IV SA/Wa 206/18
WyrokWSA w Warszawie2018-08-29
Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Katarzyna Golat, Łukasz Krzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo umorzyło postępowanie administracyjne w sprawie naruszenia stosunków wodnych, nie odnosząc się do wszystkich zarzutów podniesionych przez stronę skarżącą w odwołaniu?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80 i 107 K.p.a., poprzez brak wyczerpującego ustosunkowania się do zarzutów i dowodów przedstawionych przez stronę skarżącą w odwołaniu. Zaniechanie to, w połączeniu z wadliwym przeprowadzeniem postępowania dowodowego (w tym oceny opinii biegłego), miało wpływ na wynik sprawy, co skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy J. o umorzeniu postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...]. Skarżący zarzucał, że nawiezienie ziemi na sąsiednie działki spowodowało zmianę stosunków wodnych i spływ wód na jego działkę. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając brak podstaw do nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego, opierając się m.in. na opinii hydrologicznej. Skarżący kwestionował prawidłowość ustaleń organów i opinii biegłego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wójta Gminy J. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), sędzia WSA Łukasz Krzycki, Protokolant spec. Iwona Hoga, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi H.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wójta Gminy J. z dnia [...] września 2017 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego H.T. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
1 U Z A S A D N I E N I E
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania H. T. od decyzji Wójta Gminy J. z dnia [...] września 2017 r., znak: [...], umarzającej postępowanie, wszczęte na wniosek H. T., w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...], utrzymało w mocy zaskarżona decyzję.
Stan sprawy przedstawiał się następująco.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r., znak: [...], Wójt Gminy J. umorzył postępowanie wszczęte na wniosek H. T., w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...].
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że wnioskiem z dnia [...] listopada 2014 r. H. T. zwrócił się o przeprowadzenie postępowania w sprawie podwyższenia terenu działki nr [...], powodującego zmianę stanu wody na gruncie działki nr [...], we wsi [...], gmina J.
W dniu [...] grudnia 2014 r. zostały przeprowadzone oględziny terenu działki nr [...], z udziałem syna skarżącego. Stwierdzono, że w zagłębieniu działki znajduje się częściowo woda.
Następnie w dniu [...] grudnia 2014 r. przeprowadzono oględziny działki nr ewid. [...], z udziałem współwłaściciela działki M. W. i stwierdzono, że nawieziono około 60 wywrotek ziemi. Na gruncie po obfitych opadach nie występowały zastoiny wody.
Decyzją z dnia [...] maja 2016 r., znak: [...], Wójt Gminy J. umorzył postępowanie, wszczęte na wniosek H. T. w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...].
Następnie decyzją z dnia [...] września 2017 r., znak: [...], Wójt Gminy J. umorzył postępowanie, toczące się z wniosku H. T., w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...].
Odwołanie od powyższej decyzji złożył H. T., wskazując że nawieziono około 1000 ton ziemi, po rozplantowaniu ziemi poziom działki nr [...] ulegnie dużemu podniesieniu. Działka nr [...] w swym naturalnym ukształtowaniu terenu miała spadek z zachodu na wschód, tj. z działki nr [...] przez teren działki nr [...] do działki [...]. Działka skarżącego w swym naturalnym ukształtowaniu także charakteryzuje się spadkiem z zachodu na wschód i w tych kierunkach następował odpływ wody opadowej.
Kolegium wskazało, że w myśl art. 81 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 672) ochrona zasobów środowiska realizowana jest na podstawie ustawy oraz przepisów szczególnych, w tym szczegółowe zasady ochrony wód określają przepisy ustawy - Prawo wodne.
Organ wywodził, że działka nr [...] sąsiaduje z działkami nr [...], [...], [...], [...], [...], a oprócz właściciela działki nr [...] H. T., pozostali właściciele ww. działek nie brali udziału w postępowaniu. Opinia hydrologiczna, dopuszczona przez organ I instancji wykazała, że działania właściciela dz. ewid. nr [...] nie spowodowały zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą na działkę sąsiednią nr ewid. [...]. Nie proponuje się zmian, ale zaleca się zaprzestanie dalszego podnoszenia terenu, nie nastąpiła na działce nr ewid. [...] zmiana stanu wody na gruncie, nie nastąpiła również zmiana kierunku spływu powierzchniowego wód opadowych i roztopowych. Kierunki spadku zostały zachowane. Nie stwierdza się zmian stanu wody na gruncie w myśl art. 29 Prawa wodnego.
Powołując się na powyższe ustalenia oraz na wyniki dokonanych w toku postępowania oględzin organ uznał, że brak jest podstaw do nałożenia obowiązku, o którym mowa w art. 29 ustawy Prawo wodne.
W skardze złożonej dnia [...] grudnia 2017 r. skarżący wywodził, że SKO nie rozpatrzyło żadnego jego wniosku ani uwagi opisanych w odwołaniu od decyzji z dnia [...] listopada 2017 r.
Poinformował, że na jego działce nigdy nie było tzw. "wału ziemnego", ani żadnej "grobli". W ogóle nie wiem co to jest "wał ziemny".
Skarżący podkreślił, że mimo że w czasie wizji lokalnych: stwierdzono że zostało nawiezione (na działce [...]) około 60 wywrotek ziemi, a działka nr [...] została podwyższona o około 30-40 cm w stosunku do działki ew [...], a pośrednio także podwyższona w stosunku do działki nr [...] (działka skarżącego), to organ umorzył postępowanie. Skarżący podkreślił, że cała woda spłynęła na jego działkę [...], która jest najniżej położona (w ekspertyzie na str. 6 w punkcie 3 napisano, że teren działki nr [...] został podwyższony średnio o 30 cm).
Na działce sąsiada nr [...] podwyższono naturalny poziom gruntu i zmieniono stosunki wodne na dz. sąsiednich – [...] i na działce [...]. Spadek terenu na dz. nr [...] jest z zachodu na wschód a więc w stronę dz. [...] (która została faktycznie podwyższona). Moja dz. [...] jest na północ od. dz. [...] i jest najniżej położona (teraz aż 30 cm niżej) a więc ja jestem poszkodowany.
Skarżący podkreślił, że problem podwyższenia gruntu na dz. [...] i zmiany stosunków wodnych na dz. [...] opisał w piśmie z dnia [...] kwietnia 2015 r., skierowanym do Wójta Gminy J. (podnosząc m.in., że nie nastąpiło podwyższenie terenu działki nr [...], nastąpiło natomiast podwyższenie terenu dwóch działek sąsiednich nr [...] i dz. [...], na działkę nr [...] nawieziono ok. 60 wywrotek ziemi z zewnątrz i jeszcze nie rozgarnięto po terenie tej działki. Na terenie działki są widoczne górki z ziemią, na działkę nr [...] nawieziono ok 250 wywrotek ziemi z zewnątrz i już rozgarnięto ją już po terenie tej działki. Powierzchnia działki jest świeżo wyrównana i nie porośnięta jeszcze żadną roślinnością. Przez to powierzchnia działki nr [...] została podwyższona w stosunku do działki nr [...] od 30 cm do 130 cm).
Skarżący wyjaśnił, że żądał i żąda przywrócenia poprzedniego stanu powierzchni terenu działek nr [...] i [...], poprzez wywiezienie nawiezionej z zewnątrz na te działki ziemi. Przez nawiezienie dużych ilości ziemi nastąpiło podwyższenie poziomu terenu tych działek, w stosunku do działki nr [...] i doszło do zmiany stosunków wodnych na mojej działce nr ewid. [...].
Nawieziona na teren działki nr [...] ziemia to zanieczyszczone odpady z podtorza kolejowego przywożonego ciężarówkami z terenu przebudowywanej linii kolejowej W. - S. Ziemia ta jest przesycona olejami i innymi zanieczyszczeniami, stanowi poważne zagrożenie dla środowiska i ludzi - może to być odpad niebezpieczny, zanieczyszczający wody gruntowe.
Działki te znajdują się na terenie Obszarze Chronionego Krajobrazu - [...] - [...].
Skarżący zakwestionował również ekspertyzę biegłego hydrologa, wskazując że nie wiadomo kiedy ekspertyza została sporządzona, kiedy biegły był na działkach nr [...] i [...] (w ekspertyzie napisano w pkt. 1.3 podpunkt 6 - "wizja lokalna", bez wskazania daty), wadliwie określony został przedmiot i zakres opracowania, bowiem przedmiot ekspertyzy ograniczono do kwestii: "czy na działce o nr ew. [...] we wsi [...], gmina J. doszło do zmiany stanu wody na gruncie i czy zmiana spowodowała szkodliwe oddziaływanie na grunty sąsiednie tj. terenie działek o nr ew. [...]?". W ocenie skarżącego powodem problemów jest nawiezienie 60 wywrotek ziemi z zewnątrz na dz. [...] i 250 wywrotek skażonej ziemi z zewnątrz na dz. [...] oraz bezprawne podwyższenie poziomu tych działek, tymczasem nie zostało to uwzględnione w ekspertyzie.
Skarżący podkreślił, że w załączeniu do odwołania z dnia [...] listopada 2017 r. dołączył dodatkowe dokumenty, wnosząc o ich załączenie do akt sprawy, jako materiał dowodowy i uwzględnienie przy wydawaniu decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę wydanych w niniejszej sprawie rozstrzygnięć organów administracji stanowił art. 105 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), powoływanej dalej jako K.p.a., z uwagi na stwierdzoną przez organ bezprzedmiotowość postępowania, prowadzonego na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (tekst jednolity: Dz.U. z 2017 r., poz.1121, ze zm.), co w ocenie skarżącego, domagającego się przywrócenia stosunków wodnych, nie odpowiada stanowi faktycznemu.
Zgodnie z treścią art. 29 ustawy Prawo wodne, właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich, nie może również odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Natomiast jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, właściwy organ może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Przepis odnosi się do sytuacji, gdy na skutek pewnych zdarzeń doszło do naruszenia naturalnych stosunków wodnych, przy czym musi to być naruszenie tego rodzaju, iż powoduje szkodę dla gruntów sąsiednich. W przypadku - gdy doszło do naruszenia stosunków wodnych, organ ma dwie możliwości. Po pierwsze może nakazać naruszającemu wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, po drugie - może nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego. Konstrukcja przepisu pozwala przyjąć taką regułę interpretacyjną, iż przywrócenie do stanu poprzedniego jest środkiem subsydiarnym, tj. takim, który należy zastosować, gdy nie ma możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom albo, gdy z okoliczności sprawy wynika, iż ich wykonanie nie zapobiegnie szkodliwym wpływom na grunt sąsiedni.
Uznanie administracyjne, z którym mamy do czynienia w niniejszej sprawie, rozstrzyganej na podstawie art. 29 ustawy Prawo wodne, oznacza przyznanie organowi możliwości dokonania wyboru jednego z przewidzianych prawem rozstrzygnięć. Uznanie administracyjne nie może jednak w żadnym wypadku oznaczać dowolności działania organu i zwolnienia go z obowiązku uzasadnienia faktycznego oraz prawnego podjętej decyzji.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się, że w sprawach o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie, na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego opinia biegłego jest w zasadzie niezbędna (vide: wyrok NSA z dnia 14 maja 2008 r. sygn. akt II OSK 613/07; wyrok NSA z dnia 15 listopada 2012 r. sygn. akt II OSK 1269/11; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 17 maja 2012r. sygn. akt II SA/Gd 97/12; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 kwietnia 2009 r., sygn. akt II SA/Wr 669/08; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 300/10, wyrok WSA w Lublinie z dnia 8 kwietnia 2010r. sygn. akt II SA/Lu 761/09; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 16 września 2009 r., w sprawie sygn. akt II SA/Rz 99/09; wyrok WSA w Lublinie z dnia 30 października 2012 r. sygn. akt II SA/Lu 589/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, określanej dalej jako CBOSA). Wiadomości specjalne są bowiem konieczne w tych sprawach, w których pojawia się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, a którego zakres przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne (vide: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz; CHBeck, wyd. 6, str. 411 i nast.). Zarówno ustalenie czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i następnie ustalenie sposobu zapobiegania szkodom, a więc wskazanie odpowiednich "urządzeń", do wykonania których organ powinien zobowiązać stronę na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, przekraczają wiedzę ogólną i wymagają fachowej wiedzy specjalistycznej.
Bez odniesienia się do wiadomości specjalnych nie sposób bowiem ocenić, czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 lutego 2008 r. sygn. akt II SA/Lu 880/07, CBOSA). Zarówno ustalenie czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właścicieli gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i następnie ustalenie sposobu zapobiegania szkodom, tj. określenie odpowiednich urządzeń, do wykonania których organ powinien zobowiązać stronę na podstawie art. 29 ust. 3 Prawo wodne przekraczają wiedzę ogólną i wymagają fachowej wiedzy i specjalistycznych wyliczeń (zob. wyrok WSA w Lublinie z 8 kwietnia 2010 r. sygn. akt II SA/Lu 761/09 – LEX nr 668602, wyrok WSA w Łodzi z 15 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 1301/13).
Na organie orzekającym w sprawie ciąży jednak obowiązek oceny wartości dowodowej opinii biegłego hydrologa, bowiem dowód z opinii biegłego, jak każdy dowód w sprawie, podlega ocenie przez organ administracji z uwzględnieniem całokształtu materiału zgromadzonego w sprawie (art. 77 ust. 1, art. 80 K.p.a.). Ocena wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy do obowiązków organu. Opinia biegłego nie wiąże organu administracji, który jest obowiązany poddać ją swej ocenie jak każdy dowód, gdyż to organ - nie zaś biegły - rozstrzyga sprawę.
Na obowiązek ten wskazują tym bardziej uwagi skarżącego, który w odwołaniu zakwestionował prawidłowość opinii (wskazując na jej zbyt wąski zakres, aby mogła wiarygodnie analizować stan wód na gruncie, brak daty jej sporządzenia, metodykę w zakresie kierunków spływu i ich oznaczenia w opinii, brak informacji o certyfikacie dla odbiornika satelitarnego GNSS SP 60 nr seryjny [...] oraz o tolerancji błędów tego urządzenia).
Zaniechanie przez organy administracji państwowej uzasadnienia swych decyzji w sposób przekonujący, a więc odnoszący się do wszystkich zarzutów sformułowanych przez skarżącego, w tym w odwołaniu z dnia [...] października 2017 r., do którego załączone zostały liczne dokumenty (teczka 2/5 akt administracyjnych sprawy), zgodny z zasadami wyrażonymi w art. 7-9 i 11 K.p.a. skutkowało wadliwością decyzji SKO, jako naruszającą dyspozycję art. 77, 80, 81 i art. 107 § 3 K.p.a.
W ramach postępowania administracyjnego zapewniony jest czynny udział strony, w związku z czym w postępowaniu strona może przedstawiać organowi swoje racje, przedkładać dokumenty, składać wyjaśnienia, itp. Brak odniesienia się organu do uwag strony, zawartych w szczególności w odwołaniu, czyni iluzorycznym prawo do jej czynnego udziału w postępowaniu.
Innymi słowy ocena stopnia oddziaływania zmian na gruncie, dokonana w postępowaniu de facto gabinetowym, nie odpowiada standardom prawnym wysłowionym w art. 7, 8, 9, 10 K.p.a.
Nie można ponadto abstrahować od roli organu, na którym ciąży obowiązek wykonania dyspozycji ustawy w sposób efektywny. Przyjęcie odmiennego poglądu oznaczałoby naruszenie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. W celu usunięcia szkodliwego wpływu zmiany stanu wody na nieruchomości sąsiednie, organ winien nakazać w decyzji taki sposób zapobieżenia szkodom, jaki w okolicznościach danej sprawy będzie najskuteczniejszy i najprostszy do wykonania. Rozwiązanie to powinno zapewniać realizację interesów właściciela nieruchomości, na którego grunt szkodliwie wpłynęła dokonana zmiana, ale jednocześnie nie powinno ono w sposób zbędny obciążać właściciela nieruchomości, który dokonał zmiany stanu wody na gruncie (zob. wyrok WSA w Gdańsku z 20 maja 2010 r. sygn. akt II SA/Gd 226/10, LEX nr 672713).
Jedynie ustalenie stanu faktycznego sprawy daje gwarancję jej rozstrzygnięcia. Bez jego analizy twierdzenie organu o podstawach do umorzenia postępowania, na podstawie art. 105 K.p.a., jak to przyjął organ, jest przedwczesne.
Wreszcie należy wskazać na naruszenie w powyższym kontekście art. 107 K.p.a. Uzasadnienie rozstrzygnięcia administracyjnego winno bowiem zawierać szczegółowe ustosunkowanie się do zarzutów zawartych w odwołaniu i nie może pozostać w obrocie prawnym decyzja organu odwoławczego, która w uzasadnieniu nie zawiera własnych ustaleń i rozważań poprzestając na ustaleniach i rozważaniach organu pierwszej instancji. Podobnie w wyroku z dnia 6 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 257/14 (LEX nr 1465425) WSA w Olsztynie podkreślił, że organ administracji obowiązany jest do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do realizacji decyzji bez stosowania środków przymusu. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do okoliczności istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Niewykonanie tego obowiązku stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji. Pogląd ten jest w orzecznictwie ugruntowany (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 1757/12, LEX nr 1303055, wyrok WSA w Kielcach z dnia 28 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 56/13, LEX nr 1311189, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13 lutego 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 1039/12, LEX nr 1287174, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 15 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Wr 693/11, LEX nr 1139507).
Organy powinny były zatem ocenić czy została prawidłowo przeprowadzona analiza i czy jej wyniki potwierdzają twierdzenia stron postępowania. Tymczasem SKO poprzestało jedynie na ocenie negatywnych przesłanek do wydania decyzji, a ponieważ podzieliło stanowisko organu I instancji, nie dokonywało samodzielnych ustaleń w pozostałym zakresie. Odnosząc się do stanu faktycznego sprawy SKO stwierdziło jedynie: "organ I instancji dopuścił dowód z opinii biegłego hydrologa. Opinia hydrologiczna wykazała, że działania właściciela dz. ewid. nr [...] nie spowodowały zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą na działkę sąsiednią nr ewid. [...]. Nie proponuje się zmian, ale zaleca się zaprzestanie dalszego podnoszenia terenu, nie nastąpiła na działce nr ewid. [...] zmiana stanu wody na gruncie, nie nastąpiła również zmiana kierunku spływu powierzchniowego wód opadowych i roztopowych. Kierunki spadku zostały zachowane. Nie stwierdza się zmian stanu wody na gruncie w myśl art. 29 Prawa wodnego".
Pozostałą część uzasadnienia decyzji stanowi opis stanu prawnego.
Przytoczone w sposób dosłowny stwierdzenie organu, nie czyni zadość jego obowiązkom w zakresie odniesienia się do zarzutów zawartych w odwołaniu, które dotyczą kwestii o znaczeniu kluczowym dla rozpoznania sprawy. Organ nie odniósł regulacji prawnych do konkretnych okoliczności, które należało w sprawie ustalić, co również zostało pominięte – jak już była o tym mowa wyżej.
Tym samym SKO nie ustosunkowało się do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, czym uchybiły obowiązkom, wynikającym z art. 8, 11, 77, 77, 80 K.p.a.
Jest to błąd mający wpływ na wynik sprawy, ponieważ ze względów obiektywnych, o czym świadczą przywołane wyżej przepisy, ustalenie czy doszło do zmiany stosunków wodnych, analiza przyczyn zmiany stosunków wodnych i określenie metod przywrócenia stanu poprzedniego jest immanentnym elementem postępowania poprzedzającego wydanie decyzji.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organy nie ustalając należycie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, naruszyły przepisy postępowania administracyjnego - art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art.107 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, i z tych przyczyn na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), określanej dalej jako P.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji (na podstawie art. 135 P.p.s.a.). Odnośnie do podniesionych w skardze zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazać należy, że ocena zaistnienia naruszenia prawa materialnego może być dokonana dopiero w przypadku prawidłowego ustalenia przez organ stanu faktycznego sprawy, co w sprawie niniejszej nie miało miejsca.
Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji uwzględni ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania sformułowane w uzasadnieniu wyroku, przeprowadzając wyczerpujące postępowanie dowodowe, w tym ponowne oględziny przedmiotowych posesji (z uwagi na znaczny upływ czasu od poprzedniej wizji), oraz zarządzi kolejną opinię hydrologa, obejmującą wszystkie przedmiotowe działki, a w trakcie postępowania zbada m. in. kwestie, będące przedmiotem odwołania, w tym przyczynę spływu wód na grunt skarżącego. Następnie organ dokona kompleksowej oceny całokształtu okoliczności faktycznych wskazanych przez skarżącego w zakresie przesłanek, które w ocenie skarżącego przemawiają za uregulowaniem stosunków wodnych (w kontekście kognicji organu zakreślonej art. 29 ustawy Prawo wodne), czemu da wyraz w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu decyzji.
Rozpatrując ponownie sprawę, organ administracji publicznej powinien zatem dokonać jej rzetelnej oceny, posiłkując się opinią specjalistyczną, obrazującą przyczyny zmiany stosunków wodnych i sposób przywrócenia do stanu poprzedniego.
Przytoczone względy przesądziły o uchyleniu decyzji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., w związku z art. 107 § 1 pkt 5 K.p.a. i art. 7, 15 i 77, 80, 105, 107 § 3 K.p.a.
O zwrocie kosztów postępowania (pkt 2 wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego ich zwrot, w kwocie równej uiszczonemu wpisowi sądowemu ([...] zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło