II OSK 1934/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-01-22

Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Roman Ciąglewicz, Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania, polegające na niezawiadomieniu pełnomocnika strony o czynnościach w postępowaniu administracyjnym, miało istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniający uchylenie decyzji administracyjnej?
Ratio decidendi
Naruszenie przepisów postępowania, polegające na niezawiadomieniu pełnomocnika strony o czynnościach w postępowaniu administracyjnym, nie zawsze ma istotny wpływ na wynik sprawy. Strona musi wykazać, że takie uchybienie doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego lub innego naruszenia przepisów, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie. W przypadku, gdy strona brała udział w czynnościach osobiście i nie wykazała negatywnych konsekwencji braku zawiadomienia pełnomocnika, naruszenie to nie uzasadnia uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Krakowie, który oddalił jego skargę na decyzję WINB nakazującą rozbiórkę budynku. Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczyły naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z innymi przepisami K.p.a., poprzez niezawiadomienie pełnomocnika strony o czynnościach w postępowaniu administracyjnym, co zdaniem skarżącego miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący podniósł również zarzuty naruszenia prawa materialnego, w tym przepisów Prawa budowlanego i miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną oraz oddalono wniosek Z.H. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie Sędzia NSA Roman Ciąglewicz (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Włodzimierz Kowalczyk Protokolant starszy inspektor sądowy Wioletta Lasota po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 kwietnia 2023 r. sygn. akt II SA/Kr 124/23 w sprawie ze skargi A.B. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 2 grudnia 2022 r. nr 501/2022 w przedmiocie nakazu rozbiórki 1. oddala skargę kasacyjną, 2. oddala wniosek Z.H. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Uzasadnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2023 r., sygn. akt II SA/Kr 124/23, oddalił skargę A.B., dalej: "skarżący", na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, dalej także: "WINB", z dnia 2 grudnia 2022 r., nr 501/2022, w przedmiocie nakazu rozbiórki. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący zaskarżając go w całości. Stwierdził, że zaskarżonej decyzji zarzuca: I. Na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny w pływ na wynik sprawy: 1) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. wobec nieprzedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku takich ustaleń i dowodów, jakie mogłyby być podstawą do oddalenia skargi. 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. przez nieuwzględnienie skargi w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy spowodowanej błędną wykładnią przepisów kpa, zgodnie z którą brak doręczania pism pełnomocnikowi strony nie stanowi o braku doręczenia tego pisma stronie, a w konsekwencji nie stanowi o braku udziału strony w postępowaniu administracyjnym, w sytuacji gdy brak prawidłowego doręczenia zawiadomienia powoduje brak udziału strony w postępowaniu, co w przypadku oględzin powoduje, iż nie mogą one stanowić dowodu. 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 10 § 1 K.p.a. przez nieuwzględnienie skarg i w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy spowodowanej błędną wykładnią tych przepisów i na przyjęciu, iż brak udziału strony w postępowaniu spowodowany brakiem doręczania pism prawidłowo ustanowionemu pełnomocnikowi wymaga wykazania w skardze wpływu udziału strony na wynik postępowania, w sytuacji gdy strona pozbawiona udziału w całości postępowania nie mogła wykazać wpływu na wynik postępowania nie znając materiału dowodowego w ogóle, 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 77 K.p.a. przez nieuwzględnienie skargi w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy prowadzącą do uznania doręczenia zawiadomienia o oględzinach stronie jako skuteczne gdy zgodnie z tym przepisem doręczenie jest skuteczne jeśli zostało doręczone pełnomocnikowi strony co w konsekwencji oznacza, że strona nie została zawiadomiona o oględzin ach. Naruszenia te miały wpływ na treść rozstrzygnięcia sprawy, bowiem doręczenie decyzji i innych pism bezpośrednio stronie, w sytuacji gdy działa za nią w postępowaniu pełnomocnik, nie wywołuje żadnych skutków prawnych. 5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 75 K.p.a. przez nieuwzględnienie skargi w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy polegającą na przejęciu, że niezawiadomienie pełnomocnika, a przez to niezawiadomienie strony o oględzinach nie powoduje ich wadliwości w sytuacji gdy wykonywanie czynności w toku postępowania bez zawiadomienia strony, gdy ma ona prawo udziału w tej czynności powoduje, że taka czynność nie może być dowodem w sprawie, 6) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 79 § 1 i 2 K.p.a. przez nieuwzględnienie skargi w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy spowodowaną błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż niezawiadomienie pełnomocnika strony a przez to samej strony postępowania nie wstrzymuje wykonania oględzin i nie ma wpływu na wynik postępowania w sytuacji gdy prawo strony do udziału w postępowaniu ma na celu zagwarantowanie jej czynnego udziału i możliwości zgłaszania wniosków w toku oględzin czy zadawania pytań co ma bezpośredni wpływ na fakty ustalane w toku oględzin, których późniejsze uzupełnienie przez stronę postępowania jest niemożliwe. 7) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 81 K.p.a. przez nieuwzględnienie skargi w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy spowodowaną błędną wykładnią polegającą na przyjęciu, iż okoliczność faktyczna może zostać uznana za udowodnioną nawet bez umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów w sytuacji gdy podstawowym prawem strony jest wypowiadanie się co do zgromadzonego materiału dowodowego, co w niniejszej sprawie zostało wykluczone poprzez zaniechanie kierowania jakiejkolwiek korespondencji do pełnomocnika skarżącego kasacyjnie, 8) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 80 K.p.a. przez nieuwzględnienie skargi w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy spowodowaną błędną wykładnią polegającą na uznaniu, że organ oparł decyzję na podstawie całokształtu materiału dowodowego w sytuacji gdy opierał się on na niekompletnym i wadliwie zgromadzonym materiale dowodowym wytworzonym bez udziału i wiedzy stron, co wyklucza jego wykorzystanie jak o podstawy wydania decyzji, 9) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a. przez nieuwzględnienie skargi w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy spowodowaną błędną wykładnie polegającą na uznaniu, że organ ustalił prawdę obiektywną z uwzględnieniem słusznego interesu obywateli w sytuacji gdy organ przeprowadził postępowanie bez udziału strony, a okoliczności na których oparł się organ nie zostały prawidłowo ustalone, 10) art. 145 § 1 p k t 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 6 K.p.a. przez nieuwzględnienie skargi w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy spowodowaną błędną wykładnią polegającą na uznaniu, iż organ działał w granicach i na podstawie prawa w sytuacji gdy nie zapewnił on choćby podstawowego udziału strony w postępowaniu, nie zawiadamiając pełnomocnika o żadnej z podejmowanych czynności doręczając jedynie decyzję, 11) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 9 K.p.a. przez nieuwzględnienie skargi w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy spowodowanej błędną wykładnią polegającą na uznaniu, iż nieinformowanie strony o podejmowanych czynnościach poprzez dokonanie wadliwych doręczeń w toku postępowania nie powoduje wadliwości decyzji w sytuacji gdy strona powinna mieć wiedzę o czynnościach dokonywanych przez organ administracji w toku prowadzonego postępowania a organ nie powinien jedynie ograniczyć się do doręczenia pełnomocnikowi decyzji kończącej postępowanie. 12) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. przez nieuwzględnienie skargi w sytuacji gdy postępowanie administracyjne obarczone było wadą, która miała istotny wpływ na wynik sprawy spowodowanej błędną wykładnią polegającą na uznaniu, że wadliwe doręczenia w toku postępowania, niezawiadomienie o możliwości zapoznania się z aktami sprawy nie pozbawiają strony możliwości podnoszenia zarzutów w zakresie ustalonego przez organ stanu faktycznego, a sądu możliwości kontroli sądowoadministracyjnej w sytuacji gdy brak udziału strony w postępowaniu i brak możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym powoduje, iż strona realnie pozbawiona jest możliwości podnoszenia zarzutów w zakresie kompletności uzasadnienia a przede wszystkim zgodności ustaleń organ u z faktycznie zgormadzonym materiałem dowodowym, 13) art. 133 P.p.s.a. poprzez oparcie orzeczenia na podstawie niekompletnych akt sprawy w sytuacji bowiem wadliwego dokonania oględzin fakty powołane w decyzji nie miały poparcia w zebranym materiale dowodowym, 14) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nieustosunkowanie się do zarzutu niezawiadomienia o czynności oględzin wskazując w uzasadnieniu jedynie wywód prawny i orzeczenia odnoszące się do niezawiadomienia strony o możliwości końcowego zapoznania się z materiałem dowodowym w sytuacji gdy sąd zobowiązany jest do odniesienia się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w ramach wyjaśnienia podstaw rozstrzygnięcia, 15) 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 P.p.s.a. (powinno być: K.p.a.) poprzez nieuchylenie decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa tj. wydanej na podstawie nieistniejącego materiału dowodowego, 16) 145 § 1 pkt 1 lit b P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji w sytuacji, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy. II. Na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 48 § 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (D z. U. z 2020 r. poz. 1333 z późn. zm.), dalej także: "Prawo budowlane", poprzez jego błędne zastosowanie w postępowaniu dotyczącym budynku wzniesionego przed wejściem w życie ustawy Prawo budowlane, 2) art. 103 ust. 2 Prawo budowlane poprzez niezastosowanie w sytuacji, gdy w niniejszej sytuacji przepis ten powinien mieć zastosowanie ponieważ budowa spornego obiektu została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r., zatem zastosowanie powinny mieć przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (D z. U. Nr 38, poz. 229 z późn. zm.), 3) § 12 ust. 3 pkt 3 Uchwały nr XVI/H 3/2000 Rady Gminy Kościelisko z dnia 17.07.2000 r. w sprawie "zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zachodniej części obszaru wsi [...]", dalej także: "MPZP", "Plan" poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że uchwała ma zastosowanie do budynków wzniesionych przed 2000 r. oraz błędne przyjęcie, że uchwała wyklucza istnienie budynków wzniesionych przed jej wejściem w życie, pod czas gdy przepisy te wprost wskazu ją na możliwość rozbudowy i przebudowy budynków istniejących budynków a więc nie wyklucza istnienia budynków na tym obszarze pod warunkiem ich istnienia przed wejściem w życie uchwały, co miało miejsce w niniejszej sprawie. 4) art. 29 Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r. poz. 1333) poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy ani organ I ani II instancji nie dokonał ustaleń w zakresie funkcji i zastosowania budynku przyjmując założenie, iż przedmiotowy budynek jest budynkiem przemysłowym, na co nie wskazuje zgromadzony materiał dowodowy a bezpodstawnie przyjęta przez organy funkcja przemysłowa budynku była przez Inwestora kwestionowana, co skutkowało wadliwym zakwalifikowaniem przedmiotowego budynku do katalogu budynków wymagających pozwolenia na budowę. 5) art. 3 pkt 7a Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż wykonane prace miały charakter "budowy" budynku a nie przebudowy już istniejącego budynku, 6) art. 40 § 2 K.p.a. polegające na błędnej wykładni przepisu zgodnie z którą brak doręczania pism pełnomocnikowi strony nie stanowi o braku doręczenia tego pisma stronie a w konsekwencji nie stanowi o braku udziału strony w postępowaniu administracyjnym, w sytuacji gdy brak prawidłowego doręczenia zawiadomienia powoduje brak udziału strony w postępowaniu, co w przypadku oględzin powoduje, iż nie mogą one stanowić dowodu. 7) art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 10 § 1 K.p.a. poprzez błędną wykładnie tych przepisów polegającą na przyjęciu, iż brak udziału strony w postępowaniu spowodowany brakiem doręczania pism prawidłowo ustanowionemu pełnomocnikowi wymaga wykazania w skardze wpływu udziału strony na wynik postępowania, w sytuacji gdy strona pozbawiona udziału w całości postępowania nie mogła wykazać wpływu na wynik postępowania nie znając materiału dowodowego w ogóle, 8) art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 77 K.p.a. poprzez błędną wykładnie prowadzącą do uznania doręczenia zawiadomienia o oględzinach stronie jako skuteczne gdy zgodnie z tym przepisem doręczenie jest skuteczne jeśli zostało doręczone pełnomocnikowi strony co w konsekwencji oznacza, że strona nie została zawiadomiona o oględzinach. Naruszenia te miały wpływ na treść rozstrzygnięcia sprawy, bowiem doręczenie decyzji i innych pism bezpośrednio stronie, w sytuacji gdy działa za nią w postępowaniu pełnomocnik, nie wywołuje żadnych skutków prawnych. 9) art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 75 K.p.a. poprzez błędną wykładnie polegającą na przejęciu, że niezawiadomienie pełnomocnika a przez to niezawiadomienie strony o oględzinach nie powoduje ich wadliwości w sytuacji gdy wykonywanie czynności w toku postępowania bez zawiadomienia strony, gdy ma ona prawo udziału w tej czynności powoduje, że taka czynność nie może być dowodem w sprawie, 10) art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 79 § 1 i 2 K.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż niezawiadomienie pełnomocnika strony a przez to samej strony postępowania nie wstrzymuje wykonania oględzin i nie ma wpływu na wynik postępowania w sytuacji gdy prawo strony do udziału w postępowaniu ma na celu zagwarantowanie jej czynnego udziału i możliwości zgłaszania wniosków w toku oględzin czy zadawania pytań co ma bezpośredni wpływ na fakty ustalane w toku oględzin, których późniejsze uzupełnienie przez stronę postępowania jest niemożliwe. 11) art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 81 K.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż okoliczność faktyczna może zostać uznana za udowodnioną nawet bez umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów w sytuacji gdy podstawowym prawem strony jest wypowiadanie się co do zgromadzonego materiału dowodowego, co w niniejszej sprawie zostało wykluczone poprzez zaniechanie kierowania jakiejkolwiek korespondencji do pełnomocnika skarżącego kasacyjnie, 12) 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że organ oparł decyzję na podstawie całokształtu materiału dowodowego w sytuacji gdy opierał się on na niekompletnym materiale dowodowym wytworzonym bez udziału i wiedzy stron, co wyklucza jego wykorzystanie jako podstawy wydania decyzji, 13) art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że organ ustalił prawdę obiektywną z uwzględnieniem słusznego interesu obywateli w sytuacji gdy organ przeprowadził postępowanie bez udziału strony a okoliczności na których oparł się organ nie zostały prawidłowo ustalone, 14) art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 6 K.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż organ działał w granicach i na podstawie prawa w sytuacji gdy nie zapewnił on choćby podstawowego udziału strony w postępowaniu, nie zawiadamiając pełnomocnika o żadnej z podejmowanych czynności doręczając jedynie decyzję, 15) art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 9 K.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż nieinformowanie strony o podejmowanych czynnościach poprzez dokonanie wadliwych doręczeń w toku postępowania nie powoduje wadliwości decyzji w sytuacji gdy strona powinna mieć wiedzę o czynnościach dokonywanych przez organ administracji w toku prowadzonego postępowania a organ nie powinien jedynie ograniczyć się do doręczenia pełnomocnikowi decyzji kończącej postępowanie. 16) art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że wadliwe doręczenia w toku postępowania, niezawiadomienie o możliwości zapoznania się z aktami sprawy nie pozbawiają strony możliwości podnoszenia zarzutów w zakresie ustalonego przez organ stanu faktycznego a sądu możliwości kontroli sądowoadministracyjnej w sytuacji gdy brak udziału strony w postępowaniu i brak możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym powoduje, iż strona realnie pozbawiona jest możliwości podnoszenia zarzutów w zakresie kompletności uzasadnienia a przede wszystkim zgodności ustaleń organ u z faktycznie zgormadzonym materiałem dowodowym. W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniósł o: 1) rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, 2) uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 kwietnia 2023 r. sygn. akt: II SA/Kr 124/23 oraz poprzedzających go decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Zakopanem, 3) wstrzymanie wykonania w całości decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 2 grudnia 2022 r. nr 501/2022 w przedmiocie nakazu rozbiórki na podstawie art. 61 § 3 P.p.s.a. w zw. z art. 193 P.p.s.a. do czasu rozstrzygnięcia przedmiotowej skargi, 4) zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej szczegółowo omówił prezentowane w sprawie stanowisko. W odpowiedzi na ww. skargę kasacyjną, uczestnik postępowania Z.H. wniósł o: 1. oddalenie na podstawie art. 184 P.p.s.a. skargi kasacyjnej skarżącego A.B.; 2. zasądzenie od skarżącego A.B. na rzecz uczestnika na podstawie art. 204 pkt 2 P.p.s.a. niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej. 3. oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonania w całości decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora nadzoru Budowlanego z dnia 2 grudnia 2022 r. W uzupełnieniu podniesionych zarzutów w zakresie stosowania przepisów prawa miejscowego w odniesieniu do planowania i zagospodarowania przestrzennego, przy piśmie z dnia 7 lutego 2024 r. skarżący nadesłał wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Kościelisko z 11 stycznia 2024 r., PP.6727.3.2.2024 wydany przez Wójta Gminy Kościelisko obejmujący ustalenia planistyczne. Natomiast w piśmie z dnia 9 czerwca 2024 r. wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z pisma Wójta Gminy Kościelisko z dnia 2 kwietnia 2024 r., znak PP.67724.6.2024, trybie art. 106 § 3 P.p.s.a. w zw. z art. 193 P.p.s.a. na fakt, zgodności istniejącego budynku z ładem planistycznym gminy Kościelisko i uzupełnił argumentację do podnoszonych w skardze zarzutów kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przepis art. 193 zdanie drugie P.p.s.a. wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów wyartykułowanych w podstawach skargi kasacyjnej. Bezpodstawny jest zarzut naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny w pływ na wynik sprawy, tj. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. wobec nieprzedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku takich ustaleń i dowodów, jakie mogłyby być podstawą do oddalenia skargi. W myśl art. 141 § 4 zdanie pierwsze P.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Obowiązek przedstawienia zarzutów zawartych w skardze oraz podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia obejmuje odniesienie się do kwestii prawnych wynikających z zarzutów skarżącego (por. wyrok NSA z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1457/11, ONSA i wsa 2012/6/101). Wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia w uzasadnieniu wyroku nie musi więc szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów zawartych w skardze. Wymagane jest by uzasadnienie stanowiło logiczną, zwartą całość, a jednocześnie by było ono syntezą stanowiska sądu (por. m.in. wyrok NSA z dnia 7 września 2023 r., sygn. akt II OSK 930/22). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi dyspozycji art. 141 § 4 P.p.s.a. Podkreślić warto, że w ramach przedstawienia stanu sprawy, podania podstawy prawnej i jej wyjaśnienia, Sąd pierwszej instancji odniósł się do istotnych okoliczności faktycznych i prawnych. Niezależnie od obszernego przedstawienia przebiegu postępowania, w ramach przedstawienia ustaleń dokonanych przez organy oraz materiału dowodowego na którym się oparły, Sąd pierwszej instancji podał przyczyny dla których uznał, że istotne ustalenia organów zostały dokonane prawidłowo. Podał okres wykonania obiektu, podkreślając, że roboty budowlane zostały wykonane po 1994 r., a rozbudowa obiektu nastąpiła po 2015 r. W tej mierze zaaprobował oparcie się organów na zdjęciach lotniczych z lat 1977, 1982, 1994, 1999 i późniejszych. W odniesieniu do braku pozwolenia, czy też zgłoszenia, Sąd wskazał na postępowanie wyjaśniające prowadzone w tym zakresie przez organy z urzędu oraz wypowiedź samego skarżącego, a także nieprzedstawienie przezeń dokumentów dotyczących budynku produkcyjnego [...]. Z uwagi na nawiązanie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w części odnoszącej się do postępowania dowodowego, do kwestii charakteru spornego budynku oraz przywołaniu w tej mierze pisma Urzędu Gminy w Kościelisku, zauważyć należy, że Sąd pierwszej instancji odnotował uzyskanie przez PINB m.in. pisma Urzędu Gminy Kościelisko z dnia 20 października 2021 r. Sąd przytoczył treść informacji wynikającej z tego pisma. Urząd Gminy poinformował, że w spisach rzeczowych akt z okresu kompetencji Wójta Gminy Kościelisko jako organu budowlanego, zarejestrowane zostały sprawy: BUA.7354-1/2001, dot. zmiany pokrycia dachowego, zgłoszona przez A.B. oraz BUA.7331-14/2000, dot. decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu pod budowę budynku mieszkalnego i gospodarczego, na działce nr [...], na wniosek A.B.. W piśmie tym poinformowano również, że w spisach spraw nie znaleziono akt dotyczących budowy budynku przemysłowego. Sąd pierwszej instancji zaakceptował nadto stanowisko organów, że w świetle zebranego materiału dowodowego, inny wniosek dowodowy skarżącego, o przesłuchanie świadków, nie zasługiwał na uwzględnienie. Kwestia ta zostanie omówiona w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Przede wszystkim zaś skonstatować można, że w opisie naruszenia omawianego zarzutu procesowego sformułowano tezę mającą charakter merytoryczny. Taki merytoryczny aspekt ma twierdzenie o nieprzedstawieniu w uzasadnieniu ustaleń i dowodów, jakie mogłyby być podstawą oddalenia skargi. Weryfikacja tej tezy jest możliwa tylko w związku z kwestiami merytorycznymi dotyczącymi prawidłowości ustaleń faktycznych oraz prawidłowości postępowania wyjaśniającego. Tymczasem, trafność merytorycznego stanowiska zajętego przez Sąd nie może być kwestionowana z powołaniem się na art. 141 § 4 P.p.s.a. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 20 października 2022 r., sygn. akt II OSK 3116/19). Nie są zasadne zarzuty procesowe oznaczone w skardze kasacyjnej numerami od 2 do 12, a także zarzuty określone jako materialne, oznaczone w skardze kasacyjnej numerami od 6 do 16. Niezależnie od różnych aspektów oraz kontekstów normatywnych, zarzuty te opierają się na tezie o pierwotnym naruszeniu, tj. uchybieniu art. 40 § 2 K.p.a., polegającym na przyjęciu przez Sąd, że brak doręczania pism procesowych pełnomocnikowi strony, nie oznacza braku udziału strony w postępowaniu administracyjnym, a w konsekwencji zarzuty opierają się także na twierdzeniu o nieistnieniu, czy też braku skuteczności czynności procesowej oględzin przedmiotowego obiektu budowlanego. Sąd pierwszej instancji uznał, że uchybienia w tym zakresie nie miały wpływu na wynik sprawy. Jest to stanowisko prawidłowe. Wnoszący kasację nie wykazał aby na skutek zawiadamiania samej strony, zamiast jej pełnomocnika, doszło do sytuacji, w której strona została pozbawiona czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym. Do przyjęcia tej oceny uprawnia nie tylko fakt, że wnoszący kasację, poczynając od odwołania, poprzez skargę, aż do skargi kasacyjnej i pism procesowych złożonych w trakcie postępowania kasacyjnego, nie wykazał aby na skutek tego uchybienia został błędnie ustalony stan faktyczny, czy też doszło do innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, należy zauważyć, że postępowanie administracyjne z udziałem skarżącego zostało wszczęte zawiadomieniem PINB z dnia 4 czerwca 2018 r. Wcześniej, w dniu 12 kwietnia 2018 r., pracownicy PINB przeprowadzili kontrolę na nieruchomości stanowiącej działki nr [....], w tym kontrolę budynku przemysłowego – [...]. Z kontroli został sporządzony protokół oraz dokumentacja fotograficzna. Następnie PINB prowadził postępowanie wyjaśniające, w tym czynności procesowe polegające m.in. na uzyskaniu informacji z Urzędu Gminy Kościelisko, ze Starostwa Tatrzańskiego oraz Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. W dniu 21 września 2021 r. PINB w Zakopanem wezwał skarżącego do złożenia zeznań w sprawie poprzez przedstawienie dowodów, mogących świadczyć w jakim okresie został wybudowany sporny budynek. W dniu 11 października 2021 r. do PINB wpłynęło pismo A.B., reprezentowanego przez radcę prawnego S.B., z dnia 7 października 2021 r., którym udzielono odpowiedzi na wezwanie z dnia 21 września 2021 r. W piśmie zawarto także wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków na okoliczność wybudowania budynku w latach sześćdziesiątych XX wieku. W końcowej części postępowania przed organem pierwszej instancji przeprowadzono oględziny, w dniu 8 marca 2022 r., o których zawiadomiono skarżącego, a nie pełnomocnika. W oględzinach tych skarżący uczestniczył. Nie podjął, w trakcie oględzin, próby podważenia ustaleń objętych treścią protokołu, w tym dotyczących gabarytów i funkcji obiektu jako [...] oraz wykonanych w 2018 r. robót budowlanych. Istotne jest odnotowanie, że nie było żadnych przeszkód aby sam skarżący skontaktował się ze swoim pełnomocnikiem, zwłaszcza, że dzień 8 marca 2022 r. był drugim, ponownie wyznaczonym terminem oględzin. Następnie, zawiadomieniem z dnia 25 marca 2022 r., PINB działając na podstawie art. 10 § 1 K.p.a., poinformował o możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz wypowiedzenia się co do zebranego materiału. Zawiadomienie to zostało także wystosowane do skarżącego, a nie do pełnomocnika. Skarżący złożył pismo w dniu 30 marca 2022 r., w którym oświadczył, że nie posiada wiedzy na temat istnienia dokumentacji dotyczącej przedmiotowego budynku. Wniósł o dopuszczenie dowodów z zeznań świadków. Stwierdził m.in., że budynek został błędnie zakwalifikowany jako budynek przemysłowy, w sytuacji, w której nigdy nie był budynkiem przemysłowym, został wzniesiony jako gospodarczy służący obsłudze gospodarstwa rolnego. Treść pisma skarżącego z dnia 30 marca 2022 r. stanowi powtórzenie treści pisma pełnomocnika z dnia 7 października 2021 r. Zawiera te same wnioski i takie samo uzasadnienie. Pismo ustosunkowujące się do zawiadomienia organu z dnia 25 marca 2022 r. wystosował zatem do PINB w Zakopanem sam skarżący, ale nie budzi wątpliwości, że skarżący skorzystał z tekstu, którego autorem był pełnomocnik skarżącego. To, że naruszenie art. 40 § 2 K.p.a. nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy potwierdza analiza zarzutów procesowych, w których zarzut naruszenia art. 40 § 2 K.p.a. powiązano w kasacji z naruszeniem art. 77, art. 75 oraz art. 80 K.p.a. Wbrew stanowisku skarżącego, przeprowadzenie oględzin z udziałem skarżącego, po uprzednim wysłaniu zawiadomienia o terminie oględzin tylko do niego, z pominięciem pełnomocnika, samo przez się nie oznacza, że dowód ten nie może być brany pod uwagę przy ustalaniu stanu faktycznego. Jak już wynika z poprzedzających rozważań, wnoszący kasację nie wykazał jaki wpływ na przebieg czynności procesowej miało niezawiadomienie pełnomocnika. Nadto, skarżący nie podważył obiektywnych okoliczności dotyczących istnienia obiektu budowlanego, jego gabarytów oraz funkcji. Okoliczności ustalone w tym zakresie w trakcie oględzin odpowiadały ustaleniom dokonanym podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 12 kwietnia 2018 r., której to czynności nie można zarzucić jakiegokolwiek uchybienia procesowego. Wreszcie, skarżący uczestniczył w oględzinach w dniu 8 marca 2022 r. i miał możliwość obrony swoich interesów, podobnie jak to czynił w czasie kilku lat trwania postępowania kiedy występował bez pełnomocnika. Nie podważył skutecznie ustaleń odnoszących się do treści protokołu oraz wykonanych fotografii. Należy zwrócić uwagę na to, że charakter obiektu wynika m.in. z ustaleń kontroli i fotografii wykonanych przez pracowników PINB w dniu 12 kwietnia 2018 r. Ponadto, w piśmie z dnia 12 lipca 2018 r. sam skarżący stwierdził, że z racji przyjętych zleceń musiał rozpocząć prace [...] w budynku nie czekając na końcową decyzję architekta. Nie podważył także treści informacji zawartych w pismach Z.H. i B.H., o których będzie mowa w dalszej części niniejszych rozważań. Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Za sprzeczny z prawem należy uznać tylko taki środek informacji o faktach, który nie może być uznany za środek dowodowy ze względu na przepis prawa materialnego, a nie dowód uzyskany z naruszeniem przepisów proceduralnych (patrz: Andrzej Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel "Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego", LEX/el. 2025, pkt 5 do art. 75 i przywołany tam wyrok NSA z dnia 22 października 1981 r., sygn. akt I SA 2067/81, ONSA 1982/2/103; Barbara Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", C.H. Beck 2017, s. 435 oraz przywołany tam wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2119/11). Teza, według której, oględziny przeprowadzone z uchybieniem polegającym na braku zawiadomienia pełnomocnika, przy zawiadomieniu i udziale samej strony w tej czynności, nie wywołują żadnych skutków prawnych oraz, że czynność ta nie może być dowodem w sprawie, jest więc błędna. Nie ma także podstaw do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 80 K.p.a. Nie odpowiada rzeczywistości procesowej zawarte w opisie naruszenia twierdzenie, że organ oparł decyzję na niekompletnym i wadliwie zgromadzonym materiale dowodowym wytworzonym bez udziału i wiedzy stron. Także bowiem w tym zarzucie naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 80 K.p.a. powiązano to zostało z naruszeniem art. 40 § 2 K.p.a. Przed dalszymi rozważaniami konieczne jest stwierdzenie, że wskazane w zarzutach procesowych kasacji okoliczności mające świadczyć o nieprawidłowym zaakceptowaniu przez Sąd pierwszej instancji sposobu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, ograniczające się do braku zawiadomienia pełnomocnika o oględzinach oraz skierowaniu do samej strony zawiadomienia o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się z materiałem, a także prawie do złożenia wyjaśnień, w sytuacji w której zarzut ten okazał się nieskuteczny, nie podważyły ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd pierwszej instancji. Mimo braku skonkretyzowanych w kasacji zarzutów dotyczących zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, Naczelny Sąd Administracyjny, biorąc pod uwagę skutki zaskarżonej decyzji, odniesie się, w dalszych rozważaniach, do okoliczności i zagadnień istotnych z punktu widzenia prawa materialnego. Podkreślić przy tym należy, że poprzez zarzut naruszenia normy prawa materialnego, w tym także naruszenia polegającego na niewłaściwym zastosowaniu, nie można skutecznie zwalczać ustaleń faktycznych (patrz m.in. wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 2643/20 i powołane tam: wyrok NSA z dnia 29 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 764/07; wyrok NSA z dnia 14 października 2004 r., sygn. akt FSK 568/04, ONSA i wsa 2005/4/67; wyrok NSA z dnia 27 września 2019 r., sygn. akt I OSK 3011/17). Niezależnie od poprzedzających uwag wskazujących na bezzasadne dyskwalifikowanie przez wnoszącego kasację dowodu z oględzin, dodać trzeba, że podstawę ustaleń faktycznych stanowiły dowody, których przeprowadzenie nie budzi żadnych wątpliwości natury procesowej. Jak już powyżej wskazano, organy uzyskały, na skutek własnej aktywności dowodowej, informacje z urzędów posiadających dokumentację dotyczącą legalnych procesów inwestycyjnych na badanym terenie. Organy dysponowały, niezależnie od protokołu oględzin z dnia 8 marca 2022 r., protokołem kontroli z 12 kwietnia 2018 r. oraz materiałem fotograficznym. Ponadto, w dniu 2 listopada 2021 r. pozyskano materiał z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w postaci zdjęć lotniczych dla działek nr ew. [...], obejmujących lata od 1977 r. do 2019 r. Jak wskazał organ odwoławczy, analiza zdjęć lotniczych jednoznacznie wskazuje, że zarówno w 1977 r., jak i w 1982 r., przedmiotowy obiekt nie istniał. Z tego powodu organ nie dał wiary wyjaśnieniom inwestora, że przedmiotowy obiekt istniał od lat sześćdziesiątych XX wieku. Małopolski WINB stwierdził, że zdjęcie z 1994 r. nie wskazuje jednoznacznie na istnienie obiektu w tej lokalizacji. Zdjęcia wykonane w latach: 1999, 2003, 2009, 2012 i 2015 przedstawiają budynek będący przedmiotem postępowania. Zdjęcia z lat 2018 i 2019 są dowodem na wykonanie przez inwestora rozbudowy budynku w latach obejmujących okres od 2015 r. do 2018 r. Nie ma podstaw do przyjęcia domniemania, że słaba jakość zdjęcia wykonanego w 1994 r. oznacza istnienie budynku produkcyjnego – [...] w 1994 r. Podkreślić należy, że niezależnie od jakości technicznej zdjęcia z 1994 r., nie ma wątpliwości, konfrontując to zdjęcie z fotografiami z lat 1982 oraz 1999 i następnych, że obiektu widocznego na zdjęciu z 1999 r. nie ma na fotografii z 1994 r. Nie można wykluczyć istnienia budowli o niewielkich rozmiarach, która mogłaby odpowiadać wiacie wskazywanej przez skarżącego. Jest oczywiste, że niewielka przestrzeń została zajęta przez przedmiotowy obiekt, widoczny na zdjęciu z 1999 r. Dodać jeszcze warto, że zdjęcia wykonane w kolejnych latach, w tym w 2015 r. oraz 2018 r. i 2019 r. w powiązaniu ze zdjęciami wykonanymi w trakcie kontroli w dniu 12 kwietnia 2018 r., zdjęciami przedłożonymi przez uczestników we wrześniu 2019 r. oraz zdjęciami wykonanymi w trakcie oględzin przeprowadzonych 8 marca 2022 r. potwierdzają rozbudowę budynku produkcyjnego polegającą na powiększeniu powierzchni budynku oraz wykonaniu nowego zadaszenia i poszerzeniu powierzchni chronionych zadaszeniem. W uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji stwierdzono, że przedmiotowy budynek został wykonany w latach obejmujących okres po 1982 r., a w 2018 r. inwestor dokonał jego rozbudowy. Stwierdzenia tego nie można odczytywać w oderwaniu od poprzedzającego ustalenia, zasygnalizowanego powyżej, według którego, ze zdjęć lotniczych wynika, że w 1982 r. obiekt nie istniał, zdjęcie z 1994 r. nie wskazuje jednoznacznie na istnienie obiektu w tej lokalizacji (słaba jakość zdjęcia), a dopiero zdjęcia z lat 1999, 2003, 2009, 2012, 2015, przedstawiają budynek będący przedmiotem postępowania. Natomiast w 2018 r. dokonano rozbudowy, która ma wymiary w rzucie parteru 6,51 m x 8,94 m. Stwierdzenie, że budynek został wykonany w latach obejmujących okres po 1982 r. oznacza, że według zdjęcia lotniczego z 1982 r., przedmiotowy obiekt w tym roku nie istniał. Następne zdjęcie lotnicze obrazuje zaś stan z 1994 r. Podkreślić należy, że jakkolwiek organ pierwszej instancji przedstawia swoje ustalenia w tym zakresie jednocześnie relacjonując treść zdjęć z poszczególnych lat, co może sprawiać wrażenie niejednoznaczności, to niewątpliwie nie można z wypowiedzi PINB odczytać jako stwierdzenia o wykonaniu obiektu budowlanego w 1982 r., czy też w latach 1982-1994. To jednoczesne wskazywanie ustaleń i podawanie zawartości faktograficznej zdjęć lotniczych nie stanowiło naruszenia art. 107 § 3 K.p.a. mającego istotny wpływ na wynik sprawy. Zarówno bowiem organ pierwszej instancji, jak i Małopolski WINB w uzasadnieniach decyzji, nawiązując do zdjęć lotniczych z 1982 r. oraz 1979 r. skoncentrowali się na tym, że w świetle tych zdjęć nie jest wiarygodne twierdzenie skarżącego o wykonaniu budynku w latach sześćdziesiątych XX wieku. Nadto, organy nadzoru budowlanego obu instancji, opierając się na zdjęciach lotniczych z 1994 r. oraz 1999 r., zgodnie przyjęły, że istnienie przedmiotowego budynku przedstawia zdjęcie z 1999 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego oraz Małopolski WINB, w dalszej analizie materiału dowodowego nawiązując do zdjęć z lat 2003, 2009, 2012, 2015, 2018 i 2019, stwierdzili, że istniejący budynek został rozbudowany w latach obejmujących okres od 2015 do 2018 r. Oznacza to, że zdaniem organów, zdjęcia wykonane w latach 2018 i 2022 obrazują rozbudowę dokonaną po 2015 r. Nie wykluczając prowadzenia przez inwestora na terenie działek [...] robót budowlanych w miejscu wykonanej przez jego ojca wiaty, podkreślić należy, że przyjęcie, iż do powstania budynku doszło po 1994 r., co obrazuje zdjęcie z 1999 r., nie stanowiło naruszenia zasady swobodnej oceny materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.). Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z poglądem, że w sytuacji znacznego upływu czasu zasadnicze znaczenie mają dowody ze zdjęć lotniczych. Stanowią obiektywny materiał dowodowy, który nie może być dotknięty takimi cechami jak stronniczość, pomylenie faktów, czy zła pamięć. Oparcie się organów na zdjęciach lotniczych jako obiektywnych dowodach zaistniałych na nieruchomości zdarzeń obrazujących przebieg i zakończenie procesu inwestycyjnego, pozostaje w zgodzie z wymogami swobodnej oceny materiału dowodowego wynikającymi z art. 80 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2022 r., sygn. akt II OSK 3554/19). Jak zauważył Małopolski WINB, w świetle art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. istotne jest to, czy roboty budowlane zostały zakończone przed 1 stycznia 1995 r. Zdjęcia wskazują zaś na istnienie spornego budynku w ustalonej lokalizacji w 1999 r., a nie w 1994 r. Niezależnie od tego, że w opisie naruszenia omawianego zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 40 § 2 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a. skarżący nie skonkretyzował, na czym polegało naruszenie zasady swobodnej oceny materiału dowodowego w zakresie okresu budowy budynku [...], twierdzenia skarżącego w tej mierze, formułowane w trakcie postępowania, nie są wiarygodne. Ten brak wiarygodności wynika z braku spójności wypowiedzi skarżącego, a także oczywistej sprzeczności z obiektywnym materiałem w postaci zdjęć, w tym szczególnie zdjęć lotniczych. Nie są spójne twierdzenia skarżącego co do okresu powstania budynku [...]. W trakcie kontroli przeprowadzonej w dniu 12 kwietnia 2018 r. ustalono, że na przedmiotowej nieruchomości znajduje się budynek gospodarczy, który pełni funkcję [...]. Skarżący oświadczył wówczas, że budynek powstał około 1960 r., a inwestorem był B.C. (nieżyjący). Jak już wyżej wskazano, omawiając brak wpływu uchybienia w zakresie zawiadomienia o oględzinach na wynik sprawy, w piśmie złożonym do PINB w Zakopanem, w dniu 12 lipca 2018 r., A.B., stwierdził, że budynek, który został nazwany "budynkiem przemysłowym – [...]" był wykonany przez ojca w latach sześćdziesiątych; była to wiata gospodarcza. Następnie jednak dodał, że z "początkiem lat dziewięćdziesiątych zlecił wykonanie projektu inżynierowi (W.S), który nie został do końca wykonany i był przesuwany z miesiąca na miesiąc. Z racji przyjętych zleceń musiał rozpocząć prace [...] w tym budynku nie czekając na końcową decyzję architekta. Wzmocnił ściany i dach. W 2017 r. zmienił pokrycie dachu". Wiata nie stanowi budynku. Chodzi w tym miejscu nie tylko o kwalifikację prawną, ale także o porównanie cech budynku będącego przedmiotem kontroli oraz potocznego rozumienia pojęcia wiaty. Jest przy tym niewątpliwe, że w świetle zdjęć lotniczych, przedmiotowego budynku [...] w badanym miejscu w latach sześćdziesiątych XX wieku nie było, skoro nie było go na zdjęciach z 1977 r. oraz 1982 r. W piśmie z dnia 7 października 2021 r. złożonym przez pełnomocnika skarżącego ponownie stwierdzono, że obiekt powstał w latach sześćdziesiątych XX wieku. Na tej tezie oparty był wniosek dowodowy oraz wniosek o umorzenie postępowania administracyjnego. Stwierdzenie to ponowiono w piśmie skarżącego z dnia 30 marca 2022 r., które stanowiło powielenie treści pisma z dnia 7 października 2021 r. W trakcie oględzin w dniu 8 marca 2022 r. skarżący oświadczył, że budowę przedmiotowego budynku rozpoczął jego ojciec B.C.; obiekt na przestrzeni lat był remontowany, w obecnym kształcie obiekt powstał przed rokiem 1990. W uzasadnieniu odwołania, skargi oraz skargi kasacyjnej w odniesieniu do okresu wykonania budynku skarżący stwierdził, że jeśli budynek wzniesiony został przed 1994 r., a następnie wykonane prace miały charakter remontu, czy przebudowy, to zastosowanie będą miały przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.). Jednocześnie w odwołaniu skarżący stwierdził, że zgodnie ze wskazanym w uzasadnieniu materiałem dowodowym, Wójt Gminy Kościelisko poinformował organ I instancji, że prowadzone były postępowania dotyczące zarówno zmiany pokrycia dachu, jak i wydania decyzji o warunkach zabudowy dla budynku gospodarczego. Ustalenie zaś, że przedmiotowy budynek nie jest budynkiem gospodarczym, a przemysłowym, pozwoliło w sposób nieuprawniony wyciągnąć (błędny) wniosek, że budynek został wzniesiony bez wymaganego pozwolenia. Istotne jest odnotowanie w tym miejscu, że pismo Wójta z dnia 20 października 2021 r. dotyczy dokumentów z roku 2000 i 2001, odnoszących się do budynku mieszkalnego i gospodarczego, a nadto wskazano w nim brak dokumentacji dotyczącej budynku przemysłowego. Koncentrując się na tym aspekcie pisma, który dotyczy daty sporządzenia wspomnianych dokumentów, odnotować można, że nawiązanie do tego pisma w odwołaniu wskazuje na sugestię skarżącego o wykonaniu budynku na podstawie decyzji o warunkach zabudowy z 2000 r. oraz dokonaniu wymiany pokrycia dachowego na podstawie decyzji z 2001 r. Dodać od razu można, że argumentacja ta została przedstawiona także w uzasadnieniu skargi oraz w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Nie są spójne także twierdzenia skarżącego w odniesieniu do zakresu i okresu robót budowlanych wykonanych po 2015 r. W trakcie kontroli dokonywanej w dniu 12 kwietnia 2018 r. skarżący stwierdził, że "początkiem 2018 r." dokonał wymiany pokrycia dachowego z eternitu na blachę trapezową, dodatkowo wykonano zadaszenie od strony południowej na fragmencie budynku; ponadto wykonano otwory okienne na kondygnacji pierwszego piętra. W protokole oględzin z 8 marca 2022 r. skarżący potwierdził ustalenie, według którego, "początkiem 2018 r." wykonał zmianę pokrycia dachowego oraz zadaszenie wsparte na słupach i strop drewniany od strony południowej. W uzasadnieniu skargi skarżący, odnosząc się do stanowiska organu, że wykonane przez inwestora prace w latach 2015-2018 stanowią rozbudowę istniejącego budynku, podniósł, że organ nie dokonał ustalenia przebiegu prac nad budynkiem arbitralnie uznając, że prace wykonane w latach 2015-2018 stanowią budowę budynku. Skarżący wywodził w skardze dalej, powołując się na orzecznictwo, że przebudowę należy rozumieć w znaczeniu szerszym, niż zrobił to MWINB, przyjmując, że wymiana pokrycia dachowego, czy wykonanie zadaszenia na części budynku stanowi jego budowę. Wywód ten powtórzył w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Pominął część prac wskazanych w protokołach kontroli i oględzin, które to protokoły zostały podpisane przez skarżącego. Za podstawę ustaleń faktycznych, w świetle przywołanych wypowiedzi skarżącego, nie mogą więc służyć wyjaśnienia skarżącego. Najpierw przecież w trakcie kontroli budynku stwierdził, że powstał on około 1960 r., a w 2018 r. wykonał tylko niektóre opisane już powyżej prace, przy czym obiektem wykonanym w 1960 r. miała być wiata gospodarcza. Przedstawiał także inne wersje wydarzeń, z których miało wynikać, że: w jednej wersji, że budynek został wykonany na początku lat dziewięćdziesiątych XX w., a w innej, że budynek wykonano przed 1990 r. Niejako równolegle z tymi wersjami funkcjonowała i jest utrzymywana teza o wykonaniu obiektu na podstawie dokumentów z lat 2000-2001. Natomiast we wniosku dowodowym skarżący stwierdził, że budynek gospodarczy został wykonany w latach sześćdziesiątych XX wieku, a później był tylko remontowany. W zakresie funkcji budynku skarżący twierdził, że jest to budynek gospodarczy na potrzeby własne, a według złożonego oświadczenia, przedstawiając okoliczności przystąpienia do budowy, stwierdził, że z racji przyjętych zleceń musiał rozpocząć prace [...] nie czekając na końcową decyzję architekta. W pismach z dnia 7 października 2021 r. i 30 marca 2022 r. funkcję obiektu określił jako magazyn dla działalności gospodarczej, tj. [...]. Skarżący nie przedstawił zatem jednolitej wersji działań polegających na powstaniu obiektu budowlanego, którego istnienie zostało stwierdzone podczas kontroli pracowników PINB w dniu 12 kwietnia 2012 r., a następnie w trakcie postępowania administracyjnego. Obowiązkiem organów nadzoru budowlanego było, w tej sytuacji, oparcie się na obiektywnych okolicznościach wynikających ze zgromadzonej dokumentacji, w tym zdjęć lotniczych, oraz bezpośrednich dowodów z oględzin obiektu, a także własnej, specjalistycznej oceny tych okoliczności. Wobec niejednolitej, niespójnej, wersji stanu faktycznego przedstawianej przez skarżącego, opierając się na dowodach z dokumentów i zdjęć lotniczych oraz oględzin, organy ustaliły, że na działkach [...] jest usytuowany budynek pełniący funkcje [...], o wymiarach 34,71 m x 8,94 m. Najpierw została wybudowana część budynku o wymiarach 28,80 m x 8, 94 m. Główna część budynku wykonana została w konstrukcji murowanej, posiada częściowe podpiwniczenie, parter oraz jedną kondygnacje w poddaszu. Budowa tego obiektu została zakończona po 1994 r. Obiekt ten istniał w 1999 r. Do tego budynku została dobudowana część od strony południowej, o wymiarach 6,51 m x 8, 94 m. Część zlokalizowana od strony południowej stanowi konstrukcję drewnianą słupową, częściowo obitą płytami OSB. Rozbudowa budynku nastąpiła po 2015 r. Skarżący w pierwszych miesiącach 2018 r. dokonał wymiany pokrycia dachowego, a także wykonał zadaszenie wsparte na słupach i strop drewniany od strony południowej. Podkreślić raz jeszcze należy, że ustaleniom tym nie przeczy oświadczenie złożone przez skarżącego w piśmie dniu 12 lipca 2018 r., według którego, w latach sześćdziesiątych została wykonana przez ojca skarżącego wiata gospodarcza. Ustaleń tych nie podważa także uchybienie polegające na skierowaniu do samego skarżącego, a nie jego pełnomocnika, zawiadomienia PINB z dnia 25 marca 2022 r. o możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań. W tych okolicznościach Sąd pierwszej instancji był uprawniony do przyjęcia, że do wybudowania obiektu doszło po 1994 r., a do jego rozbudowy po 2015 r. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że czas zakończenia robót – a nie rozpoczęcia – decyduje o zastosowaniu właściwych przepisów. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, z obiektywnych dowodów, jakimi są zdjęcia lotnicze, jednoznacznie wynika, że przedmiotowe roboty budowlane zostały wykonane pod rządami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, skoro wówczas nastąpił ich efekt końcowy, uwidoczniony na tych zdjęciach. Analizując zachowanie swobodnej oceny materiału dowodowego, należy omówić jeszcze dwie kwestie. Po pierwsze, ustalenie okresów wykonania robót budowlanych, przy opisanej wyżej niespójnej postawie skarżącego, z uwagi na upływ czasu zostało ograniczone do okoliczności niewątpliwych, a niezbędnych w świetle wymagań wynikających z przesłanek prawa materialnego. Z tego powodu organy, po ustaleniu, że roboty wykonane po 2015 r. wyczerpują pojęcie rozbudowy, uznały, że doszło do spełnienia się przesłanek z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego w odniesieniu do całego rozbudowanego, a istniejącego poprzednio nielegalnie budynku [...]. Spowodowało to podanie w sposób lakoniczny okoliczności odnoszących się do okresu powstania obiektu w zasadniczym kształcie. Nie stanowiło to uchybienia mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak bowiem wynika z poprzedzających rozważań, na podstawie akt sprawy było możliwe ustalenie stanowiska organów w tym zakresie, co uczynił Sąd pierwszej instancji, którego stanowisko jest przedmiotem kontroli kasacyjnej. To natomiast, czy rzeczywiście można mówić o rozbudowie, i jaki to ma wpływ na podstawę prawną rozstrzygnięcia jest kwestią materialnoprawną. Po drugie, abstrahując od celowości dopuszczenia w postępowaniu administracyjnym dowodu z zeznań świadków, a także pamiętając o uzasadnieniu odmowy dopuszczenia tego dowodu przez organy, skonstatować należy, że w skardze kasacyjnej nie zarzucono naruszenia art. 77 § 1 K.p.a. w tym zakresie. Niezależnie od tego, zasadne jest przywołanie tezy dowodowej mającej uzasadnić dopuszczenie dowodu z zeznań świadków. W powołanym wyżej piśmie z dnia 7 października 2021 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków A.B., W.B., W.G., S.T. i S.S. na okoliczność wybudowania budynku zlokalizowanego na działkach ewid. Nr [...] w latach sześćdziesiątych XX wieku. Dodał, że zgodnie z informacją przekazaną przez Mocodawcę, nie posiada on wiedzy na temat istnienia dokumentacji dotyczącej przedmiotowego budynku. Tymczasem, w dniu 2 listopada 2021 r. PINB uzyskał zdjęcia lotnicze, z których wynika jednoznacznie, że w 1977 r. i w 1982 r. przedmiotowy obiekt nie istniał. W związku z tym odmowa powołania świadków na okoliczność oczywiście sprzeczną z obiektywnym dowodem ze zdjęć lotniczych nie stanowiła naruszenia art. 77 § 1 K.p.a. Mimo uzyskania przez PINB wskazanych zdjęć lotniczych, wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków A.B., W.B., W.G., S.T. i S.S. na okoliczność wybudowania budynku zlokalizowanego na działkach ewid. Nr [...] w latach sześćdziesiątych XX wieku został ponowiony w piśmie samego skarżącego z dnia 30 marca 2022 r. Bezpodstawny jest także zarzut procesowy, oznaczony w skardze kasacyjnej numerem 14, naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., polegającego na nieustosunkowaniu się przez Sąd pierwszej instancji do zarzutu niezawiadomienia o czynności oględzin. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, na stronie 10, Sąd stwierdził, że nie powiadomiono pełnomocnika strony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin, aczkolwiek o terminie tym został powiadomiony bezpośrednio sam skarżący. Kontynuując wywód Sąd skonstatował, że nie skutkuje to automatycznie uchyleniem decyzji. Wskazał, że do uchylenia może dojść jedynie wówczas, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zauważył, że do skarżącego należy wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. W dalszej części rozważań Sąd stwierdził, że nie wystarczy wyłącznie powołanie się na uniemożliwienie skarżącemu wypowiedzenia się co do zebranego materiału. Następnie Sąd omówił art. 10 § 1 K.p.a. oraz przytoczył szereg orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczących zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Mimo jednak braku ponownego nawiązania do niezawiadomienia pełnomocnika o oględzinach, jest niewątpliwe, że także do tego uchybienia odnosi się stanowisko Sądu pierwszej instancji o braku wpływu tego naruszenia na prawidłowość ustaleń dokonanych podczas oględzin, a co za tym idzie o braku wpływu na wynik sprawy. Nieprecyzyjnie, a przez to wadliwie został sformułowany zarzut naruszenia art. 133 P.p.s.a., który składa się z trzech jednostek redakcyjnych (paragrafów). Niezależnie od tego, w świetle poprzedzających uwag błędna jest teza, według której, orzeczenie zostało oparte na niekompletnych aktach sprawy. Oczywiście bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji wydanej, zdaniem wnoszącego kasację, z rażącym naruszeniem prawa, tj. wydanej na podstawie nieistniejącego materiału dowodowego. Nie ma także podstaw do podzielenia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji w sytuacji, gdy zdaniem skarżącego, strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy. Powyższe uwagi uprawniają do przyjęcia, że nie są zasadne także zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. polegającego na niedostrzeżeniu naruszenia przez organy art. 79 § 2 i art. 81 K.p.a. Nie ma także podstaw do uwzględnienia zarzutów naruszenia norm ustrojowych procedury administracyjnej, tj. art. 6, art. 7, art. 9 K.p.a. oraz przepisu art. 107 § 3 K.p.a. Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty materialnoprawne. Nie może być skuteczny zarzut naruszenia art. 48 § 2 (powinno być: "art. 48 ust. 2") Prawa budowlanego, poprzez błędne zastosowanie, skoro opiera się na twierdzeniu o wzniesieniu budynku przed wejściem w życie ustawy – Prawo budowlane z 1994 r. W odniesieniu do zagadnień procesowych wskazano w niniejszym uzasadnieniu, że do budowy budynku przemysłowego – [...] doszło po 1994 r. Z tego powodu nie było możliwe zastosowanie w odniesieniu do omawianej budowy przepisów ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane. Dodać można, że do rozbudowy doszło po 2015 r., tj. w 2018 r. Podstawy dowodowe tych ustaleń zostały omówione w poprzedniej części niniejszego uzasadnienia. Odnotować jeszcze można, że o charakterze robót wykonanych w 2018 r., jako o rozbudowie, świadczą konkretne ustalenia o wymianie pokrycia dachowego na całym obiekcie, wykonaniu dodatkowych otworów okiennych na kondygnacji pierwszego piętra, dobudowie obiektu od strony południowej; wykonaniu dodatkowego zadaszenia wspartego na słupach na stropie drewnianym; częściowym obiciu konstrukcji drewnianej słupowej płytami OSB. Jest niewątpliwe, że rozbudowa zwiększyła gabaryty budynku – jego długość, a w konsekwencji powierzchnię i kubaturę. Z protokołów kontroli i oględzin oraz dokonanych pomiarów i fotografii wynika, że po wykonaniu robót istnieje w dalszym ciągu jeden obiekt (budynek) użytkowany jako budynek produkcyjny – [...], z tym, że o zmienionych (zwiększonych) wymiarach. Jest oczywiste, że zwiększyła się bryła budynku. Zwiększenie przestrzeni budynku produkcyjnego, co do zasady, umożliwia intensyfikację prowadzonej w obiekcie działalności. W takiej sytuacji, wbrew twierdzeniom kasacji, spełnione są przesłanki do uznania robót za rozbudowę, a nie za remont, czy też przebudowę, w rozumieniu art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego. Podkreślić warto, że nawet formułując tezę o przebudowie, skarżący nie kwestionuje tego, że po wykonaniu robót w 2018 r. mamy do czynienia z jednym, stanowiącym funkcjonalną całość obiektem budowlanym. Odnosząc się do przywołanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej orzeczeń NSA w zakresie pojęć przebudowy i rozbudowy, należy odnotować błędne przedstawienie przez wnoszącego kasację zajętego w tych wyrokach stanowiska. W wyroku NSA z dnia 23 listopada 2021 r., sygn. akt II OSK 1513/21 stwierdzono, że stosownie do unormowania z art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego, w rozpatrywanej wówczas sprawie bez zasadniczej zmiany pozostają parametry charakterystyczne istniejącego budynku. Projektowane roboty budowlane nie prowadzą bowiem do zmiany tzw. bryły istniejącego budynku, jak też nie zmieniają charakterystycznych parametrów technicznych przebudowywanego obiektu budowlanego, o których mowa w art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego. W omawianym wyroku NSA powołał się w tej mierze na wyrok NSA z 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 2363/11. Jednocześnie w omawianym wyroku stwierdzono, że czym innym jest wymiana na nowe poszczególnych ścian budynku, jako zmieniająca parametry techniczne obiektu; takie roboty uznano za przebudowę. Wskazano na wyroki NSA z 15 października 2013 r., sygn. akt II OSK 1139/12 oraz z 18 maja 2007 r., sygn. akt II OSK 782/06. W przywołanym także wyroku NSA z dnia 25 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 627/12 stwierdzono zaś m.in., że przebudowa wyłączona została z pojęcia budowy ze względu na fakt, że wyróżnikiem budowy jest powstanie nowej substancji budowlanej w znaczeniu "zmiany charakterystycznych parametrów danego obiektu" - np. zwiększenie kubatury obiektu. W przypadku przebudowy może zmienić się, poprzez np. zmianę parametrów technicznych, układ funkcjonalny budynku - pod warunkiem, że parametry charakterystyczne zachowają swoją wielkość sprzed budowy (Prawo budowlane. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, C.H. BECK, Warszawa 2007, s. 57-58). W uzasadnieniu wyroku z dnia 13 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 1265/16, Sąd uznał, że w pojęciu przebudowy obiektu (a więc i robót budowlanych) mieści się wykucie okna w ścianie szczytowej jako ściany nośnej budynku, które stanowi ingerencję w konstrukcję budynku. Jednocześnie nie jest to pojęcie, które mogło diametralnie zmienić swoje powszechnie rozumiane znaczenie na przestrzeni dwudziestu kilku lat. Natomiast w wyroku NSA z dnia 12 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK 932/19, stwierdzono, że przemurowanie ściany zewnętrznej oraz rozbiórka i wymiana stropu garażu ingeruje w konstrukcję obiektu i jako taka stanowi przebudowę w rozumieniu art. 3 pkt 7a ustawy - Prawo budowlane, uwzględniając, że nie doprowadziła ona do zmiany charakterystycznych parametrów obiektu, jak m.in. jego szerokość, czy długość. Nie jest skuteczny zarzut naruszenia art. 29 Prawa budowlanego. Skarżący nie wskazuje na konkretny naruszony przepis, a przecież art. 29 zawiera kilkadziesiąt jednostek redakcyjnych. Niezależnie od tego, stwierdzić można, że wbrew opisowi naruszenia, organy dokonały prawidłowej kwalifikacji budynku, której to kwalifikacji nie kwestionował w określonych etapach postępowania sam skarżący – nawiązując chociażby w piśmie z dnia 12 lipca 2018 r. do konieczności przystąpienia do prac [...] bez czekania na projekt, z uwagi na konieczność wykonywania zleceń. Jak odnotował Sąd pierwszej instancji, funkcja budynku jako budynku produkcyjnego, tj. [...], została ustalona podczas czynności kontrolnych w dniu 12 kwietnia 2018 r. Abstrahując od oczywistej bezzasadności twierdzeń skarżącego, sformułowanych w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 29 Prawa budowlanego, jakoby przedmiotowy budynek stanowił budynek gospodarczy zwolniony od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, skonstatować można, że nie tylko powierzchnia całego budynku, ale także powierzchnia rozbudowanej części przekraczają dopuszczalne wymiary dotyczące budynków gospodarczych, o których mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w pierwszych miesiącach 2018 r., kiedy doszło do rozbudowy budynku. Z uwagi na charakter robót wykonanych w 2018 r. nie ma podstaw do przyjęcia, że stanowiły one przebudowę obiektu budowlanego, a w konsekwencji w tym zakresie nie wymagały pozwolenia na budowę. Jest nadto niewątpliwe, że budowa budynku produkcyjnego – [...] nie była zwolniona od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę w okresie od 1 stycznia 1995 r. do 1999 r. Z dniem 24 grudnia 1997 r. przepis art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a Prawa budowlanego uzyskał brzmienie, według którego, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa: 1) obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej: a) parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m. Budynek produkcyjny [...] nie spełniał przesłanek hipotezy przywołanej normy. Jest oczywiste, że nie stanowił obiektu związanego z produkcją rolną. Nie uzupełniał zabudowy zagrodowej. Powierzchnia zabudowy przekraczała dopuszczalne wymiary. Dodać jeszcze można, że przed wejściem w życie noweli Prawa budowlanego z dnia 22 sierpnia 1997 r., która weszła w życie z dniem 24 grudnia 1997 r., analizowany przepis art. 29 ust. 1 pkt 1 stanowił, że pozwolenia na budowę nie wymaga budowa: 1) parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2 przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m związanych z produkcją rolną, uzupełniających istniejącą zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej. W całym okresie od 1995 r. do 1999 r. przedmiotowy budynek produkcyjny nie był zatem zwolniony od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez niezastosowanie, w sytuacji, gdy "w niniejszej sytuacji" przepis ten powinien mieć zastosowanie ponieważ budowa spornego obiektu została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r., zatem zastosowanie powinny mieć przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (D z. U. Nr 38, poz. 229 z późn. zm.). Przede wszystkim, jak wskazano powyżej, wnoszący kasację nie podważył skutecznie stanowiska Sądu pierwszej instancji, według którego, budynek zakładu produkcyjnego – [...] został wybudowany po 1994 r. Ponadto, w skardze kasacyjnej nie podjęto próby podważenia wykładni art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego, polegającej na przyjęciu, że z uwagi na rozbudowę obiektu należy stosować, w odniesieniu do obiektu wybudowanego bez pozwolenia na budowę, przepisy materialne obowiązujące w dacie wykonania bez wymaganego pozwolenia rozbudowy obiektu budowlanego. Skarżący podnosił w tym zakresie, że wykonane roboty stanowiły przebudowę, który to zarzut jest bezzasadny. Niezależnie od tego można zauważyć, że w orzecznictwie i piśmiennictwie przyjmowano, że co zasady, art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego nie ma zastosowania, jeżeli obiekt budowlany wzniesiony bez wymaganego pozwolenia na budowę przed datą 1 stycznia 1995 r. zostanie następnie po tej dacie przebudowany (rozbudowany, nadbudowany) także bez wymaganego pozwolenia (patrz: Andrzej Gliniecki [w:] "Prawo budowlane. Komentarz", pod red. A. Glinieckiego, WK 2016, pkt 3 do art. 103; wyrok NSA z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt II OSK 782/06; wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1781/07). Nie można wykluczyć stanów faktycznych, w których, w odniesieniu do budowy wykonanej przed 1995 r. oraz rozbudowy wykonanej po 1 stycznia 1995 r., z mocy art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego, należałoby stosować różne podstawy materialnoprawne, tj. ustawę z 1974 r. oraz ustawę z 1995 r. (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 768/16). W skardze kasacyjnej, a także poprzednio w skardze, nie wykazano, że taka możliwość istnieje w niniejszej sprawie. Przede wszystkim, obiekt nie został wybudowany przed 1995 r. Nadto, w świetle obecnego kształtu oraz funkcji produkcyjnej budynku nie jest możliwe wyodrębnienie obiektu [...] od wiaty gospodarczej, która według skarżącego miała być wykonana przez jego ojca w latach sześćdziesiątych XX wieku. Raz jeszcze jednak należy zaakcentować, że w świetle przyjętego przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego, obie części wybudowanego obiektu będącego zakładem produkcyjnym – [...], zostały wykonane pod rządami Prawa budowlanego z 1994 r. Nawet zaś gdyby przyjąć wersję przedstawioną w piśmie pełnomocnika z dnia 7 października 2021 r. oraz w piśmie skarżącego z dnia 30 marca 2022 r., że budynek będący przedmiotem niniejszego postępowania wzniesiony został w latach sześćdziesiątych XX wieku jako budynek gospodarczy służący obsłudze gospodarstwa rolnego, to jednocześnie w piśmie tym przyznano, że obecnie pełni on rolę magazynową, składowane są narzędzia i materiały dla działalności gospodarczej tj. [...]. Bez względu więc na to, w jakim okresie wykonywano wskazywane przez skarżącego prace stanowiące roboty remontowe, czy przebudowę, przed dokonaniem rozbudowy której wykonanie w 2018 r. stwierdził PINB, nie ma tożsamości gabarytowej oraz funkcjonalnej między zabudowaniami pierwotnymi a budynkiem produkcyjnym posiadającym cechy, gabaryty oraz funkcję, stwierdzone w trakcie kontroli w dniu 12 kwietnia 2018 r. Ten stan budynku mógł zatem stanowić podstawę czynności nadzorczych oraz ewentualnie legalizacyjnych prowadzonych w oparciu o art. 48 ust. 1 i nast. Prawa budowlanego. Dla pełnej jasności przypomnieć trzeba, że przedmiotem kontroli sądowej było postępowanie legalizacyjne oparte na art. 48 ust. 2 i nast. Prawa budowlanego, a nie postępowanie uproszczone. Przypominając, że Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w granicach skargi kasacyjnej, a także abstrahując od skuteczności takiego żądania w niniejszej sprawie, odnotować również należy, że z akt nie wynika aby skarżący wystąpił do organu nadzoru budowlanego z żądaniem wszczęcia uproszczonego postępowania legalizacyjnego na podstawie art. 53a ust. 2 Prawa budowlanego. Z omawianymi wyżej zagadnieniami zakresu robót oraz funkcji budynku wiąże się materiał dowodowy, którego treści nie przedstawiono w decyzjach organów i uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a którego wiarygodności skarżący nie podważył. Jest to pismo z dnia 9 września 2019 r., wystosowane do PINB w Zakopanem, przez Z.H., właściciela działki nr [...], na której, według załącznika do protokołu oględzin oraz uzasadnienia decyzji PINB, częściowo usytuowany jest budynek, zawierające treści mające charakter oświadczenia co do stanu faktycznego. Prosząc Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o pilną interwencję, Z.H. stwierdził, że A.B. prowadzi w budynku gospodarczym [...] zajmujący się [...] na bardzo dużą skalę. Dodał, że sąsiad buduje kolejne dwa budynki stanowiące samowolę budowlaną, wkraczając na teren jego posesji poprzez wypuszczenie dachu na jego działkę. Stwierdził, że działalność jest uciążliwa dla jego rodziny. Jest to warkot silników i maszyn, odór wydobywający się podczas czynności [...], zanieczyszczenie gleby środkami chemicznymi używanymi do produkcji. Z.H., podnosząc przewlekle prowadzenie sprawy przez PINB złożył wniosek o uzyskanie dowodu ze zdjęć lotniczych z różnych okresów czasowych tego terenu z Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii celem wykluczenia niedokładności czasowych powstania różnych budynków inwestora. Odnotować w tym miejscu można, że materiał ten PINB uzyskał w dniu 2 listopada 2021 r. W dniu 24 września 2019 r. pismo do PINB złożyła także B.H.. Stwierdziła m.in., że budowa trwa. Dodała, że akta nie są kompletne. Brakuje w nich złożonego przezeń dokumentu stwierdzającego, że budowa budynku gospodarczego była "w 200 r.". Stwierdziła, że podczas kontroli zdjęcia robione są od strony Pana B., a od ich strony, gdzie są wypuszczone dachy poza ogrodzenie, nie ma. Dodała, że sprawa prowadzona jest mozolnie a Pan B. nadal buduje bez pozwolenia. Również te okoliczności, w powiązaniu z materiałem fotograficznym i treścią protokołów kontroli i oględzin, a także częścią oświadczeń samego inwestora, wskazują na produkcyjną funkcję obiektu i jego rozbudowywanie, nie tylko zwiększające gabaryty budynku, ale nadto umożliwiające intensyfikację działalności gospodarczej. Podkreślić należy, że twierdzeniom uczestnika Z.H. nie można odmówić wiarygodności. Na poparcie swych twierdzeń w zakresie okresów wykonywania robót budowlanych zawnioskował przecież o uzyskanie dowodów ze zdjęć lotniczych, a więc dowodów, których obiektywny charakter został powyżej opisany. Przekroczenie granic sąsiedniej nieruchomości zostało zaś wykazane na załączniku graficznym do protokołu oględzin z dnia 8 marca 2022 r., a także odnotowane w uzasadnieniu decyzji PINB. Ustalenia tego skarżący także nie podważył. Nie jest skuteczny zarzut naruszenia prawa materialnego § 12 ust. 3 pkt 3 Uchwały nr XVI/H 3/2000 Rady Gminy Kościelisko z dnia 17.07.2000 r. w sprawie "zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zachodniej części obszaru wsi [...]" poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że uchwała ma zastosowanie do budynków wzniesionych przed 2000 r. oraz błędne przyjęcie, że uchwała wyklucza istnienie budynków wzniesionych przed jej wejściem w życie, podczas gdy przepisy te wprost wskazują na możliwość rozbudowy i przebudowy istniejących budynków a więc nie wyklucza istnienia budynków na tym obszarze pod warunkiem ich istnienia przed wejściem w życie uchwały, co miało miejsce w niniejszej sprawie. W myśl § 11 ust. 3 pkt 3 uchwały, opublikowanej w Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z 2000 r. poz. 674, istniejące obiekty budowlane mogą być modernizowane, przebudowywane i rozbudowywane, z możliwością wyłącznie jednorazowego powiększania kubatury istniejącej, nie więcej niż o 10% oraz z zachowaniem warunków określonych w § 6 ust. 2 pkt 7-9. Jak wskazano uzasadnieniu wyroku NSA z dnia18 stycznia 2024 r., sygn. akt II OSK 707/21, o koncepcji planistycznej i jej urzeczywistnieniu w planie miejscowym nie może przesądzać nielegalna zabudowa. Nie wynika to z art. 1 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który to przepis zawiera dyspozycję ważenia interesu publicznego i interesów prywatnych, w tym zgłaszanych w postaci wniosków i uwag, zmierzających do ochrony istniejącego stanu zagospodarowania. Istniejący stan zagospodarowania to stan zgodny z prawem. Stanowisko to należy w pełni zaaprobować w niniejszej sprawie. Podkreślić należy, że pogląd o możliwości modernizacji, przebudowy i rozbudowy jedynie legalnie wzniesionych na terenie [...] obiektów budowlanych, został wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Ponowne podniesienie tego zarzutu w skardze kasacyjnej stanowi polemikę niepodważającą trafności merytorycznej stanowiska zajętego przez organy oraz Sąd pierwszej instancji. W piśmie procesowym z dnia 7 lutego 2024 r. wnoszący kasację stwierdził, że "w uzupełnieniu podniesionych zarzutów w zakresie stosowania przepisów prawa miejscowego w odniesieniu do planowania i zagospodarowania przestrzennego" przedkłada wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Kościelisko z 11 stycznia 2024 r., wydany przez Wójta Gminy Kościelisko, obejmujący ustalenia planistyczne dla działek skarżącego, w okresie przyjętym jako okres powstania budynku. Wnoszący kasację dołączył, do pisma z dnia 7 lutego 2024 r., wskazane pismo Wójta Gminy Kościelisko z dnia 11 stycznia 2024 r. określone jako wypis i wyrys miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dotyczy on Planu przestrzennego zagospodarowania Gminy Tatrzańskiej zatwierdzonego uchwałą nr 95/XVI/86 Rady Narodowej Miasta Zakopanego i Gminy Tatrzańskiej z dnia 10 lipca 1986 r. W związku z tym najpierw stwierdzić należy, że uzupełnienie zarzutów skargi kasacyjnej jest możliwe w terminie do wniesienia skargi kasacyjnej, a w tym przypadku termin ten nie został zachowany. Niezależnie od tego skonstatować trzeba, abstrahując od wymogu uzyskania pozwolenia na budowę, o czym była mowa powyżej, że możliwość realizacji na spornym terenie zabudowy zagrodowej nie uprawniała do budowy budynku produkcyjnego – [...]. Dodać jeszcze można, że w świetle art. 48 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w niniejszej sprawie, uwzględniającym art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 471), istotne są ustalenia obowiązującego w okresie legalizacji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przypomnieć także w tym miejscu trzeba, że w okresie od 1 stycznia 1995 r. do dnia 11 lipca 2003 r., dla ustalenia, czy doszło do samowoli budowlanej, o której była mowa w art. 48 Prawa budowlanego, nie miało znaczenia to, czy wybudowany samowolnie obiekt budowlany jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Na zakończenie stwierdzić należy, że w stanie prawnym obowiązującym po noweli Prawa budowlanego, która weszła w życie z dniem 11 lipca 2003 r. odpowiedzialność za delikt polegający na budowie obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia ma już charakter nie tylko formalny. Istnieje możliwość legalizacji takiej budowy. Jednak warunkiem podstawowym jest zgodność obiektu budowlanego z prawem miejscowym. Takiej zgodności w niniejszej sprawie nie ma. Budynek jest usytuowany na terenie [...] (§ 11 ust. 1 pkt 2), który zgodnie z obowiązującym od 2000 r. miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jest objęty zakazem zabudowy, za wyjątkiem urządzeń związanych z narciarstwem, jak koleje linowe i wyciągi narciarskie z wyznaczonymi polami i trasami narciarskimi (§ 11 ust. 3 pkt 1 i 2). Jest to teren o podwyższonym reżimie ochrony. Istnienie samowolnie wybudowanego budynku produkcyjnego na tym terenie jest nie tylko deliktem administracyjnym, ale także rażąco narusza porządek planistyczny na terenie Gminy. Jak powyżej wskazano, jest także niewątpliwe, że również w okresie wybudowania budynku, tj. po 1995 r. wykonanie budynku produkcyjnego nie było zgodne z ustaleniami obowiązującego wówczas planu miejscowego. Podkreślić nadto należy, że w świetle obecnie obowiązującego planu miejscowego, na terenie [...] zakaz zabudowy dotyczy nie tylko budynków produkcyjnych, ale wszelkiej zabudowy, z wyłączeniami wskazanymi w § 11 ust. 3 pkt 1 lit. a-c oraz w § 11 ust. 3 pkt 2, które niewątpliwe przedmiotowego budynku nie obejmują. Organy nadzoru budowlanego, obowiązane do stosowania art. 48 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 września 2020 r., nie mogły ignorować oczywistej sprzeczności przedmiotowego budynku z ustaleniami planu miejscowego. Ewentualne kwestionowanie ustaleń planu miejscowego odbywa się w innym trybie. Raz jeszcze podkreślić należy, że warunkiem koniecznym, chociaż niewystarczającym, legalizacji, jest zgodność budowy z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Bez takiej zgodności nie ma mowy o doprowadzeniu obiektu do stanu zgodności z prawem, co jest przecież celem postępowania legalizacyjnego, opartego na art. 48 ust. 2 i nast. Prawa budowlanego. Powyższe rozważania uprawniają do przyjęcia, że skarżący nie wykazał w postępowaniu kasacyjnym, aby Sąd pierwszej instancji naruszył prawo, akceptując zastosowanie niewątpliwie dotkliwej dla inwestora sankcji administracyjnej w postaci nakazu rozbiórki. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Przepisy art. 204 pkt 1 i 2 P.p.s.a., regulujące zwrot kosztów postępowania kasacyjnego w razie oddalenia skargi kasacyjnej, nie przewidują możliwości zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz uczestnika postępowania kasacyjnego, niebędącego skarżącym przed wojewódzkim sądem administracyjnym. W takiej sytuacji, na zasadzie art. 199 P.p.s.a., strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Z tego powodu należało oddalić wniosek Z.H. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło