VII SA/Wa 2516/21

PostanowienieWSA w Warszawie2022-05-06

Skład orzekający: Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy gmina, której organ wydał decyzję administracyjną w pierwszej instancji, ma legitymację procesową do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu drugiej instancji stwierdzającą nieważność tej decyzji?
Ratio decidendi
Gmina, której organ wydał decyzję administracyjną w pierwszej instancji, nie posiada legitymacji procesowej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu drugiej instancji stwierdzającą nieważność tej decyzji. Wniesienie skargi przez podmiot nieuprawniony stanowi przyczynę jej odrzucenia na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 PPSA.
Stan faktyczny
Gmina J. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] października 2021 r. stwierdzającą nieważność decyzji Wójta Gminy J. z [...] stycznia 2021 r. o ustaleniu lokalizacji celu publicznego na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Organ wniósł o odrzucenie skargi, podnosząc brak legitymacji procesowej gminy. Sąd odrzucił skargę.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę i zwrócono stronie skarżącej kwotę 200 zł tytułem uiszczonego wpisu sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Gminy J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] października 2021 r., znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: 1) odrzucić skargę, 2) zwrócić stronie skarżącej: Gminie J. kwotę 200 zł (słownie: dwieście złotych), tytułem uiszczonego wpisu sądowego od skargi. Gmina J. ("strona skarżąca"), reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, w dniu 10 listopada 2021 r. (data nadania), wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z [...] października 2021 r., znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy J. z [...] stycznia 2021 r., nr [...], znak: [...] o ustaleniu lokalizacji celu publicznego na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] nr [...] wraz z wewnętrzną linią zasilającą na terenie działki ewid. nr [...], położonej w miejscowości M., gmina J. Wraz ze skargą uiściła wpis sądowy w wysokości 200 zł (potwierdzenie uiszczenia wpisu k.21). W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej odrzucenie, alternatywnie o jej oddalenie. Podniósł m.in., że w przedmiotowej sprawie Gmina J. w wyniku wydania decyzji z [...] stycznia 2021 r., nr [...], znak: [...], przez swój organ (wójta) w sprawie indywidulanej, utraciła prawo dochodzenia przez nią interesu prawnego, zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowo administracyjnym. Gminie J. nie przysługiwał środek zaskarżenia decyzji SKO z [...] października 2021 r., znak: [...] w postaci wniosku o ponowne rozpatrzenie skargi, bądź skargi do sądu administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga podlegała odrzuceniu z uwagi na jej niedopuszczalność. Organ administracyjny I instancji nie może bowiem wnieść skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu II instancji. Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2022 r., poz. 329), dalej: "p.p.s.a.", Sąd odrzuca skargę także w przypadku, gdy jej wniesienie jest niedopuszczalne z innych przyczyn, niż określone w pkt 1-5a tego przepisu. Do "innych przyczyn" niedopuszczalności skargi należy m.in. wniesienie skargi przez nieuprawniony podmiot tzn. taki, który nie posiada legitymacji procesowej. Z kolei art. 50 § 1 p.p.s.a., wskazuje, że uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (art. 50 § 2 p.p.s.a.). Istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że wniesienie skargi przez nieuprawniony podmiot stanowi przyczynę jej odrzucenia, jeżeli skarga pochodzi od podmiotu, który a limine nie może być skarżącym. Innymi słowy chodzi tu o taki podmiot, co do którego nie zachodzi potrzeba zbadania, czy posiada on interes prawny we wniesieniu skargi, ponieważ i tak w świetle obowiązujących przepisów nie jest on legitymowany do jej wniesienia (por. np. wyrok NSA z 16 lutego 2005 r., OSK 1017/04; postanowienie WSA w Krakowie z 26 listopada 2019 r., III SA/Kr 1140/19; postanowienie NSA z 23 czerwca 2020 r., II OSK 1022/20, postanowienia WSA w Krakowie z 20 października 2020 r., II SA/Rz 469/20 oraz z 23 marca 2022 r., III SA/Kr 93/22) - wszystkie orzeczenia dostępne na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl. W orzecznictwie utrwalony został pogląd zgodnie z którym, organ administracji publicznej nie może być sędzią we własnej sprawie, a gmina, wydając przez swe organy decyzje administracyjne, nie działa jako właściciel, lecz jako podmiot uprawniony do podejmowania tego typu aktów w imieniu państwa. Wskazać należy, że gmina uprawniona jest, co prawda, do wykonywania przysługujących jej uprawnień właścicielskich, jednakże funkcja ta musi ustąpić, skoro pozostaje w konflikcie z kompetencją do rozstrzygania w drodze decyzji o prawach i obowiązkach osób pozostających poza systemem organów administracji publicznej. W działalności tego organu nie ma bowiem miejsca na jego własny interes prawny lub obowiązek także wówczas, gdy w rzeczywistości decyzja dotyka jego praw i obowiązków. Taka pozycja organów zapobiega zaś równoczesnemu występowaniu w charakterze strony kierującej się własnym interesem i zabiegającej o uzyskanie korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia. Gmina wydająca poprzez swój organ wykonawczy akty administracyjne nie działa jako właściciel, lecz jako jeden z elementów państwa, czego najlepszym dowodem jest powierzenie jej zadań z zakresu administracji rządowej (por. uchwała SN z 27 lipca 1993 r., III AZP 8/93, OSNAP 1994, z. 1, poz. 3; uchwała NSA z 9 października 2000 r., OPK 14/00, ONSA 1001 r., Nr 1, poz. 17; postanowienia NSA z: 22 stycznia 2010 r., II OSK 157/09; 19 stycznia 2012 r., II OSK 2585/11). Nie do przyjęcia jest stanowisko, że gmina może zajmować różną pozycję (raz organu wydającego decyzję, innym razem strony postępowania) w zależności od etapu załatwiania sprawy z zakresu administracji publicznej (por. postanowienie NSA z 27 listopada 2008 r., II OSK 132/08). U podstaw zaprezentowanego poglądu leży także przekonanie, że jeżeli ustawa wyznacza organowi jednostki samorządu terytorialnego rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 i 6 k.p.a., to wtedy będzie on reprezentował interes jednostki samorządu terytorialnego, której jest organem, w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie, kierując się zasadą praworządności określoną w art. 6 k.p.a. i art. 7 Konstytucji RP. Przyjęcie odmiennego zapatrywania mogłoby bowiem podważyć zaufanie do organów władzy publicznej, że będą one działać zgodnie z prawem dla realizacji dobra wspólnego (por. wyrok NSA z 23 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 1655/13). Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z 19 maja 2003 r., OPS 1/03 (ONSA 2003, nr 4, poz. 115) stwierdził, że rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Gmina może być – jako osoba prawna – stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy k.p.a. przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. Wtedy będzie on reprezentował interes jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma legitymacji procesowej (przymiotu strony) w tym postępowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżania decyzji administracyjnych do sądu administracyjnego ani też legitymowanym do wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego. Powyższy pogląd znajduje wsparcie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. W wyroku z 29 października 2009 r., K 32/08 (OTK-A 2009, nr 9, poz. 139) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 33 § 1 i 2 p.p.s.a. w zakresie, w jakim pozbawia prawa do udziału na prawach strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym gminę, której wójt (burmistrz, prezydent) wydał jako organ pierwszej instancji decyzję, a także art. 50 § 1 p.p.s.a. w zakresie, w jakim pozbawia gminę prawa wniesienia skargi na decyzję organu wyższej instancji wydaną w wyniku rozpatrzenia odwołania od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez wójta (burmistrza, prezydenta) tej gminy w sytuacji, gdy decyzja organu odwoławczego ma wpływ na prawa i obowiązki tej gminy lub jej organów, są zgodne z art. 165 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepisy Konstytucji nie nakładają obowiązku przyznania jednostkom samorządu terytorialnego prawa do wniesienia skargi do sądu administracyjnego w sytuacji, w której organ danej jednostki rozpatrywał sprawę administracyjną i wydał decyzję administracyjną w pierwszej instancji. Jednakże zarówno w tym wyroku, jak i wcześniej zapadłym postanowieniu z 26 maja 2008 r., sygn. akt P 14/05 (OTK-A 2008, nr 4, poz. 69) Trybunał Konstytucyjny stwierdził jednocześnie, że z przepisów p.p.s.a. nie wynika bezpośrednio, by organy jednostek samorządu terytorialnego, w tym gmin, były pozbawione możliwości wniesienia skargi w postępowaniu administracyjnym, w sytuacji, gdy w sprawie orzekał organ tych jednostek. Skoro legitymacja procesowa organu samorządu terytorialnego nie jest expressis verbis wykluczona w tych sprawach, to musi być ona poddana procesowi interpretacji w oparciu o konkretny stan faktyczny zindywidualizowanej sprawy. Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że jednostki samorządu terytorialnego nie mają własnych ani prawnie chronionych interesów, których mogłyby dochodzić w relacjach z administrowanymi. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z 16 lutego 2016 r., I OPS 2/15 stwierdził, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego. Jednostka samorządu terytorialnego (NSA oceniał w uchwale status powiatu) stanowi jednolity podmiot, niezależnie od sposobu jego reprezentacji i dlatego bez względu na to, który z jego organów jest właściwy do wydania decyzji administracyjnej, nie zmienia to faktu, że jest to decyzja wydana przez organ jednostki samorządu terytorialnego. Zgodnie z przyjętym stanowiskiem, w demokratycznym państwie prawnym niedopuszczalna jest wykładnia przepisów prawa, zgodnie z którą jednostka samorządu terytorialnego realizując poprzez swoje organy powierzone jej zadania z zakresu administracji publicznej, najpierw jest władna w sposób władczy i jednostronny kształtować sytuację prawną podmiotów od niej niezależnych, a następnie jest uprawniona do wnoszenia środków zaskarżenia od podejmowanych przez te organy decyzji. Mając powyższe na uwadze uznać należy, że gminie nie przysługuje status strony postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie, w której jej organ wykonawczy wydał rozstrzygnięcie, jako organ I instancji (por. postanowienia NSA: z 24 października 2018 r., I OSK 3471/18; z 21 listopada 2019 r., II OSK 3173/19; z 23 czerwca 2020 r., II OSK 1022/20; z 25 sierpnia 2020 r., II OSK 1193/20 i II OSK 1198/20; z 16 września 2020 r., II OSK 1449/20). W rozpatrywanej sprawie Gmina J. wniosła do sądu administracyjnego skargę na decyzję SKO w O. z [...] października 2021 r., znak: [...]. Aktem tym stwierdzona została nieważność decyzji Wójta Gminy J. o ustaleniu lokalizacji celu publicznego na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Skoro zatem w rozpatrywanej sprawie Wójt Gminy J. wydał decyzję działając jako organ I instancji, to - w świetle przedstawionych wyżej poglądów - organ ten nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a., do poddania kontroli sądowoadministracyjnej opisanego wyżej rozstrzygnięcia. Gmina J. nie może być zatem uznana za stronę postępowania sądowego. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zobligowany był odrzucić skargę na podstawie 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. O zwrocie uiszczonego wpisu sądowego od skargi postanowiono w oparciu o art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło