I OSK 3149/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-07
Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Marek Stojanowski, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy anonimizacja danych w protokole z posiedzenia rady wydziału, zawierającym informacje dotyczące postępowań o nadanie stopni naukowych, wymaga wydania decyzji odmownej o udostępnieniu informacji publicznej, czy też wystarczające jest samo dokonanie anonimizacji?Ratio decidendi
Anonimizacja danych wrażliwych w udostępnianej informacji publicznej, wynikająca z konieczności ochrony dóbr chronionych prawem (np. danych osobowych, prywatności), nie wymaga wydania odrębnej decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wystarczające jest udostępnienie informacji z zachowaniem zasady ochrony tych dóbr, pod warunkiem, że anonimizacja nie niweczy pożądanego przez stronę rezultatu uzyskania informacji o konkretnych sprawach publicznych.Stan faktyczny
Stowarzyszenie zwróciło się do Dziekana Wydziału o udostępnienie skanu protokołu z posiedzenia Rady Wydziału wraz z załącznikami. Organ przesłał protokół w wersji zanonimizowanej, wyjaśniając, że protokół nie został jeszcze przyjęty. Stowarzyszenie zarzuciło, że anonimizacja wymaga wydania decyzji odmownej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że anonimizacja nie wymaga decyzji odmownej. Stowarzyszenie wniosło skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji i ustawy o dostępie do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia [..] z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt: II SAB/Sz 42/18 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia [..] z siedzibą w W. na bezczynność Dziekana Wydziału [..] Uniwersytetu [..] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt: II SAB/Sz 42/18 oddalił skargę Stowarzyszenia [..] z siedzibą w W. na bezczynność Dziekana Wydziału [..] Uniwersytetu [..] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Wnioskiem z dnia 7 listopada 2017 r. Stowarzyszenie [..] z siedzibą w W. zwróciło się do Dziekana Wydziału [..] Uniwersytetu [..] o udostępnienie informacji w postaci skanu protokołu z ostatniego posiedzenia Rady Wydziału wraz ze wszystkimi załącznikami.
Pismem z dnia 13 listopada 2017 r. organ poinformował, że ostatnie posiedzenie Rady Wydziału odbyło się w dniu [..] października 2017 r., a protokół nie został jeszcze przyjęty przez Radę Wydziału. Wyjaśniając procedurę związaną z zatwierdzeniem protokołu, w piśmie tym wskazano, że niezwłocznie po zatwierdzeniu protokołu z posiedzenia z dnia [..] października 2017 r. zostanie on przesłany wnioskodawcy. Protokół wraz załącznikami został przesłany w dniu 20 listopada 2017 r. w wersji zanonimizowanej.
W skardze na bezczynność organu wniesionej do sądu pismem z dnia 7 lutego 2018 r. Stowarzyszenie podniosło, że dokonanie anonimizacji oznacza wyłączenie pewnych danych z jawności, a tym samym wymagało wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w tym zakresie, na co Stowarzyszenie zwróciło już uwagę pismem do organu w dniu 22 listopada 2017 r. W związku z powyższym Stowarzyszenie wystąpiło o zobowiązanie Dziekana Wydziału [..] Uniwersytetu [..] do wykonania wniosku z dnia 7 listopada 2017 r. w zakresie, w jakim odmówiono udostępnienia informacji publicznej (a więc domagając się wydania decyzji odmownej w tym zakresie), zasądzenie kosztów postępowania, stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny.
W odpowiedzi na skargę Dziekan wniósł o jej oddalenie nie zgadzając się z koniecznością wydawania decyzji w zakresie, w jakim przesłane dokumenty zostały zanonimizowane.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie w sytuacji kiedy dochodzi do udostępnienia informacji z zastosowaniem anonimizacji, podobnie jak w przypadku stwierdzenia przez organy administracji, że wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej, nie ma podstaw do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Zastosowana przez organ w rozpatrywanej sprawie tzw. anonimizacja danych wrażliwych, wynika z konieczności ochrony danych osobowych, jednak nie powoduje potrzeby wydawania oddzielnej decyzji na podstawie art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż przepis ten może mieć zastosowanie tylko w wypadku odmowy udostępnienia informacji, a nie w przypadku jej udzielenia z zachowaniem zasady ochrony dóbr chronionych.
Sąd zgodził się ze stanowiskiem organu, że w takiej sytuacji przy ocenie bezczynności organu ocenie podlegać może sposób i zakres dokonanej anonimizacji, w szczególności to, czy nie niweczy on pożądanego przez stronę rezultatu w postaci uzyskania informacji o konkretnie wskazanych sprawach publicznych. Wydanie decyzji odmownej na podstawie przepisu art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej byłoby konieczne tylko w przypadku gdyby istota żądanej informacji dotyczyła żądania ujawnienia chronionych prawem danych wskazanych osób lub danych wrażliwych innych podmiotów. Tymczasem Stowarzyszenie domagało się udostępnienia skanu protokołu z ostatniego posiedzenia Rady Wydziału wraz ze wszystkimi załącznikami, żądanie to zostało przez organ spełnione w terminie określonym w ustawie o dostępie do informacji publicznej, a zakres dokonanej anonimizacji nie budził wątpliwości Sądu, co do jego zasadności. Tym samym Sąd uznał wniesioną skargę za nieusprawiedliwioną.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodło Stowarzyszenie [..] z siedzibą w W. zaskarżając ten wyrok w całości, zrzekając się rozpoznania sprawy na rozprawie, wnosząc o uchylenie wyroku w całości i zobowiązanie Dziekana Wydziału [..] Uniwersytetu [..] do wykonania wniosku Stowarzyszenia, zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, nieobciążanie kosztami postępowania kasacyjnego w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej oraz zarzucając naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego, tj.: art. 61 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis ten stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej, poprzez błędne zastosowanie polegające na nieproporcjonalnym ograniczeniu prawa do informacji, które nadto nie spełnia wymogu konieczności,
2) przepisów prawa materialnego, tj.: art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy o odstępie do informacji publicznej poprzez błędną wykładnię polegającą na pozbawionym podstaw przyjęciu, że zanonimizowane części udostępnionej informacji nie stanowią informacji o działalności podmiotu zobowiązanego, a tym samym nie stanowią informacji publicznej,
3) art. 16 ust. 1 i 2 w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez błędną wykładnię prowadzącą do uznania, iż w przypadku dóbr wymienionych w art. 5 ust. 2 nie zachodzi obowiązek wydania decyzji odmownej udostępnienia informacji publicznej,
4) art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez błędne zastosowanie prowadzące do uznania, że zanonimizowane części udostępnionego protokołu mogą podlegać ochronie ze względu na prywatność osób, które ubiegają się o stopień naukowy, a informacje o tym znajdują się na stronie internetowej Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że ochrona prywatności wskazana w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, na którą powołał się Sąd w uzasadnieniu, wymaga wydania decyzji odmownej udostępnienia informacji publicznej. Nadto w ocenie skarżącego kasacyjnie zanonimizowane dane nie podlegały ochronie, ponieważ są to informacje o osobach uzyskujących tytuł naukowy, informacje o recenzentach, o przedmiocie pracy naukowej czy recenzje, a jako takie są jawne.
Odpowiedzi na skargę kasacyjnej nie złożono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1303 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie jest uzasadniona.
Dla oceny, czy organ pozostaje w bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej istotne znaczenie ma ustalenie, czy dysponuje on informacją, która jest informacją publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 i 2 w związku z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1764 z późn. zm.) – dalej u.d.i.p., oraz czy jest on podmiotem zobowiązanym do udostępnienia tej informacji. Przy tym stosownie do treści art. 4 ust. 3 u.d.i.p. podmioty określone w ust. 1 i 2 tego artykułu są zobowiązane do udzielenia informacji, jeśli są w jej posiadaniu.
W niniejszej sprawie w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu dokonania błędnej wykładni art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., dopiero bowiem po stwierdzeniu, że przedmiotem wniosku była informacja publiczna można rozważać przesłanki ograniczenia dostępu do niej. W ramach postawionego zarzutu błędnej wykładni powyższych przepisów strona skarżąca kasacyjnie wskazała na wadliwe przyjęcie przez Sąd, że zanonimizowane części udostępnionej informacji nie stanowią informacji o działalności podmiotu zobowiązanego, a więc nie stanowią informacji publicznej. Strona skarżąca kasacyjnie wskazując na "udostępnioną informację" odnosi się zatem do przekazanego jej dokumentu, tj. protokołu z posiedzenia Rady Wydziału [..] Uniwersytetu [..], w zanonimizowanej części tego dokumentu i kwestionuje trafność jego oceny dokonaną przez Sąd I instancji.
Sposób sformułowania powyższego zarzutu prowadzi zatem do wniosku, że strona skarżąca kasacyjnie w istocie kwestionuje w ten sposób ustalony przez Sąd I instancji stan faktyczny sprawy i jego ocenę. Tymczasem zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego kwestionowanego w ramach tych zarzutów, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są co do zasady zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Nawet gdyby jednak w drodze daleko idącej rekonstrukcji tego zarzutu przyjąć, że wskazując na wadliwe przyjęcie przez Sąd, że zanonimizowane części udostępnionej informacji nie stanowią informacji o działalności podmiotu zobowiązanego, a więc nie stanowią informacji publicznej, strona skarżąca kasacyjnie wskazuje na stan faktyczny, w którym doszło do nieprawidłowego zastosowania art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w wyniku błędnej wykładni, to również i tak zrekonstruowany zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie mógł odnieść skutku. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie daje podstaw do przyjęcia, że w ocenie Sądu I instancji zanonimizowane fragmenty dokumentu "nie stanowią informacji o działalności podmiotu zobowiązanego, a tym samym nie stanowią informacji publicznej". W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd dokonał wykładni zgodnie z którą "informacje związane z przewodem doktorskim oraz postępowaniem habilitacyjnym oraz kwestiami stypendiów nie wchodzą w zakres prawa do informacji". Sąd I instancji w żadnym miejscu uzasadnienia wyroku nie zawarł takiego stwierdzenia, a stanowisko Sądu w sprawie było wynikiem uznania, że dostęp do informacji publicznej może odbywać się w sposób nie naruszający dóbr chronionych, przy czym Sąd wskazał na ustawowe ograniczenia dostępu do informacji publicznej wynikające z konieczności ochrony prywatności, tajemnicy przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych oraz uznał, że w takich okolicznościach ocenie podlega sposób i zakres dokonanej przez organ anonimizacji, a w szczególności to, czy nie niweczy on pożądanego przez stronę rezultatu w postaci uzyskania informacji o konkretnie wskazanych sprawach publicznych. Stanowisko Sądu I instancji zostało oparte na uznaniu, że w związku z żądaniem udostępnienia "skanu protokołu z ostatniego posiedzenia Rady Wydziału wraz ze wszystkimi załącznikami" prawidłowa była reakcja organu, który w terminie określonym ustawą udostępnił powyższe dokumenty dokonując anonimizacji w zakresie, w jakim zawierająca dobra chronione informacja publiczna podlegała ograniczeniu. W żadnym miejscu Sąd nie stwierdził, aby informacja objęta wnioskiem nie dotyczyła informacji publicznej. Oznacza to, że skarga kasacyjna również w zakresie zrekonstruowanego zarzutu naruszenia art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. nie mogłaby odnieść zamierzonego skutku.
W odniesieniu do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej należy podkreślić, że konstytucyjne prawo do informacji publicznej (art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP) jest skonkretyzowane w u.d.i.p., w której – w zgodzie z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP - doznaje ono ograniczeń. Sąd I instancji opierając na powyższych unormowaniach rozumienie pojęcia informacji publicznej i zasad dostępu do informacji publicznej przyznał, że dostęp do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom. Wyprowadzając następnie wniosek, że w związku z powyższym anonimizacja danych, wobec których zaszły prawne przesłanki ograniczenia prawa do informacji publicznej, nie miała wpływu na realizację żądania strony skarżącej kasacyjnie, której udostępniono objęte wnioskiem dokumenty, Sąd I instancji ocenił jako właściwy zakres dokonanej anonimizacji. Nie jest zatem trafne stanowisko skarżącego kasacyjnie, zarzucającego błędne zastosowanie przepisów Konstytucji w niniejszej sprawie, że doszło do nieproporcjonalnego ograniczenia prawa do informacji, skoro w skardze kasacyjnej nie podważono wykładni art. 61 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Na marginesie można zaznaczyć, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano priorytet prawa do prywatności wobec prawa do informacji publicznej jako punkt wyjścia do wyważania relacji pomiędzy tymi prawami na gruncie konkretnych spraw (zob. wyrok NSA z dnia 29 grudnia 2011 r., I OSK 1845/11; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 620/12, LEX nr 1339638; wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2014 r., I OSK 2499/13).
Brak było podstaw do uznania za skuteczny zarzut naruszenia art. 16 ust. 1 i 2 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w wyniku dokonania błędnej wykładni powyższych przepisów. Zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. "Odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji". Naruszenia powyższego przepisu strona skarżąca kasacyjnie upatruje w jego błędnej wykładni polegającej na przyjęciu, że w sytuacji kiedy informacja publiczna zawiera dane obejmujące tajemnicę przedsiębiorcy lub dane podlegające ochronie ze względu na ochronę danych osobowych osób trzecich wystarczające jest dokonanie anonimizacji, podczas gdy w takim wypadku zachodzi – w ocenie strony skarżącej kasacyjnie - potrzeba wydania oddzielnej decyzji na podstawie art. 16 ustawy, gdyż przepis ten ma zastosowanie w wypadku odmowy udostępnienia informacji.
Odnosząc się do powyższego stanowiska strony skarżącej kasacyjnie wyjaśnić należy, że kluczowe dla oceny, czy organ ma obowiązek anonimizując częściowo daną informację wydać w związku z tym na podstawie art. 5 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej w tej części, czy też anonimizacja ta nie niesie konieczności wydania takiej decyzji, gdyż nie stanowi odmowy udostępnienia informacji publicznej – jest to, czy anonimizowana informacja jest wprost objęta zakresem żądania wniosku, czy też pojawia się "przy okazji" udostępniania informacji publicznej (np. dane osobowe wymagające anonimizacji znajdują się na żądanym nośniku informacji publicznej, lecz nie są objęte uzewnętrznionym we wniosku zainteresowaniem wnioskodawcy, które odnosi się do fragmentów irrelewantnych z punktu widzenia ochrony danych osobowych). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 stycznia 2013 r., I OSK 2267/12 wskazał, że "Z zestawienia tych dwóch wartości, tj. zasady jawności informacji publicznych oraz obowiązku ochrony prywatności, tajemnic przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych, można wyprowadzić wniosek, że możliwe jest udostępnianie informacji publicznej w sposób nie naruszający wskazanych dóbr chronionych. Służy temu m.in. zastosowana przez organ w rozpatrywanej sprawie tzw. anonimizacja danych wrażliwych. W takim wypadku nie zachodzi jednak potrzeba wydawania oddzielnej decyzji na podstawie art. 16 ustawy (o dostępie do informacji publicznej), gdyż przepis ten może mieć zastosowanie tylko w wypadku odmowy udostępnienia informacji, a nie w przypadku jej udzielenia z zachowaniem zasady ochrony dóbr chronionych. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela poglądu, że w każdym wypadku, kiedy zachodzi możliwość ujawnienia "przy okazji" udostępniania informacji publicznej danych podlegających ochronie na podstawie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, należy całkowicie odmówić udzielenia informacji na podstawie przepisu art. 16 (ww.) ustawy, zwłaszcza, gdy strona nie jest sama zainteresowana ujawnieniem takich danych, żądając udzielenia informacji o konkretnych sprawach publicznych. Wydanie decyzji odmownej na podstawie przepisu art. 16 ww. ustawy byłoby konieczne tylko w przypadku, gdyby istota żądanej informacji dotyczyła żądania ujawnienia chronionych prawem danych wskazanych osób lub danych wrażliwych innych podmiotów". Ocenę należy zatem przeprowadzać przez pryzmat złożonego w sprawie wniosku i wskazanego w nim wyraźnie zakresu żądanych informacji (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2018 r., wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt: I OSK 1928/15, wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2015 r., sygn. akt: I OSK 601/14, wyrok NSA z 12 kwietnia 2017 r., I OSK 1928/15; wyrok NSA z dnia 12 października 2017 r., I OSK 537/17; wyrok NSA z dnia 20 września 2017 r., I OSK 227/17; wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2013 r., I OSK 2267/12).
Uwzględniając treść złożonego wniosku oraz dokonaną przez organ anonimizację danych Sąd I instancji doszedł do przekonania, że udostępnienie informacji nastąpiło z ochroną dóbr wrażliwych, nie stanowiło jednak to o niepełnej odpowiedzi organu na wniosek dotyczący udostępnienia skanu protokołu z posiedzenia Rady Wydziału wraz załącznikami. Stanowisko to będące wynikiem prawidłowej wykładni art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. jest jednak rezultatem oceny stosowania art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w realiach niniejszej sprawy, co nie mogło być przedmiotem oceny przez Naczelny Sąd Administracyjny, skoro w skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutu niewłaściwego zastosowania tego przepisu.
Nie mógł być zatem również uwzględniony zarzut naruszenia art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w wyniku błędnego jego zastosowania i uznania, że zanonimizowane części protokołu mogą podlegać ochronie ze względu na prywatność osób, które ubiegają się o stopień naukowy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzucono, że nie jest jasne, dlaczego Sąd uznał, że informacje te podlegają jakiejkolwiek ochronie, ponieważ Sąd nie dokonał głębokiej analizy i nie odniósł się do przedmiotu ograniczenia - informacji związanych z nadawaniem stopni naukowych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sposób sformułowania zarzutu prowadzi do wniosku, że strona skarżąca kasacyjnie również w ramach tego zarzutu naruszenia prawa materialnego usiłuje zakwestionować ustalony przez Sąd stan faktyczny sprawy, co z wyżej już wspomnianych przyczyn nie mogło odnieść zamierzonego skutku.
W tym stanie rzeczy, w którym zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
W sytuacji, w której skarga kasacyjna została oddalona, a strona przeciwna nie składała wniosku o zasądzenie kosztów postępowania, nie istniały podstawy do orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny w kwestii kosztów postępowania kasacyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło