I SA/Gd 747/14
PostanowienieWSA w Gdańsku2014-08-25
Skład orzekający: Irena Wesołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie pracownika kancelarii profesjonalnego pełnomocnika w przekazaniu zarządzenia o wpisie od skargi może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do uiszczenia tego wpisu?Ratio decidendi
Zaniedbanie pracownika kancelarii profesjonalnego pełnomocnika w przekazaniu zarządzenia o wpisie od skargi nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla przywrócenia terminu do uiszczenia tego wpisu. Profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za działania osób, którymi się posługuje, a błędy organizacyjne w jego kancelarii obciążają jego samego, nie zwalniając strony od winy w niezachowaniu terminu.Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, wskazując, że zarządzenie wzywające do jego uiszczenia nie zostało mu przekazane przez pracownika kancelarii z powodu błędów organizacyjnych. Sąd odrzucił skargę z powodu nieuiszczenia wpisu. Pełnomocnik argumentował, że działał z należytą starannością, a uchybienie terminowi było konsekwencją działania pracownika sekretariatu.Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 25 sierpnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Irena Wesołowska po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 2014 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku B.S. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi sprawy ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 16 kwietnia 2014 roku, Nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku akcyzowym p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu
Postanowieniem z dnia 15 lipca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę B.S. z uwagi na nieuiszczenie przez skarżącego wpisu od skargi. Odpis postanowienia został doręczony pełnomocnikowi strony w dniu 24 lipca 2014 r.
Pismem nadanym w Urzędzie Pocztowym w dniu 25 lipca 2014 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
W uzasadnieniu wskazane zostało, że w Kancelarii pełnomocnika wszelka korespondencja, z uwagi na jej znaczną ilość, nie jest bezpośrednio przedkładana pełnomocnikowi, lecz skanowana przez pracownika sekretariatu i dostarczana w formie elektronicznej. Pełnomocnik wskazał, że w dniu 26 czerwca 2014 r. otrzymał szereg zarządzeń w sprawie uiszczenia wpisu, niemniej jednak nie było wśród nich zarządzenia jakie zostało wydane w przedmiotowej sprawie. Pełnomocnik z zarządzeniem tym zapoznał się dopiero w chwili otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi i niezwłocznie się do niego zastosował uiszczając należny wpis. Pełnomocnik wskazał, że jakkolwiek uchybienie terminowi było konsekwencją działania pracownika kancelarii, to jednak nie oznacza to, że pełnomocnikowi można postawić zarzut zawinionego niedochowania terminu do dokonania czynności procesowej. Pełnomocnik wykazał bowiem, że działał z należytą starannością o czym świadczy wykonanie przez niego wszystkich zarządzeń, które zostały mu doręczone w dniu 26 czerwca 2014 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270) – dalej w skrócie zwana p.p.s.a., czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.).
Przepisy art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. stanowią zaś, iż pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są więc:
• zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu,
• uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu,
• dokonanie - równocześnie ze złożeniem wniosku - czynności, do dokonania której terminowi uchybiono.
Pełnomocnik skarżącego wnioskując o przywrócenie uchybionego terminu powoływał się na nie przekazanie przez pracownika Kancelarii zarządzenia wzywającego stronę do uiszczenia wpisu od skargi. W ocenie Sądu przedstawiona przez pełnomocnika strony okoliczność nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu, a zatem wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a, polega na dopełnieniu przez stronę (jej pełnomocnika) obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. postanowienie NSA z dnia 28 marca 2012 r., II OZ 179/12, LEX nr 1138241). Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą.
Należy przy tym dodać, że w przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Jednocześnie kryterium należytej staranności jest podwyższone, ponieważ adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (zob. postanowienie NSA z dnia 31 marca 2009 r., I FZ 69/09, LEX nr 565711).
Z brakiem winy mamy zatem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od pełnomocnika i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, gdy pełnomocnik nie mógł usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Okolicznością taką nie jest w ocenie Sądu twierdzenie pełnomocnika, że z uwagi na nieprawidłowe działanie pracownika Kancelarii nie otrzymał zarządzenia dotyczącego zobowiązania do uiszczenia wpisu od skargi.
Skarżący działał przez profesjonalnego pełnomocnika, który podlega dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu radcy prawnego, w związku z czym oczekiwać można od niego należytej staranności w prowadzeniu spraw przed sądem. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Ponadto zaniedbania osób, którymi posługuje się pełnomocnik, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu. W szczególności dotyczy to błędów organizacyjnych w pracy kancelarii profesjonalnego adwokata lub radcy prawnego.
Dodania wymaga to, że swego rodzaju łagodzenie przesłanki braku winy, na które wskazuje pełnomocnik, nie znajduje umocowania ustawowego, gdyż powierzanie dokonywania określonych czynności w sprawie innym osobom - czy to przez stronę, która zleca prowadzenie sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi, czy to przez tego pełnomocnika np. pracownikowi kancelarii - nie powoduje, że osoba, na której ciąży obowiązek dokonania konkretnej czynności w określonym terminie "pozbywa się" w ten sposób odpowiedzialności za należyte wypełnienie tego obowiązku. Inne rozumienie przesłanki braku winy prowadziłoby zdaniem Sądu do tego, że "opłacalne" byłoby przekazanie dokonania danej czynności osobie trzeciej, gdyż niezależnie od tego, czy osoba ta prawidłowo by się z zadania wywiązała (i z jakich względów ewentualnie by tego nie zrobiła) na stronę postępowania "przeszłyby" jedynie pozytywne rezultaty działań takiej osoby, a w przypadku niewywiązania się (nieprawidłowego wywiązania się) przez tę osobę z powierzonego jej zadania stronie nie można byłoby przypisać winy nawet wtedy, gdyby niedokonanie czynności było rezultatem rażących zaniedbań takiej osoby. Takie rozumienie wymogów z art. 86 p.p.s.a. prowadziłoby do nadużycia z zasady wyjątkowej instytucji przywrócenia terminu i nie może być w ocenie Sądu zaakceptowane. W konsekwencji przyjąć należy, że niezależnie od tego, czy pełnomocnik wykonuje daną czynność osobiście, czy też deleguje tę powinność na osobę trzecią, ponosi odpowiedzialność za to, by czynność została dokonana z zachowaniem należytej staranności, tzn. obciąża go choćby lekkie niedbalstwo takiej osoby trzeciej (zob. postanowienie NSA z dnia 19 września 2012 r., I FZ 341/12, dostępne na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Warto wskazać również, że powyższa interpretacja przesłanki braku winy w uchybieniu terminu znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, przy czym pogląd, zgodnie z którym pełnomocnik ponosi winę w uchybieniu terminu również wówczas, gdy opóźnienie było spowodowane zaniedbaniem jego personelu, jest utrwalony tak w orzecznictwie sądów powszechnych, jak i Sądu Najwyższego, a także sądów administracyjnych. W tym zakresie przywołać można np. orzeczenie Sądu Najwyższego z 12 marca 1999 r. (I PKN 76/99, OSNP 2000 Nr 11, poz. 431), z 15 marca 2000 r. (II CKN 554/00), z 27 lutego 2003 r. (I PZ 145/02), także postanowienia sądów apelacyjnych: w Poznaniu z 19 kwietnia 1994 r. (I ACr 796/94, Wokanda 1995 Nr 2, poz. 45, gdzie wskazano, że pełnomocnik nie może ekskulpować się tym, że winę ponosi jego pracownik, skoro jest odpowiedzialny za działania osób, które zatrudnia), czy w Lublinie z 25 lutego 1999 r. (I ACa 17/99, Apel.-Lub. 1999 Nr 2 poz. 5). Tytułem przykładu orzeczeń sądów administracyjnych w omawianym zakresie warto wskazać na postanowienia NSA: z 22 marca 2006 r. (II FZ 209/06), z 8 września 2006 r. (II FZ 478/06), z 23 czerwca 2008 r. (I OZ 402/08), z 28 października 2009 r. (I OZ 1009/08), z 18 maja 2010 r. (II OZ 445/10), z 15 grudnia 2010 r. (I OZ 946/10), z 28 czerwca 2011 r. (I FZ 160/11), z 26 października 2011 r. (II GZ 467/11), czy postanowienie NSA z 14 grudnia 2011 r. (II GZ 527/11).
Poglądy prezentowane w tych orzeczeniach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku rozpoznający niniejszy wniosek w pełni podziela. Z powyżej przedstawionych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie podziela argumentacji zaprezentowanej w przywołanym przez pełnomocnika orzeczeniu NSA i WSA w Warszawie.
W związku z powyższym należy uznać, że powoływanie się przez pełnomocnika na nieprawidłowe działanie pracownika Kancelarii, który w odpowiednim czasie nie przekazał pełnomocnikowi zarządzenia wzywającego do uiszczenia wpisu od skargi, nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla braku winy pełnomocnika w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej. Działania osób, którymi pełnomocnik posługuje się przy wykonywaniu swoich czynności zawodowych obciążają jego samego, a skutki związane z nieprawidłowym funkcjonowaniem Kancelarii, czy błędami popełnionymi przez pracowników nie świadczą o tym, że pełnomocnik dochował należytej staranności przy wykonywaniu powierzonych mu przez stronę czynności.
W tym stanie rzeczy, Sąd na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło