II GSK 1826/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-04-07
Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Zbigniew Czarnik, Grzegorz Wałejko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustalenie opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji może nastąpić po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające jej wydanie, oraz czy czynności polegające na przemieszczaniu mas ziemnych i zasypywaniu wyrobisk stanowią wydobycie kopaliny w rozumieniu Prawa geologicznego i górniczego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że ustalony stan faktyczny, zgodnie z którym skarżący prowadził wydobycie piasku bez koncesji, był prawidłowo ustalony przez organy administracji i WSA. Sąd podkreślił, że wydobycie kopaliny następuje z momentem jej odłączenia od złoża, a późniejsze rozplantowanie lub ponowne połączenie z gruntem nie zmienia tego faktu. Ponadto, sąd uznał, że postępowanie administracyjne nie naruszyło przepisów proceduralnych, a termin do wydania decyzji nie został przekroczony, gdyż prace miały miejsce niedługo przed wszczęciem postępowania.Stan faktyczny
Skarżący został obciążony opłatą podwyższoną za wydobywanie piasku bez koncesji. Organy administracji ustaliły, że na działce skarżącego stwierdzono wyrobiska o znacznej głębokości, z których ładowano piasek na samochód ciężarowy, a skarżący nie posiadał wymaganej koncesji. Skarżący twierdził, że prowadził jedynie prace ziemne związane z niwelacją terenu i uprawą gleby, a nie wydobycie kopaliny. Zarówno Dyrektor OUG, jak i Prezes WUG, a następnie WSA, uznali te twierdzenia za nieprzekonujące i utrzymali w mocy decyzję o nałożeniu opłaty. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Grzegorz Wałejko Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 maja 2018 r., sygn. akt III SA/Gl 689/17 w sprawie ze skargi J. R. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z 17 maja 2018 r. (sygn. akt III SA/Gl 689/17) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej zwanej "ppsa"), oddalił skargę J. R. (dalej zwanego "Skarżącym") na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego (dalej zwanego "Prezesem WUG") z [...] maja 2017 r. (nr [...]) w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji.
WSA orzekał w następującym stanie sprawy.
W związku z anonimową informacją telefoniczną (opisaną w notatce służbowej z [...] lipca 2015 r.) o nielegalnej eksploatacji piasku w miejscowości [...], gmina [...], "przy torach z prawej strony", pracownik Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu (dalej zwanego "OUG") w dniu [...] lipca 2015 r. dokonał oględzin działki nr [...] i stwierdził na południe od linii kolejowej Berlin-Warszawa na powierzchni 0,5 ha gromadzenie mas ziemnych przywożonych z zewnątrz, stwierdzono też istnienie wyrobisk wgłębnych o powierzchni odpowiednio 1227 m² zasypane do rzędnej ok. 2m ppt 74 m² i głębokości 4 m eksploatowane koparką łyżkową "[...]", 104 m² i głębokości 4 m oraz 1076 m² o głębokości 4 m w części północnej zasypane do rzędnej 2m ppt w części południowej. Spycharka prowadziła na bieżąco zasypywanie ukopów. Na samochód ciężarowy będący własnością Skarżącego ładowany był koparką piasek. W trakcie wizji dokonano pomiaru kontrolnego urządzeniem GPS-GRS-1 i wykonano zdjęcia. Z oględzin sporządzono notatkę służbową z [...] lipca 2015 r. wraz z załącznikami (7 fotografii, mapa sytuacyjna). Na podstawie dokumentacji fotograficznej i pomiarów wykonanych podczas wizji [...] lipca 2015 r. pracownicy OUG (specjaliści z zakresu geologii i miernictwa górniczego) dokonali obliczenia ilości kopaliny wydobytej z działki nr [...]. Natomiast w oparciu o wypis z rejestru gruntów ustalono, że współwłaścicielem działki nr [...] jest Skarżący. Stwierdzono również, że Skarżący nie posiada koncesji na wydobywanie kopaliny.
Decyzją z [...] lutego 2017 r. Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu (dalej zwany "Dyrektorem OUG"), działając na podstawie art. 140 ust. 3 pkt 3 ustawy z 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1131 ze zm.), naliczył Skarżącemu opłatę podwyższoną za wydobycie 5227,504kg piasku z działki nr [...] położonej w miejscowości [...] (obręb [...], powiat [...], województwo wielkopolskie) w okresie od 16 kwietnia 2015 r. do 29 lipca 2015 r. i zobowiązał Skarżącego do wniesienia 60% naliczonej opłaty na konto gminy [...] i 40% tej opłaty na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna.
Skarżący złożył odwołanie od tej decyzji. Wniósł m.in. o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania M. R. (na okoliczność charakteru i zakresu prowadzonych prac, stwierdzonych w czasie wizji terenowej [...] lipca 2015 r. na działce nr [...] w miejscowości [...], jak również na okoliczność ilości piasku, jaki w czasie tych prac został wydobyty z wykopów) oraz K. K. i S. J. (na okoliczność występowania na terenie działki nr [...] w miejscowości [...] cegielni oraz pozostałości pocegielnianych, a w tym wyrobisk poeksploatacyjnych pozostałych po wydobywaniu gliny, jak też na okoliczność potrzeby prowadzenia na nieruchomości prac związanych z niwelacją terenu), jak również dowodu z opinii biegłego geologa ("na okoliczność, że na działce nr [...] w miejscowości [...] nadal występują obszary, na których w ziemi znajduje się gruz pocegielniany, przykryty tylko nieznaczną warstwą ziemi, co potwierdzi pośrednio charakter i zakres prac, których prowadzenie stwierdzono w dniu [...].07.2015 r.") oraz dowodu z opinii biegłego geodety (na okoliczność, że na całym obszarze nieruchomości nadal występują znaczne zaniżenia poeksploatacyjne, pozostałe po działalności cegielni i wydobywaniu gliny, teren nadal jest nierówny i pofałdowany).
Decyzją z [...] maja 2017 r. Prezes WUG utrzymał w mocy decyzję Dyrektora OUG. Powołując się na art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, Prezes WUG stwierdził, że kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Zdaniem Prezesa WUG, na terenie nieruchomości gruntowej o nr ew. [...] w miejscowości [...] doszło do odłączenia kopaliny (piasku) od złoża, a zatem do jej wydobycia. Świadczy o tym sporządzona przez pracownika OUG "Notatka służbowa o ustalonym stanie faktycznym (...)" z [...] lipca 2015 r. wraz z pomiarem geodezyjnym wyrobisk po eksploatacyjnych oraz materiał zdjęciowy przedstawiający wyrobiska po eksploatacji piasku, sprzęt technologiczny (koparka hydrauliczna i spycharka) oraz samochód samowyładowczy. Prezes WUG za nieprzekonywujące uznał argumenty Skarżącego, że prowadzone przez niego prace polegały jedynie na pracach ziemnych związanych z wymianą gruntu w miejscach, gdzie nie rosło zboże oraz na porządkowaniu powierzchni działki, w tym likwidacji zawyżeń oraz zaniżeń terenu stanowiących wyrobiska po byłej cegielni. Zdaniem Prezesa WUG, wyjaśnienia te stoją w sprzeczności z zastanym stanem faktycznym stwierdzonym przez pracownika OUG [...] lipca 2015 r., tj. załadunek piasku na samochód ciężarowy, prace związane z zasypywaniem miejsc wydobycia piasku innymi masami ziemnymi, a szczególnie zakres robót sięgający głębokości aż 4 m pod powierzchnią terenu. Ponadto, podczas kontroli [...] lipca 2015 r. w wyrobiskach nie stwierdzono ani cegieł, ani gruzu, stwierdzono natomiast prowadzenie załadunku piasku i przywożenie mas ziemnych z zewnątrz celem zasypania wykopów. Prezes WUG stwierdził przy tym, że wprawdzie na nieruchomości gruntowej obecnie oznaczonej nr ew. [...] w [...] istniała w przeszłości cegielnia, jednak zgodnie z załączoną do odwołania mapą katastralną z 1964 r. zarówno budynki cegielni, jak i wyrobiska znajdowały się poza obrysem miejsca, w którym wydobywano piasek.
Prezes WUG nie uwzględnił wniosków Skarżącego o przeprowadzenie dowodów z opinii biegłego geologa oraz geodety na okoliczność, że na działce nr [...] w miejscowości [...] nadal występują obszary, na których w ziemi znajduje się gruz pocegielniany oraz w celu stwierdzenia, że teren jest nierówny i pofałdowany. Zdaniem Prezesa WUG, dla potwierdzenia tych okoliczności nie jest potrzebna wiedza specjalistyczna. Organ dodał, że pomiaru miejsca wydobywania kopaliny dokonał upoważniony pracownik OUG posiadający uprawnienia mierniczego górniczego, przy zastosowaniu metody, która pozwoliła na dokładne określenie kubatury kopaliny wydobytej z poszczególnych wykopów. W ocenie Prezesa WUG, zastosowana metoda określenia głębokości poszczególnych wyrobisk (tj. bezpośredni pomiar dalmierzem DISTO D8 długości skarp wyrobisk i obliczenie głębokości wykopów na podstawie pomierzonych ukośnych długości i kąta nachylenia skarpy) jest zgodna z zasadami trygonometrii i pozwala na określenie głębokości wyrobisk z dokładnością wymaganą dla uzyskania założonego celu, tj. ustalenia wymiaru opłaty podwyższonej. Wykonanie pomiaru w terenie nie wymaga natomiast wiadomości specjalnych, które wykraczałyby poza wiedzę i umiejętności przekraczające możliwości pracowników organu nadzoru górniczego. Prezes WUG nie dopatrzył się przy tym związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy dokonaniem pomiaru pod nieobecność Skarżącego, a koniecznością podważenia przez niego wyników tego pomiaru.
Prezes OUG nie uwzględnił także wniosków Skarżącego o przesłuchanie świadków. Uznał, że wnioski te są niecelowe (wniosek dotyczący K. K. i S. J.) lub służą jedynie do przewlekłości postępowania (wniosek dotyczący M. R.).
Skarżący złożył do WSA skargę na decyzję Prezesa WUG. Zarzucił m.in. naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 140 ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze przez jego błędną wykładnię polegającą na niewłaściwym przyjęciu przez organ I instancji, że wydobyciem kopaliny w postaci piasku jest każde odłączenie kopaliny (piasku) od złoża w sytuacji, gdy prawidłowa wykładnia w/w przepisu nakazuje traktować jako wydobycie wyłącznie takie odłączenie kopaliny od złoża, które ma charakter trwały, natomiast nie stanowi odłączenia od złoża krótkotrwałe przemieszczenie kopaliny w celu przemieszczenia, jeżeli nastąpiło ponowne połączenie ze złożem. Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do skargi, tj. wniosków o płatności obszarowe z lat 2017, 2010, 2005 na okoliczność zmian powierzchni gruntów rolnych na działce [...] w latach 2005-2017 oraz z wydruku ze strony Polskiego Komitetu Normalizacyjnego.
WSA oddalił skargę.
Zdaniem WSA, organy zasadnie stwierdziły, że czynności wykonywane przez Skarżącego stanowiły działalność górniczą, polegającą na wydobyciu kopaliny w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Świadczy o tym stan terenu eksploatacji kopaliny zobrazowany na zdjęciach, a sam Skarżący nie przeczył tym ustaleniom, jedynie przypisywał im inny walor niż eksploatacja złoża, twierdząc że wykonywał prace agrotechniczne związane z uprawą gleby, wyrównując teren i przemieszczając masy ziemne (efektem tych działań miało być zwiększenie powierzchni upraw, na dowód czego Skarżący przedłożył wnioski o przyznanie płatności obszarowych do gruntów rolnych za lata: 2005, 2006, 2010 i 2017). WSA podzielił ocenę twierdzeń Skarżącego dokonaną przez organy, wskazując że ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, by w gruncie zalegały pozostałości po produkcji cegły, zaś uprawa zbóż nie wymaga ingerencji w grunt do głębokości 4 m, tym bardziej, że na powierzchni gruntu stwierdzono humus o miąższości 0,5m.
WSA wskazał, że w aktach sprawy znajdują się zarówno mapy terenu, jak i dokumentacja obrazująca sposób wyliczenia wielkości wyrobisk wykonane przez mierniczego górniczego i geologa górniczego. Określając zakres czasowy eksploatacji, organ oparł się na wydrukach zdjęć satelitarnych z aplikacji Google Earth z 16 kwietnia 2015 r. i 3 sierpnia 2015 r., które porównano z mapami ze Starostwa [...] z 1999 r. (nieaktualizowanymi). Zdaniem WSA, mapa ta nie potwierdziła istnienia w tym czasie wyrobisk poeksploatacyjnych, które widoczne są na zdjęciach satelitarnych z 2015 r. WSA stwierdził, że organ dokonał zestawienia usytuowania wyrobisk z 2015 r. oraz budynków byłej cegielni z mapy katastralnej z 1964 r., a z tego porównania nie wynika, by położenie tych obiektów zachodziło na siebie. WSA zwrócił uwagę, że wprawdzie Skarżący odwołał się do zdjęć z systemu Google Earth z 16 kwietnia 2014 r., które nie wykazały prac ziemnych, jednakże organ zasadnie stwierdził, że w dacie dokonania wizji prace te były prowadzone, a określenie terminu ich prowadzenia "po 1 stycznia 2012 r." nie stoi w sprzeczności z tym ustaleniem. Wobec powyższego WSA nie uwzględnił zarzutu naruszenia art. 143 ust. 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze.
WSA ocenił, że organy zasadnie pominęły dowód z przesłuchania w charakterze świadków M. R., K. K. i S. J. na okoliczność zakresu prowadzonych robót, zalegania pozostałości po cegielni, konieczności dokonania niwelacji. WSA stwierdził, że w sprawie nie jest sporne, że na przedmiotowej nieruchomości posadowiona była cegielnia, natomiast co do pozostałych wskazanych okoliczności organ oparł się na zeznaniach Skarżącego, po części ich jednak nie podzielając, a to chociażby w zakresie ilości wydobytego kruszywa. W ocenie WSA, zeznania wskazanych przez Skarżącego świadków nie mogły stanowić skutecznego kontrargumentu w stosunku do poczynionych wyliczeń.
W konsekwencji WSA uznał, że w świetle materiału dowodowego zasadnie organ stwierdził, że Skarżący, pomimo braku koncesji, prowadził wydobywanie kopaliny. Zatem wymierzenie opłaty podwyższonej było uzasadnione.
Zdaniem WSA, organy administracji nie naruszyły wskazanych w skardze przepisów art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 79, art. 80, art. 84, art. 136, art. 138 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej zwanej "kpa"), gdyż organ przeprowadził postępowanie dowodowe w niezbędnym do wydania decyzji zakresie, a Skarżący miał zapewnione prawo czynnego udziału w tym postępowaniu.
WSA stwierdził m.in., że z art. 153 i następnych ustawy Prawo geologiczne i górnicze wynikają uprawnienia pracowników organów przy wykonywaniu nadzoru i kontroli. WSA podkreślił, że art. 153 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo geologiczne i górnicze jest regulacją szczególną wobec art. 79 kpa i wyklucza zastosowanie art. 79 kpa. Z uwagi na to w tym przypadku nie doszło do naruszenia art. 79 kpa, zgodnie z którym strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem (§ 1) oraz ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia (§ 2). Zdaniem WSA, w rozpoznawanej sprawie Skarżący miał możliwość zapoznania się z wyjaśnieniami oraz możliwość odniesienia się do nich w trakcie prowadzonego postępowania.
WSA uznał, że Skarżący nie przedstawił dowodów przeciwnych argumentacji organu, w szczególności w zakresie ustalenia dokładnej zawartości gleby znajdującej się w wyrobiskach. Zdaniem WSA, z ustaleń poczynionych przez organ, a zobrazowanych zdjęciami wyrobisk, wynika warstwa piasku o miąższości około 3 metrów, a złoże to nie ma charakteru punktowego, lecz jest tworem geologicznym o pewnej ciągłości, a zatem skoro w przekroju gruntu uwidocznionym na zdjęciu znajduje się złoże piasku to musiało ono również znajdować się w części wyeksploatowanej, w wyrobisku. WSA dodał, że odnośnie do sposobu wyliczenia ilości kopaliny upoważnieni pracownicy organu, posiadający stosowne uprawnienia zawodowe dokonali pomiaru dalmierzem DISTO D8 długości skarp i głębokości wykopów na podstawie ukośnych długości i kąta nachylenia skarpy, zgodnie z zasadami trygonometrii. Natomiast odnośnie do zastosowanej normy dla potrzeb ustalenia ciężaru objętościowego piasku przyjęto najniższą gęstość objętościową właściwą dla piasków drobnych i pylastych mało wilgotnych zawartą w normie polskiej PN-81.B-03020. Wprawdzie zasadnie Skarżący zarzucił, że norma ta została wycofana, a w jej miejsce nie wprowadzono nowych uregulowań, jednak wobec braku tych unormowań organ przyjął warunki z normy najkorzystniejszej dla Skarżącego, a stanowisko to jest do przyjęcia o tyle, że jest stosowane we wszystkich prowadzonych przez organ postępowaniach, co zapewnia równe traktowanie kontrolowanych podmiotów.
WSA podzielił także stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że organ nie miał obowiązku powołania biegłego w sprawie. Wprawdzie ustalenie, czy piasek pochodzący z wykopu rzeczywiście był kopaliną oraz czy na działce nr ewid. [...] znajduje się złoże kopaliny, wymaga wiedzy specjalistycznej, tak jak i wiedzy tej wymaga konieczność ustalenia wielkości wydobytego złoża, jednak pomiarów i obliczeń dokonali inspektorzy OUG ds. miernictwa z uprawnieniami m.in. mierniczego górniczego oraz geologa górniczego, za pomocą specjalistycznych urządzeń, a zatem brak było w tej sytuacji przesłanek do powoływania biegłego w sprawie.
WSA ocenił, że wnioski dowodowe zawarte w skardze były nieprzydatne do wyjaśnienia stanu faktycznego. WSA stwierdził, że kwestia wycofania normy PN-B-03020:1981 nie była sporna w niniejszej sprawie. Natomiast fakt powiększenia powierzchni zgłoszonej do płatności obszarowych nie ma bezpośredniego związku z przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie. Zdaniem WSA, w tym kontekście stanowisko organu i stanowisko Skarżącego nie są sprzeczne, gdyż roboty ziemne mogły w obu przypadkach skutkować powiększeniem areału zgłoszonego do płatności obszarowych. WSA zaznaczył przy tym, że art. 106 § 3 ppsa nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza. Tymczasem wniosek Skarżącego w istocie w tym kierunku zmierzał, a Skarżący odnosił się do nieprawidłowych ustaleń stanu faktycznego, przy czym zarzuty w tym zakresie nie zostały przez WSA uwzględnione.
Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, w tym pod nieobecność organu, a następnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Skarżący zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
1. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
a) art. 6 ust. 1 pkt 3 i 19 w zw. z art. 140 ust. 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, polegające na jego błędnej wykładni, a w konsekwencji niewłaściwym przyjęciu przez WSA, że wydobyciem kopaliny w postaci piasku jest każde jej odłączenie od złoża, podczas gdy prawidłowa wykładnia tychże przepisów prowadzi do przekonania, że odłączenie o charakterze "krótkotrwałym", tj. takie odłączenie, w którym po przemieszczeniu kopaliny nastąpiło jej ponowne połączenie ze złożem, a tym samym niezdatność jej sprzedaży nie stanowi odłączenia się kopaliny w rozumieniu przepisów tej ustawy;
b) art. 143 ust. 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze polegające na jego niezastosowaniu i przyjęciu przez WSA, że decyzja o nałożeniu na Skarżącego opłaty dodatkowej za wydobywanie kopalin ustalona na podstawie art. 140 ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny została wydana zgodnie z prawem, podczas gdy zarówno Dyrektor OUG, jak i Prezes WUG, mimo ciążącego na nich obowiązku dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy zaniechał dokładnego i niebudzącego wątpliwości określenia w jakiej dacie oraz w jakim zakresie doszło do ewentualnego nielegalnego wydobycia kopaliny z poszczególnych wyrobisk pozostałych na działce [...] ustalając prawidłowo datę ewentualnego powstania kopalin zarówno organy obu instancji, jak również WSA badający legalność tychże decyzji powinien zastosować normę prawną wskazaną w ust. 1 art. 143 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, zgodnie z którą decyzja w sprawach określonych niniejszym działem nie może zostać wydana po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające jej wydanie;
c) art. 153 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, polegające na przyjęciu, że przepis ten jest przepisem szczególnym względem art. 79 kpa, podczas gdy oba przywołane wyżej przepisy stanowią odrębne od siebie normy prawne, a zastosowanie "art. 153 ust pkt 4" ustawy Prawo geologiczne i górnicze nie wyłącza jednoczesnego zastosowania art. 79 kpa; w konsekwencji Skarżący powinien był zostać poinformowany o terminie i sposobie prowadzenia kontroli;
2. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik postępowania, a mianowicie:
1) "art. 145 § 1 pkt c)" ppsa w zw. z art. 8, art. 10 w zw. z art. 79 kpa, polegające na nieuwzględnieniu skargi Skarżącego, w sytuacji gdy w toku postępowania przed Dyrektorem OUG został on pozbawiony możliwości obrony swoich praw; Dyrektor OUG nie tylko nie poinformował Skarżącego o terminie dokonywania oględzin nieruchomości, uniemożliwiając mu tym samym zgłaszanie bieżących uwag dotyczących sposobu oraz prawidłowości dokonanego pomiaru, ale również bezzasadnie odmówił kontroli prawidłowości dokonanych pomiarów za pomocą opinii biegłego oraz przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków; uniemożliwienie osobistego udziału w czynnościach organu, a następnie odmowa zbadania poczynionych ustaleń za pomocą opinii biegłego, w sytuacji gdy na Skarżącego nałożony został obowiązek administracyjny powoduje, że wyrok WSA legitymizujący wadliwe decyzje organów obu instancji nie odpowiada prawu;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ppsa w zw. z art. 135 ppsa przez nieuwzględnienie skargi, mimo rażącego naruszenia przez Prezesa WUG przepisów art. 7, art. 77, art. 80 kpa, polegających na niedokonaniu wszystkich czynności wymaganych dla dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy, a to:
- zaniechania przesłuchania świadków, podczas gdy świadkowie mieli zeznawać nie tylko (jak przyjął to WSA w swoim wyroku) na okoliczność, czy na przedmiotowej nieruchomości posadowiona jest cegielnia, lecz przede wszystkim na okoliczność zakresu prowadzonych przez Skarżącego robót, zalegania pozostałości po cegielni, czy konieczności dokonania niwelacji; bezzasadnie twierdzi WSA, ze zeznania świadków Skarżącego nie mogły stanowić skutecznego kontrargumentu w stosunku do dokonanych wyliczeń;
- nieustalenia dokładnej, niebudzącej wątpliwości daty powstania wyrobisk na działce Skarżącego; wskazanie organu, że prace było prowadzone w terminie po 1 stycznia 2012 r. nie jest jakimkolwiek miarodajnym ustaleniem okoliczności, która musi być ustalona w sposób możliwie najbardziej precyzyjny, gdyż wiąże się z obciążeniem Skarżącego opłatą administracyjną i ma wpływ na zasadność obciążenia Skarżącego karą, jak i na jej wysokość;
- nieustalenia dokładnej zawartości gleby znajdującej się w wyrobiskach oraz w ich bezpośrednim sąsiedztwie na działce [...], w szczególności, czy i w jakim zakresie w glebie występują pozostałości po cegielni, z jednoczesnym wskazaniem, że Skarżący nie przedstawił dowodów przeciwnych w zakresie ustalenia dokładnej zawartości gleby znajdującej się w wyrobiskach;
- zaniechania ustalenia ciężaru objętościowego piasku znajdującego się w wyrobiskach wgłębnych na działce [...];
- niedokonania ustalenia ilości piasku wydobytego przez Skarżącego z wyrobisk znajdujących się na działce nr [...] w okresie od dnia 1 stycznia 2012 r. do dnia wydania ostatecznej decyzji ustalającej opłatę;
3) art. 1 w zw. z art. 134 w zw. z art. 7, art. 8 kpa przez błędne oznaczenie granic przedmiotu sprawy administracyjnej w zakresie, w jakim WSA wskazuje, że Skarżący miał obowiązek przedstawić dowody przeciwne od tych zebranych przez organ, w szczególności w zakresie ustalenia dokładnej zawartości gleby znajdującej się w wyrobiskach, podczas gdy Skarżący w toku zarówno postępowania przed Dyrektorem OUG, jak i Prezesem WUG przedstawiał inicjatywę dowodową w tym zakresie; w szczególności Skarżący konsekwentnie wnosił o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego oraz o przesłuchanie świadków; legitymizacja odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez Skarżącego środków dowodowych, a następnie stwierdzenie w uzasadnieniu wyroku, że Skarżący nie przedstawił dowodów przeciwnych przesądza jednoznacznie o wadliwości wyroku WSA;
4) "art. 145 § 1 pkt c)" ppsa w zw. z art. 135 ppsa polegające na nieuwzględnieniu skargi, w sytuacji naruszenia przez Dyrektora OUG Prezesa WUG art. 7, art. 77 w zw. z art. 84 kpa przez odmowę powołania biegłego z zakresu geologii i uznaniu przez WSA, że skoro pomiarów i obliczeń dokonali inspektorzy OUG ds. miernictwa z uprawnieniami mierniczego górniczego za pomocą specjalistycznych urządzeń, to wniosek o powołanie biegłego był bezzasadny; w tej sytuacji Dyrektor OUG i Prezes WUG, jak również WSA uniemożliwiły Skarżącemu skontrolowanie prawidłowości dokonanych pomiarów, mimo że na podstawie właśnie tych pomiarów obliczana została opłata dodatkowa, którą następnie został obciążony Skarżący; opinia biegłego była konieczna do ustalenia takich okoliczności, jak: możliwej daty powstania wyrobisk, dokonania wydobycia kopaliny i zakresu wydobycia, ciężaru objętościowego piasku;
5) art. 141 § 4 ppsa polegające na braku pełnego odniesienia się do wszystkich argumentów Skarżącego wskazanych w skardze; w szczególności WSA w żaden sposób nie ocenił zarzutu nieprawidłowej wykładni art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze w zakresie, w jakim ustawa ta posługuje się pojęciem kopaliny w sytuacji, w której odłączenie kopaliny od złoża było tymczasowe, a następnie nastąpiło jego ponowne przyłączenie do gleby, o czym świadczą chociażby załączone do skargi wnioski o przyznanie płatności z dotacji, z których jednoznacznie wynika, że powierzchnia gruntów rolnych na działce Skarżącego o nr [...] uległa zwiększeniu;
6) art. 106 § 5 ppsa w zw. z art. 227 kpc oraz art. 233 § 1 kpc w zakresie, w jakim WSA rozpatrując dodatkowe wnioski dowodowe Skarżącego dołączone do skargi wskazał, że są one nieprzydatne dla rozstrzygnięcia, podczas gdy dołączone przez Skarżącego wnioski płatnicze o płatności obszarowe z lat 2005-2015 oraz wydruk ze strony Polskiego Komitetu Normalizacyjnego wskazują na zwiększenie się areału na działce [...], co z kolei świadczy o tym, że w niniejszej sprawie nie nastąpiło wydobycie kopaliny w rozumieniu przepisów art. 6 ust. 1 pkt 3 i 19 ustawy Prawo geologiczne i górnicze.
W uzasadnieniu Skarżący przedstawił argumenty mające wskazywać na zasadność zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes WUG wniósł o oddalenia skargi kasacyjnej i obciążenie Skarżącego kosztami postępowania kasacyjnego. Podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik Skarżącego podtrzymał stanowisko zaprezentowane w skardze kasacyjnej, akcentując naruszenia wskazane w zarzutach, w tym błędy przy prowadzeniu postępowania dowodowego. Stwierdził, ż wyrok WSA powinien zostać uchylony z uwagi na niewyjaśnienie w postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę na rozprawie (art. 15zzs4 ust. 2 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.), przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, uznał, że skarga kasacyjna jest bezzasadna.
Skarga kasacyjna oparta na obu podstawach z art. 174 ppsa została skierowana przeciwko wyrokowi WSA, w którym ten Sąd stwierdził, że decyzja ustalająca Skarżącemu opłatę podwyższoną za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji odpowiada prawu. WSA przyjął, że w świetle materiału dowodowego organ zasadnie stwierdził, że Skarżący pomimo braku koncesji prowadził na swojej nieruchomości wydobycie piasku, dlatego wymierzenie opłaty podwyższonej było uzasadnione.
Zarzuty skargi kasacyjnej zmierzają do zakwestionowania zarówno przyjętej wykładni prawa materialnego, jak i ustalonego stanu faktycznego. Autor skargi kasacyjnej wskazuje na wadliwości w zakresie gromadzenia materiału dowodowego na etapie postępowania administracyjnego, zarzuca również naruszenie przez WSA art. 106 § 5 ppsa przez uznanie, że dodatkowe dowody dołączone przez Skarżącego do skargi były nieprzydatne dla rozstrzygnięcia oraz art. 141 § 4 ppsa polegające na braku pełnego ustosunkowania się do wszystkich argumentów Skarżącego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do tego ostatniego zarzutu, którego uwzględnienie mogłoby w zasadzie uczynić bezprzedmiotowymi pozostałe zarzuty, należy stwierdzić, że jest on niezasadny.
Niewątpliwie art. 141 § 4 ppsa nakłada na sąd I instancji obowiązek sporządzenia uzasadnienia wyroku w sposób prawem przewidziany. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeśli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Oznacza to, że sąd administracyjny ma nie tylko obowiązek wskazania swojego rozstrzygnięcia (wypowiedzenia się w przedmiocie zgodności z prawem skarżonego aktu administracyjnego), ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie, tj. przedstawienia toku rozumowania, który doprowadził do podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazania przyczyn zajęcia danego stanowiska, jak i powodów, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę są lub nie są zasadne. Aczkolwiek uzasadnienie sporządzane jest po wydaniu orzeczenia, sporządzenie go z uchybieniem zasad określonych w art. 141 § 4 ppsa może stanowić mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 grudnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1868/06).
W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 ppsa w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu.
Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1751/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku WSA realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni prawa materialnego, a także przepisów postępowania administracyjnego (kpa) mających zastosowanie w sprawie. To, że Skarżący nie zgadza się z dokonaną przez WSA oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 ppsa i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 27 lipca 2012 r. o sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z 13 maja 2013 r. o sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje autor skargi kasacyjnej, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie podziela stanowisko judykatury, iż sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 ppsa nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to, aby z wywodów sądu wynikało dlaczego w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 18 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 702/15; z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 2336/16; z 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 2671/16; z 4 października 2018 r., sygn. akt II GSK 2983/16 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznawanej sprawie WSA zacytował treść art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze i nic nie przemawia za tym, aby dokonał innej interpretacji tego przepisu, niż wynika to z jego brzmienia, następnie zgodził się z organem, że czynności dokonywane przez Skarżącego (wykonywanie prac ziemnych, po których pozostawały wyrobiska wgłębne a w których stwierdzono złoże piasku o miąższości 3,5 m i nie stwierdzono pozostałości po produkcji cegły; znajdująca się na terenie spycharka prowadząca na bieżąco zakopywanie wykopów i ładowanie koparką - na samochód ciężarowy będący własnością Skarżącego – piasku) stanowiły działalność górniczą, polegającą na wydobyciu kopaliny.
Dlatego też zarzut naruszenia art. 141 § 4 ppsa nie mógł zostać uwzględniony, podobnie jak związany z nim zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 6 ust. 1 pkt 3 i 19 ustawy Prawo geologiczne i górnicze i niewłaściwe przyjęcie przez WSA, że wydobyciem kopaliny w postaci piasku jest każde jej odłączenie od złoża, podczas gdy, zdaniem autora skargi kasacyjnej, prawidłowa wykładnia tychże przepisów prowadzi do przekonania, iż odłączenie o charakterze "krótkotrwałym" tj. takie, w którym po przemieszczeniu kopaliny nastąpiło jej ponowne połączenie ze złożem, a tym samym niezdatność jej do sprzedaży nie stanowi odłączenia kopaliny w rozumieniu przepisów ustawy.
Należy zauważyć, że takie postawienie tego ostatniego zarzutu świadczy, iż swoje stanowisko odnośnie do wykładni art. 6 ust. 1 pkt 3 i 19 ustawy Prawo geologiczne i górnicze Skarżący opiera na twierdzeniu WSA, który przyjął za organem, że "wyrobiska stwierdzone w czasie wizji terenowej w dniu [...].07.2015r. zostały zasypane wymieszanym gruntem i w październiku 2015r. zasiano w tym miejscu pszenicę." Zdaniem autora skargi kasacyjnej, z powyższego wynika bezsprzecznie, że wydobyta kopalina nie była po odłączeniu przedmiotem obrotu gospodarczego, nie przyniosła Skarżącemu jakiejkolwiek korzyści gospodarczej lecz została ponownie połączona z gruntem, gdy tymczasem jednym z warunków uznania kopaliny za wydobytą jest jej zdatność do sprzedaży.
Tego poglądu Skarżącego nie można podzielić z dwóch powodów. Po pierwsze, Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się z autorem skargi kasacyjnej, że tylko zdatność do sprzedaży kopaliny pozwala uznać ją za wydobytą w rozumieniu art. 6 ust. 3 w zw. z art. 6 ust. 19 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym podziela przyjęte w orzecznictwie tego Sądu stanowisko, że "zgodnie z definicją sformułowaną w art. 6 ust. 1 pkt 3 pgg kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Do wydobycia kopaliny dochodzi więc z momentem jej odłączenia od złoża. Późniejsze rozplantowanie kopaliny tego faktu nie zmienia. Powrót części torfu do miejsca z którego pochodził, na którą to okoliczność wskazuje skarżący kasacyjnie, nie ma wpływu na ocenę skutków wydobycia kopaliny bez zezwolenia, w zakresie ustalenia opłaty" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lutego 2020 r., sygn. akt II GSK 2855/17). Dodać do tego można, że odwołanie się w definicji złoża kopaliny (w art. 6 pkt 19 ustawy Prawo geologiczne i górnicze) do korzyści gospodarczej, którą może przynieść jego wydobywanie, jest korzyścią potencjalną ("może przynieść") i nie ogranicza się tylko do sprzedaży – korzyść gospodarcza może być osiągnięta również innymi sposobami.
Po drugie – argumentacja Skarżącego na poparcie omawianego zarzutu nie jest trafna także i z tego powodu, że z przytoczonego fragmentu uzasadnienia wyroku WSA w istocie nie wynika, że wydobywany przez Skarżącego piasek został ponownie umieszczony w wykonanych wcześniej wykopach, lecz, że "wyrobiska (...) zostały zasypane wymieszanym gruntem", wnioskowi prezentowanemu przez Skarżącego przeczy ponadto całokształt wypowiedzi Sądu.
Nie są również zasadne związane z wyżej omówionym zarzutem naruszenia prawa materialnego zarzuty naruszenia przepisów procesowych, przy pomocy których Skarżący zmierza do zakwestionowania ustalonego w sprawie stanu faktycznego, czy raczej do nadania mu innego znaczenia, podnosząc że stwierdzone czynności dokonywane przez niego na nieruchomości gruntowej o nr [...] stanowiły wykonywanie prac agrotechnicznych związanych z uprawą gleby, wyrównaniem terenu i przemieszczaniem mas ziemnych, wskazując jednocześnie na wadliwości w zakresie gromadzenia materiału dowodowego tj. pozbawienie Skarżącego możliwości obrony swoich praw poprzez niepoinformowanie go o terminie oględzin, nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, nieprzesłuchanie zgłoszonych świadków, w konsekwencji nieustalenie dokładnej zawartości gleby znajdującej się w wyrobiskach, zaniechanie ustalenia ciężaru objętościowego piasku oraz ilości wydobytego piasku, a także nieustalenie daty powstania wyrobisk.
Rozpoczynając od najdalej idącego w tym zakresie zarzutu, w którym podnosi się naruszenie "art. 145 § 1 pkt c) ppsa" w zw. z art. 8,10 w zw. z art. 79 kpa tj. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy (zarzut z pkt 2, ppkt 1 petitum skargi kasacyjnej), w pierwszej kolejności stwierdzić trzeba, że zarzut ten został niestarannie sformułowany, gdyż nie ma "art. 145 §1 pkt c) ppsa", zapewne chodzi tu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), a art. 10 kpa składa się z 3 paragrafów, zaś art. 79 kpa z dwóch i rzeczą kasatora jest precyzyjne wskazanie naruszonej, jego zdaniem, jednostki danego przepisu. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że jej autor za uchybiony uważa art. 10 § 1 kpa, zgodnie z którym organy administracji są obowiązane zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania oraz art. 79 § 1 kpa, stosownie do którego strona powinna być poinformowana m.in. o terminie przeprowadzenia oględzin przynajmniej na 7 dni przed terminem. Zarzut ten powiązany jest z zarzutem naruszenia art. 153 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, który według kasatora, jako przepis o charakterze kompetencyjnym, w żaden sposób nie wyłącza zawartego w art. 79 kpa obowiązku poinformowania strony o terminie oględzin przynajmniej na 7 dni przed terminem oględzin.
Omawianych zarzutów nie można podzielić. W skardze kasacyjnej nie wyjaśniono dlaczego skonfrontowano art. 153 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo geologiczne i górnicze (Przy wykonywaniu nadzoru i kontroli upoważnionym pracownikom organów administracji geologicznej oraz pracownikom organów nadzoru górniczego, w granicach ich właściwości rzeczowej i miejscowej, przysługuje, po okazaniu legitymacji służbowej, prawo: (...) żądania udzielania wyjaśnień w zakresie niezbędnym do sprawowania nadzoru i kontroli) z art. 79 ust. 1 kpa dotyczącym oględzin, gdy ze stanowiska zawartego w skardze kasacyjnej wynika, że wadliwość działania organu Skarżący upatruje w niemożności uczestniczenia w czynnościach przeprowadzonych przez Okręgowy Urząd Górniczy w Poznaniu w dniu [...] lipca 2015 r., a więc jeszcze przed wszczęciem postępowania administracyjnego w sprawie i przed ustaleniem danych dotyczących właściciela nieruchomości, a z dokumentacji wytworzonej w trakcie tych czynności, znajdującej się w aktach administracyjnych, wynika, że przeprowadzono wizję w terenie, dokonano kontrolnego pomiaru urządzeniem GPS- GRS-1, wykonano zdjęcia wyrobisk, natomiast osoby wykonujące roboty ziemne nie udzieliły żadnych wyjaśnień. Jednocześnie w żaden sposób ani z twierdzeń Skarżącego, ani z ww. dokumentacji nie wynika, aby dokonujący kontroli pracownicy organu żądali udzielenia jakichkolwiek wyjaśnień. Należy więc uznać, że wskazywany w skardze kasacyjnej art. 153 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo geologiczne i górnicze nie może być właściwym wzorcem kontroli dla zarzucanej wadliwości działania organu.
Nie jest także trafne kwestionowanie dokonanych przez organ czynności w dniu 29 lipca 2015 r. z punktu widzenia niedotrzymania przez organ warunków z art. 79 § 1 w zw. z art. 8 i art. 10 § 1 kpa. Twierdzenia Skarżącego, że strona powinna zostać zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia czynności przynajmniej na siedem dni przed ich terminem nie mają oparcia w obowiązujących przepisach. Czynności dokonywane przez pracowników organu na podstawie art. 153 ustawy Prawo geologiczne i górnicze to, jak wyżej wspomniano, czynności nadzoru i kontroli, przeprowadzane jeszcze przed wszczęciem postępowania administracyjnego i - jak wynika z ich opisu w sprawie – właściciel gruntu w ich trakcie nie był jeszcze ustalony. Nie miał i nie mógł zatem do nich mieć zastosowania art. 79 § 1 kpa dotyczący zawiadamiania strony postępowania na siedem dni przed terminem oględzin (por. również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 maja 2021 r., sygn. akt II GSK 1018/18). Jednocześnie, jak słusznie stwierdził WSA, Skarżący miał możliwość zapoznania się z materiałami i ustaleniami dokonanymi podczas wizji [...] lipca 2015 r., odniesienia się do nich i składania wyjaśnień, brak więc podstaw do twierdzeń, że został pozbawiony możliwości obrony swoich praw w sposób przedstawiony w skardze kasacyjnej.
Nie mógł zostać również podzielony zarzut postawiony w pkt 2, ppkt 2) petitum skargi kasacyjnej, sformułowany jako naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) ppsa w zw. z art. 135 ppsa, poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo rażącego naruszenia przez Prezesa WUG przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 kpa, polegającego na niedokonaniu wszystkich czynności wymaganych dla dokładnego wyjaśnienia sprawy.
Zauważyć należy, że zgodnie z art. 135 ppsa sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Przyjmuje się, że na podstawie tego przepisu, po zaistnieniu określonych okoliczności sąd pierwszej instancji ma obowiązek odnieść się do wszystkich postępowań (oraz rozstrzygnięć w nich wydanych) w granicach danej sprawy, bez względu na to, w jakim trybie to postępowanie się toczy. Przesłanką zastosowania unormowania zawartego w tym przepisie jest stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie tylko w zaskarżonym akcie lub czynności, ale także w aktach lub czynnościach je poprzedzających, jeżeli tylko były one podjęte w granicach sprawy. Jednocześnie warunkiem koniecznym skorzystania przez sąd z uprawnień określonych w art. 135 ppsa jest ustalenie, że stosowanie przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszeń prawa w stosunku do aktów i czynności wydanych lub podjętych w granicach danej sprawy jest niezbędne do końcowego jej załatwienia. Jeżeli warunek ten nie zostanie spełniony, stosowanie przez sąd art. 135 ppsa będzie wyłączone (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 czerwca 2010 r., sygn. akt II GSK 591/09).
Przekładając powyższe uwagi na rozpoznawaną sprawę podkreślenia wymaga, że autor skargi kasacyjnej w żaden sposób nie wyjaśnił dlaczego wskazał omawiany przepis jako naruszony przez WSA i z jakiej przyczyny miał on zastosowanie w sprawie, tj. dlaczego ewentualne usunięcie z obrotu prawnego poprzedzającej zaskarżoną decyzję Prezesa WUG – decyzji, było niezbędne do końcowego załatwienia rozpoznawanej sprawy, zwłaszcza w świetle aktualnych uprawnień orzeczniczych organu drugiej instancji na gruncie art. 138 § 2 kpa. Podkreślenia też wymaga, że art. 135 ppsa nie może być podstawą do kwestionowania rozstrzygnięcia sądu odnośnie do zaskarżonej decyzji odwoławczej, jednocześnie art. 135 ppsa nie znajduje zastosowania w przypadku oddalenia skargi, a taka sytuacja ma miejsce w sprawie. Dlatego też, uwzględniając zasadę związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami i zarzutami skargi kasacyjnej oraz brak możliwości samodzielnego doprecyzowania przez ten Sąd postawionych przez stronę zarzutów, omawiany zarzut oparty na naruszeniu art. 135 ppsa nie mógł zostać uwzględniony.
Nie jest trafny także kolejny zarzut naruszenia przepisów procesowych (zarzut z pkt 2, ppkt 3 petitum skargi kasacyjnej) oparty na naruszeniu art. 1 w zw. z art. 134 ppsa w zw. z art. 7 i 8 kpa "poprzez błędne oznaczenie granic sprawy administracyjnej w zakresie, w jakim WSA wskazuje, że Skarżący miał obowiązek przedstawić dowody przeciwne od tych zebranych przez organ (...) legitymizacja odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez Skarżącego środków dowodowych, a następnie stwierdzenie w uzasadnieniu wyroku, że Skarżący nie przedstawił dowodów przeciwnych przesądza jednoznacznie o wadliwości wyroku WSA."
Zgodnie z art. 1 ppsa ustawa ta normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne). Przyjmuje się w orzecznictwie, że ten przepis o charakterze ogólnoustrojowym może zasadniczo być naruszony wówczas, gdy w sprawie dochodzi do naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 sierpnia 2010 r., sygn. akt II FSK 492/09). Skład orzekający podziela także pogląd wyrażany w orzecznictwie, że przepis ten w żaden sposób nie jest powiązany z postępowaniem dowodowym, w związku z czym nie może być ustawowym wzorcem kontroli prawidłowości działania WSA w zakresie poczynionych przez ten sąd ustaleń faktycznych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1301/10).
Nie ma też usprawiedliwienia oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu art. 134 ppsa. Co prawda kasator również i w tym przypadku nie wskazał w petitum zarzutu, z którą jednostką redakcyjną tego przepisu wiąże zarzucane naruszenie, jednak z uzasadnienia skargi wynika, że chodzi o § 1, który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Skład orzekający Naczelnego Sądu Adminsitracyjnego opowiada się za stanowiskiem, że przepis ten może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną tylko w sytuacji, gdy wojewódzki sąd administracyjny - nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy. Zarzut naruszenia art. 134 § 1 ppsa może więc być uznany za usprawiedliwiony wówczas, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy zarzuty bądź powołała dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. Nie jest natomiast dopuszczalne w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 ppsa kwestionowanie wyniku sądowej kontroli ustaleń faktycznych sformułowanych przez organy, ani też prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 17 września 2018 r., sygn. akt II OSK 3343/17; z 20 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 840/17; z 13 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 2349/17). Dlatego też nie mogło świadczyć o naruszeniu tego przepisu stanowisko WSA, który uznał, że Skarżący nie udowodnił istotnej w sprawie okoliczności, czy błędnie, zdaniem kasatora, zaaprobował pominięcie wniosków dowodowych Skarżącego przez organ.
Wreszcie nie mógł zostać uwzględniony kolejny zarzut oparty na naruszeniu przez WSA art. 135 ppsa w zw. z "art. 145 § 1 pkt c) ppsa", polegającym na nieuwzględnieniu skargi, w sytuacji naruszenia przez organ I i II instancji art. 7, art. 77 w zw. z art. 84 kpa poprzez odmowę powołania biegłego z zakresu geologii i uznaniu przez WSA, że skoro pomiarów i obliczeń dokonali inspektorzy OUG ds. miernictwa z uprawnieniami mierniczego górniczego za pomocą specjalistycznych urządzeń to wniosek o powołanie biegłego był bezzasadny (zarzut z pkt 2 ppkt 4 petitum skargi kasacyjnej). Pomijając i w tym wypadku niedokładne oznaczenie jednostki redakcyjnej art. 145 § 1 ppsa, aktualne pozostają uwagi dotyczące zarzutu z pkt 2, ppkt 2) skargi kasacyjnej, iż nie można za pomocą art. 135 ppsa kwestionować prawidłowości kontroli sądowej w zakresie decyzji II instancji oraz że ewentualne wadliwe niezastosowanie art. 135 ppsa (odnośnie do decyzji I instancji) powinno być przede wszystkim przez kasatora uzasadnione co do niezbędności takiego rozstrzygnięcia dla końcowego załatwienia sprawy. Wobec braku uzasadnienia zarzut taki nie poddaje się kontroli kasacyjnej.
Ostatni z zarzutów naruszenia przepisów postępowania dotyczy naruszenia przez WSA art. 106 § 5 ppsa w zw. z art. 227 oraz 233 § 1 kpc, w zakresie w jakim Sąd uznał, że dodatkowe wnioski dowodowe Skarżącego dołączone do skargi są nieprzydatne dla rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 106 § 5 ppsa do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Z kolei, zgodnie z art. 106 § 3 ppsa sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej WSA nie przeprowadził postępowania dowodowego w sprawie na podstawie art. 106 § 3 ppsa. Z protokołu rozprawy z 17 maja 2018 r. wynika jednoznacznie, że Sąd postanowił oddalić wniosek o dopuszczenie dowodu z przedłożonych do skargi dokumentów. W uzasadnieniu wyroku WSA wyjaśnił dlaczego nie przeprowadził tych dowodów (nieprzydatne do wyjaśnienia stanu fatycznego, bez związku z przedmiotem postępowania i na okoliczności bezsporne w sprawie), dlatego nie mógł naruszyć art. 106 § 5 ppsa, ani przepisów kpc do których ppsa odsyła w przypadku przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Fakt, że WSA wypowiedział się co do przydatności zgłoszonych wniosków dowodowych nie oznacza przeprowadzenia dowodów, każde ich dopuszczenie musi zostać bowiem poprzedzone oceną ich znaczenia pod kątem wymagań z art. 106 § 3 ppsa. Naczelny Sąd Administracyjny podziela zatem stanowisko cytowane przez kasatora w skardze kasacyjnej, że "Zarzut naruszenia art. 106 § 5 ppsa może być skutecznie podnoszony w skardze kasacyjnej jedynie wtedy, gdy sąd administracyjny pierwszej instancji prowadził postępowanie dowodowe w zakresie wynikającym z treści art. 106 § 3 ppsa. W sytuacji, gdy Sąd I instancji sam nie uzupełniał postępowania dowodowego, nie mógł naruszyć art. 106 § 5 ppsa." (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 stycznia 2018 r., sygn. akt II FSK 2860/16). Należy jednak zauważyć, że potwierdza ono odwrotnie niż chciałby to autor skargi kasacyjnej, że zarzut naruszenia art. 106 § 5 ppsa w zw. z wymienionymi przepisami kpc jest całkowicie chybiony.
Wobec tego, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, zmierzające do zakwestionowania ustalonego w sprawie stanu faktycznego okazały się nietrafione, za podstawę zastosowania art. 143 ust. 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze (jego uchybienie zostało objęte zarzutem postawionym w pkt 1 ppkt b petitum skargi kasacyjnej) powinien zostać przyjęty ten właśnie ustalony stan faktyczny. Zgodnie z ww. przepisem – decyzja w sprawach objętych działem VII Prawa geologicznego i górniczego nie może zostać wydana po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniając jej wydanie.
Jak wskazał WSA, odwołując się do wskazań organu - prace ziemne prowadzone podczas wizji w terenie [...] lipca 2015 r., znacznie zmieniony teren, na którym nie występowała tzw. sukcesja roślinna (we wszystkich wyrobiskach), a także zdjęcia tego terenu z systemu Google Earth z 16 kwietnia 2014 r., które nie wykazywały prowadzenia prac ziemnych, wskazują na niedawne powstanie wyrobisk i nie stoją w sprzeczności ze stwierdzeniem zawartym w zaskarżonej decyzji, że termin prowadzenia prac był "po 1 stycznia 2012r.".
Dlatego też zarzut skargi kasacyjnej uchybienia treści art. 143 ust 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze przez jego niezastosowanie nie mógł zostać uwzględniony, gdyż na podstawie ustalonych okoliczności można stwierdzić, że nie doszło do przedawnienia co do możliwości wydania decyzji wymierzającej opłatę podwyższoną przy czym nie narusza tego przepisu brak dalej idących szczegółowych ustaleń (jak chciałby Skarżący) co do dokładnej daty i zakresu ewentualnego nielegalnego wydobycia kopaliny z poszczególnych wyrobisk.
Z tych wszystkich przyczyn skarga kasacyjna, jako niemająca usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 ppsa.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosku Prezesa WUG o obciążenie Skarżącego kosztami postępowania kasacyjnego, ponieważ organ nie wykazał poniesienia takich kosztów (w szczególności odpowiedź na skargę kasacyjną została podpisana przez osobę działającą z upoważnienia piastuna organu, a nie przez pełnomocnika).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło