II GSK 2149/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-04-06

Skład orzekający: Anna Robotowska, Krystyna Anna Stec, Sylwester Miziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego z powodu błędów w sporządzonej apelacji, jest zgodna z prawem, gdy zdająca zarzuca organom nierzetelność postępowania i wadliwość uzasadnień?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna została oddalona, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Komisja Egzaminacyjna II Stopnia prawidłowo oceniła pracę zdającej, wskazując na istotne błędy w sporządzonej apelacji, takie jak brak najistotniejszych zarzutów prawa materialnego, nieprawidłowo sformułowany zakres zaskarżenia i wartość przedmiotu zaskarżenia, a także lakoniczne i niepełne uzasadnienie. Sąd uznał, że organ odwoławczy ustosunkował się w pełni do zarzutów odwołania, a Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił brak znamion dowolności w działaniach organu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. P. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego z powodu błędów w sporządzonej apelacji z zakresu prawa cywilnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. K. P. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając wyrokowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i p.p.s.a., w tym brak ustosunkowania się do zarzutów odwołania i nierzetelność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od K. P. na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II stopnia koszty postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Robotowska Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia del. WSA Sylwester Miziołek (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Michał Stępkowski po rozpoznaniu w dniu 6 kwietnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lutego 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 4098/14 w sprawie ze skargi K. P. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 19-21 marca 2014 r. z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K. P. (obecnie: R.) na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 19-21 marca 2014 r. 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 24 lutego 2015r. sygn. akt VI SA/Wa 4098/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. P. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] października 2014r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego. Sąd I instancji za podstawę podjętego orzeczenia przyjął następujące ustalenia: Uchwałą nr [...] z dnia [...] maja 2014r. Komisja Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2014r. z siedzibą w K. ustaliła negatywny wyniku egzaminu radcowskiego, wskazując że zdająca K. P. otrzymała z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia, po rozpatrzeniu odwołania K. P., utrzymała w mocy ww. uchwałę, uznając za niezasadne zarzuty sformułowane w odniesieniu do oceny wystawionej przez egzaminatorów z pracy pisemnej z prawa cywilnego. W tym zakresie szczegółowo przeanalizowano kazus egzaminacyjny, uznając że koncepcja przedstawiona przez zdającą w sporządzonej apelacji – zakładająca brak dobrej wiary powoda – mogłaby się ostać, gdyby należycie ją uzasadniono, z przywołaniem podstawy prawnej i potwierdzeniem w zebranym materiale dowodowym. Nie miało to jednak miejsca. Komisja podzieliła zarazem stanowisko egzaminatorów, że poważnym błędem zdającej jest brak podniesienia zarzutu naruszenia art. 481 w zw. z art. 455 oraz art. 224 K.c. oraz nietrafnie postawiony zarzut naruszenia art. 475 § 2 K.c. Rażącym błędem jest także niedostrzeżenie zasadniczej kwestii błędnego ustalenia przez sąd wartości pojazdu i wysokości wynagrodzenia za korzystanie z pojazdu a także daty naliczania odsetek. W rezultacie powyższych uchybień w sporządzonym przez zdającą projekcie apelacji nie zostały podniesione zarzuty, których podniesienie warunkuje należytą ochronę roszczeń przysługujących pozwanemu i które są niezbędne dla wykazania należytego przygotowania strony do wykonywania zawodu radcy prawnego. Ponadto uzasadnienie apelacji jest lakoniczne i niepełne, nie rozwija postawionych zarzutów i nie odwołuje się do dorobku doktryny czy piśmiennictwa (poza jednym przykładem). Sąd I instancji, uznając zarzuty skargi o naruszeniu art. 36 5 ust. 2, 3, art. 36 4 ust. 10 zw. z art. 36 5 ust. 2, art. 36 4 ust. 1, 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2014r. poz. 637), zwanej dalej ustawą, oraz art. 6, 7, 8, 11, 77, 80, 107 § 3, art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., stwierdził, że organ II instancji odniósł się w sposób wystarczający do zarzutów podniesionych w odwołaniu - uzasadniając swoją opinię co do poprawności wystawionej oceny z zadania z zakresu prawa cywilnego. Komisja II Stopnia opisała pracę skarżącej, wskazując na uchybienia, które w jej ocenie – tak jak w ocenie egzaminatorów – nie kwalifikowały jej do oceny pozytywnej (w punktacji 3 do 6). Komisja szczegółowo wywiodła, że do najistotniejszych uchybień zdającej oraz braków sporządzonej przez nią apelacji należy zaliczyć: 1. nieprawidłowo sformułowany zakres zaskarżenia i wartość przedmiotu zaskarżenia, 2. brak najistotniejszych zarzutów prawa materialnego ( art. 481 w zw. z art. 455, art. 224 K.c. oraz nietrafnie postawiony zarzut naruszenia art. 475 § 2 K.c.), jak również brak właściwego uzasadnienia zarzutów, 3. błędne zarzuty prawa materialnego i procesowego, 4. niedostrzeżenie istoty zagadnienia (wartość pojazdu, wysokość wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy, termin naliczania odsetek), 5. nieprofesjonalne, lakoniczne uzasadnienie, 6. błędne przyjęcie nie nabycia przez powoda pojazdu z powodu braku dobrej wiary. W tym zakresie Sąd I instancji podzielił argumentację Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia, podkreślając że podjęte wnioski zostały wyciągnięte po przeprowadzeniu postępowania w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie i właściwie uzasadnione. Mianowicie, uzasadnienie zaskarżonej uchwały wskazuje na to, że ocena rozwiązania zadania z prawa cywilnego została dokonana w aspekcie zachowania wymogów formalnych apelacji, prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji a także poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Sąd zaznaczył zarazem, że istota i charakter egzaminu zawodowego obligują zdających, w tym także w zakresie zadania z prawa cywilnego, do dostrzeżenia i podniesienia wszystkich istotnych uchybień sądu, zaś zaproponowany sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego powinien zawierać poprawnie zredagowane zarzuty i wnioski oraz należyte ich uzasadnienie. Prowadzenie przez radcę prawnego praktyki zawodowej wymaga bowiem posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawartych zobowiązań, tzn. wykonywania ich zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi. W konsekwencji za zasadne uznano argumenty organu, który poszczególne braki i uchybienia w pracy pisemnej kandydatki zakwalifikował jako istotne w stopniu dyskwalifikującym przedmiotową pracę. Odnosząc się do wskazywanych przez stronę okoliczności, które zdecydowały o przyznaniu ocen pozytywnych w odrębnych postępowaniach dotyczących wyników z egzaminu radcowskiego innym osobom, Sąd I instancji wskazał na konieczność badania sprawy w jej granicach. Skargę kasacyjną wniosła K. R. (dawniej P.), zarzucając ww. wyrokowi naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo że zaskarżona uchwała została wydana bez ustosunkowania się do zarzutów odwołania, a w szczególności bez odniesienia się do zarzutów wskazujących na prawidłowość przedstawionego rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa cywilnego - co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 36 5 ust. 2 ustawy poprzez oddalenie skargi, pomimo że Komisja II stopnia zaniechała całościowej, obiektywnej, rzetelnej i prawidłowej oceny zastosowanych przez skarżącą w rozwiązaniu drugiej części egzaminu radcowskiego przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego przez skarżącą sposobu rozstrzygnięcia problemu, z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentowała skarżąca; 3. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w treści skargi, a w szczególności poprzez brak wyjaśnienia dlaczego Sąd nie uznał argumentów skarżącej za prawidłowe, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 4. art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo, że oparta została na uzasadnionych podstawach naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego. W obszernym uzasadnieniu skargi (13 stron), ponownie powołano się na treść uzyskanych uchwał (dotyczących postępowań innych zdających), z których ma wynikać, że Komisja Egzaminacyjna uznawała za poprawną koncepcja złej wiary. Niekonsekwentne postępowanie organów narusza, zdaniem strony, podstawowe zasady postępowania administracyjnego (art. 6 do 9 K.p.a.), w tym zasadę rzetelnego rozpatrzenia sprawy. Niejednolitość w ocenianiu prac egzaminacyjnych jest w odczuciu strony rażąco sprzeczna z poczuciem sprawiedliwości, gdyż ten sam podmiot, działając na podstawie tych samych przepisów, w tej samej sytuacji prawnej, może zatem oczekiwać na wydanie tożsamych co do istoty decyzji administracyjnych. W tym zakresie powołano się na art. 32 ust. 1 Konstytucji oraz orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem K. R. zarówno Sąd I instancji, jak i organy w żadnej mierze nie uzasadniły, dlaczego rozwiązanie przyjęte w sporządzonej apelacji nie było prawidłowe – pomimo że poprawne, w opinii skarżącej, było zarówno uznanie koncepcji dobrej, jak i złej, wiary. Jednocześnie, skarżąca, przyznając że jej praca egzaminacyjna nie była bezbłędna, podkreśliła że mankamenty te nie dyskwalifikują jej a limine. W tym zakresie strona szczegółowo omówiła kazus egzaminacyjny, podkreślając że apelacja została oparta na znajdującym potwierdzenie w materiale dowodowym twierdzeniu (fakcie), że powód nigdy nie nabył prawa własności przedmiotowego samochodu. Przyjęcie takiej koncepcji obrony pozwanego sprawiło, że wszelkie roszczenia zgłaszane przez powoda są niezasadne i nie zasługiwały na uwzględnienie co do zasady (a nie tylko co do wysokości). Natomiast organy niewątpliwie dopuściły się naruszenia art. 6, 8 i 11 K.p.a., poprzez dokonanie oceny przedmiotowej pracy w sposób dowolny, z przekroczeniem granic swobodnej oceny, polegający na przyjęciu, że sporządzone rozwiązanie oparte o koncepcję złej wiary zasługuje na ocenę negatywną – mimo że w świetle treści zadania egzaminacyjnego jest to rozwiązanie prawidłowe (i zapewniające najlepszą ochronę interesów klienta). Końcowo skarżąca podkreśliła, że sporządzona apelacja nie tylko zawiera poprawne rozwiązanie przedstawionego problemu prawnego, ale także: - nie zawiera błędów formalnych, spełnia wymagania apelacji i pisma procesowego (co zostało potwierdzone przez obie komisje); brak jest zatem jakichkolwiek uchybień, które mogłyby skutkować odrzuceniem apelacji przez sąd II instancji; co więcej skutek w postaci zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości zostałby osiągnięty (z uwagi na naruszenia art. 471 lub 169 § 2 K.c.); - zawiera właściwy dla przyjętej koncepcji procesowej zakres zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji oraz skorelowane z tą koncepcją zarzuty obrazy prawa materialnego i procesowego, a także odpowiednie wnioski apelacyjne; - nie zaskarża rozstrzygnięcia korzystnego dla pozwanego, a zaskarża wadliwe rozstrzygnięcie o kosztach postępowania; - jest napisana czytelnie, nienagannym stylem i bez zbędnej polemiki; - skupia się na najistotniejszych kwestiach problemu egzaminacyjnego, a pod względem formalnym jest bardzo czytelna i przejrzysta; - stanowi niewątpliwy wyraz realizacji zadania pełnomocnika procesowego w postaci jak najszerszej i rzetelnej ochrony interesów klienta. Tym samym dokonana ocena pracy, zdaniem strony, nie powinna być negatywna. Mając na uwadze powyższe K. R. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, argumentując że Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia wskazanych przepisów, a wydany wyrok i jego pisemne uzasadnienie, w zakresie zarzutów podniesionych w skardze, są rzeczowe, przekonywujące i oparte na obowiązującym, na chwilę egzaminu, stanie prawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest niezasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2012r., sygn. akt I FSK 1536/11, LEX nr 1218336). Skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia znacząco sformalizowanym. Aby mogła odnieść skutek w postaci jej uwzględnienia niezbędne jest jej sporządzenie w sposób zgodny z regułami ją normującymi, w szczególności podstawy kasacyjne muszą być tak skonstruowane, ażeby była możliwość odniesienia się poprzez ich treść do zaskarżonego orzeczenia. Przechodząc do złożonego środka zaskarżenia stwierdzić należy, że przedstawione zarzuty kasacyjne pozwalały na dokonanie kontroli zakwestionowanego orzeczenia. Zaznaczyć przy tym trzeba, że zakwestionowanemu wyrokowi zarzucono naruszenie tak przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. Mając na względzie, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania zasadniczo wiążą się w niniejszej sprawie z zarzutami naruszenia prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za uzasadnione łączne odniesienie się do podniesionej w tym zakresie argumentacji. Przedstawiona przez K. R. argumentacja dotyczy niezasadnego, jej zdaniem, oddalenia przez Sąd I instancji skargi na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia podjętą w przedmiocie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu radcowskiego (przy uzyskaniu negatywnej oceny pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa cywilnego). W tym zakresie skarżąca kasacyjnie kwestionuje oddalenie skargi wobec braku uzasadnienia nieprawidłowości przyjętej w sporządzonej apelacji koncepcji złej wiary, braku ustosunkowania się do zarzutów skargi/odwołania (wskazujących na prawidłowość przedstawionego rozwiązania zadania egzaminacyjnego) z jednoczesnym powołaniem się na nierzetelność prowadzonego w tym zakresie postępowania i wadliwość sporządzonych uzasadnień. W tym zakresie strona powołuje odpowiednie przepisy p.p.s.a. zasadniczo w powiązaniu z art. 6, 7, 8, 9, 11, 107 § 3 K.p.a., jak również art. 36 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982r. o radcach prawnych, zwanej dalej ustawą. Zgodnie z tym ostatnim przepisem oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Nadmienić przy tym trzeba, że każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego (art. 365 ust. 3 ustawy), natomiast pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną (art. 366 ust. 1 ustawy). Zgodnie z art. 364 ustawy egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, zwanej dalej "zdającym", do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego (ust. 1). Druga część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego, polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu (ust. 6). Wychodząc z założeń aksjologicznych ustawy o radcach prawnych, normującej ten zawód zaufania publicznego, zaznaczyć trzeba, że niewątpliwie znacznie wyższą wartością, która powinna być braną pod uwagę w pierwszej kolejności przez komisję egzaminacyjną, jest wzgląd, aby wynik egzaminu radcowskiego odpowiadał poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania wspomnianego zawodu, nie zaś, co ma drugorzędne znaczenie, interesowi osoby przystępującej do tego egzaminu, zainteresowanej uzyskaniem wyniku pozytywnego. Trudno zarazem odmówić trafności stanowisku prezentowanemu w orzecznictwie, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego ma szczególny, swoisty charakter, i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego obowiązkiem organów administracyjnych jest bowiem ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć, jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane (por. wyrok NSA z dnia 13 lutego 2014r. o sygn. akt II GSK 1835/12, dostępne w internetowej bazie orzeczniczej NSA). W tym miejscu zaznaczyć trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stoi na stanowisku, że kontrolując uchwałę komisji egzaminacyjnej w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego sąd administracyjny czyni to według kryterium zgodności z prawem, kwalifikując tę uchwałę do grupy decyzji związanych (por. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2013r. o sygn. akt II GSK 319/12, dostępny j.w.). Wprawdzie norma prawna może dopuszczać ograniczony luz decyzyjny, co wynika z art. 364 ust. 10 ustawy, przewidującego różne oceny – od celującej do niedostatecznej. Jednakże organ, tak jak w niniejszej sprawie, jest związany normatywnymi dyrektywami wyboru konsekwencji, co nadaje podejmowanemu w tym przedmiocie rozstrzygnięciu postać decyzji związanej. Określone w przytoczonym na wstępie przepisie art. 365 ust. 2 ustawy kryteria oceny poszczególnych zadań egzaminu radcowskiego muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego (por. wyroki NSA z dnia 11 lipca 2012r. w sprawie II GSK 921/11, z dnia 8 sierpnia 2012r. w sprawie II GSK 1037/12, z dnia 12 grudnia 2012r. w sprawie II GSK 1854/11). Taka regulacja, mająca na celu ochronę interesu społecznego, ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu zaufania publicznego osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie może budzić wątpliwości (por: wyroki NSA: z dnia 19 marca 2013r. w sprawie II GSK 2333/11, z dnia 10 lipca 2012 r. w sprawie II GSK 195/12). Dokonując więc oceny prac z poszczególnych części egzaminu radcowskiego należy kierować się wskazówkami zawartymi w ww. przepisie, odnosząc je indywidualnie do każdej pracy. Ponadto za w pełni trafne należy uznać stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego (przedstawione m. in. w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 kwietnia 2013r. w sprawie II GSK 108/12), że przeznaczony dla komisji egzaminacyjnej opis istotnych zagadnień do konkretnego zadania egzaminu radcowskiego nie ma charakteru wiążącego i nie tworzy nowych kryteriów ocen, gdyż te zawarte są wyłącznie w ustawie o radcach prawnych. Uwzględniając powyższe regulacje należy przytoczyć najistotniejszy – z punktu widzenia rozstrzygnięcia zasadności złożonej skargi kasacyjnej – przepis art. 368 ust. 12 ustawy, który stanowi że do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Jak wynika bowiem z art. 7 K.p.a. obowiązkiem organów administracji jest podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Jest to o tyle istotne dla oceny legalności konkretnego rozstrzygnięcia, że organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy lub czyni to ogólnikowo, uchybia swym obowiązkom wynikającym z art. 8 i art. 11 K.p.a. w sposób, który ma istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż sprawa nie zostaje załatwiona zgodnie z wynikającymi z tych przepisów zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego. Nie ustosunkowanie się do zarzutów narusza przepis art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przy czym odniesienie się do zarzutów nie może mieć charakteru "sygnalnego". Chodzi bowiem o to, by organ w sposób wyczerpujący i jawny wskazał stronie motywy, które w jego ocenie stanowią o ich bezzasadności (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2014r., sygn. akt II GSK 1371/12, dostępny j.w.). W orzecznictwie zgodnie podkreśla się, że obowiązek odniesienia się do stawianych przez stronę postępowania zarzutów wiąże się z regułą "uczciwego procesowania", która oznacza powinność wyczerpującego odniesienia się do wszystkich wysuniętych przez odwołujący się podmiot zarzutów i żądań. Oceniając zakwestionowany wyrok w kontekście zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej należy zestawić odwołanie od uchwały organu I instancji z dnia [...] maja 2014r. z treścią zaskarżonej do Sądu I instancji uchwały z dnia [...] października 2014r. Mianowicie, w obszernym odwołaniu (20 stron, 51 pozycji) – którego nie sposób przytoczyć w całości w tym miejscu – egzaminowana wskazała przede wszystkim na naruszenie przepisów: - art. 365 ust. 2, 3, art. 364 ust. 10 ustawy o radcach prawnych, - art. 6, 7, 8 i 11 K.p.a., - art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wśród zasadniczych zarzutów K. P. (obecnie R.) pod adresem organu I instancji znalazło się dokonanie oceny pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa cywilnego: - wyłącznie w odniesieniu do założeń zawartych w opisie istotnych zagadnień do tego zadania, podczas gdy założenia te błędnie i wbrew treści kazusu egzaminacyjnego przyjmują, że powód nabył samochód w dobrej wierze i stał się jego właścicielem, w sytuacji gdy z przedstawionego zdającej materiału dowodowego wynika, ż powód nie dochował należytej staranności przy nabywania przedmiotowego samochodu, a tym samym, że nabywając samochód nie pozostawał w dobrej wierze, - w sposób dowolny, z przekroczeniem granic swobodnej oceny, polegające na przyjęciu, że sporządzone przez zdającą rozwiązanie zasługuje na ocenę negatywną, mimo że w świetle treści zadania egzaminacyjnego jest to rozwiązanie prawidłowe (i zapewniające najlepszą ochronę interesów klienta), w konsekwencji czego doszło do naruszenie zasady zaufania obywateli do organów Państwa poprzez niesprawiedliwą i sprzeczną z podstawowymi zasadami prawa oceną pracy egzaminacyjnej. Ponadto K. P. (obecnie R.) wskazała na jej nierówne traktowanie w porównaniu do innych zdających egzamin radcowski, przejawiające się w ocenie jej pracy, bazującej na koncepcji braku dobrej wiary po stronie powoda, jako pracy niedostatecznej, podczas, gdy inne Komisje Egzaminacyjne uznawały prace oparte wyłącznie na tej koncepcji za dopuszczalne i oceniały je pozytywnie (w szczególności Komisja Egzaminacyjna nr [...] i [...] w Warszawie). W odniesieniu do tak postawionych zarzutów, obszernie przytoczonych w zaskarżonym rozstrzygnięciu (k. 72 – 75 akt administracyjnych) organ odwoławczy, jakkolwiek przyznał, że sporządzona przez zdającą apelacja nie zawierała w zasadzie braków formalnych, ani uchybień skutkujących jej odrzuceniem (wobec czego mógł jej zostać nadany bieg), to stwierdził – w sposób prawidłowy – że samo przygotowanie tego środka odwoławczego nie jest wystarczające do sprawdzenia wiedzy i umiejętności osoby egzaminowanej, pretendującej do wykonywania zawodu radcy prawnego. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie Komisja Egzaminacyjna II Stopnia w sposób niezwykle skrupulatny przeanalizowała orzeczenie, będące przedmiotem apelacji, wskazując, że sąd I instancji dopuścił się szeregu następujących uchybień: 1. w zakresie podstawy faktycznej sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez ustalenie, iż pozwany był posiadaczem spornego samochodu już w dniu 8 września 2011r., skoro mógł odebrać samochód najwcześniej w dniu 22 grudnia 2011r. i od tej daty można mówić o pozwanym jako o posiadaczu pojazdu (co było konsekwencją pominięcia przy ocenie dowodu z postanowienia z dnia 8 września 2011r. oraz postanowienia sądu z dnia 20 grudnia 2011r. i pisma prokuratora z dnia 21 grudnia 2011r.), z których jednoznacznie wynika, że w dniu 8 września 2011r. zostało wydane postanowienie o zwrocie samochodu PZU, ale wstrzymano jego wykonanie do czasu uprawomocnienia się, co nastąpiło w dniu 20 grudnia 2011r., zaś pismo prokuratura z dnia 21 grudnia 2011r. wzywające PZU do odbioru samochodu, zostało doręczone PZU w dniu 22 grudnia 2011r.); 2. w zakresie podstawy prawnej: a) naruszenie art. 475 § 2 k.c. - poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na wadliwym określeniu daty powstania roszczenia odszkodowawczego powoda powiązanej z datą wydania postanowienia prokuratora z dnia 8 września 2011r. w przedmiocie zwrotu samochodu, zamiast z datą niemożności świadczenia polegającego na wydaniu, wynikającej ze zbycia pojazdu, to jest 22 lutego 2012r., a w konsekwencji na błędnym obliczeniu wysokości szkody według wartości samochodu na dzień 8 września 2011r., zamiast na dzień 22 lutego 2012r., b) naruszenie art. 224 § 2 k.c. - poprzez jego wadliwe zastosowanie w zakresie zasądzenia wynagrodzenia za korzystanie z samochodu w okresie od dnia 4 listopada 2011 r. do dnia 22 grudnia 2011 r., będące konsekwencją naruszenia art. 336 k.c. - polegającego na przyjęciu, że w tym czasie pozwany był posiadaczem samochodu, c) naruszenie art. 481 § 1 k.c. w z w. z art. 455 k.c. - poprzez jego wadliwe zastosowanie, polegające na zasądzeniu odsetek od dłużnika na rzecz wierzyciela za okres od 4 listopada 2011 r. do 6 grudnia 2012 r., w którym nie opóźniał się on ze spełnieniem świadczenia, d) naruszenie art. 98 § 1 k.p.c. przez błędne zastosowanie i art. 100 k.p.c. przez brak zastosowania, w wyniku obciążenia pozwanego całością kosztów poniesionych przez powoda, pomimo jedynie częściowego uwzględnienia powództwa. Zestawiając powyższe nieprawidłowości wyroku ze sporządzoną przez zdającą apelacją organ II instancji stwierdził, że do najistotniejszych uchybień pracy egzaminacyjnej należały: 1. nieprawidłowo sformułowany zakres zaskarżenia i wartość przedmiotu zaskarżenia, 2. brak najistotniejszych zarzutów prawa materialnego ( art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. oraz art. 224 k.c. oraz nietrafnie postawiony zarzut naruszenia art. 475 § 2 k.c.) oraz brak właściwego uzasadnienia zarzutów, 3. błędne zarzuty prawa materialnego i procesowego, 4. niedostrzeżenie istoty zagadnienia (wartość pojazdu, wysokość wynagrodzenia za korzystanie, termin naliczania odsetek), 5. nieprofesjonalne, lakoniczne uzasadnienie, 6. błędne przyjęcie nie nabycia przez powoda pojazdu z powodu braku dobrej wiary. Na korzyść odwołującej się zaliczono jedynie dwie okoliczności, to jest: - po pierwsze, sporządzenie apelacji – nie zaś opinii prawnej o braku podstaw do jej wnoszenia, - po drugie, prawidłowe zaskarżenie postanowienia o kosztach procesu. Uzasadniając powyższe stanowisko wskazano, że w sporządzonej apelacji zdająca zaskarżyła wyrok sądu I instancji w pkt I i III, jednocześnie określając wartość przedmiotu zaskarżenia na kwotę 79.800,00 zł – uznając to za poważny błąd, niekonsekwencję i działanie na niekorzyść reprezentowanej strony – z jednoczesnym narażaniem mocodawcy na poniesienie zbędnych kosztów procesu. Z kolei zawarte w apelacji błędne zarzuty (za wyjątkiem zarzutu naruszenia art. 98 k.p.c. i 100 k.p.c.) zostały podniesione w sposób nie prawidłowy. Zdająca w apelacji błędnie przyjęła, że powód z powodu braku dobrej wiary nie nabył pojazdu na własność – co jest oczywiście sprzeczne z występującymi w kazusie egzaminacyjnym okolicznościami, wobec czego organ zasadnie uznał, że w pracy nie dostrzeżono istoty problemu, nie podejmując ponadto żadnej skutecznej próby zmiany orzeczenia. Podkreślono przy tym, że zdająca nie uzasadniła należycie swojego twierdzenia dotyczącego braku nabycia przez powoda własności przedmiotowego pojazdu. Komisja Egzaminacyjna II stopnia zaznaczyła przy tym, że koncepcja przedstawiona przez zdającą w apelacji – zakładająca brak dobrej wiary powoda – mogłaby się ostać, gdyby podniesiono trafne zarzuty i przywołano ich podstawy prawne a nadto została należycie uzasadniona przez zdającą i znalazła potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym – co jednak nie miało miejsca. Podzielono także stanowisko egzaminatorów, że poważnym błędem zdającej jest brak podniesienia zarzutu naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. oraz art. 224 k.c. oraz nietrafnie postawiony zarzut naruszenia art. 475 § 2 k.c. Za rażący błąd uznano także - poza błędną koncepcją braku dobrej wiary powoda - niedostrzeżenie zasadniczej kwestii błędnego ustalenia przez sąd wartości pojazdu i wysokości wynagrodzenia za korzystanie z pojazdu a także daty naliczania odsetek. Reasumując organ stwierdził, że w sporządzonej przez zdającą apelacji nie zostały podniesione zarzuty, których podniesienie warunkuje należytą ochronę roszczeń przysługujących pozwanemu na gruncie stanu faktycznego stanowiącego kazus egzaminacyjny i które są niezbędne dla wykazania należytego przygotowania zdającej do wykonywania zawodu radcy prawnego. Ponadto uzasadnienie apelacji uznano za lakoniczne i niepełne, nie rozwijające postawionych zarzutów. Odnosząc się do obszernej argumentacji co do przyjętej koncepcji złej wiary powoda – przedstawionej dopiero na etapie odwołania – organ odwoławczy stwierdził, że gdyby takie uzasadnienie stanowiska zostało zawarte w apelacji, praca zostałaby z pewnością oceniona pozytywnie. Natomiast zarzuty zawarte w apelacji jak i ich uzasadnienie nie są wystarczające do przyjęcia, iż zdająca należycie opanowała wiedzę i umiejętności konieczne do wykonywania zawodu. Analizując powyższe stanowisko organu II instancji – w zestawieniu z uzasadnieniem zaskarżonego wyroku – należy podzielić pogląd Sądu I instancji co do braku znamion dowolności dokonanej przez organ oceny apelacji skarżącej, polegającej na uznaniu niewystarczającego przygotowania egzaminowanej do wykonywania zawodu radcy prawnego, co w szczególności wyraża się w nieodpowiednim opanowaniu materiału prawniczego i braku wystarczającej umiejętności stosowania prawa w praktyce. Jak trafnie zaznaczono w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, lecz nie zastępuje go w czynnościach. Spod tej kontroli uchyla się możliwość analizy merytorycznej zasadności wydanego aktu, a sąd administracyjny obligowany jest zbadać, czy decyzja podjęta została z zachowaniem reguł prowadzenia postępowania administracyjnego, ze szczególnym uwzględnieniem analizy tego, czy zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na wydanie określonej treści rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2013r. w sprawie II GSK 1930/11, dostępny j.w.) W tym miejscu, odnosząc się do argumentacji skarżącej kasacyjnie, należy przytoczyć wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 2016r. o sygn. akt II GSK 2351/14 (dostępny j.w.), w którym podkreślono, że w postępowaniu mającym na celu ustalenie wyniku egzaminu sprawdzane prace egzaminacyjne stanowią pełny materiał dowodowy, który oceniany jest przez egzaminatorów według zasady swobodnej oceny dowodów – ale przy zastosowaniu ściśle określonych w ustawie kryteriów oceny w celu dokonania prawidłowych ustaleń (wystawienia ocen), będących podstawą rozstrzygnięcia (ustalenia wyniku egzaminu). W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że przedmiotowy materiał dowodowy, już w założeniu, jest kompletny i po oddaniu prac nie można go już uzupełnić. Tym samym uwzględnienie w niniejszej sprawie podniesionej w odwołaniu szczegółowej argumentacji co do założeń przyjętych w pracy egzaminacyjnej kłóciłoby się z regułami oceny materiału dowodowego w specyficznym postępowaniu, jakim jest ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego. To właśnie przyjęcie takiego rozwiązania – poprzez wskazanie, w wyniku wniesienia odwołania z odpowiednim uzasadnieniem, na konieczność podwyższenia stronie dotychczasowej oceny – oznaczałoby naruszenie powoływanych w skardze kasacyjnej konstytucyjnej zasady równości wobec prawa – wobec innych osób zdających, które dostały niskie oceny, ale nie zdecydowały się na wniesienie odwołania. Jeśli chodzi zaś o powoływane przez stronę zanonimizowane uchwały w sprawach dotyczących innych zdających, w których akceptowano koncepcję braku dobrej wiary po stronie powoda, za prawidłową należy uznać podniesioną w tym zakresie argumentację Sądu I instancji. Jak wynika bowiem z art. 134 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy – która w niniejszym postępowaniu dotyczy ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego K. P. (obecnie R.), nie zaś innych osób. W konsekwencji brak było podstaw do uwzględnienia przedłożonych uchwał. Należy przy tym wyjaśnić skarżącej kasacyjnie, że organ w podjętym rozstrzygnięciu dopuszcza przyjęcie koncepcji dobrej wiary, zastrzegając jednak, że w sporządzonej apelacji egzaminowana nie uzasadniła swego stanowiska w tym zakresie – co było jedną z szeregu nieprawidłowości w jej pracy. W konsekwencji, zważywszy na całokształt okoliczności niniejszej sprawy, nie sposób podzielić stanowiska K. R. o naruszeniu wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów p.p.s.a. - w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. – gdyż w zaskarżonej uchwale ustosunkowano się w pełni się do zarzutów odwołania, wskazując powody, dla których nie mogły one odnieść skutku, - w zw. z art. 36 5 ust. 2 ustawy – z uwagi na dokonaną przez Komisja II stopnia w opisany wyżej – kompleksowy – sposób oceną zastosowanych w sporządzonej apelacji przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego przez skarżącą sposobu rozstrzygnięcia problemu, który nie warunkuje należytej ochrony roszczeń przysługujących mocodawcy, Jeśli chodzi zaś o zarzut naruszenia przez Sąd I instancji wymogów co sporządzonego uzasadnienia (art. 141 § 4 p.p.s.a.), to nie sposób uznać w tym zakresie naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przytoczono bowiem stanowisko Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia co do najistotniejszych uchybień apelacji (wśród których wymieniono m.in. zasadnicze błędne przyjęcie nie nabycia przez powoda pojazdu z powodu braku dobrej wiary) – podzielając je w tym zakresie. Jednocześnie Sąd I instancji zaznaczył, że wnioski organu zostały wyciągnięte po przeprowadzeniu postępowania w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie i właściwie uzasadnione. Podkreślono przy tym, że ocena rozwiązania zadania z prawa cywilnego została dokonana w aspekcie zachowania wymogów formalnych apelacji, prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji a także poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w pkt II wyroku – na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło