VI SA/Wa 2006/17

WyrokWSA w Warszawie2018-02-13

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Jakub Linkowski, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania aktywności kierowcy na karcie kierowcy, nawet jeśli kierowca został ukarany mandatem karnym, a przedsiębiorca twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania aktywności kierowcy na karcie kierowcy, nawet jeśli kierowca został ukarany mandatem karnym. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, a ciężar udowodnienia zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na przedsiębiorcy. Brak wpływu na powstanie naruszenia lub wystąpienie zdarzeń, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, nie stanowi podstawy do zwolnienia z odpowiedzialności w przypadku niewłaściwego użytkowania tachografu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki "W." Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na spółkę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. Kara została nałożona za nierejestrowanie przez kierowcę za pomocą tachografu wskazań dotyczących prędkości, aktywności i przebytej drogi w określonym czasie. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wyjaśnienia kwestii poruszania się pojazdem po drogach publicznych oraz niezastosowanie przepisów o wyłączeniu odpowiedzialności przedsiębiorcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant ref. Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2018 r. sprawy ze skargi "W." Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Sygn. akt: VI SA/Wa 2006/17 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD, organ odwoławczy, organ) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (organ I instancji) z dnia [...] maja 2017 r.. Decyzją z dnia [...] maja 2017 r. nałożył karę pieniężną organu I instancji w kwocie 5.000 zł na "W." sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej jako: skarżący, strona) w związku z nierejestrowaniem za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Podstawą rozstrzygnięcia były przepisy art. 4 pkt 22, art. 92 a ust. 1 - 6, art. 92 c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm.; dalej: u.t.d.), lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.). Podstawą faktyczną przyjętą jako podstawa rozstrzygnięć organów obydwu instancji była kontrola drogowa samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...], przeprowadzona w dniu [...] marca 2017 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...]. Jak wynika z protokołu kontroli - ww. pojazdem kierował K. G., wykonujący krajowy transport drogowy rzeczy na podstawie zaświadczenia nr [...]. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, m.in. danych cyfrowych oraz protokołu przesłuchania świadka, stwierdzono, że kierowca nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz swojej aktywności w okresie od godz. 19:58 do godz. 21:57 dnia [...].03.2017r. W powyższym okresie kontrolowany kierowca wykonywał przejazdy związane z czynnościami załadunku cysterny o nr rej. [...] (towar niebezpieczny) bez włożonej do slotu tachografu karty kierowcy. Potwierdziły to zeznania kontrolowanego kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka oraz okazane podczas kontroli dokumenty. Kontrolowany kierowca zeznał, że wykonał przejazd bez włożonej do slotu tachografu karty kierowcy, ponieważ nie chciał przerywać odpoczynku dziennego. Powyższe organ I instancji przyjął za podstawę nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 5000 zł (decyzja z dnia [...] maja 2017 r.). Pismem z dnia 5 czerwca 2017 r. strona złożyła odwołanie. Zarzuciła w nim wydanie decyzji z naruszeniem art. 42 Konstytucji RP - zasady domniemania uczciwości każdego obywatela, chyba, że zostanie dowiedziona jego nieuczciwość; zasad ogólnych postępowania administracyjnego wynikających z art. 6,7,8,9, i 10 k.p.a., t.j. zasad praworządności, prawdy obiektywnej oraz pogłębiania zaufania do organów państwa; art. 8,77 oraz 107 § 3 k.p.a. przez niedopełnienie obowiązku starannego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego decyzji, aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej; art. 7 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu prawnego i faktycznego przesłanek decyzji i sporządzenie uzasadnienia faktycznego i prawnego w sposób niezgodny z przepisami prawa, co uniemożliwiło odwołującemu się skonkretyzowanie merytorycznych zarzutów w odwołaniu, a co za tym idzie obronę własnych praw; art. 8 k.p.a. t.j. zasady zaufania do władzy publicznej poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej naruszeń, poprzez arbitralne uznanie, że doszło do naruszenia i interpretowaniem własnych założeń jako faktów potwierdzających naruszenie; Art. 8 k.p.a., art. 5 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji i art. 7 Konstytucji RP poprzez stosowanie procedur kontrolnych niezgodnych z prawem, co bez wątpliwości jest zaprzeczeniem zasady nakazującej organom administracji publicznej działać na podstawie i w granicach prawa; art. 8, 77 i 107 § 3 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku starannego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego decyzji, aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej i wydanie decyzji administracyjnej nakładającej karę pieniężną; zasad ogólnych postępowania administracyjnego wynikających z art. 6,7,8,9,10 k.p.a. t.j. zasady praworządności i działania na podstawie przepisów prawa, dążenia prawdy obiektywnej, zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej, zasady udzielania informacji. W oparciu o powyższe zarzuty strona wniosła o uchylenie decyzji w części dotyczącej naruszenia z l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 u.t.d. i umorzenie postępowania w tym zakresie, ewentualnie - o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ II instancji stwierdził, iż są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione. Odnosząc się do zarzutu pełnomocnika strony dotyczącego wykonywania przez kontrolowanego kierowcę przejazdu wyłączonego spod zastosowania rozporządzenia 561/2006, organ odwoławczy podał, iż zgodnie z treścią art. 4 lit. a rozporządzenia 561/2006 "przewóz drogowy" oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub w części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy." Przytoczona definicja ma podstawowe znaczenie dla ustalenia, że zadanie przewozowe podlegało reżimowi rozporządzenia 561/2006 oraz 165/2014, ponieważ zgodnie z art. 1 rozporządzenia 561/2006 rozporządzenie to ustanawia przepisy dotyczące czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób. Z powyższego wynika bezspornie, że dla ustalenia obowiązku rejestracji aktywności kierowcy kluczowe znaczenie ma okoliczność, czy pojazd wyjeżdżał na drogę publiczną. Z danych cyfrowych wynika, iż kierowca w dniu [...].03.201 7r. wykonywał przewóz drogowy przed dokonaniem załadunku w związku z wykonywanym zleceniem przewozowym. Zadanie to było wykonywane na drogach publicznych. Organ przytoczył przepis art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, nakazujący kierowcom stosowanie wykresówek lub kart kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Organ podkreślił, iż z przepisów tych wynika, że kierowca miał obowiązek rejestrowania na karcie kierowcy okresów, w których pojazd prowadzony, w tym także np. załadowywany, o ile tego dnia wyjeżdżał na drogę publiczną. Organ wskazał przy tym, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że kierowca w dniu [...].03.2017 r. prowadził pojazd po drogach publicznych. Zakwestionował zarzut, iż kwestionowane przejazdy były wykonywane poza drogami publicznymi, jako nie poparty żadnymi dowodami. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego możliwej awarii, która umożliwiać miała stronie kontynuowanie jazdy przez kolejne 7 dni organ odwoławczy stwierdził, że zarzut ten również nie został udowodniony. Organ podkreślił, iż zgodnie z orzecznictwem sądów - na stronie postępowania leży ciężar dowodowy w zakresie udowodnienia faktów, z których wywodzi ona skutki prawne. Ustosunkowując się do argumentu strony, iż kierowca otrzymał już mandat karny za stwierdzone naruszenie, organ odwoławczy stwierdził, iż zgodnie z przepisami u.t.d. odpowiedzialność za naruszenie tych przepisów ponoszą niezależnie od siebie - przedsiębiorca oraz kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. 1 oraz art. 92 a ust. 1 u.t.d. Podkreślił, iż przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną, niezależną od odpowiedzialności na podstawie przepisów kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Odnosząc się do zarzutów dotyczących słuszności nałożenia kary administracyjnej na przedsiębiorcę w sytuacji ukarania kierowcy mandatem karnym, organ stwierdził, iż nie naruszono art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 zgodnie z którym Państwa Członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące nakładania kar w przypadku naruszeń niniejszego rozporządzenia i rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz podejmą wszelkie środki niezbędne do zapewnienia ich stosowania. Kary te muszą być skuteczne, proporcjonalne, odstraszające oraz niedyskryminujące. Jakiekolwiek naruszenie rozporządzenia i rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 nie może powodować nałożenia więcej niż jednej kary lub prowadzenia więcej niż jednego postępowania. Państwa Członkowskie powiadamiają Komisję o przyjętych środkach oraz przepisach dotyczących kar w terminie określonym w art. 29 akapit drugi. Komisja informuje o nich Państwa Członkowskie. Organ wskazał, że zgodnie z art. 19 ust. 2 zdanie pierwsze i ust. 4 ww. rozporządzenia Państwo Członkowskie upoważni właściwe organy do nakładania kar na przedsiębiorstwo i/lub osobę zarządzająca transportem za naruszenie niniejszego rozporządzenia ujawnione na jego terytorium, które nie zostało jeszcze ukarane, nawet gdy naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub państwa trzeciego. Państwa Członkowskie zapewniają funkcjonowanie systemu proporcjonalnych kar, które mogą obejmować kary pieniężne nakładane za naruszenia niniejszego rozporządzenia lub rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, na przedsiębiorstwa lub związanych z nimi spedytorów, nadawców ładunku, organizatorów wycieczek, głównych wykonawców, podwykonawców oraz agencje zatrudnienia kierowców. Organ stwierdził zatem, że w myśl przytoczonego unormowania, fakt ukarania kierowcy mandatem karnym nie zwalnia z odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy z tytułu stwierdzonego naruszenia. Zabronione jest dwukrotne nakładanie kar pieniężnych za ten sam czyn wobec tego samego podmiotu. W tym wypadku karę administracyjną nałożono na przedsiębiorcę a mandat karny na kierowcę - do odpowiedzialności za wykryte naruszenia pociągnięto dwa oddzielne podmioty. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 42 ust. 3 Konstytucji RP organ przytoczył wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 października 2013 r. (sygn. akt P 26/11, wyrażający pogląd, że karnoprawna zasada domniemania niewinności nie może być wiązana z każdym naruszeniem prawa. Nie może być rozumiana tak szeroko, aby stanowiła usprawiedliwienie czy formę zabezpieczenia obiektywnych naruszeń prawa, zwłaszcza gdy od adresata normy prawnej wymaga się zawodowych zachowań w sferze ekonomicznej i prawnej. Według TK, konstytucyjna zasada domniemania niewinności musi być rozumiana jako wykluczająca uznanie winy i odpowiedzialności karnej bez postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem karnym (por. wyrok TK z 17 grudnia 2003 r., sygn. SK 15/02, OTK ZU nr 9/A/2003, poz. 103). Z tego względu art. 42 ust. 3 Konstytucji może mieć jedynie odpowiednie i zmodyfikowane zastosowanie do postępowań administracyjnych, w których dochodzi do nakładania kar pieniężnych za obiektywne naruszenie prawa. Z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika, że wyłącznie stwierdzenie, że konkretna sankcja ma w istocie wyłącznie charakter sankcji karnej, obliguje do zastosowania zasad wyrażonych w art. 42 Konstytucji, w tym zasady domniemania niewinności (zob. wyroki TK z: 4 lipca 2002 r., sygn. P 12/01 i 24 stycznia 2006 r., sygn. SK 52/04)". Odnośnie zarzutów strony dotyczących naruszenia przez organ I instancji przepisów art. 6 kpa oraz art. 7 Konstytucji RP. organ stwierdził, iż przyjęta w art. 6 kpa zasada praworządności jest powtórzeniem zasady praworządności przyjętej w art. 7 Konstytucji RP oznaczającej, że w państwie praworządnym wszelka działalność władcza wymaga podstaw prawnych, tzn. legitymacji w prawnie nadanym upoważnieniu do działania. Zarzut naruszenia art. 6 kpa jest w ocenie organu bezzasadny, ponieważ postępowanie, w wyniku którego wydano zaskarżoną decyzję było prowadzone na podstawie i w granicach prawa. Odnosząc się do argumentu skarżącego, że decyzja została wydana z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej wymienionej w art. 7 kpa, organ stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie wypełniono obowiązki wynikające z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 kpa. Zgromadzono bowiem w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuszczono jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. Organ dysponował protokołem kontroli, w którym stwierdzono wystąpienie naruszeń oraz protokołem przesłuchania świadka, dysponował też okazanymi podczas kontroli wykresówkami, które potwierdziły wystąpienie naruszeń. W świetle powyższego nie można uznać, aby organ zaniechał przeprowadzenia rzetelnego postępowania. Zarzut naruszenia art. 8 kpa jest także, zdaniem organu, bezpodstawny, gdyż postępowanie administracyjne było prowadzone w sposób budzący zaufanie kontrolowanego do władzy publicznej. Organ zebrał istotne w sprawie dowody. Strona została pouczona o przysługujących jej uprawnieniach. Skarżący miał możliwość wypowiedzenia się w toku czynności kontrolnych, zgłaszania dowodów, składania wyjaśnień. Zaskarżona decyzja zawierała uzasadnienie faktyczne i prawne stosownie do obowiązujących w tym zakresie wymogów. Treść art. 9 kpa stanowi, że organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji prowadząc postępowanie administracyjne nie naruszył powyższej zasady. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 10 kpa, poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu, organ odwoławczy wskazał, iż strona została prawidłowo powiadomiona o przysługujących jej prawach, w tym o prawie do czynnego udziału w postępowaniu, czy możliwości udostępnienia akt sprawy, z czego skorzystała (pisemne wyjaśnienia z dnia 10.04.2017r.). Strona nie została więc, zdaniem organu, pozbawiona czynnego udziału w postępowaniu. Odnośnie zarzutów wydania decyzji z naruszeniem zasady przekonywania wymienionej w art. 11 kpa, organ stwierdził, iż głównym jej celem jest wyjaśnienie stronom wszystkich przesłanek, jakimi organ kierował się przy załatwianiu sprawy. Zasadę tę organ narusza w sytuacji, gdy w ogóle nie ustosunkuje się do twierdzeń, które strona uważa za istotne dla sposobu załatwienia. Tymczasem organ I instancji odniósł się do twierdzeń podniesionych przez stronę w złożonych przez nią wyjaśnieniach, a także poparł swoje stanowisko odpowiednimi przepisami prawa. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 77 § 1 kpa - obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego, organ wskazał, iż art. 78 § 1 kpa nakazuje uwzględnić żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu, jeżeli jego przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu, który jest jednakże związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia (por. B. Adamiak (w:) Komentarz, 1996, s. 371). W toku postępowania przed organem I instancji pełnomocnik strony złożył wniosek dowodowy w postaci kserokopii karty stanowiskowej kontrolowanego kierowcy. Organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji odniósł się do niego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Co więcej, postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone zgodnie z art. 10 § 1 kpa, strona miała możliwość czynnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym, a przed wydaniem decyzji prawo do wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. W niniejszej sprawie nie doszło także do naruszenia art. 107 § 3 kpa. Według tego przepisu, uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Zaskarżona decyzja zawierała wszystkie niezbędne elementy wymagane przez art. 107 § 3 kpa. W szczególności zawierała uzasadnienie faktyczne, w którym wymieniono fakty, jakie organ uznał za udowodnione - przede wszystkim fakt aktywności na karcie kierowcy - oraz dowody, na których organ się oparł. Decyzja zawierała również uzasadnienie prawne, w którym w niezbędnym zakresie przywołano podstawy prawne decyzji o nałożeniu kary na stronę wraz z przytoczeniem właściwych przepisów prawa. W zaskarżonej decyzji jasno została określona podstawa prawna jej wydania, jak również wskazano fakty, którymi kierował się organ, wydając decyzję. Zdaniem organu, nie został w żaden sposób naruszony art. 107 § 3 kpa. Zaskarżona decyzja zawierała wszystkie konieczne elementy. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 5 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, organ odwoławczy zaznaczył, iż jest to jedynie niewiążący zbiór wskazówek dla organów administracji państw członkowskich. Wobec tego, powyższy zarzut jest bezzasadny. Organ podkreślił, iż przeprowadzono postępowanie w zakresie art. 92b i art. 92 c ustawy o transporcie drogowym. Zaznaczył, że art. 92 b ustawy nie ma w sprawie zastosowania, bowiem dotyczy przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie takie naruszenia nie miały miejsca. Na poparcie swojego stanowiska w powyższym zakresie organ przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2014 r. sygnatura akt II GSK 1027/13, w którym stwierdził, że w ramach art. 92b u.t.d. nie mieszczą się przypadki związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, wszelkie ingerencje w jego działanie, w tym również nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, a więc naruszenie za które nałożono na skarżącego karę. Organ zauważył, iż strona, zarzucając naruszenie przepisu z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. W przedmiotowej sprawie brak jest zatem podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Do wskazanych naruszeń doszło bowiem w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Zdaniem organu, skarżący nie wskazał żadnych okoliczności nadzwyczajnych oraz nieprzewidzianych, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 92 c utd. Nie przedstawił dowodów w celu wykazania, że przyczyną naruszenia była awaria tachografu. Wskazał, że kierowca miał prawidłowo zaplanowane zadanie przewozowe, a naruszenie powstało z niezrozumiałych dla przedsiębiorcy powodów. Organ zważył, że nawet gdyby do naruszenia doszło - jak twierdzi strona - wyłącznie z winy kierowcy, okoliczność ta nie stanowiłaby podstawy do zastosowania art. 92c, co potwierdza Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 listopada 2010 r. sygn. II GSK 976/09. Zdaniem organu, z przywołanego wyroku wynika, że ww. przepis ma charakter wyjątkowy, odnoszący się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Organ wskazał nadto, iż z protokołu przesłuchania świadka wynika, iż przedsiębiorca wie o przypadkach dokonywania przez zatrudnionych w przedsiębiorstwie kierowców naruszeniach polegających na podjeżdżaniu pod załadunek bez zalogowanej karty kierowcy. Organ, przywołując uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 listopada 2015 r., sygn. III SA/Kr 584/15, podkreślił nadto, iż to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu. Zdaniem organu, w orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że jest rzeczą oczywistą, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca. Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne. Organ podkreślił, iż skarżący nie przedstawił w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, mogących obalić ustalenia organu I instancji. Wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Wpływ przedsiębiorcy przejawia się w braku kontroli nad kierowcą, oraz braku reakcji na popełniane przez niego naruszenia. Przedsiębiorca nie wskazał wystąpienia żadnych innych okoliczności na które nie miał wpływu, lub których nie mógł przewidzieć. Pismem z dnia 7 sierpnia 2017 r. strona złożyła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a., poprzez wydanie rozstrzygnięcia o materiał dowodowy, który nie został dostatecznie wyjaśniony, brak uzasadnienia faktycznego zaskarżonej decyzji oraz naruszenie podstawowych zasad prowadzonego postępowania wyrażonych w przepisach k.p.a. Ponadto strona zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 92b i 92c ust. 1 pkt. 1 u.t.d. poprzez nieprzeprowadzenie oceny istnienia wymienionych tam okoliczności egzoneracyjnych. Strona odwołała się także do zarzutów zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji, podnosząc, iż nadal pozostają aktualne. W konsekwencji strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą decyzją organu I instancji, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił m.in. art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1265 z późn. zm., zwanej dalej: "ustawą", "u.t.d."), zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w tym przepisie, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, o czym stanowi art. 92a ust. 6 ustawy. Organy administracji publicznej obydwu instancji przyjęły za podstawę nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 5000 zł na podstawie art. 92a u.t.d. oraz lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym bezsporne ustalenie, iż kierowca skarżącego nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz swojej aktywności w okresie od godz. 19:58 do godz. 21:57 dnia [...].03.2017 r. W powyższym okresie kontrolowany kierowca wykonywał przejazdy związane z czynnościami załadunku cysterny o nr rej. [...] (towar niebezpieczny) bez włożonej do slotu tachografu karty kierowcy. Potwierdziły to zeznania kontrolowanego kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka oraz okazane podczas kontroli dokumenty. Kontrolowany kierowca zeznał, że wykonał przejazd bez włożonej do slotu tachografu karty kierowcy, ponieważ nie chciał przerywać odpoczynku dziennego. Kwestią sporną wymagająca rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie były zarzuty skarżącego, odnoszące się z jednej strony - do niewyjaśnienia kwestii, czy doszło do poruszania się pojazdu po drogach publicznych, co jego zdaniem było istotną kwestią z punktu widzenia penalizacji zachowania kierowcy, a tym samym skarżącego, z drugiej natomiast strony - do niezastosowania w stanie faktycznym sprawy przepisu o wyłączeniu odpowiedzialności przedsiębiorcy (art. 92b u.t.d.). Przedsiębiorca w tym zakresie podnosił, iż nie zostały wzięte pod uwagę argumenty sprowadzające się do istnienia po jego stronie podstaw egzoneracyjnych - braku po jego stronie wiedzy, a zarazem i wpływu na zachowanie za które ten ostatni został ukarany mandatem karnym. Na wstępie należy stwierdzić, iż w realiach rozpoznawanej sprawy, kierowca skarżącego nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz swojej aktywności w okresie od godz. 19:58 do godz. 21:57 dnia [...].03.2017 r. W powyższym okresie kontrolowany kierowca wykonywał przejazdy związane z czynnościami załadunku cysterny o nr rej. [...] (towar niebezpieczny) bez włożonej do slotu tachografu karty kierowcy. Potwierdziły to zeznania kontrolowanego kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka oraz okazane podczas kontroli dokumenty. Kontrolowany kierowca zeznał, że wykonał przejazd bez włożonej do slotu tachografu karty kierowcy, ponieważ nie chciał przerywać odpoczynku dziennego. Odnosząc się do zarzutu pełnomocnika strony dotyczącego wykonywania przez kontrolowanego kierowcę przejazdu wyłączonego spod zastosowania rozporządzenia 561/2006, organ odwoławczy podał, iż zgodnie z treścią art. 4 lit. a rozporządzenia 561/2006 "przewóz drogowy" oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub w części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy." Przytoczona definicja ma podstawowe znaczenie dla ustalenia, że zadanie przewozowe podlegało reżimowi rozporządzenia 561/2006 oraz 165/2014, ponieważ zgodnie z art. 1 rozporządzenia 561/2006 rozporządzenie to ustanawia przepisy dotyczące czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób. Z powyższego wynika bezspornie, że dla ustalenia obowiązku rejestracji aktywności kierowcy istotne znaczenie ma okoliczność, czy pojazd wyjeżdżał na drogę publiczną. Jak podał organ, z danych cyfrowych wynika, iż kierowca w dniu [...].03.2017r. wykonywał przewóz drogowy przed dokonaniem załadunku w związku z wykonywanym zleceniem przewozowym. Zadanie to było wykonywane na drogach publicznych. Organ przytoczył przepis art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, nakazujący kierowcom stosowanie wykresówek lub kart kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Organ podkreślił, iż z przepisów tych wynika, że kierowca miał obowiązek rejestrowania na karcie kierowcy okresów, w których pojazd prowadzony, w tym także np. załadowywany, o ile tego dnia wyjeżdżał na drogę publiczną. Organ wskazał przy tym, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że kierowca w dniu [...].03.2017 r. prowadził pojazd po drogach publicznych. Zakwestionował zarzut, iż kwestionowane przejazdy były wykonywane poza drogami publicznymi, jako nie poparty żadnymi dowodami. Powyższe twierdzenia organu należy uznać za wystarczające do przyjęcia, iż zachowanie kierowcy polegające na wyciągnięciu karty kierowcy ze slotu tachografu w okresie załadunku cysterny było czynnością, o której mowa w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Zaznaczyć należy następnie, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjnokarna ma - co do zasady - charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94; z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96 i z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu, służący zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji. W konsekwencji przyjąć należy, że istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Dlatego też - co do zasady - bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków. Zdaniem Sądu, organy rozpoznające kontrolowaną sprawę doszły do prawidłowego wniosku, na podstawie przeglądu dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych obydwu instancji, iż za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (por. wyrok NSA z 6 lipca 201 Ir., sygn. akt II GSK 716/10 - www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Tak więc, ciężar udowodnienia okoliczności, że w sprawie wystąpiły tzw. przesłanki egzoneracyjne - pozwalające na uwolnienie przedsiębiorcy z tej odpowiedzialności - spoczywa na przedsiębiorcy (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08, -; także: wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 września 2013 r., sygn. akt II SA/G1 806/13 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 18 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 1328/12 - www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy także zauważyć, iż w szeregu wyroków sądów administracyjnych ukształtowana jest linia orzecznicza wskazujących na wyjątkowy charakter regulacji zawartej w art. 29b u.t.d., pozwalający na uwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności o charakterze obiektywnym za naruszenie przepisów prawa związanych z przewozem drogowym (vide - m.in. wyroki NSA: z dnia 17 października 2017 r. sygn. akt: II GSK 737/17 - LEX nr 2404366; z dnia 13 grudnia 2017 r.: II GSK 830/16, II GSK 4965/16). NSA wyraził jednoznaczny pogląd, iż przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę nie stanowi okoliczność, iż winę za zaistniałe naruszenie ponosi wyłącznie kierowca (vide- wyrok z dnia 17 października 2017 r. sygn. akt: II GSK 4055/16 i przywołany w nim wyrok z dnia 25 września 2014 r. sygn. akt: II GSK 1023/13 - www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stosownie do treści art. 92b ust. 1 u.t.d nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. W myśl ust. 2 cytowanego artykułu, za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Natomiast zgodnie z art. 92c ust. 1 u.t.d nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W przytoczonych przepisach zawarte zostały przesłanki egzoneracyjne. Wykazanie ich zaistnienia zwalnia przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszenia dokonane przez kierowcę, którym posługuje się on przy wykonywaniu transportu drogowego. Właściwe rozumienie tych przepisów determinuje, a tym samym wyznacza zakres niezbędnego postępowania dowodowego służącego wykazaniu ich zaistnienia w konkretnej sprawie administracyjnej. Analiza treści art. 92b ust. 1 u.t.d, prowadzi do wniosku, iż jego hipoteza obejmuje swoim zakresem jedynie przypadki, w których naruszono normy dotyczące przestrzegania przez kierowców obowiązujących regulacji prawnych o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresów wypoczynku, wskazanych w tym przepisie. Ustawodawca w tych przypadkach wskazał na możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy, o ile zostanie wykazane, że zorganizował on i zdyscyplinował pracę przedsiębiorstwa w sposób, zapewniający osobom wykonującym na jego rzecz transport drogowy wykonywanie go zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Nieprzypadkowo ograniczono możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorców w oparciu o tę normę prawną do przypadków naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw oraz okresów odpoczynku, warunkując je właściwą organizacją pracy i odpowiednim systemem wynagradzania uznając, że skoro warunki te zostaną spełnione, przedsiębiorca nie będzie już miał interesu w naruszaniu tych norm przez kierowców. Zaakcentować jednakże należy, iż w zakresie norm wynikających z przepisów art. 92b ust. 1 u.t.d nie mieszczą się przypadki związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, wszelkie ingerencje w jego działanie, w tym również niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W przypadkach zaistnienia takich naruszeń przedsiębiorca może zwolnić od odpowiedzialności jedynie w wyniku wykazania przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., tzn. w sytuacji gdy "okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie powstało wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Pogląd taki, podzielany przez skład orzekający w niniejszej sprawie, wyrażony został przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 września 2014 r. w sprawie II GSK 1027/13 (orzeczenia.nsa.gov.pl), a także m.in. w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 15 lipca 2014 r. w sprawie III SA/Wr 222/14 (www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Tak więc, za prawidłowe należy uznać stanowisko organów orzekających co do tego, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaistniały przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy reguluje bowiem sytuacje, w których doszło do naruszenia przepisów, jednakże nastąpiło ono wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot realizujący przewóz nie mógł przewidzieć ani nie miał na wpływu na ich powstanie. W ślad za przywoływaną wyżej linią orzeczniczą sądów administracyjnych przyjąć należy, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy kierowcy, którymi się on posługuje przy wykonywaniu przewozu (niezależnie od formy prawnej takiej relacji - umowa o pracę czy tzw. samozatrudnienie) dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub świadomych działań tych osób, skutkiem których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę, realizujących przewóz w jego imieniu i na jego rzecz, kierowców polega bowiem nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu od nich oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Przesłanki egzoneracyjne z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to działający w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy kierowca, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Przypomnieć trzeba, że stosownie do przepisu art. 13 rozporządzenia 3821/85 (w zw. z art. 47 rozporządzenia (UE) 165/2014) to pracodawca i kierowca odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie i właściwe użytkowanie urządzeń kontrolnych (rejestrujących). Oznacza to, że obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przez kierowcę zasad używania urządzeń rejestrujących nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To zaś czyniłoby całą regulację dotyczącą odpowiedzialności przedsiębiorcy martwą. Mając na uwadze obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów u.t.d, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca (art. 13), wbrew wywodom skarżącego należy uznać, że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ przedsiębiorcy na pracę, realizujących przewóz drogowy kierowców polega bowiem nie tylko na prowadzonych szkoleniach czasu prowadzenia, przerw i odpoczynków kierowcy, lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Skarżący w kontrolowanej sprawie nie wykazał wystąpienia okoliczności ujętych tych przepisem - nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W analizowanym przepisie chodzi bowiem w istocie o okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc o sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Skoro więc wystąpienia tego rodzaju zdarzeń nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też na skarżącej spółce spoczywają konsekwencje materialnoprawne zaistniałych z winy kierowców naruszeń. Odnosząc się natomiast do zarzutu nałożenia kary administracyjnej na przedsiębiorcę pomimo ukarania kierowcy mandatem karnym, należy wskazać, iż w myśl art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 - Państwa Członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące nakładania kar w przypadku naruszeń niniejszego rozporządzenia i rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz podejmą wszelkie środki niezbędne do zapewnienia ich stosowania. Kary te muszą być skuteczne, proporcjonalne, odstraszające oraz niedyskryminujące. Jakiekolwiek naruszenie rozporządzenia i rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 nie może powodować nałożenia więcej niż jednej kary lub prowadzenia więcej niż jednego postępowania. Państwa Członkowskie powiadamiają Komisję o przyjętych środkach oraz przepisach dotyczących kar w terminie określonym w art. 29 akapit drugi. Komisja informuje o nich Państwa Członkowskie. Zgodnie z art. 19 ust. 2 zdanie pierwsze i ust. 4 ww. rozporządzenia, Państwo Członkowskie upoważni właściwe organy do nakładania kar na przedsiębiorstwo i/lub osobę zarządzająca transportem za naruszenie niniejszego rozporządzenia ujawnione na jego terytorium, które nie zostało jeszcze ukarane, nawet gdy naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub państwa trzeciego. Państwa Członkowskie zapewniają funkcjonowanie systemu proporcjonalnych kar, które mogą obejmować kary pieniężne nakładane za naruszenia niniejszego rozporządzenia lub rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, na przedsiębiorstwa lub związanych z nimi spedytorów, nadawców ładunku, organizatorów wycieczek, głównych wykonawców, podwykonawców oraz agencje zatrudnienia kierowców. Powyższe prowadzi do konkluzji, iż fakt ukarania kierowcy mandatem karnym nie zwalnia z odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy z tytułu stwierdzonego naruszenia. Zabronione jest dwukrotne nakładanie kar pieniężnych za ten sam czyn wobec tego samego podmiotu. W kontrolowanej sprawie natomiast kara administracyjna została nałożona nałożono na przedsiębiorcę, zaś mandat karny na kierowcę. Nie doszło zatem do nałożenia kary dwukrotnie, z tego samego tytułu, na ten sam podmiot. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, organ trafnie przytoczył wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 października 2013 r. (sygn. akt P 26/11, wyrażający pogląd, że karnoprawna zasada domniemania niewinności nie może być wiązana z każdym naruszeniem prawa. Nie może być rozumiana tak szeroko, aby stanowiła usprawiedliwienie czy formę zabezpieczenia obiektywnych naruszeń prawa, zwłaszcza gdy od adresata normy prawnej wymaga się zawodowych zachowań w sferze ekonomicznej i prawnej. Konstytucyjna zasada domniemania niewinności musi być rozumiana jako wykluczająca uznanie winy i odpowiedzialności karnej bez postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem karnym (por. wyrok TK z 17 grudnia 2003 r., sygn. SK 15/02, OTK ZU nr 9/A/2003, poz. 103). Z tego względu art. 42 ust. 3 Konstytucji może mieć jedynie odpowiednie i zmodyfikowane zastosowanie do postępowań administracyjnych, w których dochodzi do nakładania kar pieniężnych za obiektywne naruszenie prawa. Podsumowując należy stwierdzić, że ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie dostarczyła podstaw do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Organy poczyniły w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne, wywiodły z nich prawidłowe wnioski, przytoczyły przepisy prawa znajdujące zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego i omówiły ich treść. W toku przeprowadzonego przez organy postępowania administracyjnego Sąd nie dopatrzył się również naruszeń procedury, które miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W szczególności nie było podstaw do przyjęcia, aby organy gromadziły i rozpatrywały materiał dowodowy w sposób stronniczy, przekroczyły granice swobodnej oceny dowodów, czy też prowadziły postępowanie mając na celu wydanie orzeczenia o ustalonej z góry treści. W sprawie zostały zastosowane prawidłowe przepisy prawa materialnego, zaś uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi wynikające z art. 107 § 3 k.p.a. Z uwagi na brak po stronie orzekających w sprawie organów administracyjnych naruszeń prawa materialnego lub przepisów postępowania, skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło