VII SA/Wa 3066/18
WyrokWSA w Warszawie2019-06-18
Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Artur Kuś, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę wydana na podstawie oświadczenia inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, które budziło wątpliwości co do swojej prawdziwości, może zostać stwierdzona jako nieważna z powodu rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wątpliwości co do prawdziwości oświadczenia inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, nawet jeśli istnieją, nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę w trybie nadzwyczajnym. Takie wątpliwości mogą być podstawą do wznowienia postępowania, ale nie do stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż są to odrębne tryby postępowania. Wątpliwości te nie mogą być rozpatrywane w postępowaniu o stwierdzenie nieważności, które ma charakter kasacyjny i opiera się na zamkniętym materiale dowodowym z daty wydania decyzji.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę z 2007 r., twierdząc, że inwestor (Gmina F.) nie posiadał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a złożone przez niego oświadczenie było nieprawdziwe. Organy administracji (Starosta, Wojewoda, GINB) odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że oświadczenie inwestora było wystarczające, a ewentualne wątpliwości mogłyby być podstawą do wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędzia WSA Artur Kuś (spr.), Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, , Protokolant specjalista Ewa Sawicka-Bożek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi G. K. i J. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2018 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
1. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB") postanowieniem ([...]) z dnia [...] października 2018 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania małżonków G. i J. K. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji wydanej przez Wojewodę [...] z dnia [...] maja 2018 r. (znak: [...]) odmawiającej stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Starosty P. z [...] maja 2007 r. nr [...] (znak: [...]) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Decyzja organu odwoławczego została podjęta w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2018 r. (znak [...]) odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty P. Nr [...] z [...] maja 2007 r. w części dotyczącej działki nr [...] w A., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę Gminie F. dla zamierzenia budowlanego i udzielającej pozwolenia na budowę kanalizacji sanitarnej wraz z oczyszczalnią ścieków oraz wiaty stalowej i budynku prasy osadów dla zespołu wsi: A., K., M., F. gm. F., w części dotyczącej działki ewidencyjnej nr [...] w A.
2. Pani G . K. i Pan J. K., wnieśli z w ustawowym terminie odwołanie od decyzji organu I instancji. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej Starosty P. z [...]maja 2007 r. nr [...] o udzieleniu Gminie F. pozwolenia na budowę dla inwestycji "Kanalizacja sanitarna wraz z oczyszczalnią ścieków dla zespołu wsi A., K., M., F." w części dotyczącej dz. [...] w miejscowości A. W uzasadnieniu podnieśli, iż decyzja wydana została na rzecz podmiotu, który nie posiadał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zaznaczyli, iż do wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę Gmina F. nie mogła przedłożyć prawdziwego oświadczenia o prawie własności nieruchomości. Takim prawem bowiem Gmina od czasu nabycia przedmiotowej nieruchomości przez wnioskodawców nie dysponowała. Właścicielami nieruchomości będącej przedmiotem tego wniosku (dz. [...] położonej w miejscowości A., objętej księgą wieczystą nr [...] prowadzoną przez Sąd Rejonowy w P. [...] Wydział Ksiąg Wieczystych) byli bowiem od 29 marca 2006 r. i są nadal wnioskodawcy tj. G. K. i J. K. Małżonkowie nie ustanawiali żadnego prawa na rzecz Gminy F. umożliwiającego dysponowanie nieruchomością na cele budowlane, a w szczególności nie zawierali w tym zakresie żadnej umowy z Gminą F.
Wskazali, że zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (dalej: "p.b.") prawo zabudowy nieruchomości gruntowej przysługuje temu, kto wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stosownie do art. 3 pkt 11 p.b. przez prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych. Dodatkowo wskazali również, iż przy rozstrzyganiu o legalności wydania decyzji o pozwoleniu na budowę organ i sąd administracyjny władny jest do dokonania oceny, czy w świetle przepisów p.b., inwestor posiadał tytuł prawny uprawniający go do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz czy prawo takie wynika z dokumentu wskazanego przez inwestora. Nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie czy inwestorowi rzeczywiście przysługiwało prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane stanowi istotne naruszenie art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
W związku z powyższym, Skarżący stwierdzili, że skoro Gmina F. nie dysponowała prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, to z tej podstawowej przyczyny na rzecz tejże gminy nie powinna zostać wydana decyzja o udzieleniu pozwolenia na budowę. W ich ocenie, uzasadniony jest zarzut, iż decyzja ta rażąco narusza prawo (art. 4 oraz art. 3 pkt 11 p.b.). Ich zdaniem przedstawionej konkluzji nie zmienia fakt złożenia przez Gminę F. oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane (w trybie art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b.). Wskazali bowiem, że wprowadzenie z dniem 11 lipca 2003 r. (ustawą nowelizującą z dnia 17 marca 2003 r.) zasady, iż podmiot ubiegający się o pozwolenie na budowę, zamiast dotychczasowego wykazania się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, składa tylko (pod rygorem odpowiedzialności karnej) oświadczenie o posiadaniu takiego prawa (art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b.), nie zmienia podstawowej zasady wskazującej, że pozwolenie na budowę może być udzielone wyłącznie osobie, która wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a nie tylko złoży oświadczenie o jego posiadaniu. W związku z tym, Skarżący stwierdzili, iż złożenie oświadczenia w trybie art. 33 ust. 2 pkt 2 p.b. a więc dołączenie go do wniosku o pozwolenie na budowę, jest skuteczne wówczas, gdy z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynikają dane sprzeczne z jego treścią. Oświadczenie takie stwarza domniemanie, że składającemu je podmiotowi przysługuje wskazane prawo, jednak domniemanie to może być obalone dowodem wskazującym, iż nie odpowiada ono rzeczywistości. Skarżący zaznaczyli, iż organy administracji architektoniczno-budowlanej oraz sądy administracyjne nie są zatem bezwzględnie związane oświadczeniem, składanym w trybie art. 33 ust. 2 pkt 2 p.b. Ponadto zgodnie z wyrokami sądów administracyjnych oświadczenie to może podlegać weryfikacji również w toku postępowania nadzorczego i sądowego. Co więcej, oświadczenie to jest środkiem dowodowym, który może podlegać badaniu przez organ, co do zgodności z rzeczywistym stanem prawnym w szczególności w razie wątpliwości, co do prawa inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Skarżący, zaznaczyli również, iż otrzymując od inwestora oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w którym jako źródło tego prawa wskazano jedynie ogólnie na umowę cywilnoprawną, organ administracji powinien te kwestię wyjaśnić poprzez wezwanie inwestora do wskazania, jakiego rodzaju jest to umowa. W ich ocenie wskazanie dokumentu w rozumieniu art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b. nie spełnia takie oświadczenie, w którym ogólnikowo powołano się na umowę cywilno-prawną bez wskazania jej przedmiotu. Wskazanie przedmiotu umowy jest bowiem warunkiem niezbędnym dla oceny, czy istotnie z danej umowy inwestor skutecznie wywodzi prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zaznaczyli też, posiłkując się wyrokami sądów administracyjnych, iż każda umowa cywilnoprawna może być źródłem uprawnień, więc organ administracji powinien posiadać minimum informacji pozwalających na zweryfikowanie twierdzenia inwestora o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Skarżący podkreślili, iż skoro w oświadczeniu o rzekomym dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane załączonym do wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę Gmina F. nie powoływała się na prawo własności nieruchomości, lecz na zgodę Pana P. D. "w ramach umowy z [...] listopada 2005 r." to z oświadczenia tego nie wynikało jakim tytułem prawnym do dysponowania nieruchomością na cele budowlane rzekomo miała dysponować Gmina F., na jakiej podstawie zgoda Pana P. D., nie będącego właścicielem nieruchomości, miała stanowić taki tytuł, jaka umowa miała rzekomo uzasadniać dysponowanie takim prawem, w szczególności jakiego rodzaju miałaby być to umowa. Ich zdaniem, Starosta P. powinien wezwać wnioskodawcę do złożenia wyjaśnień w tym zakresie i nie miał podstaw do wydania w oparciu o takie oświadczenie decyzji o pozwoleniu na budowę. Następnie Skarżący podnieśli, iż nawet gdyby hipotetycznie i błędnie uznać, iż w dacie wydawania decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę organ nie był władny do dokonania oceny, czy w świetle przepisów prawa budowlanego inwestor posiadał tytuł prawny uprawniający go do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz czy prawo takie wynika z dokumentu wskazanego przez inwestora - w sytuacji, w której obiektywnie jasnym i oczywistym jest (tak jak w niniejszej sprawie), iż wnioskujący o wydanie pozwolenia na budowę nie miał takiego prawa, wydana decyzja o pozwoleniu na budowę, w odczuciu Skarżących, narusza prawo w stopniu rażącym, i to niezależnie od tego, czy organ wydający decyzję ponosi w tym zakresie jakąkolwiek winę (nawet bez winy organu decyzja przez niego wydana obiektywnie narusza rażąco prawo). Wina lub brak winy organu wydającego decyzję nie jest bowiem zgodnie z k.p.a. przesłanką nieważności decyzji administracyjnej. Wydanie pozwolenia na budowę w przypadku gdy bezwzględny wymóg dysponowania prawem do nieruchomości nie został spełniony stanowi rażące naruszenie prawa będącego podstawą stwierdzenia nieważności decyzji. Oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane może podlegać weryfikacji w postępowaniu nadzorczym. Nieprzeprowadzenie przez GINB postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie czy inwestorowi rzeczywiście przysługiwało prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest istotnym naruszeniem art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Zaznaczyli również, iż nawet jeżeliby przyjąć, że w postępowaniu toczącym się w trybie nieważnościowym kwestia rzeczywistego istnienia tytułu prawnego do dysponowania nieruchomością na cele budowlane nie podlega badaniu, a jedynie ustalenia wymaga czy organ wydając decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego, udzieleniu pozwolenia na budowę na podstawie dołączonego do wniosku oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowalne, powinien powziąć wątpliwości czy wnioskodawca rzeczywiście posiada tytuł prawny do dysponowania nieruchomością na te cele i wobec ewentualnych wątpliwości wyjaśnić tą kwestię, to właśnie w niniejszym postępowaniu Starosta P.winien wątpliwości takie powziąć. Jak zaś wynika z przywołanego przez Wojewodę [...] orzecznictwa ustalenie w postępowaniu nieważnościowym, iż wątpliwości takie z przedłożonych z wnioskiem o zatwierdzenie projektu budowalnego i udzielenie pozwolenia na budowę dokumentów wynikały, a mimo to organ prowadzący postępowanie w trybie zwykłym nie zajął się ich wyjaśnieniem, prowadzą Skarżących do wniosku, iż decyzja o zatwierdzeniu projektu budowalnego i udzieleniu pozwolenia na budowę została wydana z rażącym naruszeniem prawa, to jest art. 32 ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 3 pkt 11 p.b.
Skarżący wskazali, iż przepis art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b. nie przewiduje weryfikacji oświadczenia inwestora przez organ administracji w zakresie jego (oświadczenia) zgodności z prawdą, ale ich zdaniem absurdem byłoby przyjęcie, iż organ związany jest domniemaniem prawdziwości tego dokumentu w sytuacji, kiedy istnieje wątpliwość co do zgodności z prawdą złożonego oświadczenia. W razie wątpliwości co do prawdziwości oświadczenia, opierając się o wykładnię celowościową, systemową i historyczną przepisu stwierdzić należy, iż organom przysługuje prawo do analizy i weryfikacji oświadczenia. Złożenie przez inwestora oświadczenia o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane stwarza jedynie domniemanie posiadania przez inwestora takiego prawa. Oznacza to, że organ administracyjny jest uprawniony do badania, czy domniemanie to jest prawdziwe a prawdziwość takiego oświadczenia może obalić.
W kolejnej części uzasadnienia Skarżący przytoczyli wyroki sądów administracyjnych, zgodnie z którymi złożenie oświadczenia, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b., stwarza domniemanie posiadania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, które może być podważone dowodami przeciwnymi, iż jego treść nie odpowiada rzeczywistości. Istota oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest taka sama jak oświadczenia, o którym mowa w art. 75 § 2 k.p.a. i polega na możliwości przyjęcia przez organ twierdzenia strony co do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy lub co do stanu prawnego. Możliwość ta nie oznacza jednak obowiązku poprzestania organu na tym oświadczeniu, zwłaszcza w przypadku sporu czy też zarzutów w tym zakresie. Oświadczenia te są środkami dowodowymi, które podlegają ocenie przez organ administracji publicznej na zasadach i w trybie wskazanym w k.p.a. Ponadto, Skarżący zaznaczyli, iż organ administracji publicznej ma niewątpliwe nie tylko prawo, ale i obowiązek sprawdzenia prawdziwości złożonego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w sytuacji, gdy poweźmie uzasadnioną wątpliwość co do prawdziwości treści oświadczenia.
3. GINB po rozpatrzeniu odwołania utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyjaśnił, iż zgodnie z dyspozycją art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 p.b., pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym oraz złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Natomiast stosownie do art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 p.b., powyższe dokumenty należy dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę.
Organ wskazał, że inwestor - Gmina F. - wraz wnioskiem o pozwolenie na budowę złożył oświadczenie z [...] marca 2007 r. o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością inwestycyjną (m. in. działką nr ew.[...] w A.).
GINB stwierdził, że przepisy p.b. nie nakładają na inwestora obowiązku udowodnienia, ani nawet uprawdopodobnienia zgodności treści złożonego przez siebie oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z rzeczywistym stanem prawnym lub faktycznym. Innymi słowy, fakt złożenia takiego oświadczenia stanowi wystarczającą przesłankę do uznania, że inwestorowi przysługuje tytuł prawny uprawniający go do realizacji inwestycji na danej nieruchomości. Samo zaś oświadczenie nie musi być poparte stosowną dokumentacją. Inwestor nie ma obowiązku jej przedłożenia, zaś organ, jeśli złożone oświadczenie jest wypełnione prawidłowo oraz nie budzi wątpliwości, nie ma obowiązku jej pozyskania, celem weryfikacji oświadczenia.
Dalej wyjaśnił, że oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest środkiem dowodowym, który może podlegać badaniu przez organ administracji publicznej, co do zgodności z rzeczywistym stanem prawnym, tym niemniej należy zwrócić uwagę, że utrwalony pogląd judykatury wskazuje na prawo organu do oceny, czy przedłożone w postępowaniu administracyjnym dokumenty i twierdzenia inwestora faktycznie uprawniają go do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, wyłącznie w przypadku powzięcia - na etapie postępowania zwykłego - wątpliwości co do tego prawa.
W analizowanym przypadku, zdaniem organu odwoławczego, oświadczenie nie budziło w toku postępowania zwykłego uzasadnionych wątpliwości co do dysponowania przez inwestora prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. GINB zwrócił jednak uwagę na fakt, iż w powyższym oświadczeniu inwestor jako tytuł do działki nr ew. [...] wskazał "stosunek zobowiązaniowy, przewidujący uprawnienie do wykonywania robót i obiektów budowlanych", zaś jako dokument to potwierdzający wskazał "umowę z [...] listopada 2005 r. z P. D.". Jednocześnie ze znajdującego się w dokumentacji projektowej wypisu z rejestru gruntów dla działki nr ew. [...] w A. wynika, iż właścicielem tej działki jest inwestor - Gmina F. W związku z powyższym, organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotowe oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, mogło wzbudzać - w świetle pozostałych dowodów znajdujących się w aktach sprawy - wątpliwości co do prawidłowości jego wypełnienia, to jednak w żaden sposób nie dawało ono podstaw do kwestionowania istnienia tego prawa.
Podkreślił, iż w takiej sytuacji, ewentualna niezgodność oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane ze stanem rzeczywistym może stanowić wyłącznie przesłankę do wznowienia postępowania, na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W żadnym jednak wypadku nie może skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji administracyjnej na podstawie unormowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Żadna z przesłanek wznowienia postępowania nie może jednocześnie skutkować nieważnością decyzji administracyjnej, a naruszenie wyłączności stosowania określonego trybu nadzwyczajnego weryfikacji decyzji stanowi rażące naruszenie prawa. W świetle powyższych okoliczności, GINB stwierdził, iż zarzuty kierowane względem złożonego oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością nr ew. [...] są bezpodstawne.
Organ odwoławczy zaznaczył również, iż inwestor uzyskał decyzję Wójta Gminy F. z [...] listopada 2005 r. (znak: [...]) ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego polegającej na budowie kanalizacji sanitarnej wraz z oczyszczalnią ścieków dla zespołu wsi A., K., M. oraz F., w gminie F. W związku z powyższym, w jego ocenie, w przedmiotowej sprawie nie doszło do rażącego uchybienia przywołanym wyżej przepisom art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 p.b. Organ II instancji wyjaśnił, że zgodnie z dyspozycją art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 p.b. przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza m.in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, o której mowa w ustawie z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, a także zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno - budowlanymi.
Zauważył również, iż zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 129, poz. 902), realizacja przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko jest dopuszczalna wyłącznie po uzyskaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Stwierdził też, iż zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 72a rozporządzenia Rady Ministrów z 24 września 2002 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. z 2002 r. Nr 179, poz. 1490), sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko mogą wymagać przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko, polegające na budowie sieci kanalizacyjnych, którymi odprowadzane są ścieki, z wyłączeniem przyłączy odprowadzających ścieki z budynków.
Dodatkowo wspomniał, iż w aktach sprawy znajduje się decyzja Wójta Gminy F. z[...] października 2006 r. (znak: [...]) ustalająca środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie kanalizacji sanitarnej w miejscowościach A., K., M. i F., wraz z oczyszczalnią ścieków w S.
W ocenie GINB kwestionowana decyzja, w kontrolowanym zakresie, nie naruszała ustaleń ww. decyzji środowiskowej.
Ponadto analiza akt sprawy przeprowadzona przez organ odwoławczy wykazała, że rozwiązania projektowe spornej inwestycji, w kontrolowanym zakresie, nie naruszają rażąco ustaleń ww. decyzji Wójta Gminy F. z [...] listopada 2005 r., znak: [...], o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Przyjęta w projekcie zagospodarowania terenu (Projekt budowlany – [...] - nr rys. [...] - s. 47) lokalizacja przepompowni [...] oraz przebieg sieci kanalizacyjnej, są zgodne z określonymi w załączniku graficznym do ww. decyzji Wójta Gminy F. z [...] listopada 2005 r., znak: [...]. Ponadto, zdaniem GINB, analizowana decyzja organu stopnia podstawowego, w zakresie objętym niniejszym postępowaniem, nie narusza rażąco innych przepisów prawa, obowiązujących w dacie jej wydania. Organ II instancji wskazał również, że zatwierdzony projekt budowlany został sporządzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane.
4. Pismem z 23 listopada 2018 r. Pani G. K. i Pan J. K. wnieśli skargę do WSA w Warszawie na decyzje GINB z dnia [...] października 2018 r., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenia od organu na rzecz Skarżących kosztów postępowania.
Skarżący zarzucił organowi naruszenie art.138 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 4 p.b. w brzmieniu z dnia 15 maja 2007 r. i z art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b. w zw. z art. 3 pkt 11 p.b. a także z art. art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji ostatecznej Wojewody [...] z [...] maja 2018 r. odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej Starosty P. z [...] maja 2007 r. nr [...] o udzieleniu Gminie F.pozwolenia na budowę dla inwestycji "Kanalizacja sanitarna wraz z oczyszczalnią ścieków dla zespołu wsi A., K., M., F." w części dotyczącej działki [...] w miejscowości A., pomimo, że wskazana decyzja Starosty P. z [...] maja 2007 r. rażąco narusza prawo albowiem wydana została na rzecz podmiotu, który nie dysponował tytułem prawnym do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i w okolicznościach, które oczywiście winny wzbudzić wątpliwości organu co do prawdziwości oświadczenia w przedmiocie dysponowania takim tytułem.
W uzasadnieniu skargi Skarżący podnieśli podobne argumenty jak w odwołaniu. Ponadto, zaznaczyli, iż ich tok rozumowania dodatkowo wzmacnia to, że w dokumentacji projektowej znajdował się wypis z rejestru gruntów dla działki [...], z którego wynikało, że właścicielem tej działki jest inwestor - Gmina F. W takiej sytuacji, w ocenie Skarżących, skoro inwestor Gmina F. nie powoływała się na prawo własności nieruchomości, lecz na zgodę Pana P. D. "w ramach umowy z [...] listopada 2005 r." a w aktach znajdował się wypis z rejestru gruntów dla działki [...], z którego wynikało że właścicielem tej działki jest inwestor - Gmina F. organ tym bardziej powinien powziąć wątpliwości co do tego na jakiej podstawie złożone postało oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane – zdaniem Skarżących pomiędzy tymi dwoma dokumentami istniała bowiem oczywista sprzeczność. W związku z powyższym, zignorowanie przez organ oczywistej sprzeczności między dokumentami dotyczącymi prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane stanowi rażące naruszenie prawa, tj. przepisów art. 33 ust. 2 pkt 2 p.b. oraz art. 35 ust. 3 p.b.
W tym kontekście Skarżący dodali również, iż wbrew stanowisku GINB powyższe nie tylko mogło wzbudzać wątpliwości co do prawidłowości oświadczenia ale w sposób oczywisty stwarzało obowiązek wyjaśnienia czy inwestor rzeczywiście dysponuje prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Skarżący nie mogą zrozumieć, jak organ działając prawidłowo i zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego, a zatem stojąc na straży praworządności, i mając z urzędu obowiązek podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mógłby przejść do porządku nad taką rozbieżnością pomiędzy oświadczeniem a wypisem z rejestru gruntów. GINB powstałej wątpliwości nie wyjaśnił, ograniczając się do stwierdzenia, że w żaden sposób powyższe nie dawało podstaw do kwestionowania in genere istnienia prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W szczególności nie wyjaśnia, czy organ miał przyjąć, że inwestor w oświadczeniu po prostu się pomylił i poprzestać na informacji z wypisu z ewidencji gruntów, bez zweryfikowania jej prawdziwości i aktualności i bez wyjaśnienia jakim właściwie tytułem do dysponowania nieruchomością na celem budowlane legitymuje się inwestor. Zdaniem skarżących, organ nie powinien tak postąpić i nie powzięcie wątpliwości i nie wyjaśnienie powyższej kwestii stanowi rażące, widoczne na pierwszy rzut oka naruszenie prawa przez organ przy wydawaniu decyzji o pozwoleniu na budowę.
Skarżący zarzucili również, iż wbrew stanowisku GINB zaszła podstawa do stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej Starosty P. z [...] maja 2007 r. nr [...] o udzieleniu Gminie F. pozwolenia na budowę a nie podstawa do wznowienia postępowania. Już bowiem z dokumentów znanych organowi, który wydał decyzję o pozwoleniu na budowę i znajdujących się w aktach tego postępowania wynikało, że oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane było nieprawdziwe, a co najmniej, że należało mieć w tym zakresie poważne wątpliwości wymagające wyjaśnienia już w tym postępowaniu, czego organ zaniechał i co w świetle utrwalonych i przytoczonych wyżej stanowisk przyjętych w orzecznictwie stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Dlatego też, zdaniem Skarżących, chybione jest powoływanie się przez GINB na niekonkurencyjność postępowań w sprawie wznowienia i w sprawie o stwierdzenie nieważności, gdyż taki problem w niniejszej sprawie bowiem w ogóle nie występuje.
5. W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując zaskarżoną decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
1. Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania (korygowania) działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, nie zastępuje go w czynnościach (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r., sygn. akt I FSK 2124/11). Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302; dalej: p.p.s.a.), stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, lit. b i lit. c p.p.s.a.).
Przeprowadzając taką kontrolę stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Przenosząc określone w przepisach p.p.s.a. kryteria oceny zaskarżonego aktu administracyjnego na grunt przedmiotowej sprawy, Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji, odpowiada prawu.
2. W pierwszej kolejności należy wskazać, że decyzja organu II instancji została wydana w tzw. trybie nadzwyczajnym. Tryb ten ma charakter wyjątkowy, służy bowiem wyeliminowaniu z obrotu prawnego decyzji dotkniętych najcięższymi kwalifikowanymi wadami, których zamknięty katalog został zawarty w art. 156 § 1 k.p.a. Zatem, celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie jest merytoryczne rozpatrzenie sprawy ani badanie przyczyn i przesłanek podjęcia przez organ rozstrzygnięcia w postępowaniu zwykłym. Procedowanie we wskazanym trybie sprowadza się wyłącznie do skontrolowania, czy rozstrzygnięcie zawiera wady wymienione w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Tryb ten umożliwia weryfikację również ostatecznych orzeczeń organów administracji publicznej, stanowiąc wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych, sformułowanej w art. 16 § 1 k.p.a. Z tego względu przesłanki nieważnościowe zostały sprecyzowane w art. 156 § 1 k.p.a. i nie jest dopuszczalna ich wykładnia rozszerzająca. Sankcja stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia jest o tyle dolegliwa, że powoduje jego wyeliminowanie z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc, tj. od dnia, w którym zostało wydane (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 597/08). Ponadto weryfikując decyzję w trybie stwierdzenia nieważności uwzględnia się stan faktyczny i prawny z daty jej wydania.
Z kolei rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wówczas gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją, a także gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Nie chodzi tu bowiem o wykładnię prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny ("na pierwszy rzut oka"). Jeżeli przepis prawa dopuszcza rozbieżną interpretację, mniej lub bardziej uzasadnioną, to wybór jednej z takich interpretacji, nie może być oceniany jako rażące naruszenie prawa. Zarzut rażącego naruszenia prawa musi wynikać z przesłanek niebudzących wątpliwości. O rażącym naruszeniu prawa można zatem mówić wtedy, gdy spełnione zostaną trzy przesłanki: 1) naruszenie prawa ma charakter oczywisty; 2) charakter przepisu, który został naruszony, pozwala na uznanie oczywistości naruszenia; 3) przemawiają za tym racje ekonomiczne i gospodarcze, które wywołuje rozstrzygnięcie (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 4 grudnia 1986 r., sygn. akt. IV SA 716/86, z dnia 29 czerwca 1987 r., sygn. akt II SA 2145/86, z dnia 21 października 1992 r., sygn. akt V SA.86/92, z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 404/08, wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2014 r., sygn. akt V SA/Wa 2594/13).
Zatem w toku postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji organ administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy rozstrzygniętej kontrolowaną decyzją, lecz orzeka jako organ kasacyjny. Postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, nie zaś ponowne rozpoznawanie zakończonej sprawy. Tym samym zakres prowadzonego w ramach trybu nadzorczego postępowania dowodowego nie odpowiada temu, prowadzonemu w trybie zwykłym. Organy administracji publicznej badają prawidłowość decyzji w trybie art. 156 k.p.a. w oparciu o stan prawny i faktyczny istniejący w dacie wydania kwestionowanej.
3. Jak wynika z akt sprawy, sporna inwestycja, w kontrolowanym zakresie, polegała na budowie kanalizacji sanitarnej oraz przepompowni ścieków wraz z infrastrukturą dodatkową między innymi na działce nr ew. [...] w A.
Zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym na dzień wydania kontrolowanej decyzji pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym oraz złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (por. art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 p.b.). Wskazane dokumenty należało dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę (art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 p.b.)
Warunkiem wydania pozwolenia na budowę nie jest wykazanie przez inwestora posiadania prawa do wykorzystania nieruchomości na cele budowlane tylko złożenie pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadczenia o posiadaniu takiego prawa (art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b.). Organy administracji co do zasady nie mają obowiązku sprawdzania, czy zawarte w tym oświadczeniu dane są zgodne z rzeczywistością. Jest ono składane pod rygorem odpowiedzialności karnej i korzysta z domniemania, że dane zawarte w tym oświadczeniu są zgodne z rzeczywistością. Oświadczenie to może być przez organy administracji weryfikowane tylko wówczas, gdy w toku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę wyjdą na jaw okoliczności podważające wiarygodność tego oświadczenia (por. wyrok NSA z 19 litego 2019 r., sygn. akt II OSK 764/17). Skoro jednym z wymagań wniosku o zatwierdzenie pozwolenia na budowę jest złożenie oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane i jest to w zakresie wykazania takiego prawa wymóg wystarczający, to dopóki takie oświadczenie nie zostanie skutecznie zakwestionowane, korzysta ono z domniemania jego zgodności ze stanem prawnym. W ocenie Sądu, zakwestionowanie takiego oświadczenia, a więc obalenie wynikającego z niego domniemania nie może jednak nastąpić poprzez samo twierdzenie strony niepoparte jakimkolwiek dokumentem, decyzją administracyjną, czy orzeczeniem sądu (por. wyrok WSA w Łodzi z 5 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Łd 1107/18).
Zdaniem Sądu, z akt sprawy wynikają następujące ustalenia faktyczne i prawne:
- inwestor, czyli Gmina F., wraz wnioskiem o pozwolenie na budowę złożył oświadczenie z [...] marca 2007 r. o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością inwestycyjną (m. in. działką nr ew. [...] w A.);
- inwestor uzyskał decyzję Wójta Gminy F. z [...] listopada 2005 r. (znak: [...]) ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego polegającej na budowie kanalizacji sanitarnej wraz z oczyszczalnią ścieków dla zespołu wsi A., K., M. oraz F., w gminie F.;
- w aktach sprawy znajduje się decyzja Wójta Gminy F,]. z [...] października 2006 r. (znak: [...]), ustalająca środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie kanalizacji sanitarnej w miejscowościach A., K., M. i F., wraz z oczyszczalnią ścieków w S.;
- rozwiązania projektowe spornej inwestycji, w kontrolowanym zakresie, nie naruszają rażąco ustaleń decyzji Wójta Gminy F. z [...] listopada 2005 r., znak: [...], o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, gdyż przyjęta w projekcie zagospodarowania terenu (Projekt budowlany – [...] - nr rys. [...] - s. [...]) lokalizacja przepompowni [...] oraz przebieg sieci kanalizacyjnej, są zgodne z określonymi w załączniku graficznym do decyzji Wójta Gminy F. z [...] listopada 2005 r.;
- zatwierdzony projekt budowlany został sporządzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane;
- decyzją z [...] maja 2007 r. nr [...] Starosta P. udzielił Gminie F. pozwolenia na budowę spornej inwestycji dotyczącej budowy kanalizacji sanitarnej i oczyszczalni ścieków we wskazanych miejscowościach.
Biorąc pod uwagę powyższe, należ stwierdzić, że wszelkie kwestie formalnoprawne wymagane przez wówczas obowiązujące regulacje, zostały w pełni dochowane przez organy w niniejszym postępowaniu. Z akt sprawy nie wynika również, aby w toku administracyjnego postępowania zwykłego były podnoszone istotne zarzuty związane z nieprawidłościami w zakresie powstawania tejże inwestycji.
4. Zdaniem Sadu, zaskarżona decyzja nie narusza w sposób rażący art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 p.b.
Kluczową sprawą w niniejszym postępowaniu było sporne oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele inwestycyjne.
Zdaniem organów, w analizowanym przypadku oświadczenie nie budziło w toku postępowania zwykłego uzasadnionych wątpliwości co do posiadania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na ściśle określone cele budowlane.
Zdaniem zaś Strony, inwestor nie posiadał prawa do dysonowania nieruchomością na cele budowlane a zatem Gmina F. nie powinna otrzymać decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę kanalizacji i oczyszczalni ścieków i innej infrastruktury wskazanej w decyzji.
W powyższym oświadczeniu inwestor jako tytuł do działki nr ew. [...] wskazał "stosunek zobowiązaniowy, przewidujący uprawnienie do wykonywania robót i obiektów budowlanych", zaś jako dokument to potwierdzający wskazał "umowę z [...] listopada 2005 r. z P. D". Jednocześnie ze znajdującego się w dokumentacji projektowej wypisu z rejestru gruntów dla działki nr ew. [...] w A. wynika, iż właścicielem tej działki jest inwestor - Gmina F.
Zatem nie ulega wątpliwości, że przedmiotowe oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, mogło wzbudzać - w świetle pozostałych dowodów znajdujących się w aktach sprawy – wątpliwości co do prawidłowości jego wypełnienia, gdyż:
- to właśnie inwestor - Gmina F. (zgodnie z ówczesnym i powoływanym w sprawie wypisem z rejestru gruntów) był właścicielem spornej działki;
- od 29 marca 2006 r. właścicielami działki [...] położonej w miejscowości A. byli G. K. i J. K. (co wynika z treści [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w P., [...] Wydział Ksiąg Wieczystych);
- w aktach sprawy jest oświadczenie inwestora wskazujące jako tytuł do działki nr ew. [...] "stosunek zobowiązaniowy, przewidujący uprawnienie do wykonywania robót i obiektów budowlanych", zaś jako dokument to potwierdzający wskazano "umowę z [...] listopada 2005 r." z P. D. – pełnomocnikiem państwa K., znajdującymi się wówczas poza granicami kraju.
5. Zdaniem Sądu, wskazane wyżej wątpliwości faktyczne i prawne nie mogą być jednak analizowane w trybie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej (art. 156 §1 k.p.a.).
Organ rozpatrując sprawę w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji nie rozstrzyga bowiem ponownie merytorycznie, lecz orzeka tylko w kwestii wadliwości kontrolowanego aktu administracyjnego. Działa więc jako organ kasacyjny i w oparciu o zamknięty materiał dowodowy (tj. ten materiał, który posłużył do wydania badanego orzeczenia), weryfikuje kwestionowany akt administracyjny. Warto w tym miejscu wskazać na wyrok WSA w Warszawie z 30 stycznia 2007 r. (sygn. akt II SA/Wa 2095/06), w którym zasadnie Sąd przyjął, iż "(...) działanie organu w trybie wniosku o stwierdzenie nieważności wymaga zupełnie innego podejścia do sprawy i zasadniczo się różni od postępowania zwykłego. Obowiązkiem organu, jest zajęcie się kwestiami ściśle prawnymi. W ich efekcie może co najwyżej dojść do wydania decyzji kasatoryjnej. Oznacza to, że w postępowaniu zmierzającym do ewentualnego wydania tego rodzaju decyzji nie ma proceduralnej możliwości poszerzenia materiału dowodowego sprawy. Tym samym nie wchodzi w grę również poczynienie dodatkowych (uzupełniających) ustaleń faktycznych. W omawianym postępowaniu organ orzekający ogranicza się jedynie do poszukiwania uchybień i wadliwości, tak proceduralnych, jak i dotyczących prawa materialnego".
Okoliczności te nie mogę więc stanowić podstawy do unieważnienia weryfikowanego aktu administracyjnego. Mogą ewentualnie być rozważane w postępowaniu wznowieniowym, w kontekście przesłanek z art. 145 § 1 k.p.a., w tym pkt 5 tego przepisu. Zgodnie natomiast z utrwalonym orzecznictwem niedopuszczalne jest przyjęcie, aby którakolwiek z podstaw wznowienia postępowania mogła stanowić zarazem podstawę do stwierdzenia nieważności. Są to dwa, niekonkurencyjne ze sobą tryby nadzwyczajne.
W takiej sytuacji, ewentualna niezgodność oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane ze stanem rzeczywistym może stanowić wyłącznie przesłankę do wznowienia postępowania, na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.
Zgodnie z tym przepisem, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję. W żadnym jednak wypadku nie może skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji administracyjnej na podstawie unormowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Należy wyjaśnić, że system weryfikacji decyzji administracyjnej na drodze administracyjnej oparty jest bowiem na zasadzie niekonkurencyjności co oznacza, że poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usunięcie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie. Żadna z przesłanek wznowienia postępowania nie może jednocześnie skutkować nieważnością decyzji administracyjnej, a naruszenie wyłączności stosowania określonego trybu nadzwyczajnego weryfikacji decyzji stanowi rażące naruszenie prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z 11 października 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 945/16, wyrok WSA w Warszawie z 5 maja 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 826/04, wyrok NSA z 27 czerwca 2005 r., sygn. akt OSK 1549/04, wyrok WSA w Olsztynie z 26 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 373/12).
Przypomnieć również należy, że nową okolicznością istotną dla sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. może być tylko taki fakt, który mógł mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, czyli mógł spowodować, że we wznowionym postępowaniu zapadłaby co do swej istoty decyzja odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego (por. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 1671/18). Dodatkowo wskazać trzeba, że przepisy o wznowieniu postępowania zawarte w k.p.a. nie wyłączają możliwości przeprowadzenia postępowania dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2019 r., sygn. akt I OSK 622/17).
6. Biorąc pod uwagę powyższe, zdaniem Sądu wszelkie zarzuty Skarżących zawarte w skardze (materialne i procesowe – tj. związane z naruszeniem: art.138 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 4 p.b., art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b. w zw. z art. 3 pkt 11 p.b. a także art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.) są niezasadne. Mając to na uwadze, Sąd podzielił ocenę prawna dokonaną przez organy i skargę oddalił jako bezzasadną na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło