IV SA/Wa 1875/16

WyrokWSA w Warszawie2016-12-23

Skład orzekający: Grzegorz Rząsa, Teresa Zyglewska, Anna Szymańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zasadnie odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej, uznając, że wnioskodawczyni nie posiadała przymiotu strony?
Ratio decidendi
Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 61a § 1 w zw. z art. 28 k.p.a., poprzez bezpodstawną odmowę wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej. Sąd uznał, że brak interesu prawnego wnioskodawczyni nie był oczywisty, a ocena jego istnienia wymagała przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Ponadto, organ błędnie zinterpretował pojęcie interesu prawnego w kontekście oddziaływania inwestycji na środowisko i prawa rzeczowe, a także nie odniósł się do wszystkich zarzutów skarżącej.
Stan faktyczny
Skarżąca K. S. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowej dotyczącej budowy farmy wiatrowej, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska (GDOŚ) odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że skarżąca nie posiada przymiotu strony, ponieważ jej nieruchomość nie znajduje się w zasięgu ponadnormatywnego oddziaływania inwestycji, w szczególności akustycznego. Skarżąca złożyła skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię przepisów dotyczących strony postępowania, naruszenie przepisów proceduralnych oraz zaniechanie weryfikacji dowodów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz poprzedzające je postanowienie z dnia [...] marca 2015 r. i zasądził od Generalnego Dyrektora na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Rząsa (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Teresa Zyglewska Sędzia WSA Anna Szymańska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 grudnia 2016 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. S. na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2016 r. znak [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2015 r. (znak: [...]); 2. zasądza od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na rzecz K. S. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. I. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (dalej: "Generalny Dyrektor" lub "GDOŚ") z [...] kwietnia 2016 r., znak: [...] (dalej również: "zaskarżone postanowienie"). Postanowieniem tym Generalny Dyrektor, po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonego przez K. S.(dalej również: "skarżąca") na postanowienie GDOŚ z [...] marca 2015 r. (znak: [...]) o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] (dalej: "RDOŚ w [...]") z [...] lutego 2012 r. (znak: [...]) o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn.: "[...]"), utrzymał w mocy własne postanowienie z [...] marca 2015 r. II. Zaskarżone postanowienie zostało oparte na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych. II.1. RDOŚ w [...] decyzją z [...] lutego 2012 r. (nr [...]) ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy wiatrowej [...] wraz z infrastrukturą towarzyszącą w gminie [...] woj. [...], planowanego przez inwestora [...] z o.o. (dalej również: "decyzja środowiskowa"). II.2. Pismem z 27 października 2014 r. K. S. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowej. We wniosku wskazano na wystąpienie przesłanek określonych w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez rażące naruszenie powołanych we wniosków przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach odziaływania na środowisko (aktualny tj. Dz. U. z 2016 r. poz. 353 ze zm., dalej: "ustawa ocenowa") oraz przepisów k.p.a. II.3. Wskazanym na wstępie postanowieniem z [...] marca 2015 r. GDOŚ, powołując się na art. 61a § 1 oraz art. 156 i 157 k.p.a., odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej. Uzasadniając to rozstrzygnięcie GDOŚ wskazał w szczególności, że do podstawowych obowiązków organu administracji, do którego wpłynęło podanie z żądaniem wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności określonego rozstrzygnięcia jest m.in. dokonanie kontroli, czy zachodzą przesłania formalnoprawne, warunkujące jego dopuszczalność, tj. czy w ogóle możliwe jest w świetle obowiązujących przepisów podjęcie czynności objętych wnioskiem, a zatem czy nie występuje przeszkoda przedmiotowa lub podmiotowa, uniemożliwiająca wszczęcie i przeprowadzenie takiego postępowania. Mając na względzie art. 157 § 2 k.p.a. należy w pierwszej kolejności ustalić, czy wnioskującemu przysługuje status strony postępowania. W przypadku bowiem, gdy stwierdzenia nieważności decyzji domagać się będzie osoba nieposiadająca przymiotu strony w sprawie, w której decyzja została wydana, organ, do którego wpłynął taki wniosek, powinien odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., gdyż wniosek nie pochodzi od osoby uprawnionej. W orzecznictwie administracyjnym ugruntowany jest pogląd, że przymiot strony w postępowaniu ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie, lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej, prawem chronione, interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw. istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego - taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje uprawnienia. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy więc to samo, co ustalić przepis prawa materialnego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu — strony. W postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przymiot strony będą posiadać właściciele, współwłaściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości, na których będzie realizowane przedsięwzięcie, które będą graniczyły z nim bezpośrednio lub pozostawały w zasięgu negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia, tj. te podmioty, w których prawa będą godziły oddziaływania powstałe na skutek realizacji przedsięwzięcia wymagającego określenia środowiskowych uwarunkowań. GDOŚ podkreślił, że we wniosku z 27 października 2014 r. o wszczęcie nadzwyczajnego trybu postępowania nie przywołano okoliczności, na podstawie których wnioskująca wywodzi własny interes prawny w przedmiotowej sprawie. Powyższe okoliczności znane są jednak tutejszemu organowi z urzędu, w związku z prowadzonym postępowaniem zażaleniowym dotyczącym odmowy wznowienia postępowania w sprawie decyzji RDOŚ w [...] z [...] lutego 2012 r. W materiale dowodowym dotyczącym ww. sprawy znajduje się pismo K. S. z 24 września 2013 r., skierowane do RDOŚ w [...], w którym wskazuje, że jest właścicielem działki o nr ewid. [...], obręb [...], gmina [...], a ponadto wywodzi, iż przedmiotowa nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania inwestycji, dla której ww. organ wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach z [...] lutego 2012 r. Ustalenia dotyczące prawa własności do ww. nieruchomości potwierdza załączony do ww. pisma wypis z rejestru gruntów, jak również treść udostępnionej na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości księgi wieczystej). Zgodnie z jej zapisem wnioskująca posiada prawa do ww. nieruchomości, jak również posiadała je w dniu wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z [...] lutego 2012 r. Z materiałów dowodowych zgromadzonych w toku postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, zakończonej wydaniem decyzji środowiskowej wynika, iż nieruchomość K. S. nie znajduje się na terenie planowanym pod lokalizację przedmiotowego przedsięwzięcia, jak również w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Powyższe potwierdza zarówno opis lokalizacji przedsięwzięcia, analiza map ewidencyjnych oraz załączników mapowych dołączonych do raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (dalej: "raport ooś"). Wskazują one bowiem jednoznacznie, iż przedmiotowa działka nie jest przeznaczona pod lokalizację inwestycji, a także nie graniczy z działkami, na których będzie usytuowana farma wiatrowa, jak i infrastruktura towarzysząca. Tym samym na podstawie tych przesłanek nie można uznać przymiotu strony wnioskującej. Wobec powyższego rozważenia wymaga, czy na nieruchomość wnioskującej rozciąga się oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia oraz czy skala tego oddziaływania godzi w jej interes prawny. W oparciu o raport ooś, mając na względzie zakres i charakter przedsięwzięcia, rodzaje i zasięg oddziaływań z nim związanych oraz lokalizację turbin wiatrowych w stosunku do nieruchomości wnioskującej (w odległości co najmniej 800 m) GDOŚ stwierdził, iż jedynym oddziaływaniem mogącym przesądzić o statusie strony postępowania jest w analizowanym przypadku oddziaływanie akustyczne inwestycji. Jak wynika z przedstawionych w raporcie ooś analiz, powyższe oddziaływanie charakteryzuje się największym zasięgiem przestrzennym. Kluczowym dla rozstrzygnięcia kwestii przymiotu strony jest zatem stwierdzenie, czy to oddziaływanie obejmie nieruchomość K. S. oraz czy jego skala wpływa na interes prawny wnioskującej, tj. wywiedzenie tego interesu z konkretnych przepisów prawa materialnego. W celu określenia stanu klimatu akustycznego po zrealizowaniu i oddaniu do użytkowania planowanej farmy wiatrowej w raporcie ooś (załącznik nr 10 - analiza akustyczna) metodami obliczeniowymi wyznaczono zasięgi równoważnych poziomów hałasu, biorąc pod uwagę charakterystykę jego źródła, rodzaj terenów występujących w otoczeniu inwestycji oraz uwzględniając wartości dopuszczalne, wynikające z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826). Dla wariantu realizacyjnego wyniki analiz zostały przedstawione na mapie nr 4 w załączniku nr 10 do raportu ooś w formie izolinii równoważnego poziomu dźwięku oraz w 15 punktach obliczeniowych, "zlokalizowanych na granicy zabudowy mieszkaniowej najbliższych miejscowości" położonych w sąsiedztwie planowanych turbin wiatrowych. Odnosząc je bezpośrednio do nieruchomości K. S. stwierdzić należy, iż znajduje się ona poza zasięgiem izolinii 40 dB — najbardziej restrykcyjnego poziomu dopuszczalnego, spośród określonych w powołanym rozporządzeniu Ministra Środowiska. W punkcie obliczeniowym, położnym najbliżej posesji wnioskującej (na granicy terenów zabudowanych miejscowości [...]) poziom hałasu określono na 38,9 dB(A). Mimo zatem, iż klimat akustyczny w rejonie działki o nr ewid. [...] ulegnie zmianie w wyniku realizacji przedsięwzięcia, nie będzie ona miała charakteru ponadnormatywnego. O możliwości wystąpienia przekroczeń norm nie świadczą również zawarte w raporcie ooś wnioski dotyczące oddziaływania skumulowanego, z których wynika, iż w wyznaczonej strefie 2 km od planowanego przedsięwzięcia, określającej obszar potencjalnej możliwości kumulacji oddziaływań z innymi przedsięwzięciami, nie występują inne farmy wiatrowe. Mając powyższe na uwadze, GDOŚ stwierdził, że oddziaływanie akustyczne planowanego przedsięwzięcia nie spowoduje ograniczenia lub uniemożliwienia korzystania z przysługujących wnioskującej praw, zatem nie posiada ona przymiotu strony w przedmiotowej sprawie. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, iż ustalenia powyższych kwestii GDOS dokonał wyłącznie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia. Tutejszy organ nie posiada uprawnień umożliwiających weryfikację poprawności merytorycznej przeprowadzonej oceny oddziaływania na środowisko, która z uwagi na ostateczny charakter decyzji RDOŚ w [...] z [...] lutego 2012 r., możliwa jest jedynie po wznowieniu postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Interesu prawnego wnioskodawcy nie można również wywieść z przedstawionego w raporcie ooś wpływu inwestycji na krajobraz. Fakt, iż projektowane turbiny wiatrowe stanowić będą wyraźne dominanty w otaczającym je terenie i widoczne będą z obszaru miejscowości [...], w obrębie której znajduje się nieruchomość wnioskodawcy, nie wpływa na sferę prawną jej właściciela. Nie godzą one bowiem w prawa ww. podmiotu wynikające z dotychczasowego sposobu zagospodarowania nieruchomości, planu zagospodarowania przestrzennego, czy innych przepisów zarówno prawa administracyjnego, jak i cywilnego. Wobec powyższych ustaleń, z których wynika, że K. S. nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla analizowanego przedsięwzięcia, stwierdzić należy, iż nie posiada ona legitymacji do skutecznego domagania się wzruszenia ostatecznej decyzji RDOŚ w [...] z [...] lutego 2012 r. w trybie nadzwyczajnym, jakim jest stwierdzenie nieważności decyzji. II.4. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wniosła K. S., zarzucając postanowieniu GDOŚ naruszenie: 1. art. 28 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że: - stroną postępowania może być tylko właściciel nieruchomości, na której terenie oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia jest ponadnormatywne, - źródłem interesu prawnego mogą być jedynie normy prawa administracyjnego, - natężenie naruszenia praw danego podmiotu przesądza o posiadaniu przez dany podmiot interesu prawnego lub jego braku, - normy prawa miejscowego, tj. miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Gminy [...], nie stanowią źródła interesu prawnego wnioskodawcy; 2. art 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. poprzez zaniechanie weryfikacji dowodów zgromadzonych w sprawie w zakresie: - ustalenia posiadania przez skarżącą interesu prawnego w sprawie, - weryfikacji ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Gminy [...] w odniesieniu do sprzeczności występujących w raporcie o oddziaływaniu ww. przedsięwzięcia na środowisko i wydanej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, - przeprowadzenia stosownych dowodów w zakresie pozostałych negatywnych oddziaływań planowanego przedsięwzięcia (m.in. w zakresie migotania cieni i światła) oraz arbitralne uznanie, że jedynie hałas generowany przez planowane przedsięwzięcie stanowi istotną okoliczność w odniesieniu do zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji; 3. art. 16 § 1 k.p.a. w z w. z art. 66 ust. 1 ustawy ocenowej poprzez uznanie, iż raportowi o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko przysługuje status ostateczności i nie może on podlegać ocenie w drodze nadzwyczajnych środków zaskarżenia decyzji; 4. art. 61a § 1 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. poprzez nieuzasadnioną odmowę wszczęcia postępowania w sytuacji, gdy wnioskodawca posiada interes prawny uzasadniający rozpoznanie jego wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowej. II.5. Generalny Dyrektor wydając zaskarżone postanowienie wskazał, że w świetle art. 61a k.p.a. odmowa wszczęcia postępowania może nastąpić, gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub w sytuacji, gdy z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. Przesłanki do odmowy wszczęcia postępowania mogą mieć charakter podmiotowy - gdy osoba wnosząca nie ma legitymacji prawnej do żądania wszczęcia postępowania lub przedmiotowy - gdy brak jest przedmiotu postępowania. W pierwotnie przeprowadzonym postępowaniu tutejszy organ uznał, iż w omawianej sprawie wystąpiła pierwsza z tych przesłanek, tj. skarżącej (będącej właścicielem działki o nr ewid. [...], obręb [...], gmina [...]) nie przysługuje przymiot strony postępowania. Jednym z elementów postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności jest weryfikacja formalno-prawna możliwości jego wszczęcia, w tym jak wcześniej wspomniano ustalenie, czy podmiot wnoszący o stwierdzenie nieważności decyzji posiada przymiot strony. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem sądów administracyjnych, a także doktryną, stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej może być strona postępowania zwykłego, zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, jak również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Z powyższego wnioskować należy, iż w postępowaniach dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach stroną postępowania są, poza inwestorem, przede wszystkim właściciele (współwłaściciele) i użytkownicy wieczyści (współużytkownicy wieczyści) nieruchomości stanowiącej teren inwestycji oraz nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie przedsięwzięcia lub także innych, które są objęte oddziaływaniem danego przedsięwzięcia. Zasięg obszaru oddziaływania inwestycji ustalany jest z kolei w trakcie postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w oparciu o zebraną w sprawie dokumentację, zwłaszcza raport o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko. W świetle powyższych informacji nieuzasadniony jest zarzut skarżącej, jakoby GDOŚ arbitralnie uznał, iż czynnikiem kształtującym obszar oddziaływania planowanej farmy wiatrowej jest generowany przez nią hałas. Powyższy wniosek tutejszy organ oparł na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania zakończonego wydaniem decyzji środowiskowej. Ze sporządzonego w sprawie raportu ooś wynika, iż oddziaływanie akustyczne planowanej inwestycji charakteryzuje się największym przestrzennym zasięgiem, a ponadto jest najbardziej uciążliwe spośród negatywnych czynników mających wpływ na warunki życia i zdrowie ludzi wywołanych eksploatacją farmy wiatrowej (s. 74 raportu ooś). Mając zatem na uwadze, iż w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności nie dochodzi do ponownej oceny merytorycznej materiału dowodowego, GDOŚ zasadnie przyjął w świetle raportu ooś, iż legitymacja podmiotu do bycia stroną w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej winna być weryfikowana w odniesieniu do obszaru ukształtowanego przez oddziaływanie akustyczne omawianej inwestycji. W związku z powyższym, mijający się ze stanem faktycznym jest zarzut o zaniechaniu przez GDOŚ weryfikacji materiału dowodowego w sprawie, a przez to naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. Zasadnie w zaskarżonym postanowieniu GDOŚ uznał, iż nie był on uprawniony do weryfikacji poprawności merytorycznej oceny oddziaływania na środowisko przeprowadzonej przez RDOŚ w [...] w ramach wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowania planowanego przedsięwzięcia. Co więcej, wbrew twierdzeniom skarżącej, GDOŚ nie przyznał waloru ostateczności raportowi ooś, a jedynie orzekł w sprawie w oparciu o zamknięty materiał dowodowy. Podkreślić bowiem należy, iż z uwagi na charakter postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, niedopuszczalne jest gromadzenie w jego toku nowych dowodów (na co błędnie wskazała skarżąca). W przypadku, gdy decyzja administracyjna uzyska walor ostateczności, dokonanie ponownej oceny merytorycznej sprawy, jak również rozszerzenie materiału dowodowego możliwe jest, jak uwypuklił to GDOŚ w skarżonym postanowieniu, wyłącznie po wznowieniu postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, W związku z powyższym za bezzasadny należy uznać zarzut naruszenia przez GDOŚ art. 16 § 1 k.p.a. w związku z art. 66 ust. 1 ustawy ocenowej. Podstawowym zarzutem sformułowanym przez skarżącą jest niewłaściwa wykładnia art. 28 k.p.a., skutkująca brakiem uznania skarżącej za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej, a w konsekwencji nieuprawnione zastosowanie art. 61 a § 1 k.p.a. Odnosząc się do powyższego wskazać należy, iż stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek, co wynika z art. 28 k.p.a. Czynnikiem determinującym przyznanie statusu strony w niniejszym postępowaniu jest posiadanie praw rzeczowych do nieruchomości znajdujących się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Granice praw rzeczowych określa art. 143 k.c. A zatem kryterium przesądzającym o granicach prawa własności jest społeczno-gospodarcze przeznaczenie terenu. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż interesu prawnego statuującego przymiot strony postępowania nie można wyprowadzać z jakiegokolwiek oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, tylko z takiego oddziaływania, które w zależności od rodzaju, charakteru, wielkości, miejsca zaistnienia i sytuacji może ingerować w prawa rzeczowe (prawa do korzystania z nieruchomości) determinujące posiadanie przymiotu strony w postępowaniu. Oznacza to, że przymioty strony w postępowaniu administracyjnym będą posiadały tylko te podmioty, w których prawa wynikające z dotychczasowego sposobu zagospodarowania nieruchomości, planu zagospodarowania przestrzennego lub innych przepisów prawa ewentualnie będą godziły oddziaływania powstałe na skutek realizacji przedsięwzięcia wymagającego określenia środowiskowych uwarunkowań jego realizacji. Jeżeli te oddziaływania będą występowały powyżej lub poniżej zakresu wykonywania praw rzeczowych, to podmiotowi, który je realizuje, uprawnienia strony nie będą przysługiwały. Natomiast jeżeli planowane przedsięwzięcie będzie źródłem oddziaływań ingerujących w prawa rzeczowe, to podmiot, któremu one przysługują, będzie miał przymioty strony. Zgodnie z wcześniej przedstawionymi wyjaśnieniami, zasięg negatywnego oddziaływania, w odniesieniu do którego należy badać uprawnienia skarżącej do występowania w roli strony w omawianym postępowaniu, kształtowany jest poprzez hałas generowany przez planowaną farmę wiatrową. W skarżonym postanowieniu, w oparciu o analizę akustyczną przedstawioną w Załączniku nr 10 raportu ooś, GDOŚ stwierdził, iż wskutek realizacji przedsięwzięcia nieruchomość skarżącej (działka o nr ewid. [...]) znajdzie się poza zasięgiem izofony 40 dB (A) - najbardziej restrykcyjnego poziomu hałasu dopuszczalnego na terenach chronionych akustycznie (zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826; dalej: "Rozporządzenie Ministra Środowiska"). Z przeprowadzonego modelowania akustycznego wynika, iż w punkcie obliczeniowym, położnym najbliżej posesji wnioskującej (na granicy terenów zabudowanych miejscowości [...]), prognozowany poziom hałasu określono na 38,9 dB (A). GDOŚ stwierdził także, iż w strefie 2 km od planowanego przedsięwzięcia, uznanej w ww. analizie akustycznej za obszar potencjalnej możliwości kumulacji oddziaływań z innymi przedsięwzięciami, nie występują inne farmy wiatrowe. W toku powtórnie przeprowadzonej analizy materiału dowodowego, tutejszy organ potwierdził wyżej opisany stan faktyczny w zakresie oddziaływania akustycznego planowanej inwestycji na nieruchomość skarżącej. Ponadto GDOŚ ustalił, iż w świetle, obowiązującej w dniu wydania decyzji środowiskowej uchwały Nr [...] Rady Miejskiej w [...] z [...] września 2006 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego niektórych miejscowości Gminy [...] (Dz. U. Woj [...]. z [...] r., Nr [...], poz. [...]), nieruchomość skarżącej stanowi tren zabudowy zagrodowej (symbole RM/l oraz RM/3), na którym zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska dopuszczalny równoważny poziom hałasu dla pory dnia wynosi 55 dB, zaś dla pory nocnej - 45 dB. Mając zatem na uwadze prognozowany poziom hałasu w sąsiedztwie działki skarżącej, tj. 38,9 dB, jak również podany błąd metodyczny zastosowanego modelu obliczeniowego, tj. 1,5 dB, GDOŚ stwierdza, iż w wyniku realizacji planowanego przedsięwzięcia nie dojdzie do pogorszenia przeznaczenia społeczno-gospodarczego nieruchomości skarżącej. Odmiennego wniosku nie można również wysnuć na podstawie niejednoznacznego zapisu zawartego w § 10 ust 5 pkt 3 ww. uchwały, zgodnie z którym: "uciążliwość prowadzonej działalności w zakresie emisji hałasu, wibracji, zanieczyszczeń powietrza, substancji złowonnych oraz niejonizującego promieniowania elektromagnetycznego nie może powodować przekroczenia granic własności terenu, na jakim jest lokalizowana. Zauważyć bowiem należy, iż w przytoczonym przepisie nie sprecyzowano pojęcia "uciążliwość", co tym samym w zakresie oddziaływania akustycznego uzasadnia odniesienie jego do przepisów ochrony środowiska wyznaczających dopuszczalne poziomy hałasu na terenach chronionych akustycznie, tj. do rozporządzenia. Skoro, jak wykazano wcześniej, hałas emitowany przez planowaną farmę wiatrową nie spowoduje przekroczenia standardów akustycznych w obrębie nieruchomości skarżącej, nie stanowi on w opinii GDOŚ "uciążliwości", o której mowa w ww. przepisie. Mając na uwadze przedstawione powyżej argumenty, GDOŚ stwierdził, iż skarżącej nie przysługuje status strony postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji RDOS w [...] z [...] lutego 2012 r., a tym samym za niewłaściwy należy uznać zarzut naruszenia art. 61a § 1 k.p.a. III.1. Skargę na wskazane na wstępie postanowienie Generalnego Dyrektora wniosła skarżąca reprezentowana przez adwokata. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie: a) art. 28 k.p.a., a to poprzez jej błędną wykładnię oraz zastosowanie w niniejszej sprawie, a przejawiające się w: - nietrafnym przyjęciu, iż natężenie naruszenia praw danego podmiotu może przesądzać o wystąpieniu u tego podmiotu interesu prawnego lub jego braku, w sytuacji gdy każde naruszenia prawa danego podmiotu implikuje tezę, iż podmiot ten posiada interes prawny w braniu udziału w postępowaniu; - nieuzasadnionym przyjęciu, iż normy prawa miejscowego, a to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Gminy [...] nie stanowią źródła interesu prawnego wnioskodawcy w niniejszej sprawie w sytuacji, gdy z postanowień tego planu wynika, iż przy realizacji inwestycji w postaci farmy wiatrowej niedopuszczalnym jest przekroczenie jakichkolwiek uciążliwości poza granice inwestycji, na terenie zaś nieruchomości należącej do skarżącej występować będzie szereg uciążliwości, których źródłem będzie sporna inwestycja; b) art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art 28 k.p.a., a to poprzez nieuzasadnioną odmową wszczęcia postępowania w sytuacji gdy po stronie wnioskodawcy wystąpił interes prawny uzasadniający merytoryczne rozpoznanie wniosku o stwierdzenie nieważności skarżonej decyzji; c) art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a., a to poprzez niewłaściwe zastosowanie tych norm, a przejawiające się w przeprowadzeniu postępowania dowodowego w niepełnym zakresie, zaniechaniu weryfikacji dowodów zgromadzonych w toku postępowania w szczególności w zakresie ustalenia wystąpienia u wnioskodawcy interesu prawnego, jak również w zakresie weryfikacji ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Gminy [...] w odniesieniu do sprzeczności występujących między postanowieniami tego planu, a raportem środowiskowym i wydaną decyzją o uwarunkowaniach środowiskowych, jak również całkowitego zaniechania przeprowadzenia stosownych dowodów w zakresie pozostałych negatywnych oddziaływań spornej inwestycji (m. in. w zakresie migotania cienia i światła) oraz arbitralnym stwierdzeniu, iż zasięg oddziaływania spornej inwestycji poprzez emisję dźwięku jest jedyną istotną okolicznością w sprawie, w sytuacji gdy powołane normy nakazują organowi pełną oraz wnikliwą analizę dowodów zgromadzonych w toku postępowania oraz w razie konieczności przeprowadzenie stosownych dalszych dowodów. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] marca 2015 r., a także o zasądzenie od DGOŚ na rzecz skarżącej kosztów postępowania, a w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. III.2. W odpowiedzi na skargę GDOŚ wniósł o jej oddalenie. Uczestnik [...] S.A. nie zajął stanowiska w sprawie. IV. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: IV.1. Skarga zasługuje na uwzględnienie. IV.2. Na wstępie należy wskazać, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Dokonywanie oceny pod kątem zgodności z prawem oznacza, że sąd administracyjny bada legalność, a nie celowość działalności administracji publicznej. Badanie to sprowadza się do oceny zgodności z prawem zaskarżonego zachowania organu administracji publicznej w trzech płaszczyznach, a mianowicie: a) respektowania reguł określonych w przepisach ustrojowych, b) dochowania wymaganej prawem procedury c) zgodności działania z prawem materialnym (por. np. uzasadnienie uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, z. 1, poz. 1). Uzupełniająco należy wskazać, że sąd administracyjny dokonuje rzeczonej oceny legalności działania administracji publicznej na podstawie akt sprawy (art. 133 p.p.s.a.). Oznacza to w szczególności, że sąd zasadniczo nie czyni własnych ustaleń faktycznych, a orzeka na podstawie stanu faktycznego wynikającego z akt administracyjnych (argumentum ex art. 106 § 3 p.p.s.a; por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 marca 2014 r., II OSK 2546/12, CBOSA). Należy dodać, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak, co do zasady, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd może zatem wyeliminować z obrotu prawnego zaskarżony akt także z powodów, które w skardze nie zostały podniesione, a stanowią o wydaniu aktu z naruszeniem prawa. IV.3 W pierwszej kolejności należy podkreślić, że GDOŚ wydał zaskarżone postanowienie powołując się m. in. na art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. Zgodnie z pierwszych powołanych przepisów, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W myśl zaś art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Uzupełniająco należy dodać, że ustawa ocenowa, na podstawie której wydano kwestionowaną decyzję środowiskową, nie zawiera szczególnej wobec art. 28 k.p.a. normy dotyczącej statusu strony, przykładowo na wzór art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290) lub art. 235 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r. poz. 1410). Uszło uwadze GDOŚ, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. wówczas, gdy brak interesu prawnego po stronie wnioskodawcy można uznać za oczywisty. Jeżeli zbadanie legitymacji procesowej wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz szerszej analizy prawnej to organ ma obowiązek wszcząć postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji, zapewniając możliwość udziału w nim wszystkim stronom (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 listopada 2015 r., II OSK 2486/15 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lutego 2015 r., II OSK 1609/13, CBOSA). W podobnym kierunku NSA wypowiedział się w wyroku z 5 lipca 2016 r. (I OSK 2352/14, CBOSA) stwierdzając, że żądanie nie wszczyna postępowania administracyjnego tylko wówczas, gdy zostało zgłoszone przez podmiot oczywiście nieuprawniony, tzn. gdy z wniosku w sposób oczywisty wynika, że wnoszący składa je nie w swojej sprawie. W każdym innym przypadku natomiast, kiedy brak interesu prawnego wnoszącego żądanie wszczęcia postępowania nie jest tak oczywisty, budzi wątpliwości, bądź wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, organ nie powinien odmawiać wszczęcia postępowania, ale kontynuować je i w jego trakcie ustalić status prawny żądającego wszczęcia postępowania. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela powołane wyżej ustalenia Naczelnego Sądu Administracyjnego. Warto dodać, że zbliżone poglądy prezentuje doktryna postępowania administracyjnego. W szczególności B. Adamiak (Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 14 wyd., Legalis 2016, Nb 6 do art. 61a) stwierdza, że wprowadzona regulacja w art. 61a § 1 odmowy wszczęcia postępowania z przyczyn przesłanki podmiotowej nie może podważać wartości demokratycznego państwa prawnego. Dokonując zatem wykładni art. 61a § 1 w tym układzie podmiotowym, należy wyróżnić dwie sytuacje prawne. Pierwsza sytuacja prawna dotyczy przypadku, gdy w żądaniu jednostka powołuje się na interes (obowiązek) prawny w załatwieniu danego rodzaju sprawy. Ustalenie zasadności wyprowadzenia przez jednostkę interesu prawnego w sprawie jest jednym ze szczególnie złożonych działań prawnych organu administracji publicznej. Działań, które wymagają przeprowadzenia złożonego procesu wykładni przepisów prawa materialnego oraz działań w zakresie ustaleń stanu faktycznego. Do tego rodzaju sytuacji prawnej pozostaje nadal prawidłową, odpowiadającą standardom państwa prawnego, wykładnia co do obowiązku wszczęcia postępowania i zakończenia tego postępowania decyzją o umorzeniu w razie braku podstaw prawnych do wyprowadzenia interesu (obowiązku) prawnego jednostki składającej żądanie wszczęcia postępowania. Druga sytuacja prawna dotyczy przypadku gdy w żądaniu jednostka nie powołuje się na własny interes (obowiązek) prawny ale żąda wszczęcia postępowania ze względu na poczucie sprawiedliwości społecznej, naruszenie szczególnych wartości z zakresu ładu przestrzennego, braku zasadności w działaniu organu administracji publicznej. Jeżeli opiera żądanie na ogólnych wartościach uzasadniających prawidłowe działanie w formie decyzji administracyjnej, nie uzasadnia to wszczęcia postępowania administracyjnego. Do takich przypadków należy stosować regulację art. 61a § 1 – odmowę wszczęcia postępowania z powodu wniesienia żądania przez osobę niebędącą stroną w sprawie. Podobnie przepis art. 61a § 1 k.p.a. interpretuje A. Wróbel (Komentarz aktualizowany do art.61(a) Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX 2016, teza 3) oraz R. Stankiewicz (Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, pod red. M. Wierzbowskiego i A. Wiktorowskiej, Warszawa 2016, 19 wyd., Legalis, teza 7 do art. 61a). Przenosząc powyższe ustalenia orzecznictwa i doktryny na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że nie sposób uznać, iż po stronie skrzącej zachodzi oczywisty brak interesu prawnego. Po pierwsze, sam GDOŚ przyznał analizując dokumenty zawarte w aktach sprawy, że: "Mimo zatem, iż klimat akustyczny w rejonie działki o nr ewid. ulegnie zmianie w wyniku realizacji przedsięwzięcia, nie będzie ona miała charakteru ponadnormatywnego" (s. 3 postanowienia GDOŚ z marca 2015 r.). Zatem już w świetle tego stwierdzenia o negatywnym wpływie spornej inwestycji na klimat akustyczny w rejonie działki skarżącej niedopuszczalne było skorzystanie przez GDOŚ z trybu przewidzianego w art. 61a § 1 k.p.a. Po drugie, skarżąca powoływała się na postanowienia planu miejscowego, którego ocena wymagała niewątpliwie przeprowadzenia analizy prawnej. Sam GDOŚ zresztą przyznał, że postanowienia tego planu są "niejednoznaczne". Po trzecie, skarżąca wywodziła swój interes prawny z istniejących jej zdaniem negatywnych oddziaływań spornej inwestycji w zakresie migotania cienia i światła. Również zadbanie tej kwestii w aspekcie interesu prawnego skarżącej wymagało przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Reasumując, GDOŚ wydając zaskarżone postanowienie naruszył w sposób istotny art. 61a § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. Już to uchybienie uzasadniało uwzględnienie skargi (art. 145 § 1 pkt 1 lit.c. p.p.s.a.). IV.4.1. Niezależnie od powyższego uchybienia GDOŚ, w ocenie Sądu należy stwierdzić, że Generalny Dyrektor niewłaściwie wyłożył przepisy dotyczące interesu prawnego w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji. IV.4.2. Wyżej już wskazano, że ustawa ocenowa nie zawiera w tej kwestii norm szczególnych wobec art. 28 k.p.a. Należy zatem przypomnieć, że zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Oceniając, czy danemu podmiotowi przysługuje status strony, należy mieć przede wszystkim na uwadze, że status ten nie jest swoistym przywilejem, ale jednym z podstawowych gwarantów prawa do ochrony interesów prawnych w toku postępowania, w tym gwarantowanego przez art. 2 Konstytucji RP prawa do wysłuchania (por. np. wyr. Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 listopada 2011 r., II OSK 1657/10, CBOSA). Stąd też w orzecznictwie wskazuje się, że wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania go za stronę postępowania (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 września 2010 r., II OSK 1481/09, CBOSA). Interes prawny stanowiący podstawę przyznania legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym jest zasadniczo kategorią materialnoprawną. Mogą to być przepisy, z których wprost wynika konkretne uprawnienia dla strony, ale również przepisy, z których wynika sytuacja jakoś przez prawo chroniona, np. jakaś korzyść, której prawo pozwala oczekiwać, możność dążenia do jakiegoś skutku prawnego, możność obrony przed ograniczeniem zdobytych już uprawnień (por. np. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów NSA z 22 września 2014 r., II GPS 1/14, ONSAiWSA 2015r. nr 1 poz. 4). Stwierdzenie posiadania interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. wymaga ustalenia związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków danego podmiotu, a obowiązującym systemem prawa. Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd, że interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a., może wynikać nie tylko z normy prawa materialnego administracyjnego, ale także z normy prawa materialnego należącej do każdej innej gałęzi prawa, w tym również do prawa cywilnego (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 lutego 2014 r. I OSK 1101/13, CBOSA; A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do art.28 Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX 2016, teza 11). W przypadku spraw administracyjnych kończących się decyzjami, których wykonanie może oddziaływać na prawa lub obowiązki właściciela nieruchomości (w tym na sposób wykonywania prawa własności), status strony należy przyznać właścicielowi takiej nieruchomości. Należy tu przywołać art. 140 k.c., zgodnie z którym granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Zatem właściciel nieruchomości ma prawo uczestniczyć we wszelkich postępowaniach administracyjnych, których przedmiot dotyczy wykonywania prawa własności do tej nieruchomości. Należy podkreślić, że owo wykonywanie prawa własności obejmuje również ochronę przed immisjami (art. 144 k.c.). Innymi słowy, interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej może mieć również właściciel nieruchomości sąsiedniej (niekoniecznie sąsiadującej bezpośrednio), jeżeli tylko z zebranych w aktach materiałów wynika, że inwestycja ta będzie negatywnie oddziaływać na tę nieruchomość, w tym poprzez immisje (np. emisję pyłu, zapachu lub hałasu). Warto dodać, że w orzecznictwie możliwość immisji jest uznawana za źródło interesu prawnego nawet w tych przypadkach, gdy przepis szczególny wymaga naruszenia interesu prawnego, a nie tylko, jak ma to miejsce w przypadku art. 28 k.p.a., zagrożenia tego interesu (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 stycznia 2016 r., II OSK 1226/14 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 listopada 2014 r., II OSK 974/13 – CBOSA). Zatem pogląd GDOŚ, że przedmiotowa inwestycja nie wyłącza możliwości korzystania przez skarżącą z jej nieruchomości zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem (tj. zabudową zagrodową), nie jest jeszcze wystarczającą podstawą do omowy przyznania skarżącej statusu strony. Raz jeszcze wypada przypomnieć, że GDOŚ przyznał, że inwestycja ta negatywnie wpłynie na klimat akustyczny na nieruchomości skarżącej. IV.4.3. Błędne jest również stanowisko GDOŚ, że brak naruszenia norm hałasu przewidzianych przez Rozporządzenie Ministra Środowiska wyłącza bycie stroną w postępowaniu o wydanie decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań inwestycji. Odróżnić bowiem należy przesłanki negatywne wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, tym jej niezgodność z przepisami powszechnie obowiązującymi, od zagadnienia legitymacji do brania udziału w tym postępowaniu (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2014 r., II OSK 2064/12, CBOSA). Zatem dla ustalenia, czy dany podmiot ma interes prawny w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie ma znaczenia czy oddziaływanie na jego nieruchomość będzie w granicach dopuszczalnych norm, czy też będzie ponadnormatywne. Wystarczy, że nieruchomość znajduje się w zasięgu negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji. Warto podkreślić, że podobne ujęcie interesu prawnego (czyli zakres negatywnego oddziaływania danej instalacji na inne nieruchomości) przyjmuje się na gruncie spraw o wydanie tzw. decyzji naprawczej na podstawie art. 362 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 września 2009 r., II OSK 1357/08, ONSAiWSA 2011/2/33). IV.4.4. GDOŚ winien mieć również na uwadze, że źródłem interesu prawnego skarżącej mogą być postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego i tym samym stanowi źródło prawa powszechnie obowiązującego są na obszarze działania organów, które go ustanowiły (art. 87 ust. 2 Konstytucji RP). W aspekcie wywodów GDOŚ o niejednoznaczności postanowień przedmiotowego planu miejscowego dotyczących "uciążliwości" inwestycji należy przypomnieć powołaną wyżej ogólną zasadę, że wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania go za stronę postępowania. IV.5. Generalny Dyrektor naruszył również art. 7, 8 oraz art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedoniesienie się do zarzutów skarżącej dotyczących negatywnego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia m.in. w zakresie migotania cieni i światła. Skarżąca okoliczności te podawała jako dodatkowe, obok emisji hałasu, źródło swojego interesu prawnego i obowiązkiem organu było wnikliwe odniesienie się to tych twierdzeń skarżącej. Generalny Dyrektor mógłby pominąć te okoliczności jedynie w razie uznania, że już pogorszenie klimatu akustycznego na nieruchomości skarżącej na skutek realizacji przedmiotowej farmy wiatrowej jest źródłem interesu prawnego po stronie skarżącej. IV.6. W zaskarżonej decyzji GDOŚ błędnie również wyłożył obowiązki organu prowadzącego postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Z trafnego co do zasady stwierdzenia, że oceny legalności decyzji w tym trybie nieważnościowym (art. 156 k.p.a.) dokonuje się na podstawie materiałów zebranych w postępowaniu zwyczajnym, nie wynika jeszcze, że organ ten nie może prowadzić postępowania wyjaśniającego m.in. na okoliczność przysługiwania danemu podmiotowi statusu strony w tym postępowaniu (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 lutego 2016 r., I OSK 1722/15, CBOSA i cyt. tam orzecznictwo). W zależności od wyników tego postępowania wyjaśniającego organ winien albo wydać decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli stwierdzi brak interesu prawnego (art. 105 § 1 k.p.a.), albo decyzję rozstrzygająca o zasadności żądania stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej, jeżeli uzna, że podanie zostało wniesione przez stronę (art. 158 § 1 k.p.a.). IV.7. Rozpoznając ponownie sprawę GDOŚ będzie miał na uwadze wskazane wyżej oceny prawne. Z ocen tych wynika w szczególności, że organ będzie zobowiązany wszcząć na wniosek skarżącej postepowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej i zakończyć to postepowanie wydaniem decyzji. Generalny Dyrektor oceniając, czy skarżącej przysługuje interes prawny, zobowiązany będzie uwzględnić powołane wyżej kryteria oceny interesu prawnego w sprawach o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia. IV.8. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Na koszty te składa się wpis od skargi w kwocie 100 zł, wynagrodzenie adwokata w kwocie 480 zł, oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). IV.9. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło