VII SA/Wa 2932/15
PostanowienieWSA w Warszawie2016-02-23
Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który wniósł skargę bezpośrednio do sądu administracyjnego zamiast do organu, może ubiegać się o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, powołując się na brak wiedzy prawniczej i pomyłkę w adresowaniu przesyłki?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Błędne zaadresowanie przesyłki i brak wiedzy prawniczej nie stanowią przesłanki do przywrócenia terminu, gdyż strona powinna dochować należytej staranności, a zaskarżona decyzja zawierała prawidłowe pouczenie.Stan faktyczny
Skarżący M. S. wniósł skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zamiast do organu. Skarga wpłynęła do Sądu po terminie. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, podnosząc, że wysłał skargę na adres Sądu przez pomyłkę, nie zna przepisów prawnych i nie ma wykształcenia prawniczego. Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. S. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [....] października 2015 r., znak: [....] w przedmiocie odmowy zmiany decyzji ostatecznej postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Skarżący - M. S. w dniu 23 listopada 2015 r. (data stempla pocztowego) wniósł skargę bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2015 r., znak: [....] w przedmiocie odmowy zmiany decyzji ostatecznej. Powyższa skarga wpłynęła do Sądu w dniu 27 listopada 2015 r.
W dniu 1 grudnia 2015 r. Sąd przekazał skargę do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (VII KO 294/15). O przekazaniu skargi Sąd poinformował również skarżącego.
Pismem z dnia 2 grudnia 2015 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu podał, że w dniu 23 listopada 2015 r. wysłał skargę bezpośrednio na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zamiast do zaskarżonego organu. Podał, że w dniu 2 grudnia 2015 r. otrzymał zwrotne potwierdzenie wysłania ww. skargi i zauważył błąd polegający na nieprawidłowym zaadresowaniu przesyłki zawierającej ww. skargę. Skarżący podniósł, że nie ma wykształcenia prawniczego i nie zna się na przepisach prawnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego (art. 86 § 2 p.p.s.a.). Stosownie do art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem, przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 87 § 1 p.p.s.a., przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku oraz gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy (por.: postanowienie NSA z dnia 16 września 2011 r., sygn. akt II OZ 882/11; postanowienie NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OZ 996/09; postanowienie NSA z dnia 23 października 2009 r., sygn. akt I OZ 989/09; postanowienie NSA z dnia 23 lipca 2007 r., sygn. akt I OZ 738/09).
W pierwszej kolejności wskazać należy, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie określonym w art. 87 § 1 p.p.s.a. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że w dniu 2 grudnia 2015 r. otrzymał zwrotne potwierdzenie wysłania ww. skargi i zauważył błąd polegający na nieprawidłowym zaadresowaniu przesyłki zawierającej ww. skargę. Skarżący w tym samym dniu wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Nie ulega również wątpliwości, że przywrócenie terminu jest w niniejszej sprawie dopuszczalne na gruncie art. 86 § 2 p.p.s.a., albowiem uchybienie terminu powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego. Z akt sprawy wynika, że zaskarżona decyzja została odebrana przez skarżącego w dniu 26 października 2015 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru. Zatem 30 - dniowy termin skutecznego wniesienia skargi upłynął w dniu 25 listopada 2015 r. Pomimo prawidłowego pouczenia zawartego w zaskarżonej decyzji skarga została nadana w dniu 23 listopada 2015 r. na adres tut. Sądu i do Sądu wpłynęła w dniu 27 listopada 2015 r. Następnie w dniu 1 grudnia 2015 r. tut. Sąd przesłał skargę do organu właściwego w sprawie, tj. Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zatem, stwierdzić należy, że skarga została wniesiona w dniu 1 grudnia 2015 r. r. (data przesłania skargi do organu), czyli z uchybieniem terminu określonego w art. 53 § 1 p.p.s.a., co czyni skargę spóźnioną. Przyjmuje się bowiem w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, że w przypadku wniesienia skargi bezpośrednio do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub za pośrednictwem niewłaściwego organu administracji publicznej, sąd ten lub organ powinien przekazać skargę właściwemu organowi, a o zachowaniu terminu do wniesienia skargi, określonego w art. 53 § 1 p.p.s.a. decyduje data nadania skargi przez sąd (lub organ) pod adres właściwego organu (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 października 2010 r. sygn. akt II FSK 1418/10, lex nr 742282, z dnia 29 maja 2008 r., sygn. akt I FSK 631/08, lex nr 505351; z dnia 9 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Wa 779/07, lex nr 485379).
Ocena okoliczności faktycznych wskazanych we wniosku doprowadziła Sąd do przekonania, że żądanie przywrócenia terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia skargi było niezawinione. W odniesieniu do powołanych we wniosku okoliczności, kierując się ugruntowaną linią orzecznictwa sądowoadministracyjnego - nie sposób bowiem uznać, by wystąpiła po stronie skarżącego przesłanka braku winy z art. 86 § 1 p.p.s.a. Okoliczność, że skarżący nie ma wykształcenia prawniczego i "nie zna się na przepisach prawnych" nie stanowi o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. Zwrócić należy uwagę, że zaskarżona decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o możliwości jej zaskarżenia, zatem skarżący mógł z łatwością zastosować się do wytycznych w niej zawartych i skutecznie wnieść skargę do Sądu. Skoro więc skarżący został pouczony w sposób prawidłowy, to nie może powoływać się na brak wiedzy prawniczej, jako na okoliczność uprawdopodobniającą brak jego winy w uchybieniu terminu. Ponadto sporządzenie skargi nie jest czynnością procesową skomplikowaną, nie wiąże się z posiadaniem fachowej wiedzy, czy dużym nakładem pracy. Brak wiedzy prawniczej nie spełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy. Podobnie jak nieuwaga, zaniedbania, niezachowanie należytej staranności czy niedbałość w prowadzeniu własnej sprawy. Powyższe stanowisko znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 24 września 2014 r, sygn. akt I FZ 266/14, z dnia 28 stycznia 2011 r. sygn. akt II FZ 736/10, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 1804/13, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 26 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/Go 108/14, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Zdaniem Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, ponieważ braku należytej staranności we wnoszeniu skargi do Sądu nie można kwalifikować jako brak winy. Niewystarczające jest przy tym samo prawidłowe skonstruowanie skargi i właściwe wskazanie w jej treści, do kogo skarga jest adresowana oraz za pośrednictwem jakiego organu ma być wniesiona. Warunkiem skutecznego wniesienia skargi jest bowiem dochowanie trybu, o jakim mowa w art. 54 § 1 p.p.s.a. Skarżący przyznał, że popełnił pomyłkę w adresowaniu koperty. Tymczasem błędne zaadresowanie przesyłki nie może być uznane za przyczynę usprawiedliwiającą uchybienie terminu, gdyż okoliczność ta nie ma charakteru przeszkody niedającej się przezwyciężyć. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że nieprawidłowe zaadresowanie koperty i w konsekwencji przesłanie skargi bezpośrednio do sądu, a nie do organu, świadczy o niedochowaniu należytej staranności przez stronę i stanowi błąd, za który ponosi ona winę (por.: postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 6 czerwca 2005 r., sygn. akt II FZ 166/05; 16 listopada 2010 r., sygn. akt I FZ 433/10; 23 marca 2011 r., sygn. akt II OZ 183/11; 9 marca 2012 r., sygn. akt I OZ 139/12; 13 listopada 2013 r., sygn. akt II OZ 966/13 - publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Mając powyższe na względzie należało uznać, że przedstawione we wniosku okoliczności niedostatecznie uprawdopodobniają, że do uchybienia terminu do złożenia skargi doszło bez winy skarżącego.
Z tej przyczyny, wobec braku przesłanek do przywrócenia terminu, na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało skarżącemu odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło