I OSK 2564/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-04-10
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Elżbieta Kremer, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko wnioskodawca, powinni ponosić koszty postępowania rozgraniczeniowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zgodnie z art. 152 Kodeksu cywilnego oraz uchwałą I OPS 5/06, koszty postępowania rozgraniczeniowego ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie, a nie tylko strona inicjująca postępowanie. Sąd podkreślił, że postępowanie to toczy się w interesie wszystkich stron, a udział w nim jest równoznaczny z poniesieniem kosztów. Ponadto, NSA stwierdził, że zarzuty dotyczące prawidłowości przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego nie mogły być rozpatrywane w sprawie dotyczącej kosztów, a kwestia ta podlega ocenie innego organu. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisów postępowania ani prawa materialnego przez Sąd I instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kosztów postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości. Wójt Gminy ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę [...] zł, zobowiązując właścicieli sąsiadujących działek (J. P., M. C., K. M.) do ich uiszczenia proporcjonalnie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargi J. P., M. C. i K. M., uznając, że koszty zostały ustalone prawidłowo. J. P. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 24 stycznia 2017 r. sygn. akt II SA/Lu 793/16 w sprawie ze skarg J. P., M. C. i K. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 793/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargi J. P., M. C. i K. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Postanowieniem z dnia [...] marca 2016r., znak: [...] Wójt Gminy [...] ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości położonej we wsi R. gmina [...] oznaczonej jako działka nr [...] będącą własnością J. P. z nieruchomościami przyległymi, tj. z działką nr [...] należącą do M. C. i z działką nr [...] należącą do K. M. – na kwotę [...] zł, zobowiązując do jej uiszczenia właścicieli wskazanych działek w kwotach – J. P. – [...] zł, za ustalenie dwóch granic (pomiędzy działką nr [...] i [...] oraz nr [...] i [...]) oraz M. C. i K. M. po [...] zł (za ustalenie po jednej spornej granicy).
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek J. P. postanowieniem z dnia [...] października 2015 r., w którym powiadomiono strony, że koszty tego postępowania zostaną ustalone po jego zakończeniu. Postępowanie zostało przeprowadzone przez uprawnionego geodetę. Koszty rozgraniczenia zostały ustalone zgodnie z zawartą z tym geodetą umową, tj. w kwocie [...] zł. Podziału tych kosztów dokonano natomiast na podstawie art. 152 kc. Faktycznie koszty rozgraniczenia, zgodnie z art. 262 k.p.a., poniosła Gmina [...], dlatego po zakończeniu postępowania i po podpisaniu ugody przez wszystkie strony obecne, były one zobowiązane do zwrotu poniesionych przez Gminę kosztów we wskazanych wysokościach.
Zażalenia na powyższe postanowienie wnieśli M. C., K. M. oraz J. P.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...] nie uwzględniło zarzutów zażaleń i postanowieniem z dnia [...] czerwca 2016r., znak: [...] podzielając ustalenia i stanowisko organu I instancji utrzymało w mocy postanowienie tego organu orzekając, że ustalona kwota powinna być uiszczona po uprawomocnieniu się postanowienia.
Kolegium wskazało, że z protokołu rozgraniczeniowego oraz z mapy rozgraniczenia nieruchomości oraz ze sprawozdania technicznego wynika, że geodeta wykonał czynności związane z ustaleniem przebiegu granic, które szczegółowo opisał w "Operacie technicznym" oraz ugodzie z dnia [...] stycznia 2016 r. Kolegium wskazało, że koszty postępowania zostały ustalone na podstawie umowy zlecenia, którą organ jest związany. Wskazało również, że w zakresie kontroli nakładu pracy geodety właściwy jest [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego [...].
Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na powyższe postanowienie wnieśli J. P., M. C. i K. M., domagając się jego uchylenia.
J. P. podniósł, że organ ustalił koszty przedwcześnie, gdyż postępowanie rozgraniczeniowe nadal się toczy przed Sądem Rejonowym w [...].
M. C. i K. M. podnosili zarzut naruszenia art. 262 § 1 pkt 1 i 107 § 3 k.p.a. Zdaniem skarżących koszty postępowania powinien ponosić wyłącznie wnioskodawca J. P., który zaorał granice.
W odpowiedzi na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o ich oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Na rozprawie sądowej w dniu [...] stycznia 2017 r. Sąd postanowił, na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a.), połączyć sprawy do wspólnego rozpatrzenia i rozpoznania pod sygn. akt II SA/Lu 793/16.
Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd dopuścił – na wniosek skarżącego J. P. – dowód z protokołu rozprawy Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r., sygn. akt [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 24 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 793/16 uznał, że skargi nie zasługują na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie prawa nie narusza.
Sąd podzielił pogląd wyrażony w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06 (ONSAiWSA 2007, nr 2, poz. 26), w której wskazano, że organ administracji publicznej, orzekając na podstawie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może – uwzględniając normę art. 152 kodeksu cywilnego – obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania.
Mając powyższe na uwadze, Sąd I instancji stwierdził, że prawidłowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało za niezasadne zarzuty skarżących zarówno co do przedwczesnego wydania postanowienia o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego (zarzuty J. P.), jak i zarzuty pozostałych skarżących, którzy podnosili, że rozgraniczenie nieruchomości stanowiących ich własność oraz nieruchomości sąsiedniej zostało przeprowadzane wyłącznie w interesie wnioskodawcy [...].
Sąd zaznaczył, że w świetle stanowiska wyrażonego w ww. uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można było uznać, iż interes prawny w postępowaniu rozgraniczeniowym posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania oraz, że postępowanie toczy się tylko w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie. Twierdzenie takie pozostałoby bowiem w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W konsekwencji tego, zasadnie organ ocenił, że w przypadku kosztów postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na żądanie jednej ze stron należy uznać, iż zostały one poniesione w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Wszyscy skarżący uczestniczyli w czynnościach rozgraniczeniowych geodety, który wyznaczył granice pomiędzy poszczególnymi nieruchomościami skarżących, a przebieg tych granic skarżący zaakceptowali podpisując ugody.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał również, że podniesione w skardze zarzuty, co do prawidłowości przeprowadzonego w sprawie rozgraniczenia, nie mogły być oceniane przez Sąd w sprawie dotyczącej wyłącznie kwestii kosztów rozgraniczenia, gdyż kwestia zasadności podjętych przez geodetę czynności i ich prawidłowość podlega ocenie innego organu.
Zdaniem Sądu, wbrew zarzutom skargi J. P. nie stanowiło przeszkody w ustaleniu kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego to, że sprawa rozgraniczenia jest przedmiotem rozpatrywania przez sąd powszechny. Przepis art. 262 k.p.a. stanowi samodzielną podstawę rozstrzygania o kosztach zakończonego postępowania administracyjnego. Postępowanie rozgraniczeniowe może obejmować dwa etapy – etap postępowania przed organami administracji publicznej oraz ewentualnie etap postępowania przed właściwym sądem powszechnym (art. 33 ust. 3 i art. 34 ust. 2 ustawy). Każde z tych postępowań jest odrębne, a więc odrębnie są również ustalane koszty tych postępowań. Z tej przyczyny, w ocenie Sądu, nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zgłoszony przez J. P. jako dowód protokół rozprawy Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r., sygn. akt [...] w przedmiocie rozgraniczenia spornych nieruchomości.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargi.
W skardze kasacyjnej J. P. zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, ewentualnie o uchylenie wyroku wraz z zaskarżonym postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] oraz poprzedzającym je postanowieniem organu pierwszej instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania i przyznanie pełnomocnikowi kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 264 § 1 k.p.a. w zw. z art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez niewłaściwe zastosowanie - niepoczynienie jakichkolwiek ustaleń w kierunku stwierdzenia zakresu czynności, do których w ramach postępowania rozgraniczeniowego był upoważniony geodeta, stwierdzenia czy czynności te zostały w niniejszym postępowaniu wykonane i czy wobec powyższego zasadne było nałożenie na strony kosztów postępowania rozgraniczeniowego w kwocie [...] zł, w sytuacji gdy poczynienie takich ustaleń przez Sąd rozpoznający sprawę pozwoliłoby na ustalenie, że kwestionowane w niniejszym postępowaniu rozstrzygnięcia organów I i II instancji zostały wydane bez należytego przeanalizowania wszystkich okoliczności sprawy, nie są zgodne z prawem, a nałożone na strony koszty postępowania rozgraniczeniowego są wobec powyższego bezzasadne i niemożliwe jest zweryfikowanie poprawności ich naliczenia i nałożenia,
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 151 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a., w zw. z art. 7, art. 8, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 126, art.11 k.p.a. oraz 10 k.p.a., poprzez bezzasadne oddalenie skargi skarżącego, przyjęcie, że organ I instancji prawidłowo ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego w sytuacji, gdy w postanowieniu w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego z dnia [...] marca 2016 r. nie zostało wskazane co składa się na kwotę [...] zł, a zawarte zostało lakoniczne stwierdzenie że kwota ta stanowi wynagrodzenie geodety uprawnionego przeprowadzającego postępowanie rozgraniczeniowe, bez wyspecyfikowania w sposób zrozumiały dla stron postępowania jakie konkretnie czynności składają się na wskazaną kwotę, sposobu ustalenia przez organ wydający rozstrzygnięcie prawidłowości naliczenia tych kosztów, zaniechania wezwania geodety wykonującego czynności do wskazania składników kwoty łącznej [...] zł. W przedmiotowej sprawie w aktach sprawy przed organem I instancji nie znajdują się dokumenty pozwalające stronom na zweryfikowanie poprawności naliczenia tej kwoty, zakresu czynności składających się na ustaloną kwotę [...] zł ze wskazaniem ich kosztów cząstkowych, co doprowadziło do uniemożliwienia stronom wzięcia udziału we wszystkich czynnościach postępowania rozgraniczeniowego (niezapewnienie udziału w etapie ustalania ceny), sposób prowadzenia postępowania nie budził zaufania obywateli do organów administracji publicznej. Wskazane nieprawidłowości nie zostały stwierdzone przez Sąd rozpoznający przedmiotową sprawę, co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy - spowodowało wydanie wyroku, który usankcjonował wadliwie wydane postanowienie w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego,
2) art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez zaniechanie zastosowania przez Sąd wskazanego przepisu, nieprzeprowadzenia z urzędu dowodów uzupełniających z dokumentów znajdujących się w aktach postępowania sądowego o rozgraniczenie toczącego się przed Sądem Rejonowym w [...], sygn. akt [...], które były niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowodowałoby to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W sprawie istniały uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzenia przez organ I instancji administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego - ustalenia granic nieruchomości w toku tego postępowania, a co za tym idzie również prawidłowości nałożenia na strony kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Powyższe uchybienie miało negatywny wpływ na wynik sprawy - spowodowało wydanie rozstrzygnięcia opartego na przekonaniu, że granica nieruchomości będąca przedmiotem sporu między stronami została w toku postępowania ustalona i nie jest już ona przedmiotem sporu, wobec czego przyjęta została zasadność nałożenia na strony kosztów postępowania. Przeprowadzenie przez Sąd uzupełniającego dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach wskazanego sądowego postępowania rozgraniczeniowego miało istotne znaczenie dla oceny przez Sąd prawidłowości oceny zgromadzonego materiału dowodowego przez organy niższych instancji, zbadania czy nie naruszyły one właściwych przepisów procedury administracyjnej, czy w wyczerpujący sposób rozpatrzyły cały materiał dowodowy, czy właściwie oceniły zebrane dowody, jak również zbadania, czy w postępowaniu wzięły udział wszystkie strony, których udział był obowiązkowy. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że z przedłożonego do akt przez skarżącego protokołu rozprawy przed Sądem Rejonowym w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. wynika, że ustalone zostały znaki graniczne znajdujące się w innym miejscu aniżeli ustalił to geodeta powołany w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Nie rozpoznaje on zatem sprawy na nowo, w takim zakresie, jak czyni to Sąd I instancji. Jeżeli zatem – tak jak w niniejszej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania sądowego, skuteczność omawianego środka zaskarżenia zależy od tego, w jaki sposób sformułowane oraz uzasadnione zostały postawione w skardze kasacyjnej zarzuty.
Skarga kasacyjna jest znacznie sformalizowanym środkiem zaskarżenia określonych orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 P.p.s.a.), opierającym się na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.
Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, a ponadto musi zawierać także wskazanie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumie się wskazanie wszystkich przepisów, które - zdaniem strony skarżącej kasacyjnie - miał złamać Sąd I instancji. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym miało polegać naruszenie przez Sąd I instancji wszystkich kwestionowanych przepisów.
Stosownie do art. 174 P.p.s.a. skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), albo na zarzucie złamania przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch odrębnych postaciach, to jest błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Pierwsze polega na mylnym zrozumieniu poszczególnego zwrotu lub treści i tym samym znaczenia przepisu lub tylko jakiegoś określenia (zwrotu) występującego w jego treści, natomiast druga sprowadza się w istocie do wadliwego wyboru normy prawnej czyli mylnej jej subsumcji.
Rozpatrując skargę kasacyjną w omówionych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż jej zarzuty nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Za prawidłowe uznać należy stanowisko Sądu I instancji, że stronami zobowiązanymi do poniesienia kosztów postępowania rozgraniczeniowego w niniejszej sprawie są właściciele rozgraniczanych nieruchomości, czyli J.P. oraz M., C. i K. M.
Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, opublikowanej w ONSAiWSA 2007/2/26, wyraził pogląd, że organ administracji publicznej, orzekając na podstawie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może - uwzględniając normę art. 152 k.c. - obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Uzasadniając takie stanowisko, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym, jaki i administracyjnym, tak organ administracji, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 k.c. z art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że konsekwentnie należy przyjąć, iż w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c., stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. Sąd wskazał także, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, iż toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania. Przyznać trzeba, że teza uchwały może sugerować pewną uznaniowość organu w stosowaniu art. 152 Kodeksu cywilnego. Odmienności w interpretacji uchwały można doszukać się także w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. I OSK 2211/14 i I OSK 2832/13 dostępne w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie rozpoznającym sprawę przywołana uchwała, w kontekście jej motywów, nie pozwala organom na uznaniowość w stosowaniu art. 152 Kodeksu cywilnego. Skoro w myśl tego przepisu koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie, to jest to reguła ich ponoszenia przez strony sporu bez względu na towarzyszące im zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą sprawę co do istoty, aktem ugody czy też decyzją o jego umorzeniu wydaną w trybie art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego). Za takim rozumieniem przemawia uzasadnienie powołanej uchwały, w tym jej fragment: "Konsekwentnie więc należy przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie wynikająca z art. 152 k.c. norma materialnoprawna stanowiąca, że właściciele nieruchomości koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, która wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych".
Ponadto zgodnie art. 269 § 1 P.p.s.a., jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu NSA, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Stąd też przyjmuje się, że na mocy przepisu art. 269 § 1 P.p.s.a. stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki więc nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 września 2010 r., II FSK 1141/09, CBOSA). Zatem ogólna moc wiążąca uchwały powoduje, iż wiąże ona sądy administracyjne we wszystkich sprawach, w których miałby być stosowany interpretowany przepis (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2010 r., I FSK 994/09). Sąd orzekający w sprawie, w której pojawia się zagadnienie prawne rozstrzygnięte już w uchwale, bez zgłoszenia wniosku o podjęcie tak zwanej "uchwały przełamującej", nie może wyrazić innego poglądu niż ten sformułowany w uchwale przez Naczelny Sąd Administracyjny (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2016r., I OSK 2817/14).
Wobec powyższego, przyjęte przez organy zasady obciążenia kosztami postępowania rozgraniczającego obu stron tego postępowania, nie naruszają przepisów prawa.
Przechodząc następnie do zakwestionowanej w skardze kasacyjnej wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego wyjaśnić trzeba, że za podjęte przez geodetę czynności związane z rozgraniczeniem nieruchomości (wymienione w operacie technicznym oraz ugodzie zawartej w dniu [...] stycznia 2016r.) zostały ustalone koszty wynikające z zawartej z geodetą umowy zlecenia.
Zdaniem NSA wszystkie istotne dla wydania zaskarżonego postanowienia okoliczności faktyczne zostały przez organy prawidłowo ustalone i nie można zasadnie postawić Sadowi I instancji zarzutu naruszenia powołanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów natury procesowej (to jest: art. 151 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a., w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a., art.11 k.p.a. oraz art.10 k.p.a.). Przede wszystkim wskazać należy, że w drodze tak przedstawionego zarzutu naruszenia przepisów postępowania nie można wyrokowi Sądu I instancji zarzucić naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. Przepis ten nie był, bowiem podstawą rozstrzygnięcia. Przedmiotem kontroli kasacyjnej jest wyrok oddalający skargę, zatem podstawą prawną działania Sądu I instancji był art. 151 p.p.s.a., a nie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Oba przepisy mają charakter wynikowy i w zależności od ustaleń i dokonanej ich oceny przez sąd stanowią podstawę prawną orzeczenia. Nie sposób zatem zarzucić sądowi jednoczesnego naruszenia "art. 151 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a.", gdy podstawą orzekania przez sąd był tylko jeden z tych przepisów.
Nadto zarzut naruszenia art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. jest nieuzasadniony nie tylko dlatego, że nie stanowił podstawy orzekania przez Sąd I instancji, ale również dlatego, że w świetle powyższych wskazań nie było podstaw do jego zastosowania.
Jeśli zatem z wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to uznać należy, że rozstrzygnięcie wydane w oparciu o treść art. 151 powołanej ustawy jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej. Podkreślić przy tym należy, że samo wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącego kasacyjnie nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Analiza skargi kasacyjnej w zakresie uzasadnienia rozpatrywanego zarzutu wskazuje zaś, że w istocie sprowadza się ono jedynie do polemiki z ustaleniami stanu faktycznego i jego oceną dokonaną przez organ orzekający w sprawie, którą Sąd I instancji zaaprobował. Wojewódzki Sąd Administracyjny w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo uznał, że nie istnieją podstawy do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 126, art.11 k.p.a. oraz 10 k.p.a. także są bezpodstawne, stanowiąc jedynie hasłowe i ogólne wsparcie dla zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. Co więcej w żaden sposób nie zostały one uzasadnione, rozwinięte lub poparte stosowną argumentacją w treści skargi kasacyjnej.
Nie jest trafny również zarzut naruszenia art. 106 § 3 P.p.s.a., zgodnie z którym Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia sprawy. Przede wszystkim przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów to jest możliwość jaką ma Sąd, a nie obowiązek, a ponadto dowód ten ma być niezbędny dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji jasno wyjaśnił dlaczego w jego ocenie, nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zgłoszony przez J. P. jako dowód protokół rozprawy Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r., sygn. akt [...] w przedmiocie rozgraniczenia spornych nieruchomości.
Ponadto zaznaczyć należy, że autor skargi kasacyjnej przy pomocą tego zarzutu zamierzał do wyjaśnienia wątpliwości, które jego zdaniem powstały na kanwie problemu związanego z ustalaniem granic w postępowaniu głównym – rozgraniczeniowym. Działanie takie uznać należało za nieprawidłowe. Podkreślić bowiem należy, że przedmiotem niniejszego postępowania jest wyłącznie ocena prawidłowości ustalonych kosztów postępowania w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości, a nie kontrola prawidłowości przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego, stąd też omawiany zarzut nie dotyczy przedmiotu niniejszego postępowania.
Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest także zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 264 § 1 k.p.a. w zw. z art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez niewłaściwe zastosowanie - niepoczynienie jakichkolwiek ustaleń w kierunku stwierdzenia zakresu czynności, do których w ramach postępowania rozgraniczeniowego był upoważniony geodeta, stwierdzenia czy czynności te zostały w niniejszym postępowaniu wykonane. Powołany art. 31 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne ma następującą treść: "Czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta)."
Przede wszystkim podkreślenia wymaga, iż wskazany przepis nie był stosowany w niniejszej sprawie ani przez orzekające w niej organy administracyjne ani przez Sąd I instancji, bowiem dotyczy on innego postępowania, uregulowanego w rodz. 6 ustawy z dnia prawo geodezyjne i kartograficzne - rozgraniczenia nieruchomości. Przedmiotowe postępowanie dotyczy natomiast kwestii formalnych, o charakterze wpadkowym, powiązanych z postępowaniem rozgraniczeniowym, ale mającymi rozłączny od niego zakres i uregulowany przez przepisy procedury administracyjnej a nie normy materialnoprawne odkodowane z przepisów ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.
Ponadto w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym w myśl art. 174 pkt 1 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia wyłącznie takich przepisów, które stosował lub miał zastosować Sąd (por. wyrok NSA z 3 kwietnia 2012 r., I OSK 1271/11 i przywołane w nim orzecznictwo). Skoro zatem Sąd I instancji rozpoznając sprawę nie stosował przepisu art. 31 ust. 1 ww. ustawy, to też nie mógł go naruszyć. Należy również podkreślić, iż co do zasady nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego (również w wyniku jego błędnej wykładni), o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) norm prawa materialnego odkodowanych w procesie wykładni z przepisów prawnych zawierających te normy zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzut niezastosowania prawa materialnego jest zarzutem bezpodstawnym (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Sam art. 264 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej ustali w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia. Również ten przepis nie został naruszony. Organ administracyjny wydając postanowienie z dnia [...] marca 2016 r., znak: [...] ustalił w nim wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia. Zarzut naruszenia tego przepisu jest bezpodstawny.
Wniosek o przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi z tytułu pomocy udzielanej z urzędu zostanie rozpoznany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w postępowaniu uregulowanym w przepisach art. 258-261 P.p.s.a.
Z tych względów i na podstawie art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną z powodu braku usprawiedliwionych podstaw.
-----------------------
1
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło