II FSK 1182/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-04-20
Skład orzekający: Sławomir Presnarowicz, Tomasz Kolanowski, Paweł Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki z o.o., którego kadencja upłynęła, a mandat nie został formalnie odwołany uchwałą zgromadzenia wspólników, ponosi odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki, jeśli faktycznie nadal pełnił funkcje w zarządzie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że członek zarządu spółki, którego kadencja upłynęła, a mandat nie został formalnie odwołany uchwałą zgromadzenia wspólników, ponosi odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki, jeśli faktycznie nadal pełnił funkcje w zarządzie. Sąd podkreślił, że brak pisemnej uchwały o odnowieniu mandatu nie wyklucza odpowiedzialności, jeśli wspólnicy akceptowali dalsze sprawowanie funkcji przez dotychczasowy skład zarządu, a członek zarządu nie wykazał, że faktycznie przestał pełnić jakiekolwiek obowiązki związane z funkcją. Ponadto, sąd stwierdził, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan niewypłacalności spółki i bezskuteczność egzekucji, a skarżący nie wykazał braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności członka zarządu spółki za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych. Organ podatkowy orzekł o solidarnej odpowiedzialności skarżącego, wskazując na pełnienie przez niego funkcji członka zarządu w okresie powstania zaległości, bezskuteczność egzekucji z majątku spółki oraz niewykazanie przez skarżącego przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego, podzielając stanowisko organu. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestionując m.in. ustalenie faktu pełnienia funkcji członka zarządu po upływie kadencji, bezskuteczność egzekucji oraz prawidłowość ustaleń dotyczących niewypłacalności spółki i braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Sławomir Presnarowicz, Sędzia NSA Tomasz Kolanowski, Sędzia WSA (del.) Paweł Dąbek (sprawozdawca), Protokolant Justyna Bluszko-Biernacka, po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej W. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 listopada 2015 r. sygn. akt III SA/Wa 115/15 w sprawie ze skargi W. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia 14 listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za okres od stycznia do grudnia 2009 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od W. K. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 19 listopada 2015 r., sygn. akt III SA/Wa 115/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę W. K. (dalej: skarżący) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie (dalej: Dyrektor lub organ odwoławczy) z dnia 14 listopada 2015r., w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu wraz ze spółką oraz pozostałymi członkami zarządu za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za okres od stycznia do grudnia 2009r.
Z przedstawionego przez WSA w Warszawie stanu sprawy wynika, że Dyrektor w zaskarżonej decyzji wskazał, iż w rozpoznawanej sprawie spełniona została przesłanka, o jakiej mowa w art. 116 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm., dalej: O.p. – w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2016r.), tj. skarżący pełnił funkcję członka zarządu "I." sp. z o.o. (dalej: Spółka) w czasie upływu terminów płatności poszczególnych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych. Dodał, że na stanowisko to powołano go 2 lipca 2004 r. uchwałą zgromadzenia wspólników. Nie podzielił przy tym stanowiska skarżącego, jakoby od 2 lipca 2006 r. nie sprawował on już funkcji w zarządzie z uwagi na niepowołanie na następną kadencję przez zgromadzenie wspólników. Dyrektor wyjaśnił, że czym innym jest utrata mandatu do pełnienia funkcji członka zarządu, czym innym zaś upływ kadencji, na jaką został on powołany. Odwołując się do zapisów umowy spółki zauważył, że co prawda umowa ta wskazuje dwuletni okres kadencji członka zarządu, niemniej zastrzega, iż do utraty tego mandatu dochodzi w drodze podjęcia stosownej uchwały przez zgromadzenie wspólników. W rezultacie stwierdził, że sam upływ dwuletniej kadencji, na jaką powołany został skarżący nie stanowił zdarzenia powodującego zakończenie jego mandatu członka zarządu spółki i nie może być uznany na gruncie art. 116 § 2 O.p. za przesądzający o niepełnieniu przez niego obowiązków w zarządzie w 2009 r., a w konsekwencji o braku podstaw jego odpowiedzialności za zaległości podatkowe.
Zdaniem organu odwoławczego spełniona również została druga z pozytywnych przesłanek odpowiedzialności członka zarządu, tj. bezskuteczność egzekucji z majątku spółki. Organ egzekucyjny podejmował próby zaspokojenia zaległości podatkowych z rachunków bankowych, poszukiwał składników majątkowych w postaci pojazdów oraz nieruchomości - innych niż obciążona również innymi wpisami nieruchomość przy ul. F. w T. Dyrektor zwrócił też uwagę na inne postępowania egzekucyjne prowadzone wobec majątku spółki, które były umarzane z uwagi na ich bezskuteczność.
Następnie Dyrektor stwierdził, że skarżący nie wykazał okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki, tj. nie wykazał, iż we właściwym czasie zgłoszono wniosek o upadłość lub wszczęto postępowanie układowe albo niezgłoszenie tego wniosku lub niewszczęcie postępowania nastąpiło bez jego winy. Konieczność złożenia takiego wniosku wynikała z niekorzystnej sytuacji finansowej spółki już w 2007 r. i stan ten utrzymywał się w kolejnych latach. W rezultacie Dyrektor stwierdził, że podstawy do ogłoszenia upadłości spółki powstały w trakcie pełnienia przez skarżącego funkcji członka jej zarządu i istniały w całym okresie, w którym sprawował on tę funkcję. Nie zgodził się przy tym ze skarżącym, że nie ponosi on winy w niezgłoszeniu takiego wniosku z uwagi na brak kontaktu z prezesem zarządu spółki A. M. oraz brak dostępu do jej dokumentacji. Podkreślił, że każdy członek zarządu ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki, kontrolowania stanu jej finansów i wypłacalności. Dodał, że o braku winy skarżącego w niezgłoszeniu wniosku można byłoby mówić w sytuacji gdyby nie miał on możliwości złożenia takiego wniosku z przyczyn od niego niezależnych, a nie - jak to miało miejsce w niniejszej sprawie - w której taką możliwość miał, jednak z niej nie skorzystał.
Na koniec organ odwoławczy zauważył, że skarżący nie wskazał mienia spółki, z którego egzekucja byłaby faktycznie możliwa i w konsekwencji zaspokoiłaby zaległość podatkową Spółki w znacznej części.
W skardze na powyższą decyzję, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1) art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 O.p. przez nieprzeprowadzenie wnikliwego i wszechstronnego postępowania dowodowego, mającego na celu ustalenie czy w niniejszej sprawie zaistniały wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia o solidarnej ze spółką oraz pozostałymi członkami zarządu odpowiedzialności podatkowej skarżącego za zaległości podatkowe spółki, w tym w szczególności w związku z:
- art. 202 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000r. Kodeks spółek handlowych (Dz.U. z 2013r., poz. 1030 ze zm. – dalej: KSH) przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy celem ustalenia czy w spółce doszło do odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za ostatni rok obrotowy pełnienia przez Skarżącego obowiązków członka zarządu, tj. za 2006 r.,
- art. 10, art. 11 ust. 1 i 2, art. 21 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003r. Prawo upadłościowe (Dz.U. z 2015r., poz. 233 ze zm. – dalej: u.p.u. – w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2016r.) przez ich niewłaściwe zastosowanie i przeniesienie na skarżącego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki w sytuacji braku prawidłowego ustalenia terminu, z zachowaniem którego skarżący zobowiązany był złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości spółki;
2) art. 188 w zw. z art. 123 § 1 O.p. przez odmowę dopuszczenia dowodów wnioskowanych przez skarżącego w odwołaniu, pomimo ich istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i tym samym uniemożliwienie skarżącemu wykazania braku zaistnienia przesłanek pozytywnych oraz wystąpienia przesłanek negatywnych orzeczenia o jego solidarnej ze spółką oraz pozostałymi członkami zarządu odpowiedzialności podatkowej za zaległości podatkowe spółki, pomimo teoretycznego zagwarantowania skarżącemu prawa czynnego udziału w postępowaniu podatkowym.
Skarżący zarzucił ponadto naruszenie prawa materialnego, tj.:
1) art. 116 § 1 i 2 O.p. na skutek jego niewłaściwego zastosowania i przeniesienia na skarżącego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki w sytuacji braku faktycznego pełnienia oraz braku istnienia możliwości faktycznego pełnienia przez Skarżącego obowiązków członka zarządu w okresie powstania zaległości;
2) art. 116 § 1 O.p. na skutek jego niewłaściwego zastosowania i przeniesienia na Skarżącego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki w sytuacji braku uprzedniego wystąpienia przesłanki bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce;
3) art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. na skutek jego niewłaściwego zastosowania i przeniesienia na Skarżącego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki w sytuacji zaistnienia negatywnej przesłanki jego odpowiedzialności w postaci braku winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości wobec spółki.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Oddalając skargę WSA w Warszawie wskazał w pierwszej kolejności, że ze znajdującego się w aktach sprawy odpisu KRS wynika, że skarżący pełnił obowiązki członka zarządu Spółki w okresie 2009 r. Zgodnie z art. 17 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1142) domniemywa się, że dane wpisane do Rejestru są prawdziwe. Skarżący nie wykazał w sposób dostateczny, że dane o pełnieniu przez niego funkcji członka zarządu Spółki w 2009 r. wpisane do KRS nie odpowiadają prawdzie. Wprawdzie skarżący został powołany do pełnienia funkcji członka zarządu na okres dwóch lat, niemniej jednak zgodnie § 16 ust. 1 pkt 1 oraz § 16 ust. 2 pkt. 10 umowy spółki powołanie i odwołanie członków zarządu wymaga podjęcia uchwały Zgromadzenia Wspólników.
Sąd pierwszej instancji wskazał następnie, że pod pojęciem "kadencji" rozumie się okres sprawowania funkcji. Pojęcie to ma na gruncie KSH charakter normatywny (art. 202 § 3 KSH), w przeciwieństwie do stanu prawnego, który istniał na gruncie KH. W przepisach o spółce z o.o. wspomniane pojęcie nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane, tak jak to ma miejsce na gruncie spółki akcyjnej w przepisie art. 369 § 1 zd. 1 KSH, gdzie ustawodawca expressis verbis "kadencję" wiąże z "okresem sprawowania funkcji". Oznacza to, że wspomnianą definicję normatywną można też – w ramach wykładni systemowej – stosować na gruncie spółki z o.o. Obok "kadencji" występuje w prawie spółek handlowych pojęcie "mandatu" członka zarządu, którym posługuje się KSH (art. 202 § 1–2 KSH), podobnie jak wcześniej miało to miejsce w KH (art. 196 KH). Powołane wyżej przepisy stanowią, że: "(...) mandat członka zarządu wygasa najpóźniej z dniem odbycia zgromadzenia wspólników, zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za (...)" pierwszy (art. 202 § 1 KSH) albo ostatni (art. 202 § 2 KSH) "pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu". Skoro "kadencja" została jasno zdefiniowana przez ustawę jako okres pełnienia funkcji (Nb 94), to tym samym "mandat" może oznaczać jedynie umocowanie do pełnienia tej funkcji, co w pełni pokrywa się z etymologią tego słowa (...). Kodeks spółek handlowych wyraźnie podkreśla rozłączność obu pojęć. Może bowiem istnieć "mandat" bez kadencji (przypadek pierwszy) i odwrotnie w trakcie trwania kadencji może wygasnąć mandat (przypadek drugi). Dlatego też upływ dwuletniej kadencji skarżącego jako członka zarządu spółki nie spowodował automatycznie wygaśnięcia jego mandatu do sprawowania tej funkcji. Aby skarżący przestał pełnić obowiązki członka zarządu winien albo zostać odwołany uchwałą Zgromadzenia Wspólników stosownie do postanowień umowy spółki albo też skutecznie z tej funkcji zrezygnować. Skarżący w toku postępowania podatkowego nie przedstawił jednak ani uchwały, o której wyżej mowa, ani też dowodów o skutecznie złożonej rezygnacji z funkcji członka zarządu.
Odnosząc się do przesłanki bezskuteczności egzekucji prowadzonej w stosunku do Spółki, sąd pierwszej instancji wskazał, że okoliczność ta została wykazana w postępowaniu podatkowym. Ustalone zostało bowiem, że administracyjny organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne dotyczące zaległości podatkowych objętych zaskarżoną decyzją. Mimo podjęcia próby zastosowania szeregu środków egzekucyjnych do majątku Spółki, egzekucja ta okazała się bezskuteczna. W jej efekcie dokonano jedynie wpisu hipoteki przymusowej na nieruchomości Spółki. Jednakże z uwagi na to, że nieruchomość ta jest obciążona hipotekami wielu wierzycieli na znaczne kwoty, niemożliwym jest stwierdzenie czy w przyszłości egzekucja z tego mienia będzie skuteczna. Nadto ustalono, że w stosunku do Spółki prowadzone były postępowania egzekucyjne w trybie ustawy kodeks postępowania cywilnego, w wyniku których również stwierdzono bezskuteczność egzekucji.
W ocenie sądu pierwszej instancji skarżący nie wykazał również negatywnych przesłanek odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, czyli w konkretnej sprawie tego, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy oraz poprzez wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Argumenty skarżącego, że nie mógł uzyskać dostępu do dokumentacji spółki z uwagi na unikanie kontaktu przez prezesa z pozostałymi członkami zarządu nie świadczą o zachowanie należytej staranności w powyższym zakresie. Członek zarządu spółki nie może powoływać się na nieznajomość stanu jej finansów jako przyczynę niezgłoszenia wniosku o upadłość lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego upadłości. W ocenie sądu pierwszej instancji organy podatkowe prawidłowo ustaliły, że stan niewypłacalności spółki zgodnie z art. 11 ust. 1 Prawa upadłościowego zaistniał już w 2007 r., gdyż w tym czasie nie wykonywała ona swoich wymagalnych zobowiązań. Skarżący nie wskazał również mienia spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie jej zaległości podatkowych w znacznej części.
W złożonej na powyższy wyrok skardze kasacyjnej, skarżący zarzucił mu naruszenie:
I. prawa materialnego, tj.:
1/ art. 116 § 1 zd. pierwsze i § 2 O.p. w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżący, jako członek zarządu, którego dane wpisane są do Rejestru Przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, ponosi odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki wskutek niewykazania przez skarżącego, jako osobę, która z okoliczności tej wywodzi skutki prawne, w sposób dostateczny, że dane o pełnieniu przez niego funkcji członka zarządu spółki w 2009r. nie odpowiadają prawdzie, podczas gdy to organ podatkowy zobowiązany jest do wykazania zaistnienia przesłanek pozytywnych wynikających z art. 116 § 1 zd. pierwsze i § 2 O.p., a więc faktu, że w czasie powstania zobowiązań podatkowych spółki skarżący pełnił obowiązki członka zarządu oraz, że egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna,
2/ art. 116 § 1 zd. pierwsze O.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że organy podatkowe w sposób prawidłowy ustaliły fakt pełnienia przez skarżącego obowiązków członka zarządu w czasie powstania zaległości spółki oraz bezskuteczności egzekucji z majątku spółki jako pozytywne przesłanki orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki, podczas gdy okoliczności te nie zostały wyjaśnione w stopniu niebudzącym wątpliwości,
3/ art. 116 § 1 pkt 1 i pkt 2 O.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżący w toku postępowania nie wykazał negatywnych przesłanek odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, a więc tego, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy oraz poprzez wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości w znacznej części, podczas gdy organy podatkowe, wskutek oddalenia wszelkich wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącego, uniemożliwiły skarżącemu wykazanie negatywnych przesłanek odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki,
4/ art. 116 § 1 pkt 1 i pkt 2 oraz § 2 O.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie wskutek błędnego przyjęcia, że:
a/ skarżący nie wykazał w sposób dostateczny, że dane o pełnieniu przez niego funkcji członka zarządu spółki w 2009r. zawarte w Rejestrze Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego nie odpowiadają prawdzie,
b/ organy podatkowe w sposób prawidłowy ustaliły fakt bezskuteczności egzekucji z majątku spółki jako pozytywną przesłankę orzeczenia o odpowiedzialności skarżącego jako członka zarządu spółki,
c/ skarżący w toku postępowania nie wykazał negatywnych przesłanek odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki,
podczas gdy wskazane okoliczności nie zostały przez organy podatkowe ustalone w sposób dostateczny, w tym także w wyniku oddalenia przez organy wniosków dowodowych skarżącego, a zatem WSA dokonał błędnej subsumcji zaistniałego stanu faktycznego do norm prawnych wynikających z przepisów art. 116 § 1 pkt 1 i pkt 2 oraz § 2 O.p.
II. przepisów postępowania, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszeniu:
1/ art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.), art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014r., poz. 1647 ze zm.) w zw. z :
a/ art. 121 § 1, art. 122 i art. 187 § 1 O.p. poprzez oddalenie skargi pomimo niedopełnienia przez organy podatkowe obowiązku podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie ustalenia, czy zaistniały w sprawie wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia o solidarnej ze spółką oraz z pozostałymi członkami zarządu odpowiedzialności podatkowej skarżącego za zaległości spółki oraz niedopełnienia obowiązku przeprowadzenia wnikliwego i wszechstronnego postępowania dowodowego we wskazanym zakresie, w tym w szczególności w związku z:
- art. 202 § 2 KSH poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy zmierzającego do ustalenia, czy w spółce doszło do odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za ostatni rok obrotowy pełnienia przez skarżącego funkcji członka zarządu, tj. za rok 2006,
- art. 202 § 2 KSH w zw. z § 16 ust. 1 pkt 1 oraz § 16 ust. 2 pkt 10 umowy spółki z dnia 18 czerwca 2004r. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy zmierzające do ustalenia czy w spółce doszło, zgodnie z umową spółki, do podjęcia uchwały zgromadzenia wspólników w przedmiocie odwołania skarżącego z funkcji członka zarządu,
- art. 10, art. 11 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 21 ust. 1 i ust. 2 u.p.u. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przeniesienie na skarżącego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki w sytuacji braku prawidłowego ustalenia terminu, z zachowanie którego skarżący zobowiązany był złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości spółki,
b/ art. 188 w zw. z art. 123 § 1 O.p. poprzez oddalenie skargi pomimo niedopełnienia przez organy podatkowe obowiązku uwzględnienia żądania skarżącego dotyczącego przeprowadzenia dowodów w sytuacji, gdy przedmiotem dowodów były okoliczności mające istotne znaczenie dla sprawy, które nie zostały wystarczająco stwierdzone innym dowodem, a tym samym uniemożliwienia skarżącemu wykazania braku zaistnienia – pomimo przeciwnego, aczkolwiek niedostatecznie udowodnionego stanowiska organów podatkowych – przesłanek pozytywnych oraz wystąpienia przesłanek negatywnych orzeczenia o jego solidarnej ze spółką oraz z pozostałymi członkami zarządu odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, pomimo pozornego zagwarantowania skarżącemu prawa czynnego udziału w postępowaniu podatkowym,
2/ art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) poprzez jego niepełne zastosowanie i sporządzenie przez WSA uzasadnienia wyroku niezawierającego wszystkich elementów wymaganych przez w/w przepis prawa, w szczególności nieodnoszącego się do wszystkich zarzutów i kwestii podniesionych przez skarżącego w skardze do WSA.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, które zostały rozwinięte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Pismem z dnia 4 kwietnia 2018r. skarżący poinformował, że decyzją z dnia 26 lutego 2018r. stwierdzono wygaśnięcie decyzji o jego odpowiedzialności za zobowiązania Spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za okres od stycznia do grudnia 2009r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
Podniesiono w niej zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, które miało mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego. Z zasady gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego. Niemniej jednak analizując w rozpatrywanej sprawie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego należy stwierdzić, że zostały one skonstruowane w oparciu o wykazywanie naruszenia przepisów postępowania. Autor skargi kasacyjnej, zarzucając niewłaściwe zastosowanie powołanych przepisów prawa materialnego, bezpośrednio odnosił się do błędów organów podatkowych w ustaleniu i ocenie stanu faktycznego sprawy. Wobec powyższego zarzuty oparte na obydwu podstawach kasacyjnych zostaną rozpatrzone łącznie, gdyż stwierdzenie, że prawidłowo przyjął sąd pierwszej instancji, iż organy podatkowe nie naruszyły przepisów postępowania, prowadzić będzie do uznania za niezasadne również zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Niemniej jednak w pierwszej kolejności należy odnieść się do samodzielnego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia formalne wymogi, określone w tym przepisie. Przedstawiono w nim zarówno stan faktyczny ustalony w sprawie, jak i stanowiska obu stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie. Z motywów wyroku wynika tok rozumowania sądu pierwszej instancji i wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, a stronom tego postępowania pozwala na sformułowanie zarzutów kasacyjnych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 listopada 2010r., sygn. akt I GSK 1215/09, z dnia 24 lutego 2015r., sygn. akt II OSK 1761/13, z dnia 7 kwietnia 2017r., sygn. akt I GSK 816/15 – http://orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej: CBOSA).
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku, obejmujące stanowisko sądu pierwszej instancji co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia, pozwala zarazem jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się ten sąd podejmując zaskarżone orzeczenie. Zawiera ono też wyczerpującą relację z dotychczasowego przebiegu postępowania oraz prawną ocenę stanowiska skarżącego jak również organów podatkowych. Zostało ono wobec powyższego sporządzone w sposób umożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Dlatego też podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia omawianego przepisu, który sprowadza się do wykazania, że uzasadnienie sporządzone zostało niewłaściwie, gdyż sąd pierwszej instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów i kwestii podniesionych przez skarżącego, nie może prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika, dlaczego w ocenie sądu pierwszej instancji nie było konieczności realizacji wszystkich wniosków dowodowych skarżącego.
Przechodząc do oceny pozostałych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej, zauważyć należy, że odnoszą się one do kilku spornych zagadnień.
Pierwszym z nich jest ustalenie, czy skarżący pełnił funkcję członka zarządu w dacie upływu terminu płatności zaległości podatkowych. Sam skarżący twierdzi bowiem, że został powołany na dwuletnią kadencję, która wygasła przed tym terminem i nie został powołany na kadencję kolejną. W tym zakresie sformułował zarzuty naruszenia art. 116 § 1 zd. pierwsze i § 2 O.p. oraz art. 202 § 2 KSH.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego podniesione zarzuty uznać należy za chybione. Sąd w składzie rozpatrującym niniejszą skargę kasacyjną podziela poglądy prezentowany w judykaturze, że brak dowodu na to, aby istniały w formie pisemnej uchwały o odnowieniu członkom zarządu mandatu na kolejne kadencje (o powołaniu na kolejne kadencje), nie stoi na przeszkodzie ocenie, że byli oni powoływani w formie uchwał podejmowanych per facta concludentia, jeżeli niesporne okoliczności faktyczne jednoznacznie wskazują na dorozumianą wolę wspólników utrzymywania składu zarządu w jego dotychczasowym składzie i odnawiania mu mandatu (zob. wyrok Sądu Najwyższego dnia 4 marca 2015 r., sygn. akt IV CSK 340/14). Użyty w art. 116 § 2 O.p. zwrot legislacyjny: "pełnienie obowiązków członka zarządu", obejmuje również sytuację, w której mimo braku pisemnej uchwały o "odnowieniu" mandatu członka zarządu (w warunkach o których mowa w art. 202 § 1 KSH), osoba taka - z akceptacją wspólników - w dalszym ciągu, w niezmienny sposób prowadzi sprawy spółki i nie są podejmowane żadne działania mające zakończyć faktyczny zarząd spółką oraz wykreślenie dotychczasowego członka zarządu z Krajowego Rejestru Sądowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2017r., sygn. akt I FSK 241/16 – CBOSA).
Podobne stanowisko dość powszechnie prezentowane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych. Przykładowo, w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 listopada 2015 r. (sygn. akt I SA/Po 1288/14 – CBOSA) wyrażony został pogląd, że osoba, która faktycznie pełniła funkcję członka zarządu w okresie, w którym powstały zobowiązania podatkowe, nie może powoływać się na okoliczność, że jej mandat wygasł na podstawie art. 202 § 1 KSH dla uwolnienia się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe, którą ponosi na podstawie art. 116 O.p. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2016 r. (sygn. akt II FSK 468/15 – CBOSA), skład orzekający zajął stanowisko, że brak wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego faktu wygaśnięcia mandatów członków zarządu spółki z o.o. powołanych umową wspólników na te stanowiska na czas nieoznaczony, w związku z zatwierdzeniem przez uchwałę jej wspólników sprawozdania finansowego tej spółki za pierwszy pełny rok obrotowy, przy zaistnieniu innych jeszcze okoliczności związanych z dalszym pełnieniem tych stanowisk przez tych członków zarządu, prowadzić może do ich odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki na zasadach wskazanych w art. 116 § 1-4 O.p. Z kolei w wyroku z dnia 22 marca 2013r. (sygn. akt I FSK 862/12 – CBOSA) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że mandat do pełnienia funkcji w zarządzie nie wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy pełny rok obrotowy, nawet jeśli zaniedbało ono powołania w tym momencie nowego zarządu, jeżeli członek zarządu wciąż faktycznie sprawuje dotychczas pełnioną funkcję, podpisując dokumenty finansowe, jak i inne dokumenty oraz nie składa rezygnacji. Analogiczne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 czerwca 2016 r. (sygn. akt II FSK 1580/14 – CBOSA).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy podkreślić, że skarżący nie wykazał, aby po upływie kadencji na którą został powołany, zmieniły się jego obowiązki w Spółce. Podnosi wprawdzie, że nie podpisywał żadnych dokumentów w imieniu Spółki, niemniej jednak należy stwierdzić, iż pełnienie funkcji członka zarządu obejmuje nie tylko reprezentację spółki, lecz również prowadzenie spraw spółki, co nie wymaga składania jakichkolwiek oświadczeń woli "na zewnątrz". Skarżący w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie podał, jakie obowiązki wykonywał w Spółce w związku z powołaniem go na stanowisko członka zarządu, lecz jedynie odniósł się do formalnego aspektu upływu kadencji na którą został powołany, co jego zdaniem było równoznaczne z zaprzestaniem pełnienia funkcji członka zarządu. Tymczasem zarzuty skarżącego mogłyby odnieść zamierzony przez niego skutek, gdyby wykazał on, że faktycznie po upływie przewidzianej w umowie spółki kadencji, przestał pełnić jakiekolwiek funkcje związane z obowiązkami członka zarządu. Rzeczywista zmiana sposobu zarządzania spółką po ewentualnym wygaśnięciu mandatu członka zarządu ma bowiem istotne znaczenia dla wyjaśnienia, czy pełnił on funkcję członka zarządu. Nie można bowiem nie uwzględnić faktu, że np. żadna nowa osoba nie zostaje w to miejsce powołana, a dotychczasowy członek zarządu wciąż faktycznie sprawuje dotąd pełnioną funkcję w organie wykonawczym danego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2013 r., sygn. akt I FSK 862/12 – CBOSA). Jeszcze raz należy podkreślić, że skarżący nie wykazał, aby po 2006r. zmienił się sposób wykonywania przez niego czynności w Spółce, jako członka zarządu.
Słusznie zatem sąd pierwszej instancji podniósł, powołując się na § 16 ust. 1 pkt 1 oraz § 16 ust. 2 pkt 10 umowy spółki, że skarżący nie wykazał w sposób dostateczny, iż dane o pełnieniu przez niego funkcji członka zarządu w 2009r. wpisane do KRS nie odpowiadają prawdzie. Z powyższych przepisów wynika bowiem, że powołanie i odwołanie członków zarządu spółki wymaga podjęcia uchwały Zgromadzenia Wspólników. Skarżący uchwały o odwołaniu go z funkcji członka zarządu nie przedłożył. Nie przedłożył również żadnego dokumentu, z którego by wynikało, że złożył rezygnację z pełnienia funkcji członka zarządu.
Przyznać należy rację autorowi skargi kasacyjnej, że pojęcia "pełnienia obowiązków członka zarządu", nie można utożsamiać z wpisem do rejestru handlowego. Niemniej jednak dokonując wykładni powyższego pojęcia, sąd pierwszej instancji nie ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że skarżący wpisany jest do Krajowego Rejestru Handlowego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dokonano analizy zapisów umowy spółki co do powoływania i odwoływania członków zarządu oraz adekwatnych przepisów KSH. Sąd pierwszej instancji dokonał także wykładni pojęć "kadencja" oraz "mandat" członka zarządu, co w skardze kasacyjnej nie zostało zakwestionowane. Z wywodów sądu pierwszej instancji jednoznacznie wynika, że skarżący w istocie został powołany na czas nieoznaczony (pomimo istnienia zapisów umowy spółki o powoływaniu członków zarządu na okres dwóch lat). Świadczą o tym podane przez sąd pierwszej instancji zapisy umowy spółki, z których wynika, że odwołanie członka zarządu może nastąpić jedynie poprzez podjęcie stosownej uchwały, zaś sama uchwała o powołaniu skarżącego na członka zarządu Spółki, nie przewidywała, że został on powołany na czas oznaczony.
Dlatego też sąd pierwszej instancji słusznie stwierdził, że brak było jakichkolwiek podstaw do prowadzenia przez organy podatkowe dalszego postępowania w celu ustalenia, czy doszło do odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za rok obrotowy 2006 oraz wystąpienia do urzędu skarbowego, ZUS oraz sądu rejestrowego w celu ustalenia, czy skarżący podpisywał jakiekolwiek dokumenty w imieniu spółki. Odmawiając przeprowadzenia tych dowodów, organy podatkowe nie naruszyły zatem art. 188 w zw. z art. 123 § 1 O.p., zaś materiał dowodowy w tym zakresie jest kompletny, co niezasadnym czyni zarzut naruszenia 121 § 1, art. 122 i art. 187 § 1 O.p., które to przepisy powiązane zostały z zarzutami naruszenia art. 135 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Drugim spornym zagadnieniem, było zdaniem skarżącego błędne ustalenie przesłanek bezskuteczności egzekucji prowadzonej w stosunku do Spółki, co miało stanowi naruszenie art. 116 § 1 zd. 1 O.p. Wbrew jednak twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, słusznie sąd pierwszej instancji uznał, że egzekucja z majątku Spółki okazała się bezskuteczna. Sam skarżący nie neguje faktu, że prowadzący postępowanie egzekucyjne organ, podejmował próby ustalenia majątku spółki, jednak jedyny składnik jej majątku, czyli nieruchomości obciążona została hipotekami, których wysokość czyniła niemożliwym uzyskanie zaspokojenia w tym postępowaniu egzekucyjnym. Prawidłowo również w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano na bezskuteczność postępowań egzekucyjnych prowadzonych w trybie kodeksu postępowania cywilnego, które umarzane były ze względu na bezskuteczność egzekucji.
Nie można uznać za zasadne twierdzeń skarżącego, że organ egzekucyjny powinien był dokładnie ustalać wartość nieruchomości obciążonej hipotekami, aby jednoznacznie stwierdzić, że nie będzie można przy ewentualnej sprzedaży licytacyjnej uzyskać zaspokojenia dochodzonej wierzytelności. Wystarczającym bowiem w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego było hipotetyczne określenie wartości nieruchomości i porównanie jej z wysokością obciążających ją hipotek. Sam skarżący, poza zakwestionowaniem stanowiska organu podatkowego, nie wykazał, aby organ błędnie przyjął niemożność zaspokojenia swoich wierzytelności z nieruchomości. Tak ogólnikowe uzasadnienie zarzutu, uniemożliwia odniesienie się do niego. Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domyślać się, jakimi motywami kierował się skarżący, kwestionując dokonane przez organ podatkowy ustalenia. Podobne uwagi należy odnieść do wywodów skarżącego, że organ nie zbadał szczegółowo postępowań egzekucyjnych prowadzonych na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego i tym samym nie stwierdził, czy były one prowadzone w sposób efektywny. Istotnym dla organów podatkowych było jedynie ustalenie, że faktycznie prowadzone były inne postępowania egzekucyjne, które zostały umorzone z uwagi na ich bezskuteczność. Stanowiło to jednoznaczną informację dla organu, że w ramach innych postępowań egzekucyjnych nie udało się uzyskać zaspokojenia dochodzonych wierzytelności.
Wszystkie powołane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okoliczności, jednoznacznie wskazują, że egzekucja w stosunku do Spółki okazała się bezskuteczna. Słusznie również sąd pierwszej instancji powołał się na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 grudnia 2008r. (sygn. akt II FPS 6/08 – CBOSA), w której wskazano, że stwierdzenie przez organ podatkowy bezskuteczności egzekucji, o której mowa w art. 116 § 1 O.p., może zostać między innymi ustalone na podstawie każdego prawnie dopuszczalnego dowodu. Dlatego też zarzuty naruszenia art. 116 § 1 zd. pierwsze w części dotyczącej ustalenia bezskuteczności egzekucji w stosunku do Spółki w powiązaniu z zarzutami naruszenia przepisów postępowania w tym zakresie, uznać należało za niezasadne.
Kolejne sporne zagadnienie, dotyczyło zarzutów skarżącego związanych z brakiem ustalenia przez organy podatkowe terminu z zachowaniem którego skarżący zobowiązany był złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego. Wbrew twierdzeniom skarżącego, słusznie stwierdził sąd pierwszej instancji, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły, że stan niewypłacalności spółki o którym mowa w art. 11 ust. 1 u.p.u., zaistniał już w 2007r., gdyż w tym czasie nie wykonywała ona swoich wymagalnych zobowiązań. Organy podatkowe nie były przy tym zobowiązane do ustalenia dokładnej daty zaistnienia niewypłacalności spółki, co uzasadniało złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub wniosku zapobiegającemu upadłości.
Nie jest bowiem istotne, kiedy konkretnie nastąpiła utrata płynności finansowej, tylko to, że w dniu pełnienia funkcji przez skarżącego Spółka pozostawała niewypłacalna, co stanowiło obiektywną przesłankę do zgłoszenia wniosku o upadłość (por. wyroki NSA: dnia 11 stycznia 2018r., sygn. akt II FSK 3486/15; z dnia 2 lipca 2014 r. sygn. akt I FSK 1127/13; z dnia 11 czerwca 2014 r. sygn. akt I FSK 1019/13; z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 1224/12 - CBOSA). Podkreślenia przy tym wymaga ugruntowane już stanowisko, że ustalenie okoliczności faktycznej, kiedy w spółce wystąpił stan niewypłacalności, należy do ustaleń, które samodzielnie powinny przeprowadzić organy podatkowe. Ustaleń tych organy podatkowe mogą dokonywać samodzielnie, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego i w konsekwencji uprawnione są one do dokonania oceny, który moment był właściwym dla zgłoszenia przez członka zarządu wniosku o upadłość lub wszczęcie postępowania układowego spółki (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lutego 2017r., sygn. akt I FSK 1221/15 oraz z dnia 14 stycznia 2016r., sygn. akt II FSK 3063/13 - CBOSA).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpatrywanej sprawie, do ustalenia kiedy skarżący winien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości nie był konieczny dowód z opinii biegłego, który zgodnie z art. 197 § 1 O.p. może być przeprowadzony, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Jak wynika bowiem z 116 § 1 pkt 1 lit. a) Op w zw. z art. 10 i 11 u.p.u. właściwym czasem do dokonania tej czynności jest moment, w którym spółka stała się niewypłacalna, a zatem nie regulowała ciążących na niej zobowiązań. Należy bowiem zwrócić uwagę, że z ustaleń dokonanych przez organy podatkowe wynika, że Spółka już w 2007r. posiadała zaległości z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT-4R) za okres lipiec-listopad 2007r. w kwocie 1.478 zł; styczeń – grudzień 2008r. w kwocie 3.564 zł. Zalegała także z zapłatą składek na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za okres sierpień 2007r.- luty 2008r. w kwocie 10.277,55 zł. Podkreślić w tym miejscu należy, że dla określenia stanu niewypłacalności bez znaczenia jest przyczyna niewykonywania zobowiązań. Niewypłacalność istnieje nie tylko wtedy, gdy dłużnik nie ma środków, lecz także wtedy, gdy dłużnik nie wykonuje zobowiązań z innych przyczyn. Dla określenia, czy istnieją podstawy ogłoszenia upadłości, fundamentalne znaczenie ma wyłącznie ustalenie, czy dłużnik nie wykonuje tych zobowiązań, które są wymagalne i to bez względu na ich wysokość (zob. A. Jakubecki, F. Zedler, Komentarz do art. 11 u.p.u., LEX 2011 nr 95901 oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2016 r., sygn. akt II FSK 798/14; z dnia 24 lutego 2016 r., sygn. akt I FSK 1864/14 - CBOSA). W orzecznictwie podnosi się również, że w art. 11 ust. 1 u.p.u. ustawodawca nie powiązał stanu niewypłacalności ze stanem majątku dłużnika, ale z jego zachowaniem, a konkretnie zaniechaniem - zaprzestaniem płacenia długów (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt II FSK 853/13; z dnia 11 kwietnia 2014 r., sygn. akt I FSK 656/13 - CBOSA). W rozpatrywanej sprawie konieczność złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki powstała wobec powyższego na długo przed okresem za który skarżący ponosi odpowiedzialność, jako członek zarządu. Brak było zatem potrzeby ustalania dokładnej daty, w której skarżący wniosek o ogłoszenie upadłości powinien złożyć. Tym samym niezasadny jest zarzut naruszenia art. 135 p.p.s.a., art. 145 § 1 lit. c) w zw. z art. 10, art. 11 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 21 ust. 1 i ust. 2 u.p.u. W związku z tym za prawidłowe należało uznać oddalenie wniosku dowodowego skarżącego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ds. rachunkowości na okoliczność ustalenia daty powstania stanu niewypłacalności Spółki oraz terminu, z zachowaniem którego skarżący zobowiązany był złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki lub wszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości, co powoduje, że również zarzut naruszenia art. 188 O.p. uznać należy za niezasadny.
Następne sporne zagadnienie, związane było z zanegowaniem przez organy podatkowe, że skarżący nie ponosi winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Skarżący podkreślał w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że nie miał dostępu do dokumentacji Spółki, gdyż prezes zarządu unikał z nim kontaktu. Przyjęcie stanowiska skarżącego, że prezes zarządu uniemożliwiał pozostałym członkom zarządu wglądu do dokumentacji Spółki i tym samym uniemożliwienie skarżącemu należytego wykonywania funkcji członka zarządu, nie może stanowić o braku winy, jako przesłanki zwalniającej go z odpowiedzialność na podstawie art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. Skarżący jako członek zarządu Spółki miał bowiem prawo i obowiązek prowadzenia jej spraw. Z takiej odpowiedzialności nie mogła zwolnić go postawa prezesa zarządu, która w istocie wskazywała na konflikt pomiędzy członkami zarządu. Podkreślić należy, że decyzja o pozostawaniu członkiem zarządu i sposób wykonywania funkcji w okolicznościach opisywanych w skardze kasacyjnej, zależne były od woli skarżącego, który mógł złożyć rezygnację z pełnionej funkcji, a nie od czynników obiektywnych. Za przesłankę wyłączającą odpowiedzialność członka zarządu za zaległości podatkowe spółki nie może zostać uznany konflikt personalny w zarządzie spółki (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2016r., sygn. akt II FSK 3851/13 – CBOSA), czy też brak należytej współpracy pomiędzy członkami zarządu. Obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości ciąży na każdym członku zarządu, niezależnie od charakteru wewnętrznych stosunków w zarządzie i ewentualnych konfliktów pomiędzy jego członkami (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2010r., sygn. akt II FSK 1667/09 – CBOSA).
Słusznie również sąd pierwszej instancji w oparciu o treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 sierpnia 2009r. (sygn. akt II FPS 3/09 – CBOSA) zaakcentował, że w przypadku wskazywania przez osobę trzecią na istnienie przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 116 § 1 O.p., członek zarządu spółki nie może powoływać się na nieznajomość stanu jej finansów jako przyczynię niezgłoszenia wniosku o upadłość lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego upadłości.
W świetle powyższych rozważań brak było podstaw do przyjęcia, że skarżący wykazał brak swojej winy w niezłożeniu we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki lub wszczęcie postępowania układowego. Skoro zaś skarżący nie wskazał jednocześnie mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie jej zaległości podatkowych w całości lub w znacznej części, to trafnie sąd pierwszej instancji uznał, że nie wystąpiły przesłanki uwalniające go, jako członka zarządu od odpowiedzialności za te zaległości. Dlatego też zarzuty naruszenia art. 116 § 1 pkt 1 b) i pkt 2, okazały się niezasadne.
W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił, za podstawę rozstrzygnięcia przyjmując art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Na zakończenie należy wskazać, że rozpoznaniu skargi kasacyjnej nie sprzeciwiało się wydanie decyzji o wygaśnięciu decyzji o odpowiedzialności skarżącego za zobowiązania Spółki. Przedmiotem rozpoznania skargi kasacyjnej, jest bowiem prawidłowość podjętego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku i to w granicach zakreślonych przez podstawy tego środka zaskarżenia (art. 174 p.p.s.a.). W postępowaniu kasacyjnym, nie jest wobec powyższego dokonywana kontrola decyzji wydanej przez organ podatkowy. Dlatego też wyeliminowanie takiej decyzji z obrotu prawnego nie czyni bezprzedmiotowym postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło