I OSK 2590/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-09-21
Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Czesława Nowak-Kolczyńska, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odbycie szkolenia redukującego punkty karne po przekroczeniu limitu 24 punktów karnych pozwala na zmniejszenie ich liczby w ewidencji kierowców?Ratio decidendi
Odbycie szkolenia redukującego punkty karne po przekroczeniu limitu 24 punktów karnych nie pozwala na zmniejszenie ich liczby w ewidencji kierowców. Przepis § 8 ust. 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 25 kwietnia 2012 r. jest zgodny z przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym i Konstytucją RP, a jego stosowanie jest prawidłowe. Skarga kasacyjna została oddalona.Stan faktyczny
Skarżący K. T. wniósł o weryfikację i zmniejszenie liczby punktów karnych, argumentując, że odbył szkolenie redukujące punkty, mimo przekroczenia limitu 24 punktów. Organ odmówił, powołując się na § 8 ust. 6 rozporządzenia, który wyklucza redukcję punktów po przekroczeniu limitu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając przepis rozporządzenia za zgodny z prawem. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, kwestionując zgodność rozporządzenia z ustawą i Konstytucją oraz zarzucając naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Anna Siwonia- Rybak po rozpoznaniu w dniu 21 września 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 sierpnia 2016 r. sygn. akt VIII SA/Wa 1117/15 w sprawie ze skargi K. T. na czynność [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie weryfikacji liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisanych do ewidencji kierowców oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2016r. sygn. akt VIII SA/Wa 1117/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. T. na czynność Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] sierpnia 2015r. nr [...] w przedmiocie weryfikacji liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisanych do ewidencji kierowców.
Powyższy wyrok został podjęty w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Pismem z dnia 7 maja 2015r. Mazowiecki Komendant Wojewódzki Policji wystosował wniosek o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji do kierowania pojazdami przez K. T. z uwagi na naruszenie przez niego przepisów ruchu drogowego. Skarżący pismem z dnia 3 listopada 2015r., wskazując na niezgodność z § 8 ust. 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 25 kwietnia 2012r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz.U. z 2012r. poz. 488), dalej powoływanego jako "rozporządzenie", z ustawą z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U z 2005r. nr 108, poz. 908 ze zm.), dalej przywoływanej jako "P.r.d.", wezwał organ do zaprzestania naruszenia prawa polegającego na błędnym naliczeniu liczby punktów karnych za popełnione wykroczenia drogowe, jednocześnie wnosząc o weryfikację liczby punktów karnych i ich zmniejszenie o 6 punktów.
W odpowiedzi na pismo skarżącego organ wskazał, że nie ma podstaw prawnych do zmniejszenia liczby punktów znajdujących się w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, a w konsekwencji podstaw do anulowania skarżącemu wniosku o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji. Ponowna analiza danych zawartych w ewidencji kierowców wykazała brak podstaw prawnych do weryfikacji i usunięcia punktów przypisanych skarżącemu za popełnione wykroczenia drogowe, bowiem w okresie od dnia 23 lutego 2014r. do dnia 10 sierpnia 2014r. dopuścił się naruszeń, za które uzyskał 26 punktów karnych.
Nie zgadzając się z powyższym K. T. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o uchylenie zaskarżonej czynności Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji. W motywach skargi podniósł, że organ naliczając punkty karne nie uwzględnił możliwości zmniejszenia ich liczby ze względu na odbycie przez skarżącego w dniu 23 maja 2015r. szkolenia. Podniósł, że za podstawę swojego rozstrzygnięcia organ uznał przepis § 8 ust. 6 rozporządzenia, którego dyspozycja – zgodnie z poglądem wyrażonym w orzecznictwie sądów administracyjnych – jest niezgodna z przepisami P.r.d. Skarżący stwierdził, że nie ma ustawowych podstaw aby uznać, że szkolenie zmniejszające ilość punktów karnych za popełnione wykroczenie drogowe musi odbyć się przed popełnieniem wykroczeń, za które suma punktów karnych przekroczyłaby liczbę 24.
W odpowiedzi na skargę Mazowiecki Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie uznając ją za bezzasadną. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ wskazał, że pierwsze wykroczenie skarżący popełnił w dniu 23 lutego 2014r., zaś ostatnie punktowane wykroczenie popełnił w dniu 10 sierpnia 2014r., zatem w okresie pół roku skarżący przekroczył dozwoloną przez przepisy prawa liczbę 24 punktów karnych. W dniu 23 maja 2015r. skarżący odbył szkolenie w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Warszawie, jednak żeby uznać to szkolenie za skuteczne konieczne jest aby osoba do niego przystępująca posiadała nie więcej niż 24 punkty w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Organ, powołując się na przepis § 8 ust. 6 rozporządzenia wskazał, że zapis ten jest jednoznaczny i nie pozostawia wątpliwości, że osoba, która przed przystąpieniem do szkolenia dopuściła się naruszeń, za które suma punktów ostatecznych i podlegających wpisowi tymczasowemu do ewidencji przekroczyła lub przekroczyłaby 24 punkty, nie może skutecznie dokonać odpisu punktów wskutek odbytego szkolenia. Organ uznał także, że nie ma kompetencji do oceniania mocy wiążącej aktu prawnego, a przyjęcie odmiennego stanowiska poprzez uznanie, że organ prowadzący ewidencję w oparciu o wybrane wyroki sądów administracyjnych powinien był odstąpić od stosowania przepisu § 8 ust. 6 rozporządzenia skutkowałoby naruszeniem zasady wyrażonej w art. 7 Konstytucji RP, bowiem organ przekroczyłby przyznane mu kompetencje. Takie postępowanie naruszałoby zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, ponieważ konsekwencją podejmowania decyzji w oparciu o wybrane wyroki sądów może być odmienne traktowanie obywateli w analogicznych sprawach. Jednocześnie organ podniósł, że w obecnym stanie prawnym § 8 ust. 6 rozporządzenia nie został uznany za niezgodny z przepisami, zachowując swoją moc obowiązującą i jako taki może być podstawą decyzji administracyjnej.
Wspomnianym na wstępie wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2016r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie sygn. akt VIII SA/Wa 1117/15 oddalił skargę K. T. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał, że w wyniku negatywnego rozpatrzenia pisma skarżącego z dnia 3 listopada 2015r. przez Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji, wniósł on skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, spełniając wymogi określone w art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r. poz. 270 ze zm., obecnie Dz.U. z 2018r. poz. 1302), dalej przywoływanej jako "P.p.s.a.". Jednocześnie Sąd podkreślił, że rozpoznał powyższą skargę pomimo uchybienia przez skarżącego terminu do wystąpienia z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, ponieważ uchybienie to nastąpiło bez jego winy. Zauważył, że pismo organu z dnia 21 sierpnia 2015r., będące przedmiotem zaskarżenia w sprawie, nie zawierało stosownego pouczenia co do możliwości złożenia ewentualnych środków odwoławczych.
Dalej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, odniósł się do zarzutu niezgodności przepisu § 8 rozporządzenia z przepisami P.r.d. Wskazał na utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że regulacja zawarta w ww. przepisie rozporządzenia oraz w art. 130 P.r.d. jest spójna i służy realizacji celu analizowanych unormowań ustawowych, jakim jest motywowanie kierujących pojazdami do przestrzegania przepisów ustawy oraz zapobieganie wielokrotnemu naruszaniu przepisów ruchu drogowego. W ocenie Sądu nawet gdyby przyjąć pogląd, że literalnie przekracza zakres upoważnienia ustawowego, to treść § 8 ust. 6 rozporządzenia realizuje cele P.r.d. Powołując się na szereg orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji uznał za niedopuszczalne zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, na skutek uczestnictwa w szkoleniu, w sytuacji gdy odbycie szkolenia nastąpiło już po przekroczeniu liczby 24 punktów, wpisanych do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Zdaniem Sądu przepis art. 130 ust. 3 P.r.d. oraz treść § 8 ust. 6 rozporządzenia może dotyczyć tylko takiej osoby, której za naruszenie przepisów ruchu drogowego nie przypisano więcej niż 24 punkty karne. Sąd I instancji nie podzielił zatem poglądu skarżącego o niezgodności przepisu § 8 ust. 6 rozporządzenia z przepisami P.r.d. uznając, iż przepis wykonawczy odpowiada unormowaniom zawartym w art. 114 ust. 1 pkt 1b oraz art. 130 ust. 3 P.r.d., jak również realizuje wytyczne ustawodawcy co do treści aktu oraz kierunku regulacji, przy czym mieści się w granicach upoważnienia ustawowego z art. 130 ust. 4 P.r.d. Sąd zauważył, że konsekwencją wprowadzenia możliwości zmniejszenia posiadanej liczby punktów karnych po przekroczeniu limitu 24 punktów przez odbycie szkolenia, byłoby wykluczenie kontrolnego sprawdzenia kwalifikacji kierowcy, a tym samym niemożliwe byłoby osiągnięcie celu w postaci dyscyplinowania i wdrażania kierujących pojazdami do przestrzegania przepisów ustawy. Każdorazowo po przekroczeniu limitu 24 punktów karnych kierowca odbywając na własny koszt szkolenie zmniejszałby liczbę posiadanych punktów o 6, zatem stosowanie przez organy środków służących dyscyplinowaniu kierowców i wdrażaniu ich do przestrzegania zasad ruchu drogowego stałoby się bezprzedmiotowe. Nie zostałaby także spełniona funkcja prewencyjna przepisów, które – w myśl założenia ustawodawcy – winny zapobiegać wielokrotnemu naruszaniu przepisów ruchu drogowego.
Dalej Sąd I instancji wskazał, że § 8 ust. 6 rozporządzenia nie został wydany z przekroczeniem upoważnienia ustawowego wynikającego z art. 130 ust. 4 pkt 5 P.r.d., bowiem w myśl art. 92 ust. 1 Konstytucji RP rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Upoważnienie powinno określać organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści aktu. Upoważnienie do wydania rozporządzenia zawarte w art. 130 ust. 4 P.r.d. spełnia te wymagania. Konkludując Sąd I instancji wskazał, że organ prawidłowo odmówił usunięcia punktów z ewidencji, bowiem odbycie przez skarżącego szkolenia po przekroczeniu limitu 24 punktów nie mogło skutkować zmniejszeniem liczby posiadanych przez niego punktów karnych za popełnione wykroczenia. Sąd podkreślił rolę jaką spełnia ewidencja punktów wskazując, że ma charakter techniczny, bowiem jest syntetycznym wskaźnikiem dokonanych przez kierowcę zaewidencjonowanych naruszeń przepisów dotyczących ruchu drogowego i związanych z tym zagrożeń, jakie stwarza dla bezpieczeństwa tego ruchu. Ewidencja ta jest jednym z instrumentów oddziaływania na uczestników ruchu drogowego, mającym na celu realizację celów ustawy określonych m.in. w art. 3 i 4 P.r.d. Jego skuteczność związana jest z możliwością stosowania sankcji nie tylko karnych, lecz również działań prewencyjnych, o którym mowa w art. 114 ust. 1, art. 124 ust. 1, czy art. 135 ust. 1 pkt 1g w związku z art. 138 P.r.d.
Skargę kasacyjną od powołanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiódł K. T. zarzucając zarówno naruszenie prawa materialnego jak i przepisów postępowania.
W ramach pierwszej z ww. podstaw kasacyjnych (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1. błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 92 ust. 1 Konstytucji RP i § 8 ust. 6 rozporządzenia, polegające na zastosowaniu niezgodnego z prawem niekonstytucyjnego przepisu aktu wykonawczego, wydanego niezgodnie z delegacją ustawową;
2. naruszenie art. 130 ust. 1 i 2 P.r.d. w związku z art. 8 ust. 2, art. 92 ust. 1 oraz z art. 2 i art. 42 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez zastosowanie niezgodnego z nimi przepisu § 8 ust. 6 rozporządzenia;
3. naruszenie art. 130 ust. 3 P.r.d. w związku z § 6 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia, poprzez błędną ich interpretację polegającą na uznaniu, że skarżący przekroczył liczbę 24 punktów karnych za naruszenia przepisów ruchu drogowego w sytuacji, gdy na podstawie art. 130 ust. 3 P.r.d. liczba punktów skarżącego uległa zmniejszeniu po odbyciu właściwego szkolenia;
4. naruszenie art. 130 ust. 3 P.r.d. przez błędną jego wykładnię, polegającą na poszerzeniu katalogu obostrzeń dotyczących możliwości uczestniczenia w szkoleniu, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, w sytuacji gdy jest to katalog zamknięty, ograniczający dostęp do szkolenia jedynie kierowcy w okresie 1 roku od wydania po raz pierwszy prawa jazdy;
5. niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię art. 114 ust. 1 pkt 1b w związku z art. 130 ust. 3 P.r.d., polegające na błędnym ustaleniu liczby punktów i skierowaniu skarżącego na kontrolne badanie kwalifikacji.
Natomiast w ramach drugiej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) podniósł zarzut:
1. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1c w związku z art. 151 P.p.s.a., poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy czynność Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji została wydana z naruszeniem prawa, uzasadniającym jej uchylenie ze względu na istotne naruszenie przepisów postępowania, w szczególności polegające na błędnym ustaleniu przez organ stanu faktycznego i prawnego w sprawie;
2. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego bez jego właściwej oceny, co miało wpływ na wynik postępowania i określenie stanu faktycznego i prawnego w sposób rażąco odbiegający od rzeczywistości poprzez nieuwzględnienie danych znajdujących odzwierciedlenie w materiale dowodowym, jak również poprzez niezawarcie w uzasadnieniu orzeczenia stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia;
3. art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w związku z art. 8, art. 77 oraz art. 80 K.p.a. poprzez naruszenie zasady praworządności oraz niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonej czynności Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, iż przepisy rozporządzenia wydane zostały wskutek przekroczenia przez Ministra Spraw Wewnętrznych przyznanego mu upoważnienia, bowiem delegacja ustawowa nie upoważniała go do stworzenia nieprzewidzianych ustawą aspektów. Minister miał jedynie uprawnienia do wskazania czynności, jakie należy wykonywać w związku z prowadzeniem ewidencji kierowców oraz okoliczności, w jakich czynności te są wykonywane, natomiast kolejne upoważnienie zezwalało na ustalenie w akcie wykonawczym konkretnej liczby punktów, która zostaje odjęta na skutek odbycia szkolenia. Ponadto w skardze kasacyjnej podkreślono, że przepis art. 130 ust. 4 P.r.d. nie uprawnia Ministra Spraw Wewnętrznych do określenia w rozporządzeniu okoliczności, w jakich odbycie szkolenia nie powoduje zmniejszenia liczby punktów wpisanych w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, w związku z czym organ wykonawczy nie miał prawa wskazywania w rozporządzeniu dodatkowych elementów, jeśli ustawodawca tego nie uczynił. Powołany przepis szczegółowo wskazuje obszary, których dotyczyć powinno rozporządzenie, przy czym nie wskazuje na możliwość wprowadzenia ograniczeń w dostępie do szkoleń w zależności od ilości zgromadzonych przez kierowcę punktów karnych. W ocenie skarżącego kasacyjnie nie można uznać § 8 ust. 6 rozporządzenia za źródło powszechnie obowiązującego prawa, bowiem wprowadzenie takiego ograniczenia jest sprzeczne z prawem, w szczególności z art. 92 Konstytucji RP. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji powinien wskazać na naruszenie przez organy administracyjne prawa oraz stwierdzić, że powinny one były powstrzymać się od zastosowania omawianej normy ze względu na jej niezgodność z Konstytucją RP.
Dalej autor skargi kasacyjnej odnosząc się do naruszenia art. 114 ust. 1 pkt 1b w związku z art. 130 ust. 3 P.r.d. podkreślił, że mając na uwadze zasadę racjonalności ustawodawcy przy dokonywaniu wykładni art. 130 ust. 3 P.r.d. należy przyjąć, że każde odbycie przedmiotowego szkolenia powoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, niezależnie od tego czy szkolenie odbyło się przed, czy po uzyskaniu przez kierowcę 24 punktów karnych otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1 P.r.d. Organ kierując na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji powinien mieć na względzie liczbę punktów karnych posiadanych przez kierowcę z uwzględnieniem ich redukcji w wyniku odbytego szkolenia, bowiem ustawa przewiduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, nie ustanawiając przy tym żadnych ograniczeń. Skarżący kasacyjnie wskazał, że ustawodawca dopuszczając możliwość redukcji liczby punktów karnych po odbyciu szkolenia uznał, że odbycie szkolenia spowoduje wdrożenie kierowców do przestrzegania przepisów ustawy i zapobiegnie wielokrotnemu naruszaniu przepisów ruchu drogowego. Tym samym dojdzie do realizacji celu regulacji zawartej w art. 130 ust. 3 P.r.d.
Uzasadniając zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1c w związku z art. 151 P.p.s.a. wskazano, że ten jako podstawę rozstrzygnięcia przyjął nieprawidłowo ustalony przez organ stan faktyczny i prawny sprawy. Sąd usankcjonował tym samym zgodność z prawem rozstrzygnięcia opartego na niezgodnym z Konstytucją RP przepisie. Skarżący kasacyjnie podkreślił, że kierowanie się przez Sąd przekonaniem o zgodności z prawem powołanego przepisu nie powinno wywoływać negatywnych skutków dla skarżącego.
Końcowo przytoczono argumenty popierające zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. podnosząc, że Sąd I instancji nie rozpatrzył wyczerpująco zebranego materiału dowodowego, a tym samym dokonał jego niewłaściwej oceny, co miało wpływ na wynik postępowania. W jego ocenie przyjęty w sprawie stan faktyczny i prawny rażąco odbiegał od rzeczywistości i nie uwzględniał zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia nie zawarto również stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek.
Przedmiotową skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych, przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W sytuacji podniesienia obu podstaw kasacyjnych, zasadą jest w pierwszej kolejności rozpoznanie zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego (vide: wyrok NSA z dnia 9 marca 2005r. sygn. akt FSK 618/04, https://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Odnosząc się zatem kolejno do stawianych zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy wskazać na wadliwość sporządzenia skargi kasacyjnej zarówno w zakresie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w związku z art. 8, art. 77 oraz art. 80 K.p.a., jak i zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1c w związku z art. 151 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające chociażby z art. 183 § 1 P.p.s.a., nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy podanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegała ich błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie, a nadto w czym – w odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa procesowego – przejawia się istotność wpływu tego naruszenia na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd I instancji. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno natomiast przedstawiać argumenty mające na celu wskazanie słuszności podstaw kasacyjnych. Systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 P.p.s.a. prowadzi bowiem do konkluzji, że nie jest możliwe rozpoznanie merytorycznie zarzutów skargi kasacyjnej, które zostały wadliwie skonstruowane. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone zaskarżonym wyrokiem, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (vide: uchwała NSA z dnia 26 października 2009r., I OPS 10/09, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Jest to możliwe jednak tylko wtedy gdy wnoszący skargę kasacyjną nie tylko poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny, ale i na czym owo naruszenie polegało. W okolicznościach niniejszej sprawy należy dostrzec, iż zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w związku z art. 8, art. 77 oraz art. 80 K.p.a. nie został w motywach skargi kasacyjnej w ogóle uzasadniony. Ogólne wskazanie, iż naruszona została zasada praworządności i niedokładnie wyjaśniono stan faktyczny sprawy, bez wskazania w jakim konkretnym zachowaniu bądź zaniechaniu sądu I instancji skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia tych przepisów, jest dalece niewystarczające dla możliwości uznania zasadności powyższego zarzutu. Nie można zatem potwierdzić jego zasadności.
Z kolei w zarzucie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1c w związku z art. 151 P.p.s.a. przywołano jako naruszone dwa przeciwstawne przepisy wynikowe. Pierwszy z nich stanowi na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego podstawę uwzględnienia skargi z powodu naruszenia przepisów postępowania, zaś drugi statuuje podstawę prawną oddalenia skargi. Niezależnie jednak od samej wadliwości (sprzeczności) sformułowania skargi w powyższy sposób, wypada także dostrzec, iż samodzielnie przywołany zarzut naruszenia przepisu wynikowego (art. 145 § 1 pkt 1c i art. 151 P.p.s.a.) – a z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie – nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej, chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów, jest zobowiązany bezpośrednio powiązać ten zarzut z naruszeniem innych konkretnych przepisów, którym, jego zdaniem, uchybił sąd I instancji (vide: wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2012r. sygn. akt II OSK 2077/10; wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2011r. sygn. akt II GSK 1387; wyrok NSA z dnia 27 kwietnia 2010r. sygn. akt I OSK 87/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Skoro w badanej skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1c i art. 151 P.p.s.a. nie został powiązany z jakimikolwiek innym przepisem prawa, to taki zarzut nie może być uznany za poprawnie sformułowany, a w konsekwencji nie może skutecznie podważać prawidłowości zaskarżonego wyroku.
Nie jest także trafny zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wówczas gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (vide: J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2011, uwaga 7 do art. 141). Natomiast mankamenty uzasadnienia wyroku polegające na niedostatecznym rozwinięciu poszczególnych jego elementów, w sytuacji gdy pomimo tego zaskarżony wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, nie stanowią naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 28 listopada 2011r. sygn. akt I GSK 952/10; wyrok NSA z dnia 5 lipca 2017r. sygn. akt I OSK 2693/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Z przywołanych w zaskarżonym wyroku okoliczności sprawy wyraźnie wynika, iż skarżący w okresie od 23 lutego do 10 sierpnia 2014r. uzyskał 26 punktów karnych w związku z popełnionymi wykroczeniami w ruchu drogowym, zaś w dniu 23 maja 2016r. wziął udział w szkoleniu, którego odbycie powoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Powyższe ustalenia leżące u podstaw kontrolowanego wyroku nie były kwestionowane w skardze kasacyjnej, co powoduje ich petryfikację i nie pozwala aktualnie przyjąć innych okoliczności za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia niż te wskazane przez Sąd I instancji. W oparciu o powyższe ustalenia organ doszedł do wniosku – którego poprawność zaakceptowano w zaskarżonym wyroku – iż z uwagi na treść § 8 ust. 6 rozporządzenia, skarżący nie może skorzystać z możliwości odliczenia 6 punktów uzyskanych w związku ze szkoleniem odbytym już po uzyskaniu granicznej ilości 24 punków. Dało to Sądowi I instancji asumpt do konkluzji, iż dokonana przez organ czynność weryfikacji liczby punktów karnych uzyskanych przez skarżącego nie stanowi naruszenia prawa. Powyższa rekapitulacja okoliczności sprawy wyraźnie wskazuje, iż brak jest niejasności zarówno co do podstawy faktycznej, jak i prawnej zaskarżonego wyroku, natomiast ewentualna wadliwość zaprezentowanej przez Sąd I instancji motywacji nie stanowi o naruszeniu art. 141 § 4 P.p.s.a. Powyższe bezzasadnym czyni zarzut naruszenia ww. przepisu.
Przechodząc natomiast do oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego wypada wskazać, iż uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego, przez jego błędną wykładnię, skarżący kasacyjnie winien wykazać, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wskazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu – dlaczego powinien być zastosowany (vide: wyrok NSA z dnia 7 stycznia 2010r. sygn. akt II FSK 1289/08; wyrok NSA z dnia 22 września 2010r. sygn. akt II FSK 764/09; wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2017r. sygn. akt I OSK 1592/17, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Badając z powyższego punktu widzenia zarzuty naruszenia art. 130 ust. 3 P.r.d. w związku z § 6 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia, a także art. 130 ust. 3 w związku z art. 114 ust. 1 pkt 1b P.r.d. wypada dostrzec, iż są to zarzuty zmierzające do zakwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych w toku postępowania poprzez zmniejszenie przypisanych skarżącemu punktów karnych wskutek odbytego szkolenia, a tym samym zarzuty te naruszenie prawa materialnego wiążą wyłącznie z ustaleniami okoliczności faktycznych sprawy, które skarżący uważa za błędnie dokonane. Sformułowane w taki sposób zarzuty naruszenia prawa materialnego są oczywiście wadliwe, bowiem zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie nie może służyć podważeniu ustaleń faktycznych (vide: wyrok NSA z dnia 14 października 2004r. sygn. akt FSK 568/04; wyrok NSA z dnia 2 października 2009r. sygn. akt II FSK 684/08, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Przechodząc do oceny zasadności pozostałych zarzutów kasacyjnych, których wspólnym mianownikiem jest kwestionowanie zgodności z przepisami P.r.d. i Konstytucji RP przepisu § 8 ust. 6 rozporządzenia wypada na wstępie podać, iż ww. przepis rozporządzenia jednoznacznie wskazuje, iż odbycie szkolenia nie powoduje zmniejszenia liczby punktów otrzymanych za naruszenia przepisów ruchu drogowego wobec osoby, która przed jego rozpoczęciem dopuściła się naruszeń, za które suma punktów ostatecznych i podlegających wpisowi tymczasowemu przekroczyła lub przekroczyłaby 24. Oznacza to w istocie, że z uprawnienia określonego w tym przepisie mogą skorzystać tylko ci kierowcy, którzy przed przystąpieniem do szkolenia, o którym mowa w art. 130 ust. 3 P.r.d., otrzymali mniej niż 24 punkty za naruszenia zasad ruchu drogowego, a tym samym w razie przekroczenia tego limitu, odbycie przez kierowcę szkolenia pozostaje bez wpływu na liczbę uzyskanych punktów. Powyższy przepis rozporządzenia znajdował swoje umocowanie w treści ówczesnego art. 130 ust. 4 pkt 1 P.r.d., który upoważniał ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu oraz Ministrem Sprawiedliwości, m.in. sposobu punktowania i liczby punktów odpowiadających naruszeniu przepisów ruchu drogowego wskazując, iż powyższe określenie winno nastąpić przy uwzględnieniu konieczności dyscyplinowania i wdrażania kierujących pojazdami do przestrzegania przepisów ustawy oraz zapobiegania wielokrotnemu naruszaniu przepisów ruchu drogowego.
Kwestia konstytucyjności ww. przepisu rozporządzenia, badana w kontekście zarzutu wyjścia przez podustawowego prawodawcę poza zakres delegacji ustawowej, udzielonej w art. 130 ust. 4 P.r.d., była już wielokrotnie przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego, który od wielu lat konsekwentnie formułuje tezę, iż przepis § 8 ust. 6 rozporządzenia odpowiada nie tylko unormowaniom zawartym w art. 114 ust. 1 pkt 1b, art. 124 ust. 1 pkt 2b i art. 130 ust. 3 P.r.d., lecz także realizuje wytyczne ustawodawcy, co do treści aktu oraz kierunku regulacji i – co szczególnie istotne – mieści się w granicach upoważnienia ustawowego wyznaczonego w art. 130 ust. 4 P.r.d. (vide: wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2010r. sygn. akt I OSK 275/10; wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2013r. sygn. akt I OSK 15/2012; wyrok NSA z dnia 22 listopada 2013r. sygn. akt I OSK 1373/12; wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2013r. sygn. akt I OSK 63/12, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Skoro przepis art. 92 ust. 1 Konstytucji RP wskazuje, iż rozporządzenia są wydawane przez organy określone w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania, a udzielone upoważnienie powinno określać organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści aktu, to nie może być wątpliwości zarówno co do organu właściwego do wydania analizowanego rozporządzenia, jak i zakresu spraw przekazanych do uregulowania. Wynika to bezpośrednio z treści art. 130 ust. 4 P.r.d. statuującego wytyczne dotyczące treści aktu, podkreślające konieczność dyscyplinowania i wdrażania kierujących pojazdami do przestrzegania przepisów ustawy oraz zapobiegania wielokrotnemu naruszaniu przepisów ruchu drogowego. Nie jest zatem trafny zarzut kasacyjny oparcia zakwestionowanego wyroku na przepisie rozporządzenia pozostającym poza zakresem udzielonej delegacji (art. 130 ust. 4 P.r.d.), a tym samym znajdującym się poza zakresem źródeł prawa podustawowego (art. 92 ust. 1 Konstytucji RP).
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 130 ust. 3 P.r.d. wskazać wypada, iż zawarta w tym przepisie norma ograniczająca prawo kierowcy w okresie jednego roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy, do skorzystania ze szkolenia obniżającego ilość uzyskanych punktów karnych winna być postrzegana w ujęciu celowościowym i systemowym, pozostając w ścisłej łączności z pozostałymi przepisami P.r.d., określającymi następstwa przekroczenia liczby punktów, o której mowa w art. 130 ust 1 P.r.d. Przepisy te nakładają na organy obowiązek podjęcia działań w drodze decyzji o charakterze związanym, od których organy nie mogą odstąpić, co wyklucza zmniejszenie liczby punktów poprzez odbycie szkolenia po przekroczeniu liczby 24 punktów karnych i to nie tylko wobec kierowcy w okresie jednego roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy (vide: wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2013r. sygn. akt I OSK 495/12; wyrok NSA z dnia 13 października 2011r. sygn. akt I OSK 1721/10; wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2013r. sygn. akt I OSK 2038/11 www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Ponadto wypada dostrzec, iż wykładnia art. 130 ust. 3 P.r.d. zaprezentowana przez skarżącego kasacyjnie niweczyłaby cel zarówno ww. ustawy, jak i rozporządzenia polegający na konieczności dyscyplinowania kierujących do przestrzegania przepisów ustawy oraz zapobiegania wielokrotnemu naruszaniu przez nich przepisów ruchu drogowego, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji (vide: wyrok NSA z dnia 22 listopada 2013r. sygn. akt I OSK 1373/12, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Odnosząc się na koniec do zarzutu naruszenie art. 130 ust. 1 i 2 P.r.d. w związku z art. 8 ust. 2, art. 92 ust. 1 oraz z art. 2 i art. 42 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez zastosowanie niezgodnego z nimi przepisu § 8 ust. 6 rozporządzenia wypada wskazać, iż zarzut ten nie doczekał się w skardze kasacyjnej jakiegokolwiek uzasadnienia. Uwzględniając zatem to co zostało powyżej powiedziane na temat konieczności dokonania właściwego uzasadnienia postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego, to brak jakiegokolwiek uzasadnienia zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego nie pozwala dociec w czym skarżący kasacyjnie upatruje błędu sądu I instancji w dokonanej subsumcji. Uniemożliwia to potwierdzenie zasadności tak postawionego zarzutu kasacyjnego.
Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło