III SA/Wa 1058/19
WyrokWSA w Warszawie2019-12-06
Skład orzekający: Elżbieta Olechniewicz, Włodzimierz Gurba, Anna Zaorska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest zasadne, gdy wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, mimo że strona przebywała na zwolnieniu lekarskim?Ratio decidendi
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ organ prawidłowo ustalił, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został przekroczony. Nawet jeśli strona przebywała na zwolnieniu lekarskim, nie zwalnia to jej z obowiązku wykazania braku winy w uchybieniu terminowi, a w szczególności z obowiązku złożenia wniosku w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Ustanowienie pełnomocnika przez stronę w okresie choroby świadczy o tym, że była ona w stanie dbać o swoje interesy i terminowo złożyć wniosek, co jednak nie nastąpiło.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej (DIAS) odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego (NUS) w sprawie podatku VAT. Skarżący argumentował, że nie mógł odebrać decyzji z powodu pobytu w szpitalu i zwolnienia poszpitalnego, co spowodowało uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. DIAS odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, tj. od dnia, w którym pełnomocnik skarżącego zapoznał się z aktami sprawy i wykonał fotokopie dokumentów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz, Sędziowie sędzia WSA Włodzimierz Gurba (sprawozdawca), sędzia WSA Anna Zaorska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi M. L. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Pismem z 1 kwietnia 2019 r. M. L (zwany dalej: "Skarżącym" lub "Stroną") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. (dalej "DIAS" lub Organ) z [...] lutego 2019 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
1. Naczelnik Urzędu Skarbowego W. (dalej "NUS") decyzją z [...] listopada 2018 r., określił Skarżącemu kwotę zobowiązania w podatku od towarów i usług za czerwiec 2013 r. Ww. decyzja została doręczona Stronie 29 listopada 2018 r. pod adres zgłoszony do korespondencji ([...]) w trybie art. 150 ustawy z 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r., poz. 800 – t.j.), dalej "O.p.".
2. Wnioskiem z 2 stycznia 2019 r. (data nadania na poczcie 3 stycznia 2019 r.) Skarżący wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji oraz w tym samym dniu złożył odwołanie. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania Skarżący wskazał, że nie mógł odebrać przesyłki zawierającej decyzję NUS z [...] listopada 2018 r., gdyż w dniach 19-27 listopada 2018 r. przebywał w Szpitalu [...] w W., natomiast do 31 grudnia 2018 r. przebywał na zwolnieniu poszpitalnym. Strona podniosła, że w związku z powyższym nie była w stanie podjąć przesyłki pocztowej, zaś swoją firmę prowadzi jednoosobowo i nie zatrudnia sekretarki bądź innej upoważnionej do odbioru korespondencji. Wobec powyższego Skarżący stanął na stanowisku, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od ww. decyzji nastąpiło bez jego winy, w wyniku okoliczności od niego niezależnych i w związku z tym wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołana od decyzji z [...] listopada 2018 r. Wraz z przedmiotowym wnioskiem Strona złożyła odwołanie od ww. decyzji, kserokopię karty informacyjnej ze Szpitala, zaświadczenia lekarskiego ZUS ZLA oraz skierowania do poradni specjalistycznej.
3. DIAS wskazuje, że postanowieniem z [...] lutego 2019 r. (znak [...]) stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji NUS z [...] listopada 2018 r. Organ stwierdził, że druk potwierdzenia odbioru zawiera wszystkie wymagane elementy, o których mowa w art. 150 O.p., a zatem korzysta z domniemania prawdziwości, co potwierdza, że doszło do fikcji prawnej w postaci doręczenia zastępczego decyzji z [...] listopada 2018 r. Natomiast Strona odwołanie złożyła 3 stycznia 2019 r. (data stempla pocztowego na kopercie).
1.4. W postanowieniu z [...] lutego 2019 r., odmawiającym przywrócenia terminu, powołując się na treść art. 162 § 1 i § 2 O.p. DIAS wskazał, że termin do wniesienia odwołania, który należy liczyć od skutecznego doręczenia decyzji w trybie zastępczym, upłynął 13 grudnia 2018 r., natomiast Strona odwołanie oraz wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia złożyła 3 stycznia 2019 r. (data stempla pocztowego na kopercie).
W dalszej części uzasadnienia postanowienia DIAS stwierdził, że Strona nie spełniła przesłanki, o której mowa w art. 162 § 2 O.p., gdyż nie złożyła podania o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Skoro bowiem przyczyna uchybienia terminowi ustała najpóźniej 17 grudnia 2018 r., kiedy to Skarżący reprezentowany przez pełnomocnika powziął informację o wydaniu decyzji z [...] listopada 2018 r. i który wykonał jej fotokopię - to termin złożenia podania upływał w przeciągu siedmiu dni od tej daty, a zatem najpóźniej 24 grudnia 2018 r., natomiast Skarżący wniosek o przywrócenie terminu złożył 3 stycznia 2019 r. (data stempla pocztowego). Strona zatem przekroczyła prawa termin do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi.
Z uwagi na powyższe okoliczności sprawy DIAS uznał, że bezprzedmiotowa jest dalsza ocena argumentów Strony koncentrujących się na kwestii braku winy w uchybieniu terminowi do zaskarżenia decyzji. Skoro bowiem sam wniosek o przywrócenie terminu był niedopuszczalny, bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy Strona ponosi czy też nie, winę za uchybienie terminowi, co oznacza, że zbędne jest ustalanie istnienia tej przesłanki, tj. ocena braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania z uwagi na chorobę Skarżącego i jego pobyt w szpitalu oraz dalsze zwolnienie lekarskie. Tym bardziej, że skoro Strona przebywając na zwolnieniu lekarskim podjęła kroki celem umocowania pełnomocnika do przeglądania w jej imieniu akt sprawy i wykonania stosownych fotokopii, powinna również zadbać o to, aby w odpowiednim terminie dokonać czynności warunkującej przywrócenie terminu do złożenia odwołania, a taka sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie miała miejsca.
2.1. W przywołanej na wstępie skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący sformułował żądanie uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a także zasądzenia kosztów postępowania.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 162 § 1 i § 2 O.p. w związku z art. 120, art. 121 § 1-2, art. 122, art. 124 oraz 125 § 1 O.p., poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji NUS, w sytuacji, gdy organ podatkowy II instancji był zobligowany do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, z uwagi na wystąpienie niepodważalnych oraz obiektywnych przesłanek faktycznych, które go do tego obligowały.
2.2. DIAS w odpowiedzi na skargę podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
3. W wyniku kontroli sądu administracyjnego decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności naruszających prawo i przez to mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy Prawo – postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. - Dz. U. z 2019, poz. 2325, zwanej dalej: "P.p.s.a.") lub też wystąpiło naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia jej nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.).
Stosownie zaś do treści art. 134 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
4. Istotą sporu w przedmiotowej sprawie jest, czy Strona dochowała terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
5. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Ustalenia organu co do dnia, w którym ustała przyczyna uchybienia terminowi są prawidłowe. Strona nie wykazała, że profesjonalny pełnomocnik ukrył przed nią fakt wydania decyzji. Organ trafnie wywodzi, że Strona wiedziała o decyzji [...] grudnia 2019 r. i wtedy ustała przyczyna uchybienia terminu. Strona nie wykazała też, że w okresie od tej daty do końca zwolnienia lekarskiego (31 grudnia 2018 r.) znajdowała się w takim stanie, że nie mogła zadbać o złożenie wniosku o przywrócenie terminu.
6.1. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić podstawy prawne wyroku wydanego w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 162 § 2 O.p., podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Zgodnie zaś z art. 162 § 3 O.p., niedopuszczalne jest przywrócenie tego terminu do złożenia podania. Tym samym złożenie podania o przywrócenie terminu z uchybieniem owego terminu 7 dni jest bezskuteczne.
Przywracanie terminu w trybie art. 162 O.p. nie jest przedmiotem uznania administracyjnego. Organ podatkowy ma obowiązek przywrócenia terminu, jeżeli zachodzą przesłanki, o których mowa w tym przepisie. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, organ podatkowy obowiązany jest ustalić, jaka była przyczyna uchybienia terminu, kiedy przyczyna ta ustała, ewentualnie wezwać podatnika, aby okoliczności te wykazał (wyrok NSA z dnia 5 czerwca 1998 r., I SA/Lu 958/97 - wyroki sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej zwanej też CBOSA, pod adresem "orzeczenia.nsa.gov.pl"). Chodzi tutaj przede wszystkim o ustalenie, czy i kiedy adresat przesyłki zawierającej rozstrzygnięcie jego sprawy, działając w ramach należytej staranności, mógł się zapoznać z jej treścią. Wszczynający postępowanie wniosek strony o przywrócenie terminu, zakreśla przedmiot i granice tego postępowania.
Pierwszą w kolejności przesłanką dopuszczalności podania o przywrócenie terminu wniesionego w trybie art. 162 § 1 O.p. jest obiektywne istnienie uchybienia terminu.
Następnie w postępowaniu wszczętym takim wnioskiem strony organ administracji publicznej ustala, czy strona zachowała termin z art. 162 § 2 O.p., a dopiero potem ustala, czy strona uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Datą początkową biegu terminu do wniesienia podania o przywrócenie terminu jest dzień, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu. W przypadku, gdy uchybienie terminu do złożenia środka zaskarżenia jest wynikiem braku wiedzy strony co do faktu wydania aktu administracyjnego, od którego przysługuje ten środek, dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi, od którego liczy się siedmiodniowy termin do wniesienia podania o przywrócenie terminu w rozumieniu art. 162 § 2 O.p., musi być określony w sposób bezsporny co do faktu powzięcia przez stronę informacji o wydaniu tego aktu i uchybieniu terminu do jego zaskarżenia (wyrok NSA z 16 czerwca 2009 r., I FSK 373/08).
W orzecznictwie przyjmuje się jednolicie, że dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi, od którego liczy się siedmiodniowy termin, w którym należy wnieść podanie o przywrócenie terminu w rozumieniu art. 162 § 2 O.p., przypada na moment powzięcia informacji o wydaniu aktu. W tym dniu ustaje bowiem przyczyna uchybienia terminowi, jaką jest brak wiadomości o wydaniu decyzji. Ponadto dokonując wykładni pojęcia dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, zawartego w treści przepisu art. 162 § 2 o.p., należy mieć na uwadze zdarzenie potwierdzone (nie domniemywane) oparte na dacie pewnej (wyrok NSA z 10 października 2013 r., II FSK 554/12).
6.2. Na podstawie art. 162 § 1 O.p., obowiązkiem osoby ubiegającej się o przywrócenie terminu jest jedynie uprawdopodobnienie, tj. uwiarygodnienie, a nie udowodnienie istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. W orzecznictwie wskazuje się na następujące różnice między udowodnieniem a uprawdopodobnieniem faktu (okoliczności). Udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, uprawdopodobnienie - tylko prawdopodobnym. Udowodnienie służy celowi przekonania organu orzekającego o prawidłowości pewnego twierdzenia, uprawdopodobnienie służy celowi obudzenia w organie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie. Uprawdopodobnienie jest to czynność procesowa stwarzająca w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu.
Wprowadzenie środka w postaci uprawdopodobnienia do wniosku o przywrócenie terminu uzasadnione jest incydentalnym, wpadkowym charakterem tego postępowania w stosunku do toku postępowania zasadniczego. Z tego powodu ustawodawca przewiduje jedynie namiastkę dowodu, a weryfikacja twierdzeń zawartych we wniosku nie może przerodzić się w osobne postępowanie. Organ powinien jedynie ocenić prawdopodobieństwo określonego ciągu zdarzeń, a przeprowadzanie dowodów mających na celu weryfikację uprawdopodobnienia ograniczyć do niezbędnego minimum. Jedynie brak prawdopodobieństwa przywołanych we wniosku okoliczności powinien stać się przedmiotem ustaleń organu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 1654/11).
Podkreśla się jednocześnie w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, że "przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, aby nie wprowadzać do stosunków procesowych elementu niepewności. Chodzi o to, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Do okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar" (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 1 lutego 2012 r., III SA/Gl 972/11). Przy dokonywaniu oceny zawinienia strony w dopuszczeniu do uchybienia terminowi należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę według obiektywnych, a nie subiektywnych, mierników staranności. Pogląd, że winę strony w uchybieniu terminowi należy oceniać według jej subiektywnej oceny stanu rzeczy, z uwzględnieniem stopnia wykształcenia i doświadczenia życiowego, nie może więc być zaaprobowany (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 kwietnia 2009 r., II FSK 75/08, CBOSA). Dla oceny, czy uchybienie powstało z winy podatnika, nie jest istotny zamiar, z jakim on działał (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 września 2010 r., I FSK 1582/09, CBOSA).
Dokonując oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminowi bez swej winy, organ podatkowy powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę według obiektywnych mierników staranności. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet za pomocą największego w danych warunkach wysiłku.
W orzecznictwie sądowym stwierdza się m.in., że:
- w razie niedochowania terminu przez pełnomocnika to na nim spoczywa obowiązek wykazania zaistnienia okoliczności wyłączających jego winę (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 12 stycznia 2012 r., II SA/Op 526/11, CBOSA);
- przesłanki niedotrzymania terminu muszą istnieć obiektywnie i muszą stanowić przeszkodę nie do przezwyciężenia, o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można bowiem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (przykładowo wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 31 stycznia 2012 r., VIII SA/Wa 967/11, CBOSA);
- o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie go stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 sierpnia 2000 r., III SA 1716/99, CBOSA). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp.;
- do okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się miedzy innymi przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności procesowej lub posłużenie się osobą trzecią w celu dokonania czynności w zakreślonym terminie. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy katastrofa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11, CBOSA);
- nawet zaistnienie lekkiego niedbalstwa wskazuje na brak możliwości uznania, że wnioskodawca uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 24 stycznia 2017 r., sygn. akt II FSK 2530/16; z 26 stycznia 2017 r., sygn. akt II FSK 820/15; z 4 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 585/15 oraz z 9 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1264/17, CBOSA);
- nie jest okolicznością wskazującą na brak winy w uchybieniu terminowi sytuacja związana z natłokiem prac w terminie do wniesienia odwołania – okoliczność ta, nawet jeżeli w subiektywnym odczuciu zainteresowanego była przeszkodą do dokonania czynności, nie ma charakteru ani zewnętrznego, ani obiektywnego (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 25 stycznia 2012 r., sygn. akt I SA/Ke 529/11, CBOSA);
- czasowa nieobecność w domu nie jest przeszkodą nie do przezwyciężenia do dokonania czynności procesowej polegającej na nadesłaniu brakujących dokumentów; wystarczyło upoważnić do jej dokonania jednego z domowników bądź inną osobę (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Katowicach z 25 kwietnia 2003 r., sygn. akt I SA/Ka 34/03, niepubl.);
- uchybienie terminowi może być poczytane jako zawinione przez stronę, jeżeli strona godziła się na nie, jakkolwiek mogła mu zapobiec (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 marca 2001 r., sygn. akt III SA 347/00, CBOSA);
- przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona (bądź jej pełnomocnik) dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi zalicza się przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 3 sierpnia 2001 r., sygn. akt I SA/Wr 676/99, CBOSA).
7. Przenosząc na grunt niniejszej sprawy powyższe poglądy, z którymi Sąd się identyfikuje, wskazać należy, że decyzja została skutecznie doręczona w dniu 29 listopada 2018 r. w trybie doręczenia zastępczego, o którym mowa w art. 150 O.p., pod adresem korespondencyjnym Strony. Strona nie zwalcza postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu od wniesienia odwołania w skardze; zaznaczyć należy, że jest to inne postanowienie niż postanowienie odmawiające przywrócenia terminu, to które Sąd bada w granicach niniejszej sprawy.
Termin do wniesienia odwołania został uchybiony. A zatem pierwszy warunek wnioskowania o przywrócenie terminu jest spełniony.
8. 1. W rozpoznawanej sprawie kluczowe znaczenie ma niedotrzymanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Organ wywodzi, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 17 grudnia 2018 r., kiedy to pełnomocnik Skarżącego stawiając się w organie wykonał fotokopie dokumentów ze sprawy wymiaru podatku, w tym decyzji.
Z tego organ trafnie wywodzi, że choroba Skarżącego (znajdował się wówczas na zwolnieniu lekarskim) nie przeszkadzała mu, aby wykazywać zainteresowanie losami postępowania podatkowego. Ustanowił do tego pełnomocnika profesjonalnego (adwokata), który zapoznał się z aktami sprawy. Skarżący nie potrafi wykazać, że jego pełnomocnik uchybił podjętym obowiązkom, w szczególności nie poinformował go o tym, co znajduje się w aktach sprawy, czy też ukrył przed nim fakt wydania decyzji lub istnienia koperty z adnotacjami wskazującymi na doręczenie decyzji. Wbrew zarzutom skargi organ miał podstawy przyjąć, że już 17 grudnia 2018 r. Skarżący wiedział o wydanej decyzji. Stoją za tym ustaleniem potwierdzone fakty zapoznania się pełnomocnika z aktami sprawy, sporządzenia fotokopii dokumentów (w tym decyzji) poparte logiką i doświadczeniem życiowym. Twierdzenie Skarżącego, że teza organu jest jedynie niczym niepopartym przypuszczeniem jest błędne. To Skarżący winien był wykazać, że jego adwokat uchybił powierzonym mu obowiązkom, ukrywając istotne dla sprawy fakty. Skoro Skarżący tego nie wykazuje to należało przyjąć, że 17 grudnia 2018 r. wiedział, od pełnomocnika, o wydanej decyzji.
8.2. Z dniem 17 grudnia 2018 r. ustała przyczyna uchybienia terminu, bo Skarżący wiedział już o decyzji. Z tą datą rozpoczął więc bieg 7-dniowy termin na wnioskowanie o przywrócenie uchybionego terminu, który zakończył się w dniu 24 grudnia 2018 r., a więc najpóźniej wtedy należało wnioskować o przywrócenie terminu.
Nie ma uzasadnionych podstaw, aby termin na wnioskowanie o przywrócenie terminu liczyć od końcowej daty zwolnienia lekarskiego, tj. od 31 grudnia 2018 r. Sam fakt przebywania na zwolnieniu lekarskim, nie pozbawia możliwości realizacji żadnych funkcji społecznych lub zawodowych. Usprawiedliwia jedynie nie wykonywanie pracy.
Choroba Strony nie była aż tak poważna, aby nie był w stanie interesować się i kierować swoimi sprawami podatkowymi. Przecież w czasie zwolnienia lekarskiego ustanowił pełnomocnika, wyraźnie zakreślając jego zakres działania. Mimo choroby Strona była więc w stanie zadbać o to, aby mieć bieżącą orientację co do toku postępowania podatkowego, a także poznać generowane w jego toku dokumenty. Znalazła do tego profesjonalnego pełnomocnika i podjęła kroki celem jego umocowania.
W postępowaniu o przywrócenie terminu zadaniem organu podatkowego jest ustalenie, czy wnoszący podanie jest winny uchybienia. Orzecznictwo sądowe wskazuje okoliczności, które zwalniają od winy przy uchybieniu terminu i takie, które od winy nie uwalniają. Jeżeli chodzi o zwolnienia lekarskie to zgodnie z utrwalonym orzecznictwem w tej kwestii - samo posiadanie zwolnienia lekarskiego nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę, np. sporządzenia odwołania i nadania go przez pocztę osobiście lub przez domownika Jednakże oprócz zwolnienia lekarskiego należy brać także pod uwagę inne okoliczności towarzyszące niezdolności do pracy.
Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy występuje nagle i uniemożliwia kierowanie swoimi sprawami, np. uniemożliwia komunikowanie z otoczeniem, czytanie, pisanie, wymaga leżenia w łóżku, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą. W związku z tym samo zwolnienie lekarskie nie wystarcza do przyjęcia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi. Nie jest ono bowiem równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią (domownika) lub wniesienia go przez ustanowionego pełnomocnika.
Strona poza niespornym, ale ogólnikowym twierdzeniem, że przebywała na zwolnieniu lekarskim nie wskazuje, że w okresie zwolnienia lekarskiego, a w szczególności w okresie między 17 a 24 grudnia 2018 r. jej choroba się zaostrzyła do tego stopnia, że stracił możliwość zajmować się swoimi sprawami, a w tym nie był w stanie dopilnować złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Natomiast organ, z faktu ustanowienia pełnomocnika w dniu 17 grudnia 2018 r., zasadnie wywodzi, że Strona, pomimo choroby, kierowała swoimi sprawami i czuwała nad ich przebiegiem.
W ustalonych przez organ prawidłowo okolicznościach sprawy, należało przyjąć, że Strona dopuściła się niedbalstwa w prowadzeniu swoich spraw, bo wiedząc o wydaniu decyzji i znając datę doręczenia decyzji, Strona mogła i powinna była wnioskować o przywrócenie terminu Strona, lecz tego nie robiła. Usprawiedliwioną przyczyną na zwlekanie z wnioskiem o przywrócenie terminu nie może być oczekiwanie na zakończenie zwolnienia lekarskiego. Zwolnienie nie wyklucza bowiem możliwości dokonania czynności procesowej osobiście lub przez domownika, który taką czynność nadania pisma może wykonać albo przez ustanowionego pełnomocnika. Pracą, od której wykonywania Skarżący był zwolniony przez lekarza, nie jest np. ustanowienie pełnomocnika w sprawie podatkowej lub napisanie wniosku do organu podatkowego. Zwolnienia lekarskiego nie można interpretować jako całkowitego zwolnienia z należytej dbałości o swoje interesy. Strona też tak to musiała rozumieć, skoro mimo zwolnienia lekarskiego ustanowiła jednak pełnomocnika do zapoznania się z aktami sprawy i sporządzenia z nich fotokopii.
Sam fakt przebywania na zwolnieniu lekarskim nie potwierdza automatycznie braku winy, jeżeli brak ten, w ramach wspomnianej wyżej aktywności podmiotu zainteresowanego, nie zostanie uprawdopodobniony. Istotne jest w tym kontekście to, że pismo wniesione przez Skarżącego po upływie terminu nie wskazuje na argumenty, które mogłyby uprawdopodobnić brak winy wnioskodawcy, odwołując się jedynie do faktu przebywania na zwolnieniu lekarskim. Skarżący nie zaprezentował zatem tej skali aktywności argumentacyjnej, która jest wymagana od podmiotu zainteresowanego w przywróceniu terminu. Skarżący nie potrafił wykazać, że problem związany z wnioskowaniem, we właściwym czasie, o przywrócenie terminu wraz z przygotowaniem odwołania nie był niemożliwy do przezwyciężenia przez Skarżącego, przy dochowaniu nawet tylko takiej staranności jaką sam przejawiał w czasie choroby, a więc ustanawiając pełnomocnika do przeglądania i kopiowania akt.
8.3. Tym samym, trafnie wywodzi organu, że wniosek o przywrócenie terminu złożony 3 stycznia 2019 r. był już spóźniony, co czyniło go bezskutecznym. Tym samym bezprzedmiotową stała się kwestia rozważania pozostałych przesłanek przywrócenia terminu.
Wnioski jakie wyciąga organ z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy są logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Postępowanie poprzedzające wydanie skarżonego postanowienia odpowiadało wymogom wskazanym m.in. w art. 120, art. 121, art. 122, art. 124 oraz art. 125 O.p. Organ prawidłowo rozumie i stosuje w skarżonym postanowieniu art. 162 O.p.
9.1. Sąd nie znajduje powodów do stwierdzenia, że w zaskarżonym postanowieniu naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy. Sąd nie dopatruje się wystąpienia okoliczności naruszających prawo i mogących być podstawą wznowienia postępowania. Sąd nie znajduje też przesłanek uzasadniających stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia w całości lub w części.
9.2. Z tych względów, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., należało skargę oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło