VI SA/Wa 2554/13

WyrokWSA w Warszawie2014-04-09

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Dorota Wdowiak, Dariusz Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy załadowca ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli nie wykazano jednoznacznie jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność załadowcy za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykażą jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia. Samo stwierdzenie naruszenia nie jest wystarczające. Organy administracji muszą wykazać ten wpływ lub zgodę poprzez szczegółowe ustalenia faktyczne i prawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego, w tym dopuszczenie wnioskowanych przez stronę dowodów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na H. Sp. z o.o. jako załadowcę za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnych nacisków na osie oraz dopuszczalnej masy całkowitej. Skarżąca kwestionowała swoją odpowiedzialność, twierdząc, że nie miała wpływu ani nie godziła się na naruszenia, a organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego ani nie dopuściły wnioskowanych przez nią dowodów. Organy obu instancji utrzymały karę, uznając, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszeń.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 1484 (jeden tysiąc czterysta osiemdziesiąt cztery) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1, ust. 1a i 1b pkt 2, art. 40c, art. 41 ust. 4-6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 260) oraz lp. 6 pkt 9 lit. d i e, lp. 9 pkt 15 lit. b załącznika nr 2 do tej ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j. t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2011 r. Nr 222, poz. 1321), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...][...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na firmę [...]Sp. z o.o. z siedzibą w [...] jako załadowcę, karę pieniężną w wysokości 6660 zł za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 tony oraz za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] września 2012 r. w miejscowości [...] na drodze powiatowej nr [...] zatrzymano do kontroli samochód ciężarowy marki [...], którym to pojazdem wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy. Pojazdem kierował [...]w imieniu [...], który wykonywał przewóz piasku z miejscowości [...]. Pojazd zatrzymano na drodze, na której jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 ton. Kierowca nie okazał odpowiedniego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. W toku czynności kontrolnych dokonano ważenia pojazdu pod względem nacisku na osie oraz dopuszczalnej masy całkowitej. Ważenie zostało przeprowadzone na stanowisku pomiarowym w miejscowości [...] stacjonarną wagą do pomiarów dynamicznych typu SCALEX [...] o numerze fabrycznym [...] posiadającymi legalizację Urzędu Miar. W toku kontroli przesłuchano również w charakterze świadka kierowcę zatrzymanego samochodu. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z [...] września 2012 r. W toku postępowania administracyjnego ustalono, iż załadowcą zatrzymanego samochodu ciężarowego była firma [...]Sp. z o.o. (dalej strona, skarżąca). W związku z tym, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r., nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 6660 zł za: 1. przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t dla podwójnej osi pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi: powyżej 16,5 t do 17,5 t - 1740 zł, 2. przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m za każde rozpoczęte przekroczenie powyżej 17,5 t dodatkowo x3 - 4320 zł, 3. przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 t - powyżej 32,0 t do 37,0 t. – 600 zł. W uzasadnieniu organ wskazał, że strona wyjaśniła, iż dochowała należytej staranności, że nie miała wpływu ani też się nie godziła na powstanie naruszeń lub warunków przewozu i że wniosła o dopuszczenie dowodów w postaci: - oświadczenia wagowego, który oświadcza, że w przypadku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu kierowca proszony jest przez radio CB o zrzucenie nadmiaru ładunku, - umowy zawartej z przewoźnikami na okoliczność zobowiązania się do przestrzegania przepisów prawa, - umowy zawartej pomiędzy Powiatem [...] a stroną, na okoliczność zobowiązania strony do dokonania naprawy drogi powiatowej [...], - przesłuchania kierownika ds. logistyki i transportu, który według skarżącej zobowiązał przewoźników i kierowców do przestrzegania obowiązujących przepisów prawa, - przesłuchania Starosty [...] w związku z zawartą umową pomiędzy Powiatem [...], a stroną. Odnosząc się do tych wniosków organ stwierdził, że dowody w postaci przesłuchań wnioskowanych świadków nie wniosą nic istotnego do sprawy i nie wpłyną na jej rozstrzygnięcie. Dowody, które zostały zebrane w trakcie trwającego postępowania wyjaśniającego są wystarczającymi, aby jednoznacznie wskazać załadowcę i jego wpływ na powstałe naruszenia. Ponadto organ wskazał, że wobec skarżącej jest prowadzonych kilka podobnych postępowań, co jednoznacznie podkreśla fakt, że miała wpływ na powstałe naruszenia i w żaden sposób nie dochowała należytej staranności by do naruszeń przepisów prawa nie dochodziło. Ponadto organ odnosząc się do dochowania należytej staranności i niegodzenia się na powstanie naruszeń podkreślił, że to w interesie strony jest poznanie stosownych regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Załadowca winien tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy były przestrzegane. Wszak podstawowe instrumenty do zbudowania odpowiedniego stanu prawnego pojazdu, na który dokonywany jest załadunek, spoczywają właśnie w rękach załadowcy, który kierował czynnościami załadunkowymi. To on też czuwa nad wykonaniem właściwego finału transakcji handlowej. W odwołaniu od decyzji I instancji strona przede wszystkim wywiodła, iż organ I instancji nie wykazał w dostateczny sposób, że miała ona wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Pominął zaoferowane przez skarżącą środki dowodowe; dokonując nieuzasadnionego dowolnego wartościowania dowodów, a także nie dopełnił obowiązku wezwania skarżącej do wypowiedzenia się, co do zebranego w sprawie materiału dowodowego naruszając przepis art. 10 § 1 k.p.a. Nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego wykazał, że strona nie posiadała odpowiedniego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. Stwierdził również, że dowody powoływane przez stronę, nie stanowią podstawy do uwolnienia się od odpowiedzialności, gdyż jednoznacznie wykazano, iż godziła się ona i miała wpływ na powstanie naruszenia, umożliwiając wjazd nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną. Wskazuje na to - jak podniósł organ odwoławczy - wiarygodny materiał dowodowy zgromadzony w sprawie - w tym wyjaśnienia strony, jak również "raport dzienny pracy transportu – dokument materiałowy". Na potwierdzenie swojego stanowiska, że strona miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, organ przywołał orzecznictwo sądów administracyjnych: wyroki NSA II GSK 1503/10 z 8 lutego 2012 r. i II GSK 329/11 z 19 kwietnia 2012 r. oraz wyrok WSA VI Sa/Wa 1013/11 z 13 lipca 2011 r. Wyjaśnił jednocześnie, powielając argumentację organu I instancji, że załadowca winien tak działać, aby normy prawa były przestrzegane. Odnosząc się do zarzutu niedopełnienia obowiązku wezwania strony do wypowiedzenia się, co do zebranego w sprawie materiału dowodowego, organ wskazał, że zawiadamiając stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego organ I instancji pouczył ją o treści art. 10 § 1 k.p.a., iż służy jej prawo do czynnego udziału w każdym jego stadium, a analiza akt sprawy wykazuje, że strona czynnie uczestniczyła w postępowaniu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie strona wniosła o uchylenie decyzji I i II instancji w całości, zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania: - art. 78 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny dowodów bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów na okoliczność wykazania braku godzenia się i wpływu na naruszenie wskazywanych przez organ przepisów obowiązującego prawa, a w szczególności: - art. 75 § 1 k.p.a. poprzez niedopuszczenie środków dowodowych oferowanych w sprawie przez skarżącą i uznanie ich za "nie wnoszące nic istotnego do sprawy" , w szczególności zeznań świadka wagowego; - błąd w ustaleniach faktycznych będących podstawą wydania zaskarżonej decyzji, polegający na dowolnym przyjęciu, że skarżąca miała bezpośredni wpływ na naruszenie przepisów powołanej powyżej ustawy o drogach publicznych, tj. przekroczenie dopuszczalnego dmc pojazdu i poruszanie się po drogach na których dopuszczalny jest nacisk osi do 8t; - art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów, pomimo, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że skarżąca nie miała wpływu i nie godziła się na naruszenie powoływanych w uzasadnieniu przepisów prawa, w szczególności z treści "upoważnień" zarządcy drogi, który zezwolił przewoźnikom (kierowcom) na ruch w sposób odmienny od wskazań skarżącej zawartej w umowie z przewoźnikiem; - naruszenie przepisu art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zakreślenia stronie terminu do wypowiedzenia się co do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, - naruszenie art. 11 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia zasadności przesłanek prawnych którymi kierował się organ administracji przy załatwianiu sprawy skarżącej i błędne uznanie, przez organ I i II instancji "(...) że ustawodawca zawarł sztywno kwestię sankcji karnej za naruszenie przepisów ustawy, nie pozostawiając organowi kontrolnemu w tej materii swobody w podejmowaniu decyzji" podczas gdy odpowiedzialność taka nie została uprzednio ustalona w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości; - art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącej, 2. naruszenie przepisów prawa materialnego: - przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazła się skarżąca, a w szczególności na dowolnym przyjęciu, że skarżąc miała wpływ na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza oraz art. 40c ustawy o drogach publicznych w zw. : z Ip. 6 pkt 9 lit. d załącznika nr 2 do ww. ustawy, z Ip. 6 pkt 9 lit. e załącznika nr 2 do ww. ustawy, z Ip. 9 pkt 15 lit. b załącznika nr 2 do ww. ustawy, - art. 41 ust. 6 ustawy o drogach publicznych, art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazła się skarżąca, a w szczególności bezpodstawnym przyjęciu, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza i nie wykazano w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że organy I jak i II instancji nie uwzględniły w dostateczny sposób faktu, że odpowiedzialność skarżącej uzależniona jest od okoliczności "wpływu" lub "godzenia się" na powstanie powołanych w decyzjach naruszeń i bez dostatecznego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego przyjęto, iż skarżąca miała wpływ lub też godziła się na ich powstanie. W ogóle nie zbadano podnoszonej przez skarżącą kwestii organizacji załadunku i zobowiązania się kierowców (przewoźników) do przestrzegania obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa, co wynikało z umowy zawartej przez skarżącą z przewoźnikiem. Nie uwzględniono też wzywania przez wagowego do rozładowania materiału w sytuacji przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, co mogło potwierdzić przesłuchanie wagowego. Organy w ogóle nie zbadały, czy skarżąca miała jakikolwiek wpływ na decyzję i wybór przez kierowcę przewoźnika trasy przejazdu, a przez to kategorii drogi, tymczasem dobór drogi bez ograniczeń tonażowych był akceptowany i został wskazany przez zarządcę drogi - Zarząd Dróg Powiatowych w [...]. Przewoźnicy aprobowali zakres wydanych im "upoważnień" przez Zarządcę drogi, który określił warunki korzystania z niej odmiennie od ustaleń wynikających z umowy zawartej przez skarżącą z danym przewoźnikiem, a treść tych upoważnień była przesyłana także do wiadomości Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...], który nie zgłaszał do skarżącego żadnych uwag. Skarżącą ponadto wskazała, że teren na którym dokonywano załadunku nie był w zarządzie ani w jej posiadaniu. W odpowiedzi na skargę organ II instancji, wnosząc o oddalenie skargi, podtrzymał stanowisko zawarte w wydanych decyzjach podkreślając, że skarżąca sprawdziła masę kontrolowanego pojazdu przed jego wyjazdem na drogi publiczne, a po stwierdzeniu jego masy pozwoliła na wyjazd z terenu zakładu, co w świetle wyroku NSA z 6 marca 2013 r. II GSK 2319/11, ma stanowić spełnienie przesłanek do przyjęcia odpowiedzialności skarżącej. Ponadto organ wskazał, że przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu powoduje naruszenie przepisów ustawy o drogach publicznych niezależnie od wyboru trasy i dróg, zatem brak wpływu skarżącej na wybór przez przewoźnika trasy przejazdu nie miał wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Skarga jest zasadna. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt 25 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych stanowi, iż pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów w rozumieniu art. 2 pkt 35a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. W myśl art. 61 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia. Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. W niniejszej sprawie podstawę materialną do nakładania kar za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenie określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu stanowiły przepisy ustawy o drogach publicznych. Stosownie do art. 13g ust. 1b tej ustawy, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zgodnie z art. 40 c ust. 1 cyt. ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej ustalonej, zgodnie z art. 13 g ust.1, ust. 1b i 2 ustawy, w załączniku nr 2. Załącznik ten odnosi kary pieniężne do trzech kategorii dróg, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t, do 10,0 t oraz do 11,5 t i przyporządkowuje wysokość kar w kategorii danej drogi dla danego rodzaju osi, jednoznacznie określając dopuszczalne wartości nacisku danych osi na danej drodze, niepowodujące nałożenia kary. W kontekście przedstawionych uwag na temat zasad odpowiedzialności administracyjnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego istotne znaczenie w niniejszej sprawie ma wyjaśnienie przesłanek odpowiedzialności załadowcy określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych. Z treści powołanego przepisu w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 ww. ustawy powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. Przytoczona regulacja wskazuje, że w przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego - samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W takiej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (vide: wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 120/10, z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 406/10, opubl. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Należy podkreślić, iż warunkiem odpowiedzialności nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, jest jednoznaczne wykazanie – poprzez wskazanie okoliczności sprawy bądź odpowiednich dowodów – że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność wymienionych wyżej podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz - jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika a warunkiem jej poniesienia jest spełnienie przesłanek wymienionych w art. 13g ust 1b pkt 2 . Skoro zatem w niniejszej sprawie zakres postępowania wyjaśniającego wyznacza norma prawa materialnego – art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, to należało wyjaśnić czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności skarżącej. Rzeczą organu, przy nałożeniu kary, było wskazanie okoliczności i dowodów na ich poparcie dla przypisania odpowiedzialności załadowcy. Okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne, a więc niewątpliwe. Naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 k.p.a. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. W doktrynie prawa i postępowania administracyjnego obowiązek uzasadniania decyzji wiąże się zwykle z zasadą przekonywania (art. 11) oraz z wyrażoną w art. 8 zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz świadomości i kultury prawnej obywateli. Uzasadnienie stanowi integralną część decyzji i jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną część decyzji (wyr. NSA z dnia 30 czerwca 1983 r., I SA 178/83, ONSA 1983, nr 1 poz. 51). Obowiązek jego sporządzenia wiąże się także z wyrażoną w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenie szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć, zwłaszcza tych, które nakładają na strony określone nakazy lub zakazy. Zawarta w art. 8 k.p.a. zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa określa wyraźnie to, co implicite jest zawarte w zasadzie praworządności. Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika bowiem przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań (por. Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, Komentarz do art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego /Dz.U.00.98.1071/, [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III). Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma, bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. Pamiętać należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja jako całość, łącznie z uzasadnieniem. Tym samym, więc uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99). W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu w składzie orzekającym, organy administracji uchybiły powyższym zasadom. Podstawę ustaleń organów orzekających stanowił protokół kontroli sporządzony z czynności zatrzymania i ważenia pojazdu i zeznanie w charakterze świadka jego kierowcy. Organy uznały, że spółka miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego albowiem maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi może wynosić 32,0 t. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (32,30 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 2% i zaokrąglenia do 0,1 t w górę dla każdej osi), co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Podstawę ustaleń organów orzekających stanowił protokół kontroli sporządzony z czynności zatrzymania i ważenia samochodu ciężarowego, zeznanie w charakterze świadka kierowcy zatrzymanego samochodu oraz okazany przez niego "raport dzienny pracy transportu – dokument materiałowy". Przesłuchany w trakcie kontroli kierowca zeznał, iż nie wie do kogo należy koparka, którą dokonano załadunku piasku, oświadczył on również, że nie posiada innego dokumentu przewozowego, niż okazany do kontroli "raport dzienny pracy transportu – dokument materiałowy" z dnia [...] września 2012 r. Tymczasem, o braku staranności w dokonywaniu załadunku w ocenie organu odwoławczego świadczy fakt, iż załadowca nie wystawił dokumentu WZ na konkretny transport, co uniemożliwiło przewoźnikowi stwierdzenie czy pojazd jest normatywny. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie nie zostało w ogóle przeprowadzone postępowanie dowodowe dotyczące zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej. Organy obu instancji nie podjęły nawet próby wyjaśnienia, jak w istocie zorganizowana była praca w przedsiębiorstwie skarżącej, a nade wszystko jak przebiegał proces załadunku i ważenia. Nie wyjaśniły również jakie działania powinien podjąć załadowca w celu uniemożliwienia wjazdu nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną, a których nie podjął, godząc się na to naruszenie przepisów prawa i z jakich przepisów wynika obowiązek ich podjęcia, ewentualnie jakie działania podjął przyczyniając się do wjazdu nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną. Organy orzekające odmówiły przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów, które to dowody skarżąca powoływała na okoliczność wykazania barku godzenia się i wpływu na naruszenie wskazywanych przez organ przepisów obowiązującego prawa. W konsekwencji zdaniem Sądu uznać należy, że organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcia na dowodach niezbędnych dla ustalenia odpowiedzialności przewoźnika (ustalenia kontroli z ważenia samochodu, zeznania kierowcy oraz "raport dzienny pracy transportu – dokument materiałowy"). Tymczasem odpowiedzialność załadowcy za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz dozwolonego nacisku osi na drogę, oparta jest na innych podstawach niż odpowiedzialność przewoźnika i jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, nie można jej wywodzić automatycznie z samego faktu stwierdzenia tych naruszeń, gdyż niezbędne jest dokonanie szczegółowych ustaleń. Sąd uznał, że niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, stanowi naruszenia art. 7 k.p.a. Nie przeprowadzając niezbędnych dowodów organy naruszyły art. 75 § 1 k.p.a. Odmawiając przeprowadzenia dowodów z przesłuchania świadków wnioskowanych przez skarżącą organy naruszyły art. 78 § 1 i 2 k.p.a. Sąd zatem stwierdza, że organy nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, naruszając art. 77 § 1 k.p.a. W konsekwencji organy nie były w stanie ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczności warunkujące odpowiedzialność skarżącej jako załadowcy zostały udowodnione co stanowi obrazę art. 80 k.p.a. Sąd stwierdza ponadto, że organy co prawda wskazały w uzasadnieniu fakty, które uznały za udowodnione, dowody, na których się oparły, jednak przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności, z powodu wyżej wskazanych błędów postępowania, zostały sformułowane w tak lakoniczny sposób, iż doszło do naruszenie również art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślić należy, iż sąd administracyjny kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Sąd ten bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu (wyr. NSA z dnia 23 stycznia 2007 r., II FSK 72/06, ONSAiWSA 2008, nr 2, poz. 31). Natomiast odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. należy zauważyć, że z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, iż skarżąca została powiadomiona o wszczęciu postępowania oraz aktywnie uczestniczyła w nim składając omówione wyżej wnioski dowodowe oraz wyjaśnienia swojego stanowiska. Skład orzekający w niniejszej sprawie opowiada się za taką linią orzecznictwa, która naruszenia art. 10 k.p.a. nie traktuje w sposób automatyczny, upatrując w nim bezwzględnego uchybienia zasadzie czynnego udziału strony w postępowaniu. Dopiero wykazanie przez stronę, że brak możliwości zajęcia stanowiska oraz złożenia ewentualnych wniosków dowodowych, uniemożliwił podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, mogącej mieć przy tym wpływ na wynik sprawy, daje podstawę do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 10 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie powodem uwzględnienia skargi było stwierdzenie przez Sąd naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć znaczenie dla wyniku sprawy. Konkretnie - w ocenie Sądu - wobec naruszenia zasad dotyczących postępowania dowodowego stan faktyczny sprawy nie został jednoznacznie ustalony i budzi wątpliwości. Dopiero na gruncie ustaleń faktycznych, które nie budzą żadnych wątpliwości, możliwe stanie się dokonywanie wykładni określonego przepisu prawa materialnego. W toku ponownego rozpoznania sprawy niezbędne będzie dokładne wyjaśnienie na jakich ustaleniach faktycznych organ oparł swoje rozstrzygnięcie. Na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ ustali zatem, czy skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszeń a następnie podejmie decyzję administracyjną prawidłowo uzasadnioną o przekonującej treści. Biorąc pod uwagę konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania administracyjnego Sąd nie odniósł się do zarzutów naruszenia prawa materialnego uznając, iż zajmowanie stanowiska odnośnie trafności rozstrzygnięcia jest przedwczesne. Mając powyższe na uwadze i na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1) c) ustawy p.p.s.a Sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku. W przedmiocie wykonalności Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach Sąd postanowił na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło