II SA/Go 106/21
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2021-03-17
Skład orzekający: Grażyna Staniszewska, Michał Ruszyński, Jarosław Piątek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz okazjonalny wykonywany za pośrednictwem aplikacji mobilnej, z wykorzystaniem pojazdu nieprzeznaczonego konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób i oznakowanego nazwą aplikacji, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, uzasadniające nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz okazjonalny wykonywany za pośrednictwem aplikacji mobilnej, z wykorzystaniem pojazdu osobowego, który nie spełnia kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych (powyżej 7 osób), a także jest oznakowany nazwą aplikacji, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Brak pisemnej umowy z pasażerem zawartej w lokalu przedsiębiorstwa oraz widoczne oznaczenie pojazdu nazwą aplikacji, która jest konkurencyjna wobec licencjonowanych taksówek, uzasadniają nałożenie kar pieniężnych. Odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca, nawet jeśli przewóz wykonuje zatrudniony przez niego kierowca.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kar pieniężnych na wspólników spółki cywilnej za wykonywanie krajowego transportu drogowego osób w ramach przewozu okazjonalnego. Organy uznały, że doszło do naruszenia przepisów dotyczących przewozu okazjonalnego pojazdem nieprzeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, braku pisemnej umowy z pasażerem zawartej w lokalu przedsiębiorstwa oraz oznakowania pojazdu nazwą aplikacji mobilnej. Strony skarżące kwestionowały charakter przewozu, sposób jego organizacji oraz przypisaną im odpowiedzialność.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędziowie Sędzia WSA Michał Ruszyński Asesor WSA Jarosław Piątek (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 17 marca 2021 r. sprawy ze skargi N.B. i S.K. wspólników spółki cywilnej B N.B., S.K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm., dalej: u.t.d.), Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: WITD) nałożył na S.K., N.B. wspólników spółki cywilnej B S.K., N.B. (dalej: skarżący, wspólnicy), karę pieniężną w kwocie 12.000 zł.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące naruszenia:
• wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu lub zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d.,
• wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy.
WITD wskazał w uzasadnieniu decyzji, że w dniu [...] listopada 2019 r. miała miejsce kontrola drogowa pojazdu marki [...] (zarejestrowanego na 5 osób) o nr rej. [...], przeprowadzona przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Zgodnie z okazanym wypisem z licencji, przewóz realizowali przedsiębiorcy S.K. i N.B. wspólnicy spółki cywilnej B. Pojazd został poddany kontroli w trakcie zarobkowego przewozu osoby w oparciu o aplikację "B" zainstalowaną na telefonie komórkowym. Zgodnie z przesłuchaniem pasażerki w charakterze świadka zamówiony został przez nią kurs przez aplikację "B" z ul. [...] na ul. [...].
Organ wyjaśnił, że w toku postępowania strony złożyły w piśmie z dnia [...] listopada 2019 r. wyjaśnienia, w których wskazały, iż oklejenie pojazdu nie spełnia kryteriów zawartych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Ponadto zwrócono uwagę na niejasny zapis art. 18 ust. 4 b u.t.d. dotyczący umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, który ulega zmianie od 1 stycznia 2020 r. poprzez dodanie, że umowa zawarta jest bezpośrednio z klientem.
Uzasadniając stwierdzenie pierwszego naruszenia organ podał, że kontrolowany przewóz nie był wykonany na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej z pasażerką w lokalu przedsiębiorstwa oraz pojazd którym wykonywany był ww. przewóz nie był wyłączną własnością przedsiębiorcy lub nie stanowił przedmiotu leasingu tego przedsiębiorcy. Nie zawarcie pisemnej umowy w siedzibie przedsiębiorcy na wykonywany przewóz osób, wykonywanie przewozu przez kierowcę niebędącym przedsiębiorcą lub osobą zatrudnioną oraz używanie pojazdu do realizacji przewozu, który nie stanowi wyłącznej własności przedsiębiorcy lub nie stanowi przedmiotu leasingu tego przedsiębiorcy, świadczy zdaniem organu bezspornie o wykonywaniu przewozów okazjonalnych wbrew przepisom u.t.d. Powyższe zaś w pełni wyczerpuje znamiona naruszenia zawarte w lp.2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. uzasadniając nałożenie kary pieniężnej w wysokości 8000 zł.
Co do drugiego naruszenia organ wskazał, że podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany pojazd, którym wykonywany był przewóz, jest oklejony reklamą aplikacji, za pomocą której realizowany jest przewóz – na drzwiach z obu stron pojazdu. Zdaniem organu wyczerpane zostały tym samym znamiona naruszenia określone w lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. uzasadniając nałożenie kary w kwocie 8000 zł.
Od powyższej decyzji strony, reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyły odwołanie, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie:
1) - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności nieustalenie, czy czynności podjęte przez stronę nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, zwłaszcza jeśli osobami faktycznie wykonującymi przejazd nie byli skarżący;
2) - art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego
3) - art. 92a ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d. poprzez nałożenie kary w sytuacji, gdy kierujący pojazdem posiadał pisemną umowę ze skarżącymi oraz umową najmu na kontrolowany pojazd;
4) - art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżących,
5) - art. 18 ust. 5 w zw. z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na wymierzeniu skarżącym kary pieniężnej w kwocie 8000 złotych za naruszenie zakazu umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy, czy też reklam usług taksówkowych w sytuacji, gdy B nie jest przedsiębiorcą i nie świadczy usług taksówkowych.
Odwołujący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania. Strony podniosły, że działalność gospodarcza powinna być prowadzona w sposób ciągły i powtarzalny. Zdaniem odwołujących definicję przewozu okazjonalnego należy wywieść z rozporządzenia Rady (EWG) nr 684/92 oraz rozporządzenia Rady (WE) nr 11/98, a także rozporządzenia 1073/2009 i stwierdzić, że jest ona zbieżna ze słownikowym znaczeniem słowa "okazjonalny", czyli wiążący się z nadarzającymi się okazjami. Zdaniem stron nie wykonywali przewozu okazjonalnego i nie powinni być adresatami decyzji. Według stron przepis art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d. nie precyzuje, że to pasażer ma być stroną umowy, a zatem może to być umowa zawarta między zleceniodawcą a kierowcą. Odwołujący podnieśli, że B nie jest przedsiębiorcą, więc zarzut popełnienia naruszenia z lp. załącznika nr 3 do u.t.d. jest chybiony.
Decyzją z dnia [...] października 2020 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej k.p.a.), art. 4 pkt 11 i 22, art. 18 ust. 4a i 4b oraz ust. 5, art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d. oraz lp. 2.10 i 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
GITD w pierwszej kolejności przytoczył treść przepisów, mających jego zdaniem zastosowanie w sprawie, tj. art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 18 ust. 4a i 4b, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 3, 7 pkt 1, art. 92c ust. 1 u.t.d.
Organ odwoławczy następnie wyjaśnił, że podczas kontroli kierowca J.T. podpisała protokół kontroli bez wniesienia do niego zastrzeżeń. Kierująca pojazdem okazała do kontroli wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzielonej wspólnikom spółki cywilnej B – S.K. i N.B. oraz umowę zlecenia zawartą w dniu [...] września 2019 r. przez kierowcę ze skarżącymi. Organ podał, iż podczas kontroli ustalono, że kierująca poruszała się pojazdem, na którym umieszczono napisy "B". Ponadto podczas kontroli przesłuchano kierowcę w charakterze świadka, z zeznań której wynikało, że wykonuje przewozy osób na podstawie umowy zlecenia zawartej ze skarżącymi przedsiębiorcami i jej praca polega na odbieraniu pasażerów pojazdem należącym do kierowcy, który został skarżącym wynajęty, i rozwożeniu pasażerów pod wskazany za pośrednictwem aplikacji B adres.
Kontrolujący przesłuchali także pasażerkę w charakterze świadka, z zeznań której wynikało, że w dniu kontroli zamówiła i opłaciła przez aplikację "B" przejazd. Świadek zeznała, że pod wskazane miejsce podjechał samochód. O tym, że to ten konkretny samochód, którym miała zostać zrealizowana usługa przewozu, pasażerka dowiedziała się z aplikacji "B". Ponadto zeznała, że nie podpisywała z kierowcą w pojeździe ani z przewoźnikiem w siedzibie przedsiębiorstwa żadnej umowy na wykonanie usługi przewozu osób. Także w trakcie zamówionego przejazdu nikt się z nią nie kontaktował w sprawie podpisania wymaganej umowy na przejazd.
W ocenie organu odwoławczego bezspornym jest, że w dniu kontroli doszło do popełnienia przez strony naruszeń z lp. 2.10 i 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Nie budzi wątpliwości organu okoliczność, iż przewóz z dnia kontroli był przewozem zarobkowym. Kierujący pojazdem podpisał protokół kontroli bez wniesienia do niego zastrzeżeń, tym samym potwierdzając, że stan faktyczny sprawy został ustalony przez kontrolujących prawidłowo. Nadto kierowca złożył obszerne zeznania w charakterze świadka, opisując, jak doszło do wykonania usługi przewozu osób, jaki był jej charakter i w czyim imieniu została ona zrealizowana. GITD wyjaśnił, iż w oparciu o treść okazanej w trakcie kontroli licencji, umowy zlecenia i zeznania kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka, zdaniem GITD prawidłowo organ ustalił, że wykonawcą przewozu z dnia kontroli byli przedsiębiorcy N.B. i S.K. prowadzący wspólnie działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej B. Ponadto organ dodał, iż w toku postępowania w I instancji skarżący nie zaprzeczali, że wykonują zarobkowe przewozy osób.
GITD wyjaśnił, iż transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego, przyczepy lub naczepy (art. 4 pkt 1 u.t.d.). Za bezsporne uznał więc organ odwoławczy, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób. Organ wskazał na art. 4 pkt 11 u.t.d., zgodnie z którym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Stosownie zaś do art. 18 ust. 5 u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
GITD zauważył, iż w ocenie organu I instancji strona, wykonując przewóz w chwili zatrzymania do kontroli, naruszyła art. 18 ust. 5 pkt 2 u.t.d. Podczas kontroli stwierdzono, że na pojeździe umieszczone były napisy "B", co potwierdza materiał zdjęciowy znajdujący się w aktach sprawy. GITD podkreślił, że dla wykonywania okazjonalnego przewozu osób ustawodawca przewidział szereg ograniczeń mających na celu m.in. odróżnienie tego typu działalności od licencjonowanych przewozów osób taksówką. Celem regulacji z art. 18 ust. 5 u.t.d. było to, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych. Zakazem objęte zostało również reklamowanie usług przewozowych. W omawianym przypadku oznakowanie pojazdu napisem "B" stanowi niedozwoloną reklamę przewozów okazjonalnych, które zamawiane są za pomocą aplikacji mobilnej B, instalowanej w telefonie. Bez znaczenia dla możliwości nałożenia sankcji z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. jest okoliczność, iż "B" sam w sobie nie stanowi nazwy (firmy) konkretnego przedsiębiorcy, bowiem w odbiorze szerokiej rzeszy społeczeństwa B oznacza sposób zamawiania usług przewozowych za pomocą aplikacji instalowanej w telefonie, stanowiących konkurencję dla licencjonowanych taksówek.
Zdaniem GITD nie budzi wątpliwości, iż w świetle przytoczonych wyżej przepisów kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, z wyjątkiem przewozów określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d. Bezsprzeczne jest, że kontrolowany pojazd nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób wraz z kierowcą, co potwierdza protokół kontroli i materiał zdjęciowy. Nadto nie zostały zrealizowane łącznie warunki wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego. Organ wskazał, iż stosownie do art. 18 ust. 4b u.t.d., w brzmieniu z dnia kontroli, dopuszcza się przewóz okazjonalny:
1) pojazdami zabytkowymi,
2) samochodami osobowymi:
a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę,
b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa,
c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zaplata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa
- niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.
GITD wskazał, iż w omawianym przypadku nie zawarto z pasażerką umowy w lokalu przedsiębiorstwa, co wynika z zeznań kierowcy i pasażera. Do zainicjowania przewozu doszło poprzez zamówienie usługi za pomocą aplikacji mobilnej B, co wyklucza spełnienie warunku z art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d. W oparciu o powyższe organ odwoławczy uznał, że nałożenie na stronę kary pieniężnej za popełnienie naruszenia z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. było prawidłowe.
Organ wyjaśnił, że wbrew przekonaniu pełnomocnika stron, nie budzi wątpliwości, że umowa, o której mowa w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d., ma być zawarta między usługobiorcą (pasażerem) a usługodawcą (wykonawcą przewozu). Jest to bowiem umowa, na podstawie której ma być wykonywany przewóz okazjonalny, a zatem dotyczy podmiotu, wobec którego usługa jest wykonywana (pasażer) i wykonawcy usługi. Nie można przyjąć, że wystarczające dla spełnienia warunku z powyższego przepisu jest zawarcie umowy między jakimikolwiek stronami. Bez znaczenia dla oceny, kto powinien być stroną tejże umowy, jest zdaniem organu znowelizowane brzmienie art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d. Ustawodawca, zmieniając treść przepisu, przede wszystkim dopuścił możliwość zastosowania do zawarcia umowy formy elektronicznej, o której mowa w art. 781 Kodeksu cywilnego, oraz doprecyzował pojęcie lokalu przedsiębiorstwa. Wskazanie, iż umowa ma być zawarta "bezpośrednio z klientem", ma jedynie na celu możliwie jak największe doprecyzowanie warunków przewozu okazjonalnego, o których mowa w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d.
W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek wskazujących na konieczność zastosowania art. 92c u.t.d., dodając, że strony nie przedłożyły w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na istnienie takich okoliczności, ograniczając się do przedstawienia w odwołaniu wyłącznie tez kwestionujących własną odpowiedzialność.
Następnie GITD wyjaśnił, iż w niniejszej sprawie nie znalazł zastosowania art. 189f § 1 k.p.a. określający przesłanki do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej , poprzestając na pouczeniu, z uwagi na normę kolizyjną określoną w art. 189a § 2 pkt 2 k.p.a., która stanowi, że w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych dotyczących m.in. odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa k.p.a. w tym zakresie nie stosuje się. W przypadku decyzji administracyjnych o nałożeniu kary pieniężnej na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione są w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w odniesieniu do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku - także w art. 92b ust. 1 u.t.d.
Od powyższej decyzji N.B. i S.K. wspólnicy spółki cywilnej, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp., wnosząc o uchylenie jej w część i zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
1) art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a lit. b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżących wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażerkę z aplikacji o nazwie B, wykonanie tego przejazdu przez kierowcę J.T., nie zaś przez skarżących (bądź ich pracownika), świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a także nałożenie na skarżących kary za wykonanie przewozu okazjonalnego, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżących, w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.,
2) art. 18 ust 4b pkt 1 lit. c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd kontrolowanego kierowcy był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest B B.V.;
3) art. 92a ust 1 i 6 w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., w zw. z art. 4 pkt. 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżących,
4) art. 18 ust 5 u.t.d. w zw. z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na wymierzeniu skarżącym kary 8000 zł za naruszenie zakazu umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy czy też reklam usług taksówkowych lub przedsiębiorców świadczących takie usługi (niesprecyzowane w treści decyzji), podczas gdy umieszczenie na samochodzie napisu "B" nie stanowi oznaczenia identyfikującego przedsiębiorcę ani reklamę usług taksówkowych i przedsiębiorcy świadczącego takie usługi, z tego względu, że aplikacja o nazwie "B" nie jest przedsiębiorcą ani nie świadczy usług taksówkowych;
5) art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 2 pkt 4 rozporządzenia (WE) NR 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, polegające na uznaniu, że przewóz jedynie jednej osoby, nie zaś grupy pasażerów, wypełnia znamiona "przewozu okazjonalnego", podczas gdy definicja "przewozu okazjonalnego" określona w u.t.d., jak i definicja "przewozu okazjonalnego" określona w cytowanym wyżej rozporządzeniu wymaga, aby przewoźnik wykonywał przewóz co najmniej dwóch osób (grupy osób);
6) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez kierującego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku wyjaśnienia w oparciu o jaki stosunek prawny, kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżących;
7) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia [...] listopada 2019 r.), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
8) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
9) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji;
10) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżących w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji o nazwie B;
11) art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (art. 134 § 2 p.p.s.a.).
Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym (art. 119 pkt 2 p.p.s.a.). Zdaniem Sądu skarga nie jest uzasadniona.
Stosownie do art. 4 pkt 1 u.t.d., użyte w ustawie określenie krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Zgodnie z art. 5b ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób:
1) samochodem osobowym,
2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą,
3) taksówką
- wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
Z powyższego wynika, że prowadzenie działalności polegającej na krajowym transporcie drogowym w zakresie przewozu osób wymaga posiadania co najmniej jednego z trzech rodzajów licencji, o których mowa w art. 5b ust. 1 u.t.d., a ustawodawca wyraźnie rozróżnił wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1/ samochodem osobowym, 2/ pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą i 3/ taksówką.
Niezależnie od rodzajów licencji na przewóz osób, ustawa definiuje w art. 4 u.t.d. także różne rodzaje przewozów. Jednym z nich jest przewóz okazjonalny zdefiniowany w art. 4 pkt 11 u.t.d. w ujęciu negatywnym. Z definicji tej wynika, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zatem każdy przewóz, nawet powtarzalny, o ile nie spełnia przesłanek do uznania go za przewóz regularny, regularny specjalny albo wahadłowy jest przewozem okazjonalnym w rozumieniu u.t.d. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że skoro jedyna definicja przewozu okazjonalnego, jaka znajduje się w art. 4 pkt 11 u.t.d. jest nieprecyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące przewóz okazjonalny przez przepisy prawa wspólnotowego, gdzie jak wynika z § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 (Dz. U. UE. L z 2009 r.; 300. s. 8, dalej w skrócie jako "rozporządzenie nr 1073/2009"), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika". W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (zob. wyrok NSA z 20 września 2007 r., I OSK 1361/06, wyrok WSA w Gdańsku z 30 maja 2019 r., III SA/Gd 149/19, wyrok WSA w Lublinie z 7 listopada 2019 r., III SA/Lu 271/19, wyrok WSA w Rzeszowie z 3 marca 2020, II SA/Rz 1477/19; orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej CBOSA).
W myśl art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Jak stanowi art. 18 ust. 4b u.t.d. (w brzmieniu obowiązującym w dniu kontroli) dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi (będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy) nie spełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a: prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę (a), na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa (b), po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa (c). W ocenie Sądu użycie słów "dopuszcza się" wskazuje, że jest to wyjątek od zasady ogólnej z art. 18 ust. 4a u.t.d. i wszystkie przesłanki określone w art. 18 ust. 4b u.t.d. muszą być spełnione łącznie.
W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostaje, że w chwili przeprowadzenia kontroli drogowej zatrudniony przez skarżących na podstawie umowy zlecenia kierowca wykonywał odpłatny przewóz pasażera, którego przewoził na zamówionej przez niego trasie. Pasażerka zamówiła kurs za pomocą aplikacji "B", która to skojarzyła ją z kierującym. Był to przewóz wykonywany na zamówienie konkretnego klienta z i do wskazanego przez niego miejsca. Nie był to zatem przewóz regularny ani regularny specjalny (brak haromonogramu kursów, dowolny wybór trasy) ani wahadłowy (kurs jednorazowy i tylko "tam", bez kursu powrotnego). Należy zatem stwierdzić, że nosił on charakter przewozu okazjonalnego.
Zdaniem Sądu należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że to skarżący jako wspólnicy spółki cywilnej B S.K., N.B. w dniu kontroli wykonywali przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego osób z naruszeniem przepisów u.t.d. Taka ocena wynika jednoznacznie z zebranego w sprawie materiału dowodowego w szczególności z zeznań kierowcy pojazdu, zeznań pasażera a także dokumentów w postaci umowy zlecenia z dnia [...] września 2019 r., umowy licencji nr [...] udzielonej skarżącym (wspólnikom s.c. B) na wykonywanie krajowego transportu w zakresie przewozu osób. Z umowy zlecenia wynika między innymi, że skarżący zlecili kierowcy wykonanie usługi przewozu osób za wynagrodzeniem. Uprawniony jest zatem wniosek, że kierowca wykonywał przewóz osób w imieniu i na rzecz skarżących z wykorzystaniem udzielonej im licencji i samochodu udostępnionego w tym celu przez skarżących jako najemców tego pojazdu.
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie posiada fakt, że zatrudniony przez skarżących kierowca zrealizował usługę przewozu zamówioną za pośrednictwem aplikacji "B". Powyższa okoliczność nie wyklucza jednak - a przeciwnie potwierdza - że sporny przejazd miał charakter zarobkowy (nie był przewozem niezarobkowym) i był przejazdem okazjonalnym. Opłata za przejazd została wyliczona automatycznie przez aplikację i została pobrana z konta bankowego pasażera. Fakt, że zapłata została dokonana potwierdza wykonanie usługi. Nie wykonała jej osobiście strona skarżąca, ale przez zatrudnionego kierowcę, któremu płaci za wykonanie usługi/kursu na zasadach określonych w umowie zlecenia. Kierowca pojazdu nie działał samodzielnie. Czynności działającego na zlecenie skarżących kierowcy miały ścisły związek ze złożonym zamówieniem i wykonaną usługą przewozu bowiem aplikacja "B" jest wykorzystywana do organizowania usług przewozu. Przewóz miał charakter odpłatny i bez znaczenia pozostaje do jakiego podmiotu trafiło wynagrodzenie za wykonany przewóz. Dla oceny stanu faktycznego sprawy wystarczające było ustalenie, że usługę przewozu osób zamówioną przez pasażera za pośrednictwem aplikacji "B" zrealizował zatrudniony na podstawie umowy zlecenia przez skarżących kierowca, a pasażer uiścił opłatę. Zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę fakt, że usługi przewozu nie wykonała osobiście strona skarżąca pozostaje bez wpływu na ocenę zdarzenia, bowiem kierowca wykonał przewóz w jej imieniu i na jej rzecz, a to skutkowało zasadnym obciążeniem odpowiedzialnością za wykonanie usługi przewozu w sposób niezgodny z u.t.d. Podnieść również trzeba, że stanowisko, iż kierowca działał na rzecz skarżących i z wykorzystaniem przysługującej im licencji nie zostało skutecznie podważone. W tym kontekście warto zwrócić uwagę, że obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez ten organ materiałów dowodowych, mających wykazać okoliczności korzystne dla stron postępowania. Zasada ta nie zwalnia strony postępowania administracyjnego z obowiązku przedstawienia takich dowodów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki (zob. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2017 r, II GSK 756/16, CBOSA). W niniejszej sprawie skarżący, negując twierdzenia organów, dowodów takich nie przedstawili. Natomiast sama argumentacja negująca niewadliwe ustalenia organów nie jest wystarczająca dla podważenia tych ustaleń wynikających ze zgromadzonych dowodów. Podkreślenia wymaga także, że zasadą jest, iż odpowiedzialność za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi przedsiębiorca i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności gospodarczej i to niezależnie od stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą (por. wyroki NSA: z 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10 i z 12 grudnia 2019 r., II GSK 676/19, CBOSA). Z powyższych względów zarzuty skargi dotyczące zaniechania ustalenia, w jaki sposób odbyła się płatność i błędnego uznania, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżących oraz braku wyjaśnienia w oparciu o jaki stosunek prawny kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącego, nie zasługują na uwzględnienie. W konsekwencji należy uznać, że skarżący wykonywali usługę przewozu okazjonalnego w zakresie transportu drogowego. Była to usługa odpłatna i nie zmienia tego fakt, że płatność odbywała się nie bezpośrednio na linii pasażer - przewoźnik, tylko za pomocą podmiotu trzeciego (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 lipca 2020 r., III SA/Gl 129/20, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 31 lipca 2020 r., III SA/Po 9/20, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 września 2020 r., II SA/Sz 1193/19, CBOSA).
Zdaniem Sądu, przedsięwzięcie skarżących polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację "B" posiada charakter zorganizowany, odpłatny i ciągły. Przemawia za tym posiadanie przez skarżących licencji na wykonywanie krajowego transportu osób w zakresie przewozu osób, fakt zawarcia przez skarżących umowy zlecenia z kierowcą na czas nieokreślony oraz sposób działania aplikacji "B". Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że wbrew zarzutom skargi, podejmowane przez skarżących działania stanowią działalność odpowiadającą definicji działalności gospodarczej, zawartej w art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2018 r., poz. 646 ze zm.). Należy dodać, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że z przepisów u.t.d. nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08, z 3 kwietnia 2019 r., II GSK 701/17 i 4 listopada 2009 r., II GSK 166/09, CBOSA). Wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w odnośnych ewidencjach i rejestrach, lecz rzeczywiście wykonuje odpłatnie (i choćby jednorazowo) usługę przewozu osób lub rzeczy, odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 marca 2020 r., VI SA/Wa 2359/19, CBOSA).
Z powyższych względów należało uznać, że działanie skarżących mieściło się w ramach pojęcia krajowego transportu drogowego, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego, ile razy skarżący świadczyli w ten sposób usługi przewozu. Skarżący nie przedłożyli jakichkolwiek argumentów i dowodów podważających zasadność powyższego stanowiska.
Należy wskazać, że aplikacja "B" działa podobnie jak aplikacja "U". Przy pomocy tej aplikacji pasażerowie zamawiają usługi przewozu osób oraz dokonują opłat za wykonane usługi. Zważyć trzeba, że Trybunał Sprawiedliwości UE wyrokiem z 20 grudnia 2017 r. (sygn. akt C 434/15) orzekł, że art. 56 TFUE w zw. z art. 58 ust. 1 TFUE, a także art. 2 ust. 2 lit. d dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r dotyczącej usług na rynku wewnętrznym i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, taką jak ta, o której mowa w postępowaniu przed TSUE, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon (smartfon), między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu stosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31. Trybunał wskazał, że usługa pośrednictwa świadczona przez przedsiębiorstwo polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską, nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Omawianą usługę pośrednictwa pomiędzy klientem (pasażerem) a kierowcą Trybunał uznał za integralną część złożonej usługi, której głównym elementem jest usługa przewozowa, wobec czego należy zakwalifikować ją jako usługę w dziedzinie transportu, a nie usługę społeczeństwa informacyjnego i podlega ona nie postanowieniom art. 56 TFUE dotyczącego swobodnego przepływu usług w ogólności, lecz postanowieniom art. 58 ust. 1 TFUE, będącego przepisem szczególnym, w myśl którego swobodę przepływu usług w dziedzinie transportu regulują postanowienia tytułu dotyczące transportu. Skoro TSUE potraktował firmę pośredniczącą jako wykonującego w części usługę transportową (w zakresie pośrednictwa), to tym bardziej strona skarżąca, jako realizator tej usługi (przewóz pasażerów) również wykonuje niepodlegającą Dyrektywie usługę transportową (zob. wyrok WSA w Gliwicach z 1 kwietnia 2019 r., II SA/Gl 1048/18; wyrok WSA w Warszawie z 27 lutego 2018 r., VI SA/Wa 2358/1, wyrok WSA w Gdańsku z 17 października 2019 r., III SA/Gd 501/19, wyrok WSA w Gdańsku z 28 listopada 2019 r., III SA/Gd 668/19, CBOSA). Wprawdzie w aktach sprawy nie ma dowodów, które określałyby zasady działania aplikacji "B", co stanowiło też podstawę formułowanych przez skarżących zarzutów, ale w przekonaniu sądu nie jest to uchybienie na tyle istotne, aby mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasady działania ww. aplikacji są bowiem możliwe do poznania dla każdego potencjalnego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych przy użyciu nowoczesnych "inteligentnych" telefonów ("smartfonów"). Nie ma więc przeszkód, aby zasady jej działania uznać za fakt powszechnie znany i niewymagający szczególnego dowodzenia (zob. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 września 2020 r., II SA/Sz 1193/19, CBOSA).
Na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12.000 zł za każde naruszenie. Stosownie do art. 92a ust. 7 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403 popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3 do u.t.d. Zgodnie z lp. 2.10 wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu lub zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d., podlega karze pieniężnej w kwocie 8.000 zł. Jak wynika zaś z lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d., za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. z zastrzeżeniem art. 18 ust. 4b u.t.d. nakładana jest kara pieniężna w kwocie 8.000 zł.
Zdaniem Sądu organy zasadnie przypisały skarżącym odpowiedzialność za naruszenie z lp. 2.11 z załącznika nr 3 do cyt. ustawy polegające na wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Ustawodawca umożliwił bowiem wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Bezsprzeczne jest natomiast, że kontrolowany pojazd nie był przeznaczony do przewozu takiej ilości osób, co potwierdza zarówno protokół, jak i wykonana podczas kontroli dokumentacja fotograficzna. W takiej sytuacji wykonanie zgodnego z prawem przewozu okazjonalnego pięcioosobowym samochodem osobowym wymaga łącznego spełnienia przesłanek określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d. Jak zasadnie przyjęto w zaskarżonej decyzji w sprawie nie został spełniony warunek określony w art. 18 ust. 4 pkt 2 lit. b u.t.d., gdyż nie została zawarta z pasażerem umowa w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, co wynika z zeznań kierowcy i pasażera. Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że umowa, o której mowa w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d., powinna być zawarta między usługobiorcą (pasażerem) a usługodawcą (wykonawcą przewozu). Jest to bowiem umowa, na podstawie której ma być wykonywany przewóz okazjonalny, a zatem dotyczy podmiotu, wobec którego usługa jest wykonywana (pasażer) i wykonawcy usługi. Nie można zatem przyjąć, że wystarczające dla spełnienia warunku z powyższego przepisu jest zawarcie umowy między jakimikolwiek stronami np. pomiędzy kierującym pojazdem a skarżącymi. Nie zmienia powyższej oceny dokonanie przez ustawodawcę z dniem 1 stycznia 2020 r. nowelizacji art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d. Ustawodawca, zmieniając treść przepisu, przede wszystkim dopuścił możliwość zastosowania do zawarcia umowy formy elektronicznej, o której mowa w art. 781 Kodeksu cywilnego, oraz doprecyzował pojęcie lokalu przedsiębiorstwa. Ustawodawca poprzez wyraźne wskazanie, iż umowa ma być zawarta "bezpośrednio z klientem", w sposób jednoznaczny doprecyzował przesłankę przewozu okazjonalnego, o której mowa w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d.
Podczas kontroli stwierdzono również, że na pojeździe znajdowały się napisy "B". Zgodnie z art. 18 ust. 5 u.t.d., przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W powołanym przepisie ustawodawca zawarł określone zakazy dla podmiotów wykonujących przewozy okazjonalne, których naruszenie jest sankcjonowane karą pieniężną określoną w lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. Powyższa regulacja podkreśla odrębność przewozów wykonywanych taksówką od przewozów okazjonalnych i zapobiega ich myleniu przez konsumentów. Umieszczanie na pojeździe charakterystycznych dla taksówek oznaczeń jest przywilejem przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką na podstawie posiadanej stosownej licencji. W orzecznictwie wskazuje się, że celem wprowadzenia regulacji zawartej w art. 18 ust. 5 u.t.d. zakazu umieszczania na pojazdach wykonujących przewozy okazjonalne m.in. "innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy" z jednej strony było zapewnienie skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji, a z drugiej strony w celu ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd co do rodzaju wykonywanego przewozu. Istotą tej regulacji było, żeby pojazdy wykonujące przewozy okazjonalne nie wyróżniały się od pozostałych, a także aby sposób ich oznakowania nie wpływał na możliwość zatrzymania celem zawarcia umowy przewozu. Takie oznakowanie pojazdu jest natomiast zakazane dla wszystkich innych przedsiębiorców wykonujących okazjonalny przewóz osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (zob. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2019 r., II GSK 5649/16, CBOSA). Organy zasadnie uznały, że oznakowanie pojazdu napisem "B" stanowi niedozwoloną reklamę przewozów okazjonalnych, które zamawiane są za pomocą aplikacji mobilnej "B", instalowanej w telefonie. Nie jest zaś istotna dla możliwości nałożenia sankcji z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. okoliczność, iż "B" sam w sobie nie stanowi nazwy (firmy) konkretnego przedsiębiorcy. Należy mieć bowiem na uwadze, że oznakowanie pojazdu napisem "B" kojarzy się jednoznacznie z zachętą do pobrania aplikacji "B" celem skorzystania z usługi okazjonalnego przewozu osób m.in. w dniu kontroli przez stronę przedmiotowego postępowania administracyjnego (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 lutego 2020 r., VI SA/Wa 2443/19, CBOSA). Nie powinno budzić wątpliwości, że w odbiorze szerokiej rzeszy społeczeństwa nazwa "B" oznacza sposób zamawiania usług przewozowych za pomocą aplikacji instalowanej w telefonie, stanowiących konkurencję dla licencjonowanych taksówek.
Z przedstawionych względów należy stwierdzić, że zachodziły podstawy do nałożenia na skarżących kary za naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 pkt 2 u.t.d. przewidzianej w lp. 2.10. załącznika nr 3 do u.t.d. Ponieważ suma kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia przewidziane w lp. 2.10. (8.000 zł) oraz lp. 2.11. (8.000 zł) załącznika nr 3 do ustawy przekraczała sumę kar, o której mowa w art. 92a ust. 3 u.t.d., ostatecznie wymierzono skarżącym karę w maksymalnej przewidzianej w tym przepisie wysokości 12.000 zł.
W ocenie Sądu, organy obu instancji zrealizowały obowiązki wynikające z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a uzasadnienie wyrażonego stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji obu instancji. Zapewniono również skarżącym udział w postępowaniu. Dlatego też nie można dopatrzyć się naruszenia przez organy zasad ogólnych postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 8 k.p.a., a także naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Wobec zaistnienia przewidzianych w przepisach prawa materialnego podstaw do nałożenia na skarżących kary w wysokości 12.000 zł za naruszenia u.t.d. organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, nie dopuścił się też naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Sąd nie stwierdził innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Z powyższych względów skarga jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło