II GSK 218/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-10

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Zbigniew Czarnik, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za nieokazanie podczas kontroli wykresówek lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu może zostać nałożona, jeśli przedsiębiorca nie miał wpływu na brak tych dokumentów z powodu wadliwie przeprowadzonej kontroli?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że kontrola została przeprowadzona zgodnie z przepisami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Nawet jeśli termin kontroli został zmieniony, przedsiębiorca miał wystarczająco dużo czasu na przygotowanie dokumentów, które powinny znajdować się w siedzibie firmy. Brak możliwości okazania dokumentów podczas kontroli, wynikający z niewłaściwej organizacji pracy lub zaniedbania przedsiębiorcy, nie stanowi okoliczności wyłączającej odpowiedzialność za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę transportowego za nieokazanie podczas kontroli 890 wykresówek lub danych cyfrowych potwierdzających nieprowadzenie pojazdów przez kierowców. Przedsiębiorca twierdził, że kontrola została przeprowadzona z naruszeniem przepisów, co uniemożliwiło mu przygotowanie dokumentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od tego wyroku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od M. M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1.800 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Gabriela Jyż sędzia NSA Zbigniew Czarnik sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 10 października 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 30 września 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 247/15 w sprawie ze skargi M. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1.800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego Wyrokiem z dnia 30 września 2015r., sygn. akt II SA/Gl 247/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. oddalił skargę M. M. na decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Przedstawiając stan sprawy przyjęty za podstawę wyroku, Sąd I instancji stwierdził, że decyzją z dnia [...] sierpnia 2014r. Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na M. M., przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy "A.-M." P.H.U. M. M., karę pieniężną w wysokości 20.000 zł. Utrzymując w mocy tę decyzję, Główny Inspektor Transportu Drogowego jako podstawę prawną decyzji z dnia 15 stycznia 2015r. powołał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013r. poz. 1414 ze zm.), zwanej u.t.d., Ip. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 14 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985r. ze zm.), zwanego rozporządzeniem w sprawie urządzeń rejestrujących, oraz art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. nr 92, poz. 879 ze zm.), zwanej u.c.p.k. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy podkreślił, że pismem z dnia 6 czerwca 2014r. Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, zawiadomił stronę o zamiarze wszczęcia kontroli. Termin kontroli wskazał na dzień 16 czerwca 2014r. Pismo to strona odebrała w dniu 6 czerwca 2014r. Pismem z dnia 13 czerwca 2014r., przedsiębiorca upoważnił Mirosławę Skatułę do reprezentowania go podczas czynności kontrolnych prowadzonych przez Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. W dniu 16 czerwca 2014r. organ odwoławczy skontaktował się z upoważnionym Biurem Doradztwa Podatkowego G. reprezentującym przedsiębiorstwo i ustalił obopólnie termin kontroli na dzień 26 czerwca 2014r. W toku czynności kontrolnych w siedzibie przedsiębiorcy, inspektorzy transportu drogowego zażądali okazania wykresówek a także dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdów kierowców (J. A., M. B., T. Cz., Ł. K., K. P., P. R., J. S., S. S., A. Sz., J. W.) za okres objęty kontrolą. Na podstawie okazanych dokumentów, jak również w oparciu o wezwanie z dnia 26 czerwca 2014r., protokół z okazania dokumentów organ stwierdził, iż przedsiębiorca nie okazał łącznie 890 sztuk wykresówek, danych cyfrowych lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdów przez wymienionych w tej decyzji kierowców. Organ odwoławczy wskazał że organ I instancji zawiadomił stronę o zamiarze wszczęcia kontroli w dniu 16 czerwca 2014r. Zatem w dniu 26 czerwca 2014r., upoważniona do reprezentowania strony osoba po otrzymaniu wezwania o przedłożenie do kontroli wymaganych dokumentów, winna okazać wykresówki lub też dane cyfrowe czy inne dokumenty potwierdzające fakt nieprowadzenia pojazdów. Podkreślił, iż dokumenty te winny znajdować się w siedzibie przedsiębiorstwa. Z tych względów dokumenty przedłożone za pismem z dnia 4 lipca 2014r. nie mogą zostać wzięte pod uwagę. Za wypełnienie przez przedsiębiorcę w czasie kontroli w przedsiębiorstwie obowiązku okazania wykresówek lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu organ uznał taką sytuację, gdy przedsiębiorca przedkłada stosowne dokumenty, pliki cyfrowe w terminie wyznaczonym przez kontrolujących. Okazanie przez przedsiębiorcę w późniejszym okresie niż termin wyznaczony przez inspektorów, w szczególności w toku postępowania administracyjnego prowadzonego po przeprowadzonej kontroli w przedsiębiorstwie, udokumentowanej protokołem z kontroli, nie można uznać za realizację obowiązku w tym zakresie. Dokumentacja stwierdzająca ten fakt bowiem powinna znajdować się w siedzibie przedsiębiorstwa i być okazywana w każdym czasie i na każde żądanie kontrolujących inspektorów. Zgodnie z Ip. 6.3.7 załącznika nr 3 u.t.d., kara nakładana jest za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu. Organ odwoławczy podkreślił, że przedsiębiorca jest profesjonalistą, od którego można wymagać należytej staranności przy wykonywaniu przez niego działalności gospodarczej. Brak wykresówek spowodowany był niewłaściwą organizacją pracy przedsiębiorstwa oraz zaniedbaniem skarżącego, co musiało skutkować nałożeniem kary. Wskazał, że skarżący o planowanej kontroli został poinformowany w piśmie z dnia 6 czerwca 2014r., wobec czego na dzień 16 czerwca 2014r. (pierwotny termin kontroli) winien dołożyć szczególnej staranności, aby dokumenty wymagane do kontroli zostały zgromadzone w siedzibie firmy i okazane do kontroli. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji miał czas do dnia 6 lipca 2014r. na podjęcie kontroli bez wystosowywania kolejnego zawiadomienia do przedsiębiorcy; w sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. za względu na fakt, iż do wskazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. Oddalając skargę M. M. na tę decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. wskazał, że organ był uprawniony do przeprowadzenia kontroli w dniu 26 czerwca 2014r. i ta kontrola nie naruszała art. 79 ust. 4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Organ I instancji zawiadomił bowiem skarżącego pismem z dnia 6 czerwca 2014r. o zamiarze wszczęcia kontroli i wskazał termin kontroli na dzień 16 czerwca 2014r., co nie było jego obowiązkiem w świetle art. 79 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Z przepisu tego wynika, że kontrolę wszczyna się nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. Natomiast jeżeli kontrola nie zostanie wszczęta w terminie 30 dni jej wszczęcie wymaga ponownego zawiadomienia. Skoro zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli zostało skarżącemu doręczone dnia 6 czerwca 2014r., to organ mógł kontrolę przeprowadzić do dnia 6 lipca 2014r., a więc i w dniu 26 czerwca 2014r. Sąd I instancji podkreślił, że skarżący pismem z dnia 13 czerwca 2014r. upoważnił M. S. do reprezentowania go podczas czynności kontrolnych, szczególnie podczas jego nieobecności i osoba ta była obecna w czasie kontroli w dniu 26 czerwca 2014r. M. S. zatem winna po wezwaniu kontrolerów do przedłożenia wymaganych dokumentów okazać wykresówki lub też dane cyfrowe oraz inne dokumenty potwierdzające fakt nieprowadzenia pojazdów, a dokumenty te powinny znajdować się w siedzibie przedsiębiorstwa. Obowiązki pracodawcy (oraz kierowcy) wynikają w tym zakresie z art. 13 i 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 oraz art. 25 u.c.p.k., których konsekwencją jest treść lp. 6.3.7 załącznika do u.t.d. sankcjonującego nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 500 zł za każdy dzień. Podzielając stanowisko organów, że dokumenty przedłożone przy piśmie z dnia 4 lipca 2014r. nie mogły zostać wzięte pod uwagę, ponieważ dokumenty te winny być przechowywane w siedzibie przedsiębiorcy i okazane podczas kontroli przeprowadzonej przez inspektorów w dniu 26 czerwca 2014r. – Sąd I instancji stwierdził, że za wypełnienie przez przedsiębiorcę – w czasie kontroli w przedsiębiorstwie – obowiązku okazania wykresówek lub innych dokumentów należy uznać sytuację, gdy przedsiębiorca przekłada inspektorom stosowne dokumenty w terminie wyznaczonym przez kontrolujących. Zdaniem Sądu, decyzja nie naruszała art. 92b u.t.d. Istotne znaczenie dla interpretacji pojęcia "właściwej organizacji i dyscypliny pracy" mają przepisy art. 10 ust. 3 zd. II oraz art. 10 ust. 4 rozporządzenia nr 561/2006, a także art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85. Miał zatem rację organ odwoławczy podkreślając brak podstaw do zastosowania art. 92b u.t.d. Skarżący jest profesjonalistą od którego można wymagać należytej staranności przy wykonywaniu przez niego działalności gospodarczej. Brak wykresówek spowodowany był niewłaściwą organizacją pracy oraz zaniedbaniem skarżącego, co musiało skutkować nałożeniem kary. Brak też było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. ze względu na fakt, że do wskazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez skarżącego wszelką dokumentacją czasu pracy. W skardze kasacyjnej od tego wyroku M. M. zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 79 ust. 4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przeprowadzenie kontroli przed upływem 7 dni od dnia zawiadomienia o jej terminie i oparciu na jej wynikach skarżonej decyzji; b) art. 92b ust. 1 u.t.d. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż brak wykresówek dowodzi niewłaściwej organizacji pracy i zaniedbania skarżącego; c) art. 92c ust. 1 u.t.d. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż do naruszenia doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć, podczas gdy naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, na które skarżący nie miał żadnego wpływu; 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 8 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania, polegający na przeprowadzeniu kontroli z naruszeniem przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej; b) art. 75 k.p.a. polegające na nie zebraniu wszystkich dowodów w sprawie, a w szczególności nie udowodnienie, iż skarżący miał jakikolwiek wpływ na powstanie naruszenia. Wskazując na te zarzuty, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i umorzenie postępowania ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w G. oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. W toku rozprawy sądowej pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, wedle art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wobec nie stwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną przez M. M. skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionej podstawie prawnej, co oznacza, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Zarzuty kasacyjne, sformułowane w oparciu o przewidzianą w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. (naruszenie prawa materialnego) i w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (naruszenie przepisów postępowania, którym uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy) podstawę prawną, nie są zasadne. Zważywszy na sposób sformułowania zarzutów kasacyjnych w pierwszej kolejności podnieść należy, że skuteczne zarzucenie Sądowi I instancji naruszenia przepisów prawa administracyjnego wymaga wskazania przede wszystkim przepisów p.p.s.a., jako regulujących działalność orzeczniczą sądów administracyjnych. Sądy te z uwagi na zakres kognicji nie stosują bowiem przepisów prawa administracyjnego, co oznacza iż nie mogą ich naruszyć w sposób bezpośredni. Przepisy te stanowią natomiast normatywny wzorzec kontroli zgodności z prawem działania administracji publicznej, a ich naruszenie przez Sąd I instancji może nastąpić wyłącznie poprzez przyjęcie przez Sąd wadliwego wzorca tej kontroli lub wadliwą ocenę działania administracji w świetle tego wzorca. Oznacza to, że zarzuty skargi kasacyjnej muszą odnosić się do tych przepisów prawa, które legły u podstaw rozstrzygnięcia zawartego w wyroku Sądu I instancji, bowiem skarga kasacyjna jest skierowana przeciwko wyrokowi sądowemu, a jedynie pośrednio przeciwko rozstrzygnięciom administracyjnym, które podlegały kontroli sądowej (por. wyroki NSA dnia: 17 listopada 2016r., II GSK 1057/15; 7 września 2016r., II GSK 283/15). Ten rodzaj wady skargi kasacyjnej nie czyni co prawda rozważanego zarzutu nieskutecznym, jednak ogranicza zakres możliwej kontroli kasacyjnej do tego, jaki można ustalić na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna powinna też zawierać uzasadnienie, a w przypadku zarzutu naruszenia prawa procesowego także wykazanie wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno przy tym przedstawiać argumenty mające na celu wykazanie słuszności podstaw kasacyjnych, a więc zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych, w tym jasno i precyzyjne odnosić się do realiów konkretnej sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 marca 2014r., I GSK 1047/12, Lex nr 1487688, wyrok NSA z dnia 12 marca 2013r., II GSK 2468/11, Lex nr 1340155). Wykazanie wpływu na wynik sprawy powinno sprowadzać się do wykazania przez skarżącą kasacyjnie związku przyczynowego między naruszeniem prawa a wynikiem sprawy, tj. do wskazania stosowną argumentacją, że gdyby nie doszło w sprawie do zarzucanego naruszenia, to mogłoby zapaść w sprawie inne rozstrzygnięcie niż kwestionowane skargą kasacyjną, że naruszenia prawa były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego rozstrzygnięcia (np. wyrok NSA z dnia 11 marca 2014r., II GSK 2103/12, Lex nr 1447212, czy wyrok NSA z dnia 20 lutego 2014r., II GSK 1933/12, Lex nr 1495128). Rozpoznając z tego punktu widzenia zarzuty kasacyjne pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, sprowadzające się do zarzucenia Sądowi I instancji naruszenia art. 8 i art. 75 k.p.a. poprzez przeprowadzenie kontroli z naruszeniem ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz niezebranie wszystkich dowodów, w szczególności na okoliczność wpływu skarżącego na powstanie naruszenia, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że nie zostały one powiązane z przepisami p.p.s.a., a sposób sformułowania zarzutu wskazuje, iż kierowane są one pod adresem organów nie zaś sądu administracyjnego I instancji. Zarzuty te nie zostały też w należyty sposób uzasadnione, bowiem w tym zakresie uzasadnienie skargi kasacyjnej sprowadza się do stwierdzenia, że Sąd I instancji usankcjonował przeprowadzenie przez organ kontroli przed upływem terminu wymaganego przepisami. Tak sporządzone uzasadnienie nie dość, że jest ogólnikowe i lakoniczne, to jeszcze nie wykazuje wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Pozostała argumentacja skargi kasacyjnej dowodzi ponadto, że zarzuty procesowe skarżący kasacyjnie uzasadnia poprzez przedstawienie argumentów przemawiających za zasadnością zarzutów naruszenia prawa materialnego. Judykatura przyjmuje jednakże, że próba zwalczania ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może nastąpić poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego (tak np. wyrok NSA z dnia 21 marca 2014r., I GSK 645/12, Lex nr 1487732, wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2014r., I GSK 923/13, Lex nr 1517956). Ustalenia faktyczne można podważyć jedynie za pomocą zarzutów naruszenia prawa procesowego, argumentacja dotycząca zarzutów naruszenia prawa materialnego nie może uzasadniać zarzutów o charakterze procesowym (por. wyrok NSA z dnia 23 września 2014r., II FSK 2327/12, Lex nr 1572494). Podnieść także trzeba, że przepis art. 75 k.p.a. ma mniejsze jednostki redakcyjne, co oznacza, iż skuteczne zarzucenie Sądowi I instancji jego naruszenia wymagało wskazania tej jednostki redakcyjnej, która zdaniem skarżącego kasacyjnie została naruszona zaskarżonym wyrokiem, co samo już dyskwalifikuje skargę kasacyjną w tym zakresie. Zważywszy na brak uzasadnienia tego zarzutu nie sposób ustalić, w czym skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia tego przepisu, zawierającego wszak otwarty katalog środków dowodowych. Z akt sprawy wynika, że skarżący kasacyjnie nie formułował wniosków dowodowych, a jedynie skoncentrował się na kwestii nieprawidłowo, jego zdaniem, przeprowadzonej kontroli. Niezależnie od tego Sąd kasacyjny zauważa, że złożone przez skarżącego po dacie przeprowadzenia kontroli wydruki z urządzeń rejestrujących nie zostały niezauważone przez organ. Ten bowiem w zaskarżonej decyzji wprost wskazał, że zostały one zgłoszone po terminie i z tego względu nie mogą mieć wpływu na poczynione w sprawie ustalenia faktyczne. Gdyby natomiast przyjąć, że skarżący kasacyjnie zarzuca naruszenie art. 75 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia przepisów u.t.d., to skarżący kasacyjnie wbrew obowiązkowi nie wskazał tych okoliczności, jak i nie przedstawił dowodów mających je potwierdzać (tak np. wyrok NSA z dnia 12 stycznia 2017r., II GSK 666/15, Lex nr 2268878), a taktykę zwalczania zaskarżonej decyzji oparł wyłącznie na błędnym twierdzeniu, że kontrola została przeprowadzona z naruszeniem prawa (bo ponowienie nie zawiadomiono go o terminie kontroli) i z tego względu nie mógł on przygotować wydruków, co w konsekwencji może oznaczać, że nie miał wpływu na ich nieterminowe złożenie. Wobec tego, że skarżący kasacyjnie nie podważył ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd I instancji za podstawę wyroku stanowią one punkt wyjścia dla oceny zastosowania przez organ przepisów prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy prawidłowo w niepodważonych okolicznościach faktycznych zastosowały objęte zarzutem kasacyjnym przepisy materialnoprawne, tj. art. 79 ust. 4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. Naruszenia tych przepisów skarżący kasacyjnie upatruje w oparciu rozstrzygnięcia sprawy na ustaleniach kontroli, o której kolejnym terminie nie został zawiadomiony na 7 dni przed tym terminem. W następstwie jak twierdzi naruszenie to skutkowało tym, że nie mógł przygotować żądanych przez organ dokumentów na dzień kontroli. W tym czasie przebywał bowiem poza siedzibą przedsiębiorstwa, co jego zdaniem oznacza, że brak wykresówek w dacie kontroli nie może dowodzić niewłaściwej organizacji pracy i stanowić o naruszeniu przepisów u.t.d., na które nie miał żadnego wpływu. Zważywszy na tak sformułowane zarzuty kasacyjne i ich uzasadnienie, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że argumentacja skargi kasacyjnej stanowi w istocie polemikę ze stanowiskiem Sądu I instancji, który zasadnie uznał, że kontrola została przeprowadzona zgodnie z art. 79 ust. 4 zd. I ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Stosownie do tego przepisu kontrolę wszczyna się nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. Z przepisu tego wynika zatem to, że kontrola może być przeprowadzona w okresie między 7-ym a 30-ym dniem od dnia powiadomienia o zamiarze jej przeprowadzenia. Przepis ten nie wymaga natomiast – tak jak na to wskazuje uzasadnienie skargi kasacyjnej – aby w zawiadomieniu organ obowiązany był do wskazania terminu przystąpienia do czynności kontrolnych. Oznacza to, iż kontrola może być przeprowadzona w każdym momencie we wskazanym przedziale czasowym. Jeśli zatem przedsiębiorca zostanie powiadomiony o zamiarze jej przeprowadzenia, bezsporne jest, że ma on możliwość przygotowania się do niej. Taka kontrola nie jest już zaskoczeniem dla przedsiębiorcy. Znajomość terminu jej przeprowadzenia pozwala na przyjęcie poglądu, że jest to kontrola planowana (zob. M. Sieradzka, Komentarz do art. 79 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, Lex z dnia 1 marca 2013r., C. Kosikowski, Komentarz do art. 79 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, Lex z dnia 1 maja 2013r.). Wobec treści art. 79 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej uznać należało, iż kontrola w przedsiębiorstwie została przeprowadzona z zachowaniem wymogów tego przepisu. Jak bowiem wynika z załączonych akt administracyjnych, czego nie kwestionuje skarga kasacyjna, zawiadomienie o terminie kontroli zostało doręczone skarżącemu kasacyjnie w dniu 6 czerwca 2014r. W zawiadomieniu tym organ, pomimo braku takiego obowiązku, wskazał termin przeprowadzenia kontroli na dzień 16 czerwca 2014r. Zestawienie tych dat wskazuje, iż kontrola miała być przeprowadzona po upływie 7 dniu od daty zawiadomienia o zamiarze jej przeprowadzenia. Jednakże z uwagi na chorobę inspektora termin ten został telefonicznie uzgodniony na dzień 26 czerwca 2014r., a więc przed upływem 30 dni od dnia zawiadomienia, i w tej dacie kontrola w przedsiębiorstwie została przeprowadzona. Wobec tego za pozbawiony zasadności uznać należy argument skargi kasacyjnej, iż skarżący nie był w stanie przygotować dokumentów do kontroli. Skoro bowiem już na dzień 16 czerwca 2014r. dokumenty te powinny być zgormadzone zgodnie z ich wykazem zawartym w zawiadomieniu, to tym bardziej powinny one być zgromadzone na dzień 26 czerwca 2014r. Pomijając fakt, iż dokumenty te powinny być przechowywane w siedzibie przedsiębiorstwa, skarżący kasacyjnie miał wystarczająco dużo czasu, wobec zmiany terminu kontroli, na ich zgromadzenie. Z tych względów nieobecność przedsiębiorcy w siedzibie przedsiębiorstwa w dacie kontroli, jak i telefoniczne uzgodnienie nowego terminu kontroli nie mogło mieć żadnego wpływu na stwierdzone w sprawie naruszenia przepisów u.t.d. w zakresie nieokazania wydruków z danych z urządzeń rejestrujących w dniu kontroli. Na tę datę bowiem powinny one już być przygotowane i przekazane kontrolerom przez upoważnionego do reprezentowania przedsiębiorcy w trakcie kontroli pracownika. Powyższe oznacza, że cała argumentacja skargi kasacyjnej, oparta na okoliczności zaniechania przez organ ponownego zawiadomienia o kontroli z 7 – dniowym wyprzedzeniem, upada, co czyni analizowane zarzuty nieskutecznymi. Nie sposób też podzielić argumentacji skarżącego kasacyjnie, że podnoszone w skardze kasacyjnej okoliczności braku wykresówek będące, zadaniem skarżącego kasacyjnie, następstwem wadliwego przeprowadzenia kontroli stanowią okoliczność wyłączającą odpowiedzialność przedsiębiorcy na podstawie art. 92b ust. 1 u.t.d. Pomijając wskazany już fakt prawidłowego przeprowadzenia kontroli, podnieść należy, że przepis ten ma zastosowanie do naruszeń wymienionych w lp. 5 załącznika nr 3 do u.t.d. Zarówno bowiem art. 92b u.t.d. i naruszenia wymienione w lp. 5 tego załącznika odnoszą się, co wprost i jednoznacznie wynika z ich treści, do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerwach i odpoczynku, co oznacza, iż wymienione w art. 92b ust. 1 u.t.d. okoliczności, w tym podnoszone w skardze zapewnienie prawidłowej organizacji i dyscypliny pracy w zakresie czasu pracy kierowców, nie mogły być przedmiotem oceny w ramach przesłanek art. 92c ust. 1 u.t.d. Z uwagi na stwierdzone w sprawie naruszenia w zakresie nieokazania dokumentów wymienionych w lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do u.t.d. zastosowanie ma norma art. 92c ust. 1 u.t.d. Oznacza to, że dla uwolnienia się od odpowiedzialności za te naruszenia skarżący kasacyjnie winien, czego jednak jak już wskazano nie uczynił, wskazać okoliczności wymienione w tym przepisie a biorąc pod uwagę treść zarzutu kasacyjnego okoliczności wymienione w pkt 1 ust. 1 art. 92c u.t.d. Na gruncie tego przepisu okolicznością wyłączającą odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia jest brak wypływu przedsiębiorcy na powstanie naruszenia i powstanie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Okoliczności egzoneracyjne muszą być – jak przyjmuje powszechnie judykatura - wykazane przez przedsiębiorcę w sposób pełny i wyraźny, jak również nie mogą one budzić wątpliwości co do rzeczywistego przebiegu zdarzeń. Zasadą jest, że odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter obiektywny, tj. niezależny od jego winy czy subiektywnego przeświadczenia o rzeczywistym stanie rzeczy. Wyjątkiem od tej zasady jest jedynie sytuacja, w której przedsiębiorca, przy pomocy dostępnych mu środków dowodowych, w sposób niezbity wykaże, że nastąpiły okoliczności egzoneracyjne (tak np. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2017r., II GSK 365/17, Lex nr 2278927). Przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytej staranności, a w szczególności, że pomimo takiego wzorca postępowania, zdarzenia będącego przyczyną naruszenia prawa (w tej sprawie nieokazania dokumentów) nie można było przewidzieć i jego następstwom nie można było zapobiec. Za okoliczność egzoneracyjną uznawana jest przy tym siła wyższa, rozumiana jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego nie można było przewidzieć i któremu nie można było zapobiec, mimo dochowania aktu należytej staranności; jak i wyłączna wina osoby trzeciej, za której działania osoba naruszająca prawo nie ponosi odpowiedzialności (tak wyrok NSA z dnia 30 lipca 2015r., II GSK 1475/14, Lex nr 2091857). Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że podnoszona w skardze okoliczność zmiany daty przeprowadzenia kontroli, brak ponownego zawiadomienia o terminie kontroli z 7-dniowym wyprzedzeniem, jak i spowodowana wyjazdem nieobecność przedsiębiorcy w siedzibie przedsiębiorstwa w dniu kontroli nie może być uznana za przeszkodę uniemożliwiającą okazanie kontrolerom dokumentów wskazanych w zawiadomieniu o kontroli. Nie są to bowiem okoliczności, które uniemożliwiałyby przedsiębiorcy przygotowanie wskazanych w zawiadomieniu dokumentów skoro dokumenty te winny znajdować się w siedzibie przedsiębiorcy i ich okazanie w dniu kontroli nie powinno sprawić najmniejszej trudności (por. wyrok NSA z dnia 12 stycznia 2017r., II GSK 666/15, Lex nr 2268878). Ponadto, co pomija skarżący kasacyjnie, dokumenty te powinien on przygotować w ciągu 7 dniu od dnia zawiadomienia o zamiarze przeprowadzenia kontroli, a więc jeszcze przed datą 16 czerwca 2014r. A skoro termin kontroli został przesunięty na dzień 26 czerwca 2014r., to oznacza to, iż przedsiębiorca miał dodatkowy czas na ich zdeponowanie w siedzibie przedsiębiorstwa i powinien to uczyć przed opuszczeniem miejscowości, w której siedzibę ma jego przedsiębiorstwo. Nie sposób zatem podzielić twierdzenia, że skarżący kasacyjnie dochował aktu należytej staranności, tym bardziej, że innych okoliczności egzoneracyjnych nie wskazywał. W konsekwencji uznać należało, iż organy, co następnie zaaprobował Sąd I instancji, nie naruszyły art. 92c ust. 1 u.t.d., a tym bardziej art. 92b ust. 1 u.t.d., nie mającego zastosowania w sprawie z uwagi na stwierdzone naruszenia, zwłaszcza, że skarga kasacyjna – wbrew wymogom formalnym – nie wskazuje, które jednostki redakcyjne tych przepisów, tj. punkty, zostały naruszone. Zasądzone na rzecz organu od skarżącej kasacyjnie koszty postępowania kasacyjnego w kwocie 1.800 zł obejmują - stosownie do art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013r. poz. 490), zwanego rozporządzeniem – wynagrodzenie radcy prawnego. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzekł zaś na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło