II SA/Bd 2/25
WyrokWSA w Bydgoszczy2025-05-07
Skład orzekający: Joanna Brzezińska, Joanna Janiszewska-Ziołek, Mariusz Pawełczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy dłużnik alimentacyjny jest zatrudniony w niepełnym wymiarze godzin, posiada schorzenia kardiologiczne, ale nie jest osobą niepełnosprawną i prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z konkubiną osiągającą dochód, istnieją podstawy do umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo odmówiły umorzenia należności z funduszu alimentacyjnego. Dłużnik, mimo schorzeń i niepełnego wymiaru zatrudnienia, jest w wieku produkcyjnym z potencjałem do podjęcia pracy zarobkowej, a jego sytuacja dochodowa jest korzystnie wpływana przez prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego z konkubiną. Brak jest wyjątkowych okoliczności uzasadniających umorzenie, które jest instytucją o charakterze wyjątkowym.Stan faktyczny
Skarżący M. Z. zwrócił się o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, powołując się na zły stan zdrowia i niski dochód. Organy administracji dwukrotnie odmówiły umorzenia, uznając, że sytuacja skarżącego nie jest na tyle wyjątkowa, aby uzasadniać zastosowanie ulgi. Po pierwszej decyzji odmownej, SKO uchyliło ją i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu i kolejnej odmowie, SKO utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący zaskarżył decyzję SKO, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących oceny jego stanu zdrowia, możliwości zarobkowych oraz roli konkubiny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Brzezińska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Joanna Janiszewska-Ziołek asesor WSA Mariusz Pawełczak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 7 maja 2025 r. sprawy ze skargi M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2024 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę.
Pismem z 4 grudnia 2023 r. (wpływ do organu 21 grudnia 2023 r.) M. Z. (skarżący) zwrócił się do Prezydenta Miasta Bydgoszczy o umorzenie należności z tytułu wypłaconych osobom uprawnionym świadczeń z funduszu alimentacyjnego w oparciu o art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1993 – dalej "u.p.o.u.a."). Podniósł, że ze względu na zły stan zdrowia i niski dochód nie może uczynić zadość obowiązkowi alimentacyjnemu w pełni, ani nie może spłacić należności powstałych z tytułu wypłat świadczeń alimentacyjnych z Funduszu Alimentacyjnego. Do wniosku dołączył dokumentację medyczną na okoliczność problemów kardiologicznych i zaświadczenie o zatrudnieniu na 1/8 etatu jako kierowca w firmie konkubiny, za wynagrodzenie miesięczne 900 zł brutto.
W dniu 8 stycznia 2024 r. skarżący uzupełnił wniosek o formularz, w którym wskazano: wysokość miesięcznego dochodu netto 388,30 zł; wspólne gospodarstwo domowe z konkubiną dochód "za okres od 01.01.2023 r. do 30.11.2023 r. łącznie 28020,00 zł", stałe opłaty 3800 zł + 900 zł alimentów, schorowany, ograniczone możliwości zarobkowania, brak możliwości wykonywania pracy fizycznej.
Decyzją z 29 lutego 2024 r. o numerze [...] Prezydent Miasta Bydgoszczy odmówił umorzenia należności z tytułu wypłaconych dla [...] rodzeństwa Z. w okresie od 1 września 2014 r. do 29 lutego 2024 r. świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie 198 830,16 zł (należność główna 138 600,00 zł + odsetki ustawowe na dzień 29 lutego 2024 r. 60 230,16 zł). Organ wskazał, że nie wystąpił w sprawie szczególnie istotny przypadek uprawniający do skorzystania z instytucji opisanej w art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. Wskazał po pierwsze, że z uwagi na niski osiągany dochód dłużnik może zmienić zatrudnienie, a ponadto wykaz opłat stałych przewyższa połączony dochód dłużnika i jego konkubiny, co budzi wątpliwość do realności podanych dochodów. Organ wskazał, że skarżący nie wykazał, iż jest niepełnosprawny w jakimkolwiek stopniu, a to, że nie może wykonywać każdego rodzaju pracy nie oznacza, że nie może wykonywać na pełny etat pracy do niego dostosowanej. Zauważył, że skarżący nie korzysta ze wsparcia opieki społecznej, co sugeruje, że sytuacja nie jest nadmiernie trudna. Ponadto komornik wyegzekwował 39654,48 zł, co wynika z przesłanego zestawienia. Organ wskazał, że regularność i wysokość wpłat nie pozwala zastosować wobec skarżącego art. 30 ust. 1 ustawy, skarżący nie występował też o zmianę wysokości alimentów (odstąpił po rozmowie z prawnikiem), a samą należność może spłacać w ratach.
Po rozpoznaniu odwołania od powyższej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z 10 kwietnia 2024 r. nr [...], uchyliło powyższą decyzję oraz przekazało sprawę Prezydentowi Miasta Bydgoszczy do ponownego rozpoznania. Wskazało, że organ I instancji nie ustalił sytuacji majątkowej skarżącego, nie odniósł się szczegółowo do jego twierdzeń o stanie zdrowia i możliwości zarobkowania oraz perspektyw w tym zakresie.
W toku ponownie prowadzonego postępowania Prezydent zwrócił się o zaświadczenie od pracodawcy skarżącego o wysokości dochodu za ostatnie 3 miesiące wszystkich pełnoletnich członków rodziny, oświadczenie o dochodach pełnoletnich członków rodziny innych niż z umowy o pracę, oświadczenie dot. orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, stanu zdrowia, kosztów lekarstw, opieki medycznej, oświadczenie o dot. wykształcenia, stażu pracy, kwalifikacji oraz zaświadczenie dotyczące pomocy społecznej.
W piśmie z 16 maja 2024 r. skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko i przedłożył żądane dokumenty.
Decyzją z dnia 9 września 2024 r. nr [...] Prezydent Miasta Bydgoszczy ponownie odmówił umorzenia przedmiotowej należności (w wysokości 212 629,61 zł). Wyjaśnił, że skarżący jako osoba 45-letnia bez orzeczenia o stopniu niepełnosprawności może podjąć zatrudnienie niewymagające wykształcenia na pełen etat, albo podjąć dodatkowe zatrudnienie w obliczu tego, że obecnie jest zatrudniony na 1/8 etatu; może się też przekwalifikować. Organ podtrzymał, że skoro miesięczne wydatki przewyższają dochody wynikające z dokumentacji (a nie przedstawiono dowodów na zadłużenie), to budzi to wątpliwość co do realności podawanych dochodów. Odnosząc się do przedłożonych dokumentów medycznych stwierdził, że wskazują one na schorzenia w części podejrzewane, a nie zdiagnozowane, na aktywny nikotynizm skarżącego, brak w nich informacji co do wdrożenia zaleceń lekarskich, co do kosztów leków, brak też orzeczenia o niepełnosprawności, przy czym nawet zaliczenie do stopnia niepełnosprawności nie wyklucza zatrudnienia w warunkach pracy chronionej. W ocenie organu zła sytuacja ekonomiczna skarżącego nie uzasadnia zastosowania wyjątkowej instytucji umorzenia należności, najdalej idącej, o którą od razu zawnioskował skarżący. Organ pouczył o możliwości spłaty ratalnej.
Po rozpoznaniu odwołania od powyższej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z 8 listopada 2024 r. o numerze [...], utrzymało w mocy rozstrzygnięcie I instancji. W uzasadnieniu, po przytoczeniu dotychczasowego stanu sprawy oraz treści art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. organ odwoławczy wyjaśnił, że dłużnik alimentacyjny jest co do zasady osobą borykającą się z trudnościami finansowymi, dlatego sytuacja rodzinna i dochodowa ubiegającego się o umorzenie należności musi go wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych. Wskazał, że sytuacja dochodowa, o której mowa w art. 30 ust. 2 ustawy, jest pojęciem szerszym niż pojęcie dochodu w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych i przy ocenie sytuacji dochodowej wnioskodawcy uwzględnia się również potencjalne możliwości zarobkowe strony w bliżej nieokreślonej przyszłości, jak i jego sytuację rodzinną wpływającą na te możliwości. W ocenie organu również przy uwzględnieniu obowiązków alimentacyjnych spoczywających na rodzicach, a wynikających z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. winien być interpretowany ściśle. SKO wskazał, że po przeanalizowaniu całokształtu materiału dowodowego podzielić należy ocenę organu I instancji, że skarżący jest zdolny do pracy i pracuje, choć w niepełnym wymiarze (1/8 etatu), że schorzenia skarżącego wynikające z przedłożonej dokumentacji nie dają podstaw do stwierdzenia, iż skarżący pozbawiony jest możliwości świadczenia pracy oraz że jego stan zdrowia nie poprawi się. Jako niewiarygodne ocenił twierdzenia skarżącego, jakoby stan jego zdrowia uniemożliwiał mu pracę, albowiem skarżący, zgodnie z oświadczeniami wykonuje pracę kierowcy, która wymaga posiadania określonych zdolności psychofizycznych. Trafnie w ocenie SKO organ I instancji zauważył sprzeczność w deklarowanym przez skarżącego udokumentowanym dochodzie oraz kosztami utrzymania rodzinny, co rodzi wątpliwość co do rzeczywistych uzyskiwanych dochodów. O ile zatem sytuacja skarżącego jest trudna, to nie uniemożliwia mu zarobkowania i chociażby częściowego regulowania zobowiązań alimentacyjnych, przy czym prawidłowo pouczono skarżącego o możliwości zawnioskowania o rozłożenie długu na raty. Organ zauważył, że skarżący nie wystąpił do odpowiedniego organu o ocenę zdolności do pracy, nie przedłożył orzeczenia lekarskiego w tym zakresie. Podkreślił szczególny charakter instytucji umorzenia długu alimentacyjnego i konieczność wystąpienia wyróżniających i nadzwyczajnych okoliczności po stronie wnioskującego, które w rozpatrywanej sprawie nie zaistniały.
M. Z. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania, a nadto przeprowadzenie dowodu z załączonej dokumentacji medycznej. Zarzucił naruszenie art. 80 k.p.a. i art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. poprzez nieprawidłową ocenę zebranego materiału dowodowego w zakresie możliwości wykonywania pracy zarobkowej przez skarżącego w kontekście jego stanu zdrowia i w zakresie roli konkubiny w życiu skarżącego, co skutkowało nieprawidłową odmową zastosowania wobec skarżącego ulgi z art. 30 ust. 2 ustawy, a nadto nieuwzględnienie, że skarżący wnosił w piśmie z 19 sierpnia 2024 r. o umorzenie należności w części i ewentualne rozłożenie na raty części nieprzedawnionej. Podniósł, że stan zdrowia nie pozwala mu na podjęcie lepiej płatnej pracy w większym wymiarze czasu pracy, a czego organ nieprawidłowo nie zweryfikował chociażby poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii lekarskiej. Wskazał, że jego konkubina nie jest stroną postępowania i zakres udzielanej przez nią pomocy nie powinien mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy skarżącego, przy czym to dzięki jej wsparciu sytuacja życiowa skarżącego jest względnie stabilna. Wskazał, że organ nie rozpoznał wniosku o umorzenie należności z uwagi na ich przedawnienie. W ocenie skarżącego organ porusza się w warunkach fikcji odmawiając umorzenia należności we wskazanej wielkości, a jednocześnie będąc świadom, że spłata tak dużej sumy jest niemożliwa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
W piśmie procesowym z 26 lutego 2025 r. skarżący powielił twierdzenia co do braku możliwości podjęcia pracy z uwagi na swój ciężki stan zdrowia oraz co do tego, że jego względnie stabilną sytuację życiową zawdzięcza konkubinie, którą w miarę możliwości wspomaga wykonując pracę w prowadzonej przez nią firmie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (publ. jak wcześniej wskazano). Zgodnie z jego treścią organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Sformułowanie "może" wskazuje, że decyzja wydawana na podstawie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. jest decyzją fakultatywną, zależną od uznania organu. Organ może, ale nie musi rozstrzygać pozytywnie w zakresie wniosku o zastosowanie którejś z ulg przewidzianych w ww. przepisie. Prawidłowość rozstrzygnięcia uzależniona jest zaś od tego, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego, tj. czy nie działał w warunkach dowolności objawiającej się rozstrzygnięciem sprawy bez kompleksowego zebrania materiału dowodowego i wszechstronnej jego oceny, dokonywanej w kontekście charakteru stosowanej instytucji.
Dłużnikiem alimentacyjnym, zgodnie z art. 2 pkt 3 u.p.o.u.a. jest osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. Status skarżącego jako dłużnika alimentacyjnego jest w sprawie bezsporny (vide: informacja o stanie zaległości w sprawie egzekucyjnej – k. 66 akt adm.).
Istota zawisłego przed sądem sporu sprowadziła się do kwestii, czy organy obu instancji prawidłowo stwierdziły brak podstaw do zastosowania wobec skarżącego dobrodziejstwa wynikającego z art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. a to z uwagi na niewystąpienie po stronie skarżącego takich uwarunkowań, które statuowałyby jego sytuację życiową jako wyjątkowo trudną, wyróżniającą pod tym względem spośród innych dłużników alimentacyjnych zobowiązanych do spłaty należności.
Z uwagi na powyższe rozważenie prawidłowości stanowiska organów należy poprzedzić komentarzem natury ogólnoprawnej co do zasad stosowania art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się, że prawidłowa wykładnia art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. wymaga sięgnięcia do preambuły omawianej ustawy pomocowej, czytanej również z uwzględnieniem zasad konstytucyjnych. Z preambuły tej wynika, że dostarczanie środków utrzymania osobom, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb, a w szczególności dzieciom, jest w pierwszej kolejności obowiązkiem wskazanych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym członków ich rodziny, a konstytucyjna zasada pomocniczości nakłada na państwo obowiązek wspierania jedynie tych osób ubogich, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb i nie otrzymują należnego im wsparcia od osób należących do kręgu zobowiązanych wobec nich do alimentacji, zaś wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej z powodu niemożności wyegzekwowania alimentów należy łączyć z działaniami zmierzającymi do zwiększenia odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji. Fakt wypłaty przez państwo świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby małoletniej z tytułu zasądzonych alimentów nie zwalnia zobowiązanego z obowiązku alimentacji wobec własnego dziecka. Każde natomiast umorzenie zadłużenia alimentacyjnego powoduje przerzucenie na wszystkich członków społeczeństwa kosztów utrzymania dzieci dłużników alimentacyjnych (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 maja 2020 r., sygn. I OSK 985/19 oraz powołane tam wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 stycznia 2018 r. sygn. akt I OSK 611/16 oraz z dnia 28 grudnia 2018 r. sygn. akt I OSK 2004/18 – dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec powyższego, wszelkiego rodzaju zwolnienia z tego obowiązku mają charakter wyjątkowy i powinny być interpretowane w sposób ścisły, a nie rozszerzający, bowiem obowiązek alimentacyjny ciąży bezwzględnie na każdym z rodziców, gdyż alimenty służą realizacji ochrony dobra dziecka poprzez zapewnienie środków na jego godziwe utrzymanie, wychowywanie czy edukację. Dobro dziecka jest wartością najwyższą i podlega konstytucyjnej ochronie ze strony państwa (art. 72 Konstytucji). I to właśnie z tej perspektywy należy patrzeć na przepisy przywołanej ustawy w procesie jej wykładni i stosowania. Umorzenie należności ma zatem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, o ile stan taki jest efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu, gdyż tylko takie przesłanki mogą uzasadniać umorzenie jakichkolwiek należności. Obowiązek alimentacyjny ciąży bowiem bezwzględnie na każdym z rodziców, a alimenty służą realizacji ochrony dobra dziecka poprzez zapewnienie środków na jego godziwe utrzymanie, wychowywanie czy edukację.
Po drugie zauważa w orzecznictwie, że co do zasady każdy dłużnik alimentacyjny, wobec którego okazała się bezskuteczna egzekucja, nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych przez sąd alimentów. Samo zatem uzyskiwanie niskich dochodów bądź też nieuzyskiwanie dochodów nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną na tle sytuacji innych dłużników alimentacyjnych. Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika ubiegającego się o umorzenie należności musi go wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych.
Przedstawiona wyżej wykładnia art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w szczególności co do wyjątkowości zastosowania ulg względem dłużnika alimentacyjnego jest aktualnie ugruntowana w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki z: 13 listopada 2019 r. sygn. akt I OSK 746/18, 5 czerwca 2019 r. sygn. akt I OSK 2102/17, 6 grudnia 2016 r. sygn. I OSK 1446/15, 27 września 2016 r. sygn. akt I OSK 355/15, 25 czerwca 2015 r. sygn. akt I OSK 53/14 i 24 lipca 2015 r. sygn. akt I OSK 273/14 – dostępne jw.).
Równie jednolicie podkreśla się, że użyte w art. 30 ust. 2 ustawy pomocowej sformułowanie "sytuacja dochodowa" jest znacznie pojemniejsze niż sama tylko wysokość uzyskiwanych dochodów (por. wyrok NSA z 2 marca 2018 r. sygn. akt I OSK 2161/17, dostępny jw.). Niskie dochody, bądź ich brak nie stanowią bowiem o istnieniu okoliczności wyjątkowej, czy szczególnej, wyróżniającej konkretnego dłużnika spośród innych dłużników alimentacyjnych. Ocena sytuacji dochodowej dłużnika wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności, w tym również środków uzyskiwanych przez niego i członków jego rodziny, niezależnie do źródła takich dochodów.
Co też istotne, w ramach wykładni art. 30 ust. 2 powołanej ustawy, przekładającej się na ocenę sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika, o której mowa w tym przepisie, trzeba mieć na uwadze nie tylko aktualną sytuację dłużnika, lecz także należy ocenić, czy istnieją widoki na poprawę jego sytuacji w przyszłości. Inne są możliwości spłaty zadłużenia przez osoby np. legitymujące się orzeczeniem o niezdolności do pracy czy też będące w podeszłym wieku, a inne osoby stosunkowo młodej czy w średnim wieku, nielegitymującej się takim orzeczeniem, mającej perspektywy zarobku niekoniecznie na rynku lokalnym (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2018 r. sygn. akt I OSK 278/18, dostępny jw.). Dlatego też dokonywana w tych kategoriach ocena powinna również obejmować możliwości zarobkowania umożliwiające poprawę sytuacji dłużnika. Tylko trwała przeszkoda, wykluczająca możliwość zarobkowania lub uzyskania środków materialnych z innych źródeł mogłaby uzasadniać wniosek o niezdolności do wywiązania się z powinności dłużnika alimentacyjnego.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że prawidłowo ustalone okoliczności faktyczne towarzyszące skarżącemu nie wskazują, by jego sytuacja dochodowa (rozumiana szeroko jako pochodna jego sytuacji zawodowej, zdrowotnej i rodzinnej) powodowała zaistnienie warunków uprawniających do umorzenia powstałego długu alimentacyjnego na podstawie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. Jak wynika z akt sprawy, skarżący jest osobą ok. czterdziestopięcioletnią, prowadzącą wspólne gospodarstwo domowe z konkubiną (k. 105 akt adm.). Jest zatrudniony na 1/8 etatu jako kierowca w prowadzonym przez wyżej wymienioną przedsiębiorstwie, osiągając ujawniony dochód 464,24 zł netto (k. 118, 119 akt adm.). Dochód konkubiny w styczniu 2024 r. wyniósł 3500 zł netto (k. 71 akt adm.). Stałe miesięczne koszty utrzymania rodziny, zgodnie z deklaracją skarżącego, to: najem 2600 zł, opłata za wodę średnio 113 zł, energia elektryczna ok. 400 zł, telefon 50 zł, gaz 750 zł, opłata za wywóz odpadów komunalnych 76 zł, wpłaty dokonywane do komornika sądowego tytułem alimentów 900 zł. (k. 44 akt adm.). Skarżący jest osobą cierpiącą na choroby kardiologiczne i nadciśnienie tętnicze, co wynika z przedłożonej do akt dokumentacji medycznej. Nie jest jednak niepełnosprawny w żadnym stopniu.
Oceniając powyższe okoliczności po pierwsze wskazać należy, że słusznie organy uwzględniły, iż prowadzenie przez skarżącego wspólnego gospodarstwa domowego z konkubiną osiągającą dochód z własnej działalności jest okolicznością wpływającą na jego sytuację dochodową w ten sposób, że działa na nią w sposób korzystny. Stanowi to jedną z okoliczności uzasadniającą odmowę wnioskowanego umorzenia. Wbrew twierdzeniom skargi w ocenie sytuacji dochodowej nie chodzi o samo wliczenie dochodu osób, z którą prowadzone jest wspólne gospodarstwo domowe (tutaj: konkubiny) do dochodu skarżącego. Chodzi tu o sytuację dochodową sensu largo wnioskodawcy z uwzględnieniem osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym (szerokie rozumienie sytuacji majątkowej). Ponownie podkreślić należy, że na sytuację dochodową dłużnika składają się nie tylko otrzymywane z różnych tytułów dochody, ale także i inne okoliczności - stan zdrowia i możliwości uzyskania dochodu. Są to kwestie istotne, bowiem działając w ramach uznania administracyjnego, organ winien rozważyć, czy sytuacja dłużnika zmusza go rzeczywiście do wystąpienia o umorzenie długu i umorzenie to uzasadnia, czy też nie czyni on żadnych starań, aby dług spłacić, choć mógłby tego dokonać. Z kolei na sytuację rodzinną dłużnika składa się ustalenie, czy prowadzi samodzielnie gospodarstwo, czy też wspólnie z innymi osobami bliskimi, czy i jakie świadczenia ponosi na ich rzecz.
Skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z konkubiną i to właśnie pozytywnie wpływa na jego ogólną sytuacją dochodową z uwagi na np. podział kosztów życia oraz pomoc materialną konkubiny, z której korzysta skarżący (w tym udostępnienie mieszkania). Powyższe prawidłowo uwzględniły organy obu instancji. Zaznaczyć wypada, że skarżący sam przyznaje, iż jego sytuacja życiowa jest stabilna dzięki pomocy osoby, z którą prowadzi wspólne gospodarstwo domowe. Dobrodziejstwo opisane w art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. w postaci umorzenia należności alimentacyjnych nie jest zaś w żadnym wypadku skierowane do osób o stabilnej sytuacji dochodowej, co wynika z początkowych rozważań.
Na marginesie w tym miejscu wskazać należy, że Sąd podziela wątpliwości organu co do wiarygodności danych dotyczących uzyskiwanego dochodu oraz wydatków gospodarstwa domowego, a konkretnie – stosunku jednego do drugiego. W istocie porównanie zsumowanej wartości obu składników (dochód łączny ok. 4000 zł, wydatki miesięczne 4900 zł) oznaczają bilans ujemny, co godzi w wiarygodność podanych danych w zakresie dochodu gospodarstwa domowego rodziny skarżącego.
Po drugie zasadnie wyjaśniono w decyzjach, że skarżący jest osobą znajdującą się w wieku produkcyjnym (można wręcz dodać, że w jego szczycie), co oznacza, że perspektywy zatrudnienia, nawet przy zastrzeżeniu, że skarżący nie może wykonywać ciężkiej pracy fizycznej, są stosunkowo szerokie. Skarżący może poszukać zatrudnienia nawet na pełen etat, ale dostosowanego do jego możliwości zdrowotnych, w różnych działach gospodarki, w tym usługach niewymagających nadmiernego wysiłku fizycznego. Zauważyć zresztą w tym miejscu należy, że w aktach sprawy zgromadzonych przez organy obu instancji nie ma orzeczenia lekarskiego wprost wykluczającego zatrudnienie skarżącego (w karcie informacyjnej leczenia wskazany jest jedynie umiarkowany wysiłek fizyczny – k. 117 akt adm.).Skarżący nie przedstawił też orzeczenia lekarskiego o niezdolności do wykonywania pracy danego rodzaju, nie jest osobą niepełnosprawną nawet w lekkim stopniu (jego deklaracja co do tego, że z pewnością orzeczenie takie by uzyskał, gdyby zgłosił się na badanie, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy jako okoliczność przyszła i niepewna). Nawet zresztą osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności mogą wykonywać pracę w warunkach pracy chronionej, tym bardziej więc odpowiednie zatrudnienie może znaleźć osoba w sile wieku, aktualnie aktywna przecież zawodowo. Podkreślić należy, że orzekanie w przedmiocie zdolności do pracy odbywa się na zasadach opisanych w art. 12 i następnych ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1631), a sama niezdolność do pracy (w jakimkolwiek stopniu) musi wynikać z odpowiedniego orzeczenia lekarskiego, a nie z subiektywnej oceny strony.
Wbrew stanowisku skargi organ nie miał też obowiązku przeprowadzania dowodu z opinii biegłego lekarza, albowiem organ nie ma obowiązku poszukiwania dowodów na rzecz stanowiska strony postępowania, która również dysponuje inicjatywą dowodową i która zwłaszcza w sprawach z zakresu stanu własnego zdrowia winna przedkładać odpowiednie dokumenty (tutaj: orzeczenie lekarza orzecznika ZUS w przedmiocie zdolności do pracy).
Jeszcze raz zaakcentować należy, że uzyskiwanie niskich dochodów nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną na tle sytuacji innych dłużników alimentacyjnych. Zła sytuacja finansowa i rodzinna jest bowiem cechą większości zobowiązanych, za których Fundusz Alimentacyjny wypłacał należności i umarzanie należności z tej tylko przyczyny czyniłoby praktycznie martwą normę prawną statuującą obowiązek zwrotu organowi równowartości wypłaconych z funduszu świadczeń. Wobec tego sytuacja dochodowa dłużnika w postępowaniu dotyczącym umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń powinna być analizowana przy uwzględnieniu faktu, że dłużnik alimentacyjny co do zasady jest osobą borykającą się z trudnościami finansowymi (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2024 r., sygn. I OSK 183/24, dostępny jw.).
Sytuacja życiowa dłużnika ubiegającego się o umorzenie zobowiązania wynikającego z wypłat obciążających go należności alimentacyjnych z funduszu alimentacyjnego z jednej nie może dawać jakiejkolwiek nadziei na pokrycie zobowiązania nawet w części, z drugiej zaś strony samo trwanie zobowiązania po stronie dłużnika musi generować po jego stronie uciążliwość tak dobitną, że w istocie wpływającą na jego zdolność do egzystencji w warunkach godności człowieka. Takich okoliczności organy prawidłowo nie stwierdziły.
Odnosząc się do stanowiska skarżącego, jakoby egzekwowanie od niego obowiązku alimentacyjnego, nawet w ratach, i tak nie doprowadzi do spłaty zadłużenia z uwagi na jego kwotę, Sąd wyjaśnia, że nie jest rzeczą skarżącego ocena celowości – z punktu widzenia Skarbu Państwa – dochodzenia spłaty zadłużenia alimentacyjnego, które osiągnęło znaczne już rozmiary. Chodzi tu o wypełnianie obowiązku alimentacyjnego i jego substytutu w postaci uiszczania kwot zadłużenia funduszu alimentacyjnego w sytuacji zaistnienia ustawowych przesłanek ku temu, tak długo, jak to jest możliwe. Zadłużenie alimentacyjne jest owocem wieloletnich zaniedbań strony zobowiązanej i nie może zasłużyć na uwzględnienie argumentacja, jakoby za umorzeniem przemawiać miało samo niskie prawdopodobieństwo spłaty całego zadłużenia z uwagi na jego wysokość.
Sąd nie podziela poglądu skarżącego, jakoby organy nie rozpoznały wniosku skarżącego o rozłożenie na raty przedmiotowej należności. W powołanym piśmie z dnia 19 sierpnia 2024 r. (k. 147 akt adm.) wniosek ten nie został wprost złożony. Skarżący warunkowo zaznaczył, że "w wypadku umorzenia należności w naprawdę istotnej części" jest gotów zmodyfikować swój wniosek w ten sposób, że wniesie o rozłożenie pozostałej części należności na raty na okres trzech lat. W sprawie nie doszło ani do umorzenia należności w całości lub w części, ani do zmodyfikowania wniosku. Procedura administracyjna nie zna też konstrukcji wniosku warunkowego.
Odnosząc się do powołanej w skardze kwestii przedawnienia zobowiązania Sąd wyjaśnia, że zobowiązania dłużników alimentacyjnych nie ulegają przedawnieniu w terminie wskazanym w przepisie art. 137 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Są to należności publiczne do których zastosowaniu mają przepisy prawa cywilnego. Z kolei w przepisach ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów prawodawca nie przewidział zarówno jakichkolwiek terminów wyłączających możliwości wydania decyzji w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jak i terminów wyłączających dopuszczalność prowadzenia egzekucji należności w decyzji tej wskazanych.
Sąd nie znalazł podstaw do przeprowadzenia uzupełniającego dowodu z dokumentów przedłożonych przez skarżącego wraz ze skargą. Zgodnie z art. 106 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 – dalej "p.p.s.a.") sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Takich wątpliwości w niniejszej sprawie Sąd nie powziął.
Mając to wszystko na uwadze Sąd orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a. o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło