I OSK 932/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-04-16

Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Elżbieta Kremer, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy miejscowość, z której czas dojazdu do miejsca pełnienia służby środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin, ale tylko w pojedynczych, incydentalnych przypadkach, może być uznana za "miejscowość pobliską" w rozumieniu art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, uzasadniającą zwrot kosztów dojazdu na podstawie art. 93 ust. 1 tej ustawy?
Ratio decidendi
Miejscowość, z której czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin, ale tylko w pojedynczych, incydentalnych przypadkach, nie może być uznana za "miejscowość pobliską" w rozumieniu art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Dla uznania statusu miejscowości jako pobliskiej nie jest wystarczające stwierdzenie, że w rozkładzie jazdy istnieje jakiekolwiek połączenie odpowiadające wskazanemu kryterium czasu, lecz możliwość realnego i rozsądnego dotarcia na służbę, która pozostaje w powiązaniu z godzinami tej służby, musi mieć charakter rzeczywisty, a nie jedynie hipotetyczny.
Stan faktyczny
Skarżący, policjant, złożył raport o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z miejscowości pobliskiej. Komendant Powiatowy Policji odmówił zwrotu, uznając, że czas dojazdu autobusem PKS z miejsca zamieszkania do miejsca służby i z powrotem, uwzględniając godziny służby, przekracza dwie godziny. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił akt odmowy, uznając, że wystarczy istnienie jednego połączenia PKS spełniającego kryterium czasowe. Komendant Powiatowy Policji wniósł skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i oddalił skargę A. J. Odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Powiatowego Policji w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 grudnia 2018 r. sygn. akt III SA/Łd 791/18 w sprawie ze skargi A. J. na akt Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 5 grudnia 2018 r., sygn. akt III SA/Łd 791/18 po rozpoznaniu skargi A. J. (dalej: "skarżący") na akt Komendanta Powiatowego Policji w [...] z [...] lipca 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby, uchylił zaskarżony akt. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy. 21 czerwca 2018 r. skarżący złożył do Komendanta Powiatowego Policji w [...] raport z wnioskiem o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z tytułu dojazdu z miejscowości pobliskiej na trasie [...] w wysokości ceny najtańszego imiennego biletu okresowego PKS na tej trasie. Pismem z 2 lipca 2018 r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji w [...] odnosząc się do ww. raportu oraz złożonego wraz z nim oświadczenia odmówił skarżącemu zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. W uzasadnieniu organ wskazał, że 21 czerwca 2018 r. skarżący złożył raport o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z tytułu dojazdu z miejscowości pobliskiej, wnioski o zwrot kosztów dojazdu za okres od listopada 2017 r. do maja 2018 r. oraz oświadczenie, z którego wynika, że skarżący pełni służbę w Ogniwie Patrolowo Interwencyjnym KPP w [...], a czas dojazdu nie przekracza w obie strony dwóch godzin. Wyjaśnił, że przeanalizował grafik służb od listopada 2017 r. do maja 2018 r. oraz czas dojazdu funkcjonariusza z miejsca zamieszkania, tj. z miejscowości [...] do miejsca pełnienia służby, tj. miejscowości [...] i z powrotem autobusami PKS (jest to jedyny środek komunikacji publicznej na tej trasie) w powiązaniu z godzinami służb pełnionych przez skarżącego. Z analizy tej wynika, że łączny czas przejazdu w obie strony w zależności od godziny rozpoczęcia i zakończenia służby wynosił najczęściej ok. 5 – 6 godzin, najkrócej 3 godziny i 34 min, a najdłużej 12 godzin i 41 min. Wyniki analizy organ przedstawił w tabeli. Organ wskazał, że warunkiem zwrotu policjantowi kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby, na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm.), jest ustalenie, iż dany policjant dojeżdża do miejsca pełnienia służby z miejscowości pobliskiej. Definicję miejscowości pobliskiej zawiera art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, zgodnie z którym miejscowością pobliską jest miejscowość, z której czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin, licząc od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby bez uwzględnienia czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości, z której policjant dojeżdża, oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe. Komendant Powiatowy Policji w [...] stwierdził, iż miejscowość [...] (miejsce zamieszkania skarżącego) w odniesieniu do miejscowości [...] (miejsca pełnienia służby) nie jest miejscowością pobliską i tym samym brak podstaw do wypłacania zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby w oparciu o art. 93 ust. 1 ustawy o Policji. Na powyższy akt skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi na czynność polegającą na odmowie zwrotu kosztów do miejsca pełnienia służby, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku uznał skargę skarżącego za uzasadnioną. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji podał, że skarżący zamieszkuje w [...] k. [...], a swoje obowiązki służbowe wykonuje w Komendzie Powiatowej w [...]. Odległość z [...] do [...] to ok. 25,6 km, czas przejazdu samochodem wg mapy google to ok. 26 min. Skarżący przedstawił rozkład jazdy PKS z którego wynika, że czas przejazdu z [...] do [...] z przesiadką w [...] wynosi 44 minuty (od godz. 7.41 do 8.25), a czas przejazdu w drugą stronę wynosi 73 minuty (od godz. 15.20 do 16.33 ). W obie strony czas przejazdu autobusem PKS nie przekracza więc 120 min przy korzystaniu z tego połączenia. W ocenie Sądu, w świetle art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, do uznania miejscowości, w której mieszka funkcjonariusz za miejscowość pobliską wystarczy istnienie przynajmniej jednego połączenia spełniającego wymogi zawarte w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Powołując się na orzecznictwo sądowe wskazał, że jeśli czas dojazdu chociaż jednym ze środków publicznego transportu spełnia wymogi art. 88 ust. 4 ustawy o Policji oznacza to, że mamy do czynienia z miejscowością pobliską. Niewątpliwe jest bowiem, że możliwe jest dotarcie z miejsca zamieszkania do miejsca pełnienia służby, publicznym środkiem transportu zbiorowego w czasie nieprzekraczającym dwóch godzin . Sąd pierwszej instancji stwierdził, że miejscowością pobliską, o której mowa w art. 88 ust. 1 i 4 ustawy o Policji, jest miejscowość z której najkrótszy czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin licząc od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby. Sąd wskazał, że za taką wykładnią ww. przepisu przemawia wykładnia systemowa i funkcjonalna. Nie bez znaczenia bowiem pozostaje fakt, że art. 88 ust. 4 ustawy o Policji umieszczony został w Rozdziale 8 ustawy o Policji i dotyczy wszystkich ustanowionych w nim resortowych uprawnień. Zarówno art. 88 ust. 1, art. 92 ust. 1 jak i art. 93 ust. 1 ustawy o Policji pozostają w funkcjonalnym powiązaniu ze sobą i muszą być jednakowo interpretowane w kontekście oceny użytej w nich przesłanki "miejscowości pobliskiej". Zdaniem Sądu nie można zaakceptować takiej wykładni przepisu, w której przejazd funkcjonariusza nawet na tej samej trasie mógłby być różnie oceniany. W jednym przypadku (np. przy ustalaniu prawa policjanta do równoważnika za brak lokalu mieszkalnego) mógłby spełniać przesłankę "miejscowości pobliskiej", natomiast w innym przypadku (np. przy ocenie prawa do zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby dokonywanej z uwzględnieniem zmianowego charakteru służby, a z drugiej dogodności dojazdu danego funkcjonariusza na służbę) nie spełniałby tej przesłanki. Wymóg aby możliwość dojazdu w czasie 2 godzin istniała dokładnie w godzinach rozpoczynania i kończenia służby przez funkcjonariusza nie wynika z ustawy. Formułowanie tego dodatkowego wymogu w celu ograniczenia ilości funkcjonariuszy uprawnionych do zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby jest sprzeczne z celem jaki realizuje art. 93 ustawy o Policji. Sąd wskazał, że art. 93 ustawy o Policji przyznaje policjantowi uprawnienie do uzyskania zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z miejscowości pobliskiej, w której mieszka, a definicję pojęcia "miejscowość pobliska" zawiera art. 88 ust 4 ustawy. W ocenie Sądu jeżeli z miejsca zamieszkania funkcjonariusza do miejsca pełnienia służby jest tylko jedno połączenie środkami publicznego transportu zbiorowego nie przekraczające w obie strony dwóch godzin, tak jak w rozpoznawanej sprawie, to rozważania dotyczące tego czy jest to połączenie dogodne, są w ogóle bezprzedmiotowe. Wystarczające jest to, że takie połączenie z miejscowości [...] do [...] występuje. Ustawa nie nakłada na Policjanta ani obowiązku udokumentowania kosztów związanych z dojazdem z lokalu mieszkalnego położonego w miejscowości pobliskiej do miejsca pełnienia służby, ani obowiązku wykazania, że dojeżdża do pracy środkami publicznego transportu zbiorowego. Uprawnienie do zwrotu kosztów dojazdu powstaje z mocy ustawy jeżeli funkcjonariusz zajmuje lokal mieszkalny w miejscowości pobliskiej miejsca pełnienia służby i ograniczone jest do wysokości ceny biletów za przejazd środkami publicznego transportu zbiorowego tj. koleją, czy jak w niniejszej sprawie, za przejazd autobusem PKS. To natomiast z jakiego faktycznie środka transportu korzysta funkcjonariusz nie ma znaczenia dla rozpoznania jego wniosku. Może on dojeżdżać do pracy własnym środkiem transportu i nie pozbawia to go uprawnienia do żądania zwrotu kosztów dojazdu. Wykazywanie zaś przez organ, że czas dojazdu z miejscowości, w której skarżący mieszka, oddalonej od miejsca pełnienia służby o ok. 26 km i z powrotem wynosi od 3,5 godz. do 14 godz. nie może być uznane za przekonujące. W rezultacie Sąd stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie organ dokonał nieuprawnionej wykładni art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, zawężającej prawo skarżącego do zwrotu kosztów dojazdu. Zdaniem Sądu, za powyższym stanowiskiem przemawia też to, że zarówno rozkłady jazdy, w tym ilość połączeń, jak i godziny rozpoczynania służby mogą ulegać zmianom. Nie jest zaś dopuszczalna sytuacja, w której w zależności od tego, w jakich godzinach funkcjonariusz pełni służbę i w zależności od tego, czy na danej trasie jest więcej lub mniej połączeń, dana miejscowość raz będzie, a raz nie będzie "miejscowością pobliską" w rozumieniu art. 88 ust. 4 ustawy. Ponadto interpretacja przyjęta przez organ narusza zawartą w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP zasadę równości, która stanowi, że wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Wykładnia przyjęta przez organ w rozpoznawanej sprawie prowadziłaby do uprzywilejowania funkcjonariuszy Policji zamieszkujących w miejscowościach leżących bliżej dużych ośrodków miejskich znacznie lepiej z nimi skomunikowanych, zarówno gdy chodzi o różnorodność środków publicznego transportu zbiorowego jak i ilość połączeń. W przypadku mniejszych ośrodków miejskich, gdzie ilość połączeń środkami publicznego transportu zbiorowego z otaczającymi ich miejscowościami jest znacznie mniejsza i jak powszechnie wiadomo, ilość istniejących połączeń zmniejsza się, znalezienie odpowiedniego połączenia zgodnego z godzinami pełnienia służby przez funkcjonariusza byłoby utrudnione lub wręcz niemożliwe i prowadziłoby znacznie częściej do odmowy zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. Komendant Powiatowy Policji na powyższy wyrok złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Jednocześnie wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych oraz oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, przez błędną wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, iż przesłanka dogodności w niniejszej sprawie w ogóle nie musi być rozpatrywana, w kontekście oceny czy miejscowość, w której zamieszkuje skarżący jest miejscowością pobliską, bowiem wystarczającym jest stwierdzenie czy w ogóle połączenie środkami komunikacji publicznej z miejscowości [...] do [...] w ogóle występuje, podczas gdy w ocenie organu, interpretacja czasu dojazdu do służby nie może być dokonana w oderwaniu od czasu pełnienia służby przez policjanta, co powoduje, że organ dokonując interpretacji definicji miejscowości pobliskiej winien uwzględniać najdogodniejsze dla policjanta połączenia w powiązaniu z godzinami jego służby, tak aby czas pozostawania poza miejscem zamieszkania był najkrótszy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wyrażona w tym przepisie zasada oznacza pełne związanie Sądu podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej. Konkretne, zawarte w skardze kasacyjnej, przyczyny zaskarżenia determinują zakres rozpoznania sprawy, czyli badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (pkt 2), przy czym skarga powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznaje sprawy na nowo, w takim zakresie, jak czyni to sąd pierwszej instancji. Kierunek czynności kontrolnych, jakie Naczelny Sąd Administracyjny może podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wyznaczają podstawy sformułowane w skardze kasacyjnej. Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej zarzucono jedynie naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Zarzut ten zasługiwał na uwzględnienie. Zasadnicze znaczenie w niniejszej sprawie ma interpretacja pojęcia "miejscowość pobliska", o której mowa w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, skoro okoliczności faktyczne sprawy nie zostały zakwestionowane. Organ ustalił, że skarżący pełni służbę na różnych zmianach i po przeanalizowaniu grafiku służb od listopada 2017 r. do maja 2018 r., który to okres został wskazany w raporcie o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z tytułu dojazdu z miejscowości pobliskiej, stwierdził, że czas dojazdu z miejsca zamieszkania do miejsca pełnienia służby i z powrotem autobusami PKS w powiązaniu z godzinami pełnionych służb przekracza dwie godziny. Organ nie uwzględnił możliwości krótszego czasu przejazdu, nie przekraczającego 120 minut, a na takie połączenie wskazał skarżący, uznając, że nie pozostaje ono w korelacji z czasem pełnienia służby przez funkcjonariusza. Na wstępie na podkreślenie zasługuje, że świadczenia określone w rozdziale 8 ustawy o Policji są związane z charakterem stosunku służbowego łączącego funkcjonariusza z Policją jako umundurowaną, zmilitaryzowaną formacją, powołaną w celu ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego Państwa. Jednym z elementów charakterystycznych dla stosunku służbowego jest dyspozycyjność funkcjonariusza, rozumiana jako obowiązek jak najszybszego stawienia się do służby oraz wykonywanie jej w miejscu i czasie koniecznym dla sprawnej realizacji celów, do których została, zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, powołana Policja. Zgodnie z art. 93 ust. 1 ustawy policjantowi, który zajmuje lokal mieszkalny w miejscowości pobliskiej miejsca pełnienia służby, przysługuje zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby w wysokości ceny biletów za przejazd koleją lub autobusem. W myśl art. 88 ust. 4 ustawy miejscowością pobliską, o której mowa w ust. 1, jest miejscowość, z której czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin, licząc od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby bez uwzględnienia czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości, z której policjant dojeżdża, oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego warunkiem uznania miejscowości za pobliską jest to, aby w większości dojazdów czas przejazdu w obie strony nie przekraczał dwóch godzin. Zwraca się uwagę, że ustawodawca posługuje się pojęciem "miejscowości pobliskiej" na gruncie różnych pragmatyk służbowych, w konsekwencji w orzecznictwie wykształciła się pewna spójna praktyka rozumienia tego zwrotu. Teza o "obiektywnym charakterze" pojęć "czas dojazdu" i "miejscowość pobliska" odnosi się do tego, że posługiwanie się nimi przez ustawodawcę ma prowadzić do jednolitości w przyznawaniu uprawnień i równości praw, co ma znaczenie dla "jednolitego stosowania prawa przez organy administracji w sytuacji różnych służb mundurowych". Ta jednolita praktyka dotycząca rozumienia miejscowości pobliskiej w szczególności zwraca uwagę, że możliwość dojazdu z miejsca pracy do miejsca zamieszkania w czasie krótszym niż dwie godziny w obie strony, musi mieć charakter rzeczywisty, a nie jedynie hipotetyczny. Nawet jeżeli zatem nie jest zasadne ścisłe wiązanie poszczególnych połączeń z grafikiem służby funkcjonariusza, to dla uznania statusu miejscowości jako pobliskiej nie jest wystarczające stwierdzenie, że w rozkładzie jazdy istnieje jakiekolwiek połączenie odpowiadające wskazanemu kryterium czasu. (por. wyroki NSA z: 4 grudnia 2019 r., I OSK 886/18; 10 grudnia 2019 r., I OSK 1647/18). Sąd orzekający w tym składzie w pełni to stanowisko akceptuje. Podkreślenia wymaga bowiem, że uprawnienia policjantów wyrażone w art. 88 i 93 ustawy o Policji nie stanowią stricte ich specjalnego przywileju, ale są ściśle powiązane z potrzebami służby. Charakter służby funkcjonariusza Policji wymaga bowiem aby zamieszkiwał on możliwie jak najbliżej miejsca pełnienia służby, tak aby był on w stanie sprawnie i szybko dotrzeć do miejsca wykonywania obowiązków służbowych. Definiując miejscowość pobliską ustawodawca odwołuje się nie do odległości mierzonej w kilometrach, co jak wydaje się byłoby najprostszym kryterium, ale do powszechnie dostępnych możliwości dojazdu. O zakwalifikowaniu miejscowości do pobliskiej miejsca pełnienia służby decydują dwie zasadnicze przesłanki: czas dojazdu oraz rodzaj środka transportu. Istotna jest bowiem możliwość realnego i rozsądnego dotarcia na służbę, które pozostaje w powiązaniu z godzinami tej służby. Jak podkreśla się w orzecznictwie pojęcie czasu dojazdu użyte w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, musi uwzględniać najdogodniejsze dla funkcjonariusza połączenia w powiązaniu z godzinami jego służby, tak aby czas pozostawania poza miejscem zamieszkania był jak najkrótszy. Dogodny dojazd, to taki, który odpowiada godzinom rozpoczynania i kończenia służby z uwzględnieniem ustawowego prawa do wypoczynku. Godziny wyjazdu i godziny przyjazdu z określonego przystanku muszą być powiązane z godzinami rozpoczęcia i zakończenia służby w taki sposób, aby ewentualnie wyeliminować zbędny czas oczekiwania na rozpoczęcie służby, a po jej zakończeniu - zbędny czas oczekiwania na podróż do miejsca zamieszkania (por. wyrok NSA z 10 grudnia 2019 r., I OSK 1647/18, wyrok WSA w Krakowie z 21 lutego 2008 r., III SA/Kr 1007/07 oraz wyroki WSA w Lublinie z 30 października 2014 r., III SA/Lu 365/14 i z 30 grudnia 2014 r., III SA/Lu 446/14). Brak połączeń w określonych porach dnia, istotnych z punktu widzenia trybu pracy funkcjonariusza, nie może działać na rzecz tezy, że istniejące połączenia pozwalają na zakwalifikowanie miejscowości jako pobliskiej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeżeli między dwiema miejscowościami istnieje połączenie publicznymi środkami transportu, zgodnie z którym czas dojazdu zasadniczo i w większości przypadków przekracza dwie godziny w obie strony, a jedynie w pojedynczych przypadkach i incydentalnie czas ten jest krótszy, to miejscowości tych nie można uznać za pobliskie w rozumieniu art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Powyższe prowadzi do wniosku o błędnym rozumieniu przez Sąd pierwszej instancji art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, stosownie do którego do uznania miejscowości, w której mieszka policjant za miejscowość pobliską wystarczy istnienie przynajmniej jednego połączenia spełniającego wymogi zawarte w powyższym przepisie. Formułując powyższą tezę Sąd odwołał się do wyroku NSA z 4 listopada 2015 r., I OSK 1617/14., nie zauważając, że przywołane twierdzenie zostało wyjęte z kontekstu i nie pozostaje w związku z okolicznościami faktycznymi rozpoznawanej sprawy. NSA analizował kwestie związane z różnymi środkami transportu (PKP, PKS) i to do tej kwestii odnosiło się stanowisko, że wystarczy jeśli czas dojazdu chociaż jednym ze środków transportu spełnia wymogi art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. W przedmiotowej sprawie istotną pozostaje natomiast kwestia jednego środka transportu publicznego i możliwości skorzystania z niego w celu dojazdu do miejsca pełnienia służby. W sytuacji zatem gdy w sprawie niniejszej ustalone zostało, że nie istnieją połączenia, w których czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem, w powiązaniu z godzinami pełnienia przez skarżącego służby, nie przekracza 2 godzin, nie można uznać miejscowości, w której zamieszkuje skarżący za pobliską miejscowości pełnienia przez niego służby. To z kolei prowadzi do wniosku, że odmowa przez organ zwrotu kosztów dojazdu w oparciu o przepis art. 93 ust. 1 ustawy o Policji znajdowała oparcie w przepisach prawa. Uznając, że sprawa została wyjaśniona co do istoty, Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i w oparciu o przepis art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto w oparciu o art. 207 § 2 p.p.s.a., odstępując od zasądzenia ich zwrotu na rzecz organu. Skład orzekający podzielił pogląd zaprezentowany w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 stycznia 2008 r., I FSK 140/07 i z 21 lutego 2012 r., II GSK 51/11, że jeżeli wyłączną przyczyną sprawiającą, że doszło do postępowania kasacyjnego było wadliwe orzeczenie Sądu pierwszej instancji, które spowodowało wniesienie skargi kasacyjnej uwzględnionej przez Naczelny Sąd Administracyjny, to brak jest dostatecznych podstaw do tego, aby obciążyć stronę, która wniosła skargę do Sądu pierwszej instancji, kosztami postępowania kasacyjnego na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło