II SA/Bk 596/16
WyrokWSA w Białymstoku2016-11-15
Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Danuta Tryniszewska-Bytys, Mirosław Wincenciak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez pełnomocnika strony, który jest profesjonalnym prawnikiem, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona nie uprawdopodobni braku własnej winy w tym uchybieniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że strona ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania swojego pełnomocnika, nawet jeśli jest nim profesjonalny prawnik. Uchybienie terminu przez pełnomocnika obciąża stronę, chyba że strona uprawdopodobni brak własnej winy w tym uchybieniu, co wymaga wykazania przeszkód niezależnych od niej i jej pełnomocnika. W niniejszej sprawie skarżąca nie wykazała braku winy, koncentrując się na winie pełnomocnika, co nie spełnia wymogów przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżąca E. J. wniosła skargę na postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Decyzja organu I instancji została doręczona pełnomocnikowi skarżącej, który wniósł odwołanie z jednodniowym opóźnieniem. Następnie skarga pełnomocnika na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu została odrzucona jako spóźniona. Skarżąca osobiście dowiedziała się o spóźnieniu i złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na zaniedbania swojego pełnomocnika. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
.Sygn. akt II SA/Bk 596/16 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko (spr.), Sędziowie sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, sędzia WSA Mirosław Wincenciak, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 listopada 2016 r. sprawy ze skargi E. J. na postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie o nakazanie wykonania robót budowlanych oddala skargę
Skarga została wywiedziona na tle następujących okoliczności.
Skarżąca E. J. była stroną postępowania prowadzonego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w Ł. w sprawie samowolnej dobudowy zewnętrznej klatki schodowej do budynku mieszkalnego usytuowanego w Ł. przy ulicy [...]. W postępowaniu tym była reprezentowana przez pełnomocnika z wyboru adw. W. P. Prowadzone po raz drugi przed organem I instancji postępowanie zakończyła decyzja z dnia [...] marca 2016r. Decyzja ta została doręczona pełnomocnikowi skarżącej w dniu [...] marca 2016r. Z uwagi na to, że pełnomocnik odwołanie od tej decyzji wniósł z jednodniowym opóźnieniem tj. [...] marca 2016r. zamiast [...] marca 2016r., P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. wydał w dniu [...] kwietnia 2016r. postanowienie stwierdzające wniesienie odwołania z uchybieniem terminu. Również skarga pełnomocnika skarżącej wniesiona do sądu administracyjnego na powyższe postanowienie, została złożona z uchybieniem ustawowego terminu na jej wniesienie i jako spóźniona została odrzucona postanowieniem z dnia 15 czerwca 2016r. w sprawie o sygn. II SA/BK 348/16.
W dniu 25 lipca 2016r. skarżąca osobiście zapoznała się w siedzibie organu II instancji z aktami postępowania administracyjnego a w dniu 26 lipca 2016r. złożyła osobiście wniosek o przywrócenie jej terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w Ł. z dnia [...] marca 2016r. do którego dołączyła sporządzone z datą 26 lipca 2016r. odwołanie od tejże decyzji.
W dniu [...] sierpnia 2016r. P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. wydał dwa postanowienia. Jednym z powołaniem się na art. 134 K.p.a. stwierdził wniesienie odwołania z uchybieniem terminu. Postanowienie to jest przedmiotem skargi E. J. zarejestrowanej w WSA w Białymstoku pod sygnaturą II SA/Bk 595/16. Drugim z powołaniem się na art. 59 par. 2 w związku z art. 58 par. 1 i 2 K.p.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie to jest przedmiotem kontroli sądowej w sprawie niniejszej o sygnaturze II SA/Bk 596/16.
W uzasadnieniu postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, organ wskazał, że jednym z warunków przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. O braku winy można mówić w przypadku wystąpienia przeszkody niezależnej od wnioskodawcy, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Takich okoliczności skarżąca, zdaniem organu, nie uprawdopodobniła. Organ był obowiązany doręczać pisma pełnomocnikowi strony, o którego ustanowieniu został powiadomiony. W sprawie niniejszej decyzja organu I instancji prawidłowo została doręczona pełnomocnikowi skarżącej. Strona powierzając określone czynności pełnomocnikowi ponosi ryzyko związane z jego zachowaniem. To twierdząc organ wskazał na postanowienie NSA z 18 lipca 2013r. sygn. II OZ 617/13. Zatem niewłaściwe, w ocenie wnioskodawcy, wykonywanie obowiązków przez pełnomocnika, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu.
W skardze wywiedzionej do sądu administracyjnego na powyższe postanowienie, E. J. podniosła następujące zarzuty:
- naruszenia art. 77 par. 1, 80 i 8 K.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności mających na celu wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i dokonanie prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie braku winy strony przy podejmowaniu czynności związanych z wniesieniem odwołania od decyzji organu I instancji;
-naruszenia art. 58 K.p.a. poprzez przyjęcie, że skarżąca nie uprawdopodobniła że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy;
- naruszenia art. 7 K.p.a. poprzez naruszenie zasady praworządności przy rozstrzyganiu sprawy poprzez błędną wykładnię art. 58 K.p.a. skutkującą pozbawieniem strony prawa do rozpatrzenia odwołania od niekorzystnej dla niej decyzji organu I instancji oraz poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia okoliczności uzasadniających złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania i poprzez rozstrzygnięcie sprawy z naruszeniem interesu społecznego i słusznego interesu obywatela;
- naruszenia art. 134 K.p.a. poprzez wydanie dwóch różnych postanowień w tej samej dacie, przy czym postanowienia stwierdzającego, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu bez podstawy prawnej z uwagi na sformułowanie rozstrzygnięcia w sposób nieprzewidziany art. 134 K.p.a;
- naruszenia art. 107 K.p.a. poprzez brak wyczerpującego uzasadnienia rozstrzygnięcia;
- naruszenia przepisu art. 2 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej i demokratycznych zasad państwa prawa, zasady zaufania obywateli do państwa;
Podnosząc powyższe skarżąca wniosła o uchylenie postanowienia i przeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie opisanym wnioskami dowodowymi.
W uzasadnieniu skargi E. J. podkreśliła, że w toku trwającego od lipca 2015r. postępowania administracyjnego jej interes w postępowaniu reprezentował profesjonalny pełnomocnik z wyboru, z którym utrzymywała systematyczny kontakt telefoniczny osobiście oraz poprzez swoich rodziców. Skarżąca na bieżąco monitorowała sprawę i czynnie uczestniczyła w jego przebiegu. W okresie od [...] lutego 2016r. do [...] lipca 2016r. przebywała w N., o czym pełnomocnik wiedział, kontaktując się ze skarżącą telefonicznie. Wydana przez organ I instancji decyzja została doręczona pełnomocnikowi skarżącej w okresie jej pobytu za granicą. Pełnomocnik pomimo osobistego telefonicznego kontaktu z nim, nie poinformował o złożeniu odwołania po terminie i o zaskarżeniu postanowienia stwierdzającego fakt złożenia odwołania po terminie. Takich informacji nie przekazał również rodzicom skarżącej, pozostającym z adwokatem w osobistym kontakcie. Zachowanie pełnomocnika wskazywało, że unika kontaktu ze skarżącą. Zaniepokojona brakiem informacji o przebiegu sprawy i przedłużającym się oczekiwaniem na rozstrzygnięcie, postanowiła osobiście przejrzeć akta sprawy. Dopiero w dniu dostępu do akt tj. 25 lipca 2016r. skarżąca powzięła wiadomość o spóźnieniu we wniesieniu odwołania. Natychmiast podjęła decyzję o wypowiedzeniu pełnomocnictwa i podjęła kroki w celu doprowadzenia do merytorycznego rozpatrzenia odwołania od niekorzystnej dla niej decyzji organu I instancji. Zdaniem skarżącej strona może ponosić ryzyko uchybień pełnomocnika jedynie w zakresie normalnych następstw ustanowienia pełnomocnika. Udzielając umocowania profesjonalnemu pełnomocnikowi może oczekiwać, że co najmniej od strony proceduralnej jej interes będzie reprezentowany prawidłowo. Nie zgadza się ze stwierdzeniem, że wina profesjonalnego pełnomocnika jest tożsama z winą strony. Zawód adwokata jest zawodem zaufania publicznego, zatem osoby reprezentowane przez adwokatów otrzymują niejako ustawową gwarancję prawidłowej reprezentacji swoich praw w zakresie formalnoprawnym. Skarżąca wskazała, że na niewłaściwe działanie pełnomocnika złożyła w dniu 2 sierpnia 2016r. skargę do okręgowej rady adwokackiej wnosząc o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Wynik postępowania dyscyplinarnego nie odwróci jednak negatywnych dla skarżącej skutków procesowych zaniedbania adwokata.
W odpowiedzi na skargę P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. wniósł o jej oddalenie stwierdzając, że skarżąca poprzez wykazywanie winy swojego pełnomocnika w zaniedbaniu złożenia w terminie odwołania, nie uprawdopodobniła braku winy własnej. Działania pełnomocnika strony były bowiem działaniami strony.
Ustanowiony z wyboru na etapie postepowania przed sądem profesjonalny pełnomocnik skarżącej (radca prawny A. O.) w piśmie procesowym z dnia 3 października 2016r. (data wpływu do sądu, k. 41- 42 akt sądowych) podtrzymał zarzuty skargi stwierdzając, że adwokat reprezentujący skarżącą w postępowaniu administracyjnym swoim nierzetelnym postępowaniem oraz całkowitym niedbalstwem spowodował, że sprawa została zakończona ostatecznie bez merytorycznego rozpoznania odwołania. Adwokat doprowadził w ten sposób do niekorzystnego rozstrzygnięcia, uniemożliwiając i pozbawiając stronę prawa do wniesienia odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje;
Skarga podlegała oddaleniu albowiem w okolicznościach sprawy nie można uznać, że nastąpiło uprawdopodobnienie braku winy strony w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Błędnie bowiem skarżąca traktuje działania adwokata reprezentującego stronę w postępowaniu administracyjnym, jako działania podejmowane nie na jej rzecz.
W postępowaniu administracyjnym strona może działać osobiście albo przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania (art. 32 k.p.a.). Bezpośrednim skutkiem powiadomienia organu o ustanowieniu przez stronę pełnomocnika, jest obowiązek organu doręczania pism przeznaczonych dla strony do rąk tego pełnomocnika (art. 40 par. 2 k.p.a.). W literaturze przedmiotu (dostępnych komentarzach do art. 32 Kodeksu postępowania administracyjnego) stwierdza się, że następstwem udzielenia pełnomocnictwa jest powstanie po stronie pełnomocnika uprawnienia do działania w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy. Osoba działająca przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu pomocy świadczonej przez inną, czasami profesjonalnie do tego przygotowaną osobę. Mocodawcę obciąża odpowiedzialność za wybór osoby, której udzielił pełnomocnictwa do zastępowania go w postepowaniu i obciążają go też skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań (vide: postanowienia NSA z 23 czerwca 2008r. sygn. I OZ 402/08, Lex nr 493818, wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 marca 2006r. sygn. II SA/Wa 1907/05, Lex nr 204721). Ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania profesjonalnego pełnomocnika procesowego ponosi mocodawca (vide: postanowienie SN z dnia 22 marca 1999r. sygn. III CKN, Biul. SN 1999, nr 6, poz. 11). Z momentem ustanowienia pełnomocnika staje się on podmiotem wszystkich praw i obowiązków procesowych strony pozostających w zakresie pełnomocnictwa. Pominięcie przez organ pełnomocnika strony w czynnościach postępowania jest równoznaczne z pominięciem strony i wywołuje te same skutki prawne. Czynności pełnomocnika wywołują skutki dla mocodawcy. Mocodawca na bieżąco może prostować i odwoływać czynności pełnomocnika, ale ten nadal winien być traktowany jako pełnomocnik strony do czasu wygaśnięcia stosunku pełnomocnictwa. Z woli strony pełnomocnictwo wygasa, między innymi, wskutek wypowiedzenia przez mocodawcę pełnomocnictwa.
W okolicznościach kontrolowanego postępowania administracyjnego bezspornym jest, że skarżącą w tym postępowaniu reprezentował adwokat W. P. od dnia 29 września 2015r. (tj. od daty zgłoszenia przez adwokata P. udziału w postępowaniu w charakterze pełnomocnika strony z dołączeniem pełnomocnictwa udzielonego przez E. J. i odwołaniem pełnomocnictwa udzielonego przez E. J. ojcu C. Ł.) do dnia 26 lipca 2016r. (daty wypowiedzenia pełnomocnictwa). Zatem w okresie dokonywania zaniedbanej czynności procesowej tj. w dacie [...] marca 2016r. (złożenia z jednodniowym opóźnieniem odwołania od decyzji z dnia [...] marca 2016r. ) skarżąca działała w postępowaniu przez pełnomocnika a w konsekwencji zaniedbana czynność procesowa pełnomocnika wywierała skutek bezpośredni dla skarżącej.
Oczywistą konsekwencją przeniesienia skutków działania pełnomocnika na mocodawcę, zarówno korzystnych, jak i niekorzystnych dla strony, staje się obowiązek usprawiedliwiania zaniedbanych działań pełnomocnika, przyczynami leżącymi po jego stronie. Uprawdopodobnienie zatem braku winy strony w niezłożeniu na czas odwołania, z którego wniesieniem spóźnił się pełnomocnik strony, winno się odnosić do przeszkód po stronie pełnomocnika, z powodu których opóźnił się ze złożeniem odwołania.
W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości stanowisko, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, obejmuje swoim zakresem winę własną strony, winę jej pełnomocnika oraz winę osób trzecich, którymi strona lub pełnomocnik posłużyły się przy dokonywaniu czynności procesowej (vide: postanowienie NSA z 2 października 2015r. sygn. II OZ 911/15). Dokonując oceny istnienia przesłanki w postaci braku winy trzeba oceniać zaistniałe okoliczności dotyczące pełnomocnika strony (vide: wyrok WSA w Łodzi z dnia 9 września 2008r. sygn. II SA/Łd 297/08). Jeżeli niezachowanie terminu do dokonania czynności procesowych nastąpiło w wyniku zaniechań strony, to w odniesieniu do niej bada się spełnienie przesłanki braku winy, natomiast, jeśli uchybienie jest wynikiem zaniedbań pełnomocnika, to bada się, czy pełnomocnik uprawdopodobnił swój brak winy w uchybieniu terminu (vide: wyrok NSA z dnia 20 września 2012r. sygn. I FSK 1531/11 czy wyrok NSA z dnia 13 października 2011r. sygn. I OSK 1743/10). Gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika, zaś jego zaniedbania nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu (vide: wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 3 marca 2011r. sygn. I SA/Go 33/11).
W okolicznościach niniejszej sprawy, zauważyć należy, że skarżąca w ogóle nie usprawiedliwia zaniedbania w złożeniu na czas odwołania, okolicznościami, które skutecznie mogłyby prowadzić do uznania, że po stronie jej pełnomocnika wystąpiły obiektywne, nagle przeszkody w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Przeciwnie, jej argumentacja, akcentuje winę i zaniedbanie pełnomocnika, a tym samym własną. W tej sytuacji, ocena organu, że nie nastąpiło uprawdopodobnienie braku winy strony w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej, jest oczywiście trafna.
Mając powyższe na uwadze Sąd skargę oddalił (art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło