I OSK 792/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-11-30
Skład orzekający: Mariola Kowalska, Marek Stojanowski, Mirosław Wincenciak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny jest właściwy do oceny ważności czynności prawnej o charakterze cywilnoprawnym, takiej jak porozumienie dotyczące ustalenia odszkodowania za nieruchomość, czy też kwestia ta należy do wyłącznej właściwości sądu powszechnego?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest właściwy do oceny ważności czynności prawnej o charakterze cywilnoprawnym, w tym porozumienia dotyczącego ustalenia odszkodowania za nieruchomość. Kwestie te należą do wyłącznej właściwości sądów powszechnych. Jeśli strony nie kwestionują skutecznie ważności takiego porozumienia przed sądem cywilnym, sąd administracyjny nie może prowadzić postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania, gdyż sprawa jest bezprzedmiotowa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W.K. na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania w sprawie odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. W.K. złożył skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym nierozpoznanie zarzutu bezpodstawnego umorzenia postępowania oraz błędne zastosowanie przepisów K.r.o. i ustawy o gospodarce nieruchomościami. Skarżący kwestionował ważność porozumienia z 1998 r. dotyczącego odszkodowania, zawartego przez jego małżonkę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Mariola Kowalska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia NSA Mirosław Wincenciak po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 stycznia 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 608/20 w sprawie ze skargi W.K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 20 stycznia 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 608/20, po rozpoznaniu sprawy ze skargi W.K. na decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył W.K., zaskarżając go w całości.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a", zarzucił Sądowi pierwszej instancji rażące naruszenie przepisów postępowania:
1) art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. polegające na ich nieprawidłowym zastosowaniu czego wyrazem jest nierozpoznanie zarzutu podniesionego w skardze wniesionej do Sądu pierwszej instancji, a dotyczącego bezpodstawnego umorzenia postępowania, w sytuacji gdy zachodziły podstawy do merytorycznego rozpoznania sprawy;
2) art. 151 P.p.s.a. polegające na jego błędnym zastosowaniu oraz art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 K.p.a. polegające na jego niezastosowaniu, czego wyrazem jest nieuwzględnienie skargi mimo zaistnienia rażącego naruszenia prawa jakim było wydanie decyzji umarzającej podstępowanie administracyjne, mimo że sprawa podlegała merytorycznemu rozpoznaniu, które to uchybienie skutkowało pozbawieniem strony skarżącej prawa do merytorycznego rozpoznania sprawy;
3) art. 151 P.p.s.a. polegające na jego błędnym zastosowaniu oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 oraz art. 80 K.p.a. polegające na ich niezastosowaniu czego wyrazem jest nieuwzględnienie skargi, mimo że w sprawie nie wyjaśniono wszystkich okoliczności o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy, a w konsekwencji wyrok oparto na błędnych (a przynajmniej nieudowodnionych) okolicznościach faktycznych co do tego że:
- T.K. wiedział o porozumieniu zawartym przez jago małżonkę A.K. [...] grudnia 1998 r. i wyraził zgodę na jego zawarcie,
- porozumienie wynegocjowane przez A.K. [...] grudnia 1998 r. było korzystne dla właścicieli wywłaszczonej działki nr [...] (aktualnie [...] oraz [...]).
Skarżący kasacyjnie zarzucił także Sądowi pierwszej instancji rażące naruszenie prawa materialnego:
1) art. 36 § 2 oraz art. 37 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej K.r.o.) przez ich błędne zastosowanie i uznanie, że czynność prawna A.K. podjęta [...] grudnia 1998 r., a polegająca na uzgodnieniu wysokości odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość wchodzącą w skład majątku wspólnego małżonków jest ważna, mimo że stanowi czynność przekraczającą zwykły zarząd majątkiem wspólnym, a w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym brak jest takich, które świadczyłyby o tym, że czynność ta dokonana została za zgodą współmałżonka T.K.;
2) art. 31 ustawy o gospodarce nieruchomościami polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu i uznaniu, że Gmina [...] była należycie reprezentowana przy zawieraniu umowy z [...] grudnia 1998 r.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania sądowego Skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się prawa do rozpoznania sprawy na rozprawie.
Gmina [...] w piśmie z [...] kwietnia 2021 r., stanowiącym odpowiedź na skargę kasacyjną, wniosła o jej oddalenie i przyznanie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego oraz na istotnym naruszeniu przepisów postępowania.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych wyjaśnić należy, że oparcie w analizowanej sprawie wyroku na przepisie art. 151 P.p.s.a., a nie na sugerowanym przez autora skargi kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 K.p.a., uwarunkowane było jedynie oceną prawnomaterialną, którą wyraził Sąd I instancji. Przepisy art. 151 i art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. mają bowiem wyłącznie charakter wynikowy.
Nie są również uzasadnione zarzuty naruszenia art. 141 § 4 i art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji nie wyszedł bowiem poza granice sprawy, a uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełniało wszystkie wymagania, przewidziane w art. 141 § 4 P.p.s.a. W motywach wyroku Sąd Wojewódzki przedstawił stan faktyczny sprawy, zarzuty podniesione w skardze oraz starannie i wyczerpująco wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia. Podkreślić też trzeba, że sąd administracyjny nie ma obowiązku odnoszenia się do wszystkich zarzutów zawartych w skardze, a tylko do tych, które mogłyby mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Te wymagania – jak wyżej to zauważono – zaskarżony wyrok spełniał. Podnoszony zaś w skardze kasacyjnej w ramach naruszenia art. 134 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. zarzut bezpodstawnego umorzenia postępowania w sytuacji, gdy zachodziły podstawy do merytorycznego rozpoznania sprawy w istocie odnosi się do przyjętego przez Sąd Wojewódzki stanu faktycznego sprawy i dokonanej przez Sąd wykładni prawa. Kwestionuje bowiem przyjęte przez Sąd Wojewódzki stanowisko, że organy prawidłowo uznały, że w sprawie doszło do ustalenia odszkodowania za działkę przejętą pod drogę w trybie cywilnoprawnym, wobec czego nie ma podstaw prawnych do żądania przez spadkobiercę byłych właścicieli ponownego ustalenia odszkodowania w drodze administracyjnej. W związku z tym zainicjowane wnioskiem skarżącego postępowanie administracyjne było bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 K.p.a. i jako takie podlegało umorzeniu.
Jak wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie sądów administracyjnych zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. może być skutecznie postawiony zasadniczo w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09,). Naruszenie to, jako naruszenie przepisów postępowania musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Zarzutem tym nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. jest przepisem regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Zarzut ten jest bezzasadny. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane powyższym przepisem elementy. Sąd rozpoznał sprawę oraz ocenił stanowisko skarżącego nie mając przy tym bezwzględnego obowiązku odnoszenia się osobno do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu (por. wyrok NSA z 5 lipca 2013 r., II FSK 2204/11). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 24 czerwca 2004 r., FSK 2633/04, wyrok NSA z 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13). Okoliczność, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z rozstrzygnięciem Sądu I instancji nie oznacza, że uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wskazanych w art. 141 § 4 P.p.s.a., a zatem takie stanowisko Sądu nie mogło być skutecznie zwalczane przez podniesienie zarzutu naruszenia powyższego przepisu.
Nieskuteczny jest również zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. Przepis ten określa granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego aktu organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu.
Sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie w zakresie umorzenia odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. W drugim zaś przypadku istotne jest to, że "strona nie może ograniczyć się do wytyku wyłącznie naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a., gdyż wówczas przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. W takiej sytuacji strona zobowiązana jest powiązać art. 134 § 1 P.p.s.a. z takimi przepisami, których złamania przez organ administracji miał nie dopatrzyć się Sąd pierwszej instancji" (zob. wyrok NSA z 22 maja 2014 r., I OSK 782/13). Przepis art. 134 § 1 P.p.s.a. jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem przepisu, którego naruszenia przez organy nie zauważył Sąd pierwszej instancji (por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06, wyrok NSA z 19 czerwca 2013 r., I OSK 1353/12; wyrok NSA z 15 marca 2013 r., I OSK 1033/12). Tego wymogu autor skargi kasacyjnej nie dopełnił. Naruszenia omawianej normy nie powiązano z żadnymi przepisami, których naruszenie - zdaniem strony skarżącej kasacyjnie – Sąd pierwszej instancji powinien uwzględnić z urzędu.
Dodatkowo należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por.m.in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; wyrok NSA z 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; postanowienie NSA z 11 stycznia 2012 r., I OSK 2438/11; wyrok NSA z 15 października 2015 r., I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 21 października 2010 r., I GSK 264/09).
Nie jest zasadny również zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. przez błędne zastosowanie oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. polegające na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy, a w konsekwencji na oparciu wyroku na błędnych (przynajmniej nieudowodnionych) okolicznościach faktycznych. Przy czym w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 77 K.p.a. zwrócenia uwagi wymaga, że wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, zostały naruszone, oznacza konieczność określenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego. Jeśli dany przepis posiada kilka jednostek redakcyjnych, to powinna być wskazana też konkretna jednostka redakcyjna tego przepisu (wyrok NSA z 29 czerwca 2013 r. sygn. akt II OSK 552/12). Skarga kasacyjna nie precyzuje którego z czterech przepisów ujętych w paragrafy naruszenie dotyczy, nie precyzuje też czy dotyczy całego art. 77 K.p.a.
Wskazać należy, że w niniejszej sprawie kluczową okolicznością pozostawało wyjaśnienie czy doszło do ustalenia odszkodowania za działkę przejętą pod drogę w trybie cywilnoprawnym, co w konsekwencji wskazywałoby, że nie ma podstaw prawnych do żądania przez spadkobiercę byłych właścicieli ustalenia odszkodowania w drodze administracyjnej. Wyjaśnienie tej okoliczności wymagało zaś dokonania oceny, czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły treść aneksu z [...] września 1991 r. do decyzji Wójta Gminy [...] z [...] września 1991 r. zatwierdzającej przedłożony przez właścicieli działek nr [...] i nr [...] w [...] projekt podziału tych działek oraz treść protokołu nr [...] z [...] grudnia 1998 r. podpisanego przez A.K., na mocy którego byli właściciele działki nr [...] uzyskali od Gminy kwotę [...] zł tytułem odszkodowania za przejęcie na własność jednostki samorządu terytorialnego działki nr [...].
Ocena Sądu pierwszej instancji co do powyższych okoliczności jest prawidłowa i znajduje oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Treść protokołu nr [...] z [...] grudnia 1998 r. w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania pozwala na przyjęcie stanowiska, że ustalenia były dokonane w imieniu obojga małżonków, o czym świadczą choćby zawarte w protokole sformułowania "właściciele otrzymują", "my niżej podpisani, właściciele w/w działek, oświadczamy, że..." Ponadto okoliczności sprawy nie wskazują, że T.K. kwestionował ustalenia protokołu i sprzeciwiał się działaniom małżonki, co pozwoliłoby przyjąć, że nie były one czynione również w jego imieniu. Skarżący kasacyjnie nie przedstawił w tym zakresie żadnych dowodów obalających ustalenia organów administracyjnych. Uprawniona pozostaje także ocena Sądu pierwszej instancji, że przeprowadzone negocjacje i protokół ustalenia odszkodowania w kwocie [...] zł za przejęcie na własność Gminy [...] działki nr [...] stanowią działanie na korzyść interesów właścicieli. Stwierdzenie to należy odczytywać w kontekście wcześniejszego stwierdzenia Sądu Wojewódzkiego znajdującego się w uzasadnieniu wyroku, że zgodnie z aneksem do umowy podziałowej przejęcie na własność Gminy działki nr [...] miało nastąpić nieodpłatnie, a zatem w sposób niewątpliwie niekorzystny dla właścicieli.
Konieczne jest w końcu wskazanie, że o skuteczności zarzutu, który został oparty na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 P.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji byłby inny. Tego wymogu autor skargi kasacyjnej nie dopełnił. Nie wskazał bowiem żadnych okoliczności ani dowodów, które pozwalałyby na podważenie ustaleń dokonanych przez organy administracyjne i przyjętych przez Sąd Wojewódzki. Wskazywane zaś w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzuty dotyczące nieprzeprowadzenia dowodów na okoliczność tego, że T.K. wiedział o porozumieniu podpisanym przez jego żonę, że małżonkowie prowadzili wspólne gospodarstwo domowe oraz że przekazywali sobie informacje na temat działań podejmowanych przez każde z nich z osobna w sprawie majątku wspólnego, są zupełnie niezasadne. Już z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji skarżący miał wiedzę o powodach rozstrzygnięcia o umorzeniu postępowania. W tych okolicznościach, skoro w toku całego postępowania administracyjnego skarżący, oprócz ogólnych twierdzeń, nie wskazał żadnych okoliczności ani dowodów, to nie może obciążać organów administracyjnym wyjaśnieniem powyższych okoliczności. W postępowaniu administracyjnym ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne (por. wyrok NSA z 27 sierpnia 2010 r. sygn. akt II OSK 1131/10). Organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, ale strona nie jest zwolniona od obowiązku współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych, skoro nieudowodnienie określonego faktu może prowadzić do wydania decyzji dla niej niekorzystnej.
Prawidłowo Sąd pierwszej instancji przyjął zatem, że sytuacja prawna na mocy ostatecznej decyzji podziałowej i protokołu uzgodnień nr [...] z [...] grudnia 1998 r. była dostatecznie ukształtowana, ażeby uprawnione osoby mogły skutecznie zawrzeć umowę co do wysokości odszkodowania. Treść ta nie była przy tym kwestionowana przez następcę prawnego stron postępowania podziałowego ani w toku postępowania administracyjnego, ani w toku postępowania sądowoadministracyjnego. Skarżący bowiem nie tyle kwestionował treść omawianego dokumentu, co koncentrował się na polemice z jego oceną. Skarżący twierdził mianowicie, że porozumienie nie zostało zawarte skutecznie i ustalona kwota odszkodowania nie stanowi świadczenia ekwiwalentnego. Niezakwestionowane zaś skutecznie w skardze kasacyjnej ustalenia stanu faktycznego przyjęte przez Sąd Wojewódzki oznaczają, że nie można mówić o istnieniu stanu, w którym nie doszło do porozumienia w sprawie odszkodowania między stronami i uprawnionym organem, a to z kolei przesądza o wyłączeniu możliwości załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym. W takim bowiem wypadku ustalenia w protokole uzgodnień stanowią dopuszczalną formę ustalenia odszkodowania w trybie cywilnoprawnym, a zarazem negatywną przesłankę do prowadzenia postępowania administracyjnego, jako właściwego dla ustalenia odszkodowania w drodze decyzji. Podkreślić należy, że - jak wskazał to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 maja 2020 r., I OSK 1522/19 - podważenie porozumienia uzgadniającego odszkodowanie za grunt przejęty pod drogę możliwe jest, ale wyłącznie przed sądem powszechnym, przy zastosowaniu instytucji prawnych właściwych prawu cywilnemu.
Okolicznością, która nakazywałaby rozważenie braku skutków złożonego oświadczenia woli o ustaleniu odszkodowania byłoby udokumentowane powołanie się przez skarżącego na skutecznie prawnie oświadczenie o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli z powołaniem się na przyczynę i z zachowaniem terminu (art. 88 § 1 Kodeksu cywilnego). Zaznaczyć trzeba jedynie, że art. 88 § 2 Kodeksu cywilnego przewiduje, że uprawnienie do uchylenia się od skutków oświadczenia woli wygasa: w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby – z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał. Należy podkreślić, że poza zakresem oceny organów administracji publicznej oraz sądów administracyjnych leżą zagadnienia dotyczące ściśle kwestii cywilistycznych, wynikających z prywatnoprawnego charakteru czynności prawnej, takie jak uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, czy też okoliczności jej dokonania i wadliwość wpływająca na ważność czynności. Kwestie te należą do spraw rozpoznawanych przez sądy powszechne, dlatego też prowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego i rozważań jest zbędne. Skoro zaś w tej sprawie nie toczyło się żadne postępowanie cywilne, w którym wyrok sądu powszechnego przesądziłby, np. o innej treści uzgodnień, które miały miejsce między poprzednikami prawnymi skarżącego a Gminą w 1998 r. albo że oświadczenie poprzedników prawnych skarżącego dotknięte było którąkolwiek z wad oświadczenia woli, to ustaleń w tym zakresie nie można było przenosić na grunt postępowania administracyjnego i wymagać by orzekające w nim organy wyjaśniały sprawę w jej całokształcie, to jest również pod kątem zgodności dokonanych przez strony czynności prawnych z regulacjami cywilistycznymi i to szczególnymi. Ani organ, ani sąd administracyjny nie są uprawnione do oceny tego oświadczenia woli strony, na gruncie art. 56, art. 58, czy art. 60 Kodeksu cywilnego, a także na gruncie art. 36 § 2 i art. 37 § 1 K.r.o., czego domaga się skarżący kasacyjnie, gdyż sprawa ważności oświadczenia woli, czy skutków jakie wywiera czynność o charakterze cywilnoprawnym, jako sprawa cywilna, może być oceniona tylko przez sąd cywilny, stosownie do art. 1 i art. 2 § 1 k.p.c. w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji (w kontekście właściwego sądu, o jakim mowa w przepisie Konstytucji). Jeśli przed sądem powszechnym strony skarżące kasacyjnie zdołają uzyskać potwierdzenie, że czynność prawna z [...] grudnia 1998 r. nie odniosła deklarowanego skutku na gruncie prawa cywilnego, to droga do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie odszkodowania zostanie otwarta, po bezskutecznym wyczerpaniu rokowań, o jakich mowa w art. 98 ust. 3 u.g.n. Będzie to bowiem nowa okoliczność faktyczna, mająca wpływ na stan bezprzedmiotowości postępowania odszkodowawczego.
W rozpoznawanej sprawie zaś skoro w toku postępowania prawidłowo ustalono, że kwestia odszkodowania za grunt, który - z mocy prawa na skutek zatwierdzenia podziału nieruchomości - został przejęty przez Gminę, została uzgodniona przez poprzedników prawnych skarżącego z Gminą [...], to zasadne było wydanie decyzji umarzającej – na zasadzie art. 105 § 1 K.p.a. – postępowanie o ustalenie odszkodowania za przejętą w 1991 r. na własność Gminy nieruchomość. Tym samym zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 K.p.a. nie mógł być zasadny.
Powyższe uwagi czynią niezasadnym także podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 31 u.s.g. opierający się na twierdzeniu, że gmina [...] było nienależycie reprezentowana przy zawieraniu porozumienia z [...] grudnia 1998 r. Badanie tych okoliczności także nie leży w kognicji sądu administracyjnego, gdyż są to zagadnienia ściśle cywilistyczne, wynikające z prywatnoprawnego charakteru czynności prawnej.
W sprawie tożsamej przedmiotowo orzekał już Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2021 r. sygn. akt I OSK 189/21 oddalił skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 16 września 2020 r. sygn. akt II SA/Gd 396/20.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 182 § 2 i 3 oraz art. 184 P.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Nieuwzględnienie wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania na rzecz uczestniczki postępowania - Gminy [...] spowodowane było brakiem podstaw prawnych do jego uwzględnienia, ponieważ zwrot kosztów przysługuje wyłącznie stronie, która wniosła skargę kasacyjną (art. 203 P.p.s.a.) albo skarżącemu lub organowi (art. 204 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło