II SA/Wr 468/10

WyrokWSA we Wrocławiu2010-10-28

Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Alicja Palus, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy może uchylić decyzję o sprzeciwie w sprawie zgłoszenia robót budowlanych i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, jeśli termin do wniesienia sprzeciwu przez organ pierwszej instancji upłynął?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może uchylić decyzji o sprzeciwie w sprawie zgłoszenia robót budowlanych i przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, jeśli termin do wniesienia sprzeciwu przez organ pierwszej instancji upłynął. W takiej sytuacji organ pierwszej instancji traci kompetencję do wydania decyzji o sprzeciwie, a organ odwoławczy powinien sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i merytorycznie rozstrzygnąć sprawę lub uchylić decyzję i umorzyć postępowanie.
Stan faktyczny
Skarżący A.O. zgłosił zamiar budowy piętnastu oczek wodnych. Starosta O. zgłosił sprzeciw, uznając, że budowa wymaga pozwolenia na budowę. Wojewoda uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na braki w zgłoszeniu. Skarżący złożył skargę, zarzucając naruszenie terminów. Sąd uznał, że organ odwoławczy nie mógł uchylić decyzji i przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia, gdyż termin na wniesienie sprzeciwu przez organ pierwszej instancji upłynął.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody, stwierdzono nieważność decyzji Starosty O. i stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości. Zasądzono zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Alicja Palus, Sędzia WSA Anna Siedlecka, Protokolant Magda Mikus, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 października 2010 r. sprawy ze skargi A. O. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zgłoszenia sprzeciwu w sprawie budowy piętnastu oczek wodnych I. uchylona zaskarżoną decyzję; II. stwierdza nieważność decyzji Starosty O. z dnia [...] r. nr [...] ; VI. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonaniu w całości; III. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 500 (pięćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Pismem z dnia [...] r., sporządzonym na druku zgłoszenia budowy (robót budowlanych), skierowanym do Starostwa Powiatowego w O., skarżący A.O. zgłosił, że w dniu [...] r. zamierza przystąpić do budowy "zgodnie z art. 29 punkt 15 (...) oczek wodnych w ilości 15 szt. o powierzchni 30 m² każde wykonane systemem gospodarczym polegającym na usunięciu ziemi na głębokość 3 m w tym 2 m poniżej lustra wody i połączeniu w/w oczek z istniejącym rowem melioracyjnym". Zgłoszenie to zostało nadane listem poleconym w dniu [...] r., a wpłynęło do organu [...] r. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta O., powołując jako podstawę rozstrzygnięcia art. 30 ust. 6 pkt 1, art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.) oraz art. 104 kpa, zgłosił sprzeciw w sprawie budowy piętnastu oczek wodnych o powierzchni 30 m² każde, zlokalizowanych we wsi N. K. gm. M., na działce nr ew. gruntów [...] AM[...]. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. W art. 29 Prawa budowlanego zawarty został zamknięty katalog obiektów i robót budowlanych, zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 15, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa przydomowych basenów i oczek wodnych o powierzchni do 30 m². Zaznaczając, że wszystkie pozostały baseny i oczka wodne wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, organ I instancji wywiódł, że budowa piętnastu oczek wodnych na niezabudowanej działce, co do której nie wydano pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, nie ma charakteru oczek przydomowych, zaś połączenie tych oczek z rowem melioracyjnym wskazuje, że będą to zbiorniki retencyjne, budowa których – zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 28 Prawa budowlanego – wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Stwierdzając, że zgłoszenie dotyczy budowy objętej obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę i powołując się na art. 30 ust. 6 ustawy Prawo budowlane, Starosta O. orzekł jak wyżej. W odwołaniu złożonym od tej decyzji A. O. wywodził, że przedmiotowe oczka wodne nie są zbiornikami retencyjnymi, w rzeczywistości istnieją okresowo, a zamierzeniem przedłożonym w zgłoszeniu było ich odtworzenie zgodnie z uchwalonym planem zagospodarowania przestrzennego. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda, po rozpatrzeniu powyższego odwołania, na podstawie art. 138 § 2 kpa uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że inwestor dokonał zgłoszenia robót budowlanych, w którym – w ocenie organu II instancji – wystąpiły uchybienia i braki. Wojewoda podniósł, że skarżący w złożonym dnia 10 lutego 2010 r. zgłoszeniu wskazał datę rozpoczęcia robót budowlanych na dzień 10 marca 2010 r., to jest przed ustawowym upływem 30 dni do rozpoczęcia tych robót przypadający na dzień 13 marca 2010 r., a ponadto że skarżący do zgłoszenia dołączył kserokopię aktu notarialnego, kserokopię wypisu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi N. K. zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w M. z dnia [...] r. oraz kopię wyrysu z mapy ewidencyjnej dla działki nr[...] , AM-[...], obręb N. K., na której wskazał miejsca planowanej budowy oczek wodnych przy istniejących rowach melioracyjnych, a nie dołączył: oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego; nie udokumentował stanu istniejącego na działce nr[...]– zanikających oczek wodnych opisanych w złożonym odwołaniu; nie dokonał w treści zgłoszenia opisu inwestycji; nie przedstawił w sposób czytelny części graficznej planowanej inwestycji na kserokopii załączonego wyrysu z mapy ewidencyjnej; nie wykazał w sposób opisowy i graficzny połączenia planowanych "oczek wodnych" z istniejącym rowem w celu wykonania planowanych obiektów budowlanych piętrzących wodę lub upustowych o wysokości piętrzenia poniżej 1 m, o których mowa w art. 29 ust. 1 pkt 14 Prawa budowlanego. Zdaniem organu II instancji, tak skompletowana dokumentacja uniemożliwia ocenę planowanej budowli i uznanie, iż na podstawie art. 29 Prawa budowlanego podlega ona zgłoszeniu. Z dokumentacji nie wynika również, aby inwestor zaplanował wykonać obiekt budowlany, dla którego wymagane jest pozwolenie na budowę. Przywołując art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 z późn. zm.) Wojewoda wywodził, że przysługujące właścicielowi prawo do zwykłego korzystania z wód stanowiących jego własność oraz z wody podziemnej znajdującej się w jego gruncie, nie stanowi prawa do wykonywania urządzeń wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Organ II instancji zaznaczył, że urządzeniami wodnymi w rozumieniu art. 9 Prawa wodnego są urządzenia służące kształtowaniu zasobów wodnych oraz korzystaniu z nich, a w szczególności budowle: piętrzące, upustowe, przeciwpowodziowe i regulacyjne, a także poldery przeciwpowodziowe, kanały i rowy. Wskazując na powyższe Wojewoda wywiódł, że na organie I instancji spoczywał obowiązek wezwania inwestora do przedłożenia dokumentów, z których jednoznacznie wynikałoby, jakiego rodzaju budowla jest planowana. W opinii organu odwoławczego, do czasu określenia przez inwestora rodzaju urządzenia wodnego decyzja wnosząca sprzeciw nie mogła być wydana, a przeprowadzenie postępowania administracyjnego bez wnikliwego zbadania sprawy przez organ I instancji skutkować musiało uchyleniem decyzji pierwszoinstancyjnej i przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia. Mając na względzie powyższe oraz powołane przepisy i art. 7 kpa, Wojewoda orzekł jak wyżej. Na decyzję tę A. O. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji "naruszenie przepisów prawa administracyjnego i rzeczowego", to jest art. 117 § 2 kc, art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego oraz art. 12 § 1, art. 36 § 1 i art. 57 § 1 kpa, poprzez "nie dochowanie terminów i bezpodstawne przedłużenie załatwienia sprawy". Wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, "uchylenie sprzeciwu w sprawie budowy oczek wodnych Starostwa O. nr[...] ", "usankcjonowanie prawnego rozpoczęcia robót budowlanych polegających na budowie oczek wodnych oraz oczyszczenie rowów melioracyjnych zgodnie ze zgłoszeniem z dnia [...] r." i o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania "dla osób bez adwokata". Zdaniem skarżącego, ze stanowiskiem Wojewody nie można się zgodzić z uwagi na "ogólne przyjęte pojęcia jak i prawo zwyczajowe". Polemizując z wywodami organu A. O. podniósł, że "Wojewoda w razie wątpliwości powinien wezwać stronę skarżącą do uzupełnienia materiału dowodowego poprzez złożenie oświadczenia, a nie przyjmować jego brak jako podstawę prawną do skierowania sprawy celem ponownego rozpatrzenia". Skarżący stwierdził następnie, ze wszystkie te wątpliwości i uchybienia stają się bezprzedmiotowe z uwagi na nie dochowanie terminów określonych w art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego, bowiem "Wojewoda wydał decyzje z trzydziestodniowym opóźnieniem i jako decyzja uchybiająca artykułowi 30 punkt 5 Prawo Budowlane staje się bezprzedmiotowa a rozpoczęcie robót nastąpiło zgodnie z prawem". W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując zaskarżoną decyzję i argumenty zawarte w jej uzasadnieniu. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta O., powołując jako podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane, zgłosił sprzeciw w sprawie budowy zbiornika retencyjnego, zlokalizowanego we wsi N. K. gm. M., na działce nr ew. gruntów [...] AM[...], objętej zgłoszeniem A. O. z dnia [...] r. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że decyzja ta zapadła w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy po uchyleniu decyzją Wojewody z dnia [...] r. nr [...] decyzji S.O. z dnia [...] r. nr[...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne właściwe są do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). W niniejszej sprawie takie wady i uchybienia występują. Skarga zatem zasługiwała na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowią przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.), a w szczególności art. 30 tej ustawy, w którym uregulowana została instytucja zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych. Przepis art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego stanowi, iż zgłoszenia właściwemu organowi wymaga, z zastrzeżeniem art. 29 ust. 3, budowa, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1-3, 5-19 i 20a-21. Zgodnie z ust. 2 art. 30, w zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2, oraz, w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami. W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia właściwy organ nakłada, w drodze postanowienia, na zgłaszającego obowiązek uzupełnienia, w określonym terminie, brakujących dokumentów, a w przypadku ich nieuzupełnienia - wnosi sprzeciw, w drodze decyzji. W myśl ust. 5 omawianego artykułu, zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1, należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych. Do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia. Stosownie do art. 30 ust. 6 ustawy – Prawo budowlane, właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli: 1) zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę; 2) budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy; 3) zgłoszenie dotyczy budowy tymczasowego obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 12, w miejscu, w którym taki obiekt istnieje. Zgodnie z ust. 7 art. 30, właściwy organ może nałożyć, w drodze decyzji, o której mowa w ust. 5, obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu lub robót budowlanych objętych obowiązkiem zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1, jeżeli ich realizacja może naruszać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub spowodować: 1) zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia; 2) pogorszenie stanu środowiska lub stanu zachowania zabytków; 3) pogorszenie warunków zdrowotno-sanitarnych; 4) wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. W myśl art. 29 ust. 1 pkt 14 i 15 Prawa budowlanego, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa: obiektów budowlanych piętrzących wodę i upustowych o wysokości piętrzenia poniżej 1 m poza rzekami żeglownymi oraz poza obszarem parków narodowych, rezerwatów przyrody i parków krajobrazowych oraz ich otulin (pkt 14); przydomowych basenów i oczek wodnych o powierzchni do 30 m² (pkt 15). Jak wskazuje się w doktrynie instytucja zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych stanowi swego rodzaju substytut pozwolenia na budowę, a ściślej wniosku o pozwolenie na budowę (Z.Niewiadomski, Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa CH. Beck 2006, s. 366). Na skutek zgłoszenia zamiaru budowy wszczyna się zatem postępowanie administracyjne mające na celu ustalenie przez właściwy organ architektoniczno-budowlany, czy zamierzona budowa lub roboty budowlane są zgodne z wymogami prawa. Konsekwencją tego postępowania jest albo możliwość realizacji tych robót, albo brak takiej możliwości, ze względu na nie dopuszczenie do tego przez organ. Z przedstawionych wyżej regulacji wynika, że postępowanie administracyjne wszczęte omawianym zgłoszeniem kończone jest bądź milczącą zgodą organu polegającą na niewniesieniu w ustawowo zakreślonym terminie sprzeciwu, bądź wniesieniem sprzeciwu, który przybiera formę decyzji administracyjnej. Organ administracji jest zatem uprawniony w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia do wniesienia w formie decyzji sprzeciwu z przyczyn wskazanych w art. 30 ust. 6, albo w sytuacji wystąpienia przesłanek określonych w art. 30 ust. 7 ustawy do nałożenia na inwestora w decyzji o sprzeciwie obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę określonego obiektu lub robót budowlanych objętych obowiązkiem zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1. Podnieść w tym miejscu wypada, że termin określony w art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego – ze względu na jego skutki – zgodnie uznawany jest w orzecznictwie i w doktrynie za termin prawa materialnego (por. np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 sierpnia 2007 r. II SA/Kr 971/05 nie publik; wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2005 r. VII SA/Wa 555/04, LEX nr 169408; wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 czerwca 2005 r. VII SA/Wa 1450/04 nie publik; Z.Niewiadomski, Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa CH. Beck 2006, s. 374). Ma on więc charakter zawity i nie jest dopuszczalne jego przedłużanie przez organ administracji (należy też oddzielić sytuację, gdy ze względu na niekompletność zgłoszenia wydawane jest postanowienie z art. 30 ust. 2, które przerywa bieg tego terminu, co w niniejszej sprawie nie mało jednak miejsca, gdyż organ I instancji postanowienia takiego nie wydał). Przekroczenie omawianego terminu skutkuje pozbawieniem organu kompetencji do wniesienia sprzeciwu. W czasie biegu tego terminu inwestor ma obowiązek powstrzymać się od rozpoczęcia robót budowlanych. Brak w omawianym okresie reakcji organu jest zaś równoznaczny ze zgodą na rozpoczęcie i prowadzenie robót budowlanych. Omówione wyżej skutki przekroczenia terminu z art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane, potwierdzają, że mamy w tym przepisie do czynienia z terminem prawa materialnego, a nie terminem proceduralnym. Skutki upływu terminu prawa materialnego są bowiem bardziej doniosłe niż terminu procesowego. W pierwszym przypadku organ zostaje pozbawiony kompetencji do działania, w drugim, zobowiązany jest nadal prowadzić postępowanie, a nawet może przedłużyć termin załatwienia sprawy (art. 36 kpa), co niedopuszczalne jest w pierwszym przypadku. Na tle omawianego przepisu w orzecznictwie i doktrynie pojawiły się poglądy, że termin określony w art. 30 ust. 5 ustawy, zakreślony jest dla organu i stanowi termin załatwienia sprawy, a nie termin wydania decyzji, dlatego obejmuje również doręczenie decyzji stronie postępowania administracyjnego (por. np. wyroki WSA w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2005 r., VII SA/Wa 555/05, LEX nr 169408; z dnia 7 października 2004 r., IV SA 1244/03, LEX nr 160775; z dnia 20 marca 2007 r., VIII SA/Wa 168/07 nie publik; WSA w Krakowie z dnia 20 sierpnia 2007 r., II SA/Kr 971/05, nie publik; z dnia 20 czerwca 2007 r. II SA/Kr 890/05 nie publik; wyrok NSA z dnia 25 lipca 2006 r. II OSK 956/05; ONSAiWSA 2007, Nr 1, poz. 12 oraz Z.Niewiadomski, Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa CH. Beck 2006, s. 372). Dla prawidłowego ustalenia, czy organ wnosząc sprzeciw dochował 30 dniowego terminu konieczne jest określenie daty jego początkowego biegu, jak również daty, z jaką bieg tego terminu się kończy. Analizując treść art. 30 ust. 2, 4 i 5 Prawa budowlanego należy stwierdzić, że początek biegu terminu stanowi następny dzień, po dniu, w którym dokonano odpowiadającego wszelkim wymogom formalnym zgłoszenia. Od tego momentu organ ma zagwarantowane 30 dni na podjęcie czynności wyjaśniających oraz na zajęcie stanowiska i ewentualne wniesienie sprzeciwu. Wniesienie sprzeciwu polega natomiast nie tylko na wydaniu decyzji, ale również na poinformowaniu strony o jej treści, co może nastąpić jedynie przez doręczenie jej inwestorowi. W ocenie Sądu sprzeciw, o którym mowa w art. 30 ust. 5 zostaje wniesiony w chwili doręczenia decyzji inwestorowi. Za przedstawionym poglądem przemawia przede wszystkim wykładnia celowościowa i gramatyczna. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że celem wprowadzonej w art. 30 instytucji było przede wszystkim uproszczenie i przyspieszenie procedury inwestycyjnej w przypadku robót budowlanych o mniejszym ciężarze gatunkowym (inwestycji o niewielkim stopniu skomplikowania). Temu celowi nie służy zaś oczekiwanie na stanowisko organu po upływie określonego w ustawie terminu. Ponadto wykładnia gramatyczna przepisu jednocześnie wskazuje, że inwestor może przystąpić do wykonywania zgłoszonych robót bezpośrednio po upływie 30 dni od dnia zgłoszenia. Ustawodawca nie pozostawił tutaj żadnego marginesu czasowego związanego z doręczeniem decyzji zawierającej sprzeciw, co oczywiście może być z kolei utrudnieniem dla organu. W świetle obowiązujących regulacji oznacza to jednak konieczność szczególnego uwzględniania omawianego elementu w postępowaniu, w którym organ ocenia zgłoszenie. Na powyższą kwestię uwagę zwrócił również Naczelny Sąd Administracyjny, który w przywołanym już wcześniej wyroku z dnia 25 lipca 2006 r. zauważył, że: "dochowanie jedynie terminu z art. 30 ust. 5 (bez wzywania do uzupełniania dokumentów) musi w praktyce powodować trudności, skoro obowiązuje art. 44 § 1 k.p.a. i organ musi z odpowiednim wyprzedzeniem wydać decyzję wyrażającą sprzeciw, by doręczenie nastąpiło w terminie 30 dni. Widać, z tego, że przepis nie spełnia oczekiwań, a jego wady mogą prowadzić do niepożądanych społecznie skutków w postaci chociażby braku możliwości sprawdzenia w określonym terminie zasadności zgłoszenia". Wreszcie zwrócić należy uwagę na wyrażane w judykaturze poglądy, że specyfika postępowania wszczętego na skutek zgłoszenia oraz wprowadzenie do art. 30 ust. 5 ustawy terminu prawa materialnego powoduje, że do postępowania tego nie mają zastosowania wszystkie regulacje Kodeksu postępowania administracyjnego (wyrok NSA z dnia 17 listopada 2005 r., II OSK 197/05). Konsekwencją takiego ukształtowania instytucji zgłoszenia jest wyeliminowanie czynności, które przedłużałyby czasowo kompetencje do wniesienia sprzeciwu dotyczących zawieszenia postępowania, a nawet obliczania terminów, czy ich przywracania (por. wyrok WSA w Warszawie z 31 stycznia 2006 r., VII SA/Wa 1293/05; wyrok WSA w Krakowie z dnia 21 września 2007 r., II SA/Kr 1088/05 nie publik.). Z akt sprawy wynika, że nadane listem poleconym w dniu [...] r. zgłoszenie w przedmiocie wykonania robót budowlanych wpłynęło do organu I instancji dnia [...] r., a sprzeciw wniesiony decyzją z dnia [...] r. nr [...] został doręczony skarżącemu w dniu lub [...] r. (na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji z dnia [...] r. nr [...] cyfra oznaczająca dzień doręczenia w dacie "[...]", została poprawiona z "[...]" na "1"). Niemniej jednak nie budzi wątpliwości fakt wniesienia sprzeciwu przez organ I instancji w terminie przewidzianym w art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane. Nie budzi też wątpliwości, że zaskarżona decyzja Wojewody z dnia [...] r. nr [...] została wydana po upływie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia organowi I instancji, jednak uznać należy, że termin wskazany w art. 30 ust. 5 ustawy – jako dotyczący "decyzji o sprzeciwie" – dotyczy decyzji podjętej przez organ I instancji. Przyjęcie bowiem, że "decyzją o sprzeciwie" w rozumieniu art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego jest również decyzja organu II instancji w praktyce sprawiałoby, że wystarczyłoby złożyć odwołanie od decyzji o sprzeciwie wniesionym przez organ I instancji (zwłaszcza nadając odwołanie w placówce pocztowej ostatniego dnia, w którym można złożyć odwołanie), aby uniemożliwić organom skuteczne wniesienie sprzeciwu. Mając na uwadze aktualne orzecznictwo sądowoadministracyjne, a w szczególności treść wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego, zauważyć trzeba, że w praktyce organ odwoławczy nie może na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylić decyzji o wniesieniu sprzeciwu i przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia z możliwością ponownego wniesienia sprzeciwu, w sytuacji gdy upłynął termin do jego wniesienia (por. np. wyrok WSA w Kielcach z dnia 29 grudnia 2009 r. sygn. akt II SA/Ke 688/09). Jak wywodził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 lutego 2010 r. sygn. akt II OSK 346/09, w sytuacji, gdy decyzja o sprzeciwie była wydawana po jej uchyleniu przez organ II instancji i skierowaniu sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, to "nie mogło już być mowy o orzeczeniu w sprawie sprzeciwu, skoro ustawowy, 30 dniowy termin upłynął już w czasie pierwszego orzekania przez organ odwoławczy w sytuacji, gdy uchylił on wydaną w terminie decyzję, usuwając ją z obrotu prawnego. Każda następna decyzja o sprzeciwie była w istocie dotknięta wadą nieważności, gdyż organ ją wydający utracił kompetencję do jej wydania wobec upływu określonego ustawą terminu". Skoro zatem organ I instancji - po uchyleniu jego decyzji o sprzeciwie przez organ odwoławczy i przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpatrzenia - utracił kompetencję do wydania ponownie decyzji o sprzeciwie, to tym samym organ II instancji – jak już wyżej zauważono – nie może na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylić decyzji o wniesieniu sprzeciwu i przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia z możliwością ponownego wniesienia sprzeciwu, bo upłynął już termin do jego wniesienia. Jeżeli więc organ odwoławczy uważa, iż zebrany w sprawie materiał nie pozwala na jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy zachodzą okoliczności uzasadniające wniesienie sprzeciwu, winien sam przeprowadzić stosowne postępowanie wyjaśniające uzupełniające materiał niezbędny do merytorycznego rozstrzygnięcia. Organ I instancji bowiem nie ma już kompetencji do wydania decyzji o sprzeciwie z uwagi na upływ terminu 30 dni, przewidzianego w art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane. Rozpatrując zatem odwołanie od decyzji o sprzeciwie wniesionym na podstawie art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego organ odwoławczy może albo utrzymać tę decyzję w mocy (art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.), bądź ją uchylić w całości albo w części i w tym zakresie orzec co do istoty sprawy, bądź uchylając tę decyzję – umorzyć postępowanie pierwszej instancji (art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.). Uchylenie zaś decyzji o sprzeciwie i przekazanie jej do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji (art. 138 § 2 k.p.a. ) powoduje, że organ I instancji – nie mając już kompetencji do wniesienia sprzeciwu z uwagi na upływ czasu do jego wniesienia – może jedynie umorzyć postępowanie. Mając na uwadze, że w realiach rozpatrywanej sprawy Wojewoda doszedł do wniosku, iż Starosta O. wydał decyzję o sprzeciwie, pomimo że inwestor dokonał zgłoszenia robót budowlanych, w którym – w ocenie organu II instancji – wystąpiły uchybienia i braki, to w takiej sytuacji – jak już wyżej wskazano – skoro organ odwoławczy uważał, iż zebrany w sprawie materiał nie pozwala na jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy zachodzą okoliczności uzasadniające wniesienie sprzeciwu, powinien sam przeprowadzić stosowne uzupełniające postępowanie wyjaśniające, a następnie – zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 15 k.p.a. – winien był sprawę merytorycznie rozstrzygnąć. Zgodzić się więc należy ze skarżącym, że "Wojewoda w razie wątpliwości powinien wezwać stronę skarżącą do uzupełnienia materiału dowodowego poprzez złożenie oświadczenia, a nie przyjmować jego brak jako podstawę prawną do skierowania sprawy celem ponownego rozpatrzenia". W tej sytuacji stwierdzić trzeba, że zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, art. 8, art. 15, art. 77 § 1 i art. 138 k.p.a., mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Konsekwencją uchylenia decyzji Starosty z dnia [...] r. nr I[...]była niemożność ponownego wydania przez ten organ decyzji o sprzeciwie, bowiem nie miał on już kompetencji do wydania takiej decyzji z uwagi na upływ terminu 30 dni, przewidzianego w art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane. Wydana zatem przez Starostę O. decyzja o sprzeciwie z dnia [...] r. nr [...] została podjęta z rażącym naruszeniem art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego. Dla końcowego załatwienia sprawy konieczne jest więc wyeliminowanie z obrotu prawnego nie tylko zaskarżonej decyzji, ale ponadto stwierdzenie nieważności decyzji Starosty O.z dnia [...] r. nr[...]. W tym stanie rzeczy – stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i pkt 2 w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 156 § 1 pkt 2 kpa oraz art. 152 i art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło