II OSK 53/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-09-23

Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Marzenna Linska - Wawrzon, Piotr Broda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wymeldowaniu z pobytu stałego może zostać utrzymana w mocy, gdy skarżący opuścił lokal mieszkalny dobrowolnie i trwale, mimo trwającego postępowania posesoryjnego?
Ratio decidendi
Decyzja o wymeldowaniu z pobytu stałego jest prawidłowa, jeśli opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny, a osoba nie zamieszkuje w lokalu z zamiarem stałego przebywania. Trwające postępowanie posesoryjne nie stanowi przeszkody do wydania decyzji o wymeldowaniu, gdyż organ administracji ocenia stan faktyczny na dzień wydania decyzji i nie jest związany nieprawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego.
Stan faktyczny
Skarżący J.D. został wymeldowany z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego w Gdańsku decyzją Wojewody Pomorskiego, która uchyliła wcześniejszą decyzję Prezydenta Miasta Gdańska odmowną w tym zakresie. Skarżący opuścił lokal 11 października 2019 r., przenosząc swoje rzeczy do nowo nabytego domu żony, a właścicielka lokalu (matka skarżącego) wymieniła zamki. Skarżący kwestionował trwałość i dobrowolność opuszczenia lokalu oraz wniósł skargę do WSA, który decyzję wojewody utrzymał w mocy. Skarżący złożył skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną oraz oddalił wniosek o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie: sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 23 września 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 września 2020 r. sygn. akt III SA/Gd 480/20 w sprawie ze skargi J. D. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek H. D. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 10 września 2020 r., sygn. akt III SA/Gd 480/20 oddalił skargę J. D. (dalej skarżący) na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] marca 2020 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Prezydent Miasta Gdańska decyzją z dnia [...] stycznia 2020 r., nr [...], działając na podstawie art. 35 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 1397, ze zm.), odmówił wymeldowania skarżącego z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy [...] w [...] uznając, że nie opuścił on w sposób trwały i definitywny miejsca stałego pobytu. H. D., właścicielka spornego lokalu, wniosła odwołanie od tej decyzji wskazując, że całokształt zachowań skarżącego (syna) jednoznacznie wskazywał na dobrowolne i trwałe opuszczenie przez niego dotychczasowego miejsca pobytu stałego. Wojewoda Pomorski decyzją z dnia [...] marca 2020 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2017 r. poz. 1257, ze zm., dalej zwanej k.p.a.) oraz art. 35 ustawy o ewidencji ludności, uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy [...] w [...]. Motywując wydane rozstrzygnięcie organ odwoławczy przypomniał, że zgodnie ze stanowiskiem skarżącego opuszczenie przez niego spornego lokalu nie było dobrowolne i trwałe, gdyż jest to okoliczność przejściowa, niezależna od niego, bowiem ma utrudniony dostęp do mieszkania, lecz zamierza do niego powrócić. Twierdzi, że kilkakrotnie podejmował kroki zmierzające do ponownego zamieszkania w spornym lokalu, podejmował próby uzyskania nowego kompletu kluczy oraz wniesienia swoich rzeczy do mieszkania, czego świadkami byli wzywani przez niego funkcjonariusze policji. Organ zauważył, że skarżący podjął pierwszą próbę wejścia do spornego lokalu w dniu 14 października 2019 r. (3 dni po wyprowadzeniu się i wywiezieniu swoich rzeczy), a następnie kolejną na początku lutego 2020 r., jednak nieskutecznie. Zdaniem organu w dniu w którym nastąpiło opróżnienie nieruchomości z rzeczy należących do skarżącego i jego małżonki, zamierzał on opuścić sporny lokal, posiadał faktyczną możliwość skoncentrowania swoich spraw życiowych w nieruchomości nowo nabytej przez jego małżonkę, zorganizował transport swoich ruchomości do tego lokalu, w tym czasie pozostawał w długotrwałym konflikcie z matką dysponującą tytułem prawnym do spornego mieszkania, a zatem podjęte przez niego w dniu 11 października 2019 r. kroki były naturalną konsekwencją tego konfliktu. Okoliczności te - w ocenie organu - dowodzą, że skarżący powziął świadomą decyzję o opuszczeniu lokalu, a jego kolejne wizyty pod tym adresem nie wiązały się z chęcią ponownego wprowadzenia się do lokalu. W okresie pomiędzy 11 a 14 października 2019 r. relacja pomiędzy nim a jego matką nie uległa poprawie, która mogłaby w sposób istotny wpłynąć na plany mieszkaniowe skarżącego. Organ uznał, że zamiar powrotu skarżącego do spornego lokalu jest jedynie deklaracją artykułowaną na potrzeby prowadzonego postępowania meldunkowego. Argumentował, że miejscem pobytu stałego jest lokal, gdzie osoba przebywa z zamiarem pobytu stałego, gdzie jada posiłki, śpi, przyjmuje wizyty znajomych, z którego udaje się do pracy i do którego wieczorem powraca, miejscem gdzie spędza swój wolny czas. Według organu odwoławczego taki stan rzeczy nie ma miejsca w niniejszej sprawie. Ponadto organ wskazał, że z uwagi na trwający od dłuższego czasu konflikt rodzinny pomiędzy skarżącym a jego matką i pozostałym rodzeństwem oraz brak zgody jedynej właścicielki lokalu na wspólne zamieszkanie, jego zamiar powrotu do wskazanego mieszkania jest obecnie niemożliwym do zrealizowania. W konsekwencji organ przychylił się do stanowiska matki skarżącego, że całokształt jego działań świadczył o definitywnym opuszczeniu w dniu 11 października 2019 r. dotychczasowego miejsca zamieszkania. Skarżący opróżnił lokal z wszelkich rzeczy, jakich był właścicielem, zdemontował również elementy wyposażenia lokalu, które były trwale z nim związane (umywalka, zabudowa meblowa), zlikwidował miejsce snu i wypoczynku. Okoliczności te miały miejsce przed wymianą zamków w drzwiach do lokalu. W opinii organu nie sposób zatem uznać za wiarygodne oświadczenia skarżącego o braku dobrowolności i trwałości opuszczenia mieszkania, a wymiana zamków przez właścicielkę spornego lokalu była okolicznością wtórną. Skarżący opuścił lokal wyprowadzając się z niego i to jest powodem, dla którego obecnie w nim nie przebywa. Dodatkowo organ za nieprzekonującą uznał argumentację skarżącego odnośnie chęci posiadania dwóch ośrodków życiowych, bowiem doświadczenie życiowe nie przemawia za tym, by możliwe było koncentrowanie swoich spraw życiowych w dwóch miejscach jednocześnie. W ocenie organu odwoławczego faktyczną intencją skarżącego nie jest chęć ponownej koncentracji swoich spraw życiowych w miejscu stałego pobytu bądź utrzymania zameldowania w spornym lokalu. Istotną okolicznością według organu jest spór majątkowy zaistniały pomiędzy małżonkami, właścicielką lokalu i rodzeństwem skarżącego. Przedmiotem wzajemnych roszczeń jest planowana przez właścicielkę nieruchomości umowa darowizny tej nieruchomości dzieciom, wysokość udziałów własności potencjalnych obdarowanych oraz nierozstrzygnięta kwestia nakładów poczynionych dotychczas przez skarżącego i jego małżonkę na przedmiotowy lokal. Tymczasem rozstrzyganie w przedmiocie wzajemnych roszczeń finansowych nie leży w kompetencji organów meldunkowych. Podsumowując organ wskazał, że utrzymanie zameldowania skarżącego w spornym lokalu sprawiałoby, że w ewidencji ludności istniałby wpis niezgodny ze stanem faktycznym. W szczególności podkreślił, że skarżący obecnie nie przebywa w lokalu, czego nie można interpretować jako okoliczność tymczasową, przejściową. Do czasu ewentualnego uzyskania korzystnego dla niego wyroku w przedmiocie utraconego przez niego posiadania mieszkania nie ma realnych perspektyw na powrót do lokalu, a odmowa wymeldowania skarżącego z tego lokalu usankcjonowałaby fikcję meldunkową. Skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który zaskarżonym wyrokiem ją oddalił. Sąd opowiedział się za stanowiskiem organu odwoławczego, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na ustalenie i przyjęcie, iż skarżący nie zamieszkuje w spornym lokalu, a całokształt okoliczności faktycznych sprawy wskazuje, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały oraz dobrowolny. Sąd zauważył, że w dniu 11 października 2019 r. skarżący opuścił sporny lokal w zgodzie z własną wolą, przenosząc swoje rzeczy do domu swojej żony, a przy tym demontując też część wyposażenia lokalu (umywalka, drzwi do szafy). Małżonka skarżącego, z którą wspólnie od lat zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu, przed wyprowadzką nabyła nieruchomość, w której - jak sam skarżący twierdził - ma zamiar również mieszkać, tym samym wskazując na to, że nowo nabyty dom stanowi dla niego niewątpliwie centrum życiowe. Sąd zgodził się zatem, że skarżący wraz z żoną musiał zaplanować przeprowadzkę już wcześniej do nowego domu, z wyprzedzeniem zorganizować transport i przeprowadzić wraz z żoną większość ruchomości, co należy bezspornie ocenić jako wyraz zamiaru trwałego opuszczenia przedmiotowego lokalu i skoncentrowania swojego centrum życiowego w nabytej przez żonę i wraz z żoną nieruchomości. Sąd zauważył, że właścicielka mieszkania - matka skarżącego, mając na względzie przyszłą ochronę swoich dóbr zdecydowała się na wymianę zamków. Z akt sprawy wynika, że konflikt skarżącego z matką trwa od kilku lat i ma podłoże finansowe. Matka skarżącego do czasu opróżnienia lokalu i wyprowadzki syna nie utrudniała mu dostępu do nieruchomości, jednakże w dniu 11 października 2019 r. skarżący zrealizował planowaną decyzję o wyprowadzce z mieszkania matki, nosząc się z zamiarem trwałego przeniesienia swoich spraw życiowych w inne miejsce stałego pobytu, czego dowodzi fakt zabrania przez skarżącego z przedmiotowego lokalu w tym dniu wszystkich swoich rzeczy osobistych i ich przeniesienia do nowo nabytego przez jego małżonkę domu. Przychylił się jednocześnie do argumentacji, że doświadczenie życiowe nie przemawia za tym, by możliwe było koncentrowanie swoich spraw życiowych w dwóch miejscach jednocześnie. Sąd podkreślił również, że żaden szczególny przepis nie uzależnia wydania decyzji w sprawie wymeldowania od zakończenia równolegle toczącego się postępowania posesoryjnego w sądzie powszechnym. Okoliczności opuszczenia lokalu w dniu 11 października 2019 r. (sposób opuszczenia lokalu przez skarżącego oraz przeniesienie koncentracji jego interesów życiowych wraz z żoną w innym miejscu) potwierdzają w istocie wolę swobodnego opuszczenia lokalu przez skarżącego, natomiast skarżący w toku postępowania, do dnia wydania decyzji przez Wojewodę Pomorskiego, nie przedstawił orzeczenia sądu w toczącej się sprawie posesoryjnej o sygn. akt I C 1563/19. Podsumowując Sąd stwierdził, że organ odwoławczy odmiennie aniżeli organ pierwszej instancji ocenił stan faktyczny sprawy na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, dokonując zmiany pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia, które w świetle argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, należy - zdaniem Sądu - uznać za zgodne z prawem. Skarżący wniósł skargę kasacyjną od opisanego wyroku, zaskarżając to orzeczenie w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzucił naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.; dalej p.p.s.a.) w zw. art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej mimo niewłaściwego zastosowania ww. przepisów prawa materialnego i nietrafnego przyjęcia, że skarżący nie koncentruje już na stałe swoich interesów życiowych w lokalu nr [...] przy [...] w [...], tj. nie przebywa w ww. lokalu z zamiarem stałego przebywania; 2. art. 145 § 1 ust. 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 35 w zw. z art. 28 ust. 1, 2 i 4 ustawy o ewidencji ludności poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej mimo niewłaściwego zastosowania ww. przepisów prawa materialnego i orzeczenia o wymeldowaniu z pobytu stałego, podczas gdy brak dobrowolności i trwałości w opuszczeniu lokalu przez skarżącego uniemożliwiających podjęcie takiej decyzji; 3. art 145 § 1 ust. 1 lit. c w zw. z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie zawieszenia niniejszego postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia postępowania o przywrócenie naruszonego posiadania toczącego się przed Sądem Rejonowym Gdańsk - Północ w Gdańsku za sygn. akt 1 C 1563/19; 4. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez utrzymaniu w mocy decyzji wydanej mimo niewyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, tj. pomimo zaniechania przesłuchania żony skarżącego dla udowodnienia faktu kto faktycznie pakował przedmioty znajdujące się w spornym lokalu, w tym rzeczy osobiste skarżącego oraz czy i dlaczego ostatecznie znalazły się one w domu żony skarżącego, a także dla ustalenia gdzie skarżący koncentrował swój ośrodek życiowy. W oparciu o powołane podstawy kasacyjne pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. Ponadto wniósł o zawieszenie postępowania do czasu wydania prawomocnego orzeczenia kończącego postępowanie w przedmiocie przywrócenia naruszonego posiadania rozpoznawanej przed Sądem Rejonowym Gdańsk - Północ w Gdańsku za sygn. akt I C 1563/19, stosownie do art. 126 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do regulacji zawartej w art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i jest związany podstawami w niej zawartymi, z urzędu może brać pod uwagę jedynie okoliczności uzasadniające nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw. Chybiony jest zarzut naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Za trafne bowiem należy uznać stanowisko Sądu I instancji wywiedzione w ślad za organem administracji II instancji, że stan faktyczny niniejszej sprawy został ustalony niewadliwie na podstawie kompletnego i wszechstronnie zweryfikowanego materiału dowodowego. Orzekając o wymeldowaniu, Wojewoda Pomorski prawidłowo przyjął, że opuszczenie przez skarżącego kasacyjnie w dniu 11 października 2019 r. mieszkania nr [...] przy [...] w [...], miało charakter trwały i dobrowolny, w związku w czym spełnione zostały przesłanki z art. 35 ustawy o ewidencji ludności, pozwalające na jego wymeldowanie. Ustalenia faktyczne w tym zakresie nie zostały skutecznie podważone przez skarżącego kasacyjnie, zarówno w toku postępowania przed Sądem I instancji jak i w treści wywiedzionej skargi kasacyjnej. Organ odwoławczy jak i Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, prawidłowo ustaliły okoliczności związane z wyprowadzeniem się skarżącego z dotychczasowego miejsca stałego zameldowania i uznały, że miało ono charakter trwały i zarazem dobrowolny, wyjaśniając przy tym szczegółowo podstawy przyjętego w tym zakresie stanowiska. Stąd nie sposób przyjąć, że naruszyły w tym zakresie wskazane w zarzucie przepisy postępowania administracyjnego. W sprawie nie zostały również naruszone art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 35 i w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, zgodnie z którymi, organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanego w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Przy czym pobytem stałym w rozumieniu art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Należy podkreślić, że decydujące znaczenie dla wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego ma przesłanka trwałości opuszczenia lokalu, czyli przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem dotychczasowych związków z lokalem. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest przy tym pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Innymi słowy chodzi o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby (por. wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2018 r. sygn. akt II OSK 637/18, LEX nr 2622942). Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny, bądź dorozumiany, przez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. Ocena, czy opuszczenie lokalu ma charakter trwały, nie może być oparte na dosłownym rozumieniu trwałości jako stanu, który nie ulega zmianie i być pojmowane jako opuszczenie lokalu "na zawsze", w przeciwnym razie nie byłoby możliwe wymeldowania osoby, która de facto w lokalu nie przebywa albo przyjeżdża do niego jedynie okazjonalnie (por. wyrok NSA z dnia 12 marca 2020 r. sygn. akt II OSK 210/19, LEX nr 3034265). Wyprowadzenie się z lokalu i pozostawienie go w stanie, który uniemożliwia dalsze korzystanie z lokalu w dotychczasowy sposób niewątpliwe wskazuje na trwałość zamiaru opuszczenia miejsca pobytu stałego. Oceny tej nie zmieniają przyjazdy i krótkotrwałe pobyty w mieszkaniu, bowiem wizyty w danym miejscu, i to w sytuacji, gdy zasadnicza aktywność życiowa ześrodkowana jest na co dzień gdzie indziej, oznaczają niejako same przez się, że się w tym miejscu nie zamieszkuje (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2017 r. sygn. akt. II OSK 728/17, LEX nr 2449207). Rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu, organ administracji publicznej nie może jednocześnie bezkrytycznie przyjąć oświadczenia osoby, której dotyczy wniosek o wymeldowanie, że nie miała zamiaru trwałego opuszczenia lokalu. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje bowiem nie tylko treść oświadczenia składanego przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących to, jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu (por. wyrok NSA z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2408/12 oraz wyrok NSA z dnia 29 września 2020 r. sygn. akt. II OSK 1419/20, LEX nr 3096558). W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że do czasu wydania ostatecznej decyzji, skarżący kasacyjnie nie zamieszkiwał pod wskazanym adresem, jednocześnie w momencie gdy zostało wszczęte postępowanie o wymeldowanie w ramach którego został przesłuchany jako strona postępowania, wystąpił z powództwem o przywrócenie posiadania tego lokalu, nie podejmując innych udokumentowanych prób powrotu na stałe do przedmiotowego lokalu, deklarując jedynie, że miał taki zamiar i chciał jednocześnie zamieszkiwać w miejscu dotychczasowego zameldowania oraz w domu należącym do żony, gdzie aktualnie zamieszkuje. Podzielić przy tym należy stanowisko organu, że miejscem pobytu stałego jest lokal, gdzie osoba przebywa z zamiarem takiego pobytu, gdzie jada posiłki, śpi, przyjmuje wizyty znajomych, z którego udaje się do pracy i do którego wieczorem powraca, gdzie spędza swój wolny czas. Takim miejscem z pewnością nie jest lokal z którego skarżący został wymeldowany, ponieważ z chwilą wyprowadzenia się z przedmiotowego lokalu przeniósł swoje centrum życiowe do domu swojej żony, której to okoliczności zresztą sam nie przeczy. W tej sytuacji dokonując oceny całokształtu okoliczności stanu faktycznego zasadnie Sąd I instancji przyjął, że opuszczenie lokalu przez skarżącego miało charakter trwały i dobrowolny. Skarżący zabrał z lokalu, w którym dotychczas był zameldowany, wszystkie swoje niezbędne do życia rzeczy, demontując przy tym część wyposażenia mieszkania w postaci umywalki, drzwi do szafy, materaca z łóżka, pozostawiając zajmowaną dotychczas część mieszkania w stanie, który bynajmniej nie świadczył o zamiarze powrotu i dalszego zamieszkiwania w tym lokalu (dokumentacja zdjęciowa). Zgodzić się należy również z Sądem I instancji, że decydujące znaczenie dla wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego ma przesłanka trwałości opuszczenia lokalu, przez którą należy rozumieć przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem, w którym dotychczas zamieszkiwał ( por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2020r. sygn. akt II OSK 2308/19, LEX nr 3034368). W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie od 11 października 2019 r. przebywał poza miejscem stałego zameldowania i w tym czasie nie utrzymywał żadnych związków z przedmiotowym lokalem, co uzasadniało jego wymeldowanie, które ma na celu jedynie potwierdzenie istniejącego stanu faktycznego w zakresie miejsca pobytu osoby zameldowanej i w żaden sposób nie wpływa na prawa rzeczowe bądź obligacyjne do lokalu. Zameldowanie nie służy powstaniu, czy też potwierdzeniu prawa własności i a ma jedynie charakter czysto ewidencyjny. Należy również zwrócić uwagę, że w sprawach o wymeldowanie z pobytu stałego ustalenie, że dana osoba opuściła miejsce stałego pobytu i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się ma znaczenie rozstrzygające, oznaczające po stronie organu obowiązek zastosowania art. 35 ustawy o ewidencji ludności, bowiem zameldowanie w lokalu odzwierciedlać ma rzeczywisty pobyt osoby w tym lokalu. W żadnej mierze interpretacja okoliczności faktycznych nie może zatem prowadzić do sprzecznego z brzmieniem przepisu utrzymywania fikcji pobytu w lokalu osoby, która w rzeczywistości w nim nie zamieszkuje. Przesłanką dokonania wymeldowania osoby jest opuszczenie przez nią lokalu bez wymeldowania się. Zatem przesłanką wymeldowania jest okoliczność faktyczna, a nie kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem. Zagadnieniem wstępnym nie może być wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy. Tymczasem - zgodnie z art. 478 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 z późn. zm.) - sąd powszechny w sprawach o naruszenie posiadania bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, czyli okoliczności faktyczne. W tej sytuacji rozstrzygnięcie trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu możliwe jest w toku postępowania administracyjnego o wymeldowanie z lokalu mieszkalnego, niezależnie od toczącego się postępowania przed sądem powszechnym o przywrócenie naruszonego posiadania. Oczywiście organy administracji powinny brać pod uwagę treść wyroku sądu powszechnego w sprawie o przywrócenie naruszonego posiadania w przypadku wydania go przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie, a w przypadku braku zakończenia postępowania przed sądem powszechnym przed wydaniem decyzji w sprawie o wymeldowanie mieć na uwadze wniesienie takiego powództwa (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1181//11). Wniesienie przez osobę, wobec której toczy się postępowanie o wymeldowanie, powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania ma "istotne znaczenie w postępowaniu meldunkowym, ale nie jako zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., lecz jako element stanu faktycznego, który organ administracji ma obowiązek wziąć pod uwagę oceniając zaistnienie przesłanek z art. 35 ustawy o ewidencji ludności (por. wyrok NSA z dnia 19 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2218/11, LEX nr 1340221). Ponieważ Sąd bada prawidłowość zaskarżonej decyzji zgodnie ze stanem faktycznym i prawnym na dzień jej wydania, nie może brać pod uwagę okoliczności wydania nieprawomocnego wyroku przez sąd powszechny przywracającego naruszone posiadanie lokalu skarżącemu. Okoliczność ta może stanowić podstawę do ponownego zamieszkania skarżącego w spornym lokalu, a w konsekwencji również do ponownego zameldowania, co nie stanowi jednak o wadliwości wydania zaskarżonej decyzji i utrzymującego ją w mocy wyroku Sądu I instancji. W tej sytuacji brak było również podstaw do zawieszenia postępowania sądowego, co czyni również niezasadnym zarzut naruszenia art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną oraz oddalił wniosek uczestniczki postępowania o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Stosownie do art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w razie oddalenia skargi kasacyjnej od wyroku sądu pierwszej instancji oddalającego skargę, strona, która skargę kasacyjną wniosła, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez organ. Przepis ten nie przewiduje zatem zwrotu tego rodzaju kosztów poniesionych przez uczestnika postępowania. Jednocześnie w myśl art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła zrzekła się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło