II OSK 3112/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-07-20

Skład orzekający: Sędzia NSA Paweł Miładowski, Sędzia NSA Robert Sawuła, Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę, wydana wobec wielu odwołujących się podmiotów, może być uchylona w całości przez sąd administracyjny, jeśli skargę wniosła tylko część z tych podmiotów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skargi kasacyjne nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ zaskarżony wyrok, mimo częściowo wadliwego uzasadnienia, odpowiada prawu. Sąd podkreślił, że zakres sprawy rozstrzyganej przez sąd administracyjny w przypadku zaskarżenia jednej decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, która dotyczy wielu podmiotów z uwagi na ich indywidualne interesy, ogranicza się do indywidualnych interesów prawnych podmiotów wnoszących skargi. Brak reakcji procesowej innych podmiotów wyklucza ocenę ich indywidualnych interesów prawnych w ramach istniejącego postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę zakładu przetwórstwa drzewnego. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że odwołujący się nie posiadają przymiotu strony, ponieważ ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, uznając, że Wojewoda nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego w zakresie przymiotu strony. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne od wyroku WSA, oddalając je, ale wskazując na częściowo wadliwe uzasadnienie wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne W. R. oraz E. sp. z o.o. Zasądzono od E. sp. z o.o. na rzecz A. C. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 20 lipca 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Robert Sawuła Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz po rozpoznaniu w dniu 20 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych W. R. oraz E. sp. z o.o. z siedzibą w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 30 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Ol 337/20 w sprawie ze skarg A. C., G. P. i J. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę I. oddala skargi kasacyjne; II. zasądza od E. sp. z o.o. z siedzibą w B. na rzecz A. C. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Ol 337/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...] wobec skarżących A. C., G. P. i J. J. w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco. Decyzją z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...], Starosta O. zatwierdził projekt budowlany i udzielił H. sp. z o.o. pozwolenia na budowę zakładu przetwórstwa drzewnego na dz. [...], gm. B.. Odwołania od ww. decyzji wnieśli skarżący (odpowiednio ich nieruchomości znajdują się w odległości 600 m, 1100 m, 800 m od budynku produkcyjnego) oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad [...] (zarządca pobliskiej drogi krajowej nr [...] – działka nr [...]), Stowarzyszenie [...], T. sp. z o.o. (odległość jej nieruchomości od budynku produkcyjnego wynosi 500 m) oraz inne podmioty prywatne, tj. A. K., B. O., K. S., W. R., F. D., W. J., J. R., A. P., G. K., A. N., D. M., M. P., T. M., K. P., I. K., I. K., L. P., D. P., T. J., H. Ż., B. K., W. K., M. P., U. G., T. J. (odległość nieruchomości należących do tych podmiotów zamyka się w przedziale od 600-3000 m od budynku produkcyjnego), w tym dziesięć osób, które mimo wezwań organu odwoławczego nie wykazały w ogóle by były właścicielami, użytkownikami wieczystymi lub zarządcami nieruchomości znajdujących się ich zdaniem w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., umorzył postępowanie odwoławcze. Organ odwoławczy wyjaśnił, jak należy rozumieć pojęcie strony postępowania, o jakim mowa w art. 28 K.p.a. (por. wyrok NSA z 27 marca 2012 r., II OSK 40/11) oraz wskazał, że sprawach o udzielenie pozwolenia na budowę krąg stron zostaje ograniczony na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego do inwestora oraz właściciela, użytkownika wieczystego lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu (por. wyrok NSA z 28 marca 2007 r., II OSK 208/06). Ponadto wyjaśnił co należy rozumieć przez pojęcie interesu prawnego (por. wyroki NSA: z 12 lipca 2007 r. I OSK 1559/06; z 2 czerwca 1998 r., IV SA 2164/97; wyrok WSA w Warszawie z 18 października 2017 r., IV SA/Wa 1496/07) oraz obszaru oddziaływania obiektu budowlanego, o jakim mowa w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego (por. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 7 maja 2008 r., II SA/Go 708/07; wyroki NSA: z 9 października 2007 r., II OSK 1321/06; z 2 września 2014 r., II OSK 504/13), także w kontekście problematyki "immisji pośrednich" (por. wyrok NSA z 28 kwietnia 2009 r., II OSK 12/08) oraz istnienia sprzecznych grup interesów (por. wyrok WSA w Warszawie z 3 września 2008 r., VII SA/Wa 904/08). Następnie organ odwoławczy wskazał, że badał odległości od projektowanych budynków produkcyjnych nie zaś od granicy działki inwestycyjnej, gdyż jak wynika z projektu zagospodarowania terenu, inwestycja obejmuje swym terenem ok 85 ha, natomiast zabudowa produkcyjna realizowana jest na ok. 12,5 ha, we wschodniej części terenu. Odległość zabudowy produkcyjnej od granicy działki w kierunku zachodnim wynosi ok. 600 m, w kierunku północnym od 200 do ponad 600 m. Najbliżej położona jest wschodnia granica działki ponad 30 m. W ramach inwestycji przewiduje się również ok. 22 ha terenów utwardzonych służących w części jako składowisko materiałów, zlokalizowane w południowej części działki, oraz parking dla samochodów pracowników obok budynku biurowego w centrum działki. Pozostała część terenu tj. ok. 49,5 ha pozostaje jako teren zieleni. Z powyższego wynika, że prace budowlane jak i późniejsza produkcja obejmują ok. 41% terenu, położonego głównie w części wschodniej i południowej działki inwestycyjnej, w oddaleniu od nieruchomości odwołujących. Wszystkie prace objęte zaskarżonym pozwoleniem na budowę wykonywane są na terenie działek, dla których inwestor posiada tytuł prawny do dysponowania na cele budowlane. W tym miejscu można również wskazać, iż odległość hali produkcyjnej od centralnego placu miasta B. wynosi ok. 1500 m. W ocenie Wojewody, wskazane wyżej usytuowanie inwestycji pozwala na stwierdzenie, iż brak jest ograniczeń związanych przyszłą lokalizacją innych budynków na terenach sąsiednich w stosunku do granic nieruchomości inwestycyjnej oraz zabudowy zakładu. Wynika to przede wszystkim z unormowań zawartych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690), tj. przepisów zawartych w dziale II ww. rozporządzenia pt. "Zabudowa i zagospodarowanie działki budowlanej" jak również § 60 i innych. Budynki usytuowane są w najbliższym miejscu ok 30 m od granicy działki budowlanej, co wyklucza jakikolwiek ograniczenia w zabudowie. Ograniczenia takie nie wynikają również z unormowań działu VI, pt. "Bezpieczeństwo pożarowe" w szczególności § 271-273. Należy wskazać, iż średnia gęstość obciążenia ogniowego obiektów zakładu wynosić będzie od 500 MJ/m2 do ponad 4000 MJ/m2 (pkt 11.5, str. 69D). Zgodnie z § 271 ust. 1 warunków technicznych, dla gęstości obciążenia ogniowego powyżej 4000 MJ/m2 wymagane jest zachowanie 20 m odległości od budynków sąsiednich. Taka sama odległość, zgodnie z § 272 ust. 1 wymagana jest od granicy działki budowlanej. W zakładzie występują strefy zagrożenia wybuchem, dla których zgodnie z § 271 ust. 3, wymagane jest również zachowanie 20 m odległości od ścian innych budynków. Warunki te są spełnione, a usytuowanie budynków nie wprowadza żadnych ograniczeń w zabudowie działek sąsiednich również ze względów p-poż. Organ nie doszukał się również innych ograniczeń związanych z formą, konstrukcją, a zwłaszcza usytuowaniem projektowanych budynków w odniesieniu do innych przepisów techniczno-budowlanych. Ponadto organ II instancji dokonał ustaleń w zakresie emisji zanieczyszczeń, hałasu, oddziaływania elektromagnetycznego, gospodarki wodno-ściekowej i oddziaływania na wody powierzchniowe, odpadów i ruchu samochodów. Mając to na względzie stwierdził, że nie znalazł przepisów prawa mogących wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym w zabudowie, nieruchomości odwołujących. Analizie poddano unormowania z zakresu ochrony środowiska, gospodarki odpadami, gospodarki wodnej, ochronie gruntów rolnych i leśnych itp. Takich ograniczeń nie wprowadzają również wydane w sprawie akty administracyjne w szczególności decyzja Burmistrza B. z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...], o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji. Ponadto wyjaśnił, że analiza oddziaływania inwestycji nie obejmuje oceny przyszłego funkcjonowania obiektu (por. wyrok WSA w Warszawie z 29 sierpnia 2007 r., VII SA/Wa 993/07). Wojewoda jeszcze raz podkreślił, że mając na uwadze przedstawione powyżej usytuowanie działek, jak i zakres przedmiotowej inwestycji należy stwierdzić, że nieruchomości odwołujących nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Sporne przedsięwzięcie nie powoduje bowiem jakichkolwiek ograniczeń – które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa – w zakresie możliwości zagospodarowana działek odwołujących. Innymi słowy, sąsiedztwo spornej inwestycji w najmniejszym nawet stopniu nie wpływa na zakres – wyznaczony przepisami prawa – dopuszczalnego zagospodarowania, czy ponadprzeciętnej uciążliwości. Należy również wspomnieć, iż zaskarżone postępowanie przeprowadzone było z udziałem społeczeństwa. Udział społeczeństwa zgodnie z art. 33 i art. 34 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 353 ze zm.), polega m.in. na zapewnieniu wszystkim zainteresowanym, niezależnie od uznania za stronę postępowania, możliwości zapoznania się z niezbędną dokumentacją sprawy, o miejscu w którym jest ona wyłożona do wglądu oraz możliwości składania uwag i wniosków. Tak więc na tym etapie, istniała możliwość zapoznania się aktami sprawy, w tym raportem oddziaływania na środowisko oraz możliwość złożenia uwag i zastrzeżeń. Kończąc organ wyjaśnił, iż ze względu na formalno-prawny zakres rozstrzygnięcia, Wojewoda nie odnosił się do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniach, a jedynie do tych, które mogły mieć wpływ na ustalenie przymiotu strony. Niemniej dodał, że podziela stanowisko Starosty O., dotyczące braku podstaw do zawieszenia postępowania. W ocenie Wojewody, prowadzenie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, nie stanowi zagadnienia wstępnego. Ponadto Wojewoda uznał za niezasadne zawarte w odwołaniach zarzuty stawiane postanowieniom Starosty O. z dnia [...] kwietnia 2017 r. i [...] maja 2017 r. wydanym w przedmiocie odmowy uznania za stronę postępowania M. P. i P. P. oraz T. sp. z o.o., z przyczyn wykazanych wyżej. Dodał jedynie, iż ze względu na brak precyzyjnych zapisów prawa w tym zakresie, możliwe jest dokonanie odmowy dopuszczenia do udziału w postępowaniu osób fizycznych "zwykłym pismem". Takie stanowisko zdaje się przeważać w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. postanowienie NSA z dnia 16 listopada 2009 r., I OSK 1523/09). Powyższą decyzję zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący, domagając się jej uchylenia oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji. Skarżący podnieśli zarzuty dotyczące błędnego, w ich ocenie, odmówienia im statusu strony postępowania. Wskazali w tym zakresie na naruszenie m. in. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Wyrokiem z 29 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Ol 825/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję. A. C. i E. sp. z o.o. (dawniej: H. sp. z o.o.) wnieśli od powyższego wyroku skargi kasacyjne. Wyrokiem z dnia 10 marca 2020 r., sygn. akt II OSK 1220/18, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną A. C., której argumentacja wykraczała poza granice sprawy wyznaczone zaskarżoną decyzją o umorzeniu postępowania odwoławczego, oraz w wyniku uwzględnienia skargi kasacyjnej ww. Spółki – uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania. Odnosząc się do skargi kasacyjnej spółki NSA podniósł m.in., że trafnym okazał się zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., aczkolwiek zasadniczo nie z powodów wskazanych w skardze kasacyjnej. Zgodnie ze wskazanym wyżej przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy dochodzi przede wszystkim gdy uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia, bowiem nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia, względnie gdy brak jest uzasadnienia podjętych przez Sąd rozstrzygnięć. Tak określonym wymogom zaskarżony wyrok nie sprostał, albowiem z jego uzasadnienia nie sposób poznać przesłanek jakimi kierował się Sąd I instancji podejmując określonej treści rozstrzygnięcie, tj. uchylając zaskarżoną decyzję w całości mimo, że dotyczyła ona umorzenia postępowania odwoławczego zainicjowanego przez kilkadziesiąt odrębnych podmiotów o różnej sytuacji faktycznej i prawnej, spośród których jedynie trzy osoby fizyczne wywiodły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W piśmie procesowym z dnia 12 czerwca 2020 r. pełnomocnik uczestnika E. sp. z o.o. wniósł o umorzenie postępowania, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., jako, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe w części objętej ostateczną decyzją Starosty O. z [...] lipca 2019 r., wydaną na podstawie art. 36a Prawa budowlanego, mocą której Starosta O. uchylił decyzję nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r. udzielającą pozwolenia na budowę zakładu przetwórstwa drzewnego w zakresie wskazanych w niej obiektów budowlanych. Z kolei pełnomocnik A. C. w piśmie z 19 czerwca 2020 r., będącym repliką do pisma z 19 czerwca 2020 r., podtrzymał argumentację skargi oraz wywody wyroku NSA z 10 marca 2020 r. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 30 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Ol 337/20, uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...] wobec skarżących A. C., G. P. i J. J.. W pierwszej kolejności Sąd I instancji stwierdził, że uchylenie decyzji przez organ I instancji w trybie art. 36a Prawa budowlanego w części dotyczącej wskazanych w tejże decyzji obiektów budowalnych nie stanowi przeszkody do merytorycznej oceny legalności zaskarżonej decyzji Wojewody. W tej sprawie rolą Sądu jest jedynie ocena, czy stanowisko organu II instancji o braku przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym jest prawidłowe, z jednoczesną niedopuszczalnością poddania merytorycznej ocenie decyzji I instancyjnej orzekanej do istoty sprawy. A skoro, tak to jej wyeliminowanie z obrotu prawnego (w części) pozostaje bez jakiegokolwiek wpływu na przedmiot kontroli Sądu w przedmiotowej sprawie. Następnie Sąd wskazał, że związany jest oceną prawną zawartą w wydanym w niniejszej sprawie ww. wyroku NSA o sygn. akt II OSK 1220/18 (art. 190 i art. 170 p.p.s.a.). Sąd I instancji wskazał, że zasadnicze znaczenie dla dokonywanej obecnie oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Wojewody miało stwierdzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny w jego wyroku kasacyjnym naruszenia prawa procesowego – braku ustalania rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Według NSA w niniejszej sprawie naruszenie procedury administracyjnej polegało w szczególności na nieustaleniu, czy skarżącym przysługiwał w postępowaniu administracyjnym przymiot strony. Rozpoznając ponownie sprawę Sąd I instancji stwierdził naruszenie przepisów procesowych, tj. art. 7, art. 9, art. 11 i art. 77 § 1 K.p.a. Wskazał, że przy ustalaniu kręgu stron w sprawie pozwolenia na budowę należy uwzględnić wszelkie oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie, które w świetle prawa powszechnie obowiązującego może oznaczać ograniczenie właścicieli w realizacji uprawnień związanych z zagospodarowaniem, czy wykorzystaniem gruntów, do których przysługuje im tytuł prawny (por. wyroki NSA: z 13 stycznia 2016 r., II OSK 1156/14; z 6 grudnia 2017 r., II OSK 594/16; z 31 stycznia 2018 r., II OSK 1572/17; z 8 czerwca 2011 r., II OSK 1296/10; z 28 marca 2007 r., II OSK 208/06; z 26 czerwca 2012 r., II OSK 1613/11). Należy więc przyjąć, że podmioty określone w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w okolicznościach, w których powstaje uzasadnione podejrzenie istnienia wpływu projektowanej inwestycji na ich nieruchomość, powinny być stronami postępowania o pozwolenie na budowę takiej inwestycji, nawet jeżeli jest to oddziaływanie dopuszczalne wg norm prawa. Takie też stanowisko potwierdza orzecznictwo (por. wyroki NSA z 28 marca 2007 r., II OSK 208/06; z 15 lipca 2016 r., II OSK 2759/14, z 15 grudnia 2016 r., II OSK 807/15). A więc o ile występuje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie ze względu na indywidualne cechy projektowanego obiektu, zagospodarowanie terenu otaczającego działkę inwestora, podmiot legitymujący się tytułem prawnym do działki, położonej na tak wyznaczonym obszarze oddziaływania obiektu jest stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Reasumując Sąd przyjął, że skoro Wojewoda nie wyjaśnił kluczowej dla sprawy okoliczności – czy skarżącym przysługiwał w postępowaniu administracyjnym przymiot strony – to nie mógł w sposób prawidłowy ustalić stanu faktycznego sprawy, a tym bardziej nie mógł podawać w wątpliwość podnoszonych przez skarżących twierdzeń. Sąd wskazał, że konieczna będzie ponowna ocena Wojewody co do występowania po stronie odwołujących się interesu prawnego, w związku z czym konieczne będzie ustalenie, czy planowane przedsięwzięcie oddziałuje na teren skarżących, niezależnie od tego czy oddziaływanie to jest sprzeczne, czy też nie jest sprzeczne z prawem. Okoliczności faktyczne, które należy uwzględnić przy ocenie interesu prawnego odwołujących się NSA wskazał w analizowanym powyżej wyroku. Powyższe świadczy, w przekonaniu Sądu, o wydaniu zaskarżonej decyzji z naruszeniem wskazanych norm procesowych. W świetle stwierdzonego uchybienia, które niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik sprawy, skargi zasługiwały na uwzględnienie. W wytycznych Sąd wskazał, że organ uwzględni ocenę prawną wyrażoną w wyroku NSA, przeprowadzi szczegółowe postępowanie wyjaśniające i ustali kwestię występowania interesu prawnego po stronie skarżących. To dopiero pozwoli organowi na wydanie stosownego orzeczenia w sprawie. Swoje stanowisko organ uzasadni zgodnie z regułami określonymi w art. 107 § 3 K.p.a. Skargi kasacyjne od ww. wyroku wnieśli W. R. oraz E. sp. z o.o. z siedzibą w B., opierając je na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.". W. R. w swojej skardze kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt I w całości oraz uchylenie zaskarżonej decyzji; ewentualnie – uchylenie zaskarżonej decyzji również w stosunku do: A. K., K. S., F. D., K. P., D. P., M. P., H. Ż., T. J., W. R., B. O., G. K., T. J., T. M., W. J., A. P.; ewentualnie – uchylenie przedmiotowego wyroku w zakresie punktu "I" w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie; a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego, wg norm prawem przepisanych. Ponadto wniósł na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w związku art. 193 p.p.s.a. o dopuszczenie dowodu z mapy z naniesionymi izoliniami rozchodzenia się pyłów 2,5 z zaznaczonym położeniem nieruchomości skarżącego kasacyjnie na okoliczność objęcia nieruchomości skarżącego kasacyjnie obszarem oddziaływania zakładu inwestora. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w ten sposób, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uwzględniając skargę na zaskarżoną decyzję uchylił ją tylko w stosunku do skarżących: A. K., K. S., F. D., K. P., D. P., M. P., H. Ż., T. J., W. R., B. O., G. K., T. J., T. M., W. J., A. P. – ze względu na naruszenie przez Wojewodę przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 9, art. 11 oraz art. 77 § 1 K.p.a. w związku z art. 28 ust. 2, art. 3 pkt 20 i art. 5 ust 1 pkt 9 Prawa budowlanego przez brak wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie uznania nie tylko skarżących, ale i pozostałych odwołujących się za strony postępowania odwoławczego w całości prowadzonego przez Wojewodę, co doprowadziło do odmowy przyznania im tego przymiotu oraz umorzenie postępowania odwoławczego, pomimo objęcia ich nieruchomości oddziaływaniem zamierzenia inwestycyjnego w postaci budowy zakładu przetwórstwa drzewnego; 2) art. 141 § 4 p.p.s.a w związku 190 p.p.s.a. przez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dlaczego WSA uchylił poprzednio zaskarżoną decyzję Wojewody w całości, a obecnie w stosunku do trojga skarżących, co wiąże się z zaniechaniem jednoznacznego wskazania, czy Wojewoda ponownie rozpoznający sprawę ma badać interes prawny tylko skarżących, czy również innych odwołujących się; oraz brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jakie konkretne przepisy odrębne WSA w Olsztynie uznaje za uzasadniające objęcie nieruchomości skarżących (czy też wszystkich odwołujących się) obszarem oddziaływania planowanych obiektów. E. sp. z o.o. w swojej skardze kasacyjnej wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm prawem przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1) art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 190 (zdanie pierwsze) p.p.s.a, tj. niezastosowanie art. 141 § 4 p.p.s.a. i niezastosowanie wykładni tego przepisu jednoznacznie dokonanej przez NSA w wyroku o sygn. akt II OSK 1220/18, tj. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku żadnych konkretnych przepisów odrębnych, które mogłyby ewentualnie uzasadniać objęcie nieruchomości A. C., G. P. lub J. J. obszarem oddziaływania planowanych obiektów, których dotyczy pozwolenie na budowę, podczas gdy: - zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie zaskarżonego wyroku powinno zawierać w szczególności podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a także wskazania dla Wojewody co do dalszego postępowania; - a zgodnie z jednoznaczną wykładnią art. 141 § 4 p.p.s.a. dokonaną w poprzednim wyroku NSA samo wskazanie w przez WSA naruszenia art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego nie jest wystarczające i nie zwalnia WSA od obowiązku konkretnego wskazania przepisów szczególnych uzasadniających objęcie danej nieruchomości obszarem oddziaływania obiektu budowlanego; przy czym powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem: - konsekwentne zastosowanie przez WSA w Olsztynie wykładni art. 141 § 4 p.p.s.a. dokonanej przez NSA w uzasadnieniu poprzedniego wyroku NSA doprowadziłoby do oddalenia skarg A. C., G. P. i J. J. wobec braku przepisów szczególnych uzasadniających objęcie nieruchomości skarżących obszarem oddziaływania obiektów budowlanych objętych pozwoleniem na budowę; - a ponadto niezastosowanie tej wykładni uniemożliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku, bowiem nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy zawartego w nim rozstrzygnięcia; 2) art. 134 § 1 p.p.s.a. i w konsekwencji art. 151 p.p.s.a. poprzez nierozstrzygnięcie w zaskarżonym wyroku sprawy w jej granicach, tj. poprzez rozstrzygnięcie sprawy jedynie co do decyzji Wojewody w zakresie umarzającym postępowanie odwoławcze wobec skarżących do WSA, tj. A. C., G. P. oraz J. J., i jednocześnie nierozstrzygnięcie sprawy i nieoddalenie w zaskarżonym wyroku skarg A. C. i G. P. wobec osób, które wniosły odwołania od decyzji Starosty, ale nie wniosły skarg do WSA, podczas gdy: - A. C. i G. P. w swoich skargach do WSA wnieśli o uchylenie decyzji Wojewody w całości, a więc również (z uwagi na treść i przedmiot decyzji Wojewody umarzającej jednym aktem postępowanie odwoławcze w odniesieniu do większego grona podmiotów) wobec uczestników postępowania na prawach strony, którzy nie wywiedli skarg na decyzję Wojewody (a nie tylko wobec danego skarżącego do WSA); - z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika obowiązek WSA rozstrzygnięcia sprawy co najmniej w zakresie, w jakim domaga się strona skarżąca formułując konkretne zarzuty skargi, a brak związania Sądu I instancji zarzutami i wnioskami skargi nie może być rozumiany jako uprawniający WSA do rozpoznania skarg i rozstrzygnięcia sprawy jedynie w części przy jednoczesnym braku rozpoznania sprawy i braku rozstrzygnięcia w pozostałej części, - a z art. 151 p.p.s.a. wynika obowiązek WSA oddalenia skarg w nieuwzględnionych częściach, przy czym powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do braku rozstrzygnięcia sprawy w jej granicach i pozostawienia skarg A. C. i G. P. nierozpoznanych w częściach dotyczących uczestników postępowania sądowoadministracyjnego na prawach strony, którzy nie wnieśli skarg do WSA na decyzję Wojewody; 3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wskazania i wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia wobec uczestników postępowania na prawach strony, którzy nie wnieśli skarg do WSA, a także poprzez brak zawarcia w zaskarżonym wyroku wskazań dla Wojewody co do dalszego postępowania wobec tych uczestników postępowania na prawach strony, przy czym powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku w omawianym zakresie uniemożliwia Wojewodzie jego wykonanie, a ponadto uniemożliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku, bowiem nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy zawartego w nim rozstrzygnięcia; 4) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak spójnego i jednoznacznego wskazania i wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstaw prawnych rozstrzygnięcia, a także brak spójnych wskazań dla Wojewody co do dalszego postępowania, tj. poprzez: - wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż "(...) Wojewoda nie wyjaśnił kluczowej dla sprawy okoliczności, czy skarżącym przysługiwał w postępowaniu administracyjnym przymiot strony (...)" i przez to "(...) nie mógł w sposób prawidłowy ustalić stanu faktycznego sprawy, a tym bardziej nie mógł poddawać w wątpliwość podnoszonych przez skarżących twierdzeń" (str. 13 zaskarżonego wyroku) i wskazanie, iż WSA uchylił decyzję Wojewody wyłącznie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. (inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy); - ale bez spójnego i jednoznacznego wskazania w zaskarżonym wyroku przepisów postępowania, które byłyby naruszone w decyzji Wojewody, przy czym powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku w omawianym zakresie: - uniemożliwia Wojewodzie jego wykonanie, a ponadto - uniemożliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku, bowiem nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy zawartego w nim rozstrzygnięcia; 5) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia co do wniosku inwestora złożonego w piśmie do WSA z dnia 12 czerwca 2020 r. (data wskazana w tym piśmie i jego złożenia w urzędzie pocztowym) o umorzenie postępowania, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., tj. ze względu na fakt, iż postępowanie stało się bezprzedmiotowe, w części objętej ostateczną decyzją Starosty O. z dnia [...] lipca 2019 r., znak: [...], na podstawie której Starosta O. uchylił pozwolenie na budowę w części dotyczącej obiektów budowlanych nr: [...], przy czym powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku w omawianym zakresie uniemożliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku, bowiem nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy zawartego w nim rozstrzygnięcia; 6) art. 190 (zdanie pierwsze) p.p.s.a. w związku z art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez niezastosowanie wykładni tych przepisów Prawa budowlanego przedstawionej w poprzednim wyroku NSA, tj. poprzez pominięcie, iż z jednoznacznej wykładni ww. przepisów Prawa budowlanego dokonanej w poprzednim wyroku NSA wynika, iż istnienie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z planowanym obiektem budowlanym ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, nieruchomości znajdującej się w otoczeniu tego obiektu jest jedną z przesłanek, które muszą być spełnione, aby właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca tej nieruchomości miał przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę tego obiektu, a w konsekwencji brak wskazania w zaskarżonym wyroku takich przepisów odrębnych, uzasadniających objęcie danej nieruchomości danego skarżącego obszarem oddziaływania obiektów objętych pozwoleniem na budowę; przy czym powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ pominięcie wykładni przepisów dokonanej przez NSA w powyższym zakresie: - doprowadziło do błędnego uwzględnienia skarg, które powinny zostać oddalone; - a ponadto uniemożliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku, bowiem nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy zawartego w nim rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę kasacyjną E. sp. z o.o. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej W. R. w całości; oddalenie wniosków skarżącego kasacyjnie w związku z podstawami kasacyjnymi przedstawionymi przez skarżącego kasacyjnie; oddalenie wszystkich wniosków dowodowych skarżącego kasacyjnie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. C. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej E. sp. z o.o.; ewentualnie, w sytuacji uwzględnienia skargi kasacyjnej, wniósł o uchylenie punktu I zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji również w stosunku do: A. K., K. S., F. D., K. P., D. P., M. P., H. Ż., T. J., W. R., B. O., G. K., T. J., T. M., W. J., A. P.. Ponadto wniósł o orzeczenie o kosztach postępowania, według norm prawem przepisanych, a w szczególności w sytuacji uwzględnienia skargi kasacyjnej o odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz E. sp. z o.o., ze względu na fakt, że podstawą uchylenia wyroku WSA mogą być jedynie uchybienia Sądu I instancji, który nie uzasadnił wydanego wyroku w sposób umożliwiający dokonanie jego kontroli kasacyjnej. W piśmie procesowym z dnia 30 listopada 2020 r. E. sp. z o.o. przedstawiła swoje stanowisko w sprawie, polemizując ze stanowiskiem A. C. przedstawionym w ww. odpowiedzi na skargę kasacyjną. W piśmie procesowym z dnia 18 grudnia 2020 r. A. C. i M. C. wskazali, że działalność zakładu przetwórstwa drzewnego należącego do E. sp. z o.o. w ich ocenie nie oddziałuje negatywnie na nieruchomości, dlatego żadne z nich nie jest stroną postępowania, gdyż stroną nie powinien być podmiot jeżeli na jego nieruchomości występują minimalne lub całkowicie nieodczuwalne oddziaływania. W ich ocenie, immisje wytwarzane przez inwestycję nie posiadają charakteru przewyższającego normalne funkcjonowanie takiej Inwestycji. Nie dostrzegają również możliwości spowodowania szkody poprzez działalność inwestycji, w szczególności w rozumieniu przepisów art. 323 i art. 322 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska oraz w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Z uwagi na powyższe, wnoszą o uwzględnienie niniejszego pisma w toku rozpoznawania sprawy i potraktowanie stanowiska w nim wyrażonego jako ostatecznego w sprawie. W piśmie procesowym z dnia 12 kwietnia 2021 r. E. sp. z o.o. zaprezentowała dodatkowe wnioski oraz dodatkowe uzasadnienie skargi kasacyjnej Spółki będące wynikiem stanowiska A. C. wyrażonego w ww. piśmie z 18 grudnia 2020 r. W związku z zarządzeniem z dnia 13 maja 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.), poinformował strony postępowania o skierowaniu sprawy ze skargi kasacyjnej na posiedzenie niejawne z uwagi na intensyfikację rozwoju epidemii, w związku z czym przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazaniem obrazu i dźwięku. Następnie w sprawie wpłynęły kolejne pisma procesowe z: 9 czerwca 2021 r. (J. J.), 14 czerwca 2021 r. (E. sp. z o.o.), 21 czerwca 2021 r. (W. R.), 11 czerwca 2021 r. (A. P.) i 25 czerwca 2021 r. (H. Ż.), w których przedstawiono swoje stanowiska w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skargi kasacyjne nie zasługiwały na uwzględnienie, ponieważ pomimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargami kasacyjnymi wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami obu skarg kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty obu skarg kasacyjnych naruszenia prawa procesowego, ponieważ wskazywane uchybienia nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. W pierwszej kolejności wskazania wymaga, że zasadniczo przedmiotowa sprawa zaistniała na tle zagadnienia prawnego związanego z oceną przysługującego uprawnienia do wniesienia odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę. Takie zaś uprawnienie wiąże się z indywidualnymi prawami podmiotu wnoszącego odwołanie, która to ocena zgodna jest z wiążącym w niniejszej sprawie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt II OSK 1220/18 (art. 170 i art. 190 p.p.s.a.). W wyroku tym została zawarta ocena nie tylko w odniesieniu do stwierdzonego uchybienia z art. 141 § 4 p.p.s.a., związanego z brakami uzasadnienia wyroku – bo nie sposób było poznać przesłanek jakimi kierował się Sąd I instancji podejmując określonej treści rozstrzygnięcie wyrokiem o sygn. akt II SA/Ol 825/17, tj. uchylając zaskarżoną decyzję w całości mimo, że dotyczyła ona umorzenia postępowania odwoławczego zainicjowanego przez kilkadziesiąt odrębnych podmiotów o różnej sytuacji faktycznej i prawnej, spośród których jedynie trzy osoby fizyczne wywiodły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W tym miejscu należy wskazać, że w ww. wyroku NSA zawarł także wiążącą ocenę prawną, która wynikała z istoty wydanej w niniejszej sprawie zaskarżonej decyzji o umorzeniu postepowania odwoławczego. Przed wszystkim zgodnie z tą oceną, "podjęta w tych okolicznościach faktyczno-prawnych decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego rozstrzyga tylko co do legitymacji wnoszącego odwołanie (por. wyrok NSA z 10 marca 2009 r., II OSK 316/08); zaś w przypadku wielości odwołań, wniesionych przez szereg podmiotów, organ odwoławczy musi zbadać czy podmiotom tym przysługuje przymiot strony, przy czym obowiązek ten odnosi się do każdego odwołującego z osobna. W przypadku ustalenia, iż niektórzy z odwołujących nie posiadają interesu prawnego w toczącym się postępowaniu, będzie zachodziła konieczność wydania w postępowaniu odwoławczym różnych, odrębnych rozstrzygnięć w odniesieniu do każdego odwołującego. Co do zasady dopuszczalna jest zatem sytuacja, w której nastąpi umorzenie postępowania odwoławczego w stosunku do części wnoszących odwołanie, z uwagi na ustalenie w postępowaniu odwoławczym, iż nie posiadają oni interesu prawnego, który dawałby im legitymację do udziału w postępowaniu w charakterze strony oraz merytoryczne rozpoznanie sprawy z odwołań podmiotów posiadających przymiot stron postępowania". Dalej NSA wskazał na przykłady, które potwierdzały wadliwość wydanego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia, które dotyczyło niejako wszystkich podmiotów odwołujących się, mimo tego, że skargę złożyła tylko trójka skarżących. Zasadniczo w tej sprawie na tle wiążącego w niniejszej sprawie ww. wyroku NSA o sygn. akt II OSK 1220/18 wynikło zatem zagadnienie prawne, które wymagało udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy skutek wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego (art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a.) przez trzy podmioty ma także odniesienie do innych podmiotów, które nie wniosły skarg, a co do których organ odwoławczy także umorzył postępowanie odwoławcze. W tym zakresie Sąd I instancji orzekając ponownie w sprawie i wydając zaskarżony wyrok o sygn. akt II SA/Ol 337/20, co prawda, uwzględnił ww. wskazania zawarte w wiążącym w niniejszej sprawie wyroku NSA o sygn. akt II OSK 1220/18, jednak nie zawarł w tym zakresie stosownej oceny w uzasadnieniu wyroku, czym niewątpliwie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie składu Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w niniejszej sprawie, uchybienie to nie miało jednak wpływu na wynik sprawy. Zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej nie wystarczy bowiem wykazanie zaistnienia danego naruszenia prawa procesowego, lecz dodatkowo wymagane jest wykazanie, że dane uchybienie miało wpływ na wynik sprawy. Ocena wskazywanego w obu skargach kasacyjnej uchybienia wynika z tego, że umorzenie postępowania odwoławczego w odniesieniu do wielu podmiotów oznacza, że tego rodzaju decyzja zawiera wiele rozstrzygnięć, które dotyczą oceny indywidualnych interesów poszczególnych podmiotów wnoszących odwołania, w tej sprawie z perspektywy art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, służących do wyznaczenia kręgu stron w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę. Zasadniczo organ odwoławczy mógł przecież umorzyć postępowanie odwoławcze osobnymi decyzjami. A zatem zakres sprawy rozstrzyganej przez sąd administracyjny w przypadku zaskarżenia jednej decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, którą załatwiono odwołania wielu podmiotów z uwagi na ich indywidualne interesy, zostaje ograniczony do indywidualnych interesów prawnych podmiotów wnoszących aktualnie skargi do sądu administracyjnego. Zgodnie z art. 50 § 1 p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest między innymi każdy, kto ma w tym interes prawny, który w tej sprawie był własnym interesem prawnym związanym z poddaniem kontroli sądu administracyjnego indywidualnego "prawa do wniesienia odwołania". Brak zaś "reakcji" procesowej pozostałych podmiotów, co do poddania ocenie w postępowaniu sądowoadministracyjnym legalności umorzenia postępowania odwoławczego z uwagi na swoje indywidualne interesy prawne, aktualnie już wyklucza ocenę tych innych indywidualnych interesów prawnych z perspektywy skargi, które to skargi zostały przecież wniesione w ramach odrębnych interesów prawnych trzech skarżących. Brak zaskarżenia decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego przez inne podmioty, a które także wniosły odwołania, oznacza, że podmiotom tym aktualnie nie przysługuje prawo do merytorycznego rozpatrzenia odwołania, i tej określonej sytuacji procesowej nie mogą już kontestować skutecznie prawnie na etapie postępowania sądowoadministracyjnego zawisłego w wyniku realizacji praw procesowych innych podmiotów, działających w ramach własnych indywidualnych interesów prawnych. Istota postępowania odwoławczego wymaga bowiem wykazania przez każdy podmiot wnoszący odwołanie swojego interesu prawnego, który warunkuje merytoryczne rozpatrzenie odwołania przez organ administracyjny. Takie są konsekwencje procesowe, które mogą być skutkiem określonych czynności procesowych bądź ich braku – tak jak w niniejszej sprawie wynikiem umorzenia postępowania odwoławczego. Wbrew zatem zarzutowi skargi kasacyjnej W. R., w okolicznościach tej sprawy nie istniały podstawy do uchylenia decyzji Wojewody w całości ewentualnie również w stosunku do A. K., K. S., F. D., K. P., D. P., M. P., H. Ż., T. J., W. R., B. O., G. K., T. J., T. M., W. J., A. P.. Na określoną sytuację procesową tych podmiotów nie przekłada się bowiem wprost merytoryczna ocena co do naruszenia przez organ odwoławczy art. 7, art. 9, art. 11 oraz art. 77 § 1 K.p.a. w związku z art. 28 ust. 2, art. 3 pkt 20 i art. 5 ust 1 pkt 9 Prawa budowlanego, i tego jak w ogólności należy prawnie rozumieć kwestie: przymiotu strony, obszaru oddziaływania inwestycji i naruszenia interesu prawnego, czego nie należy utożsamiać z ponadnormatywnym oddziaływaniem inwestycji, o czym poniżej. W konsekwencji powyższego należy stwierdzić, że Sąd I instancji niewadliwie uwzględnił skargi jedynie w odniesieniu do trzech podmiotów, które wniosły skargi w ramach przysługujących im indywidualnych interesów prawnych. Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej W. R. dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 141 § 1 w związku z art. 190 p.p.s.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Nie było też podstaw do uwzględnienie zarzutów skargi kasacyjnej E. sp. z o.o. Przede wszystkim uchylenie zaskarżonej decyzji wobec skarżących A. C., G. P. i J. J. nastąpiło w związku dokonaną przez organ odwoławczy błędną oceną tego w jaki sposób następuje ustalenie przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Sąd I instancji nie przesądził istnienia takiego interesu prawnego u skarżących; zaś wskazał, że przy ustalaniu kręgu stron w sprawie pozwolenia na budowę należy uwzględnić wszelkie oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie, które w świetle prawa powszechnie obowiązującego może oznaczać ograniczenie właścicieli w realizacji uprawnień związanych z zagospodarowaniem, czy wykorzystaniem gruntów, do których przysługuje im tytuł prawny. Takie wskazania Sądu organ odwoławczy będzie musiał uwzględnić rozpoznając ponownie sprawę, ale tylko w odniesieniu do skarżących A. C., G. P. i J. J.. Taka ocena ma zaś swoje oparcie w ugruntowanym orzecznictwie sądowoadministracyjnym, na co trafnie wskazał Sąd I instancji, argumentując, że należało przyjąć pogląd prawny, zgodnie z którym podmioty określone w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w okolicznościach, w których powstaje uzasadnione podejrzenie istnienia wpływu projektowanej inwestycji na ich nieruchomość, powinny być stronami postępowania o pozwolenie na budowę takiej inwestycji, nawet jeżeli jest to oddziaływanie dopuszczalne wg norm prawa (por. wyroki NSA z 28 marca 2007 r., II OSK 208/06; z 15 lipca 2016 r., II OSK 2759/14, z 15 grudnia 2016 r., II OSK 807/15). Posiada zatem usprawiedliwione podstawy ocena Sądu I instancji wskazująca, że o ile występuje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie ze względu na indywidualne cechy projektowanego obiektu, zagospodarowanie terenu otaczającego działkę inwestora, podmiot legitymujący się tytułem prawnym do działki, położonej na tak wyznaczonym obszarze oddziaływania obiektu jest stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. A zatem uwzględniając te wskazania Sądu, to organ odwoławczy będzie musiał ocenić, czy np. powoływanie się na prawo własności (art. 140 K.c.) wyczerpuje w okolicznościach tej sprawy przesłankę z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego odnoszącą się do "przepisów odrębnych", które służą wyznaczeniu terenu w otoczenia obiektu budowlanego na potrzeby ustalenia obszaru oddziaływania obiektu. Przy udzielaniu pozwolenia na budowę uwzględnieniu wymagają bowiem uzasadnione interesy osób trzecich, o czym stanowi art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Brak zaś dokonania przez organ odwoławczy takiej oceny uzasadniało stwierdzenie przez Sądu I instancji, że w sprawie naruszono art. 7, art. 9, art. 11 i art. 77 § 1 K.p.a., co było wynikiem błędnej wykładni art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Zresztą ocena w tym zakresie jest zbieżna w pełni z wiążącym w okolicznościach tej sprawy wyrokiem NSA o sygn. akt II OSK 1220/18, który także w i tym zakresie wypowiedział stosowną ocenę prawną, następnie w całości uwzględnioną przez Sąd I instancji stosownie do art. 170 i art. 190 p.p.s.a. Zarzuty skargi kasacyjnej E. sp. z o.o. dotyczące w tej części naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 190 (zdanie pierwsze) p.p.s.a., w tym w związku z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku motywy były wystarczające do wydania przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia, które odnosiło się do trojga skarżących, jak i były wynikiem uwzględnienia wiążącej w niniejszej sprawie oceny prawnej zawartej w wyroku NSA o sygn. akt II OSK 1220/18. Ponadto wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej ww. Spółki nie było w okolicznościach tej sprawy podstaw do jednoczesnego rozstrzygnięcia sprawy i oddalenia w zaskarżonym wyroku skarg A. C. i G. P. oraz wobec osób, które wniosły odwołania od decyzji Starosty. Rozpatrując indywidualne interesy skarżących brak było podstaw do oddalenia ich skarg w odniesieniu do innych podmiotów, które nie wniosły owych skarg do sądu administracyjnego, o czym już wyżej była mowa. Uchylenie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego mogło nastąpić "w całości", ale tylko w ramach rozpatrywanego przez Sąd Administracyjny indywidualnego interesu prawnego trojga skarżących, co wynika z prawnoprocesowej istoty decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Dlatego nie istniały w tej sprawie podstawy do dokonywania oceny wobec innych uczestników postępowania na prawach strony, którzy nie wnieśli skarg do WSA. Umorzenie postępowania odwoławczego w części wobec tych podmiotów w okolicznościach tej sprawy wyklucza ich udział w toku merytorycznego rozpatrywania odwołań, co jest procesowym skutkiem rozstrzygnięcia na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. i braku skutecznego kwestionowania tego rodzaju rozstrzygnięcia przez pozostałe podmioty, które nie wniosły skarg. Czym innym są względy merytoryczne związane z oceną interesu prawnego, a czym innym istniejące przeszkody prawnoprocesowe wynikłe w trakcie procedury administracyjnej i sądowoadministracyjnej w wyniku podjętych rozstrzygnięć, które kształtują prawnie określoną sytuację danego podmiotu. Są to bowiem zdarzenia prawne, które mają wpływ na prawa i obowiązki konkretnych podmiotów. Zarzuty skargi kasacyjnej ww. Spółki w tej części dotyczące naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. i w konsekwencji art. 151 p.p.s.a., a także art. 141 § 1 p.p.s.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Ponadto za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. ww. Spółka nie podważyła skutecznie oceny Sądu I instancji, że "częściowe uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę nie stanowi przeszkody do merytorycznego rozpoznania skarg. W tym zakresie Sąd I instancji trafnie argumentował, że w tej sprawie rolą Sądu jest jedynie ocena, czy stanowisko organu II instancji o braku przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym jest prawidłowe, z jednoczesną niedopuszczalnością poddania merytorycznej ocenie decyzji I instancyjnej [orzekającej] do istoty sprawy. A skoro tak, to jej wyeliminowanie z obrotu prawnego (w części) pozostaje bez jakiegokolwiek wpływu na przedmiot kontroli Sądu w przedmiotowej sprawie". Wynika z tej oceny, że inne merytoryczne względy nie mogły być brane przez Sąd I instancji, w tym uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę w części do konkretnych obiektów budowlanych. Z perspektywy wskazywanej wadliwości oceny dokonanej przez organ odwoławczy, tj. w jaki sposób należy rozpatrywać komu przysługuje uprawnienie do merytorycznego rozpatrzenia odwołania, wskazywana w sprawie kwestia uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę będzie miała znaczenie, ale dopiero w sytuacji gdy organ odwoławczy uwzględni wypowiedzianą w niniejszej sprawie ocenę prawną. Podobnie, aktualnie nie może wywołać zamierzonego skutku stanowisko A. C. i M. C. wyrażone w piśmie procesowym z dnia 18 grudnia 2020 r., w którym wskazali, że działalność zakładu przetwórstwa drzewnego należącego do E. sp. z o.o. w ich ocenie nie oddziałuje negatywnie na nieruchomości, dlatego żadne z nich nie jest stroną postępowania, gdyż stroną nie powinien być podmiot jeżeli na jego nieruchomości występują minimalne lub całkowicie nieodczuwalne oddziaływania. Ze względów obiektywnie istniejących takie stanowisko, jak i stanowisko ww. Spółki zawarte w uzupełnieniu podstaw kasacyjnych nie podważa skutecznie oceny prawnej wypowiedzianej przez Sąd I instancji na tle art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. w związku z art. 7, art. 9, art. 11 i art. 77 § 1 K.p.a. oraz w związku z art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, co do tego jak należy w ogólności ustalać kto jest stroną postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w odniesieniu do złożonej przez A. C. terminowo odpowiedzi na skargę kasacyjną E. sp. z o.o., w której wnioskowano o zasądzenie kosztów postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło