II GSK 1286/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-14

Skład orzekający: Maria Jagielska, Cezary Pryca, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyjaśnienia dotyczące parametrów urządzeń złożone przez wykonawcę w odpowiedzi na wezwanie zamawiającego, zgodnie z art. 26 ust. 4 Prawa zamówień publicznych, stanowią niedopuszczalną modyfikację oferty, która powinna skutkować jej odrzuceniem na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 Prawa zamówień publicznych?
Ratio decidendi
Wyjaśnienia dotyczące parametrów urządzeń złożone przez wykonawcę w odpowiedzi na wezwanie zamawiającego, zgodnie z art. 26 ust. 4 Prawa zamówień publicznych, nie stanowią niedopuszczalnej modyfikacji oferty, jeśli nie zmieniają jej istoty i służą jedynie uszczegółowieniu lub doprecyzowaniu informacji już zawartych w ofercie, a zamawiający nie dysponował pełnymi informacjami o parametrach produktu, do których nie zobowiązał wykonawców w SIWZ. W takiej sytuacji nie ma podstaw do odrzucenia oferty na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 Prawa zamówień publicznych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zobowiązania beneficjenta do zwrotu dofinansowania ze środków Unii Europejskiej z powodu naruszenia przepisów Prawa zamówień publicznych (p.z.p.) przy wyborze najkorzystniejszej oferty. Instytucja Zarządzająca uznała, że wyjaśnienia dotyczące parametrów urządzeń złożone przez wykonawcę po terminie składania ofert stanowiły niedopuszczalną modyfikację oferty, która powinna zostać odrzucona. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu, uznając, że wyjaśnienia te były dopuszczalnym uszczegółowieniem oferty, a nie jej modyfikacją. Zarząd Województwa Małopolskiego wniósł skargę kasacyjną, kwestionując tę ocenę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Zarządu Województwa Małopolskiego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Michał Stępkowski po rozpoznaniu w dniu 14 października 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zarządu Województwa Małopolskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 listopada 2015 r. sygn. akt I SA/Kr 1307/15 w sprawie ze skargi [A.] w K. na decyzję Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zwrotu dofinansowania ze środków z budżetu Unii Europejskiej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Zarządu Województwa Małopolskiego na rzecz [A.] w K. 7200 (siedem tysięcy dwieście) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 19 listopada 2015r., I SA/Kr 1307/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia [...] czerwca 2015r., nr [...] i poprzedzającą ją decyzję Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia [...] lutego 2015r., nr [...] określającą [A.] w K. kwotę do zwrotu dofinansowania otrzymanego ze środków europejskich oraz orzekł w przedmiocie kosztów postępowania. W uzasadnieniu tego wyroku – przedstawiając stan faktyczny i prawny sprawy - Sąd I instancji wskazał, że na podstawie umowy o dofinansowanie z dnia [...] listopada 2013r. zawartej pomiędzy [A.] w K. a Instytucją Zarządzającą Małopolskim Regionalnym Programem Operacyjnym na lata 2007-2013, zmienianej późniejszymi aneksami, strona skarżąca uzyskała dofinansowanie do projektu pod nazwą "[...]". Realizacja projektu została zakończona w dniu [...] lipca 2014r. Następnie w wyniku przeprowadzonej przez Instytucję Zarządzającą kontroli ustalono, iż w ramach projektu doszło do naruszenia przepisów ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r. poz. 907 z zm.), zwanej p.z.p. Strona dokonała bowiem wyboru jako najkorzystniejszej oferty, która powinna podlegać odrzuceniu ze względu na jej niezgodność z treścią Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ). Kontrolujący ustalili, że na etapie dokonywania ocen złożonych ofert strona skarżąca, działając na postawie art. 26 ust. 4 p.z.p., zwróciła się do wykonawcy [B.] S.A. o złożenie wyjaśnień co do złącznika do złożonej oferty "Zestawienie materiałów i urządzeń". Wykonawca, udzielając odpowiedzi na powyższe wezwanie, wskazał konkretne modele urządzeń. W ocenie Instytucji Zarządzającej wskazane pozycje stanowiły merytoryczną część oferty i nie były dokumentami potwierdzającymi wymagania określone przez Zamawiającego a zatem nie mogły być uzupełnione po terminie składania ofert. Przyjęcie tych dodatkowych wyjaśnień stanowiło więc niedopuszczalną modyfikację oferty, która powinna podlegać odrzuceniu ze względu na niezgodność z treścią Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Stwierdzone naruszenie skutkowało wymierzeniem beneficjentowi korekty finansowej w wymiarze 5% zgodnie z taryfikatorem. Kwestionując tę ocenę strona skarżąca oświadczyła, że w jej ocenie wybór oferty złożonej przez [B.] S.A. nie stanowił naruszenia przepisów p.z.p., a wyjaśnienia dotyczące oferty złożone przez wykonawcę nie stanowiły modyfikacji samej oferty. Strona wskazała, że nie doszło do powstania szkody w postaci straty finansowej poniesionej przez Fundusz Europejski, a tylko powstanie takiej szkody byłoby podstawą do nałożenia korekty finansowej. Nie podzielając tego stanowiska decyzją z dnia [...] lutego 2015r. Zarząd Województwa Małopolskiego zobowiązał [A.] w K. do zwrotu dofinansowania w łącznej kwocie 355.640,05zł, zaś decyzją z [...] czerwca 2015r. utrzymał tę decyzję w mocy. Zwrot środków został dokonany przez pomniejszenie kolejnych płatności na rzecz skarżącego. W wyniku rozpoznania skargi [A.] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 19 listopada 2015r. uznał ją za zasadną. Uzasadniając to rozstrzygnięcie Sąd I instancji powołał krajowe i wspólnotowe przepisy regulujące kwestie realizacji programów finansowanych z udziałem środków europejskich, w tym ustawy z dnia 6 grudnia 2006r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz. U. 2009r. Nr 84, poz. 712 ze zm.), zwanej u.z.p.p.r.; rozporządzenia nr 1083/2006 oraz u.f.p. W ocenie Sądu I instancji zasadniczą kwestią sporną jest prawidłowość twierdzenia organu administracji, że oferta wybrana przez stronę skarżącą, jako najkorzystniejsza, powinna w okolicznościach sprawy zostać odrzucona na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 p.z.p. Sąd I instancji wskazał, iż zgodnie z art. 89 ust. 1 pkt 2 p.z.p.. zamawiający odrzuca ofertę, jeżeli jej treść nie odpowiada treści Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia a brzmienie przepisu sprawia, że w sytuacji wystąpienia tejże przesłanki zamawiający ma obowiązek, a nie uprawnienie do odrzucenia oferty. Ponadto w myśl art. 82 ust. 3 p.z.p. treść oferty odpowiadać musi treści istotnych warunków zamówienia. Zgodność treści oferty z treścią specyfikacji jest zapewniona wówczas, gdy na podstawie analizy i porównania treści obu tych dokumentów można uznać, iż postanowienia zawarte w ofercie nie są inne, tj. nie różnią się w swej treści od postanowień zawartych w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Niezgodność treści oferty z treścią SIWZ ma natomiast miejsce w sytuacji, gdy oferta nie odpowiada w pełni przedmiotowi zamówienia, nie zapewniając jego realizacji w całości zgodnie z wymogami zamawiającego. W konsekwencji stwierdzić należy, że nie może ulec odrzuceniu oferta, która odzwierciedla warunki określone przez zamawiającego w SIWZ. Następnie Sąd I instancji stwierdził, że z załączonej do akt sprawy Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia wynika, iż w pkt IV tego dokumentu opisującym "Dokumenty wymagane przez zamawiającego" wskazano, iż wykonawca obowiązany jest załączyć "wypełnione zestawienie materiałów i urządzeń wykorzystanych do realizacji zamówienia - wraz z ich opisem i wskazaniem parametrów umożliwiających porównanie z parametrami opisanymi w dokumentacji projektowej – załącznik do SIWZ. Wykonawca zobowiązany jest wskazać konkretny wyrób poprzez np. nazwanie, określenie marki, modelu, znaku towarowego lub innych przypisanych wyłącznie temu produktowi cech". W ocenie Sądu I instancji, wykonawca [B.] SA spełnił powyższe warunki gdyż w załączonym do oferty "Zestawieniu materiałów i urządzeń" wypełnił rubryki dotyczące: nazwy produktu, jego słownego opisu oraz typu i producenta. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd ten stanowczo zaprzeczył tezie organu jakoby zamawiający obowiązany był automatycznie i bez jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego zastosować przepis art. 89 ust 1 pkt 2 p.z.p. i orzec o odrzuceniu oferty [B.] S.A., czym niewątpliwie naraziłby się na kwestionowanie tej decyzji przez wykonawcę, co w okolicznościach sprawy byłoby działaniem całkowicie usprawiedliwionym. Co więcej, zdaniem Sądu I instancji zamawiający uprawniony był w okolicznościach sprawy do zastosowania trybu żądania wyjaśnień określonego w art. 26 ust. 4 p.z.p., bowiem nie dysponując informacjami o parametrach produktu, do których wskazania wyraźnie nie zobowiązał wykonawców w SIWZ, nie mógł dokonać prawidłowej oceny kwestii zgodności treści oferty z treścią SIWZ, a w konsekwencji nie miał podstawy do bezrefleksyjnego odrzucenia oferty. Tym samym w ocenie Sądu, w badanym zakresie nie doszło do zmiany treści oferty po upływie terminu do jej złożenia, a jedynie do uzasadnionego i koniecznego, z uwagi na treść obwiązujących przepisów i wysokospecjalistyczne wymogi oferty zamawiającego, uszczegółowienia złożonej oferty. W skardze kasacyjnej od tego wyroku Zarząd Województwa Małopolskiego, w oparciu o przepis art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. zarzucił: - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 89 ust. 1 pkt 2 oraz art. 26 ust. 4 p.z.p., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, iż w stanie faktycznym sprawy nie doszło do wystąpienia istotnych zmian treści oferty, które obligowały zamawiającego do jej odrzucenia oraz uznaniu, iż bneneficjent prawidłowo zastosował tryb wyjaśnień przewidziany w p.z.p., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania oferty za odpowiadającą SIWZ i tym samym do stwierdzenia, że w opisanym stanie faktycznym nie zaistniała podstawa do wydania przez IZ MRPO zaskarżonej decyzji w przedmiocie zwrotu dofinansowania otrzymanego ze środków europejskich, ponadto prawidłowa wykładania art. 89 ust. 1 pkt 2 p.z.p oraz art. 26 ust. 4 p.z.p prowadzi do odmiennych wniosków; - naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez przyjęcie, iż zgromadzony materiał dowodowy uprawniał do stwierdzenia o dokonaniu przez zamawiającego wyłącznie wyjaśnienia treści oferty złożonej w postępowaniu przetargowym, które nie prowadziło do wytworzenia nowej treści oferowanego zobowiązania podczas gdy analiza akt sprawy prowadzi do przeciwnego wniosku; - naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez przyjęcie, iż wykonawca złożył ofertę jednoznacznie określającą konkretnie wyroby (jak to było wymagane w SIWZ), gdy tymczasem - co w sposób oczywisty wynika z akt – przynajmniej niektóre pozycje oferty były niejednoznaczne. Z powyższych względów kasator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną [A.] w K. wniosła o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego od organu. Podniosła m.in., iż wniesiona skarga kasacyjna nie odpowiada wymogom określonym w art. 176 § 2 p.p.s.a., bowiem nie zawiera wniosku o przeprowadzenie rozprawy, jak również nie zawiera oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy, a zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz zarzut naruszenia prawa materialnego wymyka się spod kontroli. Zarzuty skargi są sformułowane na dużym poziomie ogólności, nie podają konkretnych faktów i dowodów, które miały je uzasadniać. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz – o ile nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania tak jak w tej sprawie - ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna – wobec nie dostrzeżenia przesłanek skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji – podlega rozpoznaniu w granicach sformułowanych zarzutów. Skarga ta oparta została na obydwu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 p.p.s.a. Żaden jednak ze sformułowanych w niej zarzutów nie zasługuje na uwzględnienie, co oznacza, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu. Rozpoznając skargę kasacyjną Instytucji Zarządzającej w pierwszej kolejności rozważyć należy spełnienie wymogów formalnych tej skargi. Zgodnie bowiem z art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym. Jej obligatoryjnym elementem, jest ponadto przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej) określonego aktu prawnego, który zdaniem strony został naruszony przez sąd administracyjny I instancji, wskazanie na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest w ogóle możliwa. Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis prawa skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Przepis ten musi być wskazany wyraźnie (por. uzasadnienie postanowienia SN z dnia 7 kwietnia 1997 r., III CKN 29/97, OSNC 1997, nr 6–7, poz. 96 oraz postanowienia NSA z dnia 8 marca 2004 r., FSK 41/04; z dnia 1 września 2004 r., FSK 161/04; z dnia 24 maja 2005 r., FSK 2302/04). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek wskazania, które przepisy prawa procesowego zostały naruszone przez Sąd I instancji i wpływ tego naruszenia na wynik sprawy, tj. na rozstrzygnięcie (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno przede wszystkim przedstawiać argumenty mające na celu wskazanie słuszności podstaw kasacyjnych, a więc rozwijać zarzuty kasacyjne (por. wyrok NSA z dnia 26 marca 2014r., I GSK 1047/12, Lex nr 1487688). Uzasadnienie to musi być przy tym jasne, precyzyjne, odnosić się do realiów konkretnej sprawy (wyrok NSA z dnia 12 marca 2013r., II GSK 2468/11, Lex nr 1340155). Systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. uzasadnia zatem twierdzenie, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi kasacyjnej, które zostały wadliwie skonstruowane. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza bowiem związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny powinien, a ściślej, może podjąć - działając na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2014 r., I GSK 482/12.). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania czy innego korygowania postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków jak i zakresu zaskarżenia (por. wyrok NSA z dnia 26 marca 2014r., I GSK 1047/12, Lex nr 1487688). Wadliwość zarzutów kasacyjnych tylko czasami jest możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka zaskarżenia. Wyodrębnienie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (np. wyrok NSA z dnia 19 marca 2014r., II GSK 16/13, Lex nr 1551417). Braki w zakresie wskazania podstaw kasacyjnych nie podlega konwalidacji i czynią skargę kasacyjną nieskuteczną, uniemożliwiającą dokonanie merytorycznej oceny tego środka zaskarżenia (wyrok NSA z dnia 7 marca 2014r., II GSK 2019/12, Lex nr 1495144). Zważywszy na powyższe uwagi Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut naruszenia prawa procesowego, tj. art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, że wykonawca złożył ofertę jednoznacznie określającą konkretne wyroby, będące przedmiotem zamówienia, a materiał dowodowy sprawy uprawniał do przeprowadzania procedury wyjaśniającej co do złożonej oferty, nie mógł skutecznie doprowadzić do podważenia przyjętego przez Sąd I instancji stanu faktycznego, stanowiącego podstawę wyrokowania. Jak wynika z argumentów uzasadnienia skargi kasacyjnej naruszenie tego przepisu, zdaniem skarżącego kasacyjnie, wyraża się w pierwszym rzędzie w dokonaniu przez Sąd I instancji oceny decyzji w sposób oderwany od ustaleń zawartych w kontrolowanych decyzjach, w konsekwencji czego Sąd ten wadliwie przyjął, iż zamawiający uprawniony był do zastosowania trybu wyjaśnienia treści oferty złożonej w postępowaniu przetargowym. Z dalszych wywodów uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że naruszenia tego przepisu skarżący kasacyjnie upatruje w braku dowodów wskazujących na to, że już w momencie złożenia przez oferenta (którego oferta została wybrana) oferty zawierała ona wyraźne i jednoznaczne informacje co do zakresu i przedmiotu zamówienia, podczas gdy przynajmniej niektóre pozycje oferty nie były zdaniem kasatora jednoznaczne i nie wskazywały na spełnienie warunków SIWZ. Wobec tak sformułowanego zarzutu stwierdzić należy, iż zarzutem tym skarżący kasacyjnie zmierza do podważenia zaaprobowanych przez Sąd I instancji ustaleń na okoliczności faktyczne złożenia przez oferenta oferty spełniającej warunki dokumentacji projektowej, stanowiącej załącznik do SIWZ, i ich oceny w świetle materiału dowodowego sprawy. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu wskazać należy, że stosownie do art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Wynikający z tego przepisu obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy – jak przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego – oznacza zakaz wyjścia poza materiał dowodowy sprawy, znajdujący się w aktach sprawy, a do naruszenia tego obowiązku może dojść, gdy sąd I instancji oprze swoje rozstrzygnięcie na materiale dowodowym innym niż ten, który jest zawarty w aktach. Podstawę orzekania sądu jest bowiem materiał zgromadzony w toku całego postępowania administracyjnego oraz sądowoadministracyjnego. Jeśli sąd oparł się, stosownie do art. 133 § 1 p.p.s.a., wyłącznie na aktach sprawy, to nie można podnieść skutecznie zarzutu przyjęcia przez sąd wadliwych ustaleń stanu faktycznego w ramach zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. (wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2010r., II FSK 1330/09, Lex nr 745633). Przepis ten nie może też służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego dokonanej przez sąd I instancji, z którą nie zgadza się kasator. Zarzut pominięcia części materiału dowodowego nie może być skutecznie podnoszony w ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. (wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2009r., II FSK 287/08, Lex nr 510901, czy wyrok NSA z dnia 19 października 2007r., II FSK 1195/06, Lex nr 418446). Za pomocą tego przepisu nie można zatem zwalczać tego, że sąd zaakceptował ustalony przez organ stan faktyczny z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów. Naruszenie tego przepisu może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wówczas, gdy skarżący kasacyjnie wykaże konkretne zdarzenia wynikające z akt sprawy, których sąd I instancji nie uwzględnił, oraz ich wpływu na wynik sprawy (tak np. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011r., I OSK 1350/11, Lex nr 1149159). Może to mieć miejsce, w szczególności, jeśli sąd oddalił skargę, mimo niekompletnych akt sprawy; pominął istotną część tych akt; przeprowadził postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek określonych w art. 106 § 3 p.p.s.a.; oparł orzeczenie na własnych ustaleniach sądu, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (tak wyrok NSA z dnia 26 maja 2010r., I FSK 497/09, Lex nr 594014). Zważywszy na powyższe ustalenia uznać należało, iż zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a. nie został prawidłowo sformułowany. Ani w zarzucie skargi kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu kasator nie powołał żadnych innych przepisów prawa procesowego, czy to regulujących proces czynienia ustaleń faktycznych, czy to reguł ich oceny. Co istotne naruszenie tegoż przepisu kasator wiąże z zaaprobowaniem przez Sąd I instancji dokonanych przez organ administracji publicznej ustaleń faktycznych w oderwaniu od materiału dowodowego oraz dokonanej przez nie oceny dowodów na okoliczność spełnienia przez ofertę wymogów SIWZ pomimo braku na to dowodów w aktach sprawy. Swój wywód skarżący kasacyjnie opiera zaś na odmiennej ocenie tych samych dowodów sprawy, skoro podnosi, iż wadliwie Sąd I instancji przyjął, że wykonawca złożył ofertę jednoznacznie określającą konkretne wyroby i nie doszło do zmiany treści tej oferty w wyniku przeprowadzenia przez zamawiającego procedury wyjaśniającej. Tymczasem z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wprost wynika, iż ustalenia faktyczne Sąd I instancji przyjął wyłącznie w oparciu o zawarte w aktach dowody. Porównanie rozważań tego Sądu i skarżącego kasacyjnie dowodzi jednoznacznie, iż są one prowadzone w oparciu o ten sam materiał dowodowy sprawy, zaś odmienność stanowiska Sądu i kasatora jest wyłącznie wynikiem odmiennej oceny tych samych dowodów, przede wszystkim pkt 4 SIWZ i treści oferty wybranej przez zamawiającego w toku procedury przetargowej oraz złożonych przez niego wyjaśnień. Kasator w skardze kasacyjnej nie podał też żadnego konkretnego faktu/dowodu, który byłby podstawą ustaleń Sądu I instancji i wydanego przez niego wyroku, a który nie miałby umocowania w materiale zgromadzonym w postępowaniu administracyjnym, zaś przekonanie kasatora o wadliwości działania Sądu I instancji w tym zakresie, wywodzone z braku dowodów w aktach wskazujących na złożenie przez oferenta oferty zawierającej jednoznaczne informacje co do zakresu i przedmiotu zamówienia, potwierdza li tylko dokonanie przez Sąd i kasatora odmiennej oceny tego samego materiału dowodowego sprawy. W istocie więc kasator kwestionuje dokonaną przez Sąd ocenę materiału dowodowego sprawy. Jednakże czynienie przez Sąd ustaleń faktycznych na okoliczność zgodności złożonej oferty z SIWZ w realiach tej sprawy może być – choć kasator podnosi brak w aktach dowodów na tę okoliczność – dokonane w drodze analizy kluczowej dla sprawy treści oferty i jej porównania z warunkami określającymi przedmiot zamówienia oraz złożonymi przez oferenta wyjaśnieniami. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego również podnosi się, że dokonana w skardze kasacyjnej odmienna ocena dowodów i wyprowadzone na jej podstawie własne wnioski co do stanu faktycznego sprawy na określone okoliczności bez wskazania przepisów postępowania, które zostały naruszone przez orzekające w sprawie organy i sąd I instancji i bez wykazania, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, nie stanowi usprawiedliwionej podstawy kasacyjnej w rozumieniu art. 174 i art. 176 p.p.s.a. (tak np. wyrok NSA z dnia 23 marca 2010r., II GSK 519/09, Lex nr 596901). A zatem aby zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. mógł odnieść skutek, kasator powinien był – tak jak to przyjmuje orzecznictwo sądowe - postawić również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., polegający na przedstawieniu stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, a także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi pomimo braku naruszenia przez organy przepisów procesowych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010r., I FSK 497/09, Lex nr 594014, wyrok NSA z dnia 7 marca 2007r., I FSK 57/06, Lex nr 354649). Nie sposób nie dostrzec i tego, iż argumentacja uzasadnienia skargi kasacyjnej, mająca rozwiać ten zarzut - pomijając wskazaną wadliwość konstrukcyjną sformułowania samego zarzutu – opiera się na dość ogólnikowych sformułowaniach. Skarżący kasacyjnie, zarzucając Sądowi I instancji przyjęcie, że wykonawca złożył poprawną formalnie ofertę, stwierdza, że "przynajmniej niektóre pozycje oferty były niejednoznaczne (...) w szczególności nie zawierała danych wskazujących na konkretny produkt poprzez np. nazwanie, określenie marki, modelu, znaku towarowego lub innych przypisanych wyłącznie temu produktowi cech", "zawarte w niektórych pozycjach opisy były wieloznaczne (w danej kategorii mieściło się więcej niż jedno urządzenie)". Jednakże skarżący kasacyjnie nie wskazuje, które to konkretnie pozycje oferty były niejednoznaczne, które kategorie zawierały więcej niż jedno urządzenie, które konkretne wyroby wskazane w ofercie nie zostały zindywidualizowane poprzez wskazanie ich specyficznych, wyróżniających je cech. Skarżący kasacyjnie nie wskazuje w szczególności konkretnych urządzeń, które są produkowane w różnych wersjach i mają różne właściwości funkcjonalne, co wobec nie podania przez oferenta danych i parametrów poszczególnych urządzeń czyniło zdaniem kasatora złożoną ofertę niejednoznaczną właśnie z uwagi na to, iż nie pozwalało na zindywidualizowanie i wydzielenie ze zbioru urządzeń danej kategorii ich konkretnego rodzaju. Tym samym nie potwierdza zasadności prezentowanego stanowiska. Wobec tego argumenty skargi kasacyjnej mają charakter li tylko czysto teoretycznych przypuszczeń kasatora. Ponadto poza ogólnikowym powołaniem się na wynikającą z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. formułę o istotnym wpływie zarzucanego naruszenia prawa procesowego na wynik sprawy, zawarta tak w samym zarzucie, jak i jego uzasadnieniu argumentacja nie wykazała w żaden sposób związku przyczynowego pomiędzy zarzucanym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia sądowego. O skuteczności tego rodzaju zarzutów nie decyduje jednakże każde uchybienie przepisom procesowym, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez ów "wpływ" rozumieć zaś należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podnosi się, że sformułowanie zarzutów pod adresem zaskarżonego orzeczenia nie może być ogólnikowe, w szczególności nie może się ograniczać do stwierdzenia, że sąd I instancji naruszył przepisy postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy (tak np. wyrok NSA z dnia 22 lipca 2014r., I OSK 718/14, Lex nr 1511161, por. też wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2013r., I GSK 78/12). Obowiązkiem strony skarżącej kasacyjnie jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wynik sądu I instancji byłby inny, że stwierdzone uchybienia były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego rozstrzygnięcia. Skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia prawa procesowego wymaga zatem wykazania istnienia związku przyczynowego między zarzucanym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia (tak wyrok NSA z dnia 11 marca 2014r., II GSK 2103/12, Lex nr 1447212, wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014r., II GSK 1868/12, wyrok NSA z dnia 13 września 2013r., I FSK 1174/12, Lex nr 1375563). Skuteczność skargi w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego zależy od wykazania, że sąd administracyjny popełnił błąd w procesie dochodzenia do rozstrzygnięcia, oceniając wadliwie przepisy regulujące materię lub tryb postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonego aktu (wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2013r., II GSK 422/12, Lex nr 1341599). Te okoliczności czynią zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nieuzasadnionym. Wobec nie podważenia przez kasatora poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych stanowią one podstawę subsumpcji pod zastosowany przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 15 listopada 2011r., II GSK 1194/10, Lex nr 1096797). Błędne zastosowanie (niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych pozostaje - jak podnosi orzecznictwo sądowe – w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. Tego rodzaju zarzut może być formułowany przy niekwestionowanym stanie faktycznym, ponieważ tylko wtedy możliwa jest ocena, czy ziściła się hipoteza określonej normy prawa materialnego, czy też nie (wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2012r., II FSK 2053/10, Lex nr 1410617). W konsekwencji oznaczać to będzie brak możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną zakwestionowane (poprzez zarzuty procesowe) ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Wadliwe zastosowanie prawa materialnego wymaga zatem wcześniejszego obalenia ustaleń faktycznych czy też dowiedzenia ich nieprawidłowości (wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2008r., II FSK 1315/07, Lex nr 530445, wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013r., I FSK 1092/12, Lex nr 1372071). Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być przy tym dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego stanu faktycznego w sprawie, a nie na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (wyrok NSA z dnia 6 marca 2013r., II GSK 2328/11, Lex nr 1340138). Zważywszy na powyższe okoliczności za prawidłowy należało uznać dokonany przez Sąd I instancji proces subsumpcji objętego zarzutem kasacyjnym przepisu art. 89 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. Zasadnie bowiem przyjęto w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że wybrana oferta jako spełniająca warunki SIWZ nie podlegała odrzuceniu. Stosownie zaś do tego przepisu zamawiający odrzuca ofertę, jeżeli jej treść nie odpowiada treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia, z zastrzeżeniem art. 87 ust. 2 pkt 3. Co równie istotne analiza uzasadnienia tego zarzutu wskazuje, iż kasator w istocie polemizuje z dokonaną przez Sąd I instancji oceną okoliczności faktycznych spełnienia przez ofertę wymogów określonych w SIWZ skoro podnosi np., że w ofercie zostały wskazane niektóre bliżej nieokreślone urządzenia bez wskazania ich parametrów umożliwiających porównanie z parametrami określonymi w dokumentacji projektowej, czego Sąd nie zakwestionował (a powinien był) i błędnie uznał, że były podstawy do zastosowania trybu określonego w art. 26 ust. 4 u.p.z.p. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczenia poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych (wyrok NSA z dnia 5 marca 2013r., I OSK 1116/12, Lex nr 1305294). Uzasadnienie tego zarzutu nie zawiera też argumentów potwierdzających wadliwą ocenę Sądu I instancji zastosowania w tej sprawie przez skarżącego kasacyjnie normy materialnoprawnej. Nie wykazuje ono, że w ustalonym przez ten Sąd stanie faktycznym objęty zarzutem skargi kasacyjnej przepis art. 89 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. powinien być zastosowany, nie zaś jak przyjął Sąd, że nie ma on zastosowania. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika również, iż kasator kwestionuje dokonaną przez Sąd I instancji wykładnię art. 26 ust. 4 u.p.z.p., bowiem stwierdza, iż jest ona nieprawidłowa, a zażądane przez zamawiającego wyjaśnienia nie stanowią dokumentu, o jakim mowa w art. 25 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p., a który ma potwierdzać spełnienie warunków przez ofertę. Zwrócić jednakże należy uwagę, że kasator nie sformułował zarzutu wadliwej wykładni prawa materialnego, w tym tych przepisów, jak i nie wykazał na czym ta wadliwość polega i jak przepis prawa materialnego powinien być interpretowany w sposób prawidłowy. Skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia art. 26 ust. 4 p.z.p. – wadliwie zakwalifikowanego przez kasatora do przepisów materialnych podczas gdy regulując tryb postępowania wyjaśniającego treść oferty stanowi on przepis procesowy - wymagało zaś powiązania z zarzutem wadliwej wykładni i zastosowania art. 25 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p., określającym katalog dokumentów służących wyjaśnieniu wątpliwości treści złożonej oferty. W uzasadnieniu do zarzutów naruszenia wskazanych przepisów u.p.z.p. kasator jedynie podważa ocenę Sądu I instancji, iż złożone przez oferenta wyjaśnienia co do treści i zakresu przedmiotu zamówienia nie stanowią dokumentu w rozumieniu art. 25 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p., gdyż zmierzają one jego zdaniem do modyfikacji treści złożonej przez oferenta oferty, nie zaś jej wyjaśnienia. Tymczasem dopiero ustalenie, jakie dokumenty w świetle prawa materialnego mogą być żądane w powiązaniu z celem ich zażądania może wskazywać na zasadność żądania przez zamawiającego złożenia tychże dokumentów w trybie określonym w art. 26 ust. 4 p.z.p. Jednakże kasator nie sformułował tego rodzaju zarzutu. Ponadto kasator nie wykazał istotnego wpływu naruszenia art. 26 ust. 4 p.z.p. na wynik sprawy, tym bardziej wobec niepodważenia skargą kasacyjną ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd I instancji. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. O kosztach postępowania orzekł zaś na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło