III SA/Lu 537/18

WyrokWSA w Lublinie2019-01-29

Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak, Robert Hałabis, Iwona Tchórzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda L. prawidłowo wydał dwie odrębne decyzje utrzymujące w mocy decyzję organu pierwszej instancji, rozpatrując dwa odwołania w tej samej sprawie administracyjnej?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy, rozpatrując kilka odwołań w tej samej sprawie administracyjnej, jest zobowiązany do łącznego rozpoznania tych odwołań i wydania jednej decyzji. Wydanie dwóch odrębnych decyzji w tej samej sprawie stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które może mieć wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący P. C. wraz z partnerem S. Ś. złożyli wniosek o transkrypcję aktu małżeństwa zawartego w Wielkiej Brytanii. Kierownik USC odmówił transkrypcji, powołując się na sprzeczność z porządkiem prawnym RP (małżeństwo osób tej samej płci). Wojewoda L. utrzymał w mocy decyzję Kierownika USC, wydając dwie odrębne decyzje dla każdego z odwołań. Sąd administracyjny uchylił decyzję Wojewody, uznając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody L. i zasądził od Wojewody L. na rzecz P. A. C. kwotę 100,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Sędziowie: Sędzia WSA Robert Hałabis (sprawozdawca),, Sędzia WSA Iwona Tchórzewska,, Protokolant: Sekretarz sądowy Beata Skubis-Kawczyńska, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 15 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi P. A. C. na decyzję Wojewody L. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy transkrypcji aktu małżeństwa I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody L. na rzecz P. A. C. kwotę 100,00 zł (sto złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r. (nr [...]) Wojewoda L. – po rozpatrzeniu odwołania skarżącego P. C.– utrzymał w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w L. z dnia [...]czerwca 2018 r. (nr [...]), którą odmówiono dokonania transkrypcji aktu małżeństwa, jakie zawarł on z partnerem tej samej płci S. Ś. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy: We wniosku z dnia 28 maja 2018 r. S. Ś. i P.C. wnieśli o dokonanie transkrypcji do polskich ksiąg stanu cywilnego ich aktu małżeństwa nr [...] zawartego w dniu [...]czerwca 2017 r. we właściwym urzędzie w okręgu i hrabstwie Y. w Wielkiej Brytanii. Po rozpoznaniu tego wniosku Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w L. decyzją z dnia [...]czerwca 2018 r. odnoszącą się do wniosku obu zainteresowanych odmówił dokonania transkrypcji tego aktu małżeństwa. Organ pierwszej instancji stwierdził, że z uwagi na żądanie transkrypcji aktu małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci zastosowanie znajduje przepis art. 107 pkt 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 2064), wedle którego, Kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia dokonania transkrypcji, jeżeli transkrypcja byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Zarówno S. Ś., jak i P.C. odrębnie wnieśli odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Rozstrzygając sprawę Wojewoda L. jako organ odwoławczy wydał dwie odrębne decyzje wobec każdego z wniesionych odwołań. Względem odwołania skarżącego w tej sprawie P.C. decyzją z dnia [...]sierpnia 2018 r., nr [...] – utrzymał w całości w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w L. z dnia [...] czerwca 2018 r. Podobnie – po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez S. Ś. decyzją z dnia [...]sierpnia 2018 r., nr [...], wydał tej samej treści rozstrzygnięcie (decyzja znajdująca się w aktach administracyjnych w sprawie sygn. akt III SA/Lu 536/18 Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał, że wniosek o dokonanie transkrypcji dotyczył aktu małżeństwa nr [...] zawartego w dniu [...] czerwca 2017 r. w Wielkiej Brytanii przez P.C. i S. Ś. Zgodnie zaś z art. 104 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, zagraniczny dokument stanu cywilnego, będący dowodem zdarzenia i jego rejestracji może zostać przeniesiony do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji. Transkrypcja polega na wiernym, literalnym przeniesieniu treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego zarówno językowym, jak i formalnym, bez żadnej ingerencji w pisownię imion i nazwisk osób wskazanych w zagranicznym dokumencie stanu cywilnego. Transkrypcji podlega dokument, który w państwie wystawienia jest uznany za dokument stanu cywilnego i ma moc dokumentu urzędowego, jest wydany przez właściwy organ oraz nie budzi wątpliwości co do autentyczności. Pojęcie "transkrypcja" (z łac. transcriptio) oznacza przepisywanie, a pojęcie transkrybować to kopiować, przepisywać, zastępować jeden zapis innym odpowiadającym mu, ale opartym na innej konwencji graficznej. Transkrypcja jako instytucja ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, polega na wpisaniu do polskich ksiąg stanu cywilnego aktu stanu cywilnego sporządzonego za granicą. Prowadzi do sporządzenia polskiego aktu stanu cywilnego stwierdzającego zdarzenie, które zostało zarejestrowane za granicą. Dlatego istotą transkrypcji jest powstanie nowego w polskich księgach stanu cywilnego aktu: urodzenia, małżeństwa lub zgonu, nie różniącego się swoją formą oraz mocą dowodową od aktów sporządzanych w trybie zwyczajnym. W związku z tym, transkrypcja aktu stanu cywilnego jest czynnością z zakresu administracji dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Natomiast odmowa dokonania czynności z zakresu rejestracji stanu cywilnego (takiej jak transkrypcja) następuje w formie decyzji administracyjnej (art. 2 ust. 6 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego). W rozpatrywanej sprawie przedłożony do transkrypcji dokument w postaci odpisu aktu małżeństwa zawierał m.in. następujące wpisy: Rok 2017; Małżeństwo zawarte w The B. S. [...] B. Y., w okręgu Y., w hrabstwie Y.; Nr porządkowy: 36; Data zawarcia małżeństwa: [...] czerwca 2017 r.; Imię i nazwisko: P. C., S.Ś; Stan cywilny: kawaler, kawaler. W ocenie organu odwoławczego dokument ten należy uznać za dokument stanu cywilnego, który ma moc dokumentu urzędowego, gdyż wydany jest przez właściwy organ oraz nie budzi wątpliwości jego autentyczność. Wojewoda L. zgodził się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, że kierownik urzędu stanu cywilnego nie jest uprawniony do badania przedłożonego do transkrypcji dokumentu, jednakże zasada ta podlega pewnym ograniczeniom, przewidzianym w art. 107 pkt 3 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, który stanowi, że kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia dokonania transkrypcji między innymi, jeżeli transkrypcja byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem organu odwoławczego nie sposób zgodzić się z podnoszonym przez skarżącego zarzutem błędnej interpretacji powołanego przepisu, gdyż przedłożony do transkrypcji dokument w postaci odpisu aktu małżeństwa zawiera dane osób tej samej płci, co jest niezgodne z obowiązującą w Rzeczypospolitej Polskiej klauzulą porządku publicznego. Jest to szczególna klauza, która wyraźnie ogranicza stosowanie obcego "legis patriae". Oznacza to, że nie można zastosować prawa obcego, jeżeli jego stosowanie miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (art. 7 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. – Prawo prywatne międzynarodowe – j.t. Dz. U. z 2015 r. poz. 1792). Zapewnienie porządku publicznego nie jest w tym konkretnym przypadku skierowane przeciwko prawu obcemu do zapewnienia przewagi własnego prawa, a jedynie dla zapewnienia nienaruszalności ładu i porządku obowiązującego w polskim systemie prawnym. W obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej systemie prawnym przesłanki skuteczności zawarcia małżeństwa podlegającego prawu polskiemu wyraźnie wskazują na odmienność płci nupturientów, zarówno przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, przed duchownym, jak i przed polskim konsulem lub osobą wyznaczoną do pełnienia funkcji konsula. Natomiast przeszkodą do zawarcia małżeństwa w obowiązującym systemie prawnym jest zawarcie małżeństwa z osobą tej samej płci. Dlatego Wojewoda L. uznał za niezasadny podnoszony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz naruszenia prawa materialnego: art. 1 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, art. 12 i 14 w zw. z art. 8 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. Organ wyjaśnił, że prawo do zawarcia małżeństwa jest podstawowym prawem każdego człowieka, a swoboda zawarcia małżeństwa podniesiona jest w wielu państwach do rangi zasady konstytucyjnej. Prawo to ma charakter osobisty w odniesieniu do kobiety i mężczyzny, którzy podejmują decyzję o zawarciu małżeństwa, jako związku opartego na trwałym i wspólnym pożyciu. Model małżeństwa wynikający z art. 18 Konstytucji RP świadczy o wysokiej pozycji, jaką małżeństwo zajmuje w hierarchii wartości przyjętej przez polskiego ustawodawcę. Polska należy do kręgu kulturowego, w którym zasada zawierania małżeństwa ma wielowiekową tradycję i stanowi nakaz nie tylko natury prawnej, ale nade wszystko moralnej i obyczajowej. Według Słownika Języka Polskiego PWN, małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny usankcjonowany prawnie. Zatem małżeństwo w obowiązującym systemie prawnym jest trwałym związkiem kobiety i mężczyzny i podobnie jak rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej, na co wskazuje zasada ochrony rodziny wyrażona w art. 18 Konstytucji. Oznacza to, że ustawodawca został uprawniony i zobowiązany do ustanowienia i utrzymania tej instytucji, której atrybutami są monogamia – związek tylko dwóch osób i heteroseksulaność (związek jednej kobiety i jednego mężczyzny). Zasada ta określona jest również w art. 1 § 1 i 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, która wyraźnie podkreśla definicję małżeństwa jako związek kobiety i mężczyzny. Konstytucja jest aktem najwyższej rangi w polskim systemie prawnym i nadrzędnym wobec całego systemu prawa w Polsce. Pozostałe normy ustawowe muszą być bezwzględnie zgodne z ustawą zasadniczą, a także z aktami prawa międzynarodowego. Oznacza to, że tylko polski ustawodawca może przedefiniować małżeństwo zezwalając na zawieranie tego związku przez osoby tej samej płci. Kwestie prawne dotyczące zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci pozostają nadal w gestii państwa, a art. 12 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności nie nakłada wprost na państwo wspólnotowe zobowiązania do przyznania związkom osób tej samej płci prawa do zawarcia małżeństwa. Zgodnie bowiem z obowiązującym porządkiem prawnym w Rzeczypospolitej Polskiej nie ma możliwości sporządzenia aktu małżeństwa, który zawierałby dane osób tej samej płci. Ponadto przepisy rozporządzenia Ministra Cyfryzacji z dnia 14 grudnia 2017 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 2341), normujące wzór odpisu zupełnego aktu małżeństwa (załącznik nr 2), jak i wzór odpisu skróconego aktu małżeństwa (załącznik nr 7), bezsprzecznie wskazują na odmienność płci osób, które zawarły związek małżeński. Zatem ustawodawca dopuszcza istnienie tylko jednego typu małżeństwa, będącego związkiem kobiety i mężczyzny. Przy tym rejestracja stanu cywilnego dokonywana jest w rejestrze stanu cywilnego prowadzonym elektronicznie, w którym także nie ma technicznej możliwości sporządzenia aktu małżeństwa osób tej samej płci. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że transkrypcja przedmiotowego aktu małżeństwa naruszałaby podstawowe zasady porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej oraz godziłaby dodatkowo w art. 7 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. – Prawo prywatne międzynarodowe. Dodatkowo Wojewoda L. wyjaśnił jednocześnie, że zgodnie z art. 1138 kodeksu postępowania cywilnego, zagraniczne dokumenty urzędowe mają moc dowodową na równi z polskimi dokumentami urzędowymi, a zatem zgodnie z art. 3 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, tak samo jak polskie akty stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych, co oznacza dopuszczalność posługiwania się w Polsce obcymi aktami stanu cywilnego, bez ich uprzedniej transkrypcji. W takich okolicznościach P. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na decyzję Wojewody L., zarzucając jej naruszenie: 1) prawa materialnego, a to: art. 18 Konstytucji RP – poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż w polskim porządku prawnym wyłączona jest możliwość zawarcia małżeństwa przez dwie osoby tej samej płci, podczas gdy przepis ten możliwości takiej nie wyłącza; 2) prawa materialnego, a to: art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP – poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż dwie pełnoletnie, mogące o samych sobie decydować i niepozostające w związku małżeńskim osoby tej samej płci znajdują się w na tyle odmiennej sytuacji, że zasadne jest zróżnicowanie ich prawa do zawarcia związku małżeńskiego względem dwóch pełnoletnich, mogących o samych sobie decydować i niepozostających w związku małżeńskim osób różnych płci, a w konsekwencji jego nieprawidłowe zastosowanie, polegające na zróżnicowaniu sytuacji prawnej skarżących względem osób różnych płci, które zawarły małżeństwo poza granicami Rzeczypospolitej i ubiegają się o wpisanie swych aktów małżeństw do rejestrów stanu cywilnego; 3) prawa materialnego, a to: art. 30 Konstytucji RP – poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na jego niezastosowaniu, to jest nieuwzględnieniu przyrodzonej godności skarżących przy wykładni i stosowaniu przepisów Konstytucji RP i ustaw zwykłych; 4) prawa materialnego, a to: art. 87 ust. 1 Konstytucji RP – poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na dokonywaniu wykładni pojęć konstytucyjnych przez pryzmat pojęć ustawowych i podustawowych, a nie pojęć podustawowych i ustawowych przez pryzmat pojęć konstytucyjnych, a więc zakwestionowanie konstytucyjnej hierarchii aktów normatywnych; 5) prawa materialnego, a to: art. 8 ust. 1 i 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności – poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż prawo do rejestracji w krajowych rejestrach stanu cywilnego związku małżeńskiego zawartego poza granicami Rzeczypospolitej nie stanowi emanacji prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, a w konsekwencji jego niewłaściwe zastosowanie polegające na jego niezastosowaniu; naruszenie to doprowadziło również do naruszenia art. 12 i 14 Konwencji; 6) prawa materialnego, a to: art. 104 ust. 1 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego – poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji, gdy brak było ku temu podstaw; 7) prawa materialnego, a to: art. 107 pkt 3 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego w związku z preambułą Konstytucji RP – poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż podstawową zasadą porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej jest zakaz małżeństw jednopłciowych, podczas gdy podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej są poszanowanie wolności i sprawiedliwości oraz godności człowieka, a w konsekwencji jego niewłaściwe zastosowanie polegające na wydaniu decyzji odmownej; 8) prawa materialnego, a to: art. 1 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz załączników nr 3 i 13 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 29 stycznia 2015 r. w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego – poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na ich zastosowaniu do wykładni pojęcia "małżeństwo" zawartego w art. 18 Konstytucji RP; 9) przepisów postępowania, co mogło mieć istoty wpływ na wynik sprawy, a to: art. 7 ustawy Prawo prywatne międzynarodowe - poprzez odmowę zastosowania prawa obcego, pomimo iż nie narusza ono podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej; 10) przepisów postępowania, co mogło mieć istoty wpływ na wynik sprawy, a to: art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 15 k.p.a. i art. 11 k.p.a. – poprzez zaaprobowanie przez Wojewodę wadliwie, bo nazbyt lakonicznie sporządzonego uzasadnienia decyzji Kierownika USC oraz sporządzenie uzasadnienia decyzji Wojewody w sposób naruszający wymogi ustawowe, przez co podważono zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego oraz zasadę przekonywania. Powołując się na tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji organu odwoławczego, a także decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest usprawiedliwiona, chociaż z innych przyczyn niż te, które zostały w niej zawarte. Przede wszystkim trzeba mieć na uwadze, że uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 2197) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm. – dalej jako "p.p.s.a."), polegają na kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami obowiązującego prawa. Sprowadzają się więc to do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, gdyż Sąd uchyla taki akt w przypadku stwierdzenia, że doszło do: naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Jednocześnie Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Kontrola zaskarżonej decyzji według wskazanych reguł prowadzi do wniosku, że została ona wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z akt postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji, a także akt postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem decyzji Wojewody L. z dnia [...] sierpnia 2018 r., [...] (akta administracyjne znajdujące się w sprawie sygn. akt III SA/Lu 536/18 Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie dot. skargi S. Ś.), postępowanie administracyjne w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa nr [...] zawartego w dniu [...] czerwca 2017 r. w Wielkiej Brytanii zostało zainicjowane skierowanym do Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w L. wnioskiem złożonym przez dwie osoby. Wspólny wniosek w tym przedmiocie wnieśli zarówno P.C., jak i S.Ś. Po rozpoznaniu tego wniosku Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w L. wydał [...] czerwca 2018 r. jedną decyzję, którą odmówił dokonania transkrypcji aktu małżeństwa. Od powyższej decyzji organu pierwszej instancji zostały wniesione dwa odwołania. Własne odwołanie wniósł bowiem każdy z dwóch wnioskodawców, to jest: P.C. i S. Ś. Natomiast właściwy do rozpoznania obu spraw w postępowaniu odwoławczym Wojewoda L. – na skutek rozpatrzenia każdego z odwołań osobno – wydał dwie odrębne decyzje w dniu [...] sierpnia 2018 r., oznaczone odpowiednio numerami [...]oraz [...]i każdą z tych decyzji – na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. – utrzymał w mocy tę samą decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w L. z dnia [...]czerwca 2018 r. (nr [...]). Takie działanie organu odwoławczego należy uznać za sprzeczne z podstawowymi regułami postępowania administracyjnego. Wymaga zwrócenia uwagi, że zgodnie z art. 138 § 1 k.p.a., organ odwoławczy wydaje decyzję, w której: utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję (pkt 1) albo uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję – umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części (pkt 2), albo umarza postępowanie odwoławcze (pkt 3). Wykładnia językowa tego przepisu nie pozwala na możliwość wydania przez organ odwoławczy w jednej sprawie kilku decyzji, po rozpoznaniu kilku odwołań, na względu na ich liczbę, lecz jasno wskazuje, że organ "wydaje decyzję". Sytuacja, w której złożono kilka środków zaskarżenia, nie skutkuje wydaniem tylu decyzji, ile odwołań pochodzących od poszczególnych stron danego postępowania zostało wniesionych. Wręcz przeciwnie, niezależnie od ilości wniesionych odwołań przez uprawnione do tego osoby, są one rozpatrywane łącznie i wydawana jest tylko jedna decyzja organu odwoławczego. Pomimo bowiem wielości odwołań, przed organem toczy się jedno postępowanie odwoławcze zainicjowane tymi odwołaniami. Oznacza to, że w sytuacji wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji przez dwie lub więcej stron postępowania administracyjnego – tak jak miało to miejsce w tej sprawie – zasada dwuinstancyjności nakłada na organ drugiej instancji obowiązek łącznego rozpoznania odwołań w jednym terminie i wydania w ich przedmiocie jednego rozstrzygnięcia (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2003 r., sygn. akt IV SA 3643/02 oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 16 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 405/16 i z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 2472/15, a także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 384/16). W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowane jest klarowne stanowisko, które podziela również skład Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, zgodnie z którym niedopuszczalne jest po wydaniu przez organ odwoławczy decyzji rozstrzygającej sprawę merytorycznie, podejmowanie kolejnego rozstrzygnięcia w tej samej sprawie. W wypadku, gdy organ drugiej instancji wyda decyzję utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, pomimo nierozpatrzenia wszystkich wniesionych odwołań – orzeczenie to kończy postępowanie odwoławcze. W takiej sytuacji, wyłączona jest możliwość rozpoznania innych, dotychczas nierozpatrzonych odwołań i ponownego rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym. Rozpoznanie tylko niektórych odwołań skutkuje tym, że podjęte w takiej sytuacji orzeczenie definitywnie kończy postępowanie odwoławcze. Dlatego w konsekwencji takiego działania wyłączona jest możliwość rozpoznania innych dotychczas nie rozpoznanych odwołań, pochodzących od innych podmiotów (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 638/17; z dnia 2 października 2003 r., sygn. akt IV SA 3643/02; z dnia 31 sierpnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1198/09; z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2146/11; z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II OSK 1772/14 i z dnia 16 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 405/16). Wymaga przy tym zaakcentowania, że niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich odwołań stron wywołuje daleko idące i nieakceptowalne skutki prawne (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2146/11 oraz z dnia 8 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2638/12). Z jednej strony wykluczyć należy więc stan, w którym odwołania niektórych stron pozostają nierozpoznane po zakończeniu postępowania, a z drugiej strony, wykluczone jest wydanie ponownych decyzji w celu ich rozpoznania, bowiem nie może istnieć w obrocie wiele decyzji ostatecznych w tej samej sprawie, czego potwierdzenie stanowi także przepis art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., według którego, organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco. Postępowanie prowadzone w jednej sprawie administracyjnej kończy się wydaniem jednej decyzji administracyjnej. Natomiast rozpoznanie jednej sprawy administracyjnej w kilku odrębnych postępowaniach albo potraktowanie jej jako spraw odrębnych, z uwagi na wielość stron i zakończenie jej odrębnymi decyzjami, stanowi istotne naruszenie obowiązujących przepisów postępowania administracyjnego. Niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich odwołań traktowane jest w judykaturze jako istotne naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 1613/13; z dnia 1 kwietnia 2005 r., sygn. akt OSK 1230/04; z dnia 22 grudnia 2008 r., sygn. akt II OSK 1109/07; z dnia 18 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 736/11; z dnia 14 maja 2013 r., sygn. akt II OSK 2005/12 oraz z dnia 8 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2638/12). W niniejszej sprawie obowiązek łącznego rozpoznania odwołań wniesionych od decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w L. z dnia [...] czerwca 2018 r. nie został spełniony. Wojewoda L. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., w tym samym dniu (17 sierpnia 2018 r.) dwukrotnie rozstrzygnął merytorycznie w sprawie, dwukrotnie utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, co doprowadziło do wydania w tej samej sprawie dwóch decyzji ostatecznych, czego prawo nie przewiduje. W takiej sytuacji Wojewoda L. naruszył zatem określoną w art. 138 § 1 k.p.a. zasadę postępowania odwoławczego, obligującą organ odwoławczy do wydania w jednej sprawie jednej decyzji rozstrzygającej sprawę po rozpatrzeniu łącznie wszystkich wniesionych odwołań. Powyższa wadliwość działania organu odwoławczego skutkować musiała uchyleniem zaskarżonej decyzji. Ponownie rozpatrując sprawę organ w zgodzie z powyższą zasadą rozpozna łącznie oba odwołania wniesione przez obu zainteresowanych od decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w L. z dnia [...]czerwca 2018 r. i rozstrzygnie je jedną decyzją administracyjną, a także uwzględni dorobek najnowszej judykatury sądów administracyjnych w tego rodzaju sprawach. Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. – orzekł, jak w pkt I sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadniają zaś przepisy art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt II sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło