II SA/Ol 326/12

WyrokWSA w Olsztynie2012-06-12

Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Katarzyna Matczak, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wznowienia postępowania administracyjnego z powodu uchybienia terminu, nie wykazując jednoznacznie, kiedy strona dowiedziała się o decyzji, oraz czy organ ten przedwcześnie ocenił brak legitymacji procesowej wnioskodawców?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy (Samorządowe Kolegium Odwoławcze) prawidłowo uchylił postanowienie organu pierwszej instancji odmawiające wznowienia postępowania. Organ pierwszej instancji nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że wnioskodawcy wiedzieli o decyzji środowiskowej przed upływem miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Ponadto, organ pierwszej instancji przedwcześnie ocenił brak legitymacji procesowej wnioskodawców, co powinno zostać zbadane dopiero po wznowieniu postępowania.
Stan faktyczny
P. i W. K. wnieśli o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Burmistrza K. z 2009 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację farmy wiatrowej, twierdząc, że dowiedzieli się o niej w październiku 2011 r. i nie brali udziału w postępowaniu. Burmistrz odmówił wznowienia, uznając wniosek za spóźniony i stwierdzając brak legitymacji procesowej wnioskodawców. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło postanowienie Burmistrza, uznając, że nie wykazał on uchybienia terminu ani nie zbadał prawidłowo legitymacji procesowej. Spółka B, będąca inwestorem, zaskarżyła postanowienie SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 12 czerwca 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant Anna Głażewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2012 roku sprawy ze skargi Spółki A na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę. Decyzją z dnia 19 stycznia 2009 r. Burmistrz K., na wniosek "A" spółki z o.o., wyraził zgodę na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy elektrowni wiatrowych o łącznej mocy 80 KW wraz ze stacją transformatorową 11kv i linią abonencką, położonych na terenie gminy K. i ustalił środowiskowe warunki zgody na realizację tego przedsięwzięcia. Decyzją z dnia 18 czerwca 2010 r., sprostowaną postanowieniem z dnia 6 lipca 2010 r., Starosta K. zatwierdził projekt budowlany i udzielił spółce "A" pozwolenia na budowę fundamentów oraz montaż 24 turbin wiatrowych na terenie gminy K. na wymienionych w sentencji tej decyzji działkach. Następnie, decyzją z dnia 7 lipca 2010 r. Starosta przeniósł powyższą decyzję na rzecz "B" spółkę z o.o. w W. (zwaną dalej "spółką" lub "inwestorem"). Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 12 maja 2011 r., sprostowaną postanowieniem z dnia 6 czerwca 2011 r., udzielił spółce pozwolenia na użytkowanie elektrowni wiatrowych (tj. fundamentów wraz z montażem 24 turbin wiatrowych) z wyjątkiem 24 wind, co do których wskazał na obowiązek odbioru technicznego przez Urząd Dozoru Technicznego i ustalił termin tego odbioru do dnia 31 siepania 2011 r. W dniu 28 października 2011 r. P. i W. K. wnieśli o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Burmistrza K. z dnia 19 stycznia 2009 r. Podnieśli, że o wydaniu powyższej decyzji dowiedzieli się w dniu 18 października 2011 r. z pisma inwestora. Zarzucili, że nie byli zawiadomieni o wszczęciu tego postępowania, nie doręczono im również wydanej w sprawie decyzji. Natomiast położona obok ich zabudowań przedmiotowa inwestycja oddziałuje na ich nieruchomość, wobec czego powinni mieć zagwarantowane prawo do czynnego udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem przedmiotowej decyzji. Postanowieniem z dnia 29 listopada 2011 r. Burmistrz K. odmówił wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej decyzją z dnia 19 stycznia 2009 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy elektrowni wiatrowych "[...]". Organ pierwszej instancji wywiódł w uzasadnieniu, że wniosek o wznowienie postępowania był spóźniony. Wyjaśnił, że użyte w art. 148 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071, ze zm. dalej powoływanej jako K.p.a.) pojęcie "dowiedzenia się o decyzji" nie jest tożsame z doręczeniem decyzji, a jednomiesięczny termin do żądania wznowienia postępowania biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się w jakichkolwiek sposób o istnieniu decyzji. Stwierdził, że skoro wnioskodawcy w dniu 28 września 2011 r. zwrócili się do inwestora o podjęcie rokowań w sprawie hałasu wywoływanego pracą wiatraków usytuowanych w sąsiedztwie domostwa i o wypłatę zadośćuczynienia z tego tytułu, to znacznie wcześniej wiedzieli, że wiatraki zostały wybudowane i oddane do użytkowania. Podniósł, że w dniu 1 czerwca 2007 r. została podjęta uchwała Rady Miejskiej w K. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części terenu Gminy K. Następnie, w dniach 28 lutego 2008 r. i 29 stycznia 2009 r. na tablicach ogłoszeń Urzędu Miejskiego w K. i w miejscowościach objętych planem, a także w gazecie "[...]"" i gazecie "[...]" oraz na stronach internetowych Biuletynu Informacji Publicznej zamieszczono obwieszenia wymagane procedurą planistyczną. W dniu 25 lutego 2009 r. odbyła się dyskusja publiczna nad przyjętymi rozwiązaniami. W dniu 14 kwietnia 2009 r. Rada Miejska w K. podjęła uchwałę nr "[...]" w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części terenu Gminy K., który przewidywał budowę przedmiotowych farm wiatrowych na terenie gminy. Burmistrz stwierdził, że udział mieszkańców był zapewniony na każdym koniecznym etapie tej procedury planistycznej. Brak aktywności wnioskodawców, którzy nie zgłaszali uwag i wniosków, a także nie brali udziału w dyskusjach publicznych, był więc przez nich zawiniony. Burmistrz podniósł, że do publicznej wiadomości podał również informację o złożonym przez inwestora w dniu 20 czerwca 2008 r. wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia, a także o miejscu i terminie składania wniosków i uwag. W wyznaczonym terminie nie wniesiono wniosków ani uwag. Ponadto, po wybudowaniu turbin wiatrowych, w lipcu 2011 r. miało miejsce uroczyste otwarcie farmy wiatrowej, na które zaproszeni zostali okoliczni mieszkańcy, a informacja o powyższym pojawiła się w lokalnej prasie, na tablicach ogłoszeń i na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w K. Burmistrz K. wywiódł ponadto, że wnioskodawcy nie byli stroną postępowania administracyjnego, co zgodnie z art. 149 §3 K.p.a. uzasadniało odmowę wznowienia postępowania. Podniósł, że nieruchomość wnioskodawców nie leży w sąsiedztwie zrealizowanego przedsięwzięcia, gdyż jest oddzielona od niej kilkunastoma innymi nieruchomościami i drogą wojewódzką, a najbliższa turbina wiatrowa położona jest w odległości ponad 600 m. Ponadto, z raportu oddziaływania na środowisko wynikało, że nieruchomość ta znajduje się daleko poza jakimkolwiek negatywnym oddziaływaniem pól elektromagnetycznych oraz dopuszczalnego i nieuciążliwego hałasu. W złożonym zażaleniu P. i W. K. zarzucili organowi pierwszej instancji błędne przyjęcie, że nie są stroną postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. Zarzucili, że organ ten ogólnikowo powołał się na fakty, mające przemawiać za powyższym stanowiskiem. Stwierdzili, że sporna inwestycja oddziałuje na ich nieruchomość, która bezpośrednio sąsiaduje z farmą wiatrową. Oddziaływanie to ma postać uciążliwego i przekraczającego normy hałasu wytwarzanego przez turbiny wiatrowe. Zarzucili ponadto, że błędnie Burmistrz uznał ich wniosek o wznowienie postępowania za spóźniony. Stwierdzili, że zarówno fakt budowy farmy, jak i jej późniejsze uroczyste otwarcie, nie są tożsame z powzięciem informacji o istnieniu decyzji dotyczącej tej inwestycji. Podobnie, posiadanie wiedzy o inwestorze nie dowodzi, że żalący się wiedzieli również o wydaniu przez Burmistrza K. decyzji z dnia 19 stycznia 2009 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia. Zarzucili, że organ ten nie wykazał i nie wyjaśnił, kiedy żalący się dowiedzieli się o decyzji, z tego względu nieuzasadnione było przyjęcie, że uchybili oni terminowi. Stwierdzili ponadto, że kwestia uchwalenia planu miejscowego nie była przedmiotem wniosku, wobec czego zbędne było przedstawianie procedury planistycznej. Zdaniem żalących się, organ pierwszej instancji przedwcześnie rozstrzygnął kwestię prawnej możliwości ich udziału w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. Postanowieniem z dnia 20 lutego 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło w całości postanowienie organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, że samo wykazanie, iż strona miała możliwość wcześniejszego dowiedzenia się o okoliczności stanowiącej podstawę prawną do wznowienia postępowania, było niewystarczające, aby odmówić wznowienia postępowania z uwagi na niedochowanie terminu przewidzianego w art. 148 § K.p.a. Niezbędne było bowiem dowiedzenie, że wnioskodawca wiedział o decyzji wcześniej, niż miesiąc od dnia złożenia podania o wznowienie postępowania. Organ pierwszej instancji nie wykazał natomiast w sposób nie budzący wątpliwości, że wnioskodawcy wiedzieli o decyzji z dnia 19 stycznia 2009 r. przed dniem 18 października 2011 r., który wskazali jako datę powzięcie informacji o decyzji. W ocenie Kolegium dowiedzenia się o decyzji organu nie można utożsamiać z wiedzą o procedurze uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy, złożonym wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanej inwestycji, a nawet z faktem wybudowania budowli czy też oddania do użytku i uroczystego jej otwarcia. Podkreśliło, że z akt sprawy nie wynikało, aby wnioskodawcy wiedzieli o decyzji organu wcześniej, niż w dacie, którą sami wskazali. Burmistrz zaś nie wykazał, że tę wiedzę posiadali, przez co uchybili terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. W tej sytuacji Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji nie był uprawniony do odmowy wznowienia postępowania z uwagi na przekroczenie terminu do wniesienia wniosku. Kolegium wyjaśniło ponadto, że postanowienie o odmowie wznowienia postępowania wydaje się wtedy, gdy w podaniu o wznowienie postępowania w żaden sposób nie wskazuje się ustawowej podstawy wznowienia. Jeżeli natomiast są jakiekolwiek wątpliwości dotyczące istnienia podstawy wznowienia wskazanej przez stronę, niezbędne jest wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania, którego przedmiotem będzie wyjaśnienie, czy wskazana przez stronę podstawa wznowienia występuje. Dodało, że w sytuacji gdy wnioskujący o wznowienie postępowania wskazuje, iż bez własnej winy nie brał w nim udziału, kwestia legitymacji procesowej wnioskodawcy w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją staje się przedmiotem oceny i ustaleń we wznowionym postępowaniu. Mając na uwadze powyższe Kolegium stwierdziło, że w rozpoznawanej sprawie istnienie przymiotu strony postępowania środowiskowego nie jest oczywiste i winno być przedmiotem badania przez organ pierwszej instancji dopiero po wznowieniu postępowania. Organ drugiej instancji wskazał na obowiązek wznowienia postępowania w sprawie w przypadku ustalenia, że miesięczny termin do wniesienia wniosku nie został przekroczony, a następnie zbadania czy wnioskodawcom przysługuje przymiot strony. Na marginesie Kolegium zaznaczyło, że stronami postępowania w sprawie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach mogą być, w zależności od okoliczności faktycznych, także właściciele nieruchomości, które nie sąsiadują bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, o ile nieruchomość znajdować się będzie w granicach oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. W złożonej skardze B spółka z o.o. wniosła o stwierdzenie nieważności postanowienia Kolegium z dnia 20 lutego 2012 r., zarzucając mu rażące naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 148 § 2 K.p.a. lub o uchylenie tego postanowienia z uwagi na naruszenie wymienionych przepisów oraz art. 8, art. 147 i art. 149 § 3 K.p.a. Skarżąca spółka wywiodła, że niezgodnie z zebranym materiałem dowodowym Kolegium przyjęło, iż organ pierwszej instancji nie wykazał uchybienia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Stwierdziła, że wnioskodawcy wiedzieli, kto jest inwestorem w dniu 28 września 2011 r., kiedy to skierowali pismo do skarżącej. Podkreśliła, że to strona winna udowodnić, a nie tylko uprawdopodobnić, kiedy dowiedziała się o okolicznościach lub decyzji stanowiących podstawę do wznowie ma postępowania. W aktach sprawy znajdowały się dokumenty, z których jednoznacznie wynikało, że wnioskodawcy wiedzieli o wydanej decyzji środowiskowej przed dniem 18 października 2011 r., a zatem nie dochowali oni terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, skarżąca wywiodła ponadto, że organ pierwszej instancji już po złożeniu wniosku o wznowienie był uprawniony do badania czy wnioskodawcy posiadają przymiot strony w kwestionowanym postępowaniu, a w konsekwencji do odmowy wznowienia postępowania z uwagi na ustalony brak legitymacji procesowej. W ocenie skarżącej, Kolegium przekroczyło również granice swobodnej oceny dowodów i nie uczyniło zadość zasadzie pogłębiania zaufania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Uczestnicy postępowania nie wnieśli odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 lutego 2012 r., wydane w trybie art. 138 § 2 K.p.a., uchylające w całości postanowienie Burmistrza K. z dnia 29 listopada 2011 r. i przekazujące sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Kolegium uznało bowiem, że organ pierwszej instancji nie wykazał, iż wnioskodawcy uchybili terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, a ponadto przedwcześnie i bez dokładnego ustalenia okoliczności faktycznych ocenił legitymację procesową wnioskodawców w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy elektrowni wiatrowych "[...]". Dokonując kontroli legalności tegoż postanowienia Sąd doszedł do przekonania, że nie narusza ono prawa. Przypomnieć należy, że wznowienie postępowania jest instytucją procesową, która stanowi odstępstwo od wyrażonej w art. 16 § 1 K.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Ma ona na celu stworzenie prawnej możliwości przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego i ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, w której została już wydana decyzja ostateczna, w stosunku do której zaistniała jedna ze wskazanych w art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b § 1 K.p.a. okoliczności, będących podstawami wznowienia postępowania. Wznowienie postępowania administracyjnego składa się z dwóch etapów. W pierwszym etapie organ właściwy w sprawie wznowienia postępowania bada przesłanki formalne niezbędne do uruchomienia tego nadzwyczajnego trybu weryfikacji ostatecznych rozstrzygnięć administracyjnych, tj. ustala czy inicjatywa w sprawie wznowienia postępowania pochodzi od podmiotu mającego czynną legitymację procesową, czy wniosek został złożony z zachowaniem terminów określonych w art. 148 K.p.a. i czy wskazano w nim ustawową przyczynę wznowienia postępowania. Zaznaczyć należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych zarysowały się rozbieżne poglądy dotyczące kwestii, kiedy organ właściwy w sprawie wznowienia winien badać czy wniosek pochodzi od podmiotu posiadającego interes prawny, tj. czy powinno mieć to miejsce przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania, czy też właściwy organ musi wznowić postępowanie i dopiero w jego toku zbadać, czy wniosek ten pochodził od strony postępowania. Przyjmuje się, że dopuszczalna jest odmowa wznowienia postępowania z tego powodu, że osoba żądająca wznowienia postępowania nie jest stroną, bez potrzeby uprzedniego wydania postanowienia o wznowieniu postępowania, o którym mowa w art. 149 § 1 K.p.a. (tak np. NSA w wyroku z dnia 27 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 23/08). Według innego stanowiska, wydanie decyzji o odmowie wznowienia postępowania może nastąpić wyłącznie z przyczyn formalnych, a nie merytorycznych. Taka decyzja może zostać również wydana, gdy w sposób oczywisty, z twierdzeń strony, można wyprowadzić wniosek o braku związku między podstawą wznowienia a treścią decyzji. Powodem tym nie może być jednak brak podstaw do wznowienia postępowania z przyczyn, np. wymienionych w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., gdyż prowadziłoby to do oceny podstaw wznowienia przed wydaniem postanowienia o jego wznowieniu. Jeżeli zatem istnieją wątpliwości co do legitymacji podmiotu składającego wniosek o wznowienie postępowania, gdy zachodzi potrzeba badania tej legitymacji na gruncie akt sprawy, to wydanie decyzji powinno być poprzedzone postanowieniem z art. 149 § 1 K.p.a., z uwagi na konieczność przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia (wyroki NSA z dnia 11 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 52/11 i z dnia 22 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 1286/09). Prezentowane jest również stanowisko, że w przypadku oparcia wniosku o wznowienie postępowania na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., okoliczność czy podanie pochodzi od pomiotu posiadającego interes prawny badana jest przed wydaniem rozstrzygnięcia w przedmiocie wznowienia postępowania - postanowienia o wznowieniu postępowania, ewentualnie decyzji (obecnie postanowienia) o odmowie wznowienia postępowania. Jeżeli okaże się, że podanie takie złożyła strona, to po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. będzie badana wyłącznie pod kątem ustalenia czy rzeczywiście wystąpiła sytuacja, w której strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (zob. np. wyroki NSA z dnia 16 lutego 2010 r., sygn. akt II OSK 359/09 i z dnia 30 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 1158/10). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela pogląd, zgodnie z którym, jeżeli w okolicznościach sprawy istnieją wątpliwości co do legitymacji podmiotu składającego wniosek o wznowienie postępowania, to konieczne jest wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania, a następnie zbadanie tej przesłanki w toku wznowionego postępowania. Tylko w postępowaniu głównym możliwe jest bowiem, z zachowaniem zasad postępowania administracyjnego i gwarancji procesowych, jednoznacznie rozstrzygnięcie, czy zaistniały przyczyny wznowienia. Skoro legitymacja procesowa jest przesłanką materialnoprawną, to zasadnym jest badanie jej w toku już wszczętego postępowania, a więc po wydaniu postanowienia o wznowieniu, a nie przed jego wszczęciem, na etapie badania przesłanek formalnych. Prawidłowo zatem w zaskarżonym postanowieniu Kolegium oceniło, że w stanie faktycznym sprawy nie jest wykluczone, że sporna inwestycja może oddziaływać na nieruchomość wnioskodawców. Organ pierwszej instancji nie powołał takich dowodów ani okoliczności, które jednoznacznie przesądzałyby o braku legitymacji procesowej wnioskodawców w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Kwestię tę organ będzie musiał szczegółowo zbadać, po wszczęciu wznowionego postępowania. Podzielić należy przy tym pogląd, że stroną postępowania w takiej sprawie mogą być także właściciele nieruchomości, które nie sąsiadują bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, o ile znajdują się one w granicach oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Obszary te mogą być bowiem narażone na jego negatywne oddziaływanie. Nie przesądzając zatem o tym, czy P. i W. K. mają przymiot strony w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia, należało przyjąć, iż kwestia ta powinna być oceniona w toczacym się wznowionym postępowaniu, po wydaniu postanowienia, o którym mowa w art. 149 § 1 K.p.a., bowiem dopiero to postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. ( art. 149 § 2 K.p.a.) Sporna w niniejszej sprawie była również kwestia zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Wnioskodawcy domagali się wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 148 § 2 K.p.a., termin do złożenia podania o wznowienie postępowania biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Wskazali oni, że o funkcjonowaniu w obrocie prawnym decyzji organu pierwszej instancji z dnia 19 stycznia 2009 r., dowiedzieli się z pisma skarżącej spółki w dniu 18 października 2011 r. Skarżąca wywodzi, za organem pierwszej instancji, że nastąpiło to w dacie wcześniejszej. Szczególny charakter instytucji wznowienia postępowania powoduje, że ustalenia organu administracji publicznej dotyczące początkowej daty biegu terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania muszą być jednoznaczne. Przyjmuje się, że strona winna udowodnić zachowanie terminu do złożenia podania o wznowienie (zob. np. wyroki WSA w Gliwicach z dnia 2 lipca 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 1071/07, WSA w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2009 r., sygn. akt V SA/Wa 2733/07 i z dnia 8 grudnia 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1690/10). Powyższe oznacza jednocześnie, że organ administracji odmawiając wznowienia postępowania z uwagi na niedochowanie terminu przewidzianego w art. 148 K.p.a. również musi dowieść, że podmiot wnoszący podanie o wznowienie postępowania wiedział o decyzji wcześniej, niż miesiąc od dnia złożenia tego podania. Nie jest zatem wystarczające jedynie wykazanie, że strona miała możliwość wcześniejszego dowiedzenia się o okoliczności stanowiącej podstawę prawną do wznowienia (por. wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., sygn. akt I OSK 99/09, wyrok WSA w Opolu z 28 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Op 513/11, wyrok WSA w Gliwicach z 14 stycznia 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 890/10). Jeżeli organ twierdzi, iż wnioskodawcy dowiedzieli się o przedmiotowej decyzji wcześniej aniżeli z powoływanego pisma spółki, to winien to wykazać. Należy zatem podzielić stanowisko organu drugiej instancji, że Burmistrz K. nie wykazał, aby wnioskodawcy uchybili terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Przyznać trzeba, że art. 148 § 2 k.p.a. nie wymaga dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania doręczenia decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia. Bieg terminu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie od źródła, z którego pochodzi informacja (zob. wyrok NSA z dnia 10 marca 2006 r., sygn. akt II OSK 622/05, ONSAiWSA 5/2006, poz. 133). Nie budzi jednak wątpliwości, że nie jest tożsamy z powzięciem wiedzy o wydaniu decyzji fakt, że w toku prowadzenia procedury planistycznej związanej z uchyleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym planowano zlokalizowanie farmy wiatrowej, publicznie ogłaszano o dokonywaniu przez organy gminy określonych czynności prawnych, ani też publiczne ogłoszenie o złożeniu przez pierwotnego inwestora wniosku o wydanie tej decyzji. Również wiedza o prowadzeniu i zakończeniu budowy, a następnie o uroczystym oddaniu do użytkowania farmy wiatrowej nie przesądza jednoznacznie, że w tych datach wnioskodawcy dowiedzieli się o przedmiotowej decyzji. Dodać należy, że organ pierwszej instancji nie wykazał nawet, że informowano wówczas o wydaniu przedmiotowej decyzji. W aktach sprawy brak jest bowiem danych o podaniu do publicznej wiadomości informacji o wydanej decyzji i możliwościach zapoznania się z jej treścią, w trybie art. 85 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko. ( dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.). Organ pierwszej instancji nie udowodnił zatem, że wnioskodawcy dowiedzieli się o wydaniu decyzji w czasie powyższych zdarzeń. Wiedza o wybudowaniu farmy wiatraków nie oznacza posiadania informacji o wydaniu jednej z decyzji niezbędnej do realizacji tego przedsięwzięcia. Sama możliwość powzięcia przez stronę wiadomości o wydaniu decyzji nie jest natomiast wystarczająca dla odmowy wznowienia postępowania z uwagi na uchybienie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Mając powyższe na względzie należy uznać, że organ pierwszej instancji z naruszeniem art. 149 § 3 K.p.a. odmówił wznowienia postępowania. Z naruszeniem art. 148 § 2 K.p.a. stwierdził bowiem uchybienie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Ponadto, przedwcześnie ocenił, że wnioskodawcom nie służył przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją tego organu z dnia 19 stycznia 2009 r. Taka ocena może nastąpić dopiero po wznowieniu postępowania. Zasadnie zatem Kolegium uchyliło, na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., postanowienie organu pierwszej instancji i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpoznania, prawidłowo wskazując na okoliczności wymagające ponownego zbadania. Rozstrzygnięciu temu nie można skutecznie zarzucić naruszenia art. 7 i art. 8 K.p.a., gdyż powrót sprawy do organu pierwszej instancji nie przesądza o treści rozstrzygnięcia wydanego przez ten organ po ponownym rozpoznaniu sprawy, a jednocześnie daje możliwość zbadania, z zachowaniem gwarancji procesowych, przyczyn wznowienia postępowania i ewentualnego rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, jeżeli organ oceni, że wniosek pochodzi od pominiętej strony postępowania. Skoro zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, to Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło