19:43 tego samego dnia. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 31 minut;
- w dniu 16 maja 2017 r. o godzinie 9:48 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek w wymiarze co najmniej 9 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 38 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 1:10 dnia 17 maja 2017 r. do godziny 9:48 tego samego dnia. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 22 minuty;
- w dniu 20 maja 2017 r. o godzinie 1:38 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek w wymiarze co najmniej 11 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 40 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 20:58 dnia 20 maja 2017 r. do godziny 1:38 dnia 21 maja 2017 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 6 godzin i 20 minut;
- w dniu 26 maja 2017 r. o godzinie 10:39 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek w wymiarze co najmniej 9 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 55 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 5:44 dnia 27 maja 2017 r. do godziny 10:39 tego samego dnia. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 5 minut;
- w dniu 2 czerwca 2017 r. o godzinie 14:00 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek w wymiarze co najmniej 9 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 5 godzin i 11 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 2:53 dnia 3 czerwca 2017 r. do godziny 8:04 tego samego dnia. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 godziny i 49 minut.
Skarżący podczas kontroli nie okazał dokumentu uzasadniającego zastosowanie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest nałożenie na skarżącego kar pieniężnych w wysokości odpowiednio: 700 zł, 100 zł, 100 zł, 1.300 zł, 900 zł, 700 zł za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia sankcjonowane przepisem lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d.
Ponadto organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., danych cyfrowych z karty kierowcy D.Z., danych cyfrowych z urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] stwierdził, że w dniu 27 czerwca 2017 r. o godzinie 3:57 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek w wymiarze co najmniej 9 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 16 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 19:41 dnia 27 czerwca 2017 r. do godziny 3:57 dnia 28 czerwca 2017 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 44 minut. Organ odwoławczy wskazał, iż pomimo braku zarejestrowanych danych cyfrowych na karcie kontrolowanego kierowcy, ww. naruszenie zostało stwierdzone na podstawie danych cyfrowych z pojazdu o nr rej. [...], w którym w dniu 27 czerwca 2017 r. była załogowana karta kierowcy D. Z. Skarżący podczas kontroli nie okazał dokumentu uzasadniającego zastosowanie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 100 zł za stwierdzone w protokole kontroli naruszenie sankcjonowane przepisem lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d.
Organ odwoławczy odnosząc się do zarzutów odwołania wyjaśnił, że zgodnie z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 - pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9, w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Oznacza to, iż kierowca może zastosować art. 12 ww. rozporządzenia w uzasadnionych przypadkach, jednakże na tą okoliczność powinien sporządzić wydruk z tachografu lub umieścić stosowny wpis na wykresówce albo planie pracy. Zdaniem organu odwoławczego, w niniejszej sprawie kierowca nie dopełnił powyższego obowiązku, zatem w ww. przypadkach organ nie mógł zastosować wyłączenia od odpowiedzialności z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006.
Z uwagi na powyższe organ odwoławczy wskazał, iż zasadne jest nałożenie na skarżącego łącznej kary pieniężnej w wysokości 3.900,00 zł za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia przepisu lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę (Ip. 5.4. załącznika nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wyjaśnił, że stosownie do art. 4 lit. h rozporządzenia nr 561/2006, "tygodniowy okres odpoczynku" oznacza tygodniowy okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem i obejmuje "regularny tygodniowy okres odpoczynku" lub "skrócony tygodniowy okres odpoczynku":
- "regularny tygodniowy okres odpoczynku" oznacza odpoczynek trwający co najmniej 45 godzin,
- "skrócony tygodniowy okres odpoczynku" oznacza odpoczynek trwający krócej niż 45 godziny, który można, na warunkach ustalonych w art. 8 ust. 6, skrócić do nie mniej niż 24 kolejnych godzin.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że stosownie do treści art. 8 rozporządzenia nr 561/2006, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W ciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca wykorzystuje co najmniej dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku, lub jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku trwający co najmniej 24 godziny. Skrócenie to należy jednak skompensować równoważnym odpoczynkiem wykorzystanym jednorazowo przed końcem trzeciego tygodnia następującego po danym tygodniu. Tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Odpoczynek wykorzystywany jako rekompensata za skrócony tygodniowy okres odpoczynku wykorzystuje się łącznie z innym okresem odpoczynku trwającym co najmniej dziewięć godzin. Jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju. Tygodniowy okres odpoczynku, który przypada na dwa tygodnie można zaliczyć do dowolnego z nich, ale nie obu. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 5.4 załącznika nr 3 do u.t.d., który karą w wysokości 50,00 zł sankcjonuje skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, o czas do jednej godziny, oraz karą w wysokości 100,00 zł sankcjonuje skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku za każdą następną rozpoczętą godzinę.
Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., danych cyfrowych z karty kierowcy D. Z., danych cyfrowych z urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] zważył, że w tygodniowym okresie rozliczeniowym zawierającym się od godziny 00:00 dnia 5 czerwca 2017 r. do godziny 23:59 dnia 11 czerwca 2017 r. kierowca skrócił odpoczynek tygodniowy. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 18 godzin i 38 minut nieprzerwalnego odpoczynku, tj. od godziny 12:07 dnia 8 czerwca 2017 r. do godziny 6:45 dnia 9 czerwca 2017 r. W niniejszym przypadku kierowca powinien odebrać co najmniej 24 godziny nieprzerwalnego odpoczynku. Oznacza to, iż kierowca skrócił tygodniowy czas odpoczynku o 5 godzin i 22 minuty.
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 550 zł za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia sankcjonowane przepisem lp. 5.4 załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnośnie naruszenia polegającego na udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy (lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (dalej w skrócie: "rozporządzenie nr 165/2014"):
1. Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.
2. Kierowcy odpowiednio chronią wykresówki lub karty kierowcy i nie używają zabrudzonych lub uszkodzonych wykresówek lub kart kierowcy.
3. Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać tachografu zainstalowanego w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 5 lit. b) ppkt (ii), (iii) oraz (iv):
a) jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf analogowy - wprowadza się na wykresówkę ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc wykresówki; lub
b) jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf cyfrowy - wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych, w jakie wyposażony jest tachograf.
Państwa członkowskie nie nakładają na kierowców obowiązku przedkładania formularzy potwierdzających ich czynności w trakcie oddalenia się od pojazdu.
4. Jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf cyfrowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy ci zapewniają, aby ich karty kierowcy zostały włożone w odpowiednie czytniki tachografu. Jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf analogowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy zmieniają odpowiednio wykresówki, aby właściwe informacje były zapisywane na wykresówce kierowcy prowadzącego pojazd.
5. Kierowcy:
a) zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z czasem urzędowym/oficjalnym kraju rejestracji pojazdu;
b) obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów:
(i) czas prowadzenia pojazdu;
(ii) "inna praca", która oznacza wszelkie czynności inne niż prowadzenie pojazdu, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 lit. a) dyrektywy 2002/15/WE, a także wszelkie prace wykonywane dla tego samego lub innego pracodawcy w sektorze transportowym lub poza nim;
(iii) "okresy gotowości" zgodnie z definicją w art. 3 lit. b) dyrektywy 2002/15/WE;
Organ odwoławczy wyjaśnił ponadto, że zgodnie z art. 9 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, czas spędzony na dojeździe do miejsca postoju pojazdu objętego zakresem niniejszego rozporządzenia lub powrotu z tego miejsca, jeżeli pojazd nie znajduje się ani w miejscu zamieszkania kierowcy, ani w bazie pracodawcy, w której kierowca zwykle pracuje, nie jest liczony jako odpoczynek lub przerwa, chyba że kierowca znajduje się na promie lub w pociągu i ma dostęp do koi lub kuszetki.
Stosownie zaś do art. 9 ust. 3 ww. rozporządzenia, czas spędzony przez kierowcę kierującego pojazdem nieobjętym zakresem niniejszego rozporządzenia do lub z pojazdu objętego zakresem niniejszego rozporządzenia, który nie znajduje się w miejscu zamieszkania kierowcy ani w bazie pracodawcy, gdzie kierowca zazwyczaj pracuje, jest traktowany jako inna praca.
Konsekwencją powyższego jest treść lp. 6.3.9 załącznika do u.t.d., który sankcjonuje udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy karą pieniężną w wysokości 300,00 zł za każdy dzień.
Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., danych cyfrowych z karty kierowcy K. K. stwierdził, że skarżący podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazał niepełne dane o okresach aktywności kierowcy K. K., tj. od godziny 8:30 do godziny 24:00 dnia 27 lipca 2017 r.
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 300 zł z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d.
Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., wykresówek P. B. stwierdził, że skarżący podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazał niepełne dane o okresach aktywności kontrolowanego kierowcy:
- od godziny 10:19 do godziny 24:00 dnia 8 maja 2017 r.;
- od godziny 11:45 do godziny 21:20 dnia 14 czerwca 2017 r.;
- od godziny 15:02 do godziny 24:00 dnia 16 czerwca 2017 r.;
- od godziny 2:00 do godziny 8:56 dnia 24 czerwca 2017 r.;
- od godziny 21:41 do godziny 24:00 dnia 27 czerwca 2017 r.;
- od godziny 00:00 do godziny 9:36 dnia 28 czerwca 2017 r.;
- od godziny 2:00 do godziny 8:37 dnia 4 lipca 2017 r.;
- od godziny 2:00 do godziny 3:37 dnia 7 lipca 2017 r.;
- od godziny 2:00 do godziny 10:42 dnia 15 lipca 2017 r.;
- od godziny 18:50 do godziny 24:00 dnia 16 lipca 2017 r.;
- od godziny 00:00 do godziny 15:26 dnia 17 lipca 2017 r.;
- od godziny 2:00 do godziny 9:52 dnia 18 lipca 2017 r.;
- od godziny 00:00 do godziny 2:00 dnia 19 lipca 2017 r.;
- od godziny 2:00 do godziny 11:15 dnia 20 lipca 2017 r.;
- od godziny 00:00 do godziny 13:00 dnia 21 lipca 2017 r.;
- od godziny 2:57 do godziny 10:02 dnia 24 lipca 2017 r.;
- od godziny 17:44 do godziny 18:45 dnia 29 lipca 2017 r.
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 300 zł z tytułu każdego z powyższych naruszeń sankcjonowanego przez lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d.
Ponadto organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., wykresówek P. B. stwierdził, że organ I instancji niezasadnie nałożył na skarżącego kary pieniężne za naruszenie polegające na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności - za każdy dzień, w szczególności:
- kara pieniężna za naruszenie ww. przepisu w dniu 16 czerwca 2017 r. przez P. B. została nałożona w przedmiotowej decyzji;
- kara pieniężna za naruszenie ww. przepisu w dniu 28 czerwca 2017 r. przez P. B. została nałożona w przedmiotowej decyzji;
- kara pieniężna za naruszenie ww. przepisu w dniu 18 lipca 2017 r. przez P. B. została nałożona w przedmiotowej decyzji;
- kara pieniężna za naruszenie ww. przepisu w dniu 18 lipca 2017 r. przez P. B. została nałożona w przedmiotowej decyzji;
- kara pieniężna za naruszenie ww. przepisu w dniu 20 lipca 2017 r. przez P. B. została nałożona w przedmiotowej decyzji.
Zatem organ I instancji niezasadnie nałożył na stronę ponownie kary pieniężne za ww. naruszenia. W związku z powyższym organ odwoławczy uchylił nałożone na skarżącego powyższe kary pieniężne w wysokości 300 zł z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d.;
Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., wykresówek E. K. stwierdził, że skarżący podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazał niepełne dane o okresach aktywności kontrolowanego kierowcy:
- od godziny 20:00 do godziny 24:00 dnia 28 maja 2017 r.
- od godziny 00:00 do godziny 1:00 dnia 13 czerwca 2017 r.
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 300 zł z tytułu każdego z powyższych naruszeń sankcjonowanego przez lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d.
Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., wykresówek J. Ł. stwierdził, że skarżący podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazał niepełne dane o okresach aktywności kontrolowanego kierowcy:
- od godziny 21:15 do godziny 24:00 dnia 5 maja 2017 r.;
- od godziny 00:00 do godziny 8:15 dnia 6 maja 2017 r.;
- od godziny 22:45 do godziny 24:00 dnia 27 maja 2017 r. Ponadto na wykresówce z dnia 29/30 maja 2017 r. w okresie od godziny 00:00 do godziny 11:50 brak jest zapisu aktywności kierowcy. Jako miejsce zakończenia użytkowania wykresówki z dnia 27 maja 2017 r. wskazano D., a jako miejsce rozpoczęcia użytkowania wykresówki z dnia 29 maja 2017 r. wskazano M. Za okres ten przedsiębiorca wystawił zaświadczenie o działalności kierowcy, jednak na wskazanych wykresówkach brak jest informacji, jak kierowca przebył drogę z D. do M.;
- od godziny 15:05 do godziny 24:00 dnia 3 czerwca 2017 r. Ponadto na wykresówce z dnia 7/8 czerwca 2017 r. w okresie od godziny 00:00 do godziny 13:50 brak jest zapisu aktywności kierowcy. Jako miejsce zakończenia użytkowania wykresówki z dnia 2/3 czerwca 2017 r. wskazano B., a jako miejsce rozpoczęcia użytkowania wykresówki z dnia 7/8 czerwca 2017 r. wskazano M. Za okres ten przedsiębiorca wystawił zaświadczenie o działalności kierowcy, jednak na wskazanych wykresówkach brak jest informacji, jak kierowca przebył drogę z B. do M.;
- od godziny 17:20 do godziny 24:00 dnia 14 czerwca 2017 r. Ponadto na wykresówce z dnia 19/20 czerwca 2017 r. w okresie od godziny 00:00 do godziny 11:45 brak jest zapisu aktywności kierowcy. Jako miejsce zakończenia użytkowania wykresówki z dnia 14 czerwca 2017 r. wskazano K., a jako miejsce rozpoczęcia użytkowania wykresówki z dnia 19/20 czerwca 2017 r. wskazano M. Za okres ten przedsiębiorca wystawił zaświadczenie o działalności kierowcy, jednak na wskazanych wykresówkach brak jest informacji, jak kierowca przebył drogę z K. do M.;
- od godziny 00:45 do godziny 10:30 dnia 9 lipca 2017 r.;
- od godziny 10:25 do godziny 24:00 dnia 31 lipca 2017 r.
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 300 zł z tytułu każdego z powyższych naruszeń sankcjonowanego przez lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d.
Organ odwoławczy wskazał, że analiza okazanych przez skarżącego wykresówek, danych cyfrowych oraz dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu wykazała okazanie przez skarżącego niepełnych danych o okresach aktywności kierowców. Organ odwoławczy stwierdził, że skarżący udostępnił podczas kontroli dokumenty o fakcie nieprowadzenia pojazdów, które nie stanowią pełnych danych dotyczących okresów aktywności ww. kierowców. Dla naruszeń wyżej opisanych skarżący pomimo wezwań organu I instancji z dnia: 9, 10 oraz 13 kwietnia 2018 r. nie przedstawił do dnia zakończenia kontroli pełnej ewidencji czasu pracy kierowców, zaświadczeń o działalności, danych cyfrowych oraz innych dokumentów wskazujących na aktywność kierowców. Mając na uwadze przesłanki nałożenia kary pieniężnej z przepisu lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. dyspozycji wskazującej, iż sankcja nakładana jest za udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy, organ odwoławczy stwierdził, iż uzupełnienie braków po przeprowadzonej kontroli zakończonej sporządzeniem i podpisaniem przez skarżącego protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r. nie stanowi okoliczności wyłączającej odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy. Pismo skarżącego z dnia 10 maja 2018 r. zawierające m.in. ewidencje czasu wolnego przedsiębiorcy zostało włączone do materiału dowodowego sprawy oraz poddane wszechstronnej analizie, jednak nie stanowi okoliczności wyłączającej odpowiedzialności administracyjnej z tytułu naruszenia przepisu lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d. Na marginesie organ odwoławczy wskazał, iż wezwania organu I instancji z dnia: 9, 10, 13 kwietnia 2018 r. zostały wystosowane drogą pisemną, a ich otrzymanie skarżący potwierdził własnoręcznym podpisem.
Z uwagi na powyższe organ odwoławczy nałożył na skarżącego łączną karę pieniężną w wysokości 8.100 zł za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia przepisu lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnośnie stwierdzonego naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą następną godzinę (lp. 5.1 załącznika nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006, dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5.1 załącznika nr 3 do u.t.d., która sankcjonuje przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu:
- czas powyżej 15 minut do 1 godziny karą pieniężną w wysokości 100,00 zł,
- za każdą następną rozpoczętą godzinę karą pieniężną w wysokości 200,00 zł.
Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., wykresówek J. Ł. stwierdził, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 1 godzinę i 28 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 10 godzin i 28 minut w okresie od godziny 14:45 dnia 30 czerwca 2017 r. do godziny 5:00 dnia 1 lipca 2017 r. Skarżący w toku postępowania administracyjnego nie okazał dokumentów uzasadniających odstąpienie od przestrzegania przepisów czasu pracy określonych w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 300,00 zł z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez lp. 5.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnośnie naruszenia polegającego na braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci imienia kierowcy (lp. 6.3.6 załącznika nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 34 ust. 6 rozporządzenia nr 165/2014, każdy kierowca pojazdu wyposażonego w analogowy tachograf nanosi na swoją wykresówkę następujące informacje:
a) na początku używania wykresówki - swoje nazwisko i imię;
b) datę i miejsce rozpoczęcia używania wykresówki oraz datę i miejsce zakończenia jej używania;
c) numer rejestracyjny każdego pojazdu, do którego został przydzielony kierowca, zarówno na początku pierwszej jazdy zapisanej na wykresówce, jak i następnych, w przypadku zmiany pojazdu, w czasie używania tej samej wykresówki;
d) wskazania licznika długości drogi:
(i) przy rozpoczęciu pierwszej jazdy zarejestrowanej na wykresówce;
(ii) przy zakończeniu ostatniej jazdy zarejestrowanej na wykresówce;
(iii) w razie zmiany pojazdu w ciągu dnia pracy - wskazanie licznika w pierwszym pojeździe, do którego kierowca był przydzielony oraz wskazanie licznika w kolejnym pojeździe;
e) czas, kiedy miała miejsce zmiana pojazdu.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść: lp. 6.3.6 załącznika do u.t.d., która sankcjonuje karą w wysokości 50,00 zł brak w okazanej wykresówce przepisowych danych - za brak każdej danej: imienia i nazwiska kierowcy.
Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., wykresówek okazanych przez skarżącego stwierdził, że skarżący podczas kontroli okazał wykresówkę z dnia 1 lipca 2017 r., z pojazdu o nr rej. [...] bez wpisanego imienia oraz nazwiska kierowcy wykonującego przewozy drogowe.
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 100,00 zł za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia sankcjonowane przepisem lp. 6.3.6 załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnośnie naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień (Ip. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wyjaśnił, że według art. 32 ust. 1 rozporządzenia nr 165/14, przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy stosujący tachografy analogowe zapewniają ich poprawne działanie i prawidłowe stosowanie wykresówek.
Zgodnie natomiast z art. 33 ust. 2 rozporządzenia nr 165/14, przedsiębiorstwa transportowe przechowują wykresówki i wydruki, w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 35, w porządku chronologicznym oraz w czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydają ich kopie zainteresowanym kierowcom na ich wniosek. Przedsiębiorstwa transportowe wydają także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych pobranych z kart kierowcy oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że w myśl art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w formie:
1) zapisów na wykresówkach;
2) wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego;
3) plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego;
4) innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności;
5) rejestrów opracowanych na podstawie dokumentów, o których mowa w pkt 1-4.
Ewidencję czasu pracy, o której mowa w ust. 1, pracodawca:
1) udostępnia kierowcy na jego wniosek;
2) przechowuje przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego.
Konsekwencją powyższego jest treść: lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 500,00 zł za każdy dzień.
Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r., wyjaśnień strony z dnia 10 maja 2018 r. oraz z dnia 4 czerwca 2018 r., wykresówek oraz danych cyfrowych okazanych przez skarżącego stwierdził, że skarżący podczas przedmiotowej kontroli nie okazał wykresówek/danych cyfrowych z pojazdu o nr rej. [...] z dnia: 1 maja 2017 r., 2maja 2017 r., 21maja 2017 r., 22maja 2017 r., 23maja 2017 r. (łącznie za 5 dni).
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 2.500 zł za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia sankcjonowane przepisem lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d.
Z uwagi na powyższe organ odwoławczy nałożył na skarżącego łączną karę pieniężną w wysokości 15.450 zł za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia. W tym miejscu organ odwoławczy podkreślił, że organ I instancji błędnie wskazał w protokole kontroli, a w konsekwencji tego błędnie przyjął również w zaskarżonej decyzji, że średnia liczba kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę, w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli, wynosiła 11, tj. mieściła się w zakresie od 11 do 50. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności z okazanych przez skarżącego wykazów kierowców wynika bowiem, że średnia liczba kierowców w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli wynosiła 10.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych za stwierdzone podczas kontroli naruszenia nie może przekroczyć 15.000 zł dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli. W związku z powyższym organ odwoławczy nałożył na skarżącego łączną karę pieniężną w wysokości 15.000 zł.
Organ odwoławczy wskazał, iż organ I instancji zasadnie umorzył karę pieniężną za naruszenie stwierdzone w protokole kontroli z dnia 24 kwietnia 2018 r. dotyczącego nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.) przez kierowcę E. K. w okresie pomiędzy godziną 20:10 dnia 9 czerwca 2018 r., a godziną 5:20 dnia 10 czerwca 2018 r., dając wiarę wyjaśnieniom strony.
Organ odwoławczy stwierdził, że podnoszony przez skarżącego zarzut braku przesłuchania kierowców przez organ I instancji jest niezasadny. Organ odwoławczy zauważył, iż skarżący nie wskazał, w stosunku do których kierowców chciałby, aby organ przeprowadził dowód z przesłuchania, a także na jaką okoliczność. Ponadto organ wskazał, iż ustalony stan faktyczny w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości. Naruszenia stwierdzone przez organ I instancji bezsprzecznie wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego, także dowodów okazanych przez skarżącego. Przeprowadzenie dodatkowych czynności dowodowych w znaczny sposób przedłużyłoby rozpoznawanie niniejszej sprawy, co w ocenie organu odwoławczego było niezasadne.
Organ odwoławczy po ponownej analizie niniejszej sprawy nie dopatrzył się naruszenia podnoszonych w odwołaniu od zaskarżonej decyzji przepisów: art. 7, art. 8, art. 10, art. 32, art. 35, art. 40, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., z wyjątkiem naruszeń, które w zaskarżonej decyzji zostały przez organ odwoławczy uchylone.
Odnośnie podstaw do zastosowania przepisów egzoneracyjnych art. 92b oraz 92c u.t.d., organ odwoławczy po szczegółowej analizie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie stwierdził okoliczności uzasadniających ich zastosowanie.
Organ odwoławczy wskazał, iż ewentualne okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie art. 92b oraz art. 92c u.t.d., co ugruntowało się w linii orzeczniczej sądów administracyjnych, powinien wykazać sam przedsiębiorca. W tym miejscu organ wskazał na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 7 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Op 123/15, w którym Sąd stwierdził, że: "Zastosowanie wskazanych przepisów wymaga wykazania przez podmiot wykonujący przewóz drogowy okoliczności wyczerpujących ustawowe przesłanki. Sprowadza się to do udowodnienia przez podmiot, że dołożył należytej staranności, a więc uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać, organizując przewóz i jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Ciężar dowodu spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy skutki prawne prowadzące do zwolnienia sic z odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie przepisów prawa ".
Organ odwoławczy wskazał, że stanowiska Wojewódzkich Sądów Administracyjnych potwierdzają również, iż okoliczności przedstawione przez skarżącego nie stanowią wystarczających przesłanek do zastosowania przepisów ani art. 92b, ani też art. 92c u.t.d. I tak, odnośnie art. 92c u.t.d., w wyroku z dnia 13 maja 2015 r., sygn. akt III SA/Wr 28/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, iż: "Przesłanki egzoneracyjne określone w cytowanych przepisach ustawy o transporcie drogowym nie odnoszą się do zwykłego zachowania przedsiębiorcy lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności gospodarczej i organizacji pracy przedsiębiorstwa, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za które winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. Przestrzeganie reguł normatywnych określających wymogi w zakresie rejestrowania wskazań w zakresie przebytej drogi, aktywności kierowców, systematycznego i terminowego sczytywania danych, przestrzegania norm czasu pracy kierowców oraz odpoczynków, należą do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy prowadzącego działalność transportową. Zarówno przepisy unijne (w szczególności art. 10 rozporządzenia nr 561/2006), jak i krajowe (ustawa o transporcie drogowym) opierają się na zasadzie, że to właśnie przedsiębiorca transportowy odpowiada za organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie.".
Organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie naruszeń dopuścili się zarówno kierowcy zatrudnieni przez skarżącego, jak i sam skarżący, zatem nie były to osoby trzecie. Ponadto skarżący w toku postępowania administracyjnego nie wykazał żadnych okoliczności będących rezultatem siły wyższej uzasadniających zastosowanie art. 92b lub art. 92c u.t.d.
W ustawowym terminie skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję organu odwoławczego, domagając się jej uchylenia, jak również uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. W szczególności skarżący zarzucił, że decyzja wydana została z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 81 i art. 107 § 3 k.p.a., przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, nieuwzględnienie zasady załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, co polegało na niewykazaniu w sposób niebudzący wątpliwości okoliczności popełnienia przez stronę naruszeń: art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., umowy międzynarodowej AETR, rozporządzenia nr 561/2006 oraz rozporządzenia (EWG) nr 3820/85 - przez nieprzeprowadzenie oceny istnienia (lub braku) wymienionych tam okoliczności egzoneracyjnych.
Zdaniem skarżącego, organy obu instancji dopuściły się naruszenia art. 77 § 1, 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego oraz zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego. Wnioski wysnute przez kontrolującego nie zostały poparte odpowiednimi dowodami zebranymi w postępowaniu i są jedynie swobodną ich interpretacją. Skarżący wskazał, że zgodnie z przepisem art. 107 § 1 k.p.a. decyzja administracyjna winna powoływać podstawę prawną. W rozumieniu ww. przepisu chodzi tak o podstawę formalną - którą stanowi przepis art. 106 i 107 k.p.a., ale również podstawę prawa materialnego, którego ewentualne naruszenie stanowić może podstawę wydania decyzji. Zdaniem skarżącego, zaskarżona decyzja nie powołuje natomiast podstawy prawnej materialnej.
Skarżący podniósł, że organ odwoławczy rozpatrując odwołanie nie przeprowadził żadnych dodatkowych czynności, praktycznie w całości przytaczając w treści decyzji wyjaśnienia strony, natomiast nie odniósł się merytorycznie do faktów przedstawionych przez skarżącego.
Skarżący podniósł również, że przedmiotowa decyzja w części dotyczącej kary za "udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy", została powielona przez organ odwoławczy bez rozpatrzenia jego wyjaśnień. Skarżący zarzucił, że organ odwoławczy z nieznanych przyczyn nie uwzględnił dokumentów, wyjaśnień oraz materiału dowodowego przekazanego przez skarżącego w trakcie kontroli (ewidencja czasu wolnego kierowców). Skarżący nie zgodził się również z interpretacją organu w zakresie w/w naruszenia, że dokumenty takie powinny zostać przekazane przed wydaniem protokołu kontroli. Jak wynika bowiem z art. 10 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
W konsekwencji skarżący zarzucił:
- naruszenie art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez niezweryfikowanie okoliczności faktycznych mających wpływ na ich zastosowanie, nałożenie kary w wysokości pieniężnej w wysokości 15.000 zł pomimo tego, że w zakresie rejestrowania czasu pracy organ odwoławczy nie wyjaśnił okoliczności oraz nie odniósł się do wyjaśnień skarżącego, a w szczególności nie zostały zweryfikowane okresy pracy kierowców, ponadto organy obu instancji pominęły treść zarządzenia Głównego Inspektora Transportu Drogowego w zakresie konieczności sprawdzenia innych dowodów dotyczących rejestracji aktywności kierowcy,
- naruszenie art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nie uwzględnienie wnioskowanych przez skarżącego dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, m.in. przesłuchania kierowców sporządzających wykresówki, które organ uznał za zawierające naruszenia przepisów prawa, przesłuchania P. B. jako przedsiębiorcy, a także zaniechanie uzyskania dokumentacji z postępowania w sprawie wypadków drogowych i innych zgłoszonych w czasie trwania postępowania,
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego oraz nie wyczerpujące zebranie i błędne rozpatrzenie całości materiału dowodowego, przez co wydano decyzję, która narusza słuszny interes strony,
- zwracanie się w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie do strony wyłącznie przy wykorzystaniu poczty elektronicznej i wysyłanie żądania i wezwania na elektroniczną skrzynkę pocztową. W takich przypadkach wyznaczane były bardzo krótkie okresy na udzielenie odpowiedzi. Organ wysyłał żądanie lub wezwanie w godzinach popołudniowych jednocześnie żądając udzielenia odpowiedzi na dzień następny. W tak krótkim czasie skarżący nie miał możliwości skutecznego składania wyjaśnień, dokumentów czy też dowodów w sprawie. Skarżący podkreślił, że taka forma komunikowania się jest dla przedsiębiorcy uciążliwa i ogranicza w stopniu istotnym składanie pełnych wyjaśnień oraz dowodów. Ponadto organ I instancji dysponuje blokadą dla poczty elektronicznej i próby przesyłania odpowiedzi tą samą drogą były niemożliwe.
- ignorowanie przez organ odwoławczy wniosku o przeprowadzenie przesłuchania właściciela firmy oraz kierowców w zakresie stwierdzonych naruszeń oraz ustalenia okoliczności powstania naruszeń, pominięcie zastrzeżeń skarżącego określonych w odwołaniu od decyzji organu I instancji,
- nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego z dokumentów dostarczonych do organu I instancji na jego żądanie,
- naruszenie art. 6, art. 7, art. 10 § 1, art. 138 § 1 i art. 139 k.p.a.
Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń, w szczególności w zakresie niezasadnego obciążenia podmiotu kontrolowanego naruszeniami związanymi z czasem pracy kierowców, pomimo prowadzonego stałego nadzoru i prawidłowej organizacji czasu pracy; a także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 92b ust. 1 pkt 1 lit. a i b u.t.d. poprzez nałożenie na podmiot kontrolowany kary administracyjnej, pomimo że z materiału dowodowego wynika, iż zapewnił on właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia nr 561/2006 oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, a także zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia nr 561/2006 oraz do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że w trakcie trwającego postępowania wyjaśniającego złożył szczegółowe wyjaśnienia oraz dołączył do przedmiotowych wyjaśnień między innymi: zaświadczenia o działalności, ewidencje czasu wolnego, ewidencje czasu pracy oraz wymagane pliki z karty kierowcy. Organ w opisie naruszenia wskazał, że przedsiębiorca nie przekazał w/w dokumentów, a następnie w treści decyzji stwierdził, że jednak przedmiotowe dokumenty skarżący dostarczył wraz z wyjaśnieniami. Skarżący stwierdził, że taka argumentacja jest dla niego niezrozumiała, gdyż dostarczone w trakcie kontroli dokumenty jednoznacznie dokumentowały aktywność kierowców w całym okresie kontrolnym. W szczególności dokumenty te potwierdzały, okresy nieprowadzenia, czas wolny oraz inne aktywności kierowcy. Naruszenie oraz kara wskazana w decyzji administracyjnej dotycząca aktywności właściciela firmy jest w ocenie skarżącego bezzasadna, ponieważ jako właściciel nie wykonuje regularnie przewozów drogowych (przejazdy w większości dotyczą przejazdów w ramach napraw i konserwacji pojazdów, przejazdów technicznych i sporadycznie przewozów drogowych), zaś ten stan faktyczny nie został w żaden sposób zweryfikowany przez kontrolującego.
Skarżący wskazał, że na każdym etapie postępowania, a w szczególności w postępowaniu wyjaśniającym miał prawo do składania wyjaśnień oraz innych dokumentów czy też dowodów mających istotne znaczenie dla całego postępowania. W jego ocenie, dostarczone dokumenty dotyczące aktywności między innymi przedsiębiorcy, powinny zostać uwzględnione w postępowaniu. Argument organu kontrolnego, że wzywał do okazania w/w dokumentów wcześniej, w tym przypadku nie może decydować o odrzuceniu przedmiotowego materiału dowodowego w trwającym postępowaniu. Skarżący wyjaśnił, że z tego powodu zwrócił się z wnioskiem o uzupełnienie decyzji w tym zakresie.
Odnosząc się do naruszeń określonych w decyzji jako "udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy", skarżący wskazał, że organy obu instancji błędnie określiły okresy użytkowania pojazdów, oraz nie przeprowadziły czynności w zakresie ustalenia stanu faktycznego. Ponadto organy nie zweryfikowały dostarczonych przez skarżącego dokumentów - argumentując, że zostały dostarczone po zakończeniu kontroli. Organ I instancji nie zastosował się do przepisów zarządzenia Nr 28/2014 Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 września 2014 r., a w szczególności:
- § 50.7., zgodnie z którym, jeżeli w okresie kontrolowanego czasu pracy kierowcy wystąpią niezgodności zapisów, w tym prowadzenie pojazdu bez karty kierowcy, pojawienia się w trakcie przejazdu karty innego kierowcy lub wskazania na użycie urządzeń niedozwolonych, kontrolujący jest zobowiązany podjąć czynności zmierzające do wyjaśnienia tych okoliczności za pomocą innych dostępnych środków dowodowych. Wskazane jest dokonanie weryfikacji stanu faktycznego przy pomocy innych dokumentów takich jak: listy przewozowe, przepustki, bilety, dokumenty z ważenia, protokoły kontroli, itp., oraz wszystko inne, co może stanowić dowód i przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
- § 51. 4, zgodnie z którym, jeżeli w okresie kontrolowanego czasu pracy kierowcy wystąpią:
1) niezgodności zapisów na wykresówkach;
2) brak ciągłości zapisów rysików;
3) niezgodności zarejestrowanych kilometrów z rzeczywistymi odległościami pomiędzy punktami w opisie wykresówki;
4) przejęcia lub zdania pojazdu poza miejscem bazowania pojazdu lub zamieszkania kierowcy;
5) inne zapisy na wykresówkach, wskazujące na użycie urządzeń niedozwolonych (wyłączników, magnesów, itp.),
- kontrolujący jest zobowiązany podjąć czynności zmierzające do wyjaśnienia tego za pomocą innych dostępnych środków dowodowych. Wskazane jest dokonanie weryfikacji stanu faktycznego przy pomocy innych dokumentów takich jak: listy przewozowe, przepustki, bilety, dokumenty z ważenia, protokoły kontroli, itp., oraz wszystko inne, co może stanowić dowód i przyczynić się do wyjaśnienia sprawy np. dane z punktów preselekcyjnych, bramownic.
Skarżący wskazał, że organ nie uwzględnił jego wyjaśnień oraz odrzucił wnioskowane przez niego dowody w postaci przesłuchania kierowców oraz właściciela firmy w charakterze świadków. Skarżący podkreślił, że do wskazanych naruszeń doszło bez wiedzy przewoźnika, naruszenia były spowodowane błędami kierowców lub też sytuacjami niezależnymi od kierowców - mającymi wpływ na przekroczenia norm czasu pracy kierowcy. W takich przypadkach kierowcy korzystali z wyłączenia określonego w treści art. 12 rozporządzenia nr 561/2006.
Skarżący podniósł, że w uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy odrzucił jego wyjaśnienia i nie uznał żadnego przypadku, kiedy kierowcy dokonali adnotacji na wydruku lub wykresówce z powołaniem się na przepis art. 12 Rozporządzenia nr 561/2006. Skarżący podkreślił, że organ nie uzasadnił swojego stanowiska, czym pozbawił go możliwości doprecyzowania przyczyn, dla których zdaniem kierowców wystąpiły konieczności odstąpienia od obowiązujących norm czasu pracy czy odpoczynku, a tym samym wykazania, iż w tych przypadkach sankcjonowane karą pieniężną naruszenie nie wystąpiło albo zaszła sytuacja, kiedy pomimo naruszenia zasad rozporządzenia nr 561/2006, wyłączona jest karalność przedsiębiorcy. Skarżący podkreślił, że istnieje możliwość dokonania przez kierowcę jedynie skrótowej wzmianki na wydruku lub wykresówce. Opis zawarty na w/w dokumentach nie pozwala na ustalenie i opisanie wszystkich okoliczności faktycznych, tak jak możliwe jest to w oparciu o dowód osobowy.
Skarżący wskazał, że w niniejszej sprawie podano na rewersie wydruków oraz wykresówek m.in. opóźnienia spowodowane trudnymi warunkami pogodowymi, kontrolami w zakresie przewozu nielegalnych imigrantów, okoliczności spowodowane warunkami pogodowymi, wypadkami drogowymi, objazdami wyznaczonymi przez Policję czy też dojazdem do bezpiecznego parkingu, a co przez organy bezzasadnie nie zostało uwzględnione. Naruszenia w niniejszej sprawie nie są wielokrotne i nie zagrażały bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Skarżący wniósł zatem, aby jego wyjaśnienia określone w odwołaniu zostały przyjęte przy ocenie materiału dowodowego.
Odnosząc się do naruszeń czasu pracy określonych w protokole kontroli dotyczących kierowcy D. Z., skarżący wyjaśnił, że naruszenia powstały z powodów niezależnych od kierowcy. Spowodowane one były koniecznością przekroczenia granicy PL-UA, w tych przypadkach kierowca musiał dostosować się do poleceń służb kontrolnych (funkcjonariuszy Straży Granicznej). Skarżący na etapie wyjaśnień przedstawił wytyczne Komisji Europejskiej do zastosowania w takich przypadkach przez służby kontrolne. Wniósł zatem o uznanie jego wyjaśnień oraz umorzenie w tym zakresie postępowania. Skarżący podkreślił, że wnosił o przeprowadzenie dowodu w postaci przesłuchania kierowcy oraz właściciela na powyższe okoliczności.
Po zapoznaniu się z protokołem oraz treścią decyzji w zakresie naruszeń czasu pracy kierowców skarżący ponownie wniósł o przeanalizowanie tarcz wykresówek oraz danych zarejestrowanych na kartach kierowców. W ocenie skarżącego, organ I instancji w większości pominął wyjaśnienia strony i dokonał błędnej analizy zapisów na tarczach tachografów w/w pojazdów. Skarżący informował, że do pozostałych naruszeń doszło bez wiedzy przewoźnika, naruszenia były spowodowane błędami kierowców lub też sytuacjami niezależnymi od kierowców - mającymi wpływ na przekroczenia norm czasu pracy kierowcy. W takich przypadkach kierowcy korzystali z wyłączenia określonego w treści art. 12 rozporządzenia nr 561/2006.
Skarżący podniósł, że organ powinien kierować się zawodową rozwagą kontrolując i oceniając kierowcę pod kątem zasadności naruszenia ograniczeń w zakresie czasu prowadzenia pojazdu. Oceniając zasadność odstępstwa od przepisów na podstawie art. 12 ww. rozporządzenia, organ musi poddać dokładnej analizie wszystkie okoliczności, w tym historię zapisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu przez kierowcę w celu sprawdzenia jego zwyczajowych zachowań oraz tego, czy zazwyczaj przestrzega on przepisów w zakresie czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku i czy odstępstwo ma charakter wyjątkowy.
Skarżący stwierdził, że wnosił o przesłuchanie kierowców w powyższym zakresie - organ I instancji nie przeprowadził jednak wnioskowanego dowodu, nie określając jednocześnie z jakiego powodu odmówił jego przeprowadzenia.
Skarżący zarzucił, że organ odwoławczy pominął argumenty dotyczące okoliczności, iż w trakcie postępowania administracyjnego złożył on wyjaśnienia, dostarczył dokumenty świadczące o czasie wolnym, świadectwa działalności, pliki z karty oraz ewidencję czasu wolnego. Na ich podstawie możliwe było ustalenie pełnych aktywności kierowców, a w szczególności aktywności P. B. Zdaniem skarżącego, powyższe fakty wskazują jednoznacznie, że organ odwoławczy bezrefleksyjnie powtórzył stanowisko organu I instancji, bez faktycznego przeprowadzenia postępowania dowodowego.
Skarżący podniósł, że w uzasadnieniu decyzji o nałożeniu kary organ odwoławczy konsekwentnie dyskredytował złożone przez skarżącego wyjaśnienia. W jego ocenie, kontrolujący inspektor nie chciał ich wprowadzić procesowo, bowiem świadczyły one za brakiem winy strony. Tymczasem nie jest dopuszczalne, by organ administracyjny prowadzący postępowanie administracyjne w określonym zakresie dokonywał oceny mocy dowodowej dokumentów wchodzących w skład materiału dowodowego sprawy w trybie pozaprocesowym, tj. poza prowadzonym przez ten organ postępowaniem administracyjnym, i przyjmował, że nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Takiej analizy materiału dowodowego organ winien dokonać w prowadzonym postępowaniu administracyjnym i wynik tej analizy, łącznie z oceną zebranych dowodów, przedstawić w uzasadnieniu decyzji, która kończy postępowanie administracyjne w danej instancji. Skarżący w toku prowadzonego postępowania podnosił już okoliczność, że protokół kontroli nie odzwierciedlał rzeczywistości, że brak w nim było informacji przemawiających na korzyść strony.
Skarżący zarzucił, że organ odwoławczy zinterpretował okoliczności faktyczne związane z wypadkami drogowymi pojazdów (utrata danych z tachografu cyfrowego w wyniku wypadku drogowego) na niekorzyść strony. Ponadto w jego ocenie całkowicie niedopuszczalne jest interpretowanie wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy na niekorzyść strony postępowania, zwłaszcza w sytuacji, gdy ustalenia stanu faktycznego mogą determinować nałożenie na stronę kary pieniężnej w znacznej kwocie. Interpretacja przepisów może powodować trudności zarówno po stronie obywateli (i innych podmiotów), jak i po stronie organów administracji, a także sądów i podmiotów wykonujących zadania powierzone z zakresu administracji publicznej. Decyzje organów władzy publicznej, w których wątpliwości interpretacyjne rozstrzygnięto na niekorzyść strony, istotnie obniżają zaufanie do państwa i stanowionego przez nie prawa. Dlatego też w świetle art. 7a k.p.a. gdy wykładnia mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, dokonana zgodnie z zasadami i dyrektywami wykładni, wynikającymi z prawoznawstwa, prowadzi do kilku możliwych rezultatów, organ ma wybrać tą, która jest korzystna dla strony. Wskazana zasada odnosi się zatem do przypadków, w których organ - dokonując analizy i obiektywnej oceny możliwych procesów oraz wyników wykładni - stwierdza, że kilka wyników wykładni może być uznanych za prawidłowe. Prowadzą bowiem do nich równorzędne zasady oraz metodologicznie poprawny i logiczny proces wykładni przepisów. Zasada in dubio pro libertate, z natury rzeczy, może być stosowana dopiero na ostatnim etapie procesu wykładni, ale nie czyni jej to dyrektywą nadrzędną w stosunku do innych zasad wykładni. Przeciwnie, pełni ona rolę uzupełniającą, gdyż jej zastosowanie wchodzi w grę dopiero wówczas, gdy zastosowanie innych zasad wykładni nie daje jednoznacznego rezultatu. Przepis art. 7a k.p.a. znajdzie zastosowanie w sytuacji gdy można przyjąć więcej niż jeden wynik wykładni przepisów. Podobnie w przypadku nakazu rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości faktycznych na korzyść strony (art. 81 a k.p.a.). Jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te powinny być rozstrzygane na korzyść strony. We wskazanych przypadkach wynik postępowania administracyjnego (np. nałożenie administracyjnej kary pieniężnej) oddziałuje bezpośrednio na sferę wolności strony i odnosi skutek analogiczny do sankcji wynikających z norm o charakterze sankcyjnym. Organ administracji publicznej powinien zatem przyjąć, że wątpliwości faktyczne, których nie udało się usunąć po przeprowadzeniu wnikliwego i wszechstronnego postępowania wyjaśniającego, tj. po podjęciu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (zgodnie w szczególności z art. 7 i art. 77 k.p.a.) - rozstrzyga się na korzyść strony.
Ponadto skarżący zarzucił, że organ odwoławczy nie zawiadomił go o zakończeniu postępowania administracyjnego, przez co naruszył przepisy k.p.a., pozbawiając stronę czynnego udziału w postępowaniu.
Skarżący wskazał, że organ I instancji nie uwzględnił wyjaśnień przedsiębiorcy oraz odrzucił wnioskowane przez niego dokonanie przesłuchania kierowców w charakterze świadków (w opisie decyzji organ I instancji jedynie w kilku przypadkach uznał wyjaśnienia strony). Skarżący podkreślił, że do wskazanych naruszeń doszło bez wiedzy przewoźnika, naruszenia były spowodowane błędami kierowców lub też sytuacjami niezależnymi od kierowców - mającymi wpływ na przekroczenia norm czasu pracy kierowcy. W takich przypadkach kierowcy korzystali z wyłączenia określonego w treści art. 12 rozporządzenia nr 561/2006.
Skarżący podniósł, że w niniejszej sprawie organ administracji ograniczył się do zacytowania wskazania na art. 92 a u.t.d., przepisów art. 10 ust. 2 i ust. 3 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 i stwierdzenia, że przepisy te ustanawiają odpowiedzialność przedsiębiorców wykonujących transport drogowy i przewozy na potrzeby własne za naruszenia przepisów wyznaczających normy czasu pracy kierowców jak i innych przepisów związanych z wykonywaniem przewozów drogowych. W uzasadnieniu tabelarycznie wskazano ujawnione naruszenia, jednak nie wskazano czy te naruszenia powstały na skutek działania kierowcy czy przedsiębiorcy. W ocenie skarżącego, skoro organ stwierdza, że przedsiębiorca odpowiada za naruszenia przepisów wyznaczających normy czasu, to winien wykazać w sytuacji przekroczenia normy czasu, czy doszło ze strony przedsiębiorcy do zawinienia w wyznaczeniu norm czasu (bo za to przedsiębiorca odpowiada) czy też doszło do przekroczenia czasu w wyniku samowoli kierowcy, czy też nastąpiło to z przyczyn niezależnych zarówno od przedsiębiorcy czy kierowcy. Skarżący podkreślił, że w tym zakresie uzasadnienie zaskarżonej decyzji dotknięte jest najpoważniejszą wadą. Organ zaniechał w uzasadnieniu wskazania przyczyn ujawnionych rzekomych naruszeń. Zdaniem skarżącego, nie mógł tego uczynić z przyczyny wadliwie przeprowadzonego postępowania dowodowego. Organ mając do dyspozycji wykresówki, w których brak jest przykładowo wskazania miejscowości docelowej (a przecież obowiązek prawidłowego wypełnienia wykresówki spoczywa na kierowcy), lub dane z karty kierowcy, bez przeprowadzenia postępowania dowodowego błędnie uznał to za zawinione naruszenia przedsiębiorcy. Ponadto organ nie dopuścił jako dowodu zeznań przedsiębiorcy, który wykonuje czynności z kierowcami i egzekwuje ciążące na nich obowiązki. Organ nie ustalił więc, czy skarżący uczynił zadość swym obowiązkom w zakresie wymogów co do obowiązkowego zachowania kierowców.
Skarżący podniósł, że organ wskazał, iż odpowiedzialność za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych, przy czym niezasadnie zastosował odpowiedzialność zbiorową, natomiast powinien dążyć do ustalenia indywidualnej odpowiedzialności.
Skarżący stwierdził, że w firmie "[...] przestrzegane są odpowiednie warunki socjalne, prowadzone są szkolenia oraz spełnione są wszystkie obowiązki wynikające z przepisów zawartych w ustawie o transporcie drogowym oraz rozporządzeniu parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego. Ponadto skarżący poinformował, że wszystkie wyjazdy i zadania przewozowe podejmowane przez jego firmę są planowane przy uwzględnieniu obowiązujących norm czasu pracy, w szczególności przepisów zawartych w rozporządzeniu nr 561/2006. W celu prowadzenia bieżącego nadzoru w zakresie przestrzegania przez kierowców norm czasu pracy w firmie wykorzystywany jest specjalistyczny program do archiwizowania danych oraz analizy czasu pracy kierowców. Dane z karty kierowcy poddawane są analizie pod kątem norm czasu pracy jak również ciągłości zapisu. Planowanie tras oraz organizacja przewozów są wykonywane w oparciu o specjalistyczne programy spedycyjne oraz za każdym razem są szczegółowo analizowane. Kierowcy są wszechstronnie informowani o zasadach, przepisach, odpowiedzialności oraz obowiązkach wynikających z przepisów transportowych. Kierowcy posiadają odpowiednie wymagane przepisami prawa szkolenia oraz kompetencje.
Skarżący stwierdził, że jako rzetelny przedsiębiorca zrealizował wszystkie obowiązki przewoźnika, a w szczególności:
- poinformował kierowców o obowiązujących przepisach transportowych ze szczególnym uwzględnieniem przepisów dotyczących czasu pracy kierowców: rozporządzenia nr 561/2006, rozporządzenia nr 165/2014 oraz umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR),
- kierowcy są na bieżąco sprawdzani i jest prowadzony nadzór nad ich czasem pracy,
- kierowcy posiadają odpowiednie wymagane przepisami prawa szkolenia oraz kompetencje,
- prowadzone są cykliczne szkolenia z zakresu norm czasu pracy. Trasy są planowane zgodnie z obowiązującymi normami, firma dysponuje specjalistycznymi programami w tym zakresie,
- kierowcy wykonują przewozy w ramach umów cywilnoprawnych oraz na podstawie umów o pracę - kierowcy są zatrudnieni na umowę o pracę i wynagrodzenie nie jest uzależnione od przejechanych kilometrów, ilości przewiezionych ładunków czy też terminowości dostaw.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Organ odwoławczy wskazał, że skarżący nie przedstawił dowodów, które umożliwiałby zastosowanie art. 92b oraz art. 92c u.t.d. Powołane powyżej przepisy, przewidują co prawda możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10). Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08). W konsekwencji w ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów strony.
Odpowiadając na zarzuty skarżącego organ odwoławczy wskazał na okoliczność, iż skarżący w toku postępowania administracyjnego nie przedłożył dowodów na istnienie okoliczności egzoneracyjnych. Skarżący nie może więc zasadnie oczekiwać od organu, który ujawnił naruszenia, iż ten będzie niejako w jego interesie poszukiwał dodatkowych dowodów na okoliczności mogące wyłączyć jego odpowiedzialność za ujawnione naruszenia. Organ przeprowadził bowiem ocenę okoliczności egzoneracyjnych o jakich mowa w art. 92b i art. 92c ust. 1 u.t.d. i należycie wykazał, iż takowe przesłanki w sprawie nie zaistniały. Już sam fakt stwierdzenia tak licznych naruszeń dowodzi o braku podjęcia przez skarżącego skutecznych działań nadzorczych i kontrolnych wobec zatrudnionych przez nią kierowców.
Organ odwoławczy wskazał także, że to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy i wobec tego na przedsiębiorcy spoczywa również obowiązek kontroli kierowcy. Również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09 wskazał, że "zatem jedynie zaistnienie nie dających się przewidzieć zdarzeń lub okoliczności stanowi podstawę do wydania decyzji umarzającej postępowanie w sprawie wymierzenia kary pieniężnej. Nie ulega więc wątpliwości, że jest to przepis wyjątkowy, odnoszący się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Wskazać należy, że administracyjna kara pieniężna nie jest celem samym w sobie. Prócz niewątpliwego elementu represji zawiera też pierwiastek prewencyjny. Jej istotę stanowi wymuszenie na przedsiębiorcy takiej organizacji pracy i postawy zatrudnionych kierowców, by praca tych ostatnich odbywała się w sposób bezpieczny, bez stwarzania zagrożenia dla życia i mienia innych użytkowników dróg, a także życia i zdrowia kierowcy. Przepisy o czasie pracy kierowców i jego dokumentowaniu takim właśnie celom służą (...) bezradność przedsiębiorcy w egzekwowaniu obowiązków pracowników, żadną miarą nie może stanowić przesłanki do uznania, że ziściły się wyjątkowe zdarzenia i okoliczności nie dające się przewidzieć. Przedsiębiorca odpowiada wobec organu kontrolnego nie tylko na podstawie przepisów prawa krajowego (np. art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. lecz także przepisów rozporządzeń wspólnotowych. W tym zakresie należy wskazać art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006(...) stanowiący, że przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli to naruszenie miało miejsce na terytorium innego państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim.". Organ odwoławczy stwierdził, że zgadza się z utrwalonym w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowiskiem, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności "których nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcy pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 2 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 1402/12 , wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 września 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 806/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 26 września 2013 r., sygn. akt II SA/Go 687/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 7 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 637/13). Ponadto pracodawca posiada szereg instrumentów prawnych i faktycznych umożliwiających mu zabezpieczenie swych interesów oraz zapewnienie należytego wykonywania obowiązków przez zatrudnione osoby. Innymi słowy, przedsiębiorca jest zobowiązany do takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa transportowego, aby wszystkie określone w przepisach prawa zasady dotyczące wykonywania tego rodzaju działalności gospodarczej były uwzględniane. Zgodnie z tymi zasadami przedsiębiorca powinien kształtować relacje z pracownikami wykonującymi na jego rzecz transport drogowy w taki sposób, aby - przy użyciu odpowiednich środków kontroli i nadzoru - nie dochodziło do łamania przepisów znajdujących w tym zakresie zastosowanie (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 648/11).
Organ odwoławczy wskazał, że mając na uwadze powyższe zasadną jawi się konstatacja, iż przedsiębiorca ponosi ryzyko w doborze osób, którymi posługuje się w wykonywanej działalności gospodarczej i ponosi odpowiedzialność (obok samych kierowców) za naruszenia, których ci przy wykonywaniu zadań przewozowych na rzecz strony się dopuszczają. W ocenie organu nie doszło w sprawie do wskazywanego przez skarżącego naruszenia przepisów w zakresie podstawy odpowiedzialności dla stwierdzonych prawidłowo naruszeń.
Organ odwoławczy wskazał, iż ustalenia w sprawie poczynił w oparciu o protokół kontroli, wykresówki, dane cyfrowe z kart kierowców oraz dane cyfrowe z tachografów zainstalowanych w pojazdach strony, dokumenty potwierdzające fakt nieprowadzenia pojazdów - dokumenty okazane przez stronę do kontroli. Zatem wbrew twierdzeniom skarżącego, organ podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Organ odwoławczy wskazał również, iż zasadnie nie uznano wniosków dowodowych skarżącego w zakresie przesłuchania kierowców, gdyż przedsiębiorca nie wskazał kierowców w odniesieniu do których chciałby przeprowadzenia dowodu z ich przesłuchania, oraz nie podał okoliczności na jakie ci kierowcy mieliby być przesłuchani. Wobec okoliczności, iż ustalony w sprawie stan faktyczny nie budził wątpliwości, organ nie widział podstawy do prowadzenia dodatkowych dowodów. Do powyższego także odniesiono się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jaka to argumentacja pozostaje w całości aktualna na potrzeby odpowiedzi na skargę strony.
Organ także nie dopatrzył się podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący w toku postępowania był bowiem pouczony o przysługującym mu prawie do czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący realizując ww. uprawnienie złożył odwołanie od decyzji organu I instancji, następnie wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, od decyzji organu odwoławczego.
Zatem w ocenie organu odwoławczego, skarżącemu zapewniono prawo do czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący natomiast nie wykazał, jakie istotne czynności mógłby podjąć w ramach przysługującego mu prawa do czynnego udziału w postępowaniu, które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy, a których to miałby być działaniem organu pozbawiony.
Ponadto organ odwoławczy zważył, iż w przedmiotowej sprawie wypełniono obowiązki wynikające z pryncypialnych zasad postępowania administracyjnego w tym i działając na podstawie przepisów prawa zgromadzono w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego jej rozstrzygnięcia oraz dopuszczono jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, oceniając na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Organ podjął kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem interesu społecznego oraz słusznego interesu stron. W tym miejscu organ przytoczył orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. I SA 301/00: "Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz winien gromadzić w aktach sprawy także dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy.".
Organ administracji publicznej jest obowiązany zebrać i ocenić dowody na okoliczności faktyczne, które w jego ocenie są istotne dla sprawy będącej przedmiotem postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu, który jest jednakże związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia (B. Adamiak (w:) Komentarz, 1996, s. 371). Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Zdaniem organu odwoławczego, zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i uwzględnia wszystkie istotne okoliczności sprawy.
Ponadto w ocenie organu odwoławczego zaskarżona decyzja zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Zaskarżona decyzja zawiera bowiem oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Organ odwoławczy stwierdził, że jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 16 marca 2007 r., sygn. akt II SA/Łd 1098/06: "prawidłowo sformułowane uzasadnienie powinno umożliwiać organom nadzoru i sądowi administracyjnemu sprawdzenie prawidłowości toku rozumowania organu wydającego decyzję oraz motywów rozstrzygnięcia. Uzasadnienie prawne powinno być wywodem prawniczym, którego celem jest wykazanie, że przyjęte rozstrzygnięcie jest wynikiem poprawnego, logicznego procesu stosowania normy materialnej w danej sytuacji faktycznej. Chodzi o umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle konkretnego przepisu prawa oraz wykazanie związku między tą oceną a treścią rozstrzygnięcia (art. 107 k.p.a.).
W niniejszej sprawie, zdaniem organu odwoławczego, wbrew twierdzeniom skarżącego organ zawarł w zaskarżonej decyzji uzasadnienie prawne w którym przywołał podstawy prawne i przytoczył właściwe przepisy prawa. Organ także przy omawianiu każdego naruszenia z osobna przytoczył stan faktyczny i wyjaśnił zasadność zastosowania wskazanych przepisów prawa. Z uwagi na powyższe organ odwoławczy nie uznał argumentacji skarżącego w powyższym zakresie. W sprawie nie pozostały zatem żadne wątpliwości, co do stosowanych norm prawnych przez organy, ani też w zakresie ustalonego prawidłowo stanu faktycznego sprawy, jak i odpowiedzialności strony.
Dokonując analizy pozostałych merytorycznych argumentów skarżącego podniesionych w niniejszej skardze organ odwoławczy stwierdził, iż na użytek niniejszej odpowiedzi na skargę pozostaje aktualne stanowisko organu szeroko, precyzyjnie i dokładnie wyrażone w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sąd administracyjny sprawuje legalnościową kontrolę zaskarżalnych działań lub zaniechań organów administracji publicznej będąc związany jedynie granicami sprawy administracyjnej sensu largo, której dotyczy skarga. Jednocześnie sąd ten nie jest związany granicami skargi, w tym podniesionymi zarzutami i wnioskami oraz powołaną przez stronę skarżącą podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), biorąc z urzędu pod rozwagę wszelkie stwierdzone naruszenia prawa i sankcjonując je w granicach wyznaczonych w art. 145-150 p.p.s.a. lub w przepisach szczególnych. Ponadto na podstawie art. 135 p.p.s.a. sąd jest uprawniony do przekroczenia granic skargi lub także przedmiotu zaskarżenia, obejmując rozpoznaniem i orzekaniem także niezaskarżone bezpośrednio akty lub czynności wydane lub podjęte we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach danej sprawy, jeżeli jest to niezbędne do jej końcowego załatwienia.
Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje w stopniu oczywistym na uwzględnienie.
Sąd w toku legalnościowej kontroli zaskarżonej decyzji oraz – rozszerzając na podstawie art. 135 p.p.s.a. granice rozpoznania skargi – decyzji organu pierwszej instancji, nie stwierdził naruszeń prawa, których postać lub stopień mogłyby stanowić podstawę do ingerencji w moc obowiązujących kwestionowanych orzeczeń na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że organy orzekające w sprawie nie naruszyły przepisów prawa procesowego w stopniu, który mógłby wpłynąć w istotny sposób na treść końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Z punktu widzenia kryterium legalności proceduralnej kwestionowane decyzje odpowiadają prawu. Organy prowadzące postępowanie podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, nie naruszając reguł procesowych gwarantujących prawidłowość ustalenia podstawy faktycznej oraz ochronę praw strony. Również materiał dowodowy został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący i pełny. Wątpliwości Sądu nie budzi także sposób oceny dowodów zebranych w sprawie. Ocena ta bowiem – dokonana na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego – mieści się w granicach swobody przyznanej organom, nie popadając w dowolność, arbitralność lub sprzeczność.
W związku z powyższym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa procesowego w zakresie art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 81, art. 81a, art. 107 § 3, art. 138 § 1 i art. 139 k.p.a.są bezzasadne.
Nie są uzasadnione podstawowe zarzuty skargi dotyczące prawidłowości ustalenia podstawy faktycznej oraz zastosowania sankcji określonych w załączniku nr 3 do u.t.d. w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 5 lipca 2018 r.o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw, która w art. 1 pkt 23) postanowiła, że załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym otrzymuje brzmienie określone w załączniku nr 2 do ustawy zmieniającej. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy nowelizującej do spraw dotyczących naruszeńobowiązków lub warunków przewozu drogowego, określonych w załączniku nr 3 do ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, sankcjonowanych administracyjnymi karami pieniężnymi, powstałych i ujawnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
Przede wszystkim bezzasadne są eksponowane w skardze oraz na rozprawie zarzuty dotyczące nieprawidłowości ustalenia podstawy faktycznej oraz zastosowania prawa w zakresie sankcji określonej pod poz. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d. Skarżący nie zauważył, że w tym zakresie sankcjonowaniu podlega sam fakt udostępnienia podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy. Naruszające prawo zachowania przedsiębiorcy mają w tym wypadku charakter formalny i sankcjonowaniu podlega samo okazanie w toku trwania kontroli niepełnych danych dotyczących aktywności danego kierowcy (w więc jej wszelkich podlegających rejestracji postaci (w tym czasu prowadzenia pojazdu, tzw. innej pracy oraz tzw. okresów gotowości), niezależnie od tego, jak faktycznie przedstawiał się stan aktywności kierowcy w badanym okresie. Jeżeli więc przedsiębiorca nie udostępnił najpóźniej do dnia zakończenia kontroli pełnych i sporządzonych w przewidzianej formie danych dotyczących aktywności kierowcy(wykresówki lub wydruki karty kierowcy), to obowiązkiem właściwego organu jest nałożenie kary pieniężnej za to naruszenie. W przedmiotowej ujawniono 27 (dotyczących w większości skarżącego) czynów wyczerpujących znamiona naruszeń prawa opisanych pod poz. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d. Złożone przez skarżącego wyjaśnienia dotyczące przyczyn nieudostępnienia pełnych danych (zostały one poddane ocenie przez organy – zob. str. 56-57, 59-61 decyzji z dnia 21 czerwca 2018 r.) nie mogły zostać uwzględnione. Przedłożone ewidencje czasu pracy oraz ewidencjeczasu wolnego (zaświadczeń dokumentujących czas wolny kierowców) niemogły zostać ocenione przez organ jako dowody, które mogą uchylać obowiązki wynikające z prawa Unii Europejskiej. Również powołane w piśmie skarżącego z dnia 20 kwietnia 2018 r. (k. nr 140 akt organu I instancji) okoliczności wskazujące na to, że w określonych dniach oraz godzinach określeni kierowcy (w tym skarżący) nie byli "aktywni", gdyż testowali lub przestawiali pojazdy – niezależnie od niewykazania ich prawdziwości – nie mogą zostać uwzględnione w przedmiotowej sprawie. Pozbawione wiarygodności jest również twierdzenie, że skarżący "jako właściciel nie wykonuje regularnie przewozów drogowych, zaś "przejazdy w większości dotyczą przejazdów w ramach napraw i konserwacji pojazdów, przejazdów technicznych", skoro jednocześnie sam skarżący przyznaje, że jednak "sporadycznie" wykonuje przewozy drogowe.
Zgodnie z art. 34 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (rozporządzenie nr 165/2014) kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Ponadto zgodnie z art. 34 ust. 5 lit. b) rozporządzenia nr 165/2014 kierowcy obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów: 1) czas prowadzenia pojazdu; 2) "inna praca", która oznacza wszelkie czynności inne niż prowadzenie pojazdu, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 lit. a) dyrektywy 2002/15/WE, a także wszelkie prace wykonywane dla tego samego lub innego pracodawcy w sektorze transportowym lub poza nim; 3) "okresy gotowości" zgodnie z definicją w art. 3 lit. b) dyrektywy 2002/15/WE. Trzeba również stwierdzić, że zgodnie z art. 9 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (rozporządzenie nr 561/2006) czas spędzony na dojeździe do miejsca postoju pojazdu objętego zakresem niniejszego rozporządzenia lub powrotu z tego miejsca, jeżeli pojazd nie znajduje się ani w miejscu zamieszkania kierowcy, ani w bazie pracodawcy, w której kierowca zwykle pracuje, nie jest liczony jako odpoczynek lub przerwa, chyba że kierowca znajduje się na promie lub w pociągu i ma dostęp do koi lub kuszetki, natomiast czas spędzony przez kierowcę kierującego pojazdem nieobjętym zakresem niniejszego rozporządzenia do lub z pojazdu objętego zakresem niniejszego rozporządzenia, który nie znajduje się w miejscu zamieszkania kierowcy ani w bazie pracodawcy, gdzie kierowca zazwyczaj pracuje, jest traktowany jako inna praca.
Nie mogą także odnieść zamierzonego skutku podnoszone przez skarżącego (m.in. w pismach z dnia 20 kwietnia 2018 r. /k. nr 140 akt organu I instancji/ oraz dnia 10 maja 2018 r. /k. nr 376 akt organu I instancji/ i w skardze) zarzuty dotyczące niezastosowania przez organy art. 3 lit. g) rozporządzenia nr 561/2006. Powyższy przepis stanowi, że rozporządzenie nr 561/2006 nie ma zastosowania do przewozu drogowego pojazdami poddawanymi próbom drogowym do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji oraz pojazdami nowymi lub przebudowanymi, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu. Z treści tego przepisu wynika, że z zakresu obowiązywania rozporządzenia wyłączone są dwie grupy przewozów: 1) przewozy drogowe pojazdami poddawanymi próbom drogowym do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji; 2) przewozy drogowe pojazdami nowymi lub przebudowanymi, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu. Zakresem wyłączenia wbrew twierdzeniu skarżącego nie są objęte wszelkie przejazdy w ramach napraw i konserwacji pojazdów, lecz jedynie te takie przejazdy pojazdami, które są poddawane próbom drogowym w ramach napraw albo konserwacji. Niezależnie od powyższego skarżący nie wykazał, aby przejazdy niepoddane wymaganej rejestracji były rzeczywiście wykonywane w ramach prób drogowych w związku z naprawami lub konserwacją.
Nie są także uzasadnione zarzuty naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego w związku z nieuwzględnieniem w przedmiotowej sprawie okoliczności egzoneracyjnych, o których mowa w art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. oraz w art. 12 rozporządzenia nr 561/2006.
Zgodnie z art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409), d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; 2)prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Ponadto zgodnie z art. 92c ust. 1 nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3)od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Sąd stwierdza, że strona skarżąca nie wykazała w wiarygodny sposób zaistnienia okoliczności zwalniających ją z odpowiedzialności, o których mowa w art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d.
Opisane w piśmie z dnia 10 maja 2018 r.(k. nr 376 akt organu I instancji) oraz w skardze okoliczności wskazujące na informowanie przez skarżącego kierowców o obowiązujących przepisach w zakresie obowiązków i warunków wykonywania transportu drogowego, sprawowanie bieżącego nadzoru i kontroli, wprowadzenie z dniem 1 stycznia 2013 r. regulaminu nagród i kar, odbywanie przez kierowców cyklicznych szkoleń nie mogą być uznane za realizację przesłanki z art. 92b ust. 1 u.t.d.
Również wskazane w piśmie z dnia 4 czerwca 2018 r. (k. nr 379 akt organu I instancji) i w skardze okoliczności dotyczące naruszenia prawa przez kierowców E. K. i D. Z. (m.in. konieczność wykonania polecenia funkcjonariuszy Straży Granicznej) nie mogą być uznane za realizację przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Szczegółowa analiza w zakresie przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. została również zawarta w uzasadnieniu decyzji organów I instancji (zob. s. 57-67) i II instancji (s. 25-27).
Oddaleniu podlegają także zarzuty naruszenia art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Powyższy przepis wyraźnie stanowi, że warunki odstąpienia od wymogów określonych w art. 6-9 powyższego rozporządzenia są następujące: 1) odstąpienie nie zagraża bezpieczeństwu drogowemu; 2) odstąpienie umożliwia osiągnięcie odpowiedniego miejsca postoju; 3) odstąpienie ma miejsce jedynie w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku; 4) kierowca, który odstąpił od wymogów określonych w art. 6-9 rozporządzenia, wskazał powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z tego rodzaju urządzenia, albo na planie pracy, jednak wskazanie to nastąpiło najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Powyższe warunki muszą zostać spełnione łącznie, a więc niespełnienie choćby jednego warunku skutkuje brakiem możliwości zastosowania odstępstwa.
Odnosząc powyższe warunki zastosowania art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 do stanu faktycznego sprawy, należy stwierdzić, że wszyscy kierowcy zatrudnieni przez stronę skarżącą, co do których strona ta powoływała się na wyjątkowy przepis art. 12, nie spełnili co najmniej jednego warunku zastosowania tego przepisu. Niezależnie od niewykazania przesłanki niezbędności odstąpienia dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku (dotyczy to w szczególności okoliczności wskazanych w piśmie skarżącego z dnia 4 czerwca 2018 r., k. nr 379 akt organu I instancji, oraz w skardze, dotyczących kierowcy D. Z., a także nieudowodnionych okoliczności związanych m.in. z trudnymi warunkami pogodowymi, kontrolami w zakresie przewozu nielegalnych imigrantów, wypadkami drogowymi, objazdami wyznaczonymi przez Policję, dojazdami do bezpiecznego parkingu), strona skarżąca nie spełniła warunku formalnego, który stanowi podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia, a więc nie okazała sporządzonych najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój dokumentów (np. wykresówek lub wydruków w karty) wskazujących na powody odstąpienia (zob. analiza organów I instancji, s. 56 i n, oraz II instancji, s. 7 i n.).
Pozbawione uzasadnionych podstaw są również zarzuty naruszenia art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wnioskowanych przez skarżącego dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, m.in. przesłuchania kierowców sporządzających wykresówki, przesłuchania skarżącego, a także przez "zaniechanie uzyskania dokumentacji z postępowania w sprawie wypadków drogowych i innych zgłoszonych w czasie trwania postępowania". Materiał dowodowy bazujący na wszystkich dokumentach uzyskanych przez organ z urzędu oraz zaoferowanych przez stronę skarżącą okazał się wyczerpujący, pełny i wiarygodny, przez co nie było podstaw do dalszego uzupełnienia bazy dowodowej.
Nie znajdują wreszcie żadnego uzasadnienia zarzuty naruszenia reguł proceduralnych w zakresie wykorzystywania przez organy poczty elektronicznej w celu kontaktowania się ze skarżącym oraz w zakresie określania terminów składania wyjaśnień lub dokumentów. Strona skarżąca została także zawiadomiona o zakończeniu postępowania w prawidłowy sposób.
Mając na względzie wskazane wyżej argumenty, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło