IV SA/Gl 948/18
WyrokWSA w Gliwicach2019-01-23
Skład orzekający: Beata Kozicka, Beata Kalaga-Gajewska, Renata Siudyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka przysługuje, gdy kobieta pozostawała pod opieką medyczną od 26. tygodnia ciąży, a nie od wymaganego 10. tygodnia, jeśli opóźnienie wynikało z przyczyn od niej niezależnych, takich jak nieregularne cykle menstruacyjne, brak typowych objawów ciąży i młody wiek?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że organy nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w zakresie przyczyn opóźnienia zgłoszenia się do opieki medycznej. Sąd podkreślił, że zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego i sądów administracyjnych, warunek pozostawania pod opieką medyczną od 10. tygodnia ciąży może być spełniony, nawet jeśli opóźnienie wynikało z przyczyn niezawinionych przez kobietę, takich jak uwarunkowania osobnicze, fizjologiczne, zdrowotne, wiek czy brak świadomości ciąży.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia dziecka. Organy odmówiły przyznania świadczenia, ponieważ skarżąca pozostawała pod opieką medyczną od 26. tygodnia ciąży, a nie od wymaganego 10. tygodnia. Skarżąca argumentowała, że nie rozpoznała ciąży wcześniej z powodu nieregularnych cykli menstruacyjnych, braku typowych objawów, młodego wieku (17 lat) i intensywnego wysiłku fizycznego związanego z klasą mundurową. Organy odwoławcze i pierwszej instancji nie uwzględniły tych argumentów, utrzymując decyzję o odmowie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.), Sędzia WSA Renata Siudyka, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Magdalena Strzałkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi S. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r. nr [...]
W dniu 29 maja 2018 r. S. Z. (dalej: "skarżąca") złożyła w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w K. (Dział Poradnictwa i Informacji TPPS 1) wniosek o ustalenie prawa do jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka I. Z. (ur. [...] r.). Oświadczyła, że w 2016 r. nie pracowała i nie osiągnęła żadnego dochodu, nadal nie pracuje i nie jest zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy w K., w składzie rodziny podała siebie i córkę I. Do wniosku dołączyła zaświadczenie lekarskie z dnia 29 maja 2018 r., z którego wynika, że pozostawała pod opieką medyczną od 26 tygodnia ciąży do porodu.
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia [...]r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm., w skrócie: "k.p.a.") oraz art. 4-8 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U z 2017 r. poz. 1952 z późn. zm., w skrócie: "ustawa"), odmówił skarżącej przyznania jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka. Wskazał, że skarżąca pozostawała pod opieką medyczną od 26 tygodnia ciąży, zatem nie został spełniony warunek pozostawania pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży.
W odwołaniu skarżąca wyjaśniła, że nie była objęta opieką lekarską od początku ciąży, ponieważ nie występowały u niej jakiekolwiek objawy świadczące o odmiennym stanie. Dowiedziała się o tym, że jest w ciąży w dniu 8 stycznia 2018 r. podczas prywatnej wizyty u lekarza ginekologa, który po wykonaniu badania usg stwierdził, że jest w 25 tygodniu ciąży. Wcześniej nie zorientowała się, że spodziewa się dziecka z uwagi na nieregularne cykle i brak innych objawów ciąży. Już wcześniej miała nieregularne cykle miesiączkowe i zdarzało się, że nie miesiączkowała przez dwa miesiące. Bywały też u niej wyłącznie jedno, dwu lub trzydniowe plamienia. Podała, że uczęszcza do [...] L.O. im. [...], do klasy o profilu zarządzanie kryzysowe, to jest tzw. klasa mundurowa, co wiąże się z dużym wysiłkiem i obciążeniem fizycznym (intensywne zajęcia wf, wyjazdy na poligon, zajęcia musztry 4 godziny tygodniowo). Przed zajściem w ciążę nie uczęszczała do ginekologa, bo nie było takiej medycznej konieczności. Ostatni raz współżyła z ojcem dziecka w drugiej połowie lipca 2017 r. z zastosowaniem metody antykoncepcyjnej (prezerwatywa). W dacie stwierdzenia ciąży przez lekarza miała 17 lat, a fakt rozstania z ojcem dziecka w sierpniu 2017 r. w jej ocenie wpłynął bardzo negatywnie na samopoczucie. W miesiącu sierpniu 2017 r. miała normalną miesiączkę, we wrześniu 2017 r. wystąpiło trzydniowe plamienie, ale również takie było w październiku i listopadzie 2017 r. Całkowity brak objawów miesiączki w grudniu 2017r. wzbudził jej niepokój, że coś jest nie w porządku, ale nadal nie przypuszczała, że to mogłaby być ciążą. Dopiero po konsultacji z matką postanowiła iść prywatnie do ginekologa. Cały czas nie przytyła i prowadziła intensywny tryb życia. Wynik badania usg był dla niej szokiem. Natychmiast zgłosiła się do Poradni Ginekologicznej dla Dziewcząt w K., celem uzyskania specjalistycznej opieki medycznej w przebiegu ciąży, co wynika z zaświadczenia lekarskiego z dnia 2 lipca 2018 r. Od momentu kiedy dowiedziała się o ciąży dbała o jej prawidłowy przebieg, przyjmowała leki i witaminy, systematycznie zgłaszała się na kolejne badania kontrolne i miała wykonane badania prenatalne. Według lekarza prowadzącego była zdyscyplinowaną pacjentką. Przy wsparciu rodziców podjęła trud samotnego wychowania córki, bo ojciec nie przyznał się do ojcostwa i w tej sprawie toczy się postępowanie sądowe. Pomimo trudnej sytuacji życiowej realizuje nadal naukę w III klasie liceum bez żadnych opóźnień. Z tego powodu nie było po jej stronie żadnych zaniedbań czy braku odpowiedzialności i dbałości o przebieg ciąży. W tym zakresie powołała się również na wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 stycznia 2018 r. sygn. akt II SA/Sz 1197/17, który potwierdza, że nie można wykluczyć, że z przyczyn niezależnych od woli i wiedzy kobiety może ona nie być w stanie zachować określonego przepisem art. 15b ust. 5 ustawy terminu poddania się opiece medycznej, jak też wyrok NSA z dnia 16 maja 2017 r. sygn. akt I OSK 2101/15 o zbliżonej treści. Powołała także literaturę dotyczącą wpływu wysiłku fizycznego na przebieg miesiączkowania ("Częstość występowania zaburzeń miesiączkowania, profil hormonalny oraz charakterystyka antropometryczna i fizjologiczna dziewcząt w wieku 16-18 lat o zróżnicowanym poziomie aktywności ruchowej" autor: Renata Zabielska, Zakład Fizjologii Stosowanej PAN Warszawa 2002 r. ).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach decyzją z dnia [...]r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...]r., wskazując że z zaświadczenia lekarskiego z dnia 29 maja 2018 r. wynika jednoznacznie, iż skarżąca pozostawała pod opieką medyczną od 26 tygodnia ciąży do dnia porodu. Ta okoliczność bezwzględnie wyklucza możliwość przyznania świadczenia, które jest warunkowane pozostawaniem pod opieką lekarską od 10 tygodnia ciąży. Organy administracji nie mają kompetencji, aby pominąć treść dokumentu sporządzonego przez lekarza i uznaniowo przyznawać świadczenia rodzinne. Nie mogą być w tej sytuacji wzięte pod uwagę argumenty odwołania. Organowi odwoławczemu znana jest linia orzecznicza sądów administracyjnych, wedle której przy stosowaniu art. 15b ust. 5 ustawy zachodzi konieczność dokonania przez organy ustaleń zarówno w zakresie dbałości kobiety o zdrowie w czasie ciąży (pozostawania w tym okresie pod opieką lekarską), jak również dołożenia przez kobietę należytej staranności w zakresie dochowania terminu poddania się lej opiece. Nie można bowiem wykluczyć, że z przyczyn niezależnych od woli i wiedzy kobiety nie będzie ona w stanie dochować określonego w art. 15b ust. 5 ustawy terminu poddania się opiece medycznej. Do takich przyczyn zaliczyć należy długi okres oczekiwania na wizytę lekarską pomiędzy datą rejestracji a wyznaczoną datą wizyty albo brak możliwości rozeznania przez kobietę ciąży w ciągu pierwszych 10 tygodni z uwagi na uwarunkowania osobnicze, fizjologiczne, czy zdrowotne (tak m.in. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 14 marca 2014r. sygn. akt II SA/Po 1022/13, wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 156/13, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 7 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Sz 735/13, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 7 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Ol 801/13, dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA, dalej: "CBOS"). Zdaniem organu odwoławczego w rozpoznawanej sprawie żadna ze wspomnianych wyżej przyczyn nie zaistniała. Z zaświadczenia lekarskiego dołączonego do odwołania, nie wynika aby ze względu na uwarunkowania fizjologiczne, czy zdrowotne skarżąca nie była w stanie rozeznać ciąży w ciągu pierwszych 10 tygodni. Stanowi ono, że od początku stycznia 2018 r. skarżąca, jako pacjenta zaczęła odczuwać ruchy płodu, a wykonany pod koniec grudnia 2017 r. test ciążowy okazał się dodatni, w wywiadzie brak jest możliwości ustalenia ostatniej miesiączki. Nie ma zapisu aby późne rozpoznanie ciąży było spowodowane przyczynami od skarżącej niezależnymi, tj. uwarunkowaniami zdrowotnymi.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zarzucając obu rozstrzygnięciom naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 15b ust. 5 ustawy poprzez jego błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że osoba małoletnia, która zaszła w ciążę w wieku 17 lat oraz poddała się opiece medycznej po 10-tym tygodniu ciąży, a następnie urodziła dziecko, powinna być pozbawiona prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego, pomimo tego, iż z racji nieregularnych cykli menstruacyjnych, intensywnego wysiłku fizycznego, młodego wieku i braku doświadczenia życiowego, z przyczyn od siebie niezależnych i niezawinionych, nie rozpoznała u siebie wcześniej symptomów ciąży, zaś od daty rozpoznania ciąży dbała o jej prawidłowy przebieg i pozostawała pod opieką lekarską, a także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dowolną ocenę wyjaśnień skarżącej oraz dowodu w postaci zaświadczenia lekarskiego z dnia 2 lipca 2018 r., w tym nie przeprowadzenie w sposób pełny postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, czy młoda kobieta w wieku 17 lat wobec wskazywanych przez nią nieregularnych cykli menstruacyjnych, intensywnego wysiłku fizycznego oraz braku charakterystycznych objawów ciąży (typu nudności, przyrost masy ciała) i doświadczenia życiowego, z przyczyn od niezależnych i niezawinionych, nie rozpoznała u siebie symptomów ciąży przed jej dziesiątym tygodniem ciąży. W uzasadnieniu skargi przywołana została treść art. 15b ust. 5 ustawy, który stanowi, że jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się żywego dziecka przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu. Podkreślono, że organ odwoławczy w uzasadnianiu zaskarżonej decyzji zauważył linię orzeczniczą sądów administracyjnych, wedle której przy stosowaniu art. 15b ust. 5 ustawy zachodzi konieczność dokonania przez organy ustaleń zarówno w zakresie dbałości kobiety o zdrowie w czasie ciąży (pozostawania w tym okresie pod opieką lekarską), jak również dołożenia przez kobietę należytej staranności w zakresie dochowania terminu poddania się tej opiece, przy czym organ ten nie zastosował się w rozpatrywanej sprawie do interpretacji przywołanej we wskazanych orzeczeniach, dostępnych w CBOS. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 6 marca 2018 r. sygn. akt: IV SA/GI 1107/17 jednoznacznie wskazał, iż: "Stosując zasady wykładni funkcjonalnej należałoby uznać za istotną przy stosowaniu art. 15b ust. 5 u.ś.r. i ustalaniu na jego podstawie prawa do zapomogi z tytułu urodzenia dziecka, konieczność dokonania przez organy ustaleń zarówno w zakresie dbałości kobiety o zdrowie w czasie ciąży (pozostawania w tym okresie pod opieką lekarską), jak również dołożenia przez kobietę należytej staranności w zakresie dochowania terminu poddania się tej opiece. Nie można bowiem wykluczyć, że z przyczyn niezależnych od woli i wiedzy kobiety nie będzie ona w stanie dochować określonego w art. 15b ust. 5 u.ś.r. terminu zgłoszenia się do lekarza i poddania się opiece medycznej (np. w przypadku długiego okresu oczekiwania na wizytę lekarską pomiędzy datą rejestracji a wyznaczoną datą wizyty albo w przypadku braku świadomości kobiety co do pozostawania w ciąży w ciągu pierwszych 10 tygodni z uwagi na uwarunkowania osobnicze, fizjologiczne, zdrowotne). Koniecznym zatem wydaje się przeprowadzenie takiej wykładni omawianych przepisów, która gwarantowałaby możliwość korzystania z tej formy pomocy także kobietom, które z niezawinionych przez siebie przyczyn nie były w stanie znaleźć się pod opieka medyczna przed upływem 10 tygodnia ciąży, a które w późniejszym okresie były objęte systematyczną (w każdym trymestrze ciąży) opieką medyczna. Za takim kierunkiem wykładni przepisów uprawniających do otrzymania omawianych świadczeń rodzinnych przemawiają także zasady (normy) konstytucyjne wywiedzione z art. 32 w związku z art. 71 Konstytucji RP. Należy bowiem przyjąć, że odwołanie się wyłącznie do literalnej wykładni przepisu art. 15b ust. 5 u.ś.r. może w istocie prowadzić do zróżnicowania sytuacji prawnej kobiety w ciąży ze względu na stan zdrowia. Ze względu bowiem na określone problemy zdrowotne kobieta może nie mieć możliwości (bądź możliwość te mieć znacznie utrudnioną) samodzielnego rozpoznania ciąży na tak wczesnym jej etapie. Sytuacja taka w ocenie Sądu stanowiłaby naruszenie zasady równości oznaczającej, że wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących. W opisanej sytuacji kobiety nie cierpiące na jakiekolwiek dolegliwości uniemożliwiające spostrzeżenie w sposób naturalny, że są w ciąży byłyby faworyzowane w stosunku do tych kobiet - tak samo jak one będących w ciąży - które jednak z uwagi na określone okoliczności związane z ich stanem zdrowia nie mogłyby w taki sam sposób tego rozeznać. Prowadziłoby to w istocie do nierównego traktowania kobiet będących w ciąży dyskryminując te z nich, które z powodów zdrowotnych (obiektywnych, niezależnych od woli) nie mogłyby stać się beneficjentami pomocy dla rodziny przewidzianej przez ustawodawcę w art. 9 ust. 6 i art. 15b ust. 5 u.ś.r.
Wykładni omawianych przepisów należałoby dokonywać w świetle konstytucyjnych zasad: równości (art. 32 Konstytucji RP) oraz uwzględniania dobra rodziny (art. 71 Konstytucji RP) i wynikającego z tej drugiej zasady - nakazu udzielania szczególnej pomocy ze strony władz publicznych rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej oraz kobietom zarówno w ciąży, jak i po urodzeniu dziecka (por. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 223/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 580/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 9 października 2013r., sygn. akt VIIISA/Wa 603/13, wyrok NSA z 16 maja 2017 r., sygn. I OSK 2101/15, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych)." (cytat).
W tej sytuacji organ odwoławczy z naruszeniem zasad określonych w art. 7 i art. 77 k.p.a. uznał, że z zaświadczenia lekarskiego dołączonego do odwołania nie wynika aby skarżąca ze względu na uwarunkowania fizjologiczne czy zdrowotne nie była w stanie rozeznać ciąży w ciągu pierwszych 10 tygodni. Wnioski organu pozostają w sprzeczności zarówno z wyjaśnieniami skarżącej, jak też z treścią złożonych do akt sprawy dokumentów, oraz zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Organ odwoławczy w zupełności pomija uwarunkowania osobnicze i fizjologiczne skarżącej. Z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji w zasadzie nie wynika, czy w ogóle brał pod uwagę treść wyjaśnień skarżącej. Treść zaświadczenia lekarskiego skarżącej z dnia 2 lipca 2018 r. jest następująca: "(...) pacjentka zgłosiła się wraz z matką (...) , do tutejszej Poradni Ginekologicznej dla Dziewcząt 15.01.2018 r. Miała wtedy 17 i 7/12 I. W wywiadzie: brak możliwości ustalenia ostatniej miesiączki. Podaje krwawienia w IX, X, XI 2017r. Pod koniec grudnia 2017r. brak miesiączki skłonił pacjentkę do wykonania testu ciążowego, który wypadł dodatnio. Od początku stycznia 2018 r. zaczęła odczuwać ruchu płodu. 15.01.2018 r. zgłosiła się na umówioną wizytę w tutejszej poradni. 18.01.2018 r. wykonano badanie USG i określono wiek ciążowy na 25/26 tyg. Od 15.012018r do końca ciąży regularnie odbywała wizyty położnicze. Była zdyscyplinowaną pacjentką. (...)" (k. 24 akt administracyjnych).
Organ odwoławczy nie wskazał, które okoliczności wskazane w wyjaśnieniach skarżącej świadczą o tym, że późne rozpoznanie ciąży było przez nią zawinione, czy też, że podane przez nią okoliczności są niewiarygodne. Nie jest zrozumiałym, z jakiej przyczyny nie dostrzega faktu, iż skarżąca zaszła w ciążę sama jeszcze będąc dzieckiem, w wieku 17 lat, zatem w sposób oczywisty nie może być traktowana jako doświadczona życiowo kobieta, w pełni świadoma swojej fizjologii.
Wyniki przywołanego w odwołaniu opracowania "Częstość występowania zaburzeń miesiączkowania, profil hormonalny oraz charakterystyka antropometryczna i fizjologiczna dziewcząt w wieku 16-18 lat o zróżnicowanym poziomie aktywności ruchowej." (Renata Zabielska, Zakład Fizjologii Stosowanej PAN Warszawa 2002 r.) wskazują m.in. na okoliczność, że u kobiet uprawiających sport zaburzenia miesiączkowania występują kilkukrotnie częściej w porównaniu z ogólną populacją, a regularne cykle miesiączkowe występowały u 70 % dziewcząt w liceum ogólnokształcącym, a tylko u 37,5 % uczennic szkoły baletowej. W skardze podkreślono, że mężczyzna będący ojcem dziecka był pierwszym i jedynym do tej pory partnerem seksualnym skarżącej. Mężczyzna ten jako pozwany w sprawie o ustalenie ojcostwa, która jest prowadzona przed Sądem Rejonowym [...] w K.o sygn. akt [...] również twierdzi, iż współżył z użyciem prezerwatywy i z tego powodu jego zdaniem jest niemożliwe, by był ojcem dziecka. Zatem twierdzenia skarżącej, iż nie podejrzewała u siebie ciąży w zasadzie do końca 2017 r., wobec stosowania antykoncepcji i braku typowych objawów ciąży, są tym bardzie wiarygodne. Sąd Rejonowym [...] dopuścił dowód z badań DNA na okoliczność ustalenia, czy pozwany jest ojcem małoletniej córki skarżącej i w dniu 28.08.2018 r. został pobrany od dziecka oraz rodziców materiał badawczy. Nie ulega wątpliwości, że natychmiast od momentu, w którym skarżąca dowiedziała się o ciąży, dbała o jej prawidłowy przebieg, przyjmowała leki i witaminy, systematycznie zgłaszała się na kolejne badania kontrolne, miała wykonane badania prenatalne. Przy wsparciu rodziców podjęła trud samotnego wychowywania dziecka, oraz pomimo tak trudnej sytuacji życiowej, kontynuuje naukę w III klasie liceum ogólnokształcącego bez żadnych opóźnień. Wszystko to wskazuje, że nie było po stronie skarżącej żadnego zaniedbania, czy braku odpowiedzialności odnośnie odpowiedniej dbałości o przebieg ciąży.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W myśl art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej w skrócie: "p.p.s.a."), uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w całości podziela stanowisko, jak i argumentację zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Gl 1107/17 (CBOS).
Bezspornie warunki nabywania prawa do świadczeń rodzinnych oraz zasady ich ustalania, przyznawania i wypłacania określają przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (obecnie tekst jednolity: Dz. U. z 2018r. poz. 2220, dalej zastosowano skrót: "u.ś.r.").
Zauważyć należy, że zgodnie z art. 9 ust. 1, 3 i 6 u.ś.r. z tytułu urodzenia się dziecka przyznaje się jednorazowy dodatek w wysokości 1 000,- zł., jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu. Z kolei art. 9 ust. 7 u.ś.r. stanowi, że: "Pozostawanie pod opieką medyczną potwierdza się zaświadczeniem lekarskim lub zaświadczeniem wystawionym przez położną". Wzór takiego zaświadczenia jest określony w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 14 września 2010 r. w sprawie formy opieki medycznej nad kobietą w ciąży, uprawniającej do dodatku z tytułu urodzenia dziecka oraz wzoru zaświadczenia potwierdzającego pozostawanie pod tą opieką (Dz. U. z 2010 r. nr 183, poz. 1234). Przepis § 2 ust. 2 tego rozporządzenia stanowi, że świadczenia zdrowotne w związku z ciążą są udzielane kobiecie co najmniej raz w każdym trymestrze ciąży.
Tymczasem wypełnienie obowiązku poddania się opiece lekarskiej przez kobietę w ciąży nie może być oceniane z pominięciem ustaleń co do obiektywnych możliwości jego realizacji. Przyjęcie przeciwnego stanowiska godziłoby w konstytucyjne nakazy ochrony rodziny i opieki nad rodziną, wyrażone w art. 18 i art. 71 ust. 1 Konstytucji RP.
Zgodnie z art. 15b ust. 1 i 2 u.ś.r. z tytułu urodzenia się żywego dziecka przyznaje się jednorazową zapomogę w wysokości 1 000,- zł. na jedno dziecko, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 1 922,- zł. Wniosek o wypłatę świadczenia składa się w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka, przy czym wniosek złożony po terminie organ pozostawia bez rozpoznania (art. 15b ust. 3 u.s.r.).
Stosownie do art. 15b ust. 5 u.ś.r. zapomoga ta przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu. Pozostawanie pod opieką medyczną potwierdza się zaświadczeniem lekarskim lub zaświadczeniem wystawionym przez położną (art. 15b ust. 6 u.ś.r.).
Przepisy art. 15b ust. 5 i 6 u.ś.r. zostały wprowadzone do ustawy o świadczeniach rodzinnych na mocy art. 7 pkt 3 ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2008 r. Nr 237, poz. 1654). Z uzasadnienia projektu tej ustawy wynika, że zmiana ustawy o świadczeniach rodzinnych wprowadza warunkowe wypłacanie świadczenia z tytułu urodzenia dziecka, uzależnione od przedstawienia zaświadczenia lekarskiego o objęciu odpowiednią opieką w czasie ciąży. Jako intencję tej regulacji wskazano zwiększenie rzeczywistego objęcia kobiet w ciąży opieką lekarską w trakcie ciąży, co może przyczynić się do ograniczenia wysokiego poziomu śmiertelności oraz zmniejszenia odsetka niemowląt posiadających niską masę urodzeniową (por.: materiały legislacyjne Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej VI kadencji, nr druku 630 i 885). Wobec tak określonego celu ustawy na pełną aprobatę zasługują poglądy prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, dotyczące zastosowania takiej wykładni powołanych przepisów, która nie ogranicza się do ich literalnego brzmienia. Rzeczywiście wskazane uregulowania prawne wprowadzają granicę czasową (nie później niż od 10 tygodnia ciąży) pozostawania przez kobietę pod opieką medyczną, jednak dokonując wykładni tych przepisów nie można pomijać rzeczywistej intencji ustawodawcy, którego wolą było zmotywowanie kobiet ciężarnych do dbałości o zdrowie, polegającej w szczególności na poddaniu się regularnej kontroli lekarskiej podczas całej ciąży. Stosując zasady wykładni funkcjonalnej należałoby uznać za istotną przy stosowaniu art. 15b ust. 5 u.ś.r. i ustalaniu na jego podstawie prawa do zapomogi z tytułu urodzenia dziecka, konieczność dokonania przez organy ustaleń zarówno w zakresie dbałości kobiety o zdrowie w czasie ciąży (pozostawania w tym okresie pod opieką lekarską), jak również dołożenia przez kobietę należytej staranności w zakresie dochowania terminu poddania się tej opiece.
Nie można bowiem wykluczyć, że z przyczyn niezależnych od woli i wiedzy kobiety nie będzie ona w stanie dochować określonego w art. 15b ust. 5 u.ś.r. terminu zgłoszenia się do lekarza i poddania się opiece medycznej (np. w przypadku długiego okresu oczekiwania na wizytę lekarską pomiędzy datą rejestracji a wyznaczoną datą wizyty albo w przypadku braku świadomości kobiety, co do pozostawania w ciąży w ciągu pierwszych 10 tygodni z uwagi na uwarunkowania osobnicze, fizjologiczne, zdrowotne). Koniecznym zatem wydaje się przeprowadzenie takiej wykładni omawianych przepisów, która gwarantowałaby możliwość korzystania z tej formy pomocy także kobietom, które z niezawinionych przez siebie przyczyn nie były w stanie znaleźć się pod opieką medyczną przed upływem 10 tygodnia ciąży. Jednocześnie w późniejszym okresie były objęte systematyczną (w każdym trymestrze ciąży) opieką medyczną. Za takim kierunkiem wykładni przepisów uprawniających do otrzymania omawianych świadczeń rodzinnych przemawiają także zasady (normy) konstytucyjne wywiedzione z art. 32 w związku z art. 71 Konstytucji RP. Należy bowiem przyjąć, że odwołanie się wyłącznie do literalnej wykładni przepisu art. 15b ust. 5 u.ś.r. może w istocie prowadzić do zróżnicowania sytuacji prawnej kobiety w ciąży ze względu na stan zdrowia.
Zważywszy na określone problemy zdrowotne, wiek i brak doświadczenia kobieta może nie mieć możliwości samodzielnego rozpoznania ciąży na tak wczesnym jej etapie, jak też możliwość ta może być ograniczona z uwagi na osobnicze uwarunkowania. Sytuacja taka w ocenie Sądu stanowiłaby naruszenie zasady równości oznaczającej, że wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących. W opisanej sytuacji kobiety nie cierpiące na jakiekolwiek dolegliwości uniemożliwiające spostrzeżenie w sposób naturalny, że są w ciąży byłyby faworyzowane w stosunku do tych kobiet - tak samo jak one będących w ciąży - które jednak z uwagi na określone okoliczności związane z ich stanem zdrowia nie mogłyby w taki sam sposób tego rozeznać. Prowadziłoby to w istocie do nierównego traktowania kobiet będących w ciąży dyskryminując te z nich, które z powodów zdrowotnych (obiektywnych, niezależnych od woli) nie mogłyby stać się beneficjentami pomocy dla rodziny przewidzianej przez ustawodawcę w art. 9 ust. 6 i art. 15b ust. 5 u.ś.r. W tej sytuacji wykładni omawianych przepisów należałoby dokonywać w świetle konstytucyjnych zasad: równości (art. 32 Konstytucji RP) oraz uwzględniania dobra rodziny (art. 71 Konstytucji RP) i wynikającego z tej drugiej zasady - nakazu udzielania szczególnej pomocy ze strony władz publicznych rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej oraz kobietom zarówno w ciąży, jak i po urodzeniu dziecka (por. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 11 lipca 2013 r. sygn. akt III SA/Gd 223/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 5 września 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 580/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 9 października 2013r. sygn. akt VIIISA/Wa 603/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach z dnia 9 marca 2016 r. sygn. akt IV SA/Gl 810/15, oraz wyroki NSA: z dnia 16 maja 2017 r. sygn. I OSK 2101/15 i z dnia 28 czerwca 2017 r. sygn. akt I OSK 2537/15, CBOS).
Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 22 listopada 2016 r. sygn. akt SK 2/16 (Dz. U. z 2016 r. poz. 2204), orzekł, że art. 15b ust. 5 u.ś.r. rozumiany w ten sposób, że jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się żywego dziecka przysługuje także wówczas, gdy kobieta pozostawała pod opieką medyczną później niż od 10 tygodnia ciąży, a opóźnienie to wynikało z przyczyn od niej niezależnych, jest zgodny z art. 71 ust. 1 zdanie drugie w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Dokonując wykładni omawianego przepisu, Trybunał Konstytucyjny zauważył, że wykładnia językowa art. 15b ust. 5 u.ś.r. wskazuje, że badany przepis jest jednoznaczny, a tym samym warunek podlegania opiece medycznej nie później niż od 10 tygodnia ciąży musi być spełniony, by jednorazowa zapomoga została przyznana. Jednakże w jego ocenie, wykładnia celowościowa poddaje w wątpliwość rezultat wykładni językowej. Trybunał Konstytucyjny przywołał uzasadnienie projektu ustawy zmieniającej u.ś.r. z 2008 r., w którym stwierdzono, że "intencją tej regulacji jest zwiększenie rzeczywistego zakresu objęcia kobiet w ciąży opieką lekarską w trakcie ciąży, co może przyczynić się do ograniczenia wysokiego poziomu śmiertelności oraz zmniejszenia odsetka niemowląt posiadających niską masę urodzeniową". Ustawodawca dążył więc do zmotywowania kobiet do jak najwcześniejszego zgłaszania się do lekarza lub położnej i podlegania opiece medycznej do dnia porodu. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, przyjęcie takiego rozumienia art. 15b ust. 5 u.ś.r., które umożliwia przyznanie świadczenia w wypadku niedotrzymania tego terminu z niezawinionych przez kobietę przyczyn i zgłoszenia się do lekarza w terminie późniejszym, nie zaprzepaszcza celu, którym kierował się ustawodawca. Ponadto perspektywa utraty prawa do jednorazowej zapomogi w wypadku niezawinionego przez kobietę niedochowania terminu dezaktualizuje motywującą funkcję tego przepisu, "zniechęcając" do systematycznej opieki medycznej w czasie ciąży. Dlatego też Trybunał Konstytucyjny podzielił stanowisko, że konieczne i decydujące jest dokonywanie przez organy ustaleń zarówno w zakresie dbałości kobiety o zdrowie w czasie ciąży (pozostawania w tym okresie pod opieką lekarską), jak i dołożenie przez kobietę należytej staranności w zakresie dochowania terminu poddania się tej opiece. Najczęściej przyczynami niedochowania terminu określonego w art. 15b ust. 5 u.ś.r. są "uwarunkowania osobnicze, fizjologiczne, zdrowotne" lub długie terminy oczekiwania na wizytę lekarską w ramach bezpłatnej publicznej opieki zdrowotnej. Wypełnienie obowiązku poddania się opiece lekarskiej przez kobietę w ciąży nie może być oceniane z pominięciem ustaleń co do obiektywnych możliwości jego realizacji w terminie wskazanym przez ustawodawcę. Stąd też organ rozpatrujący wniosek o "becikowe" winien każdorazowo ocenić na podstawie stosownych dowodów, czy występują w konkretnej sprawie przyczyny opóźnienia niezależne od kobiety.
Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji orzeczenia Trybunału wchodzą w życie z dniem ogłoszenia, o ile Trybunał nie określi innego terminu utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Powyższy wyrok TK został ogłoszony w Dzienniku Ustaw z dnia 29 grudnia 2016 r. poz. 2204.
Przy rozpoznawaniu wniosku skarżącej, organy administracji orzekające w sprawie odniosły się wyłącznie do faktu niespełnienia przesłanki pozostawania pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży (z zaświadczenia lekarskiego wynika, że pod taką opieką skarżąca znajdowała się od 26 tygodnia). Pominęły przyczynę opóźnienia zgłoszenia się do lekarza, stan zdrowia i wiek skarżącej oraz ich ewentualny wpływ na niemożność, czy utrudnienie rozeznania przez nią ciąży przed upływem 10 tygodnia.
W odwołaniu skarżąca podała, że typowe objawy ciąży w początkowym jej okresie nie występowały. Dodatkowo szczegółowo wyjaśniła, że fakt pozostawania pod opieką medyczną od 26 tygodnia ciąży jest okolicznością wynikającą z jej warunków fizjologicznych, wieku oraz sytuacji życiowej, w jakiej się znajdowała, a zatem czynników, na które nie miała żadnego wpływu. O fakcie ciąży dowiedziała się w dniu 8 stycznia 2018 r. w trakcie prywatnej wizyty u lekarza ginekologa, która wykonała badanie usg. Okazało się wówczas, że jest w 25 tygodniu ciąży. Nie zorientowała się wcześniej, iż spodziewa się dziecka z uwagi na nieregularne cykle i brak innych objawów ciąży. Już wcześniej miewała nieregularne cykle miesiączkowe, zdarzało się, że nie miesiączkowała przez dwa miesiące, bywały takie cykle, że występowało jedynie dwu lub trzydniowe plamienie. Skarżąca zarówno w odwołaniu, jak również w skardze akcentowała, że uczęszcza do [...] LO im. [...], do klasy o profilu zarządzanie kryzysowe, jest to tak zwana klasa mundurowa, co wiąże się z dużym obciążeniem wysiłkiem fizycznym. Oprócz intensywnych zajęć wychowania fizycznego, uczniowie mają wyjazdy na poligon, intensywne zajęcia z musztry (średnio cztery godziny tygodniowo). Przed zajściem w ciążę nie uczęszczała ginekologa, gdyż nie było takiej medycznej konieczności. Dopiero całkowity brak objawów miesiączki w miesiącu grudniu 2017 r. wzbudził niepokój skarżącej, ale nadal nie przypuszczała, że mogłaby to być ciąża, bowiem nie przytyła, a wynik badania usg przeprowadzony przez lekarza był dla niej szokiem.
Tak w odwołaniu, jak i w skardze skarżąca podała, że typowe objawy ciąży w początkowym jej okresie nie występowały. Zważyć należy też, że była to pierwsza ciąża skarżącej. W postępowaniu administracyjnym należało ustalić, czy występowały przyczyny obiektywne, które uniemożliwiły skarżącej poddanie się opiece lekarskiej we wskazanym przez ustawę terminie. Dla takiego ustalenia nie jest wystarczające zaświadczenie, potwierdzające pozostawanie pod tą opieką. Nie można jednak pominąć indywidualnej oceny skarżącej i jej odczuwanych objawów, które spowodowały późniejsze zgłoszenie się do lekarza. Niekiedy wystarczające może okazać się również oświadczenie w tym zakresie.
Odnosząc się do stwierdzeń zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zaznaczyć przyjdzie, że w omawianej ustawie o świadczeniach rodzinnych nie uregulowano kwestii przeprowadzania postępowania dowodowego. Wzór zaświadczenia potwierdzającego pozostawanie pod opieką medyczną kobiety jest określony w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 14 września 2010 r. w sprawie formy opieki medycznej nad kobietą w ciąży, uprawniającej do dodatku z tytułu urodzenia dziecka oraz wzoru zaświadczenia potwierdzającego pozostawanie pod tą opieką (Dz. U. z 2010 r. nr 183, poz. 1234). Przepis § 2 ust. 2 tego rozporządzenia stanowi, że świadczenia zdrowotne w związku z ciążą są udzielane kobiecie co najmniej raz w każdym trymestrze ciąży. Jest to przepis skierowany do placówek służby zdrowia i nakładający na nie obowiązki w zakresie udzielania świadczeń kobietom w ciąży. Określenie w załączniku do tego rozporządzenia wzoru zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego pozostawanie kobiety pod opieką medyczną nie przesądza, że jedynym dowodem potwierdzającym powyższą okoliczność jest zaświadczenie lekarskie wystawione na tym druku. Tym bardziej, że nie wynika to wprost z treści przepisów u.ś.r. Skoro tak, to w sprawie, zgodnie z art. 32 ust. 2 u.ś.r. powinien mieć zastosowanie art. 75 § 1 k.p.a., a więc jako dowód należało dopuścić wszystko co mogło się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Powyższy pogląd został zaakceptowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 27 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/Rz 462/18, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 października 2014 r. sygn. akt IV SA/Wr 526/14, wyrok NSA z dnia 10 października 2017 r. sygn. akt I OSK 3453/15, wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2017 r. sygn. akt I OSK 2537/15, CBOS).
W kontekście poczynionych rozważań zauważyć należy, że rozstrzygając w niniejszej sprawie pominięto przyjętą w judykaturze wykładnię dokonaną na gruncie art. 15b ust. 5 u.ś.r., przypisując decydujące znaczenie wyłącznie faktowi niepozostawania przez skarżącą pod specjalistyczną opieką medyczną, jak też nie wzięło pod uwagę okoliczności podniesionych przez skarżącą.
Z podanych wyżej przyczyn, Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdza, że co najmniej przedwczesne było stanowisko organów, że skarżąca nie spełniła wymogów uprawniających do przyznania jej jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. Skarżąca twierdzi, że nie pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży z przyczyn od siebie niezależnych, bowiem nie miała świadomości, że jest w ciąży. Jest to okoliczność, która może uzasadniać pozostawanie przez skarżącą pod opieką lekarską po okresie określonym w przepisie art. 15b ust. 5 u.ś.r. Nie było więc uzasadnienia dla jej pominięcia jako bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, na co wskazuje treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
W tej sytuacji stwierdzić należy, że organy obu instancji nie przeprowadziły w sposób wyczerpujący w tym zakresie postępowania wyjaśniającego, czym naruszyły art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
Mając na uwadze prokonstytucyjną wykładnię art. 15b ust. 5 u.ś.r. zaprezentowaną przez Trybunał Konstytucyjny należy przyjąć, że organ odwoławczy wydając w rozpatrywanej sprawie zaskarżoną decyzję dostrzegł linię orzeczniczą powyżej zaprezentowaną jednak nie odniósł się do oświadczeń skarżącej znajdujących się w aktach administracyjnych, jak również w treści odwołania.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji będzie miał na uwadze dokonaną powyżej ocenę prawną i przeprowadzi postępowanie w kierunku wskazanym przez Sąd, co umożliwi prawidłowe rozpatrzenie wniosku skarżącej.
W tym stanie rzeczy, Sąd, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło