I SA/Wr 12/24

WyrokWSA we Wrocławiu2024-06-04

Skład orzekający: Tadeusz Haberka, Jarosław Horobiowski, Łukasz Cieślak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu, mimo kwestionowania skuteczności doręczenia decyzji?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wniosek o przywrócenie terminu opiera się na założeniu skutecznego doręczenia decyzji i następczej winy w uchybieniu terminu. Skarżący nie wykazali braku winy w uchybieniu terminu, a zarzuty dotyczące nieskutecznego doręczenia decyzji nie mogą stanowić podstawy wniosku o przywrócenie terminu, lecz powinny być podnoszone w skardze na postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący A. J. i K. J. złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza S. określającej wysokość opłaty reklamowej. Organ pierwszej instancji dwukrotnie próbował doręczyć decyzję, jednak przesyłki wróciły jako niepodjęte. Decyzję odebrano osobiście. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej i kwestionując prawidłowość doręczenia decyzji oraz pozostawienia awiza.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tadeusz Haberka Sędziowie: Sędzia WSA Jarosław Horobiowski Asesor WSA Łukasz Cieślak (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2024 r. w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. J.i K. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze z dnia 12 października 2023 r. nr SKO.P/41/32/23 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości. Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Jeleniej Górze (dalej: SKO, Kolegium), podając w podstawie prawnej art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2022 r. poz. 2651 ze zm.; dalej: Ordynacja podatkowa, o.p.), po rozpatrzeniu wniosku A. J. i K. J. (dalej: strony, skarżący) o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza S. (dalej: organ I instancji) z dnia 22 listopada 2022 r. nr RN.6723.44.2022.PR.3 w przedmiocie określenia wysokości opłaty reklamowej, postanowiło odmówić przywrócenia wnioskowanego terminu. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że ww. decyzja organu I instancji została nadana dwukrotnie na adres strony ul. [...], [...] S., ujawniony w rejestrze gruntów: w dniu 24 listopada 2022 r., a następnie w dniu 3 stycznia 2023 r. Obie przysyłki po dwukrotnym awizowaniu, wskutek niepodjęcia w terminie, zostały zwrócone do nadawcy. Decyzja została odebrana osobiście przez K. J. w dniu 9 lutego 2023 r., zgodnie z adnotacją na znajdującym się w aktach sprawy egzemplarzu decyzji. Wnioskiem z dnia 16 lutego 2023 r. skarżący, działając przez pełnomocnika zawodowego będącego adwokatem, wystąpili o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. Strony wskazały, że o ile dotarła do nich korespondencja zawierająca wezwanie z dnia 5 maja 2022 r., o tyle dalsza korespondencja, w tym zawiadomienie o wszczęciu postępowania oraz sama decyzja nie zostały doręczone. Skarżący wskazali, że prowadzą działalność gospodarczą w formie sklepów spożywczych w S. i tam przebywają od wczesnych godzin porannych do późnego wieczora, tym samym nie byli obecni w miejscu zamieszkania w czasie, gdy zwyczajowo doręcza się przesyłki, nie było tam także żadnych innych osób, które mogłyby odebrać przesyłki. Skarżący nie mają wiedzy, czy przesyłki zostały awizowane, ponieważ nie otrzymali awiza, nie zostało ono pozostawione przez doręczyciela w żadnym miejscu i skarżący nie dysponowali wiedzą, że przesyłki zostały do nich skierowane. Następnie skarżący wskazali na znaczny upływ czasu pomiędzy zawiadomieniem z dnia 5 maja 2022 r. a decyzją z dnia 22 listopada 2022 r., wobec czego mieli podstawy przypuszczać, że po ich wyjaśnieniach z dnia 13 maja 2022 r. organ odstąpił od wymierzenia opłaty. Ponadto skarżący wskazali na regulację art. 42 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572; dalej: k.p.a.) w zakresie doręczania przesyłek w miejscu zamieszkania lub miejscu pracy argumentując, że organ I instancji winien skorzystać z możliwości doręczenia w miejscu pracy, o którym dysponował wiedzą. Dodatkowo wskazali, że nie wiedzą, czy przesyłki zostały faktycznie awizowane pod ich adresem zamieszkania, a jeśli tak, to nie zostali oni o tym zawiadomieni zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ostatecznie skarżący powzięli wiadomość o wydanej decyzji w dniu 9 lutego 2023 r. podczas wizyty K. J. w Urzędzie Miasta. Kolejno SKO wskazało, że pismem przewodnim z dnia 27 lutego 2023 r. organ I instancji przekazał wniosek skarżących, wyjaśniając jednocześnie przebieg czynności w zakresie usiłowania doręczenia korespondencji skarżącym, w tym także zwracając uwagę na próbę doręczenia przedmiotowej decyzji za pośrednictwem Biura Rady Miejskiej w S., tj. miejsca wykonywania mandatu radnego przez K. J. Decyzja ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru została przekazana pracowniczce Biura Rady celem doręczenia stronie w dniu 14 grudnia 2022 r., a więc po pierwszym zwrocie dwukrotnie awizowanej korespondencji. Następnie, z uwagi na odmowę odbioru decyzji przez K. J., korespondencja została ponownie nadana na adres zamieszkania stron i ponownie zwrócona wobec braku odebrania w terminie. Na podstawie art. 150 § 4 o.p., z uwagi na uzyskanie przymiotu ostateczności, organ I instancji wezwał do wykonania decyzji. W związku z wezwaniem K. J. wniósł o wydanie mu przedmiotowej decyzji, co nastąpiło w dniu 9 lutego 2023 r. Rozpatrując wniosek skarżących, Kolegium przywołało stosowne przepisy prawa, wskazując, że w niniejszym postępowaniu strona co prawda kwestionuje fakt skutecznego doręczenia decyzji z uwagi na brak pozostawienia awiza, jednakże na poparcie swojego twierdzenia nie przedkłada żadnego dowodu. W ocenie Kolegium powyższe okoliczności nie są wystarczające dla zakwestionowania prawidłowego doręczenia decyzji w trybie zastępczym. Odwołując się do orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego SKO wskazało, że konieczne jest poparcie takiego stanowiska stosownymi dowodami. Dowodem takim nie będzie np. zażalenie adresata listu złożone na poczcie, gdyż nie jest ono niezależnym dowodem. Takim dowodem potwierdzającym prawdziwość słów podatnika mogą być np. nagrania z monitoringu, z których wynika, że w dniach wskazanych w dokumentacji przekazanej przez Pocztę Polską organom podatkowym jako dni próby doręczenia listu poleconego z decyzją podatkową żaden listonosz nie zjawił się w domu podatnika. Kolegium oceniło, że ze znajdujących się w aktach sprawy przesyłek zwróconych do nadawcy jako niepodjętych w terminie wyraźnie wynika, że z powodu niemożności doręczenia adresatowi w dniu 25 listopada 2022 r. przesyłkę pozostawiono na okres 14 dni do dyspozycji adresata w urzędzie pocztowym. Na przedmiotowej przesyłce widnieje również adnotacja o powtórnym awizowaniu w dniu 5 grudnia 2022 r., a także informacja o zwrocie ww. przesyłki w dniu 13 grudnia 2022 r., jako niepodjętej w terminie. Kolejna próba doręczenia przesyłki przez Pocztę Polską nastąpiła w dniu 3 stycznia 2023 r., z powodu niemożności doręczenia adresatowi w dniu 5 stycznia 2023 r. przesyłkę pozostawiono na okres 14 dni do dyspozycji adresata w urzędzie pocztowym. Na przedmiotowej przesyłce widnieje też adnotacja o powtórnym awizowaniu w dniu 13 stycznia 2023 r. oraz informacja o zwrocie przesyłki w dniu 23 stycznia 2023 r., jako niepodjętej w terminie. Obok powyższych informacji znajdują się stosowne pieczątki oraz podpisy listonosza. Kwestionując ich prawdziwość skarżący de facto zarzucają pracownikowi Poczty Polskiej przestępstwo fałszowania dokumentów. Oparcie prawomocnego rozstrzygnięcia organu administracyjnego na dokumencie podrobionym lub przerobionym może stanowić natomiast ewentualną przesłankę wznowienia postępowania na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., w przypadku wykazania przez stronę, że zaszła określona powyższym przepisem przesłanka. W ocenie Kolegium skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnili okoliczności, iż nie otrzymali awiz w sprawie, a tym samym, że niezłożenie odwołania w stosownym terminie nie nastąpiło bez ich winy. Ponadto SKO zwróciło uwagę, że jak wynika ze znajdującej się w aktach notatki urzędowej z dnia 17 stycznia 2023 r., po nieskutecznej próbie doręczenia przez Pocztę Polską korespondencji z grudnia 2022 r., nastąpiła próba doręczenia decyzji K. J. przez pracownika Biura Rady Miejskiej w S. Jednak K. J. miał odmówić odebrania i zwrócić się o doręczenie korespondencji drogą pocztową. Tak więc przyjąć należy, że wbrew stanowisku skarżących, wyrażonym we wniosku o przywrócenie terminu, K. J. miał informację o tym, że kierowana jest do niego korespondencja zawierająca decyzję. Również w tym kontekście wskazać należy, że nie sposób przyjąć, aby doszło do uprawdopodobnienia przez skarżących braku winy poprzez uwiarygodnienie stosowną argumentacją staranności działania oraz faktu, że przeszkoda była od nich niezależna i istniała przez cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Nie godząc się z przytoczonym rozstrzygnięciem Kolegium, strony wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W skardze zarzucono naruszenie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez bezpodstawne przyjęcie przez Kolegium, że skarżący nie uprawdopodobnili, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji nastąpiło bez ich winy. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że faktem jest że korespondencja w przedmiotowym postępowaniu, w tym decyzja z dnia 22 listopada 2022 r. była kierowana do skarżących na adres w S. przy ul. [...]. Akta sprawy faktycznie zawierają kopertę z ww. decyzją, która została zwrócona przez urząd pocztowy do akt sprawy, po tym jak rzekomo dwukrotnie była awizowana w miejscu zamieszkania skarżących. Dowodem na potwierdzenie rzekomego awizowania jest tylko i wyłącznie oświadczenie doręczyciela zamieszczone na przesyłce. Nie jest to dokument o charakterze urzędowym, nie korzysta zatem z domniemania prawdziwości stwierdzonych w nim faktów. Zatem oświadczenie takie winno podlegać ocenie jak każdy dowód w sprawie, pod względem jego wiarygodności. Brak natomiast dowodu na to, że informacje o przesyłce (awizo) faktycznie były umieszczane w skrzynce pocztowej skarżących. Co więcej, na przesyłce brak informacji pozwalających na zidentyfikowanie doręczyciela, a co za tym idzie brak podstaw do dokonania oceny wiarygodności jego oświadczenia, co do którego brak wiedzy nawet co do tego przez kogo zostało złożone. Dalej wskazano, że skarżący nie są w stanie udowodnić faktu negatywnego, jakim jest to, że w ich skrzynce brak było awiza, inaczej jak poprzez własne oświadczenie. Powinno to jednak podlegać ocenie przez organ administracyjny na tle pozostałych dowodów w sprawie. Jest okolicznością powszechnie znaną, że na stanowiskach doręczycieli istnieje dość duża rotacja, a praca ta nie cieszy się zbyt dużym powodzeniem. To prowadzi do tego, że pracę tę często wykonują osoby nieposiadające większego doświadczenia, dość przypadkowe. Nie jest zatem nie do wyobrażenia sytuacja, że przesyłka czy zawiadomienie o niej faktycznie nie zostały umieszczone w danej skrzynce pocztowej. Ponadto należy podkreślić, że skarżący domagają się jedynie prawa do tego, aby ich odwołanie, a tym samym decyzja organu I instancji nakładająca na nich wymierny obowiązek finansowy, została oceniona pod względem prawidłowości przez organ II instancji. Na tym etapie nie można natomiast przesądzić, jakiej treści zapadłaby decyzja przed organem II instancji. Odmowa przywrócenia terminu pozbawia jednak skarżących jednego z ich podstawowych praw, tj. prawa do rozpoznania ich sprawy przez organy obu instancji. Kolejno podniesiono, że skarżący nie mają pełnej wiedzy na temat tego, w jaki sposób zostało do nich wysłane zawiadomienie o wszczęciu postępowania, jak i sama decyzja. Faktem jest natomiast to, że skarżący prowadzą działalność gospodarczą w postaci sklepów spożywczych w S. przy ul. [...] i przy ul. [...] i tam przebywają od wczesnych godzin porannych do późnego wieczora. Tym samym nie byli obecni w miejscu zamieszkania w czasie, gdy zwyczajowo są doręczane przesyłki pocztowe. W miejscu tym nie były również obecne żadne inne osoby, które mogłyby przesyłki te odebrać. Skarżący nie mają wiedzy czy przesyłki te w szczególności przesyłka z decyzją z dnia 22.11.2022r. zostały pod tym adresem awizowane, ponieważ skarżący nie otrzymali o tym stosownego zawiadomienia w postaci awizo. Nie zostało ono pozostawione przez doręczyciela w żadnym miejscu i skarżący nie dysponowali wiedzą, że takowe przesyłki faktycznie zostały do nich skierowane. Nie bez znaczenia jest również znaczny upływ czasu licząc od daty wezwania z dnia 5 maja 2022 r. do daty wydania i wysłania decyzji z dnia 22 listopada 2022 r. Z uwagi na tak znaczny upływ czasu skarżący w natłoku codziennych zajęć mieli pełne prawo zakładać, że ostatecznie postępowanie w sprawie ustalenia opłaty reklamowej w ogóle nie zostało wszczęte, a tym bardziej zakończone decyzją. Jak wynika z treści uzasadnienia decyzji organu I instancji postanowienie z dnia 21 czerwca 2022 r. o wszczęciu postępowania w przedmiocie ustalenia opłaty reklamowej nie zostało podjęte pomimo rzekomego podwójnego awizowania. Postawa skarżących jest o tyle usprawiedliwiona, że w odpowiedzi na wezwanie organu I instancji z dnia 5 maja 2022r. skarżący wystosowali pismo z dnia 13 maja 2022 r. ze swoim stanowiskiem, w którym kwestionowali zasadność obciążania ich opłatą reklamową. Skarżący mieli pełne prawo zakładać, że organ I instancji uwzględnił ich argumenty i odstąpił od wymierzenia opłaty. Skarżący wskazali, że zarówno przesyłka z informacją o wszczęciu postępowania, jak i przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji faktycznie nie zostały skarżącym doręczone drogą pocztową. Zwrócili uwagę na treść przepisu art. 42 k.p.a., który przewiduje doręczanie przesyłek w miejscu zamieszkania lub w miejscu pracy. Jak należy zakładać, organ I instancji nie skorzystał z możliwości doręczenia przesyłek w miejscu pracy skarżących, co do których również dysponował wiedzą, o czym świadczy treść uzasadnienia decyzji. Miejsce to natomiast jest równorzędnym miejscem, pod którym przesyłki mogą być doręczane. Skarżący nie mają wiedzy, czy przesyłki te zostały faktycznie awizowane pod adresem zamieszkania stron, a jeżeli tak, to nie zostali oni o tym zawiadomieni zgodnie z obowiązującymi przepisami. Stosownie bowiem do przepisu art. 43 § 2 k.p.a., w przypadku awizowania przesyłki zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. Wymogi powyższego przepisu nie zostały spełnione, albowiem zawiadomienie nie zostało umieszczone pod adresem zamieszkania skarżących w żaden z opisanych powyżej sposobów. Skarżący z oczywistych względów nie są w stanie udowodnić tego negatywnego faktu, tj. braku pozostawienia zawiadomienia, albowiem zawiadomienie to w żadne sposób do nich nie dotarło, nie mieli też wiedzy o tym, ze takowa przesyłka fanatycznie została do nich skierowana. W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Przy tym w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a., które nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Zgodnie natomiast z art. 151 p.p.s.a., w razie nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala. Dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia w świetle przywołanych przepisów p.p.s.a., Sąd stwierdził, że skarga nie miała uzasadnionych podstaw. Przede wszystkim należy powiedzieć, że zgodnie z art. 162 § 1 o.p., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Uchybienie terminowi zawitemu powoduje, że dokonana czynność jest bezskuteczna prawnie. Uchybienie terminowi wiąże się najczęściej z niewykonaniem konkretnej czynności procesowej w ściśle określonym – przez organ podatkowy lub przepis prawa – czasie. W przypadku gdy nastąpi uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, który – stosownie do art. 223 § 2 pkt 1 o.p. – wynosi 14 dni, licząc od dnia doręczenia decyzji stronie, organ odwoławczy musi na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 o.p. stwierdzić uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Sąd w niniejszej sprawie podziela przy tym pogląd, że dopiero wydanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania otwiera drogę do rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu. Umożliwia ono zajęcie się badaniem jego zasadności, w szczególności oceną przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu. Ocena taka jest możliwa tylko i wyłącznie wtedy, gdy termin odwoławczy został przekroczony. Wówczas nie ma już racji bytu badanie okoliczności przekroczenia terminu jako załatwionej postanowieniem o stwierdzeniu uchybienia terminowi. Takie postanowienie nie stoi też w żaden sposób na przeszkodzie załatwieniu wniosku o przywrócenie terminu (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 listopada 2021 r., I SA/Po 752/20, oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2021 r., III FSK 4254/21 – orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednocześnie należy podkreślić, że kwestia prawidłowości doręczenia decyzji podatkowej wykracza poza zakres postępowania w sprawie przywrócenia terminu (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lutego 2020 r., I FSK 2241/19; z dnia 30 lipca 2020 r., II FSK 2807/18; z dnia 28 września 2020 r., I FSK 910/20; z dnia 14 stycznia 2021 r., II FSK 2427/20; z dnia 25 maja 2022 r., I FSK 2126/18; z dnia 15 maja 2023 r., II FSK 999/22). Powtórzyć zależy za NSA w tym miejscu, że zarówno w doktrynie, jak i judykaturze wielokrotnie wyrażano pogląd, zgodnie z którym wątpliwości co do okoliczności doręczenia decyzji powinny stanowić przedmiot postępowania dotyczącego stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Nieprawidłowości w zakresie doręczenia korespondencji nie mogą uzasadniać przywrócenia terminu czy też być "załatwiane" poprzez zastosowanie tej instytucji. Brak skutecznego doręczenia decyzji powoduje bowiem, że bieg terminu do wniesienia odwołania w ogóle się nie rozpoczyna, a w konsekwencji nie może on zostać przekroczony i tym samym przywrócony stosownie do art. 162 § 1 o.p. Jeżeli zatem stwierdzono uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, na mocy postanowienia wydanego w trybie art. 228 §1 pkt 2 o.p., to nieprawidłowości w doręczaniu decyzji powinny być podnoszone w ramach skargi na to postanowienie, co skarżący uczynili (zob. sprawa o sygn. akt I SA/Wr 13/24). Natomiast w niniejszym postępowaniu dotyczącym przywrócenia terminu należy oceniać przesłanki warunkujące przywrócenie uchybionego terminu. Zatem zarzuty wskazujące na nieskuteczne doręczenie decyzji nie mogą stanowić podstawy wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wniosek o przywrócenie terminu opiera się bowiem na założeniu, że decyzja od której wniesiono odwołanie została skutecznie doręczona i następczo, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony (zob. wyrok NSA z dnia 10 lipca 2018 r., I FSK 1310/16). W tym stanie rzeczy Sąd ocenił, że zaskarżone postanowienie nie narusza art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, ponieważ Kolegium trafnie oceniło, że w skarżący wnioskując o przywrócenie terminu nie wykazali, że jego uchybienie nastąpiło bez ich winy, w szczególności nie zakwestionowali tego, że doszło do doręczenia decyzji organu I instancji w sposób określony w art. 150 § 4 o.p. Zdaniem Sądu, nie jest uprawdopodobnieniem braku winy twierdzenie wnioskodawcy, że nie wiedział o upływającym terminie liczonym od dnia doręczenia zastępczego (art. 150 o.p.). Podkreślić należy, że treść art. 162 § 1 o.p. nie pozostawia wątpliwości, że to składający wniosek o przywrócenie terminu obciążony jest obowiązkiem przedstawienia dowodów i okoliczności uprawdopodabniających brak winy w naruszeniu terminu procesowego (zob. wyrok NSA z dnia 10 listopada 2017 r., II FSK 3010/15). Przyczyna uchybienia terminowi, wskazana przez wnioskodawcę, każdorazowo powinna być poddana ocenie organu podatkowego. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie go stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (zob. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2000 r., III SA 1716/99). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. Jakiekolwiek niedbalstwo zainteresowanego w zasadzie dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Zauważyć należy, że uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, osoba zainteresowana musi wskazywać na takie okoliczności, które spowodowały uchybienie terminowi dotyczące jednak tylko tego okresu, w którym miała być dokonana czynność procesowa. Przy ocenie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności istotne jest rozróżnienie samej przeszkody od okoliczności wskazujących na brak po stronie wnioskodawcy winy w uchybieniu terminowi, tj. okoliczności, które świadczą o tym, że wnioskodawca dołożył należytej staranności, aby mimo zaistnienia danej przeszkody dokonać czynności w stosownym terminie (zob. wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2017 r., II FSK 1980/15). W świetle powyższego trafnie Kolegium oceniło, że w sprawie skarżący nie wykazali, że uchybili terminowi do wniesienia odwołania bez swojej winy. Kolegium poczyniło ustalenia zmierzające do tego, w jaki sposób organ I instancji doręczył decyzję skarżącym i zasadnie uznało, że doręczenie decyzji przesyłką pocztową było prawidłowe. Jednocześnie trafnie Kolegium oceniło, że w toku postępowania skarżący nie zakwestionowali prawdziwości adnotacji poczynionych przez listonosza na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki, a tym samym nie podważyli, że otrzymali awiza od przesyłki. To zaś prowadziło do uznania przez Kolegium, że nie zaszła przesłanka przywrócenia terminu na podstawie art. 162 § 1 o.p. Na marginesie Sąd wskazuje, że wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 4 czerwca 2024 r., I SA/Wr 13/24 oddalono skargę skarżących na postanowienie Kolegium stwierdzające uchybienie terminu. W wyroku tym Sąd wskazał na wadliwe ustalenie przez Kolegium daty uznania decyzji I instancji za doręczoną, co jednak nie rzutuje na sprawę niniejszą, bowiem jej istotą była ocena zastosowania przez Kolegium art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Jeśli zaś chodzi o zarzuty naruszenia przepisów k.p.a., to Sąd wskazuje, że w postępowaniu dotyczącym opłaty reklamowej, uregulowanej w ustawie z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 70 ze zm.), nie stosuje się k.p.a. Zgodnie bowiem z art. 2 § 1 pkt 1 o.p., do podatków, opłat oraz niepodatkowych należności budżetu państwa oraz budżetów jednostek samorządu terytorialnego, do których ustalania lub określania uprawnione są organy podatkowe, stosuje się przepisy Ordynacji podatkowej. Reasumując, Sąd stwierdził, że brak było podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia, ponieważ nie narusza ono art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Wziąwszy pod rozwagę wszystkie omówione okoliczności faktyczne i prawne oraz nie dopatrując się naruszeń prawa mogących skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia, które Sąd jest zobligowany brać pod uwagę z urzędu, a zatem nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a., który stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeśli przedmiotem skargi jest postanowienie kończące postępowanie, a taki akt był przedmiotem skargi w niniejszej sprawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło