VI SA/Wa 1336/21

WyrokWSA w Warszawie2021-07-22

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Grażyna Śliwińska, Dorota Dziedzic-Chojnacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, spowodowane niemożnością odbioru przesyłki pocztowej z powodu nieprawidłowego zachowania pracownika poczty lub wyjazdu strony za granicę bez ustanowienia pełnomocnika, może być uznane za nastąpione bez winy strony w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wyjazd strony za granicę w trakcie postępowania administracyjnego, bez ustanowienia pełnomocnika lub podjęcia innych środków zabezpieczających interesy procesowe, nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, która uzasadniałaby przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podobnie, rzekome nieprawidłowości w doręczeniu przesyłki pocztowej, niepoparte dowodami (np. wynikiem postępowania reklamacyjnego u operatora pocztowego), nie obalają domniemania skuteczności doręczenia zastępczego. W związku z tym, strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, co skutkuje oddaleniem skargi na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Strona J. O. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji odmawiającej wydania pozwolenia na broń. Decyzja ta została doręczona w trybie zastępczym (art. 44 k.p.a.) po dwukrotnym awizowaniu. Strona argumentowała, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu niemożności odbioru przesyłki przez żonę (odmowa wydania przez pracownika poczty) oraz własnego pobytu za granicą. Komendant Główny Policji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę strony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 lipca 2021 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. O. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2021 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie Komendanta Głównego Policji ("KGP", "organ") z [...] lutego 2021 r. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania przez J. O. ("Strona" lub "Skarżący") od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] ("KWP") z [...] listopada 2020 r. odmawiającej Stronie wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do ochrony osobistej. Skarżone postanowienie zostało wydane na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 i art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, ze zm., dalej: "kpa"). W skarżonym postanowieniu KGP wskazał, że decyzją z [...] listopada 2020 r. KWP odmówił wydania Stronie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej. Przedmiotowa decyzja, zawierająca prawidłowe pouczenie co do sposobu i terminu złożenia środka odwoławczego, została wysłana pod adres wskazany przez stronę. Pod tym adresem przesyłka pocztowa była dwukrotnie awizowana, tj. w dniu 12 listopada 2020 r. oraz w dniu 20 listopada 2020 r., a następnie zwrócona przez operatora pocztowego do nadawcy. Stanowiło to podstawę do zastosowania przez KWP trybu określonego w art. 44 kpa - instytucji prawnej doręczenia zastępczego. W dniu 5 stycznia 2021 r. Skarżący przesłał za pośrednictwem KWP wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w uzasadnieniu którego wskazał, iż uchybienie tego terminu nastąpiło z przyczyn przez niego niezawinionych. Zdaniem Strony pracownica urzędu pocztowego nie wydała bowiem w dniu 19 listopada 2020 r. adresowanej do niego korespondencji żonie Skarżącego, która posiadając pozostawiony przez listonosza wypełniony druk "awizo", próbowała ją odebrać. W tym czasie Skarżący, jak podkreślił, przebywał za granicą i nie miał możliwości osobistego odebrania przesyłki. Jego powrót do kraju nastąpił po zwrocie korespondencji z urzędu pocztowego do nadawcy. Skarżący wskazał, iż wniesienie odwołania było możliwe dopiero po zapoznaniu się w dniu 30 grudnia 2020 r. z decyzją KWP oraz z materiałem dowodowym, zgromadzonym w postępowaniu administracyjnym. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, Skarżący złożył odwołanie od decyzji organu I instancji. Po rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku KGP stwierdził, że w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że Strona, przesyłając w dniu 5 stycznia 2021 r. (data nadania przesyłki) wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zachowała termin określony do tej czynności. Strona wskazała bowiem, iż o treści decyzji dowiedziała się w dniu 30 grudnia 2020 r., a zatem siedmiodniowy termin upływał w dniu 6 stycznia 2021 r. Z uwagi, iż dzień 6 stycznia 2021 r. był dniem ustawowo wolnym od pracy, w myśl art. 57 § 4 kpa, określony termin upływał w dniu 7 stycznia 2021 r. Zdaniem KGP ponadto Strona, dopełniając kolejną przesłankę warunkującą przywrócenie terminu, wniosła odwołanie od decyzji KWP z [...] listopada 2020 r. W ocenie KGP, nie można jednak przyjąć, by uchybienie terminu nastąpiło bez winy Skarżącego. Przyczyną uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jak wskazał Skarżący, był fakt niewydania jego żonie z urzędu pocztowego kierowanej do niego korespondencji. Stwierdzenie takie, zdaniem organu, nie może świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. KGP stwierdził, że o braku winy w nieterminowym dokonaniu czynności można bowiem mówić w przypadku, kiedy jej niedopełnienie stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Taką przeszkodą, w myśl utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych jest, np. nagła choroba, powódź, pożar czy też nieprawidłowe doręczenie pisma. Innymi słowy, takie czynniki które występują bez woli strony i które uniemożliwiają wykonanie czynności osobiście przez stronę lub - na jej zlecenie - przez osobę trzecią. Strona nie musi bowiem osobiście dostarczyć organowi pisma odwoławczego. Może to uczynić drogą pocztową, elektroniczną, a także wyręczając się inną osobą. Co więcej, to na stronie ciąży obowiązek szczególnej staranności przy wykonywaniu czynności procesowej, a zatem nawet lekkie niedbalstwo nie świadczy o braku winy, w sytuacji gdy czynność wykonana została po terminie. KGP nie zanegował tego, że Strona przebywała za granicą, a żona Skarżącego nie mogła podjąć z urzędu pocztowego kierowanej do niego korespondencji. KGP zauważył jednak, że wskazane okoliczności nie były wyjątkowe, nie zaistniały nagle, a także nie były nie do przezwyciężenia. Istotne jest natomiast, że Strona wiedziała o toczącym się postępowaniu administracyjnym, które wszczęte zostało na jej wniosek, a którego termin zakończenia został wyznaczony do [...] listopada 2020 r. przez KWP – por. postanowienie z [...] września 2020 r. Strona dbająca należycie o własne interesy powinna podjąć takie działania, które umożliwiłyby jej dokonanie określonych czynności procesowych w terminach do tego przewidzianych. Nie sposób zatem uznać, iż wyjazd za granicę, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy, stanowił przeszkodę nagłą i nie do przewidzenia. Zdaniem KGP Strona przed wyjazdem nie zapewniła zastępstwa na czas swojej nieobecności w kraju. Nie ustanowiła pełnomocnika, który umocowany byłby do odbierania pism skierowanych do niej i dokonywania w jej imieniu czynności procesowych (w tym złożenie odwołania w terminie). KGP wskazał także, że Skarżący nie udzielił również swojej żonie wymaganego przez urząd pocztowy pełnomocnictwa pocztowego do odbierania w jej imieniu przesyłek urzędowych lub sądowych KGP wskazał, iż jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiały dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminu, wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych i uprawdopodobnić, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna. W niniejszej sprawie brak jest, zdaniem organu, okoliczności potwierdzających brak winy Strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji KWP z [...] listopada 2020 r. odmawiającej wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do ochrony osobistej Biorąc powyższe pod uwagę, KGP stwierdził, iż w sprawie nie został spełniony jeden z warunków koniecznych do przywrócenia terminu, o którym mowa w art. 58 § 1 kpa, a mianowicie, nie dostało uprawdopodobnione, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy Strony. Strona zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie powyższe postanowienie KGP, zarzucając mu naruszenie: - art. 44 § 4 kpa poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie fikcji prawnej doręczenia zastępczego w momencie, kiedy brak skutecznego odbioru był spowodowany nieprawidłowym zachowaniem się organu pocztowego zobowiązanego do doręczenia przesyłki, - art. 58 § 1 kpa w zw. z art. 37 ust. 2 pkt. 3 lit. b ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo Pocztowe (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1041 ze zm., dalej "Pp") poprzez jego niezastosowanie polegające na stwierdzeniu zawinienia przez Stronę braku niepodjęcia przesyłki w terminie kiedy spowodowane było to nieprawidłowym zachowaniem przedstawiciela organu pocztowego, na co Strona nie mogła mieć wpływu i nie stanowiło jej zawinienia, a w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego odmówienia przywrócenia terminu zainteresowanemu, - art. 8 kpa poprzez jego niezastosowanie polegające na prowadzeniu postępowania w sposób nierzetelny, a w konsekwencji narażający organ na utratę zaufania społecznego, - art. 9 kpa poprzez jego niezastosowanie polegające na przeniesieniu przez organ ciężaru ryzyka nieznajomości prawa oraz braku należytego wyjaśniania w toku postępowania, - art. 10 § 1 kpa poprzez jego niezastosowanie polegające na uniemożliwieniu Stronie czynnego występowania w postępowaniu i wydania decyzji wiążącej bez jej wiedzy, pozbawiając ją możliwości wykorzystania praw odwoławczych. Skarżący wniósł o uchylenie skarżonego postanowienia, a także o zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Na wstępie należy zauważyć, że Sąd rozpoznał niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym. Jak stanowi art. 119 pkt 3 P.p.s.a. sąd może rozpoznać sprawę w trybie uproszczonym, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W kontrolowanej sprawie zaistniała przesłanka do rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym. Przedmiot skargi kwalifikował sprawę do kategorii, o jakich mowa w art. 119 pkt 3 P.p.s.a. Wskazać też należy, że rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, na podstawie tego przepisu, jest niezależne od woli stron (por. wyrok NSA z 11 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 1867/17). Skarga okazała się bezzasadna. Skarżone postanowienie wydane zostało na podstawie art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i 2 kpa. Z mocy art. 58 § 1, 2 i 3 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przywrócenie terminu do złożenia prośby jest niedopuszczalne. Należy podkreślić, że podstawą do przywrócenia terminu jest spełnienie przez wnoszącego prośbę o przywrócenie terminu warunków w postaci złożenia takiej prośby w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełnienie czynności, dla której określony był termin jednocześnie z wniesieniem prośby o przywrócenie terminu, a w końcu uprawdopodobnienie, że uchybienie nastąpiło bez winy wnoszącego prośbę. Instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej, a przesłanki warunkujące przywrócenie terminu - z uwagi na wskazany charakter instytucji przywrócenia terminu - należy interpretować ściśle (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 10 marca 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 109/16, LEX nr 2019293). Przede wszystkim jednak, jak stwierdził NSA w wyroku z 27 czerwca 2017 r., sygn. II GSK 2905/15, LEX nr 2349830: "1. Aby móc rozpoznać wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, organ powinien w pierwszej kolejności ustalić w sposób niebudzący wątpliwości, czy doręczenie decyzji zostało dokonane prawidłowo. 2. Jeżeli organ stwierdzi nieskuteczność doręczenia zastępczego, to oznaczać będzie, że termin nie rozpoczął biegu, a więc nie mógł zostać uchybiony. Oceny jednak, czy postanowienie w tym przedmiocie jest zasadne, będzie można dokonać dopiero po niewątpliwym ustaleniu daty doręczenia decyzji". W związku z powyższym Sąd wskazuje, że decyzją z [...] listopada 2020 r. KWP odmówił wydania Stronie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej. Przedmiotowa decyzja, zawierająca prawidłowe pouczenie co do sposobu i terminu złożenia środka odwoławczego, została wysłana pod adres wskazany przez Stronę w postępowaniu administracyjnym wszczętym z jej wniosku. Pod tym adresem przesyłka pocztowa była dwukrotnie awizowana, tj. w dniu 12 listopada 2020 r. oraz w dniu 20 listopada 2020 r., a następnie zwrócona przez operatora pocztowego do nadawcy. Stanowiło to podstawę do zastosowania przez KWP trybu określonego w art. 44 kpa - instytucji prawnej doręczenia zastępczego. W myśl art. 44 kpa: "§ 1. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43: 1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego; 2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ. § 2. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. § 3. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. § 4. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy". Doręczenie decyzji KWP zostało zatem dokonane w dniu 26 listopada 2020 r. zgodnie w powołanym art. 44 kpa. Z kolei zaś wniesienie odwołania nastąpiło 5 stycznia 2021 r., a zatem po terminie wynikającym z przepisów kpa. Strona podnosiła, iż 19 listopada 2020 r. małżonka Skarżącego, dorosły domownik, udała się do urzędu pocztowego, gdzie pracownica poczty odmówiła jej wydania przesyłki. Strona nie podniosła w toku postępowania przed KGP na tę okoliczność żadnych dowodów, dopiero w toku postępowania przed sądem administracyjnym do swego pisma procesowego z 18 czerwca 2021 r. załączyła kserokopię koperty, w której miała być decyzja KWP. Według oświadczenia Strony, jej żona zrobiła zdjęcie koperty podczas swojej wizyty w placówce pocztowej za zgodą pracownicy poczty. W tym kontekście Skarżący powołał się na naruszenie art. 44 § 4 kpa oraz art. 37 ust. 2 pkt 3 lit. b Pp. Podkreślić w tym kontekście należy, że kpa nie reguluje szczegółowo trybu doręczania pism w przypadku ich awizowania przez operatora pocztowego. Regulacje takie znaleźć natomiast można w art. 37 Pp. Po myśli art. 37 ust. 2 pkt 3 lit. b wskazanej ustawy, przesyłka pocztowa może być wydana w placówce pocztowej ze skutkiem doręczenia osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem, po złożeniu na piśmie oświadczenia potwierdzającego ten fakt (zamieszkiwania razem z adresatem), jeżeli adresat nie złożył w placówce pocztowej zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego. W art. 37 ust. 3 Pp ustawodawca wskazał, że przepisy art. 37 ust. 2 nie naruszają przepisów innych ustaw dotyczących sposobu, zasad i trybu doręczeń. Ponieważ przepis art. 44 kpa nie reguluje zasad, trybu i sposobu doręczania przesyłek pocztowych awizowanych wysyłanych za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (rejestrowanych), przyjąć należy, że znajdą tu zastosowanie zasady doręczania przesyłek pocztowych, o których mowa w przywołanym art. 37 ust. 2 pkt 3 lit. b ww. ustawy (por. wyrok NSA z 21 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 1205/10, odnoszący się co prawda do nieobowiązującej już ustawy Prawo pocztowe, ale znajdujący tu w pełni zastosowanie). Uwzględniając powyższe regulacje, Sąd podnosi, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty Strony związane z nieskutecznym doręczeniem decyzji KWP. Pismo to, jak wynika z koperty (k. 60 akt adm.) zostało skutecznie doręczone zastępczo w trybie art. 44 kpa po jego dwukrotnej awizacji w dniu 12 listopada 2020 r. oraz w dniu 20 listopada 2020 r., a następnie zwrocie przez operatora pocztowego do nadawcy. Oświadczenia oraz podpisy pracowników poczty dotyczące dwukrotnej awizacji przesyłki znajdują się na kopercie. Zresztą fakt dwukrotnej awizacji przesyłki nie jest kwestionowany przez Skarżącego. Należy przy tym zaznaczyć, że w orzecznictwie szeroko prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym dokument urzędowy, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru wraz z adnotacjami urzędowymi zamieszczonymi na przesyłce, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Korzysta on zatem z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone. W konsekwencji to adresat pisma musi wykazać, że dane wynikające z dowodu doręczenia są niezgodne z rzeczywistością. Podejmując próbę obalenia tego domniemania, należy mieć jednak na względzie, że dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi. Co za tym idzie, dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonujące (por. B. Dauter, Komentarz do art. 73 p.p.s.a. (w:) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2016, pkt 12, a także postanowienia NSA: z 17 października 2019 r., I OZ 967/19; z 13 września 2017 r., I OZ 1312/17; z 8 września 2017 r., I OZ 1311/17; z 14 maja 2014 r., I FZ 25/14; z 28 sierpnia 2013 r., II FSK 2228/13; z 16 grudnia 2011 r., I FSK 1861/11). W realiach tej sprawy brak było na etapie postępowania przed KGP jakichkolwiek dowodów podważających prawidłowość doręczenia, a przedłożona kopia koperty przed sądem administracyjnym jest w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, niewystarczająca do uznania, że organ nieprawidłowo zastosował art. 44 kpa. Skład orzekający Sądu względem podjęcia przez adresata korespondencji właściwych działań ukierunkowanych na obalenie domniemania doręczenia podziela pogląd prawny zamieszczony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 lutego 2017 r., (sygn. akt I SA/Gd 1567/16), gdzie podano, że: "Doręczenie przewidziane w art. 44 k.p.a. oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata, i że w ten sposób doręczenie zostało dokonane prawidłowo. Domniemanie to jednak może być przez adresata obalone poprzez uprawdopodobnienie, że nie został zawiadomiony o przeznaczonym dla niego piśmie, złożonym w pocztowej placówce oddawczej. Nie jest przy tym wystarczające samo zaprzeczenie adresata, że nie powziął wiadomości o złożeniu go w danym urzędzie, lecz konieczne jest poparcie twierdzenia dowodami na uprawdopodobnienie okoliczności niepowzięcia wiadomości o piśmie. Do obalenia domniemania prawdziwości zawartych informacji na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie jest wystarczające samo przedstawienie oświadczenia osoby kwestionującej zapisy na dokumencie urzędowym. Dowodem świadczącym o naruszeniu bądź braku naruszeń procedury doręczania przesyłki mogły być wyniki procedury reklamacyjnej wszczętej u operatora pocztowego" - LEX nr 2268839. Analogicznie orzekł NSA w wyroku z 18 kwietnia 2019 r., sygn. II OSK 1158/18, w uzasadnieniu którego stwierdził, że: "Adresat pisma może jednak obalić domniemanie doręczenia mu w powyższy sposób pisma, jeżeli udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo to nie zostało doręczone z przyczyn od niego niezależnych. Nie jest w tym zakresie jednak wystarczające samo tylko zaprzeczenie adresata pisma, że nie powziął wiadomości o złożeniu korespondencji w placówce pocztowej lub urzędzie gminy, lecz konieczne jest poparcie tego twierdzenia przekonywującymi dowodami. Takich jednak dowodów, wykazujących okoliczność braku otrzymania awiza, skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła, co oznaczało, że brak było możliwości skutecznego zakwestionowania (podważania) prawidłowości zastępczego doręczenia przedmiotowej korespondencji. W szczególności zauważyć należy, iż z akt sprawy nie wynika aby skarżąca kasacyjnie wdrożyła - przed właściwym urzędem pocztowym - stosowne postępowanie reklamacyjne mające na celu ustalenie prawidłowości czynności operatora pocztowego przy doręczaniu korespondencji (...)". Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela poglądy powyżej zaprezentowane i uznaje je za swoje. Podkreślić w tym kontekście należy, że Skarżący nie wykazał, by zainicjował postępowanie reklamacyjne we właściwym urzędzie pocztowym odnośnie przesyłki pocztowej zawierającej decyzję KWP, co mogłoby ewentualnie być podstawą do uznania, że w sprawie nie doszło do tzw. doręczenia zastępczego z art. 44 kpa. Małżonka Strony z kolei nie uzyskała odpowiedniego oświadczenia z placówki pocztowej odnośnie niewydania jej w dniu 19 listopada 2020 r. powyżej przesyłki, a przynajmniej oświadczenie to (o ile zostało w ogóle wydane) nie zostało przedłożone w postępowaniu administracyjnym. Sama fotokopia koperty jest, zdaniem Sądu, niewystarczająca (pomijając fakt, że została złożona za późno, bo powinna być doręczona KWP wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu). Ponownie wskazać należy, że art. 37 ust. 2 pkt 3 lit. b Pp stanowi, że przesyłka pocztowa może być wydana w placówce pocztowej ze skutkiem doręczenia osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem, po złożeniu na piśmie oświadczenia potwierdzającego ten fakt (zamieszkiwania razem z adresatem), jeżeli adresat nie złożył w placówce pocztowej zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego. Przyjąć należy, że organ nie był świadkiem rozmowy małżonki Strony z pracownicą placówki pocztowej (o ile w ogóle do tej rozmowy doszło). Być może przyczyną odmowy wydania przesyłki była odmowa złożenia oświadczenia przez osobą odbierającą, że zamieszkuje razem z adresatem, albo też Skarżący złożył w placówce pocztowej zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej. Powyższe okoliczności mogłyby być ustalone w toku procedury reklamacyjnej przesyłki pocztowej, w szczególności po przesłuchaniu pracownika Poczty Polskiej S.A. Wobec niewszczęcia przez Stronę procedury reklamacyjnej (a z akt sprawy nie wynika, aby była ona wszczęta i Skarżący też się na ten fakt nie powołuje), nie jest możliwe podważenie w tych okolicznościach prawidłowości doręczenia, wobec niebudzących wątpliwości adnotacji o podwójnej awizacji w terminach w tych adnotacjach wskazanych na kopercie, których zresztą Strona nie kwestionuje. Przechodząc do kolejnej przesłanki z art. 58 kpa, Sąd wskazuje, że z okoliczności przedmiotowej sprawy wynika, że Skarżący nie przekroczył siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, licząc od dnia ustania przeszkody. Jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania wiadomości o tym. Z wniosku o przywrócenie terminu i z akt sprawy wynika, że Skarżący w dniu 30 grudnia 2020 r. zapoznał się z treścią decyzji KWP. Z powyższego wynika, że na pewno w tym dniu Skarżący znał treść decyzji i to w tym dniu z pewnością ustała przyczyna uchybienia terminu (wyjazd Skarżącego za granicę) oraz rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu Strona złożyła 5 lutego 2021 r. Organ należycie więc wykazał, że Skarżący, składając wniosek o przywrócenie terminu, nie przekroczył terminu siedmiu dni, licząc od dnia ustania przeszkody, czyli pobytu Strony zagranicą. Niewątpliwie wraz z wnioskiem Skarżący złożył też odwołanie od decyzji, tym samym dokonał "czynność, dla której został określony termin". Jeśli zaś chodzi zaś o przesłankę uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu terminu, zaznaczyć trzeba, że przesłanka ta wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Organ prawidłowo wskazał, że Skarżący w sytuacji wyjazdu za granicę, winien był przede wszystkim udzielić pełnomocnictwa do udziału w sprawie podczas jego nieobecności lub wyznaczyć pełnomocnika do doręczeń (np. małżonkę Strony). Strona mogła też wnieść o doręczenie decyzji za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Zaniechanie działań przez Stronę w tym zakresie świadczy o braku należytej staranności, a zarazem wyklucza brak winy po stronie skarżącej. Sąd podkreśla, że decyzja w przedmiocie wydania pozwolenia na posiadanie broni była decyzją wydaną w postępowaniu na wniosek Strony. Skarżący zatem wiedział, że toczy się postępowanie administracyjne z jego udziałem. Przytoczyć w tym kontekście należy wyrok NSA z 21 stycznia 2020 r. sygn. I OSK 1884/18: "O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić bowiem tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Od strony postępowania wymaga się bowiem staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017 r., str. 547). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zaliczyć można zdarzenia mające charakter siły wyższej, przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia". Okoliczności, które przywołuje Skarżący na swoje usprawiedliwienie nie uprawdopodobniają braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji KWP. Wyjazd za granicę nie może zostać uznany za okoliczność uzasadniającą brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Fakt wyjazdu za granicę w toku postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy okoliczności nie wskazują, iż był to wyjazd nagły, niezaplanowany, nie stanowi przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi. Osoba dbająca należycie o swoje interesy, wyjeżdżając w toku postępowania administracyjnego za granicę, powinna zabezpieczyć swoje interesy w sposób wskazany powyżej. Strona jako osobę wyłącznie winną niewydania przesyłki małżonce Skarżącego wskazuje anonimową, niewymienioną z imienia i nazwiska pracownicę Poczty, tymczasem sam zapomina o swoim obowiązku wynikającym z art. 41 § 1 kpa zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, w tym adresu elektronicznego, ewentualnie ustanowienia pełnomocnika w sprawie bądź pełnomocnika do doręczeń. Strona mogła także wnosić do organu o doręczenie pism za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Z pism składanych przez Skarżącego nie wynika zresztą, w jakich dniach przebywał on poza granicami kraju. Skarżący tylko oświadczył, że: "Jego powrót do kraju nastąpił po zwrocie korespondencji z urzędu pocztowego do nadawcy". W tej sytuacji nie można wykluczyć, że Skarżący wrócił do Polski po wspomnianym zwrocie przesyłki z decyzją KWP do nadawcy, ale jeszcze w terminie do złożenia odwołania od tej decyzji. Wówczas Strona nie musiałaby wcale wnosić o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Przy okazji Sąd też wskazuje, że Skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił swojego pobytu za granicą (np. biletami lotniczymi czy innymi dowodami). Oprócz oświadczenia Skarżącego w aktach sprawy nie ma zatem żadnego dowodu, że był za granicą. Jeżeli zaś Skarżący tam był – to w żaden sposób (nawet w postaci jego oświadczenia) nie zostało wykazane w postępowaniu, w jakich dniach. O braku winy Strony nie stanowi również nieznajomość prawa przez nią czy jej małżonkę (zob. wyrok NSA z 12 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 473/13, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Niezasadny był zatem w tym kontekście także zarzut naruszenia art. 9 kpa. Nie świadczą także o braku winy Strony rzekome nieprawidłowości w doręczeniu skarżonej decyzji KWP, gdyż w ocenie Sądu po pierwsze Skarżący w żaden sposób ich nie uprawdopodobnił przed organem (a obecnie złożona przed sądem fotokopia koperty jest niewystarczająca i spóźniona), a po drugie, jak wskazano wcześniej, właściwym dowodem obalającym prawidłowość doręczenia przesyłki w trybie art. 44 kpa byłby wynik postępowania reklamacyjnego Poczty Polskiej S.A., ewentualnie oświadczenie Poczty Polskiej S.A. o przyczynach niewydania przesyłki małżonce Strony w dniu 19 listopada 2020 r. Organ nie naruszył także zasady z art. 8 kpa, gdyż prowadził postępowanie w sposób rzetelny, nie narażając KGP na utratę zaufania społecznego. To, że Strona subiektywnie nie zgadza się z decyzją organu, nie stanowi o nierzetelności jego działania. Sąd nie mógł w niniejszej sprawie rozpoznać zarzutu naruszenia art. 10 § 1 kpa, gdyż dotyczyć on mógłby ewentualnie skarżonej decyzji KWP. Tymczasem przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Sąd tym samym zauważa, że kwestia naruszenia art. 10 kpa wykracza poza granice rozpoznawanej sprawy, dotyczącej kwestii wpadkowej, tj. odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Sąd uznał zatem, że organ w sposób prawidłowy odmówił przywrócenia terminu, jako że Strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Podjęte rozstrzygnięcie organ uzasadnił w sposób prawidłowy. Postępowanie zostało przeprowadzone wnikliwie i rzetelnie i nie naruszyło zasad określonych w art. 8 i 9 kpa. Z powodów wskazanych wyżej Sąd za niezasadne uznał zarzuty podniesione w skardze oraz nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło