II GSK 654/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-27
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Mirosław Trzecki, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba współpracująca z organizatorem turystyki, która zawarła z nim umowę o współpracy, na podstawie której organizator miał prowadzić działalność turystyczną z wykorzystaniem jej wizerunku i marki, posiada interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. do bycia stroną w postępowaniu administracyjnym dotyczącym stwierdzenia wykonywania działalności organizatora turystyki bez wymaganego wpisu do rejestru?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko sądu pierwszej instancji, że skarżący nie posiadał interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. do bycia stroną w postępowaniu administracyjnym dotyczącym organizowania imprez turystycznych bez wymaganego wpisu do rejestru. Sąd uznał, że umowa o współpracy i potencjalne naruszenie dóbr osobistych skarżącego w związku z wykorzystaniem jego wizerunku i marki przez organizatora turystyki stanowi jedynie interes faktyczny, a nie prawny, który jest wymagany do posiadania statusu strony w postępowaniu administracyjnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej W.C. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Ministra Sportu i Turystyki. Minister umorzył postępowanie odwoławcze w sprawie stwierdzenia wykonywania działalności organizatora turystyki bez wymaganego wpisu do rejestru przez [A.] sp. z o.o. W.C., będący kontrahentem tej spółki na podstawie umowy o współpracę, twierdził, że posiada interes prawny do bycia stroną w tym postępowaniu ze względu na wykorzystywanie jego wizerunku i marki przez spółkę. Organy administracji oraz sądy obu instancji uznały, że skarżący posiada jedynie interes faktyczny, a nie prawny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia del. WSA Urszula Wilk po rozpoznaniu w dniu 27 września 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 listopada 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1593/18 w sprawie ze skargi W.C. na decyzję Ministra Sportu i Turystyki z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 7 listopada 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1593/18, oddalił skargę W.C. na decyzję Ministra Sportu i Turystyki z [...] maja 2018 r. w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
Decyzją z [...] października 2016 r. Marszałek Województwa Dolnośląskiego (dalej: organ pierwszej instancji) stwierdził wykonywanie działalności organizatora turystyki bez wymaganego wpisu do rejestru i zakazał [A.] sp. z o.o. we W. (dalej: Spółka, uczestnik postępowania) wykonywania tej działalności przez okres 3 lat.
Decyzją z [...] marca 2017 r. Minister Sportu i Turystyki uchylił wyżej wskazaną decyzję i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji stwierdzając, że z akt sprawy nie wynika, że Spółka zrealizowała imprezę turystyczną w postaci wycieczki do Meksyku, w której udział miał wziąć W.C. w charakterze współpracownika (kontrahenta) organizatora wycieczki.
Decyzją z [...] listopada 2017 r. organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.; dalej cyt. jako: k.p.a.) w zw. z art. 9 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1553), umorzył w całości postępowanie w sprawie naruszenia przez [A.] sp. z o.o. art. 4 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych, uznając, że okoliczność organizowania przez Spółkę imprez turystycznych bez wpisu do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych nie została udowodniona.
Odwołanie od tej decyzji wniósł W.C. (dalej: skarżący), będący kontrahentem [A.] sp. z o.o., z którą [...] listopada 2014 r. zawarł umowę o współpracę, na podstawie której Spółka miała prowadzić działalność organizatora turystyki z wykorzystaniem wizerunku W.C. oraz jego marki "[B.] ".
Zaskarżoną decyzją Minister Sportu i Turystyki, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a., umorzył postępowanie odwoławcze w tej sprawie. Zdaniem organu, okoliczność, że między skarżącym a [A.] sp. z o.o. toczy się postępowanie cywilne przed Sądem Okręgowym we W. w sprawie o sygn. akt I C 1210/17 w przedmiocie ochrony dóbr osobistych skarżącego z tytułu wykorzystania jego wizerunku w związku z działalnością Spółki nie świadczy o istnieniu interesu prawnego skarżącego do występowania w charakterze strony w postępowaniu wszczynanym z urzędu – zgodnie z treścią art. 9 ust. 3 pkt 3 ustawy o usługach turystycznych – dotyczącym stwierdzenia wykonywania działalności organizatora turystyki lub pośrednika turystycznego bez wymaganego wpisu do rejestru.
Pełnomocnik skarżącego wniósł skargę na tę decyzję domagając się uchylenia jej w całości przez organ drugiej instancji w ramach autokontroli; ewentualnie w razie przekazania skargi WSA w Warszawie, uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, a także zasądzenia kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Minister Sportu i Turystyki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
WSA w Warszawie oddalił skargę, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecny tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej cyt. jako: p.p.s.a.).
W ocenie sądu ustawa o usługach turystycznych nie dopuszcza możliwości udziału w postępowaniu o wydanie decyzji w przedmiocie organizowania imprezy turystycznej bez wymaganego wpisu do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych innych podmiotów, niż prowadzący postępowanie organ administracji publicznej oraz przedsiębiorca, wobec którego toczy się postępowanie (art. 9 ust. 3 pkt 3), gdyż postępowanie to stanowi w rzeczywistości weryfikację prawidłowości działalności regulowanej prowadzonej przez uczestnika postępowania. Wobec tego nie ma znaczenia okoliczność, że skarżący może być zainteresowany wynikiem toczącego się wobec Spółki postępowania administracyjnego. Zainteresowanie to stanowi przejaw interesu faktycznego, a nie interesu prawnego skarżącego. Sąd pierwszej instancji przywołał ugruntowany już pogląd, zgodnie z którym interes prawny nie może wynikać jedynie z zainteresowania określonej osoby toczącym się postępowaniem, którego stronami są inne podmioty, ani nawet z faktycznych skutków wynikających dla zainteresowanego z takiego toczącego się postępowania, ale nieznajdujących bezpośredniej podstawy w przepisach prawa. W ocenie sądu interes faktyczny to sytuacja, w której dany podmiot swojego zainteresowania sprawą nie może poprzeć przepisami prawa. Tym samym, przymiotu strony nie ma podmiot, który swój udział w postępowaniu opiera na potrzebie ochrony lub zaspokojenia interesu faktycznego.
Sąd pierwszej instancji uznał, że w rozpoznawanej sprawie można mówić jedynie o interesie faktycznym, gdyż skarżący jako osoba współpracująca z uczestnikiem – na podstawie zawartej [...] listopada 2014 r. umowy o współpracę, która zakładała wykorzystanie wizerunku skarżącego – może być zainteresowany rozstrzygnięciem tej sprawy. Nie jest to jednakże tożsame z posiadaniem przez niego interesu prawnego – w rozumieniu art. 28 k.p.a. Zdaniem sądu, ewentualne nieprawidłowe działanie uczestnika niezgodnie z obowiązującym prawem mógłby skarżący wykorzystać w procesie o ochronę dóbr osobistych jaki prowadzi, jednak nawet nieprawidłowe działanie uczestnika – jakiego w tej sprawie nie wykazano – nie czyni ze skarżącego strony postępowania w sprawie wydania decyzji w przedmiocie organizowania imprezy turystycznej bez wymaganego wpisu do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych, gdyż stroną takiego postępowania jest tylko [A.] sp. z o.o. W związku z powyższym sąd za nieuzasadnione uznał zarzuty naruszenia art. 28 k.p.a. w zw. z art. 471 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1025 ze zm.; dalej cyt. jako: k.c.) w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył pełnomocnik skarżącego, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżący jednocześnie zrzekł się rozprawy.
Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skarżący zarzucił:
1. obrazę przepisów prawa materialnego, to jest art. 28 k.p.a. w zw. z art. 471 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że W.C. pomimo zawarcia z [A.] sp. z o.o. umowy z [...] listopada 2014 r., na podstawie której Spółka miała prowadzić działalność turystyczną polegającą na organizowaniu imprez turystycznych, nie posiada interesu prawnego, a tym samym zdaniem WSA w Warszawie nie jest stroną w postępowaniu administracyjnym;
2. obrazę przepisów prawa procesowego mającą wpływ na treść skarżonej decyzji, to jest art. 151 a contrario i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ oraz c/ p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi wbrew zaistnieniu podstaw do jej uwzględnienia na skutek naruszenia prawa w toku postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumenty na poparcie powyższych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Ministra Sportu i Turystyki wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Granice skargi są wyznaczone przez zawarte w niej podstawy i wnioski. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Kontroli instancyjnej sprawowanej w granicach skargi kasacyjnej poddany został wyrok sądu pierwszej instancji, w którym sąd, oddalając skargę, zaaprobował ustalenia organu, że skarżący nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., a tym samym nie ma przymiotu strony w postępowaniu toczącym się z urzędu w przedmiocie organizowania imprezy turystycznej bez wymaganego wpisu do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych, gdyż stroną takiego postępowania jest tylko [A.] sp. z o.o. Zdaniem sądu oceny tej nie zmienia okoliczność, że skarżący faktycznie jest zainteresowany wynikiem toczącego się postępowania administracyjnego z uwagi na prowadzony przez niego spór o wykorzystanie przez Spółkę – przy rzekomym organizowaniu imprez turystycznych niezgodnie z prawem – jego wizerunku i marki z naruszeniem dóbr osobistych.
Skargę kasacyjną oparto na obydwu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Z zasady w takiej sytuacji w pierwszej kolejności powinny być rozpoznane zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany w sprawie przepis prawa materialnego.
Przystępując do oceny zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów należy podkreślić, że skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, co oznacza, że sposób ujęcia jej zarzutów wyznacza granice rozpoznawania sprawy kasacyjnej. Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla ich rozpoznania. Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem autora skargi kasacyjnej uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenia przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd pierwszej instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06, te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Rozpoznawana skarga kasacyjna nie spełnia powyższych wymogów formalnych, zawierając wady zarówno w zakresie sformułowania zarzutów, jak i ich uzasadnienia.
Rozpoznając zatem jako pierwszy zarzut naruszenia przepisów postępowania tj. zarzut z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie został on prawidłowo skonstruowany.
W ramach tego zarzutu skarżący podnosi naruszenie "przepisów prawa procesowego mające wpływ na treść skarżonej decyzji, to jest art. 151 a contrario i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ oraz c/ p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi wbrew zaistnieniu podstaw do jej uwzględnienia na skutek naruszenia prawa w toku postępowania administracyjnego". Takie sformułowanie zarzutu naruszenia prawa procesowego jest wadliwe. Skarżący zarzuca naruszenie art. 151 a contrario oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ i c/ p.p.s.a. podnosząc jedynie "naruszenie prawa w toku postępowania administracyjnego", nie wskazuje jednak ani jakie błędy w działaniu organów zaakceptował sąd pierwszej instancji, ani jaki miało to wpływ na wynik sprawy, poza niesłusznym – w ocenie skarżącego – oddaleniem skargi. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał również, jakich to okoliczności – istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy – sąd nie wziął pod uwagę. Nie ma na ten temat mowy ani w samych zarzutach kasacyjnych, ani też w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Należy przy tym zauważyć, że wskazane przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi samodzielnie nie mogą stanowić podstawy zarzutu kasacyjnego, gdyż są przepisami o charakterze wynikowym, jako że określają sposób rozstrzygnięcia sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny w przypadku nieuwzględnienia skargi (art. 151) oraz w sytuacji stwierdzenia naruszenia przez organy administracji publicznej prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/), bądź przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit c/). Przepisy te mogłyby więc zostać naruszone wtedy, gdyby wojewódzki sąd administracyjny je zastosował mimo niestwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania, albo ich nie zastosował mimo stwierdzenia, że naruszone zostały przepisy postępowania i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 9 stycznia
2019 r., sygn. akt II FSK 82/17). Żaden z powyższych przypadków nie miał miejsca w tej sprawie. Nadto zaś skarżący nie wykazał istotnego wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Zarzut naruszenia przepisów postępowania może zaś być uwzględniony tylko wówczas, gdy w skardze kasacyjnej wykaże się, że zarzucane naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną, wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a., jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z wykazaniem, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w takim stopniu, że gdyby do nich nie doszło, to wyrok sądu pierwszej instancji byłby inny (por. wyroki NSA: z 23 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 41/17; z 14 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2480/17; z 11 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2103/12; z 20 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1933/12). Kwestia wpływu zarzucanych sądowi pierwszej instancji naruszeń na wynik sprawy w ogóle została w skardze kasacyjnej pominięta.
W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż zarzuty procesowe nie są skuteczne, a stan faktyczny tej sprawy nie został podważony przez skarżącego kasacyjnie, wiąże on więc w procesie subsumpcji normy materialnoprawnej.
Nie jest także zasadny podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny podziela zaprezentowane w zaskarżonym wyroku sądu pierwszej instancji stanowisko, że skarżący nie posiada przymiotu strony w rozumieniu przepisu art. 28 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym toczącym się z urzędu w przedmiocie organizowania imprezy turystycznej bez wymaganego wpisu do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych, gdyż stroną takiego postępowania jest tylko [A.] sp. z o.o. Zdaniem sądu pierwszej instancji, które NSA podziela, oceny tej nie zmienia okoliczność, że skarżący faktycznie jest zainteresowany wynikiem toczącego się postępowania. Przepis art. 28 k.p.a. przewiduje, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Konstrukcja prawna strony w postępowaniu administracyjnym wymaga więc wykazania przez podmiot istnienia po jego stronie tzw. interesu prawnego lub obowiązku. Interes prawny powinien cechować obiektywizm, indywidualizm, konkretyzm, a jego istnienie powinno być prawnie chronione oraz powinno mieć potwierdzenie w okolicznościach faktycznych sprawy będących przesłankami stosowania danego prawa materialnego (por. wyrok NSA z 18 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 900/18). W orzecznictwie przyjmuje się również, że interes prawny nie musi wynikać wyłącznie z normy prawa materialnego (zob. np. wyrok NSA z 28 października 2008 r., sygn. akt II OSK 775/08, LEX nr 1043396). Cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 23 marca 1999 r., sygn. akt I SA 1189/98, LEX nr 47969, także np. wyrok NSA z 15 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1355/98, LEX nr 41827).
Podmiot administrowany ma interes faktyczny, jeżeli w jakiejś sytuacji, obecnej lub przyszłej, odniesie bezpośrednią korzyść na skutek działań lub zaniechań organu administracji. Podmiot mający interes faktyczny może żądać od administracji podjęcia stosownych działań, jednakże żądanie to nie jest oparte na przepisach prawa chroniących sferę interesów tego podmiotu (por. wyrok NSA z 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, LEX nr 41301). Nie ulega jednak wątpliwości, że interes faktyczny nie jest prawnie chroniony i jego nieuwzględnienie jest prawnie dopuszczalne (por. P. M. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, opublikowano: LEX/el. 2019, art. 28).
Uzasadniając istnienie interesu prawnego w rozpoznawanej sprawie skarżący wskazywał, że [...] listopada 2014 r. zawarł z [A.] sp. z o.o. umowę o współpracy, na podstawie której Spółka miała rozpocząć działalność turystyczną, w oparciu o przepisy ustawy o usługach turystycznych, z wykorzystaniem wizerunku skarżącego, który "jest osobą powszechnie znaną i cieszącą się dużym autorytetem w branży turystycznej". Zdaniem skarżącego, "z uwagi na łączący strony stosunek zobowiązaniowy, okoliczność niewywiązania się przez Spółkę z obowiązku uzyskania wpisu do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych – to jest obowiązku ustawowego, o którym mowa w art. 4 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych – aktualizuje po stronie skarżącego nie tylko roszczenia z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych, poprzez wykorzystanie jego wizerunku i marki przy przedsięwzięciu organizowanym z naruszeniem prawa, co skarżący podnosił w treści odwołania, ale również roszczenie, o którym mowa w art. 471 k.c.". Powyższe okoliczności, zdaniem skarżącego, potwierdzają, że posiada on przymiot strony niniejszego postępowania administracyjnego, gdyż zgodnie z art. 28 k.p.a. legitymuje się interesem prawnym. Jednocześnie autor skargi kasacyjnej polemizuje z poglądem organu drugiej instancji, zaakceptowanym przez sąd, jakoby interes prawny wynikał wyłącznie z norm materialnego prawa administracyjnego.
Rację ma skarżący kasacyjnie wskazując, że przedmiotową kwestię w sposób jednoznaczny rozstrzygnął Naczelny Sąd Administracyjny, który orzekł, że "interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a., może wynikać nie tylko z normy prawa materialnego administracyjnego, ale także z normy prawa materialnego należącej do każdej innej gałęzi prawa, w tym również do prawa cywilnego, tym niemniej taką normę materialną zawsze należy przywołać rozstrzygając kwestię istnienia interesu prawnego" (zob. wyrok NSA z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 1007/17). I wbrew stanowisku skarżącego, taki pogląd wyraził w zaskarżonym wyroku również sąd pierwszej instancji, stwierdzając że: "Uznanie zatem za stronę postępowania administracyjnego (w tym przypadku postępowania w sprawie organizowania imprezy turystycznej bez wymaganego wpisu do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych przez [A.] sp. z o.o.) może nastąpić w sytuacji, gdy da się ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, którego zastosowanie może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu nie tylko w zakresie prawa administracyjnego, ale również cywilnego czy też wspólnotowego." (str. 10 uzasadnienia wyroku).
Błędnie skarżący kasacyjnie upatruje podstawy prawnej do wykazania istnienia interesu prawnego w tej sprawie w powoływanych przepisach art. 4 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych w zw. z art. 471 k.c. Pierwszy z tych przepisów przewiduje, że działalność gospodarcza w zakresie organizowania imprez turystycznych oraz pośredniczenia na zlecenie klientów w zawieraniu umów o świadczenie usług turystycznych jest działalnością regulowaną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej i wymaga uzyskania wpisu w rejestrze organizatorów turystyki i pośredników turystycznych, zwanego dalej "rejestrem". Z kolei art. 471 k.c. określa zasady odpowiedzialności ex contractu i przewiduje, że dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
Żaden z tych przepisów nie stanowi ani o uprawnieniu, które mogło by skarżącemu w rozpoznawanej sprawie przysługiwać, ani też nie nakłada na skarżącego obowiązku. Innymi słowy, przepisy te nie mają bezpośredniego wpływu na sytuację skarżącego. Natomiast w orzecznictwie sądów utrwalony jest pogląd, że interes prawny pojawia się wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 2 czerwca 1999 r., sygn. akt IV SA 2164/97, LEX nr 1684491).
A zatem rację ma skarżący, że "podstawą legitymacji jest interes oparty na prawie, a więc – stosunek materialnoprawny określony w przepisie prawnym poza k.p.a." Jednak nie ma wątpliwości, w świetle przywołanych powyżej poglądów, że norma taka musi konkretyzować sytuację prawną skarżącego, w sposób bezpośredni na nią oddziaływać poprzez np. nałożenie obowiązku bądź nadanie uprawnienia. O istnieniu interesu prawnego nie świadczy zatem sytuacja taka jak w rozpoznawanej sprawie. Skarżący niewątpliwie jest zainteresowany wynikiem postępowania w sprawie stwierdzenia, czy Spółka – strona postępowania – zgodnie z przepisami ustawy o usługach turystycznych, organizowała działalność turystyczną z wykorzystaniem wizerunku skarżącego, który "jest osobą powszechnie znaną i cieszącą się dużym autorytetem w branży turystycznej". Jednak, wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, łączący go ze Spółką stosunek zobowiązaniowy wynikający z zawartej [...] listopada 2014 r. umowy o współpracy, a także okoliczność niewywiązania się przez Spółkę z obowiązku uzyskania wpisu do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych – to jest obowiązku ustawowego, o którym mowa w art. 4 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych – nie świadczy o istnieniu po stronie skarżącego interesu prawnego pozwalającego przyznać mu status strony w postępowaniu wszczętym z urzędu przez Ministra Sportu i Turystyki zgodnie z art. 9 ust. 3 pkt 3 ustawy o usługach turystycznych.
W tych okolicznościach za prawidłowe należy uznać stanowisko sądu pierwszej instancji, który uznał, że podstawy interesu prawnego, przesądzającego o posiadaniu przymiotu strony przez skarżącego, nie może stanowić art. 471 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych. Przepis art. 28 k.p.a. nie może zaś stanowić samoistnej – bez powiązania z normą prawa materialnego – podstawy prawnej pozwalającej na ustalenie interesu prawnego lub obowiązku prawnego.
Błędne jest również stanowisko autora skargi kasacyjnej, wyrażone w końcowej części uzasadnienia skargi kasacyjnej, jakoby sąd tego poglądu nie uzasadnił. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie przewidziane tym przepisem elementy, a w szczególności wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Skarżący zaś nie stawia wyraźnie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. i go nie uzasadnia.
Z przedstawionych powodów, wobec niezasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania sąd nie rozstrzygał z uwagi na fakt, iż odpowiedź organu na skargę kasacyjną wpłynęła z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 179 zd. 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło