II SA/Go 87/21

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2021-03-24

Skład orzekający: Grażyna Staniszewska, Michał Ruszyński, Jacek Jaśkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz okazjonalny wykonywany za pośrednictwem aplikacji mobilnej, z wykorzystaniem pojazdu nieprzystosowanego konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, z naruszeniem zakazu umieszczania widocznych oznaczeń identyfikujących przedsiębiorcę lub reklam usług taksówkowych, stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej na podstawie ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz okazjonalny wykonywany za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet jeśli nie jest to przewóz regularny, specjalny lub wahadłowy, podlega przepisom ustawy o transporcie drogowym. Nałożenie kary pieniężnej jest uzasadnione, gdy przewóz okazjonalny jest wykonywany pojazdem nieprzystosowanym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, a nie spełniono warunków dopuszczających taki wyjątek (np. pisemna umowa w lokalu przedsiębiorstwa). Dodatkowo, umieszczanie na pojeździe oznaczeń kojarzonych z aplikacją mobilną, stanowiącą konkurencję dla licencjonowanych taksówek, narusza zakaz identyfikacji przedsiębiorcy lub reklamy usług taksówkowych, co również uzasadnia nałożenie kary.
Stan faktyczny
Spółka cywilna została ukarana karą pieniężną za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych oraz z naruszeniem zakazu umieszczania reklam. Organ I instancji nałożył karę 12.000 zł, stwierdzając naruszenie przepisów dotyczących przewozu okazjonalnego i umieszczania reklam. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz procedury administracyjnej, kwestionując m.in. charakter wykonywanego przewozu i sposób ustalenia płatności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Staniszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Michał Ruszyński Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 24 marca 2021 r. sprawy ze skargi N.B., S.K. wspólników spółki cywilnej B N.B., S.K.. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2140 ze zm., dalej jako u.t.d.) Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako WITD) nałożył na S.K., N.B. wspólników spółki cywilnej B N.B., S.K. (dalej jako skarżący, wspólnicy) karę pieniężną w kwocie 12.000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło stwierdzenie naruszenia wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. (lp. 2.11 zał. nr 3 do u.t.d.) oraz wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu lub zakazów, o którym mowa w rt. 18 ust. 5 u.t.d. (lp. 2.10 zał. nr 3 do u.t.d.). W uzasadnieniu decyzji WITD wskazał, że w dniu [...] grudnia 2019 r. inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę drogową pojazdu marki [...] o nr rej. [...], którym wykonywany był zarobkowy przewóz osoby w oparciu o mobilną aplikację "B" zainstalowaną na telefonie komórkowym kierowcy i pasażera. Pojazdem kierowała J.T.. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...]. Organ podał, iż kontrolowany przewóz nie był wykonany na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa oraz pojazd, którym wykonywany był w/w przewóz, nie był wyłączną własnością przedsiębiorcy lub nie stanowił przedmiotu leasingu tego przedsiębiorcy, co wyczerpuje znamiona naruszenia zawarte lp.2.11. załącznika nr 3 do u.t.d., uzasadniając nałożenie kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł. Ponadto organ stwierdził, iż pojazd którym wykonywano przewóz jest oklejony reklamą aplikacji za pomocą której realizowany jest przewóz – na drzwiach z obu stron pojazdu naklejono napis B, co wyczerpało znamiona naruszenia zawarte w lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d., skutkując nałożeniem kary w kwocie 8000 zł. Ponieważ suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenie stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć 12.000 zł, nałożono karę właśnie w tej wysokości. Od powyższej decyzji strony, reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyły odwołanie, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie: - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności nieustalenie, czy czynności podjęte przez stronę nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, zwłaszcza jeśli osobami faktycznie wykonującymi przejazd nie byli skarżący; - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności nieustalenie okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego, - art. 92a ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d. poprzez nałożenie kary w sytuacji, gdy kontrolowany kierowca posiadał pisemną umowę ze skarżącymi oraz umowę najmu na kontrolowany pojazd, - art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego, - art. 18 ust. 5 u.t.d. w zw. Z lp. 2.10 załącznika nr 3 do w/w ustawy – polegające na wymierzeniu skarżącym kary 8.000 zł za naruszenie zakazu umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy czy też reklam usług taksówkowych lub przedsiębiorców świadczących takie usługi, podczas gdy w umieszczenie na samochodzie napisu B nie stanowi oznaczenia identyfikującego przedsiębiorcę ani reklamę usług taksówkowych przedsiębiorcy świadczącego takie usługi, z tego względu, że aplikacja o nazwie B nie jest przedsiębiorcą ani nie świadczy usług taksówkowych. Odwołujący zakwestionowali, aby w dniu [...] grudnia 2019 r. wykonywali transport drogowy i zarzucili organowi, iż nie ustalił czy czynności stwierdzone protokołem kontroli mają cechy wykonywania działalności gospodarczej. Skarżący podnieśli, iż kierowcą wykonującym przewóz była J.T.. Decyzją z dnia [...] października 2020 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako GITD), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 11 i 22, art.. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b, art. 87 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 5, art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 2.10, 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, iż podczas kontroli w dniu [...] grudnia 2019 r. stwierdzono, że kierowca J.T. odpłatnie przewoziła pasażerkę z ul. [...] na ul. [...]. Przewóz wykonywany był pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób, który na bocznych drzwiach z prawej i lewej strony miał naklejone napisy ,,B", co jest reklamą platformy technologicznej, która łączy kierowców z pasażerami za pomocą aplikacji na smartfonie. W trakcie czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wydanej dla B S.K., N.B. s.c. W ocenie organu odwoławczego bezspornym jest, że w dniu kontroli doszło do popełnienia przez strony naruszenia z lp. 2.11 i 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. Według organu przewóz wykonywany przez skarżących w dniu [...] grudnia 2019 r. (w dniu kontroli) nie spełniał wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Mianowicie pojazd, którym wykonywany był przewóz w imieniu strony, jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co wynika z protokołu kontroli, dokumentacji fotograficznej i dowodu rejestracyjnego pojazdu. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Ponadto GITD zauważył, iż przewóz wykonywany w dniu kontroli nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza przewóz okazjonalny samochodami osobowymi samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zaplata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. GITD wskazał, iż w omawianym przypadku warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani opłata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. Dlatego GITD uznał za prawidłowe nałożenie na skarżących kary pieniężnej stosownie do lp. 2.11 zał. Nr 3 u.t.d. W ocenie organu odwoławczego w chwili zatrzymania naruszony został także art. 18 ust. 5 pkt 2 u.t.d. Znajdujące się na bocznych drzwiach pojazdu napisy ,,B", organ uznał za reklamę wcześniej wspomnianej platformy technologicznej. Organ wyjaśnił, iż celem regulacji art. 18 ust. 5 u.t.d. było, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. Przywilej oznaczania pojazdów przysługuje przedsiębiorcom wykonującym transport drogowy taksówką na podstawie posiadanej licencji. Za czynnik decydujący w zakresie naruszenia art. 18 ust. 5 u.t.d. organ uznał to, że w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób tego rodzaju oznaczenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. W przedmiotowej sprawie GITD uznał zatem za uzasadnione nałożenie na skarżących kary pieniężnej stosownie do lp. 2.10 zał. Nr 3 u.t.d. Następnie odnosząc się do zarzutów odwołania organ wskazał, iż protokół kontroli drogowej sporządzony w dniu [...] grudnia 2019 r. jest istotnym dowodem w postępowaniu, podpisuje go kontrolujący i kontrolowany, który może wnieść zastrzeżenia, a także może odmówić jego podpisania. W niniejszej sprawie kontrolowany kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń. Zgodnie zaś ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. akt: II GSK 89/08 protokół kontroli ma cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. Protokół jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Dokument urzędowy stanowi podstawowy element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym. Dokumenty urzędowe korzystają ze szczególnej mocy dowodowej, ponieważ stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. W związku z powyższym organy administracji są zobowiązane uznać za udowodnione to, co wynika z treści dokumentu urzędowego. Z dokumentem urzędowym związane jest domniemanie prawdziwości jego treści. Organ prowadzący postępowanie nie może wobec tego swobodnie oceniać, ani kwestionować treści dokumentu urzędowego. Istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Podsumowując GITD stwierdził, iż w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym prawidłowo ustalono podmiot wykonujący przewóz z dnia kontroli. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli drogowej kierujący wykonywał przewóz okazjonalny osób w imieniu i na rzecz wspólników spółki cywilnej B S.K., N.B. s.c. Zarówno pasażerka, jak i kierowca, zeznali w dniu kontroli, iż przejazd był umówiony za pomocą aplikacji ,,B" zainstalowanej w telefonie. Za wykonanie usługi pasażer zapłacił kartą płatnicza przypisaną do aplikacji w telefonie i nie otrzymał żadnej faktury. Równocześnie skarżący w toku postępowania administracyjnego nie wskazali jakiegokolwiek dowodu wskazującego, że to kierowca wykonywał w dniu kontroli drogowej okazjonalny przewóz osób w imieniu własnym. Odnosząc się do zarzutu niewypełnienia znamion przewozu okazjonalnego przez stronę w dniu kontroli, organ podkreślił, iż definicja przewozu okazjonalnego zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. odnosi się do przewozów wykonywanych pojazdem przeznaczonym do przewozu, do 9 osób łącznie z kierowcą i to ta definicja ma zastosowanie do przewozu osób pojazdami konstrukcyjnie przystosowanymi do zarobkowego przewozu, do 9 osób łącznie z kierowcą. Jako bezpodstawne i nieistotne dla sprawy organ uznał zarzuty braku ustalenia, czy wykonywane przez skarżących czynności nosiły cechy działalności gospodarczej, a także braku weryfikacji, czy skarżący w dniu kontroli posiadali status przedsiębiorcy. Po pierwsze zgodnie z danymi z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej strony są aktywnymi przedsiębiorcami, a po drugie jak stanowi orzecznictwo, wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera przesłanek wskazujących na konieczność zastosowania art. 92c u.t.d. GITD wskazał, że na okoliczność uwolnienia się od odpowiedzialności za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia strony nie przedstawiły, ani nie zgłosiły żadnych wniosków dowodowych. Od powyższej decyzji N.B. i S.K. wspólnicy spółki cywilnej, reprezentowani przez pełnomocnika, złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, wnosząc dodatkowo o zasądzenie kosztów sądowych według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: art. 4 pkt 11, art. 18 ust, 4a, b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżących wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie B, wykonanie tego przejazdu przez kierowcę J.T., nie zaś przez skarżących (bądź ich pracownika), świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a także nałożenie na skarżących kary za wykonanie przewozu okazjonalnego, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżących, w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d., art. 18 ust. 4 b pkt 1 lit c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd kontrolowanego kierowcy był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest B B.V.; art. 92 a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., w zw. z 4 pkt. 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżących, art. 18 ust 5 u.t.d. w zw. z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na wymierzeniu skarżącym kary 8.000 zł za naruszenie zakazu umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy czy też reklam usług taksówkowych lub przedsiębiorców świadczących takie usługi (niesprecyzowane w treści decyzji), podczas gdy umieszczenie na samochodzie napisu "nie stanowi oznaczenia identyfikującego przedsiębiorcę ani reklamę usług taksówkowych i przedsiębiorcy świadczącego takie usługi, z tego względu, że aplikacja o nazwie "B" nie jest przedsiębiorcą ani nie świadczy usług taksówkowych; art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 2 pkt 4 rozporządzenia (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, polegające na uznaniu, że przewóz jedynie jednej osoby, nie zaś grupy pasażerów, wypełnia znamiona ,,przewozu okazjonalnego", podczas, gdy definicja ,,przewozu okazjonalnego" określona w u.t.d., jak i definicja ,,usług okazjonalnych" określona została w cytowanym wyżej rozporządzeniu wymaga, aby przewoźnik wykonywał przewóz co najmniej dwóch osób (grupy osób), art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez kierującego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku wyjaśnienia w oparciu o jaki stosunek prawny, kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżących; art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia [...] grudnia 2019 r.), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 9) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez Skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji o nazwie B; art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i jednocześnie uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Mając na uwadze tak zakreślony zakres kognicji Sąd uznał, że skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d., użyte w ustawie określenie krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 5b ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Z przytoczonych powyżej przepisów ustawy wynika, że prowadzenie działalności polegającej na krajowym transporcie drogowym w zakresie przewozu osób wymaga posiadania co najmniej jednego z trzech rodzajów licencji, o których mowa w art. 5b ust. 1 u.t.d., a ustawodawca wyraźnie rozróżnił wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1/ samochodem osobowym, 2/ pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą i 3/ taksówką. Niezależnie od rodzajów licencji na przewóz osób, ustawa definiuje w art. 4 u.t.d. także różnego rodzaju przewozy. Jednym z nich jest przewóz okazjonalny zdefiniowany w art. 4 pkt 11 u.t.d. w ujęciu negatywnym. Z definicji zawartej w art. 4 pkt 11 wynika, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zatem każdy przewóz, nawet powtarzalny, o ile nie spełnia przesłanek do uznania go za przewóz regularny, regularny specjalny albo wahadłowy jest przewozem okazjonalnym w rozumieniu u.t.d. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że skoro jedyna definicja przewozu okazjonalnego, jaka znajduje się w art. 4 pkt 11 u.t.d. jest nieprecyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące przewóz okazjonalny przez przepisy prawa wspólnotowego, gdzie jak wynika z § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 (Dz. U. UE. L z 2009 r.; 300. s. 8, dalej w skrócie jako "rozporządzenie nr 1073/2009"), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika". W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (zob. wyrok NSA z 20 września 2007 r., I OSK 1361/06, wyrok WSA w Gdańsku z 30 maja 2019 r., III SA/Gd 149/19, wyrok WSA w Lublinie z 7 listopada 2019 r., III SA/Lu 271/19, wyrok WSA w Rzeszowie z 3 marca 2020, II SA/Rz 1477/19; orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej CBOSA). W myśl art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Jak stanowi art. 18 ust. 4b u.t.d. (w brzmieniu obowiązującym w dniu kontroli) dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi (będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy) nie spełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a: prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę (a), na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa (b), po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa (c). W ocenie Sądu użycie słów "dopuszcza się" wskazuje, że jest to wyjątek od zasady ogólnej z art. 18 ust. 4a u.t.d. i wszystkie przesłanki określone w art. 18 ust. 4b u.t.d. muszą być spełnione łącznie. W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostaje, że w chwili przeprowadzenia kontroli drogowej zatrudniony przez skarżących na podstawie umowy zlecenia kierowca wykonywał odpłatny przewóz pasażerki, którą przewoził na zamówionej przez nią trasie. Pasażerka zamówiła kurs za pomocą aplikacji "B", która skojarzyła ją z kierującym. Był to przewóz wykonywany na zamówienie konkretnego klienta "z" i "do" wskazanego przez niego miejsca. Nie był to zatem przewóz regularny, ani regularny specjalny (brak haromonogramu kursów, dowolny wybór trasy), ani wahadłowy (kurs jednorazowy i tylko "tam", bez kursu powrotnego). Należy zatem stwierdzić, że nosił on charakter przewozu okazjonalnego. Zdaniem Sądu należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że to skarżący jako wspólnicy spółki cywilnej B S.K., N.B. w dniu kontroli wykonywali przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego osób z naruszeniem przepisów u.t.d. Taka ocena wynika jednoznacznie z zebranego w sprawie materiału dowodowego w szczególności z zeznań kierowcy pojazdu, zeznań pasażerki, a także dokumentów w postaci umowy zlecenia z dnia [...] września 2019 r., licencji nr [...] udzielonej skarżącym (wspólnikom s.c. B) na wykonywanie krajowego transportu w zakresie przewozu osób. Z umowy zlecenia wynika między innymi, że skarżący zlecili kierowcy wykonanie usługi przewozu osób za wynagrodzeniem. Uprawniony jest zatem wniosek, że kierowca wykonywał przewóz osób w imieniu i na rzecz skarżących z wykorzystaniem udzielonej im licencji i samochodu stanowiącego przedmiot leasingu (według portokołu przesłuchania kierowcy leasingobiorą jest M.T.). W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie posiada fakt, że zatrudniony przez skarżących kierowca zrealizował usługę przewozu zamówioną za pośrednictwem aplikacji "B". Powyższa okoliczność nie wyklucza jednak - a przeciwnie potwierdza - że sporny przejazd miał charakter zarobkowy (nie był przewozem niezarobkowym) i był przejazdem okazjonalnym. Opłata za przejazd została wyliczona automatycznie przez aplikację i została pobrana z konta bankowego pasażera. Fakt, że zapłata została dokonana potwierdza wykonanie usługi. Nie wykonała jej osobiście strona skarżąca, ale przez zatrudnionego kierowcę, któremu płaci za wykonanie usługi/kursu na zasadach określonych w umowie zlecenia. Kierowca pojazdu nie działał samodzielnie. Czynności działającego na zlecenie skarżących kierowcy miały ścisły związek ze złożonym zamówieniem i wykonaną usługą przewozu bowiem aplikacja "B" jest wykorzystywana do organizowania usług przewozu. Przewóz miał charakter odpłatny i bez znaczenia pozostaje do jakiego podmiotu trafiło wynagrodzenie za wykonany przewóz. Dla oceny stanu faktycznego sprawy wystarczające było ustalenie, że usługę przewozu osób zamówioną przez pasażera za pośrednictwem aplikacji "B" zrealizował zatrudniony na podstawie umowy zlecenia przez skarżących kierowca, a pasażer uiścił opłatę. Zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę fakt, że usługi przewozu nie wykonała osobiście strona skarżąca pozostaje bez wpływu na ocenę zdarzenia, bowiem kierowca wykonał przewóz w jej imieniu i na jej rzecz, a to skutkowało zasadnym obciążeniem odpowiedzialnością za wykonanie usługi przewozu w sposób niezgodny z u.t.d. Podnieść również trzeba, że stanowisko, iż kierowca działał na rzecz skarżących i z wykorzystaniem przysługującej im licencji nie zostało skutecznie podważone. W tym kontekście warto zwrócić uwagę, że obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez ten organ materiałów dowodowych, mających wykazać okoliczności korzystne dla stron postępowania. Zasada ta nie zwalnia strony postępowania administracyjnego z obowiązku przedstawienia takich dowodów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki (zob. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2017 r, II GSK 756/16, CBOSA). W niniejszej sprawie skarżący, negując twierdzenia organów, dowodów takich nie przedstawili. Natomiast sama argumentacja negująca niewadliwe ustalenia organów nie jest wystarczająca dla podważenia tych ustaleń wynikających ze zgromadzonych dowodów. Podkreślenia wymaga także, że zasadą jest iż odpowiedzialność za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi przedsiębiorca i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności gospodarczej i to niezależnie od stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą (por. wyroki NSA: z 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10 i z 12 grudnia 2019 r., II GSK 676/19, CBOSA). Z powyższych względów zarzuty skargi dotyczące zaniechania ustalenia, w jaki sposób odbyła się płatność i błędnego uznania, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżących oraz braku wyjaśnienia w oparciu o jaki stosunek prawny kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącego, nie zasługują na uwzględnienie. W konsekwencji należy uznać, że skarżący wykonywali usługę przewozu okazjonalnego w zakresie transportu drogowego. Była to usługa odpłatna i nie zmienia tego fakt, że płatność odbywała się nie bezpośrednio na linii pasażer - przewoźnik, tylko za pomocą podmiotu trzeciego (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 lipca 2020 r., III SA/Gl 129/20, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 31 lipca 2020 r., III SA/Po 9/20, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 września 2020 r., II SA/Sz 1193/19, CBOSA). Zdaniem Sądu, przedsięwzięcie skarżących polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację "B" posiada charakter zorganizowany, odpłatny i ciągły. Przemawia za tym posiadanie przez skarżących licencji na wykonywanie krajowego transportu osób w zakresie przewozu osób, fakt zawarcia przez skarżących umowy zlecenia z kierowcą na czas nieokreślony oraz sposób działania aplikacji "B". Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że wbrew zarzutom skargi, podejmowane przez skarżących działania stanowią działalność odpowiadającą definicji działalności gospodarczej, zawartej w art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2018 r., poz. 646 ze zm.). Należy dodać, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że z przepisów u.t.d. nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08, z 3 kwietnia 2019 r., II GSK 701/17 i 4 listopada 2009 r., II GSK 166/09, CBOSA). Wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w odnośnych ewidencjach i rejestrach, lecz rzeczywiście wykonuje odpłatnie (i choćby jednorazowo) usługę przewozu osób lub rzeczy, odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 marca 2020 r., VI SA/Wa 2359/19, CBOSA). Z powyższych względów należało uznać, że działanie skarżących mieściło się w ramach pojęcia krajowego transportu drogowego, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego, ile razy skarżący świadczyli w ten sposób usługi przewozu. Skarżący nie przedłożyli jakichkolwiek argumentów i dowodów podważających zasadność powyższego stanowiska. Należy wskazać, że aplikacja "B" działa podobnie jak aplikacja "U". Przy pomocy tej aplikacji pasażerowie zamawiają usługi przewozu osób oraz dokonują opłat za wykonane usługi. Zważyć trzeba, że Trybunał Sprawiedliwości UE wyrokiem z 20 grudnia 2017 r. (sygn. akt C 434/15) orzekł, że art. 56 TFUE w zw. z art. 58 ust. 1 TFUE, a także art. 2 ust. 2 lit. d dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r dotyczącej usług na rynku wewnętrznym i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, taką jak ta, o której mowa w postępowaniu przed TSUE, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon (smartphone), między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu stosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31. Trybunał wskazał, że usługa pośrednictwa świadczona przez przedsiębiorstwo polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską, nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Omawianą usługę pośrednictwa pomiędzy klientem (pasażerem) a kierowcą Trybunał uznał za integralną część złożonej usługi, której głównym elementem jest usługa przewozowa, wobec czego należy zakwalifikować ją jako usługę w dziedzinie transportu, a nie usługę społeczeństwa informacyjnego i podlega ona nie postanowieniom art. 56 TFUE dotyczącego swobodnego przepływu usług w ogólności, lecz postanowieniom art. 58 ust. 1 TFUE, będącego przepisem szczególnym, w myśl którego swobodę przepływu usług w dziedzinie transportu regulują postanowienia tytułu dotyczące transportu. Skoro TSUE potraktował firmę pośredniczącą jako wykonującego w części usługę transportową (w zakresie pośrednictwa), to tym bardziej strona skarżąca, jako realizator tej usługi (przewóz pasażerów) również wykonuje niepodlegającą Dyrektywie usługę transportową (zob. wyrok WSA w Gliwicach z 1 kwietnia 2019 r., II SA/Gl 1048/18; wyrok WSA w Warszawie z 27 lutego 2018 r., VI SA/Wa 2358/1, wyrok WSA w Gdańsku z 17 października 2019 r., III SA/Gd 501/19, wyrok WSA w Gdańsku z 28 listopada 2019 r., III SA/Gd 668/19, CBOSA). Wprawdzie w aktach sprawy nie ma dowodów, które określałyby zasady działania aplikacji "B", co stanowiło też podstawę formułowanych przez skarżących zarzutów, ale w przekonaniu sądu nie jest to uchybienie na tyle istotne, aby mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasady działania ww. aplikacji są bowiem możliwe do poznania dla każdego potencjalnego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych przy użyciu nowoczesnych "inteligentnych" telefonów ("smartfonów"). Nie ma więc przeszkód, aby zasady jej działania uznać za fakt powszechnie znany i niewymagający szczególnego dowodzenia (zob. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 września 2020 r., II SA/Sz 1193/19, CBOSA). Na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12.000 zł za każde naruszenie. Stosownie do art. 92a ust. 7 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403 popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-19 załącznika nr 3 do u.t.d. Jak wynika z lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d., za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. z zastrzeżeniem art. 18 ust. 4b u.t.d. nakładana jest kara pieniężna w kwocie 8.000 zł. Zdaniem Sądu organy zasadnie przypisały skarżącym odpowiedzialność za naruszenie z lp. 2.11 z załącznika nr 3 do cyt. ustawy polegające na wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Ustawodawca umożliwił bowiem wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Bezsprzeczne jest natomiast, że kontrolowany pojazd nie był przeznaczony do przewozu takiej ilości osób, co potwierdza protokół kontroli. W takiej sytuacji wykonanie zgodnego z prawem przewozu okazjonalnego pięcioosobowym samochodem osobowym wymaga łącznego spełnienia przesłanek określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d. Jak zasadnie przyjęto w zaskarżonej decyzji w sprawie nie został spełniony warunek określony w art. 18 ust. 4 pkt 2 lit. b u.t.d., gdyż nie została zawarta z pasażerem umowa w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, co wynika z zeznań kierowcy i pasażera. Umowa, o której mowa w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d., powinna być zawarta między usługobiorcą (pasażerem) a usługodawcą (wykonawcą przewozu). Jest to bowiem umowa, na podstawie której ma być wykonywany przewóz okazjonalny, a zatem dotyczy podmiotu, wobec którego usługa jest wykonywana (pasażer) i wykonawcy usługi. Nie można zatem przyjąć, że wystarczające dla spełnienia warunku z powyższego przepisu jest zawarcie umowy między jakimikolwiek stronami np. pomiędzy kierującym pojazdem a skarżącymi. Nie zmienia powyższej oceny dokonanie przez ustawodawcę z dniem 1 stycznia 2020 r. nowelizacji art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d. Ustawodawca, zmieniając treść przepisu, przede wszystkim dopuścił możliwość zastosowania do zawarcia umowy formy elektronicznej, o której mowa w art. 781 Kodeksu cywilnego, oraz doprecyzował pojęcie lokalu przedsiębiorstwa. Ustawodawca poprzez wyraźne wskazanie, iż umowa ma być zawarta "bezpośrednio z klientem", w sposób jednoznaczny doprecyzował przesłankę przewozu okazjonalnego, o której mowa w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d. Podczas kontroli stwierdzono również, że na pojeździe znajdowały się napisy "B". Zgodnie z art. 18 ust. 5 u.t.d., przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; 2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi; 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W powołanym przepisie ustawodawca zawarł określone zakazy dla podmiotów wykonujących przewozy okazjonalne, których naruszenie jest sankcjonowane karą pieniężną określoną w lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. Powyższa regulacja podkreśla odrębność przewozów wykonywanych taksówką od przewozów okazjonalnych i zapobiega ich myleniu przez konsumentów. Umieszczanie na pojeździe charakterystycznych dla taksówek oznaczeń jest przywilejem przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką na podstawie posiadanej stosownej licencji. W orzecznictwie wskazuje się, że celem wprowadzenia regulacji zawartej w art. 18 ust. 5 u.t.d. zakazu umieszczania na pojazdach wykonujących przewozy okazjonalne m.in. "innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy" z jednej strony było zapewnienie skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji, a z drugiej strony w celu ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd co do rodzaju wykonywanego przewozu. Istotą tej regulacji było, żeby pojazdy wykonujące przewozy okazjonalne nie wyróżniały się od pozostałych, a także aby sposób ich oznakowania nie wpływał na możliwość zatrzymania celem zawarcia umowy przewozu. Takie oznakowanie pojazdu jest natomiast zakazane dla wszystkich innych przedsiębiorców wykonujących okazjonalny przewóz osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (zob. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2019 r., II GSK 5649/16, CBOSA). Organy zasadnie uznały, że oznakowanie pojazdu napisem "B" stanowi niedozwoloną reklamę przewozów okazjonalnych, które zamawiane są za pomocą aplikacji mobilnej "B", instalowanej w telefonie. Nie jest zaś istotna dla możliwości nałożenia sankcji z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. okoliczność, iż "B" sam w sobie nie stanowi nazwy (firmy) konkretnego przedsiębiorcy. Należy mieć bowiem na uwadze, że oznakowanie pojazdu napisem "B" kojarzy się jednoznacznie z zachętą do pobrania aplikacji "B" celem skorzystania z usługi okazjonalnego przewozu osób m.in. w dniu kontroli przez stronę przedmiotowego postępowania administracyjnego (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 lutego 2020 r., VI SA/Wa 2443/19, CBOSA). Nie powinno budzić wątpliwości, że w odbiorze szerokiej rzeszy społeczeństwa nazwa "B" oznacza sposób zamawiania usług przewozowych za pomocą aplikacji instalowanej w telefonie, stanowiących konkurencję dla licencjonowanych taksówek. W konsekwencji uznać należy, że zachodziły podstawy do nałożenia na skarżących kary za naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 pkt 2 u.t.d. przewidzianej w lp. 2.10. załącznika nr 3 do u.t.d. Ponieważ suma kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia przewidziane w lp. 2.10. (8.000 zł) oraz lp. 2.11. (8.000 zł) załącznika nr 3 do ustawy przekraczała sumę kar, o której mowa w art. 92a ust. 3 u.t.d., ostatecznie wymierzono skarżącym karę w maksymalnej przewidzianej w tym przepisie wysokości 12.000 zł. W ocenie Sądu, organy obu instancji zrealizowały obowiązki wynikające z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a uzasadnienie wyrażonego stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji obu instancji. Zapewniono również skarżącym udział w postępowaniu. Dlatego też nie można dopatrzyć się naruszenia przez organy zasad ogólnych postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 8 k.p.a., a także naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Wobec zaistnienia przewidzianych w przepisach prawa materialnego podstaw do nałożenia na skarżących kary w wysokości 8.000 zł za naruszenia u.t.d. organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, nie dopuścił się też naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Sąd nie stwierdził innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Z powyższych względów skarga jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło