IV SA/Wr 564/10

WyrokWSA we Wrocławiu2010-12-22

Skład orzekający: Henryk Ożóg, Tadeusz Kuczyński, Małgorzata Masternak-Kubiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji sanitarnej może odmówić stwierdzenia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu ze względu na stopień ubytku słuchu poniżej 30 dB i upływ czasu od zakończenia narażenia zawodowego?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym, i dla jej stwierdzenia wystarczy istnienie uszkodzenia słuchu oraz narażenia na hałas ponadnormatywny w środowisku pracy. Organy administracyjne nie mogą odmówić stwierdzenia choroby zawodowej wyłącznie z powodu stopnia ubytku słuchu poniżej 30 dB lub upływu czasu od zakończenia narażenia, jeśli nie zostało jednoznacznie wykluczone, że hałas nie był przyczyną uszkodzenia słuchu. W sprawie istniało prawne domniemanie związku przyczynowego między hałasem a uszkodzeniem słuchu, które nie zostało obalone przez organy.
Stan faktyczny
E. P., były pracownik KGHM Polska Miedź S.A., był narażony na hałas ponadnormatywny w pracy pod ziemią w latach 1968-1995. Po zakończeniu pracy wielokrotnie badano jego słuch w różnych placówkach diagnostyczno-orzeczniczych, które nie stwierdziły choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Organy sanitarne wydały decyzje o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, które były kilkakrotnie uchylane przez WSA. Skarżący kwestionował wyniki badań i decyzje organów, wskazując na rozbieżności i związek przyczynowy między hałasem a uszkodzeniem słuchu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz decyzję ją poprzedzającą; nie orzekał w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Ożóg, Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński (spr.), Sędzia WSA Małgorzata Masternak-Kubiak, Protokolant Jolanta Pociejowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 8 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi E. P. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą; 2. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji. Decyzją [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851, z późn. zm. ) oraz § 10, ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65 poz. 294, z późn. zm. ) w związku z § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego i po rozpatrzeniu odwołania E. P. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. z dnia [...], nr [...] znak: [...], o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu /poz. 15 wg wykazu chorób zawodowych do rozporządzenia RM z 1983 r./ u E. P., byłego pracownika KGHM Polska Miedź S.A. Oddział Zakłady Górnicze "[...]" w I. - zaskarżoną decyzję utrzymano w mocy. W motywach uzasadnienia tego rozstrzygnięcia stwierdzono, że E. P. ur. [...] w N., był zatrudniony w KGHM Polska Miedź S.A. Oddział Zakłady Górnicze "[...]" w I. (obecnie O/ZG "[...]") -na stanowiskach: - od dn. 20.05.1968 r. do dn. 20.07.1968 r. jako robotnik dołowy (pod ziemią); - od dn. 10.09.1969 r. do dn. 30.04.1972 r. jako górnik (pod ziemią); - od dn. 01.05.1972 r. do dn. 31.03.1973 r. jako górnik (pod ziemią); - od dn. 01.04.1973 r. do dn. 31.05.1974 r. jako nadgórnik (pod ziemią); - od dn. 01.06.1974 r. do dn. 31.08.1986 r. jako sztygar zmianowy (pod ziemią); od dn. 01.09.1986 r. do dn. 31.08.1992 r. jako sztygar oddziałowy (pod ziemią); - od dn. 01.09.1992 r. do dn. 03.01.1995 r. jako sztygar zmianowy (pod ziemią). Na wszystkich stanowiskach pracy E. P. narażony był na działanie ponadnormatywnego hałasu o natężeniu 86 - 114 dB/A/ (wg pomiarów wykonywanych w latach 1980 - 1989). Czas narażenia wynosił średnio 5-7 godz./zmianę roboczą. Na własny wniosek, zainteresowany badany był w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który na podstawie obserwacji klinicznej trwającej od dnia 13 marca 2002 r. do dnia 19 marca 2002 r. wydał dnia [...] orzeczenie lekarskie, nr rejestru [...], o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu /poz. 15/ wykazu chorób zawodowych. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. był w tym przypadku jednostką orzeczniczą I stopnia. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzono, iż: "przeprowadzona diagnostyka audiologiczna (audiometria tonalna i impedancyjna) wykazała istnienie obustronnie niedosłuchu odbiorczego. Przesunięcie progu słuchu określone dla częstotliwości 1000, 2000 i 4000 Hz po odjęciu fizjologicznej poprawki na wiek wynosi w uchu prawym 12 dB, w uchu lewym 28 dB. Stwierdzony obecnie badaniem stan narządu słuchu nie powoduje skutków zdrowotnych uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej. Słuch jest społecznie wydolny." W trybie odwoławczym, zainteresowany badany był w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który dnia [...] wydał orzeczenia lekarskie nr [...], o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu /poz. 15/. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia podano, iż: "(...) przeprowadzone badania audiologiczne zweryfikowane audiometria obiektywną (tympanometria, otoemisja) wykazały obustronny niedosłuch odbiorczy (asymetryczny, większy w uchu lewym), którego średnia wielkość (po uwzględnieniu poprawki dla wieku) nie spełnia warunków wymaganego kryterium do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu (UP-26 dB, UL-42,6 dB)." Na podstawie ww. orzeczeń i po przeprowadzeniu dochodzenia epidemiologicznego w miejscu pracy zainteresowanego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. wydał decyzję nr [...], znak, [...], z dnia [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. E. P. dnia 12 kwietnia 2003 r. odwołał się od powyższej decyzji, nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. decyzją nr [...] z dnia [...] uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie w I instancji podając w uzasadnieniu, iż : "Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. nie był organem właściwym do wydania decyzji I instancji, ponieważ uchwałą Zarządu Spółki wszelkie zobowiązania wobec byłych pracowników Oddziału Zakłady Górnicze "[...]" w I. przejął Oddział Zakłady Górnicze "[...]" w L. W związku z powyższym, postępowanie w sprawie E. P. zostało wszczęte przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L., który dnia [...] wydał decyzję Nr [...], znak [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu /poz. 15/. Dnia 4 marca 2004 r. zainteresowany odwołał się od decyzji I instancji, nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. decyzją z dnia [...] znak: [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, co zainteresowany zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 stycznia 2006 r. Sygn. akt III SA/Wr 388/04, powyższa decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. została uchylona ze względu na budzące wątpliwości orzeczenia lekarskie, w związku z czym, E. P. skierowany został na ponowne badania lekarskie do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G. Dnia 21 sierpnia 2006 r. do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we W. wpłynęło orzeczenie lekarskie nr [...] znak: [...], z dnia [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem /poz. 15/ u E. P. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzono, iż: "(...) po raz pierwszy rozpoznanie - niedosłuch obustronny - padło w Instytucie Medycyny Pracy w S. w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] gdzie E. P. był badany na własną prośbę, przy okazji badania odwoławczego w kierunku pylicy płuc. Ponieważ Instytut Medycyny Pracy w S. stał się w tym przypadku pierwszą instancją, od orzeczenia której odwołał się badany, został on skierowany do Instytutu Medycyny Pracy w Ł.jako II instancji orzeczniczej, który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie również o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Na tej podstawie została wydana decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (I instancja) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej i utrzymana w mocy przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (II instancja). Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 26.01.2006 r. uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i zlecił ponowne badanie w kierunku choroby zawodowej - tj. uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Postępowanie orzecznicze w Poradni Chorób Zawodowych tut. Ośrodka, dotyczące zawodowego uszkodzenia słuchu E. P., prowadzimy obecnie w oparciu o rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, zawierające dopuszczalny czasokres dający podstawę do rozpoznania tejże choroby zawodowej w czasie pracy, bądź maksymalnie 5 lat po zakończeniu pracy w hałasie ponadnormatywnym. U badanego była to data 3 stycznia 2000 r., zatem badania diagnostyczne przeprowadzone w obu Instytutach Medycyny Pracy, nawet gdyby spełniały kryterium wielkości niedosłuchu - w 2002 r. - nie mogły być podstawą rozpoznania choroby zawodowej. Jedynym dostępnym dokumentem (w pliku przekazanym obecnie przez PWIS) jest audiogram (1) z 10 grudnia 1991 r., wyniki którego nie spełniają obowiązującego wówczas kryterium upoważniającego do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu, tj. ubytek słuchu w uchu lepiej słyszącym musiał wynosić 30 dB, po odliczeniu poprawki na wiek. Sposób obliczania audiometrycznego ubytku słuchu, zgodnie z procedurą wymaga uwzględnienia wieku badanego w procesie oceny audiogramu w oparciu o tabelaryczne wartości korekt, oddzielnie dla płci, na trzech podstawowych częstotliwościach tj. 1, 2 i 3 kHz stanowiących podstawę diagnozowania zawodowego ubytku słuchu. W przypadku orzekanego w latach pracy i do 2000 r. nie wystąpił u niego niedosłuch, który swoją wielkością odpowiadałby obowiązującym wówczas kryteriom (cytowane wyżej rozporządzenie Rady Ministrów). W trakcie obecnej diagnostyki w Poradni Chorób Zawodowych tut. Ośrodka w okresie 5 lipca – 2 sierpnia 2006 r. przeprowadzono u orzekanego w odstępach kilkunastodniowych trzykrotne badanie audiometryczne poprzedzone badaniem laryngologicznym oraz badanie tympanometryczne. W wyniku badania laryngologicznego stwierdzono: Otoskopowo – obie błony bębenkowe perłowoszare z zachowanym refleksem. Akumetrycznie: Szept: ucho prawe - 0,5 m; ucho lewe - ad concham. Mowa potoczna: ucho prawe - 6 m; ucho lewe - 5 m. Obustronnie Schwabach skrócony, Rinne dodatni, Weber zbacza w stronę ucha prawego. Nie stwierdzono oczopląsu ani zaburzeń równowagi (próba Romberga ujemna). Tympanometria - obustronnie krzywa typu A. Odruchy z mięśni strzemiączkowych obustronnie obecne na poziomie 90 dB (objaw wyrównania Metza). Audiometryczny ubytek słuchu obliczony u badanego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1000, 2000 i 4000 Hz dla każdego ucha oddzielnie, po uprzednim odliczeniu poprawek dla fizjologicznych ubytków słuchu związanych z wiekiem (presbyacusis) wynosi dla ucha prawego - 23 dB, dla ucha lewego - 38 dB. W oparciu o przyjęte jednolite kryterium określające stopień upośledzenia słuchu, stwierdzony u orzekanego ubytek słuchu nie upoważnia do uznania go za chorobę zawodową, gdyż odbiorczy ubytek słuchu stwierdzony u E. P. nie osiąga wartości co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym (ucho prawe). Sam fakt pracy w hałasie i jego przewlekły wpływ na stan narządu słuchu nie jest podstawą do rozpoznania choroby zawodowej - o ile stwierdzony ubytek słuchu nie osiąga określonej wielkości przyjętej zgodnie z wiedzą medyczną jako następstwo ekspozycji na hałas ponadnormatywny. Uwzględniając powyższe brak jest podstaw do rozpoznania u E. P. choroby zawodowej, gdyż istniejący niedosłuch, nawet jeśli z wysokim prawdopodobieństwem jego przyczyną są warunki pracy, w myśl obowiązujących przepisów nie spełnia kryterium zawodowego urazu akustycznego i nie powoduje inwalidztwa społecznego." W trybie odwoławczym E. P. był badany w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który dnia 7 listopada 2006r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu /poz. 15/ u zainteresowanego. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzono, że: "przeprowadzone aktualnie kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometria, ABR) wykazały obustronny odbiorczy ubytek słuchu o wielkości UP - 30,6 dB; UL - 40,6 dB. Wprawdzie obecnie wielkość stwierdzonego ubytku słuchu spełnia warunki wymaganego kryterium do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu (wg poz. 15 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r.), jednakże od ustania narażenia minęło 11 lat. Ubytki słuchu stwierdzone w trakcie badania w IMP w Łodzi w 2002r. były zbyt małe do rozpoznania choroby zawodowej (UP - 26 dB, UL - 42,6 dB). Progresja niedosłuchu nastąpiła w okresie braku narażenia na hałas w środowisku pracy, a więc z przyczyn pozazawodowych (nadciśnienie tętnicze, cukrzyca). Zawodowe ubytki słuchu nie ulegają pogorszeniu po ustaniu narażenia na hałas. Z tego powodu pomimo udokumentowanego wieloletniego narażenia na hałas w środowisku pracy nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż ubytek słuchu w trakcie pracy zawodowej (badanie audiometryczne z 1991r.) oraz w 7 lat po jej zakończeniu (badanie audiometryczne z 2002 r.) nie osiągał wymaganej wielkości 30 dB w uchu lepiej słyszącym po odliczeniu poprawki na fizjologiczny ubytek słuchu związany z wiekiem." W oparciu o cytowane orzeczenia lekarskie i ocenę narażenia zawodowego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. dnia [...] wydał decyzję [...] znak: [...] utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji. E. P. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 5 września 2007 r. sygn. akt III SA/Wr 138/07 uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L., uznając, że decyzje oparto na orzeczeniach lekarskich, które nie wyjaśniają wszelkich wątpliwości. Rozpatrując ponownie sprawę, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. skierował zainteresowanego na badania lekarskie do [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G., który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] znak: [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu /poz. 15/ u E. P. W uzasadnieniu stwierdzono, iż: "pracę w narażeniu na hałas ponadnormatywny zakończył w 1995 r., w momencie zakończenia pracy zawodowej ani w okresie 5 lat od jej zakończenia nie dokonywano u badanego oceny narządu słuchu. Pierwszym i jedynym dokumentem wskazującym na ubytek audiometryczny słuchu u badanego był przekazany przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. do DWOMP O/J. G. audiogram z 10 grudnia 1991 r., gdzie obliczona zgodnie z zasadami wartość podwyższonego progu słuchu dla ucha lepiej słyszącego, w tym przypadku ucha prawego (11 dB) nie osiągała wartości 30 dB po odliczeniu poprawki na wiek. Ucho lewe -ubytek 23 dB. Zasady obliczania audiometrycznego ubytku słuchu w myśl obowiązujących procedur wymagały uwzględnienia zgodnie z płcią, wiekiem badanego w oparciu o tabelaryczne wartości korekt na trzech podstawowych częstotliwościach tj. 1, 2 i 3 kHz. We wskazanym okresie u badanego nie stwierdzono ubytku słuchu, który powodowałby pogorszenie społecznej wydolności słuchu manifestującej się upośledzeniem rozumienia mowy i odpowiadającym pojęciu choroby. Brak jest dowodów na to, by w latach pracy tj. do 1995 r. jak i 5 lat po zakończeniu pracy w hałasie ponadnormatywnym tj. do 2000 r. wystąpił u badanego niedosłuch, który spełniałby kryteria wymagane dla rozpoznania zawodowego ubytku słuchu. Sam fakt pracy w hałasie i przewlekły wpływ na narząd słuchu nie przesądza o rozpoznaniu choroby zawodowej, w momencie, gdy podwyższenie progu słuchu jest mniejsze niż 30 dB i nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Aktualne badania w tutejszym Ośrodku pozwalają na stwierdzenie, że podwyższenie progu słuchu postępuje u badanego systematycznie, mimo zakończenia narażenia zawodowego na hałas ponadnormatywny przed wieloma laty (1995 r.). Przeczy to faktowi, że stwierdzany u badanego ubytek słuchu jest pochodzenia zawodowego, gdyż z medycznego punktu widzenia zawodowe ubytki słuchu nie ulegają pogorszeniu po ustaniu narażenia na hałas. W trakcie aktualnej diagnostyki w okresie 27 lutego – 23 kwietnia 2008 r. przeprowadzono u orzekanego w odstępach kilkunastodniowych czterokrotne badanie audiometryczne poprzedzone badaniem laryngologicznym oraz badanie tympanometryczne. W wyniku badania laryngologicznego stwierdzono: szept ucho prawe - 0,5 m, szept ucho lewe - ad concham. Mowa potoczna: ucho prawe - 6 m, ucho lewe - 5 m. Obustronnie: Schwabach - skrócony; Rinne - mały dodatni; Weber - zbacza w stronę ucha prawego. Oczopląs samoistny - nieobecny. Objaw Romberga -ujemny. Tympanometria - obustronnie krzywa typu A, brak odruchów IPSI na 4000 Hz, a odruch CONTRA na 4000 Hz na poziomie 120 dB. Audiometryczny ubytek słuchu obliczony u badanego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1000, 2000 i 4000 Hz dla każdego ucha oddzielnie, po uprzednim odliczeniu poprawek dla fizjologicznych ubytków słuchu związanych z wiekiem (presbyacusis) wynosi dla ucha prawego 28 dB i ucha lewego 42 dB. Ocenie poddano audiogramy wykonane w dniach 27 lutego 2008 r., 26 marca 2008 r., 23 kwietnia 2008 r. Audiogram z dnia 13 marca 2008 r. - wskazywane przez badanego odpowiedzi na niskich częstotliwościach różnią się zasadniczo od wartości wskazanych w pozostałych trzech zapisach (rozrzut odpowiedzi 10 -15 dB). W porównaniu do oceny stanu narządu słuchu przeprowadzonej w tutejszym Ośrodku w okresie lipiec - sierpień 2006 r. nastąpiło podwyższenie progu słuchu dla: ucha lewego o 4 dB, ucha prawego o 5 dB. Uwzględniona przy ocenie progu słuchu wartość presbyacusis w dB dotyczy tego samego przedziału wiekowego - mężczyzna 55 - 59 lat, w odniesieniu do badań przeprowadzonych w latach 2006 i 2008. W porównaniu do badań audiometrycznych z 1991 r., marca 2002 r. (IMP Sosnowiec) wyniki badań audiometrycznych wykonanych w trakcie obserwacji klinicznej w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. (listopad 2002 r.) wskazywały podwyższenie progu słuchu dla: |Data badania |Podwyższenie progu słuchu | | |Ucho prawe |Ucho lewe | |1991 r. |11 dB |23 dB | |marzec 2002 r. |12 dB |28 dB | |listopad 2002 r. |26 dB |42,6 dB | Badanie narządu słuchu przeprowadzone w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. po 11 latach od zakończenia pracy w hałasie (orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] wskazało na istnienie u ww. obustronnego odbiorczego ubytku słuchu o wielkości: UP - 30,6 dB, UL - 42,6 dB. Jak wskazano wyżej uszkodzenie słuchu pochodzenia zawodowego nie może postępować po zakończeniu narażenia zawodowego, a u badanego fakt ten ma miejsce, gdyż wyraźna progresja niedosłuchu w okresie marzec - listopad 2002 r. nastąpiła przy braku narażenia na hałas w miejscu pracy. Postępujące ubytki audiometryczne notowane są u ww. w okresach bez narażenia zawodowego, nie mają zatem związku z wykonywanym do 1995 r. zatrudnieniem. Jako czynniki pozazawodowe w tym przypadku należy brać pod uwagę schorzenia rozpoznane u badanego tj. nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, zaburzenia gospodarki lipidowej. Dane z dokumentacji medycznej tj. karta informacyjna Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia 10 stycznia 2006 r. zawiera w swej treści zapis o przebytym leczeniu w Szpitalu Miedziowego Centrum Zdrowia z powodu choroby niedokrwiennej mięśnia sercowego, cukrzycy, hipercholesterolemii. Jak wskazał pacjent w piśmie z dnia 19 maja 2008 r. kierowanym do tut. Ośrodka, ww. nie pozostaje w kontroli lekarskiej z powodu rozpoznanych wcześniej schorzeń, a nie można wykluczyć negatywnego wpływu na narząd słuchu przewlekłych zmian naczyniowych, które towarzyszą cukrzycy, zaburzeniom gospodarki lipidowej, nadciśnieniu. Nowych danych do postępowania orzeczniczego w sprawie choroby zawodowej nie wniosły dane z dokumentacji medycznej (kserokopie badań profilaktycznych nadesłane do DWOMP O/J. G. z Miedziowego Centrum Zdrowia w dniu 12 czerwca 2008 r.) z okresu – 16 maja 1968 r. , 21 października 1969 r., 20 stycznia 1972 r., 9 stycznia 1985 r., 31 marca 1987 r., 12 grudnia 1988 r., 23 listopada 1989 r. Dołączona kserokopia zapisu audiometrycznego (badanie nie zostało poprzedzone otoskopią ani oceną lekarza laryngologa) z 23 listopada 1989 r. nie ma cech dokumentu z uwagi na brak podpisu osoby wykonującej badanie, brak pieczątki nagłówkowej placówki, w której wykonano badanie. Teoretycznie, biorąc pod uwagę również ten zapis audiometryczny z badania, które wykonane zostało niezgodnie z obowiązującymi procedurami, podwyższenie progu słuchu wyniosło w uchu lewym ok. 29 dB, w uchu prawym ok. 19 dB. Tym samym podtrzymujemy stanowisko orzecznicze DWOMP O/J. G. o braku podstaw do rozpoznania u badanego uszkodzenia słuchu pochodzenia zawodowego." Po otrzymaniu ww. orzeczenia lekarskiego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L., zwrócił się pismem do [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w J.G. o informację, czy E. P. będzie diagnozowany w placówce diagnostyczno-orzeczniczej II stopnia. Następnie, postanowieniem z dnia [...] znak: [...] zawiesił postępowanie administracyjne do czasu otrzymania pełnej informacji z jednostki diagnostyczno-orzeczniczej. Pismem z dnia 6 sierpnia 2008 r. znak: [...][...]Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w W. Oddział w J. G. poinformował o wniesieniu przez zainteresowanego wniosku o badanie w jednostce II stopnia. W trybie odwoławczym E. P. był badany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który dnia 17 listopada 2008 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu /poz. 15/ u odwołującego się. W uzasadnieniu podano, że: "przeprowadzone aktualnie kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometria, ABR) z uwzględnieniem audiometrii słownej wykazały obustronny odbiorczy ubytek słuchu o charakterze czuciowo-nerwowym (obecność otoemisji akustycznej dla niektórych częstotliwości) o wielkości UP - 35,6 dB; UL - 45,6 dB obliczona jako średnia dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000 i 4000 Hz po odjęciu poprawki na fizjologiczny ubytek słuchu związany z wiekiem. Ubytek słuchu spełnia obecnie warunki wymaganego kryterium do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. Jednakże od ustania narażenia zawodowego minęło 13 lat i w tym czasie E. P. był wielokrotnie poddawany badaniom audiologicznym w jednostkach orzeczniczych 1 i 2 szczebla. Na podstawie badań przeprowadzonych w IMP w Łodzi i DWOMP w J. G. i IMPiZŚ w S. możemy prześledzić progresję niedosłuchu u E. P., ale miało to miejsce po ustaniu narażenia, co świadczy o pozazawodowej etiologii ubytku słuchu u ww. (nadciśnienie tętnicze, cukrzyca). Zawodowe ubytki słuchu nie ulegają progresji po ustaniu narażenia na hałas. (...) Reasumując, podtrzymujemy swoje dotychczasowe stanowisko o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u E. P." Na podstawie powyższych orzeczeń lekarskich oraz oceny narażenia zawodowego E. P., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. dnia [...] wydał decyzję nr [...] znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu /poz. 15/. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. postanowieniem z dnia [...] znak: [...] zawiesił postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej narządu słuchu u E. P. do czasu otrzymania informacji na temat badania E. P. w jednostce diagnostyczno-orzeczniczej II stopnia. Pomimo ustąpienia przyczyny zawieszenia postępowania organ nie podjął zawieszonego postępowania a wydał decyzję administracyjną, co jest, zgodnie ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wyrażonym w innej sprawie (wyrok z dnia 7 stycznia 2009 r. sygn. akt III SA/Wr 530/08), rażącym naruszeniem prawa. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. uchylił zatem decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia celem usunięcia błędów formalnoprawnych. W związku z powyższym, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. postanowieniem z dnia [...] podjął zawieszone postępowanie, a następnie wydał decyzję nr [...] znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej- uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu /poz. 15 wg wykazu chorób zawodowych do rozporządzenia RM z 1983 r./. Od decyzji tej odwołał się E. P., nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. Biorąc pod uwagę uwagi zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 maja 2007 r. sygn. akt III SA/Wr 138/07 Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. pismem z dnia 09.11.2009 r. zwrócił się do placówek diagnostyczno-orzeczniczych, które badały E. P., o wyjaśnienie wszelkich wątpliwości dotyczących stanu narządu słuchu u badanego. [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G. pismem z dnia 30 listopada 2009 r. wyjaśnił, że: "Wynik badania audiometrycznego wykonanego w 1991 r. wskazał ubytek słuchu u ww. w uchu lepiej słyszącym tj. prawym -11 dB, a w uchu lewym 23 dB. Opisane wartości świadczą o tzw. audiometrycznym ubytku słuchu, nie powodują pogorszenia społecznej wydolności słuchu, nie upośledzają rozumienia mowy i nie odpowiadają pojęciu choroby. Ubytek słuchu nie jest rozumiany jako choroba w sytuacji, gdy nie występuje zaburzenie czynności narządu słuchu z konsekwencjami zdrowotnymi i społecznymi. Badania audiometryczne wykonywane w tut. Ośrodku w latach 2006 - 2008 wskazywały u badanego na postępujące podwyższenie progu słuchu, mimo, że zakończył on pracę zawodową w narażeniu na hałas w 1995 r. Kolejny raz zaznaczamy, że z medycznego punktu widzenia niedosłuch pochodzenia zawodowego nie ulega pogorszeniu po ustaniu narażenia na hałas. Wyniki badań audiometrycznych przeprowadzonych w DWOMP O/J. G. spełniają wymogi unifikacyjne Europejskiej Federacji Towarzystw Audiologicznych (EFAS), gdyż progi słuchu w powtarzalnych badaniach audiometrycznych tonalnych są wiarygodne wobec faktu, że odchylenia w badaniach, które podlegały ocenie, nie przekraczają w przypadku pomiarów przewodnictwa powietrznego wartości 3-7 dB, a kostnego 4-10 dB. Samo badanie audiometryczne jest badaniem subiektywnym, wymaga współpracy osoby badanej i jej rzetelnych odpowiedzi w kwestii odczuwalnych najsłabszych wrażeń słyszalnych tonów czystych. W orzeczeniu lekarskim 61/2008 wskazano na sytuację, gdzie w kolejnym audiogramie z dnia 13 marca 2008 r. odpowiedzi wskazywane przez badanego na niskich częstotliwościach różnią się zasadniczo od tych wskazywanych w pozostałych trzech zapisach audiometrycznych z 27 lutego, 26 marca i 23 kwietnia 2008 r. (rozrzut odpowiedzi 10-15 dB). Wyniki badań diagnostycznych wykonywanych u badanego w wiele lat po zakończeniu pracy w narażeniu na hałas dowodzą, że postępujące podwyższenie progu słuchu nie jest powodowane warunkami pracy. Istnieją inne, pozazawodowe czynniki, które mają wpływ na stan narządu słuchu badanego. Dokumentacja medyczna (karta informacyjna IMP w Sosnowcu z dnia 10 stycznia 2006 r.) wskazuje na rozpoznaną chorobę niedokrwienną serca, cukrzycę, hipercholesterolemię, których następstwa naczyniowe mają wpływ na narząd słuchu. Z informacji badanego wynika, że nie podejmował leczenia z powodu rozpoznanych schorzeń. Orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wydane w tut. Ośrodku zostały potwierdzone w jednostkach naukowo-badawczych z zakresu medycyny pracy, co uzasadnia przyjęte przez nas jednolite kryterium definiujące zawodowe uszkodzenie słuchu (w rozumieniu wykazu chorób zawodowych) w odniesieniu do przepisów orzeczniczych w chorobach zawodowych zgodnie z rozporządzeniem z dnia 18 listopada 1983 r. Kolejne badania orzecznicze wykonywane w I instancji nie wpływają na zmianę treści orzeczenia, wobec tego, że badany od kilkunastu lat nie pracuje w hałasie; nie ma innego uzasadnienia dla powtarzania diagnostyki audiologicznej u pacjenta, niż potrzeba potwierdzenia faktu, że słuch E. P. pogarsza się, mimo, że ww. nie pracuje zawodowo od wielu lat." Również Instytut Medycyny Pracy w Ł. uzupełnił swoje stanowisko i w piśmie z dnia 26 kwietnia 2010 r. stwierdził, iż: "niedosłuch u E. P. w badaniach audiometrycznych stwierdzono 10 grudnia 1991 r. (dostępny w dokumentacji audiogram z okresu pracy zawodowej). Ubytek słuchu był wówczas niewielki i mieścił się w granicach fizjologicznego ubytku słuchu związanego z wiekiem. Oznacza to, że wieloletnie narażenie na hałas o natężeniu 86 - 114 dB do 1991 r. nie spowodowało u badanego istotnego ubytku słuchu, większego niż to jest obserwowane w całej populacji osób w podobnym przedziale wiekowym. E. P. zakończył pracę w narażeniu w 1995 r., jednakże brak jest badań słuchu (audiogramu) z tego okresu. Kolejne dostępne badanie audiometryczne z 2002 r., wykonane w IMPiZS w S. w okresie 7 lat od ustania narażenia na hałas, wykazało średni ubytek słuchu w uchu lepiej słyszącym (UP) 12 dB. Taki ubytek nadal mieścił się w granicach fizjologicznego ubytku słuchu związanego z wiekiem. Dopiero kolejne badania audiometryczne wykonane w IMP w Ł. w roku 2006 i 2008 wykazują ewidentną progresję niedosłuchu, której jednak nie można wiązać z przebytym wcześniej narażeniem na hałas. Wiadomym jest, że zawodowy ubytek słuchu postępuje najbardziej dynamicznie w ciągu pierwszych 10 - 15 lat narażenia na hałas, następnie ustala się na prawie stałym poziomie. Zgodnie z aktualną wiedzą, progresja niedosłuchu po ustaniu narażenia na hałas nie może być etiologicznie wiązana z tą ekspozycją i świadczy o jego pozazawodowych przyczynach (najczęściej jest to proces starzenia się narządu słuchu, pogłębiający się dynamicznie po 65 r.ż.). Stąd, mimo że średnie ubytki słuchu stwierdzone u E. P. w 2006 r. są większe (UP - 30,6 dB; UL - 40,6 dB), nie mogą mieć wpływu na zmianę decyzji w sprawie braku podstaw do orzeczenia u pana E. P. choroby zawodowej narządu słuchu." Dnia 12 maja 2010 r. do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we W. wpłynęła opinia Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia 30 kwietnia 2010 r., L.dz.[...], w której stwierdzono, że: "dokonano ponownej szczegółowej analizy zgromadzonej dokumentacji lekarskiej i przeprowadzonych badań specjalistycznych. Bezspornym jest fakt, że E. P. w okresie swojej aktywności zawodowej w latach 1968 - 1995 był narażony na działanie hałasu ponadnormatywnego, a zatem nie można w sposób jednoznaczny wykluczyć udziału hałasu w stwierdzonych ubytkach słuchu. Analiza przedstawionych badań audiologicznych w dokumentacji medycznej pozwoliła na następujące ustalenia: 1- Audiogram wykonany dnia 10 grudnia 1991 r. (w czasie pracy zawodowej) wykazuje ubytki słuchu dla UP - 23 dB, UL - 34 dB (średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 4 kHz po odjęciu poprawki na wiek). 2- Audiogram z dnia 27 sierpnia 2001 r. (6 lat po ustaniu zatrudnienia) wykazuje ubytki słuchu dla UP - 23 dB, UL - 38 dB. Określone wówczas ubytki słuchu nie spełniają wytycznych Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej dotyczących rozpoznawania zawodowego uszkodzenia słuchu. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna w tut. Instytucie (audiometria tonalna, audiometria impedancyjna) wykazała obustronny niedosłuch odbiorczy, którego średnia wielkość wynosiła dla UP - 12 dB, UL - 28 dB (średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 4 kHz po uwzględnieniu poprawki na wiek). Stan narządu słuchu nie spełnia kryteriów rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu (wg poz. 15 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.). W kwestii sprzeczności w wynikach badań lekarskich (sygn. akt III SA/Wr 138/07 str. 10) informujemy, że do porównawczej oceny nadają się jedynie audiogramy wykonane tą samą metodyką, na audiometrze mającym te same własności. Ponadto nie może być wątpliwości, że kondycja ogólna badanego i jego motywacja w dłuższym czasie nie uległy zmianie oraz, że badany nie przebył w tym czasie poważniejszych chorób, które mogły spowodować uszkodzenie słuchu. Porównawcza ocena audiogramów na ogół zapewnia tylko mało dokładną orientację. Podsumowując, zgodnie z oceną medyczną rozpoznawany niedosłuch u E. P. w trakcie diagnostyki w IMPiZŚ w S. w 2002 r. (orzeczenie z dnia 3 lutego 2002 r.) nie powoduje skutków zdrowotnych uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej, nie skutkuje upośledzeniem funkcji narządu słuchu, badany może się sprawnie komunikować i nie uzasadnia rozpoznania choroby zawodowej." [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wydając decyzję zważył co następuje: W przypadku E. P. prowadzone postępowanie dotyczyło choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu - poz. 15 wg wykazu chorób zawodowych do rozporządzenia RM z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65 poz. 294, z późn. zm.). Postępowanie prowadzone było w oparciu o przepisy z 1983 r. ponieważ zostało wszczęte i nie zakończone przed dniem 3 września 2002 r., co jest zgodne z § 11 ust. 2 aktualnie obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Do stwierdzenia choroby zawodowej przez Państwową Inspekcję Sanitarną muszą być spełnione jednocześnie, jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w § 1, ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, dwa warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. E. P. był wielokrotnie diagnozowany w różnych placówkach diagnostyczno-orzeczniczych. Nigdy żadna z placówek nie rozpoznała u odwołującego choroby zawodowej narządu słuchu. Aktualnie, po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 września 2007 r. sygn. akt III SA/Wr 138/07, który uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L., odwołujący był badany w [...] Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G., a następnie w trybie odwoławczym w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. Bezsprzecznym jest fakt, że w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych nie podano kryterium wielkości ubytku słuchu, który upoważniałby do rozpoznania choroby zawodowej. Należy jednak zauważyć, że nieuwzględnienie stopnia ubytku słuchu prowadziłoby do paradoksalnego uznawania za chorobę zawodową każdego ubytku słuchu, który wykraczałby poza normę dla wieku, a więc nawet o wielkości mieszczące się w granicach błędu (np. 1 dB). Wg specjalistów z Instytutu Medycyny Pracy w Ł. to właśnie wielkość ubytku słuchu decyduje o tym czy mamy do czynienia z chorobą czy jedynie z niewielkim odchyleniem od normy nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji narządu słuchu. Z lekarskiego punktu widzenia ubytki słuchu mniejsze niż 30 dB nie mieszczą się w ogóle w definicji choroby gdyż nie zaburzają ani funkcji życiowych ani społecznych pacjenta. Zatem, z lekarskiego punktu widzenia zanim dane schorzenie spełni kryteria choroby zawodowej powinno zmieścić się w ogólnej definicji choroby. Ubytek słuchu E. P. na cztery lata przed zakończeniem pracy zawodowej i w kilka lat po jej zakończeniu nie spełniał zdaniem lekarzy orzeczników warunków, by uznać go za chorobę. Zatem wieloletnie narażenie na hałas o natężeniu 86 - 114 dB nie spowodowało u badanego istotnego ubytku słuchu, większego niż to jest obserwowane w całej populacji osób w podobnym przedziale wiekowym. Taki ubytek słuchu mieścił się w granicach fizjologicznego ubytku słuchu związanego z wiekiem, co nie daje żadnych podstaw do uznania go za chorobę, w tym również chorobę zawodową. Na podstawie aktualnie przeprowadzonych badań w obu placówkach a także badań przeprowadzanych w latach ubiegłych stwierdzono u odwołującego progresję niedosłuchu, pomimo zakończenia narażenia zawodowego na hałas ponadnormatywny przed wieloma laty (1995 r.). Jak twierdzą lekarze specjaliści z medycznego punktu widzenia zawodowe ubytki słuchu nie ulegają pogorszeniu po ustaniu narażenia na hałas. Nadto stwierdzony u E. P. niedosłuch jest asymetryczny - znacznie większy w uchu lewym -co również sugeruje pozazawodową przyczynę schorzenia (nadciśnienie tętnicze, cukrzyca). [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wydaje decyzje w oparciu o całość dokumentacji, biorąc w szczególności pod uwagę ocenę narażenia zawodowego i orzeczenia lekarskie upoważnionych placówek diagnostyczno-orzeczniczych. W przedmiotowej sprawie placówki diagnostyczno-orzecznicze upoważnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych nie znalazły przesłanek do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u badanego. Orzeczenia lekarskie zostały uzasadnione i wyjaśniają swoje stanowisko w sposób przekonujący i dostępny dla stron oraz organu prowadzącego postępowanie. Wydawanie decyzji w sprawach chorób zawodowych obwarowane jest wymogami prawnymi, stąd kierując się zapisem § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawach chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65 poz. 294, z późn. zm.), organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej uwzględniają - z mocy prawa - treść orzeczeń lekarskich uprawnionych placówek medycznych oraz wyniki dochodzenia epidemiologicznego Nadto, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r. Sygn. akt II OSK 1078/06 opublikowany w CBOSA): "Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. (...) Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich." Zatem, pomimo faktu wieloletniego narażenia zawodowego na ponadnormatywny hałas, [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. nie może stwierdzić choroby zawodowej narządu słuchu, o ile choroby takiej nie rozpoznała żadna z upoważnionych placówek służby zdrowia. W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję E. P. zakwestionował zawarte w niej rozstrzygnięcie. Zarzucił, że organy sanitarne nie wykonały zaleceń zawartych w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 5 września 2007r., III SA/Wr 138/07, uchylającym decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (wydaną w wyniku wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 26 stycznia 2006r. III SA/Wr 388/04). Zarzucił, że jego sprawa jest prowadzona od 1991r. Przez cały czas uparcie i w sposób bezprawny odrzuca się nie akceptując związku przyczynowego jego pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Jest go absurdalne stwierdzenie, gdyż są na to dokumenty, które powyższy stan rzeczy stwierdzają. Pracę w ponadnormatywnym hałasie w dzień wykonywał przez 27 lat. I nie ulega wątpliwości, że był narażano na szkodliwe warunki. I nie ulega też wątpliwości, że mając 42 lata miał dużą utratę słuchu. To są ewidentne dowody. To, że dochodził sprawiedliwości w rzetelności ustalenia ubytku słuchu spowodowało upływ czasu. Zakwestionował wyniki badań lekarskich, wskazując na duże rozbieżności w ocenie stanu narządu słuchu w kolejnych badaniach lekarskich prowadzonych przez różne placówki diagnostyczno – orzecznicze. W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wniósł o jej oddalenie, powołując się na wcześniejszą argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zaważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarga jest uzasadniona. Zasady ustalania chorób zawodowych na dzień wszczęcia postępowania w sprawie i wydania zaskarżonej decyzji - regulowała ustawa z dnia 14 marca 1985 roku - o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006r., Nr 122, poz. 851 z późn. zm.), a także - mając na względzie rozpoczęte orzeczeniem lekarskim z dnia 3 kwietnia 2002 roku postępowanie w sprawie choroby zawodowej uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem u E. P., art. 231 pkt 2 i pkt 3 Kodeksu pracy oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych wraz z Załącznikiem stanowiącym Wykaz chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.) w związku z § 11 ust. 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 105, poz. 869). Przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych wraz z Załącznikiem stanowiącym Wykaz chorób zawodowych stanowi, że za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że w niniejszej sprawie wydano dwa wyroki uchylające decyzje organów administracji sanitarnej: wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 26 stycznia 2006r., III SA/Wr 388/04 i z dnia 5 września 2007r., III SA/Wr 138/07, w których zawarto oceny prawne i wskazania co do dalszego postępowania . W drugim z powołanych wyroków Sąd stwierdził m.in., że zebrany w sprawie materiał dowodowy budzi wątpliwości w zakresie wniosków wynikających z zestawienia treści wydawanych orzeczeń lekarskich jak również, że dane o charakterze statystycznym nie mogą być podstawą do wydania negatywnej decyzji. Podniósł, że organ II instancji w wypadku opinii lekarskich lakonicznych nie zawierających przekonującego uzasadnienia zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia ich w kierunku przez siebie wyznaczonym lub z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej. W końcu skonstatował, że wbrew stanowisku organów administracyjnych brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, że względu na stopień jego uszkodzenia. Bezzasadne jest zatem opieranie przez organy orzekające negatywnego rozstrzygnięcia na stopniu uszkodzenia słuchu poniżej 30 dB w uchu lepiej słyszącym. Stwierdził ponadto że negatywną przesłanką w świetle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 1983r. nie może być upływ lat od narażenia zawodowego na hałas. Powołane przepisy nie ustanawiają takiej cezury czasowej. Do konstrukcji prawnej nie można wprowadzać czynników o charakterze liczbowym odnośnie stopnia uszkodzenia słuchu oraz upływu czasu, jeżeli przepisy nie zawierają takich ustaleń. W aktach brak jest dowodu, który wskazywałby na wyłączenie związku przyczynowego między zachorowaniem a działaniem czynnika szkodliwego dla zdrowa w środowisku pracy. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia." Opierając się na orzecznictwie sądów administracyjnych w przedmiotowych sprawach stwierdzić należy, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym. Lekarze orzecznicy nie orzekają więc w kwestii uznania danej choroby za chorobę zawodową, lecz stwierdzają jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy, zagrożenie narażające na dane schorzenie. Zgodnie z brzmieniem pkt 15 Załącznika do rozporządzenia RM z dnia 18 listopada 1983 roku stanowiącego Wykaz chorób zawodowych, jako chorobę zawodową wskazano "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Oznacza to, że dla ustalenia tej choroby zawodowej niezbędne jest stwierdzenie przez lekarza u osoby badanej uszkodzenia słuchu, przy czym nie chodzi o fizjologiczne uszkodzenie słuchu, ale o uszkodzenie nie mające charakteru fizjologicznego, a więc nie związanego ze starzeniem się organizmu. Wielkość uszkodzenia tego słuchu i jego rodzaj (pozaślimakowe, asymetryczne, obuuszne, itp.) nie mają żadnego znaczenia w świetle tak określonej choroby zawodowej (inaczej określają chorobę zawodową uszkodzenia słuchu przepisy wykazu z 2002 roku, a jeszcze inaczej wykazu z 2009 roku). Sąd zwraca uwagę na to, że jak wynika z orzeczeń lekarskich i opinii medycznych u skarżącego rozpoznano uszkodzenie słuchu w obu uszach, przy czym - co warto podkreślić - lekarze orzecznicy stwierdzili uszkodzenie słuchu w uchu lewym głębsze niż w uchu prawym. Dla porównania i pełniejszego zrozumienia istoty problemu w niniejszej sprawie Sąd podnosi, że inaczej niż w Wykazie do rozporządzenia z 1983 roku określono chorobę zawodową uszkodzenia słuchu w później wydanych Wykazach. W Wykazie chorób zawodowych stanowiących Załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U Nr 132, poz. 1115), w którym w poz. 21 za chorobę zawodową uznano; "obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony I podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz" przy "wystąpieniu udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego" "w okresie 2 lat". Z kolei, w poz. 21 Wykazu chorób zawodowych (...) stanowiących Załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) za chorobę zawodową uszkodzenia słuchu uznano: "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz" przy "wystąpieniu udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego" "w okresie 2 lat, a to oznacza, że w porównaniu ze ściśle określonym w wykazie z 2002 roku rodzajem uszkodzenia słuchu, dodatkowo zawężono pojęcie ubytku słuchu do "odbiorczego" ubytku słuchu, a rozszerzono ten ubytek słuchu o typ "czuciowo-nerwowy" (por. uzasadnienie wyroku WSA w Krakowie z dnia 20 sierpnia 2008r., III SA/Kr 1285/08, zamieszczono w CBOSA). Powyższe oznacza, że w zależności od stanu prawnego, pod rządem którego prowadzone jest postępowanie w sprawie ustalenia choroby zawodowej, różne rodzaje uszkodzenia słuchu będą uznane za chorobę zawodową. Stwierdzenie to nie może ujść uwadze organów administracyjnych rozpoznających sprawę skarżącego E. P. po raz kolejny. Sąd podkreśla, że dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest ustalenie przez inspektora sanitarnego istnienia w środowisku pracy badanego zagrożenia, a w przypadku ustalania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu, stwierdzenie istnienia hałasu ponadnormatywnego, czyli ustalenie zagrożenia dla zdrowia badanego hałasem ponadnormatywnym w środowisku pracy. W niniejszej sprawie fakt istnienia takiego narażenia skarżącego na hałas ponadnormatywny przez cały okres jego pracy nie budzi wątpliwości i jest między stronami bezsporny. W orzecznictwie podkreśla się, że to na pracodawcy ciąży obowiązek zapewnienia pracownikowi właściwych warunków pracy, warunków nie zagrażających jego zdrowiu i życiu i to na pracodawcach ciąży obowiązek poddawania pracowników stałym, systematycznym badaniom okresowym z dokumentowaniem wyników badań. Taki obowiązek szczególnie obciąża pracodawców zatrudniających pracowników w warunkach mogących szkodzić ich zdrowiu, w tym w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny. Z takiego unormowania wynika prawne domniemanie istnienia związku przyczynowego między pracą w warunkach mogących wywołać konkretną chorobę, a jej stwierdzeniem u pracownika. Jeśli więc pracownik zatrudniony jest przez pracodawcę w warunkach niehigienicznych, zagrażających jego zdrowiu, w tym wypadku w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, a następnie zostanie stwierdzona u niego choroba mogąca być wywołaną przez te warunki - w tym przypadku - zgodnie z pkt 15 Załącznika do Rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983r. stanowiącego Wykaz chorób zawodowych choroba zawodowa - "uszkodzenie słuchu", to zasadą jest przyjęcie (przez domniemanie związku przyczynowego) powstania tej choroby w wyniku istniejących niehigienicznych warunków pracy. Zatem zasadą jest przyjęcie przez organy administracyjne istnienia związku przyczynowego między wieloletnią pracą skarżącego w warunkach ponadnormatywnego hałasu ze stwierdzonym przez lekarzy orzeczników "uszkodzeniem słuchu" (por. np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 sierpnia 2008r., III SA/Kr 1285/08). Nie mają więc racji organy próbując wykazać - w ślad za stanowiskiem lekarzy, że nie da się ustalić istnienia związku przyczynowego między pracą skarżącego w hałasie ponadnormatywnym, a powstałym u skarżącego uszkodzeniem słuchu z uwagi na wielkość uszkodzenia słuchu, czy zbyt dużą asymetrię. Takie prawne domniemanie istnieje i może być jedynie jednoznacznie wykluczone konkretnym dowodem, a nie przypuszczeniem. Należy podzielić stanowisko zawarte w orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 5 lutego 2008 roku, II SA/Op 573/07, (Lex nr 451155), że: 1) do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy ustalenie, że warunki pracy stanowiły jedną z przyczyn stwierdzonego schorzenia, nawet jeśli nie jest to przyczyna decydująca (przeważająca), 2) przepisy prawa materialnego nie przewidują możliwości wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu ze względu na stopień tego uszkodzenia, 3) rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych nie wyklucza wystąpienia u pracownika uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu w miejscu pracy i pogarszania się stanu słuchu z powodu jednoczesnego lub późniejszego działania innych czynników zewnętrznych. Okoliczności te mogą mieć znaczenie dla wielkości ewentualnych roszczeń odszkodowawczych, ale nie dla postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, 4) w świetle uregulowań § 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym wypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, jednakże nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika, zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. Organ kwestionujący domniemanie musi wykluczyć jego istnienie w drodze dowodu przeciwnego, 5) brak orzeczenia lekarskiego, które jednoznacznie wyklucza związek schorzenia z pracą, oznacza w każdym przypadku konieczność uznania choroby za chorobę zawodową." Sąd podkreśla, że w niniejszej sprawie, w związku z wieloletnią pracą skarżącego w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny mogący wywołać uszkodzenie słuchu i jednocześnie stwierdzeniem u skarżącego wystąpienia uszkodzenia słuchu istnieje domniemanie związku przyczynowo - skutkowego między hałasem, a uszkodzeniem słuchu, które musiałoby być jednoznacznie i definitywnie wykluczone. W sytuacji skarżącego istnieje więc prawne domniemanie wystąpienia u niego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu . To domniemanie - zdaniem Sądu - nie zostało obalone, albowiem dla jego wykluczenia nie wystarczy ogólnikowe stwierdzenie, że powodem uszkodzenia słuchu nie jest hałas, lecz konieczne, byłoby jednoznaczne wyeliminowanie tej przyczyny choroby poprzez ustalenie ponad wszelką wątpliwość innej, konkretnej przyczyny - jak podano to już w uzasadnieniu wyroku Sądu z dnia 5 września 2007r. sygn. akt III SA/Wr 138/07. Tym stanowiskiem Sądu zarówno organy administracyjne jak i Sąd orzekający w niniejszej sprawie są związane w oparciu o przytoczony wyżej art. 153 p.p.s.a. Sąd zwraca uwagę, że nie można mówić o obaleniu domniemania związku przyczynowego wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu w sytuacji stwierdzenia przez lekarzy -orzeczników i organów, że istniejący niedosłuch, nawet jeżeli z wysokim prawdopodobieństwem jego przyczyną są warunki pracy, w myśl obowiązujących przepisów nie spełnia kryterium zawodowego urazu akustycznego i nie powoduje inwalidztwa społecznego (z orzeczenia [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w J. G. z dnia [...] lub też, że skarżący w okresie aktywności zawodowej (1968-1995) był narażony na działanie hałasu ponadnormatywnego, a zatem nie można w sposób jednoznaczny wykluczyć udziału hałasu w stwierdzonych ubytkach słuchy (z opinii Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dni 30 kwietnia 2010r.). Przeciwko takiemu ustaleniu nie przemawia okoliczność, że niedosłuch nie przekroczył progu upoważniającego do rozpoznania choroby zawodowej w znaczeniu medycznym, że nie można wykluczyć, że ubytek słuchy mógł mieć przyczyny pozazawodowe (nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, gospodarka lipidowa), że podwyższenie progu słuchu następuje nadal u skarżącego, mimo zakończenia narażania zawodowego na hałas ponadnormatywny przed wieloma laty (1995r.). W konsekwencji nie można mówić o obaleniu tego domniemania tym bardziej w sytuacji, gdy lekarze orzecznicy i w ślad za nimi organy administracyjne stwierdzają, że bardziej prawdopodobną od hałasu jest inna przyczyna wystąpienia uszkodzenia słuchu u skarżącego. Wreszcie nie można uznać za obalenie domniemania wskazania organów administracyjnych podzielających opinie lekarzy, że uszkodzenia słuchu mniejsze niż 30 dB nie mieszczą się w medycznej definicji choroby zawodowej, gdyż nie zaburzają funkcji życiowych i społecznych pacjenta. Zdaniem Sądu - w niniejszej sprawie nie zostało wzruszone domniemanie prawne istnienia u skarżącego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, co oznacza, i ze organy administracyjne naruszyły wskazane wyżej przepisy prawa materialnego. Nadto organy naruszyły treść art. 153 p.p.s.a., albowiem nie do końca uwzględniły w swych rozstrzygnięciach stanowiska Sądu zawartego w uzasadnieniach dwóch wyroków uchylających decyzje organów administracyjnych w niniejszej sprawie. Podnoszona przez skarżącego kwestia zasądzenia odszkodowania za doznane krzywdy należy do właściwości sądu powszechnego, dlatego nie mogła być przedmiotem orzekania w niniejszej sprawie. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ uwzględni ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania w sprawie. Mając powyższe na względzie - Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 "a" i pkt 1 "c" ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. W przedmiocie wykonalności decyzji orzeczono na podstawie art. 152 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło