III OSK 5217/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-07-11
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Przemysław Szustakiewicz, Grzegorz Jankowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ dyscyplinarny prawidłowo uznał funkcjonariusza policji za winnego naruszenia dyscypliny służbowej, mimo że zarzut został sformułowany ogólnikowo, a postępowanie karne w tej samej sprawie zostało umorzone?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił zaskarżone orzeczenia dyscyplinarne. Sąd I instancji zasadnie wskazał na wadliwość postępowania dyscyplinarnego, polegającą na ogólnikowym sformułowaniu zarzutu naruszenia dyscypliny służbowej oraz braku odniesienia się organów do ustaleń prokuratury w umorzonym postępowaniu karnym. NSA podkreślił, że zarzut naruszenia przepisów postępowania w skardze kasacyjnej został wadliwie skonstruowany, co uniemożliwiło merytoryczne rozpoznanie sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła funkcjonariusza policji, który został uznany winnym naruszenia dyscypliny służbowej w związku z incydentem podczas interwencji, podczas którego doszło do niekontrolowanego wystrzału z broni służbowej podczas wybijania szyby w pojeździe zatrzymanego, co skutkowało jego zranieniem. Organ dyscyplinarny I instancji uznał funkcjonariusza za winnego i wymierzył karę nagany. Organ II instancji utrzymał w mocy orzeczenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenia, wskazując na ogólnikowość zarzutów i brak odniesienia się do ustaleń prokuratury. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Wojewódzkiego Policji we W.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 lipca 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sędzia del. NSA Grzegorz Jankowski po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 1 grudnia 2020 r. sygn. akt IV SA/Wr 388/20 w sprawie ze skargi [...] na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie uznania winnym zarzucanego naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 1 grudnia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wr 388/20, po rozpoznaniu skargi D. K. (dalej: skarżący) na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we [...] z dnia 24 czerwca 2020 r. nr 13 w przedmiocie uznania winnym zarzucanego naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej, w pkt I. uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; oraz w pkt II. zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji we [...] na rzecz skarżącego kwotę 497 (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Komendant Wojewódzki Policji we [...] orzeczeniem Nr 13 z dnia 24 czerwca 2020 r. na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tj.: Dz.U. z 2020 r. poz. 360 ze zm.) - po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez skarżącego od orzeczenia nr 5 Komendanta Miejskiego Policji we [...] z dnia12 marca 2020 r., obwinionego o to, że:
W dniu 17 lutego 2019 roku we Wrocławiu na ul. [...] jako referent [...] dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe podczas interwencji podjętej wobec R. Z., w ten sposób, że nie zachowując ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną, wybijając szybę w pojeździe [...] o nr rej. [...] bronią służbową Walther P-99 o nr [...] nacisnął na język spustowy czym doprowadził do niekontrolowanego wystrzału przez co doszło do postrzelenia [...] skutkującego jego zranieniem i powstaniem obrażeń ciała, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z pkt 8 ppkt 18 karty opisu stanowiska pracy przyjętej do stosowania w dniu 19 września 2017 r., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
We wskazanym postępowaniu dyscyplinarnym ustalono następujący stan faktyczny.
W dniu 17 lutego 2019 roku w godzinach 06:00 - 14:00 asp. szt. M. W. oraz st. sierż. D. K. - funkcjonariusze [...] pełnili służbę w patrolu zmotoryzowanym radiowozem oznakowanym marki [...] o nr rej. [...], w dyspozycji dyżurnego Komisariatu Policji [...].
Około godziny 07:10 funkcjonariusze asp. szt. M. W. oraz st. sierż. D. K. z polecenia oficera dyżurnego KP [...] udali się na ul. [...] , gdzie według zgłoszenia nieznany mężczyzna na parkingu osiedlowym próbuje włamać się do pojazdu. Na miejscu funkcjonariusze zauważyli mężczyznę odpowiadającego przekazanemu rysopisowi, który stał pomiędzy samochodem marki [...], a [...], w którym był włączony silnik, nie zastosował się do polecenia by wyłączyć silnik i wysiąść z pojazdu – gwałtownie ruszył. Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli pościg za oddalającym się pojazdem. W momencie podjęcia pościgu funkcjonariusze poinformowali dyżurnego o sytuacji i poprosili o wsparcie.
W tym samym czasie patrol zmotoryzowany poruszający się pojazdem marki [...] w składzie sierż. M. S. oraz sierż. M. S. z polecenia oficera dyżurnego KP [...] udali się w okolice ul. [...] celem udzielenia asysty w prowadzonym pościgu za pojazdem marki [...] . Kiedy zauważyli pojazd poruszający się z dużą prędkością z otwartym bagażnikiem drogą radiową równocześnie poinformowali patrol w składzie - asp. szt. M. W. oraz st. sierż. D. K. o miejscu przemieszczenia się uciekającego pojazdu. Po chwili otrzymali informacje zwrotną, że pojazd zawrócił i jedzie w ich kierunku. Następnie uciekający kierowca pojazdem marki [...] wjechał na ul. [...] i poruszał się "pod prąd".
Patrol poruszający się radiowozem oznakowanym marki [...] o nr rej. [...] zrównał się z uciekającym pojazdem po jego lewej stronie dając sygnały dźwiękowe oraz świetlne wzywające do zatrzymania. W związku z brakiem reakcji uciekającego radiowóz zajechał mu drogę zmuszając go do zatrzymania. Kierowca pojazdu [...] zwolnił i gwałtownie skręcił w lewo, żeby zawrócić i kontynuować ucieczkę, lecz na potkał na drodze radiowóz [...]. W wyniku tego manewru kierowca [...] zatrzymał się na krawężniku i żywopłocie, grzęznąc kołami w podłożu. Nadal podejmował próby ucieczki, gazował silnikiem, zmieniał biegi lecz pojazd stał w miejscu. Sierż. M. S. - kierowca radiowozu [...] dojechał do drzwi kierowcy [...] aby uniemożliwić mu wyjście i ucieczkę z pojazdu. Po zatrzymaniu radiowozu - [...] sierż. M. S. wysiadł z niego, wyciągnął broń, przeładował ją i podbiegł do [...] od strony kierowcy. W tym samym czasie st. sierż. [...] kierujący radiowozem zatrzymał się przy [...], wysiadł i podbiegł do niego od strony pasażera jednocześnie wyciągając broń. St. sierż. M. S. oraz st. sierż. D. K. wydawali polecenia, aby kierowca [...] wyłączył silnik i wyszedł z pojazdu. W tym czasie w obu radiowozach były włączone sygnały dźwiękowe i świetlne. Następnie st. sierż. D. K. trzymając w prawej ręce broń zadawał uderzenia kierując rękojeść w szybę boczną od strony pasażera [...]. szyba w końcu pękła wydając głośny dźwięk i w tym momencie padł strzał. W tej chwili do pojazdu dobiegł asp. szt. M. W., który chciał chwycić za klamkę od strony kierowcy [...] by otworzyć drzwi, gdy w tym samym czasie zaczęły być one otwierane przez siedzącego w środku mężczyznę. Kiedy funkcjonariusz chwycił klamkę, otworzył drzwi do końca i siłą wyciągnął mężczyznę zza kierownicy, próbując obezwładnić go na ziemi. Stawiał on cały czas opór, chował ręce pod brzuch. Po chwili założono mu kajdanki na ręce trzymane z tyłu i wprowadzono do środka samochodu gdzie policjanci dokonali jego sprawdzenia pod kątem posiadania przez niego przedmiotów niebezpiecznych.
Funkcjonariusze nie zauważyli żadnych śladów wskazujących na postrzelenie kierowcy [...], który został przewieziony do Komisariatu [...] celem wykonania dalszych czynności służbowych. Po przewiezieniu na komisariat, zatrzymany mężczyzna zaczął uskarżać się na ból żeber. Nie był w stanie sprecyzować źródła tego bólu. Wtedy sierż. M. S. i sierż. M. S. rozpięli mu kurtkę oraz bluzę i zauważyli, że ma zakrwawioną koszulkę. Po jej podniesieniu zauważyli ranę. Po przyjeździe pogotowia, sanitariusze opatrzyli zatrzymanemu ranę i zawieźli go do szpitala.
W toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego przesłuchano w charakterze obwinionego w dniu 29 października 2019 roku st. sierż. D. K., który nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił odnosząc się do kluczowego momentu w czasie którego została wybita szyba w samochodzie[...], wyjaśniając, że cyt.: "(...) po opuszczeniu radiowozu wyciągnąłem broń służbową i biegnąc trzymałem ją wzdłuż swojego ciała, w kierunku jezdni. Nie pamiętam, abym, wówczas ją przeładował. W ogóle nie pamiętam momentu w którym to zrobiłem. Na miejscu gdy dobiegłem do samochodu uciekiniera, podbiegłem do drzwi od strony pasażera i usiłowałem je otworzyć. Niestety nadal były zamknięte. Cały czas zarówno ja, jak i pozostali trzej funkcjonariusze krzyczeliśmy do mężczyzny aby wysiadł, opuścił pojazd. Niestety mężczyzna w ogóle nie reagował na wydawane polecenia. Ponadto zauważyłem, że mężczyzna trzymał jedną rękę na kierownicy, drugą na drążku zmiany biegów i rozglądał się dookoła, tak jakby próbował rozpocząć kolejną ucieczkę. Wówczas mając broń w ręku zacząłem uderzać rękojeścią w szybę w celu jej wybicia. Broń trzymałem w taki sposób aby lufa była skierowana ku górze. Nie pamiętam ile razy uderzyłem zanim szyba pękła, ale myślę że musiało to być co najmniej trzy razy. Pamiętam, że po pierwszym uderzeniu nic się nie stało, po kolejnym szyba popękana jednak ciągle w całości (szyba zespolona), a przy kolejnych uderzeniach została wybita zupełnie i wpadła do środka (...)".
Orzeczeniem nr 34 z dnia 14 listopada 2019 roku Komendant Miejski Policji we [...] uznał st. sierż. D. K. winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w sentencji orzeczenia i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
Obwiniony od tego orzeczenia odwołał się do Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu i zarzucił m.in. naruszenie art. 135g. ust. 1 w związku z art. 132 ust. 1 - 2, ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji.
W wyniku analizy akt postępowania dyscyplinarnego organ II instancji stwierdził uchybienia w zakresie zebranego materiału dowodowego i orzeczeniem nr 1 z dnia 20 stycznia 2020 roku, uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji we [...] w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy rzecznik dyscyplinarny uzupełnił prowadzone postępowanie o brakujące dokumenty m.in. postanowienie o umorzeniu śledztwa PR Ds. 385.2019 z dnia 28 czerwca 2019 roku przeprowadzonego przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w [...] w sprawie przekroczenia uprawnień w dniu 17 lutego 2019 roku we Wrocławiu przez funkcjonariusza Komisariatu Policji [...], poprzez podjęcie podczas próby zatrzymania R. Z., decyzji o rozbiciu szyby pojazdu, w którym znajdował się wymieniony, na skutek czego doszło do niekontrolowanego wystrzału i postrzelenia R. Z., tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 1 k.k., a także protokołu przesłuchania biegłego M. K. - biegłego z Zakresu Badań Broni i Balistyki sporządzającego opinie nr H-II-BR-5480-44/19 do ww. śledztwa.
Organ II instancji ponownie analizując sprawę stwierdził, że brak jest podstaw faktycznych i prawnych, które mogłyby potwierdzić zasadność zarzutów odwołania.
Zgodnie z treścią art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej. W toku postępowania wykazano, że obwiniony dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe podczas interwencji w dniu 17 lutego 2019 roku podjętej wobec R. Z., w ten sposób, że w wyniku niezachowania ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną, podczas wybijania szyby w pojeździe [...] bronią służbowa Walther P-99 doszło do niekontrolowanego wystrzału przez co doszło do postrzelenia R. Z., skutkującego jego zranieniem i powstaniem obrażeń ciała. Zatem twierdzenie obwinionego, iż przedstawiony mu zarzut nie precyzuje jakich nieprawidłowości się dopuścił należy uznać za chybione.
Odnośnie kwestii naruszenie art. 135g. ust. 1 ustawy o Policji przez organ I instancji w wydanym orzeczeniu skarżący wskazał, iż zgodnie z treścią ww. artykułu przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i niekorzyść obwinionego.
Zdaniem organu odwoławczego, w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym rzecznik dyscyplinarny postępował zgodnie z zasadami określonymi w art. 135g. ust. 1 ustawy o Policji, a tym samym uwzględniał okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego wynikające z zebranego materiału dowodowego.
Odnosząc się do zarzutu obwinionego zawartego we w wniesionym przez niego odwołaniu, a dotyczącego braku odniesienia się do wniosków prokuratora zawartych w umorzeniu śledztwa PR Ds. 385.2019, należy przede wszystkim zauważyć, że postępowanie dyscyplinarne wobec st. sierż. D. K. toczy się w oparciu o przepisy rozdziału 10 ustawy o Policji - "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna funkcjonariuszy". Zgodnie z art. 132 ust. 4 ustawy o Policji postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej.
Zapis z art. 132 ust. 4 ustawy o Policji również determinuje tzw. "podwójną karalność", czyli sytuację w której o ten sam czyn może być prowadzone przeciwko policjantowi jednocześnie postępowanie karne i dyscyplinarne oraz może dojść do skazania za popełnienie przestępstwa oraz orzeczenia o ukaraniu karą dyscyplinarną.
Postępowanie dyscyplinarne służy ustaleniu odpowiedzialności innego rodzaju niż odpowiedzialność karna i chociaż niejednokrotnie te same zachowania będą powodowały odpowiedzialność dyscyplinarną i karną, każda z nich musi zostać wykazana przez inny organ, w innym trybie, za pomocą środków dowodowych, które z punktu widzenia organu prowadzącego postępowanie są konieczne do uzyskania realizowanego przez organ celu.
Tak więc ocena Prokuratury Rejonowej w [...], że czyn skarżącego nie zawiera znamion czynu zabronionego i umorzenie śledztwa na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk nie ma znaczenia dla oceny zachowania obwinionego w kontekście popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego.
Stąd też niezależnie od rozstrzygnięcia, które zapadło w toku postępowania karnego, zachowanie skarżącego polegające na nieprawidłowym wykonywaniu czynności służbowych podczas interwencji, które doprowadziło do niekontrolowanego wystrzału i postrzelenia R. Z. skutkującego jego zranieniem należy uznać za naruszenie dyscypliny służbowej.
Rozpatrując zarzut obwinionego we wniesionym przez niego odwołaniu, a dotyczący braku odniesienia się przez Komendanta Miejskiego Policji we [...] w wydanym orzeczeniu do Wytycznych nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 kwietnia 2005 roku w sprawie ochrony bezpieczeństwa osobistego policjantów oraz osób postronnych podczas zatrzymywania osób poruszających się pojazdami, szczególnie do § 20, który został szczegółowo zacytowany przez prokuratora w postanowieniu o umorzeniu śledztwa w sprawie PR Ds. 385.2019, należy wskazać, iż nie polega on na prawdzie. Organ I instancji odniósł się do tej kwestii na stronie 12 zaskarżonego orzeczenia w kontekście wydanego postanowienia o umorzeniu śledztwa PR Ds. 385.2019 przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w [...].
W tym miejscu zasadnym jest przytoczenie dokładnie treści § 20 ww. wytycznych, aby móc odnieść się bezpośrednio do kwestii jego zastosowania i wykładni w zaskarżonym orzeczeniu, tj. cyt.: "w przypadku, gdy osoby znajdujące się w zatrzymywanym pojeździe nie stosują się do poleceń wydawanych przez policjantów (np. blokują wewnątrz drzwi pojazdu, odmawiają opuszczenia pojazdu) albo gdy zachowanie łych osób wskazuje na możliwość podjęcia zamachu na życie i zdrowie policjanta (np. wkładanie ręki do schowka, sięganie pod fotel, schylanie się) - należy rozbić szybę pojazdu w celu natychmiastowego obezwładnienia osób znajdujących się wewnątrz pojazdu". Przepis ten wskazuje na możliwość podjęcia czynności przez funkcjonariusza polegającej na rozbiciu szyby pojazdu. Nie wskazuje jednak jak należy to zrobić i czym. Nie ma tu określenia środka za pomocą którego ma być ta czynność zrealizowana. W przeciwieństwie do obwinionego, który w treści wniesionego odwołania wskazuje: cyt.: " (...) szczególnie na § 20 szczegółowo cytowany przez prokuratora, a który mówi o możliwości różnego wykorzystania środków przymusu bezpośredniego (...)".
W kontekście powyższych rozważań organ stwierdził, że przedstawiony zarzut obwinionemu w zakresie nieprawidłowego wykonania czynności służbowej nie dotyczył braku podstaw do działania polegającego na wybiciu szyby w samochodzie przez obwinionego, ale dotyczył braku zachowaniu przez st. sierż. D. K. ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią w trakcie wybijania szyby samochodowej. Obwiniony właśnie taki środek wybrał do wybicia szyby. Realizując te działania polegające na wybiciu szyby w samochodzie doprowadził do wystrzału broni, czego skutkiem było postrzelenie zatrzymanego.
Stąd też zarzut obwinionego dotyczący pominięcia w ustalenia Wytycznych nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 kwietnia 2005 r. w sprawie ochrony bezpieczeństwa osobistego policjantów oraz osób postronnych podczas zatrzymywania osób poruszających się pojazdami, nie jest trafny, gdyż w przedmiotowym postępowaniu nie kwestionowano zasadności wybicia szyby w pojeździe, a sposób i środek służący do wykonania tej czynności.
W tym miejscu organ zacytował fragmentu treści opinii biegłego z Zakresu badań Broni i Balistyki M. K. o nr NR H-II-BR-5480-5480-44/19/MK a w szczególności punktu 7 wniosków, tj. cyt.: "nie jest możliwe spowodowanie przypadkowego strzału, tj. bez nacisku na język spustowy, na skutek uderzenia załadowanym dowodowym pistoletem w przeszkodę, w tym np. szybę samochodową lub uderzenia w załadowany pistolet". Wynika z tego, że muszą być spełnione dwa warunki do tego aby padł strzał: broń musi być przeładowana i musi dojść do nacisku na język spustowy. W kwestii nacisku na język spustowy wypowiedział się w trakcie przesłuchania w dniu 14 czerwca 2019 roku do sprawy PR Ds. 385.2019 biegły z Zakresu Badań Broni i Balistyki - M. K. cyt.: "nie da się wykluczyć możliwości odstrzelenia naboju znajdującego się w komorze nabojowej pistoletu służbowego, którym D. K. wybijał szybę boczną samochodu na skutek zahaczenia języka spustowego pistoletu o fragment szkła wybijanej szyby". Czyli na język spustowy wg. biegłego mógł działać nie tylko obwiniony ale mogło się tak zdarzyć, iż to odłamek szkła spowodował nacisk na język spustowy. Pozostaje w obu przypadkach cytowanego fragmentu opinii i przesłuchania jeszcze fakt wprowadzenia naboju do komory nabojowej pistoletu. Aby padł strzał musi być broń przeładowana. Obwiniony w złożonych wyjaśnianiach odnośnie przeładowania broni wskazywał, iż cyt.: "(...) po opuszczeniu radiowozu wyciągnąłem broń służbową i biegnąc trzymałem ją wzdłuż swojego ciała, w kierunku jezdni. Nie pamiętam, abym, wówczas ją przeładował. W ogóle nie pamiętam momentu w którym to zrobiłem (...) ... jak już wcześniej wspomniałem nie pamiętam, nawet momentu w którym miałbym przeładować broń (...) " Powyższa treść złożonych wyjaśnień nie wskazuje przez obwinionego, iż nie dokonał przeładowania broni, a informuje o tym, iż nie pamięta momentu kiedy to zrobił. Natomiast w treści złożonego odwołania obwiniony wskazuje już odmiennie, od treści złożonych wyjaśnień w tym zakresie wskazując cyt.:, /.../ należy dodać także moje zeznania, tj. iż nie pamiętam kiedy i czy w ogóle przeładowałem broń służbową (...)". Co należy uznać zdaniem organu odwoławczego za nadinterpretację własnych wyjaśnień złożonych przez obwinionego.
W zaistniałej sytuacji, pomimo istnienia przesłanek do co najmniej wykorzystania broni palnej w sposób określony w ustawie z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, funkcjonariusz podjął decyzję o wybiciu szyby w pojeździe poprzez uderzenie w nią jednostką broni. Wyciągając broń co sam potwierdza obwiniony w złożonych wyjaśnieniach, cyt.: "(...) po opuszczeniu radiowozu wyciągnąłem broń służbową i biegnąc trzymałem ją wzdłuż swojego ciała, w kierunku jezdni (...)", nie miał zamiaru wykorzystania jej do wybicia szyby ale nie mniej jednak miał zamiar co najmniej do jej wykorzystania w zaistniałej sytuacji. Ustawa z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, definiuje w sposób ścisły wykorzystanie i użycie broni palnej. W każdym przypadku jest to oddanie strzału przy zastosowaniu amunicji penetracyjnej, a różnicą jest kierunek i cel. Przeładowanie broni i sposób działania do momentu rozpoczęcia wybijania szyby pojazdu przez obwinionego wskazują na zamiar jej wykorzystania zgodnie z cytowaną ustawą. Tak przygotowaną do działania bronią podjął decyzję o posłużeniu się nią do wybicia szyby w pojeździe. Czego skutkiem było oddanie strzału, w wyniku którego doszło do zranienia osoby.
Reasumując należy stwierdzić, iż wymieniony funkcjonariusz popełnił przewinienie dyscyplinarne opisane w zarzucie polegające na nieprawidłowym wykonywaniu czynności służbowych podczas interwencji, w ten sposób, że w wyniku niezachowania ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną, podczas wybijania szyby w pojeździe [...] bronią służbowa Walther P-99 doprowadził do niekontrolowanego wystrzału i postrzelenia R. Z, skutkującego jego zranieniem, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z pkt 8 ppkt 18 karty opisu stanowiska pracy przyjętej do stosowania w dniu 19 września 2017 r. Dlatego też na podstawie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji - rodzi ono odpowiedzialność dyscyplinarną.
Stosownie do art. 132a. ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant, ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1); nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2).
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że zachowanie skarżącego w czasie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w zarzucie wyczerpuje znamiona winy nieumyślnej. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we [...], obwiniony nie miał zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, ale poprzez niezachowanie wymaganej w danych okolicznościach ostrożności dopuścił się jego popełnienia.
Zdaniem organu II instancji uznanie skarżącego winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenie kary nagany, jest adekwatne do rodzaju i okoliczności zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego określonego w zarzucie sentencji niniejszego orzeczenia. Uwzględnia ono rodzaj winy, stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby, a także dotychczasowy przebieg służby obwinionego. W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego, wymierzona kara dyscyplinarna - nagany uwzględnia dyrektywy jej wymiaru ujęte w art. 134h. ustawy o Policji, w tym opinię służbową o obwinionym i jego dotychczasowy staż służby.
Jednocześnie organ odwoławczy stwierdził, iż w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 134h. ust. 3 ustawy o Policji za wyjątkiem określonej w punkcie 1 - nieumyślność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, wpływające na złagodzenie wymiaru kary jak również nie zachodzą przesłanki zawarte w art. 135j. ust. 5 ustawy o Policji pozwalające na fakultatywne odstąpienie od ukarania obwinionego, tj. stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego nie jest dla służby znaczny, właściwości i warunki osobiste policjanta i dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, iż pomimo odstąpienia od ukarania będzie przestrzegał dyscypliny służbowej.
Skargę na powyższą decyzję wniósł skarżący.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W uzasadnieniu wyroku podał, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej stanowił wskazany w sentencji orzeczenia art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji a także art. 135n ust. 4 pkt 1, art. 135j pkt 2 tejże ustawy.
Art 132 stanowi: Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (ust. 1).
Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2).
Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności:
1) niedopełnienie obowiązków policjanta wynikających ze złożonego ślubowania, a także przepisów prawa;
2) odmowa wykonania lub niewykonania rozkazu lub polecenia, z zastrzeżeniem przypadku określonego w art. 58 ust. 2;
3) zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (...) (ust. 3). Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej (ust. 4).
Zgodnie z art. 132a przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi;
2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Z powołanego wyżej art. 132 ust. 1 ustawy o Policji wynika, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnione przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinieniu przekroczeniu uprawnień lub niewykonania obowiązków wynikających z przepisów prawa, rozkazów, poleceń wydanych przez przełożonych.
Ust. 3 art. 132 zawiera przykładowy katalog niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza.
Art. 132a ustawy o Policji określa kiedy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione mówiąc, że będzie to miało miejsce wówczas, gdy ma zamiar jego popełnienia albo przewidując jego popełnienie na to się godził, zaś w pkt 2 tego przepisu ustawodawca wskazuje, że przewinienie będzie również zawinione, jeżeli policjant nie ma zamiaru jego popełnienia, popełnia je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość taką przewidywał lub mógł przewidzieć.
Następnie Sąd zauważył, że skarżącemu organy zarzucają naruszenie dyscypliny służbowej. Definicję pojęcia "naruszenia dyscypliny służbowej" zawiera art. 132 ust. 2 (powołany wyżej). W świetle art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, który stanowił podstawę prawną wydanej decyzji jest nim zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Oznacza to, że dla wykazania, iż wykonanie przez policjanta czynności służbowej zostało dokonane w sposób nieprawidłowy bądź też doszło do zaniechania wykonania czynności służbowych, konieczne jest wykazanie związku tego przepisu (art. 132 ust. 3 pkt 2) z innymi przepisami prawa lub rozkazami i poleceniami wydanymi przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Funkcjonariusz nie może być karany za wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy, w sytuacji gdy czynności te nie zostały określone w sposób jednoznaczny. Naruszenie dyscypliny służbowej musi mieć swoje odniesienie do konkretnych przepisów prawa, których przestrzeganie jest obowiązkiem policjanta, jednak pod warunkiem, że przepisy te są kompletne i wyraźne. Nie można pociągnąć do odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta za przewinienie służbowe jeśli konkretna czynność służbowa nie jest wprost sprecyzowana w przepisach (wyrok NSA z dnia 30 kwietnia 2020 r. I OSK 1114/19, wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 stycznia 2019 r. VIII SA/Wa 765/18).
W ocenie Sądu, wskazanie konkretnego przepisu, który został naruszony na skutek przewinienia dyscyplinarnego wymaga sprecyzowania na czym polega powyższe przewinienie. Zgodnie z tezą zawartą w wyroku WSA w Krakowie z dnia 2 lipca 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 310/19: "przypisanie popełnienia określonych czynów, które sprowadza się poza ich opisaniem do sformułowania, że funkcjonariusz" w sposób nieprawidłowy wykonał czynności służbowe", a co do kwalifikacji prawnej ograniczenie się jedynie do wskazania art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, jest niewystarczające". Z powyższej tezy wynika obowiązek sprecyzowania nieprawidłowego wykonania czynności służbowych w przypadku ukarania dyscyplinarnego. Zgodzić się też należy z twierdzeniem zawartym w powyższym wyroku że: skoro ustawodawca uznał w art. 132 ust. 3 ustawy o Policji, poprzez określenie "w szczególności", że niemożliwe jest pełne enumeratywne wyliczenie wszystkich naruszeń dyscypliny służbowej, to dlatego odesłał do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 ustawy, ewidentnie wskazującej, że muszą one mieć swe źródło w przepisach prawa lub rozkazach i poleceniach wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W konsekwencji wskazać należy, że nieprawidłowe wykonanie czynności służbowych nie może występować jako samoistna kwalifikacja prawna naruszenia dyscypliny służbowej i dlatego koniecznym jest wskazanie związku tego przepisu z innymi przepisami prawa lub rozkazami i poleceniami wydanymi przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów, ponieważ nie można karać policjanta za wykonanie czynności w sposób nieprawidłowy, jeśli nie zostały one w sposób jednoznaczny określone."
W ocenie Sądu, z takim niejednoznacznym określeniem mamy do czynienia w niniejszej sprawie. W sentencji orzeczenia organu I instancji, powtórzonym przez organ II instancji, mówi się bowiem, że skarżący "dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe podczas interwencji podjętej wobec R. Z. w ten sposób, że nie zachowując ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną i wybijając szybę w pojeździe (...) bronią służbową (...) nacisnął na język spustowy ...". Określenie "nieprawidłowo wykonywane czynności" jest określeniem niejednoznacznym, o ile czynności były nieprawidłowe, to należy wskazać na czym one polegały i w jakim zakresie ogólne zasady bezpieczeństwa zostały naruszone.
W uzasadnieniu organu I instancji na stronie 12 zamieszczono również niejednoznaczne stwierdzenie przywołując ustawę z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej. Mówi się, iż w zaistniałej sytuacji pomimo istnienia przesłanek do co najmniej wykorzystania broni palnej w sposób określony w ustawie z dnia 24 maja 2013 r. (...) funkcjonariusz podjął decyzję w wybiciu szyby w pojeździe poprzez uderzenie w nią jednostką broni". W dalszej części stwierdza się, że wyżej wymieniona ustawa rozgranicza przypadek użycia broni i wykorzystania broni palnej. "Analiza działania skarżącego nie pozwala na przyjęcie, iż sposób w jaki posłużył się bronią palną w dniu 17 lutego 2019 r. mieści się w ustawowej definicji wykorzystania lub użycia broni. Strzał oddany z broni służbowej nie był kierowany, a sam funkcjonariusz nie był świadomy oddania strzału. Zauważyć jednak należy, że ustawa milczy w kwestiach dotyczących posłużenia się bronią w celu innym niż oddanie strzału np. poprzez uderzenie nią w przeszkodę". Dalej organ stwierdza, że naczelną zasadą podczas realizowania ustawowych zadań Policji jest zapewnienie bezpieczeństwa. Ta zasada została złamana. Niewłaściwy sposób posługiwania się bronią palną podczas interwencji doprowadził do przypadkowego wystrzału skutkującego postrzeleniem człowieka (...). Funkcjonariusz podejmując decyzję o wyjęciu broni z kabury i przeładowaniu, powinien posługiwać się nią ze szczególną ostrożnością (...)". W dalszej części organ wskazuje, iż skarżący nie wykonał w sposób prawidłowy wszystkich ciążących na nim obowiązków powiązanych z zachowaniem bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną, organ nie określa jednak jakich czynności nie wykonał prawidłowo, a także jakim obowiązkom związanych z zachowaniem bezpieczeństwa uchybił.
Organ II instancji analizował też treść § 20 Wytycznych Nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 kwietnia 2005 r. w sprawie ochrony bezpieczeństwa osobistego policjantów oraz osób postronnych podczas zatrzymywania osób poruszających się pojazdami, które były również szczegółowo analizowane przez Prokuraturę Rejonową w [...] prowadzącą wobec skarżącego śledztwo, ostatecznie organ odwoławczy stwierdził, że formułowany zarzut nie dotyczył działania polegającego na wybiciu szyby w samochodzie, ale dotyczył braku zachowania przez obwinionego ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią w trakcie wybijania szyby samochodowej.
Zatem również organ odwoławczy nie sprecyzował uchybień, których dopuścił się skarżący. Nie wskazał czynności które powinny być wykonane, lub czynności których nie powinien wykonać skarżący. Oczywistym jest, że ocena działania skarżącego musi być dokonana przez pryzmat sytuacji jaka zaistniała w momencie zatrzymywania podejrzanego.
W powyższych okolicznościach organ rozpoznając sprawę na nowo, zobowiązany jest do wskazania nieprawidłowo wykonanej czynności służbowej w powiazaniu z przepisami prawa lub nakazami lub poleceniami wydanymi przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
O ile organ podtrzyma swoje stanowisko w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego skarżącego, winien jednocześnie odnieść się do zarzutu skarżącego i wyjaśnić z jakich powodów nie jest związany ustaleniami Prokuratury, że opisane zdarzenie było niezawinione przez skarżącego i miało charakter losowy. Dlaczego powyższe ustalenie Prokuratury, oparte na tym samym stanie faktycznym, co rozstrzygnięcie organu, nie jest przez organ uwzględniane.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu, zaskarżając go w całości zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie skargi w sytuacji, w której zaskarżone orzeczenie nr 13 Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu z dnia 24 czerwca 2020 r. nie naruszało, w stopniu uzasadniającym jego uchylenie przepisów postępowania, tj. art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Ponadto pełnomocnik organu zrzekł się przeprowadzenia rozprawy w niniejszej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2022 r., poz. 329) - zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według 182 § 3 P.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna nie przedstawiła żadnych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 ). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113). Zaznaczyć przy tym trzeba, że warunkiem uwzględnienia zarzutu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie istotnego wpływu zaistniałego naruszenia na wynik sprawy. W niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania wskazała na art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. ( Dz. U . z 20221r., poz. 1882 t.j. )., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.
Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjnej konieczne jest podkreślenie, że ze względu na to, że konstrukcja art. 174 P.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd I instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia, granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą kasacyjnie. Powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2009 r., II FSK 1688/07, LEX nr 1095923).
Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą kasacyjnie. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2014 r., I OSK 1420/14, LEX nr 1658243). Właściwe określenie w skardze kasacyjnej zakresu i podstaw zaskarżenia jest również konieczne z uwagi na ustanowioną w art. 183 § 1 P.p.s.a. wskazaną wyżej zasadę stanowiącą, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Pewnym złagodzeniem rygorów wynikających z art. 176 w związku z art. 178 P.p.s.a. jest przewidziana w art. 183 § 1 tej ustawy możliwość przytoczenia przez stronę nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Należy przy tym wskazać, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 września 2006 r., SK 63/05, orzekając o zgodności art. 174, art. 183 § 1, art. 184 P.p.s.a. z wymienionymi przepisami Konstytucji RP, nie zakwestionował konstytucyjności przyjętego modelu skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Ważne jest też zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 P.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 podjęta w pełnym składzie. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13, LEX nr 1682677), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., I FSK 1679/11, LEX nr 1218340). Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednak wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia przytoczonej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2007 r., I FSK sygn. akt: 1448/06, LEX nr 419045). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyrok NSA z dnia 19 marca 2014 r., II GSK 16/13, LEX nr 1551417; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13, LEX nr 1658172). Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Określona w art. 183 § 1 P.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano też wielokrotnie, że systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 P.p.s.a. prowadzi do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Jest to zgodne z poglądem, według którego przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało (por. podobnie wyrok NSA: z dnia 7 stycznia 2010 r., II FSK 1289/08; wyrok NSA z dnia 22 września 2010 r., II FSK 764/09; wyrok NSA z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11). Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej, zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sporządzanie skarg kasacyjnych zostało powierzone profesjonalnym podmiotom, których fachowość powinna gwarantować prawidłowe skonstruowanie zarzutów, zgodnie z wymogami P.p.s.a.
Przypomnienie powyższych uwag było w realiach niniejszej sprawy konieczne ze względu na konstrukcję wniesionej skargi kasacyjnej.
Przede wszystkim należy przypomnieć brzmienie przepisów składających się na podstawę wniesionej skargi kasacyjnej.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Wprawdzie z uzasadnienia Sądu I instancji nie wynika naruszenia jakich konkretnie przepisów postępowania dopatrzył się Sąd, a które skutkowały uwzględnieniem skargi, to jednak z uzasadnienia można wyczytać, że zastrzeżenia dotyczyły uzasadnienia orzeczenia dyscyplinarnego – brak wskazania w nim jakie przepisy naruszył skarżący wskutek przewinienia dyscyplinarnego, na czym polegała nieprawidłowość podjętych czynności, jakie zasady bezpieczeństwa zostały naruszone, jakim obowiązkom uchybił policjant. Innymi słowy, zdaniem Sądu I instancji przypisane skarżącemu przewinienie dyscyplinarne zostało opisane ogólnikowo, a ogólnikowy zarzut nieprawidłowego wykonania czynności przez policjanta, sam w sobie nie jest wystarczający do pociągnięcia go do odpowiedzialności dyscyplinarnej. W przekonaniu Sądu I instancji sposób sformułowania zarzutów (bez ich doprecyzowania) uniemożliwił ocenę orzeczenia dyscyplinarnego, pod kątem jego zgodności z prawem.
Nadto według Sądu I instancji organy administracji nie odniosły się do postanowienia Prokuratury Rejonowej w [...] o umorzeniu śledztwa wobec policjanta i nie wyjaśniły dlaczego nie są związane ustaleniami z niego wypływającymi.
Z powyższego wynika, że Sąd I instancji uznał iż w postępowaniu dyscyplinarnym naruszone zostały przepisy ustawy o Policji regulujące postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów. Przepisy te zawarte zostały w rozdziale 10 ustawy o Policji.
Jak wynika z jego art. 135 j ust. 2 orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną oraz uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje, że stwierdzone przez Sąd i instancji nieprawidłowości dotyczą właśnie tych dwóch elementów orzeczenia dyscyplinarnego.
Oznacza to, że aby skarżący kasacyjnie mógł skutecznie podważyć wyrok Sądu I instancji powinien powiązać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a. z art. 135 j. ust. 2 ustawy o Policji. Sposób redakcji zarzutu skargi kasacyjnej i powiązanie art. 145 §1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a. z art.132 ust. 2 i ust. 3 pkt. 3 ustawy o Policji jest nieprawidłowy.
Zgodnie z pierwszym z wymienionych przepisów naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
W myśl natomiast ust. 3 pkt. 3 art. 132 ustawy o Policji naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Wszystkie wyżej wymienione przepisy maja charakter materialny, a nie procesowy, co oznacza że pozostają bez związku z art. 145 §1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a., który stanowi o naruszeniu przepisów postępowania. Przepis art. 132 ust. 2 ustawy zawiera definicje przewinienia dyscyplinarnego, zaś przepis art. 132 ust. 3 pkt. 3 przykładowo wskazuje na jeden z przypadków naruszenia dyscypliny służbowej przez policjanta.
W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji nie dokonywał wykładni w/wym przepisów, ani ich nie stosował, ponieważ uznał że stan faktyczny sprawy nie został dostatecznie wyjaśniony i ocena, czy skarżący popełni przewinienie dyscyplinarne byłaby przedczesna.
Z tych względów wobec wadliwej konstrukcji podstaw skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło