III SA/Wr 21/20
WyrokWSA we Wrocławiu2021-04-07
Skład orzekający: Anna Moskała, Magdalena Jankowska-Szostak, Katarzyna Borońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rolnik ubiegający się o płatności bezpośrednie w ramach systemów wsparcia musi wykazać faktyczne użytkowanie gruntów rolnych na dzień 31 maja roku, w którym złożył wniosek, nawet jeśli posiada tytuł prawny do tych gruntów?Ratio decidendi
Rolnik ubiegający się o płatności bezpośrednie musi wykazać faktyczne użytkowanie gruntów rolnych na dzień 31 maja roku, w którym złożył wniosek. Posiadanie w rozumieniu cywilnoprawnym nie jest wystarczające, jeśli nie przekłada się na faktyczne rolnicze użytkowanie gruntów. Ciężar udowodnienia tego faktu spoczywa na wnioskodawcy.Stan faktyczny
Rolnik S. S. złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich na rok 2017. W wyniku kontroli krzyżowej stwierdzono, że część zadeklarowanych przez niego działek była zgłoszona również przez innego rolnika. Organy administracji uznały, że skarżący nie udowodnił faktycznego użytkowania spornych gruntów na dzień 31 maja 2017 r., co skutkowało odmową przyznania płatności. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak Sędzia WSA Katarzyna Borońska po rozpoznaniu w Wydziale III na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia [...] października 2019 r. Nr [...] w przedmiocie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2017 oddala skargę
W dniu 2 czerwca 2017 r. S. S. (dalej także: skarżący, strona, wnioskodawca) złożył do Biura Powiatowego ARiMR w Jeleniej Górze wniosek
o przyznanie płatności na rok 2017. W sekcji VII. Wniosku Oświadczenie
o powierzchni działek ewidencyjnych zadeklarował [...] działek ewidencyjnych, natomiast w sekcji VIII. wniosku zgłosił do jednolitej płatności obszarowej, płatności za zazielenienie oraz płatności dodatkowej [...] ha. Do wniosku dołączył oznaczone załączniki graficzne.
W wyniku kontroli administracyjnej wniosku Kierownik BP ARiMR w Żarach z/s w Lubsku stwierdził, iż zgłoszone we wniosku działki oznaczone nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] położone w województwie dolnośląskim, powiat [...], gmina M., obręb K. zostały zadeklarowane do płatności również przez innych rolników.
W odpowiedzi na wezwanie organu skarżący złożył oświadczenie, zgodnie
z którym w dniu 31 maja 2017 r. był w posiadaniu spornych nieruchomości, uprawiał je, dokonywał odpowiednich zabiegów agrotechnicznych i ponosił koszty wykonywanych prac.
W dniu 8 marca 2018 r. skarżący przesłał do siedziby BP ARiMR w Jeleniej Górze pismo, w którym oświadczył, iż użytkował sporne grunty, czego dowodzić mają dołączone do pisma dokumenty w postaci umów przekazania gruntów
w użytkowanie oraz potwierdzenia zapłaty za użytkowanie. Strona stwierdziła, że udostępniła te grunty do kontroli w czerwcu 2017 r. Do pisma dołączono kopię umowy przekazania użytkowania gruntów, wydruk z historii rachunku skarżącego, na którym widoczna jest wykonana w dniu 22 czerwca 2015 r. operacja przelewu środków z tytułu dzierżawy nieruchomości, umowę zlecenia na usługi rolnicze, protokół zdawczo odbiorczy wykonania zleconych prac oraz potwierdzenie przelania należności za usługę koszenia i zebrania siana.
W dniu 8 maja 2018 r. do BP ARiMR w Lubinie z/s w R. wpłynęło oświadczenie M. M., zgodnie z którym wnioskodawca zlecił mu
w 2017 r. wykonanie prac na działkach w K. koło M. i S.,
w związku z czym wiosną zbierał na tych działkach kamienie, a w lipcu palikował obszary, które miały pozostać niewykoszone. W trakcie wykonywania prac był świadkiem wykaszania użytków przez inne osoby działające na zlecenie strony.
W piśmie z dnia 7 czerwca 2018 r. L. Z. oświadczył, że w sierpniu 2017 r. uczestniczył w pracach zleconych przez skarżącego na gruntach
w miejscowości K..
W dniu 11 lipca 2018 r. do siedziby Dyrektora OR ARiMR we Wrocławiu wpłynęło pismo M. B., w treści którego oświadczył on, że
w sierpniu 2017 r. na nieruchomościach w K., wykonywał prace polegające na skoszeniu i zebraniu biomasy, zgodnie z umową zlecenia usług z dnia 1 czerwca 2017 r. i protokołem zdawczo-odbiorczym z dnia z dnia 14 sierpnia 2018 r.
Przesłuchany w charakterze świadka w dniu 13 lipca 2018 r. L. Z. zeznał, że był świadkiem wykonywania prac na spornych działkach położonych
w K. oraz sam uczestniczył w tych pracach. Prace polegające na wykaszaniu oraz zbieraniu biomasy wykonane były przez M. B., natomiast
w palikowaniu brała udział A. S. i M. M..
A. S. zeznała, że koszenie wykonane było przez M. B. miało miejsce w pierwszej połowie sierpnia, natomiast palikowanie przeprowadzono w lipcu 2017 r.
W dniu 19 lipca 2018 r. Kierownik BP ARiMR w Jeleniej Górze przesłuchał
w charakterze świadka K. W., który zeznał, że w lipcu 2017 r. wykosił sporne działki, działając na zlecenie A. M. a zebrane siano wykorzystał we własnym gospodarstwie rolnym.
Przesłuchany w charakterze świadka w dniu 7 sierpnia 2018 r. M. B. podał, że na przedmiotowych działkach wykonywał prace w terminach określonych w pakietach, używając do tego celu ciągnika, kosiarki, zgrabiarki
i belarki. Część siana wykorzystał na własne potrzeby, a część wziął J. L..
W dniu 14 września 2018 r. Kierownik BP ARiMR w Żarach z/s w Lubsku przesłuchał w charakterze świadka A. M. na okoliczność użytkowania
w roku 2017 działek ewidencyjnych nr [...],[...],[...],[...], [...], [...], [...], [...]. W odpowiedzi na pytania organu oświadczyła, że jest współwłaścicielką wymienionych działek od 23 grudnia 2015 r. i ani ona, ani żaden ze współwłaścicieli nie zawierali umów dzierżawy i nie udzielali zgody osobom trzecim na użytkowanie tych działek. Wykonanie prac agrotechnicznych na wskazanych działkach zleciła K. W. w dniu 21 lipca 2017 r., a koszenie wykonane zostało przed 24 lipca 2017 r.
Decyzją z dnia 4 października 2018 r. (nr 0006-2018-003189), Kierownik BP ARiMR w Jeleniej Górze przyznał stronie:
- Jednolitą Płatność Obszarową - 2017 w wysokości 23 065,32 zł, wynikającej
z pomniejszenia płatności o kwotę w wysokości 10 715,52 zł ze względu na stwierdzone nieprawidłowości i niezgodności oraz zastosowane z tego tytułu zmniejszenia i zastosowanie współczynnika korygującego,
- Płatność za zazielenienie - 2017 w wysokości 22 409,70 zł, wynikającej
z pomniejszenia płatności o kwotę w wysokości 262,37 zł ze względu na zastosowanie współczynnika korygującego,
- Płatność redystrybucyjną - 2017 w wysokości 4 724,23 zł, wynikającej
z pomniejszenia płatności o kwotę w wysokości 55,31 zł ze względu na zastosowanie współczynnika korygującego,
- kwotę z tytułu zwrotu dyscypliny finansowej w wysokości 570,10 zł.
W uzasadnieniu decyzji Kierownik BP opisał przebieg postępowania
i odnosząc się do wykrytego podczas weryfikacji wniosku konfliktu kontroli administracyjnej stwierdził, że zebrany materiał dowodowy nie potwierdza, że skarżący był posiadaczem spornych działek na dzień 31 maja 2017.
Dyrektor ARiMR we Wrocławiu, rozstrzygnięciem z dnia 11 lutego 2019 r. (nr 9001-2019-000073), po rozpatrzeniu odwołania strony, uchylił wymienioną wyżej decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Jako powód uchylenia wskazał naruszenie przez organ orzekający w I instancji przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na podejmowane
w sprawie rozstrzygnięcie.
W dniu 10 maja 2019 r. w siedzibie BP ARiMR w Jeleniej Górze odbyło się przesłuchanie świadków - M. B. oraz L. Z. M. B. oświadczył, iż użytkownikiem spornych gruntów przed dniem 31 maja 2017 i po tej dacie był wnioskodawca, ponadto świadek podtrzymał swoje zeznania złożone w licu 2018 r.
L. Z., w odpowiedzi na pytania organu, oznajmił, że użytkownikiem spornych gruntów od wiosny 2017 r. był skarżący, a wcześniej on. W pierwszej połowie sierpnia prace na spornych działkach wykonywał m.in. M. B.
Przesłuchany w charakterze strony skarżący podał, że był posiadaczem
i użytkownikiem spornych działek na dzień 31 maja 2017 r. Wskazał, że był posiadaczem i użytkownikiem od wiosny 2017 r. (wcześniej L. Z.). Podał, że był posiadaczem także po 31 maja 2017 r. W pierwszej połowie sierpnia 2017 r. prace wykonywał m.in. M. B., od wiosny 2018 r. wnioskodawca nie był już posiadaczem.
W dniu 7 czerwca 2019 r. w siedzibie BP ARiMR w Lubsku zeznania
w charakterze świadka złożyła A. M. W odpowiedzi na pytanie, czy wie kto był posiadaczem (użytkownikiem) spornych działek na dzień 31 maja 2017 r. podała, że jest jednym ze współwłaścicieli od 23 grudnia 2015 r., na dzień 31 maja 2017 r. była jednym ze współwłaścicieli. Wskazała ponadto, że przed grudniem 2015 r. właścicielem spornych działek była pani B. Według jej wiedzy do aktu notarialnego była dołączona informacja, że do końca 31 grudnia 2015 r. sporne działki były dzierżawione przez L. Z. Według jej wiedzy działki te po 31 grudnia 2015 r. nie były nikomu dzierżawione. Po 31 maja 2017 r. nadal była jednym ze współwłaścicieli i użytkownikiem działek. Podała, że składała wnioski
o dopłaty bezpośrednie w latach 2017, 2018 i 2019. W 2016 r. K. W. skosił większą część działek, część terenu była także wytalerzowana przed lipcem 2017 r.
W dniu 8 lipca 2019 r. do siedziby BP ARiMR wpłynęło pismo A. S. doprecyzowujące zeznania złożone w dniu 19 lipca 2018 r., w treści którego oświadczyła, że na dzień 31 maja 2017 r. posiadaczem spornych gruntów był skarżący.
Decyzją z dnia 26 lipca 2019 r. (nr 0006-2019-001683), Kierownik BP ARiMR w Jeleniej Górze przyznał stronie:
- Jednolitą Płatność Obszarową - 2017 w wysokości 23 065,32 zł, wynikającej
z pomniejszenia płatności o kwotę w wysokości 10 715,52 zł ze względu na stwierdzone nieprawidłowości i niezgodności oraz zastosowane z tego tytułu zmniejszenia i zastosowanie współczynnika korygującego,
- Płatność za zazielenienie - 2017 w wysokości 22 409,70 zł, wynikającej
z pomniejszenia płatności o kwotę w wysokości 262,37 zł ze względu na zastosowanie współczynnika korygującego,
- Płatność redystrybucyjną - 2017 w wysokości 4 724,23 zł, wynikającej
z pomniejszenia płatności o kwotę w wysokości 55,31 zł ze względu na zastosowanie współczynnika korygującego,
- kwotę z tytułu zwrotu dyscypliny finansowej w wysokości 570,10 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że powierzchnia deklarowana działek rolnych kwalifikowana do jednolitej płatności obszarowej wynosiła [...] ha, natomiast powierzchnia działek rolnych stwierdzona w toku prowadzonego postępowania wyniosła [...] ha. U podstaw wykluczenia z płatności gruntów
o powierzchni [...] ha leżały ustalenia poczynione w trakcie postępowania poprzedzającego wydanie decyzji, według których skarżący w roku 2017 nie był posiadaczem działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] położonych w województwie dolnośląskim, powiecie [...], gminie M., obrębie K..
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2018 r., poz. 2096 j.t. ze zm., dalej jako: "k.p.a.") w zw.
z art. 145 § 1 pkt 5 i art. 149 § 1 § 2 k.p.a. poprzez ich błędne zastosowanie,
- art. 77 w zw. z art. 7, art. 80, art. 75 k.p.a. poprzez niedokonanie wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału,
-art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 i art. 8 k.p.a. poprzez niewystarczające uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia,
- art. 7 ustawy o płatnościach bezpośrednich poprzez błędne przyjęcie, że odwołującemu się nie przysługują płatności, mimo że udowodnił, że był posiadaczem spornych gruntów zarówno przed, jak i po 31 maja 2017 roku.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z 25 października 2019 r. (nr 9001-2019-005594) Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR we Wrocławiu (dalej jako Dyrektor OR) utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie. Jako podstawę prawną decyzji powołał: art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 10 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 9 maja 2008 r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2019, poz. 1505 j.t.), art. 24 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz.U. z 2018, poz. 1312 j.t. ze zm., dalej jako: u.s.w.b.).
Na wstępie organ odwoławczy powołał przepisy regulujące tryb i warunki przyznawania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych. Następnie wskazał, że rozbieżność między stanowiskiem strony a ustaleniami organu I instancji dotyczy
w istocie kwestii stanu posiadania w 2017 r. działek rolnych położonych
w województwie dolnośląskim, powiat [...], gmina M., obręb K.
w granicach działek ewidencyjnych oznaczonych numerami [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], które zostały zadeklarowane we wniosku o przyznanie płatności na rok 2017 przez skarżącego oraz przez innego rolnika. Podkreślił, że warunkiem ubiegania się o płatności bezpośrednie jest m.in. wykazanie przez rolnika, że na zgłoszonych do płatności gruntach prowadzi on działalność rolniczą. Stosownie bowiem do art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o płatnościach bezpośrednich jednolita płatność obszarowa, płatność za zazielenienie, płatność dla młodych rolników, płatność dodatkowa i płatności związane do powierzchni upraw, zwane dalej "płatnościami "obszarowymi", są przyznawane do powierzchni działki rolnej będącej w posiadaniu rolnika w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tych płatności. Posiadanie jako warunek przyznania płatności bezpośredniej przewidziany w powyższej regulacji należy rozumieć jako faktyczne użytkowanie gruntów rolnych. Dyrektor OR zaznaczył, że posiadanie jako warunek przyznania płatności bezpośrednich jest stanem faktycznym, a nie prawnym, co oznacza, że posiadanie daje podstawę do przyznania płatności, choćby było ono niezgodne z prawem, bez tytułu prawnego lub w złej wierze. Wyjaśnił, że kontrola krzyżowa stanowi część weryfikacji danych zawartych we wnioskach obszarowych producentów rolnych na terenie całej Polski. Celem powyższej kontroli jest ujawnienie nieprawidłowości polegającej na zadeklarowaniu tej samej działki w ramach działki ewidencyjnej, przez więcej niż jednego producenta rolnego, a tym samym zapobieżenie ze strony ARiMR wypłacie środków unijnych osobie nieuprawnionej.
Organ II instancji podkreślił, że sporne grunty stanowią trwałe użytki zielone, które zadeklarowane zostały do płatności przez obie strony konfliktu kontroli krzyżowej po raz pierwszy. Stąd ocena stanu ich posiadania przez wnioskodawców na dzień 31 maja 2017 r. Koniecznym zatem było dokonanie ustaleń odnośnie zakresu i terminów wykonywania na tych gruntach przez rzeczywistego użytkownika konkretnych prac mających na celu utrzymanie deklarowanych obszarów w dobrej kulturze rolnej.
W ocenie Dyrektora OR zeznania świadków i dokumenty zgromadzone
w sprawie nie dowodzą faktu posiadania przez wnioskodawcę spornych gruntów na dzień 31 maja 2017 r. Organ wskazał, że:
umowa przekazania użytkowania gruntów rolnych między podmiotem o nazwie "G." Sp. z o.o. a podmiotem N." Sp. z o.o. z dnia 15 maja 2015 r. nie dotyczy żadnej ze stron konfliktu kontroli krzyżowej, ani też użytkowania gruntów w roku 2017,
z wydruku z historii rachunku skarżącego, na którym widoczna jest, wykonana
w dniu 22 czerwca 2015 r. operacja przelewu środków z tytułu dzierżawy nieruchomości, nie wynika kto był dzierżawcą wymienionych działek w dniu dokonywania przelewu środków, nie wiadomo też jaki ma to związek ze stanem prawnym spornych gruntów w 2017 r., skoro współwłaścicielka nieruchomości twierdzi, iż nie były one przedmiotem dzierżawy, a jednocześnie odwołujący się nie przedstawił żadnych dokumentów mogących poświadczyć, że dysponował w roku 2017 jakimkolwiek tytułem prawnym do użytkowania spornych działek,
umowa zlecenia na usługi rolnicze z dnia 1 czerwca 2017 r., protokół zdawczo-odbiorczy z dnia 14 sierpnia 2017 r. oraz potwierdzenie przelewu z dnia 6 listopada 2017 r. nie potwierdzają w żadnym razie wykonywania przez stronę prac na spornych działkach przed datą 31 maja 2017 r.;
zeznania wykonawcy prac wskazanego w umowie (M. B.) są mało wiarygodne, bowiem odpowiedzi na pytania organu orzekającego w I instancji dotyczące rodzaju i terminu wykonanych prac są ogólnikowe, nieprecyzyjne i wymijające - m.in. na przesłuchaniu w dniu 7 sierpnia 2018 r. na pytanie organu odpowiedział, że prace wykonano "w terminach określonych w pakietach", natomiast pytany o stan działek stwierdził, iż "rosła tam trawa"; z kolei na pytanie czy posiada wiedzę od kiedy skarżący użytkuje sporne działki odpowiedział, że od 4-5 lat; podczas przesłuchania świadka, które odbyło się w dniu 10 maja 2019 r. M. B. zażądał od organu przesłania na piśmie pytań, na które udzieli odpowiedzi kancelaria prawna; powyższe – zdaniem organu odwoławczego – świadczy o tym, że świadek ten nie ma wiedzy co do terminów wykonania prac agrotechnicznych na spornych gruntach, natomiast odnośnie posiadania gruntów przez skarżącego podaje nieprawdziwe informacje, bowiem jak wynika z zeznań skarżącego i świadka L. Z., wnioskodawca posiadał sporny grunt dopiero od 2017 r.; w tym stanie rzeczy zeznania M. B. organ odwoławczy uznał za mało wiarygodne, a w żadnym razie nie dowodzące użytkowania przedmiotowych działek przed dniem 31 maja 2017 r.,
-niespójne, a nawet sprzeczne ze sobą są również zeznania A. S., która podczas przesłuchania w dniu 13 lipca 2018 r. oświadczyła, że koszenie na spornym gruncie miało miejsce w sierpniu natomiast zbieranie kamieni i palikowanie terenów niekoszonych w lipcu 2017 r., natomiast w "doprecyzowaniu" swoich zeznań w piśmie z dnia 8 lipca 2019 r. twierdzi, iż prace te wykonywane były w maju 2017 r. i uczestniczył w nich m.in. pan L. Z., który z kolei oświadczył (oświadczenie z dnia 7 czerwca 2018 r.), że brał udział w pracach w miesiącu sierpniu 2017 r.; wymienione sprzeczności obniżają wiarygodność złożonych zeznań; organ podkreślił, że nie bez znaczenia jest również fakt powiązań rodzinnych między świadkiem a skarżącym (matka i syn), co może mieć wpływ na obiektywizm składanych zeznań;
zeznania świadka M. M. są niespójne z zeznaniami innych świadków, bowiem twierdzi on, że wraz z synem wiosną wykonywał prace polegające na zbieraniu kamieni, natomiast w lipcu 2017 r. z wnioskodawcą, L. Z. i A. S. prace polegające na palikowaniu i usuwaniu zakrzewień; w czasie wykonywania tych prac widział M. B., który kosił sporne działki; tymczasem M. B. twierdzi, że usługę koszenia wykonywał w sierpniu 2017 r.; w opinii organu odwoławczego, zeznania M. M. nie potwierdzają faktu użytkowania spornych gruntów przez stronę przed dniem 31 maja 2017 r.; ogólnikowe niepoparte konkretami stwierdzenie
o wykonaniu prac wiosną nie jest (w świetle zeznań innych świadków) wiarygodne,
zeznania L. Z., który twierdzi, iż brał udział w pracach na obszarze spornych działek również nie dowodzą użytkowania przez skarżącego przedmiotowego gruntu na dzień 31 maja 2017r.; wiarygodność i obiektywizm tych zeznań obniża również fakt powiązań rodzinnych z wnioskodawcą (ojciec i syn) oraz fakt, że L. Z. jest jednocześnie pełnomocnikiem skarżącego.
Organ odwoławczy podkreślił, że dla ustalenia stanu posiadania spornych gruntów na dzień 31 maja 2017 r. konieczne było również uwzględnienie zeznań drugiej strony konfliktu kontroli krzyżowej pani A. M., która oświadczyła, iż to ona właśnie była użytkownikiem i posiadaczem spornych działek w 2017 r. W dniu 21 lipca 2017 r. zleciła wykonanie usługi koszenia i zbioru siana panu K. W., który wykonał zlecone prace przed 24 lipca 2017 r. A. M. podała też, że sporne grunty nie były przedmiotem dzierżawy i nikt poza właścicielami nie dysponował prawem do ich użytkowania.
Po dokonaniu oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - dokumentów i zeznań stron i wskazanych przez strony świadków oraz informacji dostępnych w Zintegrowanym Systemie Zarządzania i Kontroli prowadzonym przez ARIMR - Dyrektor OR stwierdził, że organ I instancji prawidłowo ustalił, że skarżący nie był posiadaczem spornych gruntów na dzień 31 maja 2017 r. Zauważył, że grunty te użytkowane były rolniczo, co potwierdziła kontrola na miejscu przeprowadzona
w okresie od 12 grudnia 2017 r. – 23 lutego 2018 r., jednak wnioskodawca nie udowodnił, że użytkował sporne grunty i w konsekwencji, że był ich posiadaczem na ustawowo wskazany dzień 31 maja roku, w którym złożony został wniosek
o przyznanie płatności. Twierdzenie o udostępnieniu gruntów do kontroli w czerwcu 2017 r., mające w opinii Strony świadczyć o fakcie posiadani gruntów, nie znajduje – w ocenie organu odwoławczego – potwierdzenia w rzeczywistości, bowiem skarżący nie był obecny przy kontroli w zakresie kwalifikowalności powierzchni, natomiast w zakresie płatności rolnośrodowiskowej jednostka kontrolna odstąpiła od przeprowadzenia kontroli z uwagi na brak możliwości kontaktu z rolnikiem pod adresem wskazanym w ewidencji producentów rolnych. Stąd twierdzenie o udostępnieniu gruntów do kontroli należało uznać za iluzoryczne.
Organ odwoławczy podkreślił, że poza sprzecznymi ze sobą zeznaniami A. S. oraz zdawkowym, niepopartym konkretami, również sprzecznym z zeznaniem A. S. z dnia 13 lipca 2018 r. oświadczeniem M. M. o wykonaniu prac wiosną, żaden ze świadków nie twierdził, że skarżący wykonywał, lub też zlecał wykonanie prac przed 31 maja 2017 r. Faktu wykonywania prac w tym terminie nie potwierdzają też złożone przez stronę dokumenty.
Dyrektor OR zgodził się zatem ze stanowiskiem organu I instancji, zgodnie
z którym skarżący nie był na dzień 31 maja 2017 r. posiadaczem spornych działek rolnych. Słusznie zatem organ I instancji wykluczył te grunty z płatności, bowiem nie został spełniony wymóg, o którym mowa w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o płatnościach bezpośrednich.
W skardze do WSA we Wrocławiu skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 77 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., 80 k.p.a. i art. 75 k.p.a. poprzez niedokonanie wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w tym
w szczególności przedłożonej dokumentacji oraz zeznań świadków zawnioskowanych przez stronę i tym samym wydanie decyzji wyłącznie w oparciu
o część dokumentów zawnioskowanych przez stronę postępowania, a nadto przyjęcie, że dokumenty i dowody niekorespondujące ze stanowiskiem organu pominięto;
- art. 107 par. 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. i art. 8 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego wskazania w uzasadnieniu skarżonych decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn z powodu których inne dowody pominął, a oparła uzasadnienie jedynie na gołosłownych, wewnętrznie sprzecznych zeznaniach A. M. i im przypisał moc dowodową;
- art. 7 ustawy o płatnościach poprzez przyjęcie, że skarżącemu nie przysługują płatności, a to z uwagi na nieposiadanie nieruchomości wskazanych w umowie przekazania gruntów z 15 maja 2017 r. oraz ich nieużytkowanie, podczas gdy strona złożyła dokumenty i dowody wskazujące jednoznacznie na posiadanie i użytkowanie nieruchomości przed dniem i po dnu 31 maja 2017 r. oraz zlecenie na nich prac agrotechnicznych i zapłatę za wykonane usługi;
- art 79 § 1 i 2 k.p.a. - złożone zeznania K. W. w dniu 19.07.2018r. i wezwanie w/w w charakterze świadka na telefon przez Kierownika BP ARiMR w Jeleniej Górze w sytuacji braku powiadomienia strony o terminie tej czynności nie mogą być brane pod uwagę a tym bardziej mieć wpływ na rozstrzygnięcie spraw; stanowi to naruszenie prawa do czynnego udziału strony
i świadczy o braku bezstronności organu. Konsekwencją tego błędu, było ponowne wezwanie na świadka K. W. w dniu 10 maja 2019 r. zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. który nie stawił się na wezwanie organu i organ winien odstąpić od powoływania się na zeznania tego świadka przy zachowaniu wymogów wynikających z przepisów k.p.a.- tym samym zeznania złożone w dniu 19 lipca 2018 r. winne być pominięte przez organ i nie mogą stanowić dowodu w niniejszym postępowaniu.
Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. 2016. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej w skrócie p.p.s.a.) wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności
z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Sądowa kontrola legalności zaskarżonych decyzji i postanowień sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Po dokonanej kontroli legalności Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Na wstępie należy zauważyć, że organy obu instancji zebrały w sprawie materiał dowodowy wystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy.
Istota sporu do jakiego doszło w ramach kontrolowanej sprawy sprowadza się do stwierdzenia, czy skarżący spełnił wszystkie przesłanki, aby zostały mu przyznane płatności bezpośrednie, o które ubiegał się na rok 2017, a konkretnie rzecz ujmując, czy skarżący był w posiadaniu - na dzień 31 maja 2017 r. - działek rolnych, które zgłosił do płatności.
Zgodnie z art. 8 ust. 1 u.s.w.b. jednolita płatność obszarowa, płatność za zazielenienie, płatność dla młodych rolników, płatność dodatkowa i płatności związane do powierzchni upraw, zwane dalej: "płatnościami obszarowymi", są przyznawane do powierzchni działki rolnej: 1) położonej na gruntach będących kwalifikującymi się hektarami w rozumieniu art. 32 ust. 2 rozporządzenia nr 1307/2013, zwanych dalej "kwalifikującymi się hektarami"; 2) będącej w posiadaniu rolnika w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tych płatności; 3) o powierzchni nie mniejszej niż 0,1 ha; 4) nie większej jednak niż maksymalny kwalifikowany obszar, o którym mowa w art. 5 ust. 2 lit. a rozporządzenia 640/2014, określony w systemie identyfikacji działek rolnych, o którym mowa w przepisach o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.
Użyte powyżej określenie "rolnik" oznacza rolnika w rozumieniu art. 4 ust. 1 lit. a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 z 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego przepisy dotyczące płatności bezpośrednich dla rolników na podstawie systemów wsparcia w ramach wspólnej polityki rolnej oraz uchylającego rozporządzenie Rady (WE) nr 637/2008 i rozporządzenie Rady (WE) nr 73/2009 (Dz. Urz. UE Seria L z 2013 r. Nr 347, s. 608 ze zm., dalej: "rozporządzenie 1307/2013"), a więc osobę fizyczną lub prawną bądź grupę osób fizycznych lub prawnych, bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, którego gospodarstwo rolne jest położone na obszarze objętym zakresem terytorialnym Traktatów, określonym w art. 52 TUE w zw. z art. 349 i 355 TFUE, oraz która prowadzi działalność rolniczą. Przez "gospodarstwo rolne", zgodnie z art. 4 ust. 1 lit. b rozporządzenia 1307/2013, rozumieć trzeba wszystkie jednostki wykorzystywane do działalności rolniczej i zarządzane przez rolnika, znajdujące się na terytorium tego samego państwa członkowskiego. Zaś "działalność rolnicza" oznacza, stosownie do art. 4 ust. 1 lit. c rozporządzenia 1307/2013, (i) produkcję, hodowlę lub uprawę produktów rolnych, w tym zbiory, dojenie, hodowlę zwierząt oraz utrzymywanie zwierząt do celów gospodarskich; (ii) utrzymywanie użytków rolnych w stanie, dzięki któremu nadają się one do wypasu lub uprawy bez konieczności podejmowania działań przygotowawczych wykraczających poza zwykłe metody rolnicze i zwykły sprzęt rolniczy, w oparciu o kryteria określone przez państwa członkowskie na podstawie ram ustanowionych przez Komisję, lub (iii) prowadzenie działań minimalnych, określonych przez państwa członkowskie, na użytkach rolnych utrzymujących się naturalnie w stanie nadającym się do wypasu lub uprawy.
Wskazać także trzeba, że ustawa z 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego nie definiuje pojęcia "posiadania" działek rolnych. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd,
z którym tut. Sąd w pełni się zgadza, zgodnie z którym na użytek płatności rolnych ocena posiadania musi być dokonana przez pryzmat faktycznego użytkowania działek dla celów rolniczych. Ze względu na cel przyznawanych płatności rolnych posiadanie w znaczeniu cywilnoprawnym nie stanowi samoistnej przesłanki uzyskania płatności. Wsparcie finansowe dla producentów rolnych jest związane z realizacją założeń polityki rolnej przez państwa członkowskie Unii Europejskiej, a nie z samym faktem posiadania gruntów rolnych w rozumieniu cywilnoprawnym (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 maja 2020 r., sygn. akt I GSK 1770/19, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie wystarczy zatem być posiadaczem działek rolnych w rozumieniu Kodeksu cywilnego, ale należy je rolniczo użytkować. Ta właśnie okoliczność powoduje, że organ rozpoznający wniosek pomocowy jest zobowiązany przede wszystkim ocenić, czy wnioskodawca faktycznie posiada i użytkuje grunty rolne, których dotyczyć ma płatność (zob. wyroki NSA z 14 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 317/09, sygn. akt II GSK 318/09, z 25 lutego 2010 r., sygn. akt II GSK 439/09, z 18 października 2011 r., sygn. akt II GSK 1034/10, CBOSA). Konsekwentnie – na gruncie analizowanej przesłanki – w orzecznictwie przyjmuje się, że wnioskujący o płatności powinien wykazać fakt władania gruntem rolnym, nie musi zaś udowodnić, że czyni to jako osoba uprawniona. Przesłanka posiadania działki rolnej nie jest powiązana z tytułem prawnym wnioskodawcy do nieruchomości, lecz ma związek z faktycznym władztwem nad gruntem rolnym, które polega na jego rolniczym użytkowaniu (zob. wyroki NSA z 2 września 2008 r., sygn. akt II GSK 311/08, z 16 czerwca 2010 r., sygn. akt II GSK 646/09, z 16 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 217/11, z 18 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 457/11, CBOSA).
Tym samym należy stwierdzić, że warunkiem sine qua non uzyskania płatności jest posiadanie gruntów w znaczeniu ich rolniczego użytkowania obejmującego m.in. dokonywanie zasiewów, wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych, utrzymywania gruntów w dobrej kulturze rolnej, w tym także nawożenia i zbierania plonów. Właściciel gruntu niebędący jego faktycznym użytkownikiem nie otrzyma płatności. Jest to fundamentalna zasada pomocy
w ramach systemów wsparcia bezpośredniego - wsparcie to przysługuje podmiotom faktycznie gospodarującym na danym gruncie (por. wyrok NSA z 23.07.2014 r., II GSK 1840/12; wyrok NSA z 17.01.2008 r., II GSK 227/07; wyrok WSA w Opolu
z 25.11.2014 r., II SA/Op 485/14).
Przechodząc zatem do kwestii spornej, to jest prawidłowości poczynionych przez organ ustaleń faktycznych, prowadzących do przyjęcia, że skarżący 31 maja 2017 r. nie posiadał deklarowanych do płatności działek rolnych, bowiem działek tych wówczas faktycznie nie użytkował dla celów rolniczych, zauważyć trzeba, że ustawa o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego reguluje odmiennie postępowanie przed organami ARiMR niż czyni to Kodeks postępowania administracyjnego, przewidując między innymi znaczne ograniczenie obowiązków tych organów w zakresie gromadzenia materiału dowodowego.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.s.w.b. z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1 tej ustawy, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Natomiast art. 3 ust. 2 u.s.w.b. stanowi, że w postępowaniach, o których mowa w ust. 1, organ administracji publicznej: 1) stoi na straży praworządności; 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy, 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania, 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania i na ich żądanie, przed wydaniem decyzji, umożliwia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; przepisów art. 79a oraz art. 81 k.p.a. nie stosuje się. Jak wynika już z art. 3 ust. 3 u.s.w.b. strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniach,
o których mowa w ust. 1, są obowiązane przedstawić dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.
Z treści przywołanych ostatnio regulacji wynika, że obowiązek zebrania
i rozpatrzenia całego materiału dowodowego – wyprowadzany w zwyczajnym postępowaniu administracyjnym z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. – w postępowaniu przed organami ARiMR ograniczony został – poprzez art. 3 ust. 2 pkt 2 u.s.w.b. – wyłącznie do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jaki wskazała strona. W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że organ ARiMR nie ma wobec tego obowiązku aktywnego poszukiwania dowodów, albowiem to na stronie ciąży obowiązek przedstawienia dowodów
i dawania wyjaśnień co do istotnych okoliczności faktycznych sprawy. Ustawodawca oparł postępowanie dowodowe w znacznym stopniu na dowodach przedstawionych przez stronę, przenosząc ciężar dowodu na osobę, która z danego faktu wywodzi skutki prawne (por. wyroki NSA z 7 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 88/11, z 14 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 2106/14, CBOSA). W istocie więc to na stronie ubiegającej się o płatność spoczywa ciężar wykazania, że rzeczywiście spełnia ona warunki do jej uzyskania. W razie wątpliwości co do okoliczności faktycznych mających uzasadniać przyznanie płatności organ ARiMR prowadzący postępowanie jest obowiązany jedynie do żądania od strony dodatkowych wyjaśnień i dowodów. Jego rola – o czym była już mowa powyżej – ogranicza się bowiem do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (zob. wyrok NSA z 11 sierpnia 2016 r., sygn. akt II GSK 907/15, z 26 sierpnia 2016 r., sygn. akt II GSK 505/15, z 11 października 2016 r., sygn. akt II GSK 571/15, sygn. akt II GSK 572/15, CBOSA).
W stanie sprawy istotne jest, że w wyniku kontroli krzyżowej ustalono, że zgłoszone przez skarżącego we wniosku działki oznaczone nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] położone w województwie dolnośląskim, powiat [...], gmina M., obręb K. zostały zadeklarowane do płatności również przez innego rolnika.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że kontrola krzyżowa stanowi część weryfikacji danych zawartych we wnioskach obszarowych producentów rolnych na terenie całej Polski i że celem kontroli jest ujawnienie nieprawidłowości polegającej na zadeklarowaniu tej samej działki - w ramach działki ewidencyjnej – przez więcej niż jednego producenta rolnego, a tym samym zapobieżenie ze strony ARiMR wypłacie środków unijnych osobie nieuprawnionej (wielokrotnemu przyznaniu tej samej pomocy). Wnioskodawcy powinni udokumentować, kto użytkuje sporne działki rolne i tym samym, któremu z nich należy się do nich płatność. Podkreślić należy, że Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zobowiązana jest do wyjaśnienia w postępowaniu, kto użytkuje działki rolne objęte dwoma lub większą ilością wniosków. Nie rozstrzyga natomiast sporu o bezprawne użytkowanie działek ewidencyjnych. Rozpatrywanie definicji posiadania gruntów rolnych nie może być oderwane od warunków i celu przyznawania płatności bezpośrednich udzielanych jako wsparcie w ramach wspólnej polityki rolnej. System ten stworzony został w celu wyrównania dochodowości gospodarstw rolnych oraz poprawy warunków życia, pracy i produkcji w rolnictwie, wobec czego płatność kwoty pomocy powinna zostać powiązana ze spełnieniem zasad odnoszących się do gruntów rolnych, produkcji
i działalności rolniczej.
Następnie wskazać należy, że z uwagi na fakt, że sporne grunty, które stanowiły użytki zielone, zadeklarowane zostały do płatności przez obie strony konfliktu kontroli krzyżowej po raz pierwszy, stąd ocena stanu ich posiadania przez wnioskodawców na dzień 31 maja 2017 r., wymagała dokonania przez organy ustaleń odnośnie zakresu i terminów wykonywania na tych gruntach przez rzeczywistego użytkownika konkretnych prac mających na celu utrzymanie deklarowanych obszarów w dobrej kulturze rolnej. Ustaleń dokonano na podstawie zeznań stron konfliktu, wskazanych przez strony świadków oraz przedłożonych dokumentów.
W ocenie Sądu, Dyrektor OR prawidłowo przyjął, że skarżący nie był posiadaczem spornych działek na dzień 31 maja 2017 r. Organ słusznie doszedł do takiego przekonania po analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego.
W szczególności ocenił oświadczenia obu stron konfliktu krzyżowego, zeznania wskazanych przez te strony świadków oraz przedłożone przez strony materiały. Trafnie zauważył Dyrektor OR, że zeznania świadków wskazanych przez skarżącego nie potwierdziły, że na spornych działkach w 2017 r. wykonywane były przed dniem 31 maja jakiekolwiek prace mające na celu utrzymanie gruntów
w dobrej kulturze rolnej. Poza sprzecznymi ze sobą zeznaniami A. S.
(z dnia 13 lipca 2018 r. oraz 8 lipca 2019 r.) oraz zdawkowym, niepopartym konkretami, również sprzecznym z zeznaniem A. S. z dnia 13 lipca 2018 r. oświadczeniem M. M. o wykonaniu prac wiosną, żaden ze świadków nie twierdził, iż skarżący wykonywał, lub też zlecał wykonanie prac przed 31 maja 2017 r. Świadek M. B., który wskazany został w umowie zlecenia na usługi rolnicze z dnia 1 czerwca 2017 r. jako wykonawca prac, udzielał ogólnikowych, nieprecyzyjnych i wymijających odpowiedzi na pytania organu. Na przesłuchaniu w dniu 7 sierpnia 2018 r. świadek ten wskazał, że prace wykonano
"w terminach określonych w pakietach", natomiast pytany o stan działek stwierdził, iż "rosła tam trawa", z kolei na pytanie czy posiada wiedzę od kiedy skarżący użytkuje sporne działki odpowiedział, że od 4-5 lat. Podczas przesłuchania, które odbyło się w dniu 10 maja 2019 r. zażądał natomiast od organu przesłania na piśmie pytań, na które udzieli odpowiedzi kancelaria prawna. Dyrektor OR zasadnie wywiódł, że powyższe świadczy o tym, iż wskazany świadek nie ma wiedzy co do terminów wykonania prac agrotechnicznych na spornych gruntach, natomiast odnośnie posiadania gruntów przez skarżącego podaje nieprawdziwe informacje, bowiem jak wynika z zeznań skarżącego i świadka L. Z., strona posiadała sporny grunt dopiero od 2017 r.
Odnośnie zeznań świadka M. M., należy zgodzić się
z organem, że są one niespójne z zeznaniami innych świadków. Świadek ten twierdził, że wraz z synem wiosną wykonywał prace polegające na zbieraniu kamieni, natomiast w lipcu 2017 r. ze skarżącym, L. Z. i A. S. prace polegające na palikowaniu i usuwaniu zakrzewień; w czasie wykonywania tych prac widział M. B., który kosił sporne działki. Tymczasem M. B. twierdził, że usługę koszenia wykonywał w sierpniu 2017 r.
Sam skarżący natomiast, pomimo, że wezwany został przez organ ARiMR na skutek ujawnionego konfliktu krzyżowego do złożenia wyjaśnień, zrezygnował
z możliwości przedstawienia swojego stanowiska w sprawie, a tym samym udowodnienia faktu posiadania spornego gruntu w 2017 r. Podczas przesłuchania
w siedzibie organu I instancji w dniu 27 kwietnia 2018 r. odmówił udzielenia odpowiedzi na pytania - w tym dotyczące upraw oraz wykonanych prac polowych na spornych gruntach - z uwagi na nieobecność pełnomocnika. Jak słusznie zauważył Dyrektor OR, brak jakichkolwiek wyjaśnień z jego strony świadczy o tym, iż wiedzy takiej nie posiadał lub też nie miał woli dążenia do wyjaśnienia wszystkich okoliczności mogących mieć wpływ na podejmowane przez organ rozstrzygnięcie. Przy czym powoływanie się na brak obecności pełnomocnika jest w realiach sprawy niezrozumiałe, bowiem tematem przesłuchania miało być ustalenie stanu użytkowania gruntów, a w tym względzie największą wiedzę powinien mieć faktyczny użytkownik, a nie jego pełnomocnik. Opisany fakt nie pozostaje bez wpływu na ocenę wiarygodności twierdzeń skarżącego, że był on na dzień 31 maja 2017 r. posiadaczem spornych gruntów, uprawiał je, dokonywał zabiegów agrotechnicznych i ponosił koszty w związku z wykonywanymi pracami. Należy ponownie podkreślić, że w przypadku ubiegania się o przyznanie płatności ciężar wykazania przesłanek powalających na przyznanie płatności spoczywa na rolniku. W okolicznościach niniejszej sprawy - ciężar ten spoczywał na skarżącym. Jeżeli zatem wnioskodawca nie chciał wypowiedzieć się w swojej sprawie w kwestii użytkowania przez niego gruntów deklarowanych do płatności, to z pewnością fakt ten negatywnie świadczy
o woli strony do złożenia istotnych dla sprawy wyjaśnień.
Ponadto, dowodami świadczącymi o użytkowaniu działek przez skarżącego nie były także (jak słusznie wskazał organ): umowa przekazania użytkowania gruntów rolnych z dnia 15 maja 2015 r., zawarta między "G." Sp. z o.o.
a podmiotem N." Sp. z o.o.; wydruk z historii rachunku skarżącego zawierający operację przelewu środków z tytułu dzierżawy nieruchomości; umowa zlecenia na usługi rolnicze z dnia 1 czerwca 2017 r., zawarta między skarżącym
a M. B., przedmiotem której było wykonanie usługi koszenia
i zbierania biomasy na spornych działkach; protokół zdawczo-odbiorczy z dnia 14 sierpnia 2017 r. potwierdzający wykonanie zleconych prac oraz potwierdzenie przelewu z dnia 6 listopada 2017 r. z rachunku skarżącego na rzecz M. B., tytułem wykonania usługi koszenia i zbierania siana.
Dokonując weryfikacji wskazanych dokumentów Dyrektor OR zauważył
w szczególności, że umowa z dnia 15 maja 2015 r., zawarta między "G." Sp. z o.o. a podmiotem N." Sp. z o.o. nie dotyczy żadnej ze stron konfliktu kontroli krzyżowej, ani też użytkowania gruntów w roku 2017. Ponadto,
z wydruku operacji przelewu środków z tytułu dzierżawy nieruchomości, wykonanej w dniu 22 czerwca 2017 r. nie wynika, kto był dzierżawcą spornych działek, nie wiadomo też jaki ma to związek z ich stanem prawnym, gdyż skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów mogących poświadczyć, iż dysponował w roku 2017 jakimkolwiek tytułem prawnym do użytkowania spornych działek. Pozostałe zaś dokumenty nie są datowane na okres przed 31 maja 2017 r.
Dla ustalenia stanu posiadania spornych gruntów na dzień 31 maja 2017 r. konieczne było również uwzględnienie przez organy zeznań drugiej strony konfliktu kontroli krzyżowej A. M., która oświadczyła, że jest współwłaścicielką spornych działek i reprezentuje wszystkich współwłaścicieli. Według jej zeznań, sporny grunt nie został nikomu wydzierżawiony lub udostępniony do użytkowania,
a w 2017 r. prace koszenia i zbiórki siana wykonane zostały na jej zlecenie przed 24 lipca. Jako świadka A. M. wskazała K. W., który wykonał te prace, a zebrane siano zabrał do swojego gospodarstwa. W dniu 19 lipca 2018 r. wskazany świadek zeznał, iż wykosił sporne działki własnym sprzętem
w lipcu 2017 r., a zebrane siano zagospodarował we własnym gospodarstwie.
Reasumując, w kontekście rozbieżności i nieścisłości zawartych w zeznaniach świadków powołanych przez skarżącego i w konsekwencji braku skutecznego wykazania przez niego posiadania spornych gruntów na dzień 31 maja 2017 r.
i utrzymania ich w dobrej kulturze rolnej przez cały rok kalendarzowy, prawidłowo organy odmówiły przyznania stronie płatności obszarowych do spornych działek. Powyższe znajduje również potwierdzenie w powołanych wcześniej zeznaniach złożonych przez reprezentującą w sprawie wszystkich współwłaścicieli A. M..
W świetle poczynionych rozważań nie można przyjąć, że ocena stanu faktycznego sprawy oraz zgromadzonego materiału dowodowego przeprowadzona przez organy naruszyła art. 7, jak też aby zostały naruszone w niniejszym postępowaniu ogólne zasady postępowania administracyjnego, w tym art. 77 § 1 k.p.a. czy art. 80 k.p.a. Organ administracji publicznej podejmuje niezbędne czynności celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w sposób wyczerpujący zbiera i rozpatruje cały materiał dowodowy oraz ocenia na podstawie całego materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona. Zasady te statuują m.in. zasadę swobodnej oceny dowodów, a zatem nie wyznaczają one organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych
i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Powyższe reguły zostały zachowane w rozpoznawanej sprawie.
Organ nie naruszył również przepisu art. 107 § 3 k.p.a., zgodnie z którym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji,
z przytoczeniem przepisów prawa.
Stwierdzenie natomiast, że to nie skarżący był w 2017 r. posiadaczem
i użytkownikiem spornych działek jest wystarczającą przyczyną dla przedstawionej wyżej odmowy płatności, tym samym również zarzuty naruszenia prawa materialnego nie są zasadne.
Wobec powyższego, na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a., Sąd orzekł jak
w sentencji wyroku.
Podstawę do rozpoznania niniejszej sprawy na posiedzeniu niejawnym stanowił art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 t.j. ze zm.). Zgodnie, z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu
i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Jak wynika z akt sprawy, skarżący otrzymał pouczenie o możliwości rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym w powyższym trybie w dniu 29 stycznia 2021 r. (k. 35) i w terminie 7 dni nie zgłosił sprzeciwu. Wniosek
o przeprowadzenie rozprawy w trybie jawnym skarżący zgłosił natomiast 2 dni po wydaniu wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło