I OSK 232/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-01-05

Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Mariola Kowalska, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacja o ujawnieniu przez Policję przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym może stanowić wyłączną podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, bez konieczności rozstrzygania kwestii merytorycznych przez sąd powszechny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że informacja o ujawnieniu przez Policję przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym stanowi wystarczającą podstawę do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Postępowanie administracyjne w tym zakresie ma charakter prewencyjny i nie wymaga wcześniejszego prawomocnego rozstrzygnięcia sądu powszechnego w sprawie odpowiedzialności wykroczeniowej. Ewentualne wątpliwości co do prawidłowości pomiaru prędkości mogą być dochodzone w trybie wznowienia postępowania administracyjnego po zakończeniu postępowania wykroczeniowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zatrzymania prawa jazdy kategorii B z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym. Prezydent miasta orzekł o zatrzymaniu prawa jazdy, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że informacja Policji o zatrzymaniu prawa jazdy jest wystarczającą podstawą do wydania decyzji administracyjnej. Skarżący kwestionował prawidłowość pomiaru prędkości i domagał się zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy wykroczeniowej przez sąd powszechny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie sędzia NSA Mariola Kowalska sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 5 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 2933/17 w sprawie ze skargi I. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] października 2017 r. znak [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 23 sierpnia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 2933/17 oddalił skargę I. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z [...] października 2017 r. znak [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Prezydent m. st. Warszawy decyzją z [...] sierpnia 2017 r., nr [...] orzekł o zatrzymaniu, na okres 3 miesięcy, tj. od dnia [...] czerwca 2017 r. do dnia [...] września 2017 r. włącznie, prawa jazdy kategorii B, nr [...], wydanego przez Prezydenta m. st. Warszawy. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, w wyniku rozpoznania odwołania I. R., utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podkreślił, że w przypadku zaistnienia okoliczności wskazanych w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks Karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 541 ze zm.), powoływanej dalej jako "ustawa zmieniająca", organ jest zobligowany do wydania decyzji w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2017 r. poz. 978 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.k.p.". Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, że z ustaleń poczynionych w toku postępowania administracyjnego wynika, że [...] lipca 2017 r. do organu pierwszej instancji wpłynęło pismo z Komendy Stołecznej Policji Wydziału Ruchu Drogowego informujące, że w dniu [...] czerwca 2017 r. o godz. 20:45 na trasie [...] podczas kontroli drogowej zostało zatrzymane I. R. wyżej opisane prawo jazdy kat. B z powodu przekroczenia w terenie zabudowanym dopuszczalnej prędkości jazdy o więcej niż 50 km/h. Interwencja Policji zakończyła się skierowaniem wniosku o ukaranie. Przepis art. 7 ustawy zmieniającej jednoznacznie wskazuje organ właściwy, procesową formę, charakter oraz przesłanki wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Z kolei, z literalnego brzmienia przepisu art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. wynika, że przedmiotowe orzeczenie ma charakter związany. Samo rozstrzygnięcie oraz jego zakres nie zostało pozostawione swobodnemu uznaniu organu administracyjnego. Oznacza to, że w razie otrzymania zawiadomienia (informacji) o naruszeniu przepisu ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1260 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.r.d.", starosta zobowiązany jest do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Organ ten nie jest przy tym uprawniony do weryfikowania przypisanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym. W żadnym wypadku nie może on prowadzić postępowania administracyjnego zmierzającego do weryfikacji zasadności nałożenia na kierowcę mandatu karnego za ujawnione wykroczenie, gdyż do tego uprawniony jest sąd powszechny (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 maja 2018 r. sygn. akt I OSK 2190/16, czy 4 października 2017 r. sygn. akt I OSK 490/17). Z powyższego wynika, że nie jest w przedmiotowej sprawie konieczne zakończenie postępowania przed sądem powszechnym w sprawie ujawnionego wykroczenia, jak podnosi strona skarżąca. Wystarczy bowiem samo jego ujawnienie. Art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej jednoznacznie wskazuje, że okolicznością, która obliguje organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest informacja o popełnionym naruszeniu. Wobec tego organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu przekroczenia prędkości. Z woli ustawodawcy, organ opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji, która ma charakter dokumentu urzędowego w myśl art. 76 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 2016 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", stanowiąc dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Zatrzymanie prawa jazdy ma w tym przypadku charakter prewencyjny, mający służyć zapobieganiu dalszym naruszeniom we wskazanym okresie. Dlatego za bezzasadne Sąd uznał zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. Sąd przyjął też, że nie było przesłanek do zawieszenia postępowania administracyjnego, ponieważ nie wystąpiło zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Organ dysponował informacją urzędową będącą podstawą rozstrzygnięcia. Ponadto, z brzmienia art. 102 ust. 3 u.k.p. wynika, że jeżeli sprawa o naruszenie, o którym mowa w ust. 1 pkt 4 lub 5, została skierowana do rozpoznania przez sąd lub organ orzekający o sprawie w postępowaniu dyscyplinarnym i nie zakończyła się prawomocnym rozstrzygnięciem w okresie 3 miesięcy od dnia zatrzymania dokumentu, a w przypadku, o którym mowa w ust. 1d - w okresie 6 miesięcy, podlega on zwrotowi. Z tego przepisu wynika, że ustawodawca przewidział możliwość prowadzenia postępowania, w przedmiocie wykroczeń wymienionych w omawianych przepisach, w trakcie trwania postępowania administracyjnego. Niemniej nie związał z tym zdarzeniem konieczności zawieszenia postępowania, a jedynie konieczność zwrotu prawa jazdy po upływie określonych w tym przepisie terminów. Oznacza to, że ustawodawca nie wyłączył uznawania informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej jako podstawy rozstrzygania o zatrzymaniu prawa jazdy. Poza tym, samo zawieszenie postępowania administracyjnego, którego domagał się skarżący nie oznacza zwrotu prawa jazdy. W takiej sytuacji pozycja skarżącego nie uległaby żadnej zmianie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł I. R. zaskarżając go w całości i zarzucając mu: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a. art. 102 ust. 1 pkt 4 ust. 1c i 1e u.k.p. w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a P.r.d. przez ich zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy I. R., pomimo że w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie zostało wykazane by w dniu [...] czerwca 2017 r. faktycznie przekroczył on dopuszczalną prędkość powyżej 50 km/h w terenie zabudowanym; b. art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej przez jego niewłaściwą wykładnię oraz przyjęcie, że zawiera on ograniczenia dowodowe w zakresie postępowania o zatrzymanie prawa jazdy, a organ administracji opiera swoje rozstrzygnięcie jedynie na przekazanej informacji o zatrzymaniu prawa jazdy; c. art. 2, art. 42 ust. 3 oraz art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że I. R. faktycznie dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu, tj. przekroczenia dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym powyżej 50 km/h, w sytuacji gdy od samego początku kwestionował on zarówno sposób jak i wyniki wykonanego pomiaru prędkości w związku z czym odmówił przyjęcia mandatu karnego, zaś okoliczności te są przedmiotem badania sądu w toku postępowania wykroczeniowego, do zakończenia którego skarżącego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu; d. art. 193 Konstytucji RP przez jego niezastosowanie, podczas gdy w niniejszej sprawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ust. 1c i 1e u.k.p. w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej wzbudzają poważne wątpliwości, co do ich zgodności z art. 2 i art. 45 ust. 1 i art. 78 Konstytucji, a także art. 4 Protokołu nr 7 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 14 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, co obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego co do takiej zgodności; 2. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. przez nieprzyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że organ administracji zobowiązany był do zawieszenia toczącego się postępowania, ponieważ rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji wymagało uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez sąd karny wobec odmowy przyjęcia mandatu przez I. R. i kwestionowania okoliczności, że przekroczył on dopuszczalną prędkość powyżej 50 km/h w terenie zabudowanym; wskazane uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postępowania karnego mogłoby spowodować uwzględnienie odwołania skarżącego; b. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia "20 września" 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.), przywoływanej dalej jako "P.u.s.a.", oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. przez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli działalności administracji publicznej w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c P.p.s.a. przez nieuchylenie przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie, pomimo naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego oraz szeregu przepisów postępowania, które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy, tj.: art. 97 § 1 pkt 4, art. 7a § 1, art. 7, art. 8, art. 12, art. 75, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 oraz art. 8 w związku z art. 75 K.p.a.; c. art. 133 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 7 oraz art. 77 K.p.a. przez dokonanie ustaleń, które nie znajdują odzwierciedlenia w aktach sprawy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności przez przyjęcie, że skarżący rzeczywiście przekroczył prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, bez przeprowadzenia właściwego w tym zakresie postępowania dowodowego, z pominięciem ustaleń dotyczących prawidłowości dokonanego przez Policję pomiaru prędkości, jej legalności, a także z zaniechaniem ustalenia czy wskazany przez Policję pomiar rzeczywiście dotyczy skarżącego. Z uwagi na powyższe, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wniesiono również o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazano, że zarówno Sąd pierwszej instancji, jak i organy administracji, rozpoznając przedmiotową sprawę zastosowały nieuzasadniony automatyzm, nie badając okoliczności faktycznych towarzyszących zdarzeniu z [...] czerwca 2017 r. Przyjęcie stanowiska, że w przypadku zaistnienia okoliczności wskazanych w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, tj. uzyskania przez organ administracji informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a P.r.d., organ jest zobowiązany do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, prowadzi do rażącego naruszenia zarówno zasady praworządności, jaki i interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli. Stosowaniu takiego automatyzmu sprzeciwia się utrwalone stanowisko judykatury. I tak, Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z 11 października 2016 r. sygn. akt K 24/15 podniósł, że "wnioskodawca wskazał na ewentualne błędy pomiaru prędkości i tym samym ryzyko zastosowania sankcji zatrzymania prawa jazdy mimo tego, że prędkość w rzeczywistości nie została przekroczona. Pomiar prędkości może być bowiem nieprawidłowy z uwagi na wady techniczne sprzętu oraz uchybienia i nieprawidłowości ze strony osób, które sprzęt ten obsługują. Należy jednak zauważyć, że wskazane powyżej okoliczności mogą i powinny być podnoszone i uwzględnione w ramach postępowania administracyjnego. W toku tego postępowania organy zobowiązane są bowiem do stania na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmowania czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 kpa)." (vide s. 21 uzasadnienia). Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, mając na uwadze konsekwentnie podnoszone wątpliwości w przedmiocie pomiaru dokonanego w dniu [...] czerwca 2017 r., należało zawiesić postępowania zgodnie z art. 97 § 1 ust. 4 K.p.a. do czasu zakończenia postępowania wykroczeniowego, bądź też podjąć działania zmierzające do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości dotyczących zaistniałego zdarzenia. Tymczasem nie tylko nie zawieszono postępowania, ale nie podjęto też żadnych działań zmierzających do wyjaśnienia kwestionowanych okoliczności, poprzestając jedynie na uzyskaniu informacji od Wydziału Ruchu Drogowego o zaistniałym zdarzeniu. Wydział Ruchu Drogowego w żadnym z pism nie odniósł się do podnoszonych wątpliwości dotyczących dokonania samego pomiaru, miejsca w jakim został on przeprowadzony oraz wątpliwości, którego pojazdu ten pomiar miał dotyczyć. Pomimo niewyjaśnienia tych kluczowych kwestii, zarówno Sąd pierwszej instancji, jak i organ drugiej instancji zastosowały niczym nieuzasadniony automatyzm w swoich rozstrzygnięciach. Tymczasem, w wyroku z 26 kwietnia 2018 r. sygn. akt I OSK 2452/17 Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że "rozstrzygnięcie organu w tej sprawie nie może opierać się wyłącznie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy, skoro na etapie postępowania administracyjnego strona kwestionowała przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, a ponadto organ dysponował również i tą informacją od policji drogowej. W świetle przedstawionych regulacji nie może być automatyzmu i obligatoryjności rozstrzygania o zatrzymaniu prawa jazdy, w sytuacji braku jednoznacznego ustalenia, czy dozwolona prędkość została przekroczona o więcej niż 50 km/h. (...) Zawarte w ustawie przejściowej stwierdzenie, że "podstawą decyzji starosty jest informacja organu kontroli ruchu drogowego" należy odnosić do sytuacji, gdy w sprawie nie ma sporu co do okoliczności przekroczenia prędkości. Według takiego rozumienia powołanej normy nie dochodzi do błędu stosowania prawa, w którego efekcie część przepisu staje się całkowicie zbędna. Ponadto dokonując interpretacji powołanego przepisu ustawy przejściowej trzeba mieć na uwadze względy systemowe i funkcjonalne. Skoro TK stwierdził, że w sprawach zatrzymania prawa jazdy nie może być automatyzmu orzekania, to powołany przepis ustawy przejściowej należy tłumaczyć w granicach tzw. dopuszczalnego znaczenia językowego, a więc że "reguła wynikania" ma zastosowanie do tych sytuacji, w których nie ma sporu co do przekroczenia prędkości". Podobne stanowisko zajął NSA w wyroku z 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt I OSK 2809/17, wydanym w analogicznej do rozpoznawanej w niniejszym postępowaniu sprawie. Mając na uwadze powyższe argumenty, wnoszący skargę kasacyjną stwierdził, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni normy zawartej w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej przez co niezasadnie zastosował w niniejszej sprawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ust. 1c i 1e u.k.p. w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a P.r.d., co przesądza o zaistnieniu rażącego naruszenia prawa materialnego. W pełni uzasadniony jest zatem wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Uzasadniając zarzuty naruszenia przepisów Konstytucji RP, to jest art. 2, art. 42 ust. 3 oraz art. 45, wnoszący skargę kasacyjną wskazał, że stosownie do art. 5 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1904 ze zm.) w związku z art. 8 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2016 r. poz. 1713 ze zm.), oskarżonego/obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem. Tym samym wobec sprzeciwu I. R. co do ustaleń funkcjonariuszy Policji, a w rezultacie nieprzyjęcia mandatu i skierowania sprawy na drogę postępowania wykroczeniowego, gdzie jest rozpatrywana przez sąd, do czasu prawomocnego zakończenia sprawy, uznawany jest za niewinnego. Brak było zatem podstaw do przyjęcia, by w okolicznościach niniejszej sprawy zostały wykazane przesłanki faktyczne uzasadniające zatrzymanie prawa jazdy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględniając jedynie informację udzieloną przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji o rzekomym przekroczeniu prędkości w terenie zabudowanym powyżej 50 km/h, naruszył fundamentalną zasadę domniemania niewinności, a także zasad konstytucyjnych określonych w art. 2, art. 42 ust. 3, jak i art. 45 Konstytucji RP. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, Sąd pierwszej instancji naruszył również art. 193 Konstytucji RP przez jego niezastosowanie. Przepisy art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i 1e u.k.p. w związku art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej wzbudzają poważne wątpliwości, co do ich zgodności z art. 2 i art. 45 ust. 1 i art. 78 Konstytucji, a także art. 4 Protokołu nr 7 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 14 ust 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Biorąc pod uwagę zasadnicze rozbieżności w linii orzeczniczej sądów administracyjnym, zasadnym w niniejszej sprawie było przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego w przedmiocie zgodności powyższych norm prawnych z Konstytuują, czego Sąd pierwszej instancji nie uczynił. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. w związku z art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., wnoszący skargę kasacyjną zaznaczył, że szereg wątpliwości w przedmiocie jego zatrzymania uzasadniał wniosek o zawieszenie postępowania. Stwierdzenie, czy w rzeczywistości doszło do przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym zależało od prawomocnego wyjaśnienia tych okoliczności przez sąd w toku postępowania wykroczeniowego. Wnoszący skargę kasacyjną konsekwentnie kwestionował okoliczności zdarzenia z [...] czerwca 2017 r. jak i prawidłowość wykonanego pomiaru, które są przedmiotem postępowania wykroczeniowego. Sąd pierwszej instancji całkowicie pominął również fakt, że za zawieszeniem postępowania administracyjnego zgodnie z art. 97 § 1 ust. 4 K.p.a. przemawiały nie tylko kwestie zagadnienia wstępnego mogące wyczerpująco zostać wyjaśnione jedynie w toku postępowania wykroczeniowego, ale przede wszystkim szereg przytoczonych powyżej zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Komentując zarzuty naruszenia pozostałych przepisów postępowania podkreślono, że stosując nieuprawniony automatyzm, Sąd pierwszej instancji nie odniósł się szerzej do zarzutów dotyczących uchybień proceduralnych organu administracji. Nie sposób przyjąć, aby informacja przekazana organowi administracji przez Policję miała być wyłącznym i nieweryfikowalnym dowodem na przekroczenie na obszarze zabudowanym przez kierującego pojazdem prędkości o więcej niż 50 km/h. Organ drugiej instancji nie prowadził postępowania dowodowego zmierzającego do wyjaśnienia podnoszonych przez wnoszącego skargę kasacyjną okoliczności faktycznych mogących mieć istotnych wpływ na wykonany pomiar prędkości. Nie rozpoznano również wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka A. R. obecnej na miejscu zdarzenia. Tymczasem, pomiar prędkości został wykonany na odcinku, na którym znajdują się cztery pasu ruchu, przy czym, w momencie w którym pojazd prowadzony przez I. R. został wytypowany do zatrzymania, wszystkimi czterema pasami ruchu poruszały się też inne pojazdy. Ponadto, na odcinku na którym miał być rzekomo dokonany pomiar prędkości znajdują się ustawione metalowe ekrany przeciwhałasowe, które, co wielokrotnie zostało wykazane m.in. przez biegłych sądowych, mogą zaburzać wynik dokonywanych pomiarów. Przedstawione okoliczności faktyczne podnoszone w toku prowadzonego przez organ postępowania odpowiadają kwestiom wskazywanym przez Prokuratora Generalnego, jako budzące znaczne wątpliwości w przedmiocie dokonywanych pomiarów, w toku prowadzonej przez Trybunał Konstytucyjny sprawy pod sygn. akt K 24/15. Ponadto całkowicie zostało pominięte, że w chwili zatrzymania I. R. pojazdem obok poruszała się jego żona jadąc bardzo podobnym samochodem tej samej marki i w tym samym kolorze. Wnoszący skargę kasacyjną wskazał również na nieprawidłowości w przeprowadzonej kontroli jego pojazdu, dotyczące okazania wyniku przeprowadzonego pomiaru prędkości, ograniczające się początkowo jedynie do oświadczenia o znacznym przekroczeniu prędkości. W końcu po znacznym czasie okazano mu samo urządzenie pomiarowe z odległości, bez możliwości analizy tego radaru, jak i zakazano zrobienia zdjęcia telefonem. Przytoczone okoliczności nabierają szczególnego znaczenia w związku z rzekomym przekroczeniem dozwolonej prędkości o 53 km/h. Biorąc więc pod uwagę choćby możliwość błędu urządzenia pomiarowego, całkowicie uzasadnione pozostawały wszelkie wątpliwości podnoszone przez wnoszącego skargę kasacyjną i powinny one zostać wyjaśnione przez organy w toku rozpoznawania przedmiotowej sprawy. W związku z powyższym, zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, organ drugiej instancji naruszył szereg zasad postępowania administracyjnego, pomijając chociażby fakt, że wszelkie wątpliwości w przedmiocie dokonanego pomiaru prędkości, zgodnie z 7a § 1 K.p.a., należy rozpatrywać na korzyść strony. Zastosowanie zaś art. 7a K.p.a. znalazłoby najpełniejszy wyraz poprzez zawieszenie postępowania na podstawie art. 97 § 1 ust. 4 K.p.a. oraz zwrot zatrzymanego prawa jazdy do czasu prawomocnego zakończenia postępowania wykroczeniowego. Nienależnie od powyższego organ, dokonując analizy sprawy nie dążył do wyjaśnienia jej zgodnie zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.) jak i zasady zaufania do organu administracyjnego (art. 8 K.p.a.), oraz zasady ekonomiki procesowej (art. 12 K.p.a.). Co więcej, nie zmierzając do wyjaśnienia kwestionowanych okoliczności faktycznych chociażby poprzez przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka A. R. nie doprowadził do zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego (art. 77 ust. 1 K.p.a.) jak i jego prawidłowej oceny, a w szczególności wyjaśnienia swych motywów w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 3 K.p.a.). Wskazane uchybienia w istocie powielił Sąd dokonując ustaleń, które nie znajdują odzwierciedlenia w aktach sprawy, w szczególności przez przyjęcie na podstawie pisma z Komedy Stołecznej Policji Wydziału Ruchu Drogowego, że wnoszący skargę kasacyjną rzeczywiście przekroczył prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, pomimo że materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie wskazuje na zasadnicze wątpliwości co do prawidłowości dokonanego pomiaru prędkości. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że pomimo żądania skarżącego kasacyjnie przeprowadzenia rozprawy w sprawie istniały podstawy do jej rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Taką możliwość z uwagi na obowiązujący stan epidemii wprowadził art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.). Powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a." Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy z 2 marca 2020 r. jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie uprawnienia przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej powinno następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Ten standard ochrony praw stron i uczestników został zachowany, skoro strony zostały o tym powiadomione i miały możliwość pisemnego zajęcia stanowiska w sprawie (wyrok NSA z 8 grudnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1918/18, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, także pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu). Z tych przyczyn zarządzeniem 29 października 2021 r. sygn. akt I OSK 232/19 Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Skarga kasacyjna okazała się niezasadna. Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek. Istota sporu w sprawie rozpoznanej przez Sąd pierwszej instancji, wokół której koncentrują się zarzuty skargi kasacyjnej, sprowadza się do konieczności udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy pochodząca od funkcjonariusza Policji informacja o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, może stanowić wyłączną podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Przy czym w myśl art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy zmieniającej podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a P.r.d. lub wydał prawomocne rozstrzygnięcie za to naruszenie, niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem. Podstawą wydania decyzji w oparciu o art. 102 ust. 1 i 4 oraz 1d i art. 103 ust. 1 pkt 5 u.k.p. jest informacja, o której mowa odpowiednio w pkt. 1 lub pkt. 3. Jakkolwiek kwestia powyżej wskazana budziła kontrowersje w orzecznictwie sądów administracyjnych, to doczekała się wyjaśnienia ze strony Naczelnego Sądu Administracyjnego w uchwale siedmiu sędziów z 1 lipca 2019 r. sygn. akt I OPS 3/18, w której wskazano, że podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. może stanowić wyłącznie informacja o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, a prawomocne rozstrzygnięcie w przedmiocie odpowiedzialności wykroczeniowej kierującego pojazdem za powyższe przekroczenie dopuszczalnej prędkości, nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 ust. 1 pkt 4 K.p.a. w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną pozostaje związany powyższą uchwałą (art. 269 § 1 P.p.s.a.), podzielając stanowisko w niej zajęte. Jak wskazano w cyt. uchwale sankcja administracyjna, jaką jest zatrzymanie prawa jazdy w oparciu o art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., ma charakter prewencyjny i stanowi konsekwencję niewykonania obowiązku wynikającego z zakazu administracyjnego ograniczającego prędkość poruszania się pojazdem mechanicznym na obszarze zabudowanym. Jej istotą jest przymuszenie do respektowania określonych nakazów i zakazów (vide: wyrok TK z 11 października 2016 r. sygn. akt K 24/15, OTK-A 2016/77; wyrok TK z 14 października 2009 r. sygn. akt KP 4/09, OTK-A 2009/9/134). Zatrzymanie prawa jazdy realizuje w tym wypadku cel prewencyjno-ochronny i zabezpieczający, stanowiąc instrument służący zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a przez to przyczyniający się do ochrony życia i zdrowia jego uczestników. Z jednej strony sankcja ta pozwala na czasowe wykluczenie z ruchu drogowego kierujących pojazdami, którzy przekraczają dozwoloną prędkość o 50 km/h na obszarze zabudowanym (prewencja indywidualna), z drugiej zaś oddziałuje w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa (prewencja ogólna) (vide: R.A.Stefański, Kodeks karny. Komentarz, s. 428 - 429, Warszawa 2018). Przy czym skuteczność realizowania powyższego celu sankcji czasowego zatrzymania prawa jazdy ustawodawca zapewnił przez natychmiastowość jej zastosowania, tak aby oddziaływać odstraszająco na kierujących pojazdami i zniechęcać ich do podejmowania niebezpiecznych zachowań wynikających z nadmiernego przekraczania prędkości na obszarze zabudowanym. Wniosek taki wypływa zarówno z gramatycznej, systemowej, jak i z celowościowej wykładni art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej (vide: uchwała siedmiu sędziów NSA z 1 lipca 2019 r. sygn. akt I OPS 3/18; wyrok NSA z 4 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 670/17; wyrok NSA z 13 listopada 2019 r. sygn. akt I OSK 802/17). Istotną konsekwencją procesową powyższego stanowiska jest to, że przepisy art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. i art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, jako normy materialnoprawne, wyznaczają zakres postępowania dowodowego w sprawie zatrzymania prawa jazdy w związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym. Wskazują one, że podstawą wydania decyzji, o której mowa m.in. w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., jest wyłącznie informacja pochodząca od funkcjonariusza Policji, o której mowa odpowiednio w art. 7 ust. 1 pkt 1 lub 3 ustawy zmieniającej, przekazana staroście jako organowi właściwemu w sprawie zatrzymania prawa jazdy. Powyższa informacja stanowi dokument urzędowy i w tym zakresie podlega weryfikacji w trybie postępowania administracyjnego. Odpowiedzialność za treść tej informacji ponosi podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia, a w aspekcie odszkodowawczym Skarb Państwa (vide: uchwała NSA z 1 lipca 2019 r. sygn. akt I OPS 3/18; wyrok NSA z 4 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 670/17). Z tego też powodu ewentualne wątpliwości co do prawidłowości pomiaru prędkości, w tym także te podnoszone przez autora skargi kasacyjnej, nie mogą stanąć na przeszkodzie wydania przez starostę decyzji w powyższym trybie. Zakończenie postępowania administracyjnego ostateczną decyzją o zatrzymaniu prawa jazdy będzie uprawniało do wznowienia tego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., jeżeli później zostanie ustalone, że pomiar prędkości został błędnie dokonany. W tej sytuacji wyjdzie bowiem na jaw istotna dla sprawy nowa okoliczność faktyczna istniejąca w dniu wydania decyzji, nieznana organowi, który wydał decyzję (vide: wyrok NSA z 13 listopada 2019 r. sygn. akt I OSK 802/17, wyrok NSA z 4 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 670/17). Powyższe oznacza, że organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie jest uprawniony do prowadzenia własnych ustaleń dotyczących okoliczności przekroczenia prędkości, poza tymi wynikającymi z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 października 2016 r. sygn. akt K 24/15, wskazującymi na sprzeczność art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Skoro okoliczności związane ze stanem wyższej konieczności nie były podnoszone w toku dotychczasowego postępowania, to pozostałe okoliczności związane z przekroczeniem prędkości powinny podlegać weryfikacji wyłącznie w postępowaniu wykroczeniowym. Organ administracji opiera zatem swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu przez organ Policji informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a P.r.d. Mając na uwadze powyższe uwagi należy skonstatować, że w okolicznościach badanej sprawy nie jest kwestionowane, że pochodząca od Policji informacja o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy w związku z przekroczeniem dozwolonej prędkość o 50 km/h na obszarze zabudowanym została przekazana Prezydentowi Miasta Stołecznego Warszawy, jako organowi właściwemu na gruncie art. 102 ust. 1 u.k.p. Tym samym wypełniona została norma art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej. Nie można zgodzić się w tej sytuacji z autorem skargi kasacyjnej, że Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 K.p.a. przez zaakceptowanie ustaleń dokonanych przez organ, które nie znajdują odzwierciedlenia w aktach sprawy oraz zaakceptowanie braku ustaleń co do prawidłowości pomiaru prędkości. Nie są także trafne zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 1 § 1 i 2 P.p.s.a. przez zaaprobowanie przez Sąd pierwszej instancji naruszenia przez organ szeregu przepisów K.p.a. wymienionych w tym zarzucie, jak również naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a w związku z art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. przez akceptację wydania zaskarżonej decyzji pomimo istnienia podstaw do zwieszenia postępowania administracyjnego w postaci zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. i konieczności przesądzenia o odpowiedzialności skarżącego za wykroczenie drogowe. Należy wyraźnie zaznaczyć, że dokonywanie ustaleń w powyższym zakresie i analiza ich wyników nie przynależy do postępowania administracyjnego w sprawie wyznaczonej treścią art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej. W tym postępowaniu nie występuje także zagadnienie wstępne w postaci konieczności przesądzenia o odpowiedzialności skarżącego za wykroczenie drogowe. Kwestia ta również była przedmiotem ww. uchwały NSA z 1 lipca 2019 r. sygn. akt I OPS 3/18. Tym samym Sąd pierwszej instancji trafnie nie uczynił organom administracji zarzutu z pominięcia powyższych okoliczności podczas kontroli zaskarżonej decyzji, w tym także w zakresie nieuwzględnienia w toku tego postępowania wątpliwości związanych z pomiarem prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego. Nie ulega wątpliwości, że rozstrzyganie o zatrzymaniu prawa jazdy wyłącznie w oparciu o ustalenia zawarte w powyższej informacji stanowi istotne zawężenie zakresu prowadzonego postępowania wyjaśniającego w ramach sprawy administracyjnej. Nie oznacza to jednak takiego zawężenia gwarancji procesowych strony tego postępowania, które byłoby prawnie niedozwolone i prowadziło do ograniczenia prawa strony do sądu, naruszało zasady demokratycznego państwa prawnego, zakazu ponownego sądzenie lub karania, czy domniemania niewinności (art. 2, art. 42 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 4 Protokołu nr 7 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podsatwiowych Wolności, art. 14 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych), bądź też prawa do zaskarżenia rozstrzygnięć wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji RP). Podnoszoną w ramach zarzutu naruszenia powyższych regulacji kwestię sprawiedliwości proceduralnej należy bowiem dostrzegać w kontekście całościowej ochrony prawnej podmiotu przewidzianej w ramach systemu prawa. Dualizm trybów postępowania w odniesieniu do badania kwestii związanych z przekroczeniem prędkości na obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h, a więc zarówno tryb postępowania administracyjnego w zakresie zatrzymania prawa jazdy, jak i przed sądem powszechnym w zakresie odpowiedzialności prawnokarnej za popełnienie czynu zabronionego przez ustawę, uznać należy za dostateczne gwarancje procesowe strony w zakresie praktycznego prawa do sądu. W tym kontekście zakres i jakość zagwarantowanego stronie prawa do sądu pozwala na skuteczną weryfikację zarzutów podnoszonych w zakresie poprawności dokonanego pomiaru prędkości pojazdu. Natomiast efektywność osiągnięcia celu poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, któremu służy administracyjna sankcja czasowego zatrzymania prawa jazdy, nakazuje zgodzić się z rozstrzyganiem w sprawie administracyjnej wyłącznie w oparciu o ustalenia zawarte w dokumencie urzędowym, którym jest informacja o ujawnieniu popełnienia naruszenia prawa wydana w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1a P.r.d. Jak już była o tym mowa w kontekście gwarancji procesowych przysługujących stronie postępowania, wskazuje się także na to, że odpowiedzialność za treść powyższej informacji ponosi podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia prawa, a w aspekcie odszkodowawczym Skarb Państwa, a nadto zakończenie postępowania administracyjnego ostateczną decyzją o zatrzymaniu prawa jazdy uprawnia stronę do wznowienia tego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., jeżeli później - choćby w toku postępowania, w którym strona kwestionuje popełnienie czynu zabronionego - zostanie ustalone, że pomiar prędkości został błędnie dokonany, a tym samym wyjdzie na jaw istotna dla sprawy nowa okoliczność faktyczna istniejąca w dniu wydania decyzji, nieznana organowi, który wydał decyzję (vide: uchwała NSA z 1 lipca 2019 r. sygn. akt I OPS 3/18). Tym samym nie mógł być zasadny zarzut naruszenia art. 193 Konstytucji RP przez niezastosowanie. Odnośnie do sposobu skonstruowania tego zarzutu należało poczynić uwagę, że Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym tę sprawę podziela pogląd prezentowany w orzecznictwie, zgodnie z którym w świetle brzmienia art. 174 P.p.s.a. zasadniczo nie jest dopuszczalne formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako zarzutu naruszenia przepisu prawa "przez jego niezastosowanie", czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z 1 czerwca 2004 r., OSK 284/04, niepubl., wyrok NSA z 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07; wyrok NSA z 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06; wyrok NSA z 28 marca 2007 r., I OSK 31/07; postanowienie NSA z 2 marca 2012 r., I OSK 294/12; wyrok NSA z 25 kwietnia 2012 r., II OSK 329/12; wyrok NSA z 6 grudnia 2013 r., I OSK 2255/12; wyrok NSA z 8 września 2017 r., I OSK 3080/15). Przy czym nie dyskwalifikuje zarzutu skargi kasacyjnej wskazanie na niezastosowanie określonego przepisu jedynie wtedy, gdy strona skarżąca kasacyjnie jednocześnie wskazuje przepis, który w jej przekonaniu został wadliwie zastosowany zamiast przepisu przez nią wskazywanego - wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska. Wymogu tego skarga kasacyjna nie spełnia. Wskazać jeszcze trzeba, że instytucja pytania prawnego, przewidziana art. 193 Konstytucji RP, nie daje skarżącemu w postępowaniu sądowoadministracyjnym uprawnienia do skutecznego domagania się przedłożenia przez sąd pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu. Warunkiem wystąpienia z pytaniem prawnym jest wątpliwość powstała w składzie orzekającym co do zgodności przepisu prawa z Konstytucją RP, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Takiej wątpliwości Sąd pierwszej instancji w sprawie niniejszej nie powziął. Konkludując należy wskazać, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że organy administracji nie naruszyły w badanej sprawie przepisów o gromadzeniu i ocenie materiału dowodowego i ustaliły stan faktyczny sprawy w zakresie wyznaczonym przez normy prawa materialnego, tj. art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, które prawidłowo zostały zinterpretowane i zastosowane. Z kolei potwierdzenie przez Sąd pierwszej instancji legalności wydanej w sprawie decyzji nie nastąpiło z naruszeniem prawa strony do sądu i prawa do zaskarżenia. Z tych względów skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a. w związku z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło