IV SA/Po 456/13

WyrokWSA w Poznaniu2013-09-25

Skład orzekający: Izabela Bąk-Marciniak, Tomasz Grossmann, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie sprostowania decyzji, powołując się na fakt zawisłości innej sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności tej decyzji przed sądem administracyjnym?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie sprostowania decyzji, powołując się na fakt zawisłości innej sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności tej decyzji przed sądem administracyjnym. Sprostowanie decyzji w trybie art. 113 § 1 k.p.a. nie może dotyczyć merytorycznej zmiany rozstrzygnięcia i pozostaje bez istotnego wpływu na ocenę zgodności aktu z prawem, dlatego może być dokonywane w każdym czasie, nawet po wniesieniu środków zaskarżenia. Ponadto, organ odwoławczy nie może zmieniać rodzaju sprawy ani orzekać w zakresie innym, niż to uczynił organ pierwszoinstancyjny, co narusza zasadę dwuinstancyjności postępowania.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy wystąpili o sprostowanie decyzji podziałowej nieruchomości, domagając się zmiany powierzchni jednej z działek. Prezydent Miasta odmówił wszczęcia postępowania, powołując się na fakt zawisłości sprawy o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej przed NSA. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji, argumentując, że błędna powierzchnia działki nie stanowi oczywistej omyłki, a sprostowanie nie może prowadzić do merytorycznej zmiany rozstrzygnięcia. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta i zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędziowie WSA Tomasz Grossmann (spr.) WSA Maciej Busz Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2013 r. sprawy ze skargi B. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania o sprostowanie decyzji 1. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz Skarżącej B. P. kwotę 100 (sto) zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. Ostateczną decyzją z [...] maja 1997 r., nr [...] (dalej: "decyzja podziałowa") Prezydent Miasta [...] (dalej: "Prezydent Miasta" lub "organ I instancji") zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w [...], stanowiącej własność P. i B. małżonków P. w ½ części oraz J. i Z. małżonków P. w ½ części, zapisanej w KW [...], na następujące działki: nr 20/6 o pow. 0.1399 ha (ul. [...]); nr 20/7 o pow. 0.1403 ha (ul. [...]) oraz nr 20/8 o pow. 0.0094 ha (stanowiącą drogę dojazdową). Pismem z sierpnia 2012 r. B. i P. małżonkowie P. (dalej: "Wnioskodawcy") wystąpili z wnioskiem do Prezydenta Miasta o sprostowanie decyzji podziałowej poprzez "zastąpienie w tenorze i uzasadnieniu tej decyzji powierzchni działki [...]: «0,2896m2» powierzchnią: «0,2907m2» oraz "zastąpienie w tenorze tej decyzji dotychczasowej powierzchni działek 20/6, 20/7 i 20/8 powierzchnią stanowiącą łącznie wartość: «0,2907m2»" (dalej: "Wniosek"). W uzasadnieniu wyjaśnili, że wbrew temu, co twierdzi się w tenorze i uzasadnieniu decyzji podziałowej, w chwili wydawania tej decyzji działka nr [...] była oznaczona w ewidencji gruntów i budynków [...] jako działka o powierzchni "0,2907m2", a nie "0,2896m2". Jedynym dokumentem określającym prawidłowo "prawną powierzchnię" działki nr [...] w tamtej chwili były zarysy pomiarowe [...] z odnowy ewidencji gruntów i budynków [...] przeprowadzonej w 1995 r. Innych dokumentów geodezyjnych określających "prawną powierzchnię" tej działki, przyjętych uprzednio do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, nie było w tym zasobie, ani w ewidencji gruntów w dniu [...] maja 1997 r. Wynikająca z ww. zarysów powierzchnia działki nr [...] ("0,2907m2") stanowiła na ten dzień podstawę faktyczną i prawną decyzji podziałowej. Podstawy takiej nie mógł natomiast stanowić operat podziałowy działki nr [...], w tym wykaz zmian gruntowych tej działki, gdyż dokumenty te zostały przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego po dacie wydania decyzji podziałowej – w dniu [...] maja 1997 r. Ponadto we wskazanym operacie brak było obligatoryjnego protokołu przyjęcia i ustalenia granic działki nr [...] z sąsiednimi działkami. Pismem z [...] października 2012 r. P. P. wezwał Prezydenta Miasta do "formalnego rozpoznania" Wniosku, podkreślając, że jego złożenie skutkowało wszczęciem postępowania w przedmiocie sprostowania decyzji podziałowej. Postanowieniem z [...] listopada 2012 r., nr [...], Prezydent Miasta – powołując się na fakt rozpatrzenia "wniosku" P. P. z dnia [...] października 2010 r. oraz wskazując jako podstawę prawną art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej w skrócie: "k.p.a.") – odmówił wszczęcia postępowania o sprostowanie powierzchni działki nr [...] w decyzji podziałowej. W uzasadnieniu organ I instancji zaznaczył, że postępowanie wyjaśniające pozwoliło ustalić, iż na skutek skargi kasacyjnej stron sprawa dotycząca stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej zawisła przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Wskazał, że jest powszechnie przyjęte, iż po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego nie jest dopuszczalne wszczęcie postępowania przez organ administracji publicznej w tej samej sprawie w celu zmiany, uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji, a także postępowania o wznowienie postępowania. Wobec powyższego, zdaniem organu, ziściły się przesłanki zastosowania art. 61a § 1 k.p.a. W wyniku złożonego przez Wnioskodawców zażalenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej; "SKO" lub "organ II instancji"), postanowieniem z [...] stycznia 2013 r., nr [...] – wskazując jako podstawę prawną art. 126, art. 127, art. 138 § 1 i art. 141 k.p.a. – utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie Prezydenta Miasta. W uzasadnieniu SKO wyjaśniło, że zgodnie z art. 113 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej może z urzędu lub na żądanie strony prostować w drodze postanowienia błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych przez ten organ decyzjach. Zarazem oceniło, że niewłaściwe wskazanie powierzchni działki w decyzji nie ma charakteru oczywistej omyłki, której sprostowania można dokonać poprzez usunięcie z treści decyzji powierzchni niewłaściwej i wskazanie powierzchni właściwej. Błędna powierzchnia działki nie stanowi omyłki pisarskiej. Za błąd pisarski uważa się widoczne, niezamierzone, niewłaściwe użycie wyrazu, mylną pisownię, czy też opuszczenie jakiegoś wyrazu. Istotną cechą błędu, stanowiącą granicę dopuszczalności sprostowania, jest jego oczywistość. W orzecznictwie i doktrynie powszechnie przyjęty jest jednak pogląd, że sprostowanie nie może prowadzić do merytorycznej zmiany rozstrzygnięcia. Nie jest dopuszczalne sprostowanie decyzji, które prowadziłoby do ponownego rozstrzygnięcia sprawy, odmiennego od pierwotnego. W konkluzji SKO stwierdziło, że organ I instancji zasadnie odmówił wszczęcia postępowania w przedmiotowej sprawie, acz ze wskazaniem na niewłaściwe przyczyny, których SKO nie uczyniło przedmiotem swych rozważań uznając je za "bezprzedmiotowe". Na opisane postanowienie SKO oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła B. P. (dalej: "Skarżąca"). Z powołaniem się na zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj.: – art. 61 § 1 i 3 w zw. z art. 113 § 1 k.p.a. przez brak stanowiska SKO co do tego, czy wszczęcie postępowania w przedmiocie sprostowania decyzji podziałowej wymagało wydawania odrębnego postanowienia, a w ślad za tym nieuzasadnione pominięcie rozważenia, czy ww. postępowanie nie zostało skutecznie wszczęte już z chwilą złożenia Wniosku; – art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 w zw. z art. 140 k.p.a. przez zaniechanie rzetelnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności faktycznych istotnych dla stwierdzenia istnienia błędu pisarskiego lub rachunkowego, albo innej oczywistej omyłki w treści decyzji podziałowej, w zakresie objętym treścią Wniosku i wskazanymi w nim dowodami; – art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 81, art. 136 i art. 140 k.p.a. przez bezpodstawne, a co najmniej przedwczesne, pominięcie przeprowadzenia z urzędu dowodów z dokumentów wskazanych we Wniosku; – art. 138 § 1 k.p.a. poprzez brak należytego wskazania podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia (tj. właściwego punktu spośród trzech objętych tym przepisem); – art. 127 k.p.a. przez brak prawidłowego powołania się na odpowiedni paragraf tego artykułu w sentencji zaskarżonego postanowienia SKO; – art. 124 § 1–2, art. 126 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez brak (wskutek pominięcia tych przepisów) prawidłowego powołania w sentencji ww. postanowienia przepisów k.p.a. określających treść i zakres zgodnego z prawem sporządzenia jego uzasadnienia; – art. 149 § 3 k.p.a. poprzez oparcie zaskarżonego postanowienia SKO na przepisie prawa, który nie dotyczy w ogóle meritum rozpoznawanej sprawy (regulującym tryb odmowy wznowienia postępowania); – art. 124 § 1–2, art. 126 w zw. z art. 107 § 2–5 i art. 140 k.p.a. przez brak należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego ww. postanowienia SKO, a w szczególności zaniechanie wskazania jakichkolwiek faktów, które SKO uznało za udowodnione w zakresie braku istnienia błędu pisarskiego lub rachunkowego albo innej oczywistej omyłki w treści decyzji podziałowej (błąd subsumpcji); – art. 113 § 1 w zw. z art. 61a § 1 i art. 138 § 1 pkt 1, art. 138 § 2 k.p.a. przez niezgodne z prawem rozpatrzenie materialnoprawnych przesłanek sprostowania decyzji podziałowej w trakcie i w ramach postępowania zażaleniowego, którego przedmiotem była jedynie kontrola legalności odmowy wszczęcia postępowania o sprostowanie wspomnianej decyzji, a nie kontrola legalności odmowy sprostowania tej decyzji, a w ślad za tym – przez sprzeczne z prawem utrzymanie w mocy postanowienia Prezydenta Miasta zamiast jego uchylenia i przekazania sprawy organowi I instancji celem zbadania istnienia tych przesłanek; – art. 6 i art. 7 w zw. z art. 140 k.p.a. przez naruszenie (wskutek uchybień jw.) zasady legalności działania organu państwa oraz zasady prawdy obiektywnej i uwzględnienia słusznego interesu Wnioskodawców, w tym obowiązku przeprowadzenia z urzędu dowodu ze wskazanych przez Wnioskodawców dokumentów na okoliczność istnienia błędu pisarskiego lub rachunkowego albo innej oczywistej omyłki w treści decyzji podziałowej; – art. 8, art. 9 i art. 11 w zw. z art. 140 k.p.a. przez naruszenie (wskutek uchybień jw.) zasady pogłębiania zaufania Wnioskodawców do kompetencji i bezstronności organu państwa, należytego i wyczerpującego informowania o prawach i obowiązkach, czuwania nad tym, aby Wnioskodawcy nie ponieśli szkody w postępowaniu, rzetelnego i zgodnego z prawem wyjaśnienia przesłanek podjętego postanowienia; – art. 15 w zw. z art. 140 k.p.a. przez pozbawienie Wnioskodawców (wskutek uchybień jw.) prawa do dwukrotnego rozpoznania w toku instancji zarówno kwestii zasadności odmowy wszczęcia postępowania w przedmiocie sprostowania decyzji podziałowej, jak i kwestii merytorycznych przesłanek samego sprostowania (czym w ogóle nie zajmował się organ I instancji); – art. 6 ust. 1 i art. 13 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej, art. 41 Karty Praw Podstawowych, art.16 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, art. 2, art. 7, art. 32 ust. 1 Konstytucji RP przez oczywiste i rażące pogwałcenie (wskutek wszystkich ww. uchybień) zasad wynikających z tych norm prawa międzynarodowego i konstytucyjnego, Skarżąca wniosła o: (i) uchylenie obu wydanych w sprawie postanowień i przekazanie sprawy Prezydentowi Miasta celem ponownego jej rozpatrzenia, względnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia SKO i przekazanie sprawy temu organowi celem ponownego rozpatrzenia zażalenia; (ii) przeprowadzenie przez Sąd dowodu z wymienionych w skardze dokumentów; (iii) zasądzenie zwrotu kosztów sądowych. W ocenie Skarżącej wskazane uchybienia skutkowały bezzasadnym, a co najmniej przedwczesnym, utrzymaniem w mocy postanowienia organu I instancji, zamiast jego uchylenia i przekazania sprawy celem jej ponownego merytorycznego rozpoznania. Wymienione uchybienia skutkowały także bezpodstawnym, a co najmniej pochopnym, zaniechaniem przez SKO rozpatrzenia istoty zarzutów zażalenia. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie jako nieuzasadnionej, powtarzając argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Pismem procesowym z [...] września 2013 r. uczestnik postępowania, P. P., przyłączył się do stanowiska Skarżącej, podzielając w pełni zarzuty, wnioski i argumentację skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Badając w tak zakreślonych ramach kognicji zaskarżone postanowienie SKO oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta, Sąd stwierdził, że przy ich wydaniu doszło do naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Przede wszystkim w kontrolowanej sprawie organy bezzasadnie zastosowały art. 61a § 1 k.p.a. W myśl tego przepisu, gdy żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Abstrahując tu nawet od zasadniczych wątpliwości co do dopuszczalności stosowania tego przepisu do postępowań w sprawach wpadkowych (zob. np. negatywne stanowisko w tej kwestii E. Szewczyk i M. Szewczyka, Odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego w kontekście art. 61a Kodeksu postępowania administracyjnego, RPEiS 2012, nr 1, s. 42; por. też wyrok WSA z 27.02.2012 r., I SA/Wa 1702/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA") – ich ostateczne wyjaśnienie nie jest bowiem niezbędne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy – należy stwierdzić, że wskazana przez organ I instancji okoliczność zawiśnięcia sprawy stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie stanowi "innej uzasadnionej przyczyny" w rozumieniu art. 61a § 1 k.p.a., która uniemożliwiałaby wszczęcie postępowania w przedmiocie sprostowania tej decyzji. Skoro bowiem sprostowanie aktu administracyjnego w trybie art. 113 § 1 k.p.a. ze swej istoty nie może dotyczyć merytorycznej zmiany rozstrzygnięcia – a co za tym idzie: pozostaje bez wpływu (w każdym razie istotnego) na ocenę zgodności tego aktu z prawem – to brak jest przeszkód, aby organ administracji dokonywał takiego sprostowania w każdym czasie, nawet po wniesieniu środków zaskarżenia, w tym także do sądu administracyjnego (por.: wyrok NSA z 26.03.1993 r., I SA 1429/92, ONSA 1994, nr 1 poz. 39; wyrok WSA z 09.08.2012 r., II SA/Kr 254/12, CBOSA; G. Łaszczyca, Postanowienie administracyjne w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2011, s. 275–276). Już tylko z tego względu odmowa wszczęcia postępowania w sprawie sprostowanie decyzji podziałowej, orzeczona postanowieniem organu I instancji, naruszała przepis art. 61a § 1 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uniemożliwiła rozstrzygnięcie tej sprawy w sposób merytoryczny. Utrzymanie w mocy postanowienia Prezydenta Miasta przez organ II instancji nakazywało zaś przyjąć, że także zaskarżone postanowienie SKO dotknięte zostało taką samą wadą, w takim samym stopniu. Ponadto Sąd dopatrzył się jeszcze dalszych uchybień w procedowaniu przez SKO. Należy bowiem zauważyć, że o ile organ I instancji oparł swą odmowę wszczęcia postępowania konsekwentnie (inna rzecz, że nietrafnie) na przesłance formalnej (zawisłość sporu przed NSA), o tyle SKO uzasadniło już utrzymanie w mocy tego rozstrzygnięcia względami merytorycznymi – brakiem zaistnienia przesłanki z art. 113 § 1 k.p.a. w postaci "oczywistej omyłki". Tymczasem nie ulega wątpliwości, że skoro na skutek odmowy wszczęcia postępowania organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, to, konsekwentnie, w postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 k.p.a. organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się bowiem aktem formalnym, a nie merytorycznym (por. wyroki WSA: z 13.12.2011 r., II SA/Ol 893/11; z 27.02.2012 r., II SA/Kr 1356/11; z 07.08.2012 r., VII SA/Wa 813/02; z 06.09.2012 r., IV SA/Po 332/12; z 17.10.2012 r., II SA/Go 695/12; z 05.03.2013 r., III SA/Kr 487/12 – dostępne w CBOSA). Niezależnie od powyższego, w niniejszej sprawie na skutek zmiany przez SKO podstawy prawnej (prawnego uzasadnienia) odmowy wszczęcia postępowania – z formalnej na merytoryczną – nie została zachowana, wymagana w toku instancji, tożsamość przedmiotowa sprawy. Doszło tym samym do naruszenia zasady ogólnej dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.), mającej walor zasady konstytucyjnej (art. 78 Konstytucji RP) – co trafnie dostrzeżono w skardze, zarzucając pozbawienie Wnioskodawców prawa do dwukrotnego rozpoznania w toku instancji zarówno kwestii zasadności odmowy wszczęcia postępowania w przedmiocie sprostowania decyzji podziałowej, jak i kwestii merytorycznych przesłanek samego sprostowania. Należy bowiem wyjaśnić, że wyrażonej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego nie można rozumieć w sposób formalny i w efekcie przyjmować, że dla uznania, iż została ona zrealizowana, wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Istota zasady dwuinstancyjności sprowadza się do dwukrotnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej tożsamej pod względem przedmiotowym i podmiotowym. Granice rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy w drugiej instancji wyznacza zatem zakres rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy przyjęty w orzeczeniu (decyzji, postanowieniu) wydanym w pierwszej instancji. Innymi słowy, organ odwoławczy (zażaleniowy) nie może zmieniać rodzaju sprawy ani orzekać w zakresie innym, niż to uczynił przed nim organ pierwszoinstancyjny – aby zachowana została tożsamość sprawy, tak pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym (por. wyroki NSA z 12.11.1992 r., V SA 721/92, ONSA 1992, nr 3–4, poz. 95; z 30.04.2001 r., II SA/Wr 749/99, CBOSA; z 23.11.2006 r., I OSK 451/06, LEX nr 290649; z 01.04.2010 r., II OSK 2060/09, CBOSA). Ponieważ zaś pod tym ostatnim względem (przedmiotowym) na sprawę administracyjną składa się: treść uprawnienia lub obowiązku, podstawa prawna oraz stan faktyczny, to, jak trafnie przyjmuje się w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych, zmiana podstawy prawnej rozstrzygnięcia sprawy w toku instancji prowadzi do zmiany przedmiotowej tożsamości sprawy, a w konsekwencji – do naruszenia zasady dwuinstancyjności rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy (por. wyroki NSA: z 30.04.2001 r., II SA/Wr 749/99, CBOSA; z 28.03.2006 r., II OSK 664/05, CBOSA; z 23.11.2006 r., I OSK 451/06, LEX nr 290649; a także wyrok WSA z 19.09.2007 r., IV SA/Wa 1140/07, CBOSA). Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że SKO rozpoznając zażalenie na postanowienie Prezydenta Miasta odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie sprostowania decyzji podziałowej winno przedmiotem rozpoznania uczynić jedynie formalną kwestię dopuszczalności (bądź nie) wszczęcia postępowania w tej sprawie oraz zastosowania w niej art. 61a § 1 k.p.a., a już nie merytoryczne zagadnienie zasadności zastosowania (bądź nie) art. 113 § 1 k.p.a. i sprostowania ww. decyzji, które to zagadnienie ewidentnie wykraczało poza granice rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy wyznaczone treścią postanowienia pierwszoinstancyjnego. Tymczasem SKO nie dość, że w swym postanowieniu utrzymującym w mocy rozstrzygnięcie o charakterze li tylko formalnym (odmowa wszczęcia postępowania) odniosło się do meritum sprawy (kwestii zasadności sprostowania), to jeszcze, jak samo przyznało w uzasadnieniu, w ogóle nie rozważyło kwestii zasadności przyczyn odmowy wszczęcia postępowania wskazanych przez organ I instancji, kwitując je ogólnikowo jako "bezprzedmiotowe". Z tych przyczyn również postanowienie organu II instancji nie mogło się ostać, i to pomimo że zawarte w nim merytoryczne uwagi co do braku podstaw do sprostowania decyzji podziałowej w żądanym zakresie w istocie nie budzą zastrzeżeń. Jednakże postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie sprostowania decyzji nie stanowi właściwej formy procesowej odmowy jej sprostowania. Zarazem nie sposób przyjąć, izby takie naruszenie przepisów postępowania nie miało wpływu na wynik sprawy, a to z uwagi na diametralnie różny charakter, a co za tym idzie: i zakres mocy wiążącej, postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie sprostowania (rozstrzygnięcie formalne) oraz postanowienia o odmowie sprostowania decyzji (rozstrzygnięcie merytoryczne). W obecnym stanie postępowania, wobec wystąpienia wskazanych wyżej naruszeń proceduralnych, przedwczesne byłoby kategoryczne wypowiadanie się przez Sąd co do meritum sprawy. Dlatego jedynie ubocznie należy zauważyć, że istotne wątpliwości co do zasadności przedmiotowego żądania sprostowania decyzji podziałowej wynikają już z samej treści Wniosku. Skoro bowiem sami Wnioskodawcy nie są w stanie precyzyjnie wskazać, w jaki sposób w trybie sprostowania należałoby zmienić określenie powierzchni poszczególnych działek powstałych w wyniku podziału, to trudno przyjąć, że zarzucana omyłka w treści decyzji podziałowej, o ile do niej doszło, miała charakter "oczywisty". Zresztą przeciwko przyjęciu, iż w sprawie mamy w ogóle do czynienia z omyłką w rozumieniu art. 113 § 1 k.p.a. przemawia okoliczność, że określone w decyzji podziałowej powierzchnie działek wydzielonych sumują się do wielkości powierzchnię działki poddanej podziałowi. Ponadto należy zauważyć, że ani w treści Wniosku, ani w późniejszych pismach Wnioskodawców nie naprowadza się, dlaczego zachodzi konieczność sprostowania także jednostki powierzchni, jaką posłużono się w decyzji podziałowej – z hektara ("ha") na metry kwadratowe ("m2"). Mając to wszystko na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił oba wydane w sprawie postanowienia (pkt 1 wyroku). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., uwzględniając uiszczony przez Skarżącą wpis 100 zł (pkt 2 wyroku). Sąd odstąpił od orzekania na podstawie art. 152 p.p.s.a. w przedmiocie wykonalności aktu, gdyż zaskarżone postanowienie, jako rozstrzygnięcie negatywne (odmowne), ze swej istoty nie podlega wykonaniu. Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji uwzględni powyższe uwagi i wskazania, i rozpozna sprawę merytorycznie, rozstrzygając ją we właściwej formie procesowej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło