II SA/Kr 144/25

WyrokWSA w Krakowie2025-05-07

Skład orzekający: Sędzia WSA Piotr Fronc, Asesor WSA Anna Kopeć, Sędzia WSA Sebastian Pietrzyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości za odszkodowaniem, wydana na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie, powinna być oceniana pod kątem rażącego naruszenia prawa, jeśli stan faktyczny uzasadniał jej wydanie na podstawie art. 7 ust. 1 tej ustawy, a jednocześnie istnieją wątpliwości co do wartości technicznej budynku przed i po remoncie oraz co do możliwości badania legalności decyzji poprzedzającej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji z 1986 r. jest zgodna z prawem. Analiza opinii biegłego z listopada 1986 r. wykazała, że wartość budynku po remoncie wzrosła o ponad 50% wartości technicznej przed remontem, co spełniało przesłanki z art. 7 ust. 1 ustawy remontowej. W związku z tym, odstępstwo od ustalenia ceny rynkowej nieruchomości budynkowej, wobec braku przepisów pozwalających na takie ustalenie w 1986 r., nie stanowiło rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ponadto, z uwagi na upływ 30 lat, nie było możliwe badanie legalności decyzji z 20 maja 1986 r.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia nieważności decyzji z 1986 r. o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości za odszkodowaniem, wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy remontowej. Decyzja ta była przedmiotem wieloletniego postępowania administracyjnego i sądowego, w którym wielokrotnie uchylano kolejne rozstrzygnięcia. Ostatecznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że mimo błędnej podstawy prawnej, decyzja z 1986 r. nie naruszała prawa w sposób rażący. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak zastosowania się do wiążących ocen prawnych sądów administracyjnych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Piotr Fronc (spr.) Sędziowie: Asesor WSA Anna Kopeć Sędzia WSA Sebastian Pietrzyk Protokolant: starszy referent Paulina Filipek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2025 r. sprawy ze skargi D. Ł., W. D. i B. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 29 listopada 2024 r., znak SKO.GN/4160/23/2024 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości za odszkodowaniem oddala skargę. Decyzją z 15 grudnia 1986 r. nr GK/8142/397/66, Zastępca Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków-Śródmieście orzekł o przejęciu na Skarb Państwa za odszkodowaniem nieruchomości położonej w K. przy ul. B. o pow. 294 m2, zabudowanej budynkiem mieszkalnym, wskazując, iż w latach 1980–1983 w budynku przeprowadzony został remont kapitalny nakładem środków państwowych w wysokości 7.556.170 starych złotych, która to kwota przekroczyła 50% wartości technicznej budynku. Jako podstawę prawną organ powołał art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków (Dz.U. z 1968 r. Nr 36, poz. 249 ze zm.), "ustawa". G. Ś., b. właścicielka wystąpiła z wnioskiem z 13 stycznia 1993 r., o stwierdzenie nieważności ww. decyzji, który to wniosek został rozstrzygnięty decyzjami Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 18 grudnia 1998 r. (odmowa stwierdzenia nieważności) i z 16 kwietnia 1999 r. (uchylenie decyzji i stwierdzenie nieważności). Wyrokiem z 21 maja 2003 r. II SA/Kr 971/99, Naczelny Sąd Administracyjny – Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie uchylił decyzję drugoinstancyjną, wskazując, że w sprawie konieczne jest ustalenie czy istniejący 15 grudnia 1986 r. stan faktyczny poddawał się dyspozycji art. 7 ust. 1 ustawy, co wymaga oceny całego materiału dowodowego, w tym decyzji z 20 maja 1986 r., określającej wartość budynku przed i po remoncie. Na skutek tego wyroku Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z 27 listopada 2003 r., uchyliło swoją decyzję z 18 grudnia 1998 r., orzekając, iż decyzja o przejęciu nieruchomości z 15 grudnia 1986 r. została wydana z naruszeniem prawa, gdyż, jakkolwiek rażąco narusza prawo, jednak wywołała nieodwracalne skutki, wobec sprzedaży jednego z lokali mieszkalnych i ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na ułamkowej części nieruchomości. Decyzja Kolegium z 27 listopada 2003 r. i z 18 grudnia 1998 r. została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 13 kwietnia 2007 r. II SA/Kr 85/04. Decyzją z 10 grudnia 2008 r., Samorządowe kolegium Odwoławcze w punkcie I-szym odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji z 15 grudnia 1986 r. z uwagi na zaistnienie nieodwracalnych skutków prawnych (sprzedaż lokalu), a w punkcie II-gim stwierdziło nieważność tej decyzji, utrzymując w mocy swoją decyzję, decyzją z 24 marca 2009 r. Nieważność decyzji z 24 marca 2009 r. stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 15 września 2010 r. II SA/Kr 837/09. Ponownie rozpoznając sprawę, Samorządowe Kolegium, decyzją z 22 lipca 2011 r., uchyliło swoją decyzję z 10 grudnia 2008 r. w zakresie punktu I-ego i orzekło, iż w części dot. lokalu sprzedanego i ustanowionego prawa użytkowania wieczystego decyzja o przejęciu nieruchomości z 15 grudnia 1986 r. została wydana z naruszeniem prawa, zaś w pozostałej części utrzymało w mocy decyzję z 10 grudnia 2008 r. Wyrokiem z 13 stycznia 2012 r. II SA/Kr 1440/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargi Skarbu Państwa – Wojewody Małopolskiego oraz Skarbu Państwa – Prezydenta Miasta Krakowa, zaś Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z 18 grudnia 2013 r. I OSK 1294/12, uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu, przekazując mu sprawę do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż organ administracji, jak i Wojewódzki Sąd nie zastosowały się do wytycznych, zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Krakowie z 21 maja 2003 r. II SA/Kr 971/99, nakazujących dokonanie oceny decyzji z 15 grudnia 1986 r. z uwzględnieniem całości materiału dowodowego, w tym decyzji z 20 maja 1986 r., z której wynikają wartości, mogące mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem określona jest w niej wartość budynku przed i po przebudowie, a na karcie 46 akt administracyjnych podany jest też koszt remontu. Kwestia, iż podstawę prawną decyzji z 15 grudnia 1986 r. powinien stanowić art. 7 ust. 1 ustawy została już przesądzona i aby dokonać oceny tej decyzji wymagana jest znajomość wartości technicznej budynku przed i po remoncie, a dane te wynikają z decyzji z 20 maja 1986 r. i powinny zostać poddane ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – wyjaśnił Naczelny Sąd, zalecając zbadanie legalności decyzji z 15 grudnia 1986 r. z uwzględnieniem całego materiału dowodowego, w tym decyzji z 20 maja 1986 r., a jeśli okazałoby się, że decyzja z 15 grudnia 1986 r. rażąco narusza prawo to dokonanie jej oceny pod kątem nieodwracalnych skutków w całości, a nie tylko w części dotyczącej sprzedanego lokalu (kwestia, że w tej części wystąpiły nieodwracalne skutki została przesądzona). Wyrokiem z 9 kwietnia 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 10 grudnia 2008 r. i 22 lipca 2011 r., co uzasadnił następująco: W decyzji z dnia 20 maja 1986 r., ustalono wysokość kosztów remontu budynku przy ul. B. na kwotę 7 556 170 zł, o który to koszt wzrosła wartość budynku po przebudowie (remoncie) do wysokości 9 934 070 zł w porównaniu z wartością przed przebudową w wysokości 2 377 900 zł. Kwota ta, to wartość techniczna budynku, nie ma bowiem podstaw do tego aby przypisywać jej wartość rynkową, a przynajmniej nie wynika to z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy. To z kolei oznacza, że 50% wartości technicznej budynku z chwili przystąpienia do remontu to kwota 1 188 950 zł i o "ponad" tę kwotę musiała wzrosnąć wartość rynkowa budynku po zakończeniu remontu. Wartość rynkowa budynku po zakończeniu remontu nie została przez organy ustalona, a przynajmniej nie wynika to z materiału dowodowego w sprawie. Niemniej jednak, należy zwrócić uwagę, że ustawa z 1985 r. według stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania decyzji, w ogóle nie zawierała przepisów o ustalaniu wartości nieruchomości, stąd nie jest możliwe postawienie organom zarzutu rażącego naruszenia prawa, którego podówczas nie było. Odszkodowanie – zgodnie z art. 63 ust. 3 ustawy z 1985 r. – winno było odpowiadać przeciętnym kosztom wzniesienia domu jednorodzinnego i nie mogło przekraczać kosztów budowy wywłaszczonego budynku i urządzeń po uwzględnieniu stopnia ich zużycia. Terenowe organy administracji państwowej o właściwości ogólnej stopnia wojewódzkiego ustalały przeciętny koszt wybudowania domu jednorodzinnego, z uwzględnieniem kształtujących się na danym terenie kosztów budowy. Wobec powyższego, przyjąć należało, że kwota 2 377 900 zł to wartość techniczna budynku przed remontem, natomiast kwota 9 934 070 zł to błędnie określona wartość techniczna budynku po remoncie. Błędne określenie wartości technicznej po remoncie wynika z wliczenia wskazywanej wyżej kwoty 1 123 471 zł (suma kosztów dokumentacji technicznej oraz wynagrodzenia z tytułu pełnienia funkcji inwestora zastępczego) nie zwiększającej wartości budynku. Po odjęciu od kwoty 9 934 070 zł kwoty 1 123 471 zł pozostaje kwota 8 810 599 zł, którą przyjąć należy jako wartość techniczną budynku po remoncie. Porównując zatem tylko wzrost wartości technicznych budynku (z 2 377 900 zł na 8 810 599 zł) należy stwierdzić, że wzrosła ona o ponad 50% wartości technicznej budynku z chwili przystąpienia do remontu. Jest mało prawdopodobne, aby wartość rynkowa kamienicy w bliskim otoczeniu Rynku Głównego w K., była niższa niż jej wartość techniczna, zwłaszcza wobec przeprowadzonego remontu kapitalnego, zatem przyjąć można, że również wartość rynkowa nieruchomości po remoncie wzrosła o ponad 50% wartości technicznej budynku z chwili przystąpienia do remontu czyli o ponad 1 188 950 zł. Kwota odszkodowania określona w decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. (6 350 000 zł), jak wynika zarówno z podstawy prawnej jak i uzasadnienia decyzji ustalona została na m.in. podstawie uchwały Rady Narodowej miasta Krakowa z dnia 20 listopada 1985 r. w sprawie zasad ustalania odszkodowania za wywłaszczone grunty. Jednak ustawowe ograniczenie odszkodowania do "przeciętnych kosztów wzniesienia domu jednorodzinnego" powoduje, że kwota ta jest nieprzydatna do oceny jakiejkolwiek wartości wywłaszczonego budynku. Ze względu na wskazane wyżej okoliczności brak było podstaw prawnych dla stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli T. Ś., D. Ł., W. D., B. D. oraz K. Ś. oraz Skarb Państwa. Na skutek rozpoznania skarg kasacyjnych Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 maja 2016r. sygn. Akt I OSK 1783/14 oddalił skargi kasacyjne. W uzasadnieniu wyroku NSA wskazano, iż "zgodzić się zatem należało z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie co do rozstrzygnięcia – uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie w obu instancjach, jednak nie można było zaakceptować uzasadnienia tego rozstrzygnięcia". Sąd Naczelny w swoich rozważaniach podniósł, iż: "W sprawie orzekały już sądy administracyjne, istotny jest zatem wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2013 r. sygn. akt I OSK 1289/12, którego ocena prawna, odwołująca się też do już wcześniej wyrażonej oceny w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie z 21 maja 2003 r. sygn. akt II SA/Kr 971/99, była wiążąca. W obu wyrokach niezależnie teza sprowadzała się do dokonania badania legalności decyzji Zastępcy Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków-Śródmieście z 15 grudnia 1986 r. nr GK/8142/387/66 o przejęciu nieruchomości w K. przy ul. B. na rzecz Skarbu Państwa z uwzględnieniem całego materiału dowodowego, w tym decyzji z 20 maja 1986 r. nr GK.8142/216/86118/H/2R/83 ww. organu. Wartości podane w tej decyzji, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wynikającym z wyroku z 18 grudnia 2013 r., mogą mieć znaczenia dla sprawy, określają bowiem koszt budynku przed i po remoncie. Decyzja z 15 grudnia 1986 r. o przejęciu nieruchomości, choć jako podstawę prawna podaje art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków (Dz.U. z 1968 r. Nr 36, poz. 249 ze zm.), dalej "ustawa", powinna mieć za podstawę prawną art. 7 ust. 1, co zostało w sprawie przesądzone, jak podkreślił Naczelny Sąd w ww. wyroku z 18 grudnia 2013 r. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli w wyniku uporządkowania zabudowy nastąpi przebudowa, rozbudowa, nadbudowa lub połączenie budynków albo związanych z nim urządzeń budowlanych przeznaczonych dla potrzeb ogółu mieszkańców tego zespołu lub gdy wartość budynku i związanych z nim urządzeń budowlanych wzrośnie w wyniku dokonania remontów o ponad 50% wartości technicznej budynku, wymienione budynki oraz tereny i urządzenia budowlane związane z tymi budynkami mogą być przejęte na własność Skarbu Państwa za odszkodowaniem ustalonym na zasadach określonych w niniejszej ustawie. Skoro z przepisu tego wynika, że przesłanką, która w sprawie ma znaczenie, jest wzrost wartości technicznej budynku w wyniku dokonania remontów, ustalenie wartości technicznej przed i po remoncie jest naczelnym zagadnieniem, koniecznym do wyjaśnienia w postępowaniu nadzorczym. Do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie obligował wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2013 r., odwołujący się też do wcześniejszego wyroku z 21 maja 2003 r. Temu celowi może służyć, jak zauważył Naczelny Sąd, decyzja z 20 maja 1986 r., która określa wartość budynku przed i po remoncie" Jednocześnie Naczelny Sąd w przywołanym wyroku wskazał, iż "w sprawie oceny legalności decyzji o przejęciu nieruchomości z 15 grudnia 1986 r. istotne znaczenie, należy wykazać, że wartości podane w decyzji z 20 maja 1986 r. rzeczywiście odnoszą się do wartości technicznej budynku. Realizacji tego celu może posłużyć szeroki wachlarz środków dowodowych, przewidzianych przepisami k.p.a. Przede wszystkim zbadanie czy decyzja ta była poprzedzona jakimkolwiek postępowaniem administracyjnym, w wyniku którego została wydana. To, iż w aktach sprawy nadzorczej brak jest dowodów co do tej decyzji, nie musi oznaczać braku w ogóle dokumentacji. Jeśliby z dokumentacji tej nie wynikało czy wartości podane w decyzji dotyczą wartości technicznej budynku lub okazało się, że jej wydanie nie zostało poprzedzone żadnym postępowaniem, ustalenia o jaką wartość budynku chodzi należałoby dokonać powołując np. biegłych. Takie postępowanie wyjaśniające nie jest wykluczone, a wręcz przeciwnie – konieczne w trakcie postępowania nadzorczego. Celem jego nie będzie bowiem ustalenie nowego stanu faktycznego, ale ocena jaki miał miejsce w dacie wydania decyzji. Skoro decyzja z 20 maja 1986 r. została uznana przez Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyrokach za istotny dowód w sprawie, być może konieczne okazać się zbadanie także jej legalności, gdyż wartości z niej wynikające zostały przyjęte w decyzji z 15 grudnia 1986 r. o przejęciu nieruchomości, jako wypełniające przesłankę wzrostu wartości nieruchomości, skutkującego jej przejęciem. Procedura administracyjna przewiduje w takiej sytuacji możliwość zawieszenia postępowania. Tylko dokonanie oceny nie pozostawiającej żadnej wątpliwości co do tego czy kwoty podane w decyzji z 15 grudnia 1986 r., przyjęte w decyzji z 20 maja 1986 r. ustalają wartość techniczną budynku, będzie wypełnieniem wytycznych Naczelnego Sądu, wynikających z ww. wyroków, gdyż tylko wówczas będzie można stwierdzić czy przejęcie nieruchomości było zgodne z przesłanką wynikającą z art. 7 ust. 1 ustawy, czy też przepis ten naruszały, a jeżeli tak to w stopniu rażącym, o jakim mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Jeżeli rażące naruszenie prawa miało miejsce konieczne będzie dokonanie oceny decyzji z 15 grudnia 1986 r. w świetle art. 156 § 2 k.p.a. – nieodwracalności skutków prawnych w zakresie, jak to wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 grudnia 2013 r." Samorządowe Kolegium odwoławcze w Krakowie ponownie badając sprawię decyzją z dnia 9 grudnia 2021r. umorzyło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, która to decyzja wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 maja 2022r. sygn.. akt II SA/Kr 141/22 ( utrzymanym w mocy wyrokiem NSA z dnia 5 grudnia 2023r. sygn. akt I OSK 1819/22) została uchylona. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie zatem ponownie zajęło się merytorycznym zbadaniem i rozstrzygnięciem sprawy. Decyzją z dnia 29 listopada 2024r. znak: SKO.GN/4160/23/2024 ( która to decyzja jest przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie) odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Zastępcy Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków Śródmieście z dnia 15 grudnia 1986 r., nr GK/8142/397/86. W uzasadnieniu decyzji organ streścił przebieg dotychczasowego postępowania. Następnie wyjaśnił, iż decyzją z dnia 15 grudnia 1986 r. nr GK/8142/397/86 Zastępca Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków-Śródmieście orzekł o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości położonej w K., obj. Iwh [...] Kw [...] I. kat. [...], o pow. 294 m2, zabudowanej budynkiem mieszkalnym przy ul. B. , stanowiącej własność M. D. z [...] w 14 cz. oraz G. Ś. z [...] w 14 cz. oraz orzekł o przyjęciu odszkodowania za w/w nieruchomości w kwocie 6.591.398 starych złotych. Jako podstawę rozstrzygnięcia wskazano przepis art. 16 ust. 1-4 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków (tekst jednolity: Dz. U. 1968 r. nr 36 poz. 249 z późn. zm.). W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż w budynku przy ul. B. wykonany został remont kapitalny w latach 1980-83 nakładem środków państwowych w kwocie 7.556.170 zł. Wskazano również, że powyższa kwota przekracza 50% wartości technicznej budynku ustalonej w operacie szacunkowym z listopada 1986 r. sporządzonym przez biegłego inż. E. S. (tom I, k; 12 -14). Przepisy ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz wykańczaniu i nadbudowie budynków (tekst jednolity: Dz. U. 1968 r. nr 36 poz. 249 z późn. zm.), zawierały dwie regulacje prawne w art. 7 i art. 16, z których każda stanowiła samodzielną podstawę przejęcia budynku za odszkodowaniem na własność Państwa, w związku z wykonaniem określonych ustawą robót ze środków państwowych. Zgodnie z art. 7 ustawy remontowej: 1. Jeżeli w wyniku uporządkowania zabudowy zespołu budowlanego nastąpi przebudowa, rozbudowa, nadbudowa lub połączenie budynków albo związanych z nim urządzeń budowlanych przeznaczonych dla potrzeb ogółu mieszkańców tego zespołu lub gdy wartość budynku i związanych z nim urządzeń budowlanych wzrośnie w wyniku dokonania remontów o ponad 50% wartości technicznej budynku, wymienione budynki oraz tereny i urządzenia budowlane związane z tymi budynkami mogą być przejęte na własność Państwa za odszkodowaniem ustalonym na zasadach określonych w niniejszej ustawie. 2. Rada Ministrów może w drodze rozporządzenia określić inne przypadki niż wymienione w ust. 1, w których budynki oraz tereny i urządzenia budowlane związane z budynkami, objęte uchwałą, o której mowa w art. 6 ust. 2, mogą być przejęte na własność Państwa na warunkach określonych w ust. 1. 3. Decyzję o przejęciu na własność Państwa budynków, terenów i urządzeń budowlanych związanych z tymi budynkami oraz o wysokości odszkodowania, o którym mowa w ust. 1, wydaje organ do spraw gospodarki mieszkaniowej prezydium powiatowej (miejskiej miasta stanowiącego powiat, dzielnicowej miasta wyłączonego z województwa) rady narodowej. Natomiast jak stanowi art. 16 w/w ustawy: 1. Jeżeli koszty wykończenia lub nadbudowy budynku ze środków państwowych albo koszty robót wymienionych w art. 2 przekroczą 50% wartości technicznej budynku lub jeżeli suma nie umorzonych środków państwowych, wydatkowana na wykonanie kolejnych robót wymienionych w art. 2, przekracza 50% wartości technicznej budynku - budynek wraz z gruntem, na którym jest położony, może być przejęty za odszkodowaniem na własność Państwa. 2. Orzeczenie o przejęciu nieruchomości na własność Państwa wydaje organ do spraw gospodarki mieszkaniowej prezydium powiatowej (miejskiej miasta stanowiącego powiat, dzielnicowej miasta wyłączonego z województwa) rady narodowej. 3. Odszkodowanie ustala się według wartości budynku przed rozpoczęciem robót wymienionych w art. 2 albo przed wykończeniem, nadbudową lub przebudową budynku, stosując odpowiednio przepisy o wywłaszczeniu nieruchomości, z tym że wysokość odszkodowania za budynki użytkowe inne niż przeznaczone na warsztaty rzemieślnicze, drobne zakłady przemysłowe lub małe pensjonaty, przejęte na własność Państwa na podstawie przepisów niniejszej ustawy, nie może przekraczać również przeciętnych kosztów wybudowania w danej miejscowości domu jednorodzinnego pięcioizbowego. Wypłata odszkodowania następuje w sposób przewidziany przy wywłaszczaniu nieruchomości. 4. W razie przejęcia budynku na własność Państwa za odszkodowaniem nie dokonuje się wpisów hipoteki dla zabezpieczenia środków finansowych wydatkowanych na roboty wymienione w art. 2 i art. 6 ust. 1. Jeżeli przejęcie budynku następuje wskutek wykonania kolejnych robót wymienionych w art. 2 lub art. 6 ust. 1, od wartości budynków ustalonej przed rozpoczęciem kolejnych robót potrąca się sumę nie umorzonych środków państwowych wydatkowanych na poprzednio wykonane roboty. 5. Przepisy ust. 3 i 4 mają zastosowanie przy przejęciu nieruchomości na własność Państwa na podstawie art. 7. Art. 2 ustawy remontowej przewidywał, że organ gospodarki mieszkaniowej może dokonywać ze środków państwowych remontów kapitalnych i zabezpieczających budynków, ulepszeń w wyposażeniu technicznym tych budynków, ich odbudowy lub przebudowy. W wyroku z dnia 21 maja 2003 r., sygn. akt II SA/Kr 971/99 Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie dokonując wykładni art. 7 i art. 16 ustawy remontowej, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1294/12 i z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1783/14 przesądziły, że decyzja z dnia 15 grudnia 1986 r. o przejęciu nieruchomości, choć jako podstawę prawną podaje art. 16 ust. 1 - 4 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków, powinna mieć za podstawę prawną art. 7 ust. 1 ustawy remontowej. Sądy administracyjne wskazywały również, że samo powołanie w decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. jako jej podstawy przepisów art. 16 ust. 1 - 4 powyższej ustawy, nie przesądzało o nieważności tej decyzji, jeżeli stan faktyczny uzasadniał przejęcie budynku na własność Państwa w oparciu o przepis art. 7 ustawy. Ewentualną więc podstawę przejęcia przedmiotowego budynku na rzecz Państwa stanowić mógł przepis art. 7 ustawy, zawarty w jej rozdziale 3 - przebudowa zespołów budowlanych - gdyż budynek przy ul. B. należał, zgodnie z wydaną w trybie art. 6 pkt 2 ustawy remontowej uchwałą nr 15 Rady Narodowej m. Krakowa z dnia 25 września 1969 r., do zespołu budowlanego dawnej zabudowy, wymagającego uporządkowania. Ze znajdującej się w aktach sprawy uchwały nr 15 Rady Narodowej m. Krakowa z dnia 25 września 1969 r. w sprawie określenia zespołów budowlanych dawnej zabudowy wymagających uporządkowania wynika, że za zespoły budowlane dawnej zabudowy, wymagające uporządkowania uznaje się zespoły w dzielnicy Stare Miasto w Krakowie oznaczone jako "zespół zabytkowy Śródmieście obejmujący bloki budowlane określone w załączniku nr 1" oraz "zespół zabytkowy Kazimierz obejmujący bloki budowlane określone w załączniku nr 2". Załącznik nr 1, wyznaczający granice bloków budowlanych poprzez określenie ulic je okalających, pod pozycją 30 podaje blok oznaczony ulicami: "Bracka - Rynek Gł. - Grodzka - Plac Wiosny Ludów", zaś pod pozycją 32 podaje blok: "Franciszkańska - Planty - Wiślna - Gołębia - Bracka" (tom I, k. 129 - 130). Zatem ewentualne przejęcie takiego remontowego budynku, mogło nastąpić tylko w oparciu o przepis art. 7 ust. 1 ustawy, który określał też warunki, które musiały być spełnione, by przejęcie takie mogło nastąpić. W dotychczasowym orzecznictwie zapadłym na kanwie rozpatrywanej sprawy wielokrotnie podkreślano w przedmiotowej sprawie, że sama okoliczność, że decyzja z dnia 15 grudnia 1986 r. wskazywała błędną podstawę prawną nie oznacza, że przedmiotowa decyzja rażąco narusza prawo. Dlatego też konieczne było zbadanie, czy stan faktyczny istniejący w dacie podjęcia decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. poddawał się dyspozycji art. 7 ust. 1 ustawy o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków, a jeżeli nie, to czy ewentualne odstępstwo od treści tego przepisu ma charakter rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wymaga to oceny w oparciu o cały dostępny materiał z postępowania, które zakończyło się decyzją z 15 grudnia 1986 r. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r., sygn. akt II SA/Kr 971/99 i odwołujący się do niego wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1294/12). Jednocześnie zaznaczyć należy, że w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawionej w wyroku z dnia 18 grudnia 2013 r, sygn. akt I OSK 1294/12 dokonanie oceny kwestionowanej decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego było prawidłowe. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok z dnia 18 grudnia 2013 r, sygn. akt I OSK 1294/12) dowód taki w sprawie nie musiał być przeprowadzony, Obowiązek ten nie wynikał z wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 maja 2003 r., zaś analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że zawierają one wystarczający materiał dowodowy do zastosowania się do oceny prawnej wynikającej z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2003 r. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał na znaczenie w sprawie decyzji z dnia 20 maja 1986 r., która określała wartość budynku przed remontem, wysokość kosztów remontu oraz wzrost wartości budynku. NSA nakazał, aby oceny decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. dokonywać z uwzględnieniem całości materiału dowodowego, a więc i decyzji z dnia 20 maja 1986 r. Z jej treści wynikają wartości, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Określona jest bowiem wartość budynku przed przebudową i wartość budynku po przebudowie. Na karcie 46 akt administracyjnych podany jest też koszt remontu. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał także, że z przepisu art. 7 ust. 1 ustawy remontowej wynika, że do oceny przesłanek uzasadniających jego zastosowanie wymagana jest znajomość wartości technicznej budynku przed remontem i wartości budynku po przeprowadzeniu remontu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego dane te wynikają z decyzji z dnia 20 maja 1986 r. (tak: wyrok z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1294/12). W kolejnym wyroku z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt 1 OSK 1783/14 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał na potrzebę badania legalności decyzji z dnia 20 maja 1986 r. i wykazania, że wartości podane w decyzji z 20 maja 1986 r. rzeczywiście odnoszą się do wartości technicznej budynku (realizacji tego celu może posłużyć szeroki wachlarz środków dowodowych, przewidzianych przepisami k.p.a.), gdyż wartości z niej wynikające zostały przyjęte w decyzji z 15 grudnia 1986 r. o przejęciu nieruchomości, jako wypełniające przesłankę wzrostu wartości nieruchomości, skutkującego jej przejęciem. Ponadto NSA wskazał, że procedura administracyjna przewiduje w takiej sytuacji możliwość zawieszenia postępowania. W tym miejscu wskazać należy, że badanie legalności decyzji z dnia 20 maja 1986 r. nr GK8142/216/86/18/H/ZR/83 z uwagi na upływ terminu 30 lat od dnia jej wydania nie jest w aktualnym stanie prawnym dopuszczalne. Zgodnie bowiem z art. 158 § 3 k.p.a., jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji, o której mowa w art. 156 § 2, upłynęło trzydzieści lat, nie wszczyna się postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. W świetle obecnego brzmienia art. 158 § 3 k.p.a. po upływie 30 lat wszczęcie postępowania nieważnościowego nie jest dopuszczalne. Organ nie jest zatem uprawniony do zbadania w trybie nadzorczym czy decyzja z dnia 20 maja 1986 r. zawierała kwalifikowane wady prawne, bowiem wszczęcie postępowania w tym zakresie nastąpiłoby po upływie 30 lat od doręczenia lub ogłoszenia decyzji. Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że przedmiotowa decyzja weszła do obrotu prawnego ponad 30 lat temu, o czym świadczy klauzula prawomocności odnotowana na egzemplarzu decyzji w dniu 7 lutego 1990 r. Podkreślić również należy, że przepis art. 158 § 3 k.p.a. dotyczy każdego wszczęcia postępowania nieważnościowego, zarówno na wniosek jak i z urzędu, oraz niezależnie od podstawy nieważności. Z uwagi na powyższe, tj. zmianę stanu prawnego ocena prawna i wskazania zawarte w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r, sygn. akt I OSK 1783/14 w zakresie konieczności badania legalności decyzji z dnia 20 maja 1986 r. nr GK8142/216/86/18/H/ZR/83 - w świetle art. 153 p.p.s.a. - utraciły moc. Powyższe stanowisko pośrednio potwierdza wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 141/22, nakazujący kontunuowanie postępowania zainicjowanego wnioskiem z dnia 13 stycznia 1997 r. i wskazujący, że organ powinien prowadzić to postępowanie, będąc związanym wskazaniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 kwietnia 2014 r, sygn. akt II SA/Kr 162/14. Uwzględniając powyższe organ rozpoznający sprawę na obecnym etapie postępowania zobowiązany był do dokonania oceny kwestionowanej decyzji Zastępcy Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków-Śródmieście z dnia 15 grudnia 1986 r. nr GK/8142/397/86 z uwzględnieniem całego zgromadzonego materiału dowodowego, w tym w szczególności decyzji z dnia 20 maja 1986 r. nr GK8142/216/86/18/H/ZFV83 w celu ustalenia, czy w rozpoznawanej sprawie decyzja z dnia 15 grudnia 1986 r. nr GK/8142/397/86, pomimo, że oparta została na niewłaściwej podstawie prawnej rażąco narusza prawo. Wskazać przy tym należy, że decyzja z dnia 20 maja 1986 r. nr GK8142/216/86/18/H/ZR/83 jest ostateczna i z uwagi na upływ trzydziestoletniego terminu nie można już badać jej legalności, a więc również weryfikować w trybie nadzorczym poprzedzającego jej wydanie postępowania. Jednocześnie co zostało już wyżej wskazane, zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wynikającym w wyroków z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1294/12 i z dnia 24 maja 2016 r, sygn. akt 1 OSK 1783/14, wartości podane w tej decyzji mogą mieć znaczenie dla sprawy: określają bowiem koszt budynku przed i po remoncie. Jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1294/12 z powołanego przepisu art. 7 ust. 1 ustawy remontowej do oceny przesłanek uzasadniających jego zastosowanie wymagana jest znajomość wartości technicznej budynku przed remontem i wartości budynku po przeprowadzeniu remontu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego dane te wynikają z decyzji z dnia 20 maja 1986 r. i powinny zostać poddane ocenie (...). W decyzji z dnia 20 maja 1986 r. nr GK8142/216/86/18/H/ZR/83 (tom I, k. 42-45), wydanej na podstawie art. 6, art. 8 i art. 13 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków (Dz. U. 1968 r. nr 36 poz. 249) ustalono wysokość kosztów remontu budynku przy ul. B. na kwotę 7.556.170 zł, o który to koszt wg. w/w decyzji wzrosła wartość budynku po przebudowie (remoncie) do wysokości 9.934.070 zł w porównaniu z wartością przed przebudową w wysokości 2.377.900 zł. W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, że na podstawie art. 6 uwzględniając art. 8 ustawy o remontach został wykonany w budynku remont kompleksowy o zakresie i wartości: koszt robót remontowo-budowlanych w kwocie 5.563.392 zł oraz koszty: dokumentacji technicznej w kwocie 975.433 zł, robót konserwatorskich w kwocie 140.893 zł, materiałów dostarczonych przez inwestora w kwocie 728.414, z tytułu pełnienia funkcji inwestora zastępczego w kwocie 148.038 zł. Łącznie wysokość kosztów wykonanego w tym budynku remontu kompleksowego wynosi sumę 7.566.170 zł. W uzasadnieniu badanej decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. nr GK/8142/397/86 wskazano na wykonanie w budynku przy ul. B. remontu kapitalnego w latach 1980-83 nakładem środków państwowych w kwocie 7.556.170 zł i wskazano, że powyższa kwota przekracza 50% wartości technicznej budynku ustalonej w elaboracie szacunkowym z listopada 1986 r. sporządzonym przez biegłego inż. E. S.. W operacie szacunkowym inż. E. S. z listopada 1986 r. (opartym na przepisach ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, tekst jedn.: Dz. U. z 1974 r. nr 10 poz. 64) obliczono koszty odtworzenia budynku frontowego i oficyn z uwzględnieniem zużycia 50% na kwoty: budynek frontowy - 7.257.126 zł oraz budynki oficynowe 3.373.584 zł, razem 10.730.710 zł. Z brzmienia art. 7 ust. 1 ustawy remontowej wynika, że istotne dla zastosowania przesłanki z art. 7 ust. 1 ustawy remontowej umożliwiającej przejęcie nieruchomości na własność Skarbu Państwa są: wartość budynku przed i po remoncie oraz stosunek wzrostu tej wartości do wartości technicznej budynku. Z powołanej wyżej decyzji z dnia 20 maja 1986 r. nr GK8142/216/86/18/H/ZR/83 wynika wartość budynku po przebudowie/remoncie (kwota 9.934.070 zł), która stanowi sumę kwoty wskazanej w tej decyzji jako wartość budynku przed przebudową (2.377.900 zł) i kwoty stanowiącej wysokość kosztów remontu (7.556.170 zł). W kosztach remontu zawarta jest również kwota 1.123.471 zł stanowiąca sumę kosztów wydatkowanych na dokumentację techniczną oraz wynagrodzenia z tytułu pełnienia funkcji inwestora zastępczego (975.433 zł +148.038 zł). Jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 9 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 162/14 - którego wskazaniami przy rozpatrywaniu sprawy Kolegium jest związane z uwagi na jednoznaczne wytyczne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zawarte w wyroku z dnia 5 maja 2022 r, sygn. akt II SA/Kr 141/22 - kwota 1.123.471 zł stanowi niewątpliwie koszt remontu, natomiast nie zwiększa wartości budynku (ani technicznej ani rynkowej). Wobec powyższego, przyjąć należy, że kwota 2.377.900 zł to wartość techniczna budynku przed remontem, natomiast kwota 9.934.070 zł to błędnie określona wartość techniczna budynku po remoncie, zaś błędne określenie wartości technicznej po remoncie na kwotę 9.934.070 zł wynika z wliczenia do niej wskazywanej wyżej kwoty 1.123.471 zł (suma kosztów dokumentacji technicznej oraz wynagrodzenia z tytułu pełnienia funkcji inwestora zastępczego) nie zwiększającej wartości budynku. Po odjęciu od kwoty 9.934.070 zł kwoty 1.123.471 zł pozostaje kwota 8.810.599 zł, którą -jak wskazuje WSA w Krakowie - przyjąć należy jako wartość techniczną budynku po remoncie. Porównując zatem tylko wzrost wartości technicznych budynku (z 2.377.900 zł na 8.810.599 zł) należy stwierdzić, że wzrosła ona o ponad 50% wartości technicznej budynku z chwili przystąpienia do remontu. Wskazać w tym miejscu należy, że w zapadłym na kanwie niniejszej sprawy wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r., sygn. akt II SA/Kr 971/99, w którym dokonano wykładni art. 7 ust. 1 ustawy remontowej wskazano, że spełnienie przewidzianych art. 7 ust. 1 przesłanek do przejmowania własności budynku przez Państwo wymagało dokonania ze środków państwowych remontu, w wyniku którego wartość rynkowa budynku po remoncie wzrosła o ponad 50% wartości technicznej budynku w chwili przystąpienia do remontu. Dla celów zaś ustalenia odszkodowania niezbędne było ustalenie wartości budynku przed rozpoczęciem robót i po ich zakończeniu, przy stosowaniu przepisów o wywłaszczeniu nieruchomości, a zatem według porównania wartości rynkowej budynku przed i po remoncie (art. 16 ust. 3). Jednocześnie NSA OZ w Krakowie dokonując wykładni znaczenia użytego w tym przepisie pojęcia "wartości budynku", nakazuje odwołanie się do regulacji art. 16 ust. 5 w zw. z ust. 3 i 4 ustawy remontowej. Zgodnie z art. 16 ust. 3 ustawy remontowej odszkodowanie ustala się według wartości budynku przed rozpoczęciem robót wymienionych w art. 2 albo przed wykończeniem, nadbudową lub przebudową budynku, stosując odpowiednio przepisy o wywłaszczeniu nieruchomości, z tym że wysokość odszkodowania za budynki użytkowe inne niż przeznaczone na warsztaty rzemieślnicze, drobne zakłady przemysłowe lub małe pensjonaty, przejęte na własność Państwa na podstawie przepisów niniejszej ustawy, nie może przekraczać również przeciętnych kosztów wybudowania w danej miejscowości domu jednorodzinnego pięcioizbowego. Wypłata odszkodowania następuje w sposób przewidziany przy wywłaszczaniu nieruchomości. Kwestie wywłaszczania nieruchomości w dacie wydania badanej decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. nr GK/8142/397/86 regulowała ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. 1985 nr 22 poz. 99). Zgodnie z art. 58 ust. 1 w/w ustawy wywłaszczenie nieruchomości następuje za odszkodowaniem wypłacanym przez terenowy organ administracji państwowej z Funduszu. W myśl art. 59 odszkodowanie za grunty pod zabudową i grunty nie zabudowane ustala się według zasad określonych dla poszczególnych miejscowości przez radę narodową stopnia wojewódzkiego (ust. 1). Przy ustalaniu zasad odszkodowania za grunty rolne lub leśne uwzględnia się ich położenie, wartość bonitacyjną, stopień wyposażenia w urządzenia techniczne służące produkcji rolniczej lub leśnej oraz melioracje (ust. 2). Przy ustalaniu zasad odszkodowania za grunty nie wymienione w ust. 2 uwzględnia się ich położenie i stopień wyposażenia w urządzenia komunalne (ust. 3). Odszkodowanie powinno uwzględniać aktualnie kształtujące się ceny w obrocie gruntami (ust. 4). Natomiast zgodnie z art. 63 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, odszkodowanie za budowle i urządzenia trwale związane z gruntem, stanowiące składnik gospodarstwa rolnego, powinno odpowiadać kosztom ich odtworzenia, pomniejszonym o stopień zużycia (ust. 1). Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do odszkodowania za domy jednorodzinne, lokale w małych domach mieszkalnych i w domach r ') wielomieszkaniowych stanowiące odrębną własność, za domy mieszkalno-pensjonatowe, domy letniskowe i budynki przeznaczone do wykonywania działalności handlowej, usługowej i urządzenia z nimi związane, a także nie wchodzące w skład gospodarstw rolnych budowle i urządzenia służące produkcji rolnej (ust. 2). Odszkodowanie za inne niż wymienione w ust. 1 i 2 budowle i urządzenia powinno odpowiadać przeciętnym kosztom wzniesienia domu jednorodzinnego. Odszkodowanie to nie może przekraczać kosztów budowy wywłaszczonego budynku i urządzeń po uwzględnieniu stopnia ich zużycia. Jeżeli na wywłaszczonym gruncie znajduje się kilka takich budowli, łączne odszkodowanie za wszystkie budowle powinno odpowiadać kosztom wzniesienia domu jednorodzinnego (ust. 3). W myśl art. 64 w/w ustawy terenowe organy administracji państwowej o właściwości ogólnej stopnia wojewódzkiego ustalają przeciętny koszt wybudowania domu jednorodzinnego, z uwzględnieniem kształtujących się na danym terenie kosztów budowy. W świetle powyższych przepisów ustalanie odszkodowania za budowle i urządzenia następowało w sposób normatywny bez żadnego odwołania się do cen rynkowych i wartości rynkowej rozumianej jako najbardziej prawdopodobna cena możliwa do uzyskania na rynku, zaś tylko odszkodowanie za grunty uwzględniało aktualnie kształtujące się ceny w obrocie gruntami. Pomimo więc braku stosownych wyliczeń wartości rynkowej nieruchomości budynkowej, dla których nie było podstaw prawnych na dzień wydania decyzji, tj. 15 grudnia 1986 r. oraz mając na uwadze, że dokonanie oceny kwestionowanej decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. należało - w świetle wytycznych sądów administracyjnych - dokonać bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego (bowiem z uwagi na specyfikę postępowania nieważnościowego organ nadzorczy bada kwestionowaną decyzję wg stanu faktycznego i prawnego z dnia wydania decyzji i nie jest uprawniony do przeprowadzania żadnych nowych dowodów zmierzających do ponownego ustalenia stanu faktycznego) i uwzględniając wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjnego w zakresie konieczności uwzględnienia wartości wynikających z decyzji z dnia 20 maja 1986 r. nr GK8142/216/86/18/H/ZR/83, stwierdzić należy, że wartość budynku w wyniku dokonania remontu wzrosła o ponad 50% wartości technicznej budynku z chwili przystąpienia do remontu, a więc zaistniały przesłanki z przepisu art. 7 ust. 1 ustawy remontowej uzasadniające jego zastosowanie. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1783/T4 skoro z przepisu tego wynika, że przesłanką która w sprawie ma znaczenie jest wzrost wartości technicznej budynku w wyniku dokonania remontów, ustalenie wartości technicznej przed i po remoncie jest naczelnym zagadnieniem, koniecznym do wyjaśnienia w postępowaniu nadzorczym. Do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie obligował wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2013r., odwołujący się też do wcześniejszego wyroku z 21 maja 2003 r. Temu celowi może służyć, jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, decyzja z 20 maja 1986r., która określa wartość budynku przed i po remoncie. W ocenie Kolegium Badanie tej decyzji oraz akt sprawy pozwala stwierdzić, że wartość budynku po remoncie wzrosła o ponad 50% wartości technicznej budynku z chwili przystąpienia do remontu. Stan faktyczny sprawy poddawał się zatem dyspozycji przepisu art. 7 ust. 1 ustawy remontowej, a odstępstwo od treści przepisu art. 7 ust. 1 poprzez nieustalenie ceny rynkowej nieruchomości budynkowej - wobec braku przepisów pozwalających na takie ustalenie oraz wobec niejednoznaczności brzmienia przepisu art. 7 ust. 1 (którego znaczenie w zakresie użytego pojęcia "wartości budynku" wymagało dokonania wykładni) - nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ustawa z 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości według stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania decyzji z 15 grudnia 1986 r. nr GK/8142/397/86, w ogóle nie zawierała przepisów o ustalaniu wartości rynkowej nieruchomości budynkowych, stąd nie jest możliwe skuteczne postawienie organowi zarzutu rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu w/w decyzji. Zdaniem Kolegium, ze względu na wskazane wyżej okoliczności brak jest podstaw prawnych do stwierdzenia nieważności decyzji Zastępcy Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków-Śródmieście z dnia 15 grudnia 1986 r. nr GK/8142/397/86 orzekającej o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości położonej w K. przy ul. B. w K. za odszkodowaniem, bowiem decyzja ta nie narusza prawa w sposób rażący w znaczeniu wynikającym z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Powyższe stanowisko jest zbieżne ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie przedstawionym w wyroku z dnia 9 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 162/14 - którego wskazaniami przy rozpatrywaniu sprawy Kolegium jest związane z uwagi na jednoznaczne wytyczne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zawarte w wyroku z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 141/22. Skarżący w złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skardze, zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) art. 153 p.p.s.a. - poprzez brak zastosowania się przez Organ do oceny prawnej i wskazań do dalszego postępowania, zawartych w prawomocnych wyrokach: a) wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r., sygn. akt II SA/Kr 971/99 oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2013 n, sygn. akt I OSK1294/12; b) wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1783/14 [w istocie całkowite pominięcie tego wyroku oraz uchylenie jego obowiązywania przez Organ]; c) wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 141/22 oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2023 r., sygn. akt I OSK 1819/22; - w szczególności: brak właściwej analizy czy stan faktyczny, istniejący w dacie wydania decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. poddawał się dyspozycji przepisu art. 7 ust. 1 ustawy o remontach, a także czy ewentualne odstępstwo od treści tego przepisu ma charakter rażącego naruszenia prawa; brak stosownej oceny, w oparciu o cały dostępny materiał postępowania, czy organ podejmujący decyzję o przejęciu własności nieruchomości na własność Skarbu Państwa, miał podstawy do przyjęcia, że w następstwie remontu wartość rynkowa budynku wzrosła o ponad 50% jego wartości technicznej; zaniechanie zweryfikowania różnicy pomiędzy pojęciem w 1986 r. - "wartości technicznej budynku", a wartości rynkowej ustalonej według zasad przewidzianych ustawą wywłaszczeniową; niedokonanie pełnej oceny decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. z uwzględnieniem całości materiału dowodowego, a więc i decyzji z dnia 20 maja 1986 r.; zaniechanie wykazania, czy wartości podane w decyzji z 20 maja 1986 r. rzeczywiście odnoszą się do wartości technicznej budynku; brak oceny legalności decyzji z dnia 20 maja 1986 r. i zbadania czy decyzja ta była poprzedzona stosownym postępowaniem administracyjnym, w wyniku którego została wydana; brak dokonania niepozostawiającej żadnej wątpliwości oceny, czy kwoty podane w decyzji z 15 grudnia 1986 r., przyjęte w decyzji z 20 maja 1986 r. ustalają wartość techniczną budynku; brak przekonywającego stwierdzenia, czy przejęcie nieruchomości było zgodne z przesłanką wynikającą z art. 7 ust. 1 ustawy o remontach, czy też przepis ten naruszały, a jeżeli tak to czy w stopniu rażącym; 2) art. 6 ust. 2 w zw. z art. 7 ust 1 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków [tj. Dz. U. z 1968 r., nr 36, poz. 249 ze zm., dalej i uprzednio jako; "ustawa o remontach"] - poprzez bezpodstawne stwierdzenie, że wartość budynku po remoncie wzrosła o ponad 50 % wartości technicznej budynku w chwili przystąpienia do remontu; a także całkowite nieuzasadnione uznanie, że stan faktyczny sprawy poddawał się zatem dyspozycji przepisu art 7 ust 1 ustawy remontowej; 3) art 6 ust. 2 w zw. z art. 7 ust. 1 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy remontowej w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego [tj. Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm., dalej jako: "k.p.a."] - poprzez bezpodstawne stwierdzenie, że odstępstwo od treści przepisu art. 7 ust 1 ustawy remontowej poprzez nieustalenie ceny rynkowej nieruchomości budynkowej - nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa; 4) art 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - poprzez nieuprawnioną, zdecydowanie zawężającą i oderwaną od realiów przedmiotowej sprawy wykładnię instytucji (środka) stwierdzenia nieważności decyzji, ze względu na rażące naruszenie prawa; 5) art. 2 ust 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego [Dz. U. z 2021 r., poz. 1491, dalej jako: "ustawa nowelizująca") w zw. z art. 2 w zw. z art 45 ust 1 w zw. z art 77 ust 2 Konstytucji RP Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. [Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm., dalej jako: "Konstytucja RP") w zw. z art 6 ust 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 [dalej jako: "Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności") w zw. z art 153 p.p.s.a. - poprzez wydanie decyzji naruszającej elementarne zasady demokratycznego państwa prawa [zasadę ochrony zaufania obywateli do Państwa i tworzonego przez nie prawa, zasadę ochrony praw nabytych, zasadę ochrony interesów w toku, zasadę zakazu retroakcji, zasadę ochrony racjonalnych oraz uzasadnionych oczekiwań, zasadę proporcjonalności); poprzez wydanie decyzji naruszającej prawo do sądu oraz zakaz zamykania obywatelom drogi sądowej w dochodzeniu roszczeń; a także poprzez bezpodstawne uznanie przez Organ, że prawomocny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt 1 OSK 1783/14 utracił moc i nie obowiązuje; 6) art. 7 k.p.a. w zw. z art 77 § 1 k.p.a. - poprzez brak dokładnego wyjaśnienia okoliczności przedmiotowej sprawy, a także naruszenie zasady prawdy materialnej i jej gwarancji; w szczególności: brak właściwej analizy czy stan faktyczny, istniejący w dacie wydania decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. poddawał się dyspozycji przepisu art 7 ust 1 ustawy o remontach, a także czy ewentualne odstępstwo od treści tego przepisu ma charakter rażącego naruszenia prawa; brak stosownej oceny, w oparciu o cały dostępny materiał postępowania, czy organ podejmujący decyzję o przejęciu własności nieruchomości na własność Skarbu Państwa, miał podstawy do przyjęcia, że w następstwie remontu wartość rynkowa budynku wzrosła o ponad 50% jego wartości technicznej; zaniechanie zweryfikowania różnicy pomiędzy pojęciem w 1986 r. - "wartości technicznej budynku", a wartości rynkowej ustalonej według zasad przewidzianych ustawą wywłaszczeniową; niedokonanie pełnej oceny decyzji z dnia 3 15 grudnia 1986 r. z uwzględnieniem całości materiału dowodowego, a więc i decyzji z dnia 20 maja 1986 r.; zaniechanie wykazania, czy wartości podane w decyzji z 20 maja 1986 r. rzeczywiście odnoszą się do wartości technicznej budynku; brak oceny legalności decyzji z dnia 20 maja 1986 r. i zbadania czy decyzja ta była poprzedzona stosownym postępowaniem administracyjnym, w wyniku którego została wydana; brak dokonania niepozostawiającej żadnej wątpliwości oceny, czy kwoty podane w decyzji z 15 grudnia 1986 r., przyjęte w decyzji z 20 maja 1986 r. ustalają wartość techniczną budynku; brak przekonywającego stwierdzenia, czy przejęcie nieruchomości było zgodne z przesłanką wynikającą z art. 7 ust. 1 ustawy o remontach, czy też przepis ten naruszały, a jeżeli tak to czy w stopniu rażącym; a także brak przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego; 7) art. 8 § 1 k.p.a. - poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do organów władzy publicznej; 8) art. 11 k.p.a. w zw. z art 107 § 3 k.p.a. - niewyczerpujące i niejasne uzasadnienie skarżonej decyzji oraz nieprzekonywające wyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi Organ kierował się wydając rozstrzygnięcie. Zarzucając powyższe, Skarżący w wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 29 listopada 2024 r. (znak: SKO.GN/4160/23/2024) i zasądzenie od Organu na rzecz Skarżących kosztów postępowania sądowego (w tym: kosztów zastępstwa procesowego) według norm prawem przepisanych, w wysokości pięciokrotności stawki minimalnej (ze względu na starania związane z rozwikłaniem oraz zweryfikowaniem przedmiotowej sprawy oraz nakład pracy). Z ostrożności procesowej o stwierdzenie nieważności całości decyzji Zastępcy Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków-Śródmieście z dnia 15 grudnia 1986 r., nr GK/8142/397/86 orzekającej o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości położonej w K., obj. Lwh [...] Kw [...] Ikat. [...] o powierzchni 294 m2, zabudowanej budynkiem mieszkalnym przy ul. B. w K. za odszkodowaniem lub ewentualnie stwierdzenie wydania całości wskazanej decyzji z naruszeniem prawa - jako wydanej w granicach tej samej (rozumianej szeroko, zgodnie z orzecznictwem) sprawy administracyjnej. Ponadto z daleko idącej ostrożności procesowej o uchylenie w całości lub stwierdzenie nieważności całości decyzji Zastępcy Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków-Śródmieście z dnia 20 maja 1986 r., nr GK8142/216/86/18/H/ZR/83, która określała wartość budynku przed remontem, wysokość kosztów remontu oraz wzrost wartości budynku lub ewentualnie stwierdzenie wydania całości wskazanej decyzji z naruszeniem prawa - jako wydanej w granicach tej samej (rozumianej szeroko, zgodnie z orzecznictwem) sprawy administracyjnej. W ocenie Skarżących, ze względu na postawę Organu, jego działania i zaniechania, a w szczególności podważanie skuteczności oraz mocy obowiązującej prawomocnych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, niezbędne stało się orzekanie "w głąb" w granicach przedmiotowej sprawy administracyjnej. Zgodnie z jednolitym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażonym choćby w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 października 2023 r. (sygn. akt II GSK 1956/22, Legalis nr 3036868]: "1. Istotą art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest zobowiązanie sądu do orzekania "w głąb sprawy" w sytuacji, gdy ziści się przesłanka niezbędności takiego właśnie rozstrzygnięcia. Eliminowanie więc z obrotu prawnego innych niż zaskarżone do sądu aktów organów administracji publicznej ma miejsce wówczas, gdy jest to niezbędne do końcowego załatwienia sprawy w jej całokształcie. Zakres orzekania "w głąb sprawy", a tym samym pojęcie jej granic, wyznacza zaś kryterium sprawy w ujęciu materialnoprawnym, na który składają się elementy skonkretyzowanego w decyzji administracyjnej stosunku prawnego, a więc tożsamość podmiotów i przedmiotu tego stosunku oraz obu jego podstaw - faktycznej i prawnej. Sposób rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, może być stosowany do aktów lub czynności wydanych lub podjętych w różnych, także odrębnych postępowaniach, jednakże mieszczących się w ramach jednej i tej samej sprawy w jej materialnym znaczeniu, które widzieć należy szeroko. Chodzi więc zarówno o postępowania zaliczane do trybu zwykłego (toczące się przed organem I i II), jak i postępowania należące do trybu nadzwyczajnego". W uzasadnienie zarzutów skargi Skarżący podnieśli, iż kwestionowana decyzja jest jaskrawie niezgodna z prawem, sprzeczna z wydanym uprzednio w sprawie orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (w zasadzie je lekceważąca) i wydana po szczątkowym postępowaniu wyjaśniającym (co było być może spowodowane wniesionym ponagleniem), po braku działań Organu, w następstwie ostatnich wydanych w sprawie orzeczeń. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. - ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Stosownie do orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanych na kanwie powyższego przepisu: 1) "Użyty w art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [...) zwrot "ocena prawna wyrażona w orzeczeniu wiąże ten sąd" oznacza, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, tylekroć będzie on związany oceną praną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy. (...) Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciąży na organie (...) i na sądzie, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt 11 FSK1276/12, Legalis nr 908187); 2) "Użyty w przepisie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zwrot "wiąże w sprawie" oznacza, iż chodzi tutaj o tożsamość sprawy oraz wyznaczające ją elementy zakreślające granice związania orzeczeniem sądu. W szczególności o tożsamości sprawy decyduje podstawa powstania danego stosunku prawnego, tj. podstawa prawna i okoliczności faktyczne (...)" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2008 r., sygn. akt II FSK 100/07, Legalis nr 117045). Na wstępnie, a limine należy przytoczyć judykaty sądowe wydane dotychczas w przedmiotowej sprawie, do których Organ się nie zastosował. I. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2013 r. (sygn. akt 1 OSK 1294/12, CBOSA), który odnosił się również do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r. (sygn. akt II SA/Kr 971/99): "Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 16 kwietnia 1999 r. została zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie, który wyrokiem z dnia 21 maja 2003 r. sygn. akt 11 SA/Kr 971/99, uchylił tą decyzję, dokonując w uzasadnieniu wyroku wykładni art. 7 i art. 16 ustawy remontowej oraz zwracając uwagę na to, że w kwestionowanym rozstrzygnięciu Kolegium Odwoławcze nadało przesłankom przewidzianym w art. 7 ust 1 cyt. ustawy inną treść niż to wynika z oceny prawnej Sądu. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał również, że przedmiotem tej sprawy jest ustalenie, czy stan faktyczny, istniejący w dacie wydania decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. poddawał się dyspozycji przepisu art. 7 ust. 1, a jeżeli nie, to czy ewentualne odstępstwo od treści tego przepisu ma charakter rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Ustalenie powyższej okoliczności wymaga - zdaniem Sądu - oceny, w oparciu o cały dostępny materiał postępowania, czy organ podejmujący decyzję o przejęciu własności nieruchomości na własność Skarbu Państwa, miał podstawy do przyjęcia, że w następstwie remontu wartość rynkowa budynku wzrosła o ponad 50% jego wartości technicznej, przy czym wyjaśnienie różnicy pomiędzy pojęciem w 1986 r. "wartości technicznej budynku" a wartości rynkowej ustalonej według zasad przewidzianych ustawą wywłaszczeniową, może ewentualnie wymagać wiadomości specjalnych. (...) W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego obecnie sprawę do dnia dzisiejszego organ administracji publicznej oraz sąd administracyjny (nie dotyczy to wyroku WSA z dnia 13 kwietnia 2003r. 11 SA/Kr 85/04) nie zastosował się do wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego wynikających z wyroku z dnia 21 maja 2003r., a dotyczących dokonania oceny decyzji z dnia 15 grudnia 1986r. z uwzględnieniem całości materiału dowodowego, a więc i decyzji z dnia 20 maja 1986r. (...) Ze stanowiskiem takim nie można się zgodzić dopóki decyzja z dnia 20 maja 1986r. nie zostanie oceniona przez sąd administracyjny. Prawidłowa, o czym była mowa wcześniej ocena w zakresie braku obowiązku i potrzeby przeprowadzania w postępowaniu nadzorczym dowodu z opinii biegłego w żaden sposób nie uzasadnia stanowiska Sądu I Instancji, a wręcz świadczy o naruszeniu art. 153 Ppsa. W dwóch wcześniejszych wyrokach Sądu jednoznacznie wskazywano na obowiązek uwzględnienia całego materiału dowodowego, a na ten składa się przecież decyzja z dnia 20 maja 1986r. Z jej treści wynikają wartości, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Określona jest bowiem wartość budynku przed przebudową i wartość budynku po przebudowie. Na karcie 46 akt administracyjnych podany jest też koszt remontu. Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959r. (w sprawie jest przesądzone, że ten właśnie przepis winien stanowić podstawę decyzji z dnia 15 grudnia 1986r.) jeżeli w wyniku uporządkowania zabudowy zespołu budowlanego nastąpi przebudowa, rozbudowa, nadbudowa lub połączenie budynków albo związanych z nim urządzeń budowlanych przeznaczonych dla potrzeb ogółu mieszkańców tego zespołu lub gdy wartość budynku i związanych z nim urządzeń budowlanych wzrośnie w wyniku dokonania remontów o ponad 50% wartości technicznej budynku, wymienione budynki oraz tereny i urządzenia budowlane związane z tymi budynkami mogą być przejęte na własność Państwa za odszkodowaniem ustalonym na zasadach określonych w niniejszej ustawie. Z powołanego przepisu wynika, że do oceny przesłanek uzasadniających jego zastosowanie wymagana jest znajomość wartości technicznej budynku przed remontem i wartości budynku po przeprowadzeniu remontu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego dane te wynikają z decyzji z dnia 20 maja 1986r. i powinny zostać poddane ocenie Sądu I instancji. Reasumując, ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązany jest do dokonania oceny zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem całego zgromadzonego materiału dowodowego, w tym decyzji z dnia 20 maja 1986r. w celu ustalenia, czy w rozpoznawanej sprawie decyzja z dnia 15 grudnia 1986r., pomimo iż oparta została na niewłaściwej podstawie prawnej rażąco narusza prawo. W przypadku uznania iż sytuacja taka miała miejsce Sąd I instancji dokona także oceny całej decyzji w kontekście skutków jakie wywołała ( art. 158 § 2 Kpa ). 2) Stosownie do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r. (sygn. akt 1 OSK 1783/14, CBOSA], który Organ całkowicie pominął, nielegalnie przyznając sobie prawo do zakwestionowania wydanego w sprawie orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego (!): "Wytyczne Naczelnego Sądu z wyroku z [...] grudnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w zaskarżonym niniejszą skargą kasacyjną wyroku, zrealizował w ten sposób, iż uznał, że wartości podane w decyzji z [...] maja 1986 r. to wartości techniczne budynku, bowiem z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby organy po zakończeniu remontu budynku ustalały wartość rynkową, a nadto z przepisów dotyczących odszkodowania za przejmowane budynki wynika, że ustalenie cen rynkowych dotyczy tylko gruntów. Z takim stanowiskiem nie można się zgodzić. Wartość techniczna budynku nie może wynikać z tego, że brak jest dowodu na ustalenie wartości rynkowej, czy z tego, że odszkodowanie miało brać pod uwagę ceny rynkowe tylko w odniesieniu do gruntów. Są to rozważania teoretyczne Wojewódzkiego Sądu, nie mające oparcia w materiale dowodowym. Nie tak powinna wyglądać ocena decyzji z [...] maja 1986 r. pod względem określonych w niej wartości budynku przed i po zwrocie. Skoro decyzja ta, o czym Naczelny Sąd Administracyjny przesądził dwukrotnie - wyrok z 21 maja 2003 r. i z [...] grudnia 2013 r. - może mieć w sprawie oceny legalności decyzji o przejęciu nieruchomości z [...] grudnia 1986 r. istotne znaczenie, należy wykazać, że wartości podane w decyzji z [...] maja 1986 r. rzeczywiście odnoszą się do wartości technicznej budynku. Realizacji tego celu może posłużyć szeroki wachlarz środków dowodowych, przewidzianych przepisami k.p.a. Przede wszystkim zbadanie czy decyzja ta była poprzedzona jakimkolwiek postępowaniem administracyjnym, w wyniku którego została wydana. To, iż w aktach sprawy nadzorczej brak jest dowodów co do tej decyzji, nie musi oznaczać braku w ogóle dokumentacji. Jeśliby z dokumentacji tej nie wynikało czy wartości podane w decyzji dotyczą wartości technicznej budynku lub okazało się. Że jej wydanie nie zostało poprzedzone żadnym postępowaniem ustalenia o jaką wartość budynku chodzi należałoby dokonać powołując np. biegłych. Takie postępowanie wyjaśniające nie jest wykluczone a wręcz przeciwnie - konieczne w trakcie postępowania nadzorczego. Celem jego nie będzie bowiem ustalenie nowego stanu faktycznego, ale ocena jaki miał miejsce w dacie wydania decyzji. Skoro decyzja z [...] maja 1986 r. została uznana przez Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyrokach za istotny dowód w sprawie, być może konieczne okazać się zbadanie także jej legalności, gdyż wartości z niej wynikające zostały przyjęte w decyzji z [...] grudnia 1986 r. o przejęciu nieruchomości, jako wypełniające przesłankę wzrostu wartości nieruchomości, skutkującego jej przejęciem. Procedura administracyjna przewiduje w takiej sytuacji możliwość zawieszenia postępowania. Tylko dokonanie oceny nie pozostawiającej żadnej wątpliwości co do tego czy kwoty podane w decyzji z [...] grudnia 1986 r., przyjęte w decyzji z [...] maja 1986 r. ustalają wartość techniczną budynku, będzie wypełnieniem wytycznych Naczelnego Sądu, wynikających z ww. wyroków, gdyż tylko wówczas będzie można stwierdzić czy przejęcie nieruchomości było zgodne z przesłanką wynikającą z art. 7 ust. 1 ustawy, czy też przepis ten naruszały, a jeżeli tak to w stopniu rażącym, o jakim mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Jeżeli rażące naruszenie prawa miało miejsce konieczne będzie dokonanie oceny decyzji z [...] grudnia 1986 r. w świetle art. 156 § 2 k.p.a. - nieodwracalności skutków prawnych w zakresie, jak to wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z [...] grudnia 2013 r. Zgodzić się zatem należało z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie co do rozstrzygnięcia - uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie w obu instancjach, jednak nie można było zaakceptować uzasadnienia tego rozstrzygnięcia. W ponownym postępowaniu organ nadzorczy uwzględni ocenę prawną wyrażoną w niniejszym wyroku" [wytłuszczenie własne). 3). Jak stanowi wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 maja 2022 r. (sygn. akt II SA/Kr 141/22, CBOSA): "W świetle powyższego, w związku z brakiem podstaw do umorzenia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Zastępcy Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego K.-Ś. z dnia 15 grudnia 1986 r. znak [...] orzekającej o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości położonej w K. obj. Lwh [...J. [...J 1. kat"[...] o pow. 294 m, zabudowanej budynkiem mieszkalnym przy ul. [...] za odszkodowaniem, organ powinien prowadzić to postępowanie, będąc związanym wskazaniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 kwietnia 2014 r. sygn. II SA/Kr 162/14". 4). Wedle wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2023 r. (sygn. akt I OSK 1819/22, CBOSA): "Jak słusznie zauważył Sąd 1 instancji, normy (przepisy) przywołanej nowelizacji nie podlegają interpretacji i wykładni rozszerzającej. Tym samym - wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie - wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Zastępcy Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków-Śródmieście z dnia 15 grudnia 1986 r. podlega merycznemu rozpoznaniu, a nie umorzeniu z mocy prawa (zob. A. Wróbel, Komentarz, [w:] A. Wróbel, M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2020, s. 570-576). W rozpoznawanej sprawie nie ma bowiem zastosowania ani art. 158 § 3 k.p.a. ani art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej k.p.a." Z niezrozumiałych, wyłącznie instrumentalnych i rażąco niezgodnych z prawem (naruszających chociażby art. 153 p.p.s.a.) względów, Organ postanowił nie zastosować się do oceny prawnej i wskazań do dalszego postępowania, zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt 1 OSK 1783/14, a za to zastosował się do uzasadnienia wyroku Sądu I instancji (w postępowaniu w którym został powyższy wyrok wydany), tj. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 kwietnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Kr 162/14). Problem w tym, że Naczelny Sąd Administracyjny tak kategorycznie wyraził się o uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji: "Wartość techniczna budynku nie może wynikać z tego, że brak jest dowodu na ustalenie wartości rynkowej, czy z tego, że odszkodowanie miało brać pod uwagę ceny rynkowe tylko w odniesieniu do gruntów. Są to rozważania teoretyczne Wojewódzkiego Sądu, nie mające oparcia w materiale dowodowym. Nie tak powinna wyglądać ocena decyzji z [...] maja 1986 r. pod względem określonych w niej wartości budynku przed i po zwrocie. [...] Zgodzić się zatem należało z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie co do rozstrzygnięcia - uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie w obu instancjach, jednak nie można było zaakceptować uzasadnienia tego rozstrzygnięcia. W ponownym postępowaniu organ nadzorczy uwzględni ocenę prawną wyrażoną w niniejszym wyroku". Zatem, nieuwzględnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1783/14 (zamiast tego, wydanie zaskarżonej decyzji na podstawie oceny prawnej i wskazań z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 162/14) było rażącym i nieumotywowanym "błędem pierwotnym" (choć nie jedynym uchybieniem), który spowodował później przeprowadzenie postępowania w sposób całkowicie niezgodny z prawem. Choć Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "nie tak powinna wyglądać ocena decyzji", której ważność podważają Skarżący, Organ... właśnie tak, nieprawidłowo zweryfikował tę decyzję. W istocie niedorzeczne jest tłumaczenie Organu, że do takiego postępowania obligował go wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 maja 2022 r. (sygn. akt II SA/Kr 141/22]. Uzasadnienie tego wyroku można odczytywać jedynie w ten sposób, że Organ był związany wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 162/14 - w zakresie sentencji (prawidłowej), lecz co do uzasadnienia orzeczenia powinien uwzględnić wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1783/14. Inna interpretacja oznaczałaby, że Organ (samodzielnie lub przejaskrawiając/zniekształcając i przewrotnie interpretując wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 141/22) przyznaje sobie kompetencje do uchylania ostatecznego, prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, być może najistotniejszego (najbardziej konkretnego co do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania) w sprawie. Nieporozumieniem więc jest uznawanie, że na podstawie art. 153 p.p.s.a.. Organ mógł uznać, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt IOSK1783/14 - nie ma już mocy obowiązującej. Paradoksalnie, Organ nie zanalizował w ogóle (nie mówiąc już o wnikliwości), że zgodnie z uzasadnieniem wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 n, sygn. akt I OSK 1783/14, jego obowiązkiem była kompleksowa ocena decyzji z 20 maja 1986 r., a dopiero - w ostateczności - nawet ocena jej legalności (mogącej mieć charakter prejudycjalny) i to z urzędu. Natomiast, po pierwsze, Organ nie chciał dostrzec wywodów Naczelnego Sądu Administracyjnego o tej kompleksowej ocenie decyzji z 20 maja 1986 r., a po wtóre - uczynił ze swoich bezprawnych i nielegalnych działań, trwających kilka lat i związanych z brakiem zainicjowania z urzędu postępowania w przedmiocie weryfikacji (choćby stwierdzenia nieważności) decyzji z 20 maja 2016 r. (od 2016 r. do 2021 r.), co było przecież również elementem oceny prawnej oraz wskazań do dalszego postępowania, którymi Organ był związany - argument na rzecz powierzchownego i blankietowego - zaskarżonego rozstrzygnięcia. Tym samym, Organ wypracował koncepcję, w której chce on czerpać korzyści z własnego bezprawia, naruszając elementarne prawa Skarżących i godząc w Konstytucję RP, umowy międzynarodowe (o charakterze konwencyjnym), po raz kolejny próbując co najmniej "ekwilibrystycznie" zastosować art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej (o tym przepisie będzie jeszcze mowa w dalszej części skargi). Skarżący wnoszą o wnikliwą analizę tych zagadnień przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, jest bowiem rzeczą niespotykaną kwestionowanie przez Organ (jak w niniejszej sprawie) orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego (którymi Organ jest bezwzględnie związany), co godzi w porządek prawny w demokratycznym państwie prawa i całkowicie podważa skuteczność oraz obowiązywanie orzeczeń Sądów administracyjnych. Taka postawa Organu wymaga stanowczej reakcji, dla ochrony zasady legalizmu oraz zasady praworządności. Na marginesie, należy zauważyć, że Organ bardzo wybiórczo traktuje obowiązywanie wspomnianego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 n, sygn. akt I OSK 1783/14, ponieważ w jednym z fragmentów inkryminowanej decyzji wskazuje, że: "jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 maja 2016 r. (sygn. akt I OSK 1783/14) skoro z przepisu tego wynika, że przesłanką, która w sprawie ma znacznie, jest wzrost wartości technicznej budynku w wyniku dokonania remontów, ustalenie wartości technicznej przed i po remoncie jest naczelnym zagadnieniem, koniecznym do wyjaśnienia w postępowaniu nadzorczym". Jest to kolejny argument przemawiający za faktem, że Organ dla uzasadnienia (przyjętej z góry) decyzji odmownej (negatywnej) poszukiwał jakichkolwiek tez, aby takie rozstrzygnięcie jakkolwiek uzasadnić. Brak zastosowania się przez Organ do oceny prawnej i wskazań do dalszego postępowania, zawartych w wyrokach: a) wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r., sygn. akt II SA/Kr 971/99 oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1294/12; b) wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1783/14; c) wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 141/22 oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2023 r., sygn. akt I OSK 1819/22; - spowodował więc w szczególności: brak właściwej analizy czy stan faktyczny, istniejący w dacie wydania decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. poddawał się dyspozycji przepisu art. 7 ust. 1 ustawy o remontach, a także czy ewentualne odstępstwo od treści tego przepisu ma charakter rażącego naruszenia prawa; brak stosownej oceny, w oparciu o cały dostępny materiał postępowania, czy organ podejmujący decyzję o przejęciu własności nieruchomości na własność Skarbu Państwa, miał podstawy do przyjęcia, że w następstwie remontu wartość rynkowa budynku wzrosła o ponad 50% jego wartości technicznej; zaniechanie zweryfikowania różnicy pomiędzy pojęciem w 1986 r. - "wartości technicznej budynku", a wartości rynkowej ustalonej według zasad przewidzianych ustawą wywłaszczeniową; niedokonanie pełnej oceny decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. z uwzględnieniem całości materiału dowodowego, a więc i decyzji z dnia 20 maja 1986 r.; zaniechanie wykazania, czy wartości podane w decyzji z 20 maja 1986 r. rzeczywiście odnoszą się do wartości technicznej budynku; brak oceny legalności decyzji z dnia 20 maja 1986 r. i zbadania czy decyzja ta była poprzedzona stosownym postępowaniem administracyjnym, w wyniku którego została wydana; brak dokonania niepozostawiającej żadnej wątpliwości oceny, czy kwoty podane w decyzji z 15 grudnia 1986 r., przyjęte w decyzji z 20 maja 1986 r. ustalają wartość techniczną budynku; brak przekonywającego stwierdzenia, czy przejęcie nieruchomości było zgodne z przesłanką wynikającą z art. 7 ust 1 ustawy o remontach, czy też przepis ten naruszały, a jeżeli tak to czy w stopniu rażącym. Zgodnie z art 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - Organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie do art 6 ust 2 ustawy remontowej - zespół budowlany dawnej zabudowy, wymagający uporządkowania, określa wojewódzka rada narodowa na wniosek lub po zasięgnięciu opinii rady narodowej danego miasta, a w miastach wyłączonych z województw - rada narodowa miasta na wniosek lub po zasięgnięciu opinii właściwej dzielnicowej rady narodowej. Uchwała o określeniu zespołu budowlanego, którego zabudowa podlega uporządkowaniu, powinna być ogłoszona w dzienniku urzędowym wojewódzkiej rady narodowej (rady narodowej miasta wyłączonego z województwa). Jak stanowi art 7 ust 1 ustawy remontowej - jeżeli w wyniku uporządkowania zabudowy zespołu budowlanego nastąpi przebudowa, rozbudowa, nadbudowa lub połączenie budynków albo związanych z nim urządzeń budowlanych przeznaczonych dla potrzeb ogółu mieszkańców tego zespołu lub gdy wartość budynku i związanych z nim urządzeń budowlanych wzrośnie w wyniku dokonania remontów o ponad 50% wartości technicznej budynku, wymienione budynki oraz tereny i urządzenia budowlane związane z tymi budynkami mogą być przejęte na własność Państwa za odszkodowaniem ustalonym na zasadach określonych w niniejszej ustawie. Na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy remontowej - jeżeli koszty wykończenia lub nadbudowy budynku ze środków państwowych albo koszty robót wymienionych w art. 2 przekroczą 50% wartości technicznej budynku lub jeżeli suma nie umorzonych środków państwowych, wydatkowana na wykonanie kolejnych robót wymienionych w art. 2, przekracza 50% wartości technicznej budynku - budynek wraz z gruntem, na którym jest położony, może być przejęty za odszkodowaniem na własność Państwa. Organ naruszył art. 6 ust. 2 w zw. z art. 7 ust. 1 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy o remontach - poprzez bezpodstawne stwierdzenie, że wartość budynku po remoncie wzrosła o ponad 50 % wartości technicznej budynku w chwili przystąpienia do remontu; a także całkowite nieuzasadnione uznanie, że stan faktyczny sprawy poddawał się zatem dyspozycji przepisu art. 7 ust. 1 ustawy remontowej. Organ zastosował się bowiem instrumentalnie do uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 162/14, które następnie zostało w całości negatywnie ocenione przez Naczelny Sąd Administracyjny. Po pierwsze, jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny - wartość techniczna budynku nie może wynikać z tego, że brak jest dowodu na ustalenie wartości rynkowej lub z tego, że odszkodowanie miało brać pod uwagę ceny rynkowe wyłącznie w odniesieniu do nieruchomości gruntowych. Organ natomiast przyjął odmienne zapatrywanie. Po drugie. Organ zaniechał zastosowania przy ocenie nieważności opisanych decyzji z lat 80. XX w. - koniecznego, szerokiego wachlarza środków dowodowych (w tym: opinii Biegłych, ze w względu na szczątkowość dokumentacji). Po trzecie. Organ dokonał wyłącznie matematycznych szacunków, abstrahując od konieczności (wpierw) interpretacji istotnych pojęć prawnych np. "wartości technicznej budynku", zgodnie z wytycznymi Naczelnego Sądu Administracyjnego. Organ naruszył również art. 6 ust. 2 w zw. z art. 7 ust. 1 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy remontowej w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - poprzez bezpodstawne stwierdzenie, że odstępstwo od treści przepisu art. 7 ust. 1 ustawy remontowej poprzez nieustalenie ceny rynkowej nieruchomości budynkowej - nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa. Powyżej opisane uchybienia były związane także z nieuprawnioną, zdecydowanie zawężającą i oderwaną od realiów przedmiotowej sprawy wykładnią instytucji (środka) stwierdzenia nieważności decyzji, ze względu na rażące naruszenie prawa, naruszającą art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ powinien wziąć pod uwagę wszystkie uchybienia dotyczące decyzji Zastępcy Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków-Śródmieście z dnia 15 grudnia 1986 r., nr GK/8142/397/86, które dotyczyły: zastosowania i wykładni podstawowych dla rozstrzygnięcia przepisów oraz jaskrawych naruszeń prawa, które można dostrzec prima facie po całościowym zapoznaniu się z materiałami sprawy, a także zastosowaniu się do wydanych w sprawie orzeczeń Sądów administracyjnych. Co więcej, również względy społeczne i gospodarcze (związane choćby z rozliczeniem nielegalnych, bezprawnie pozbawiających własności działań Organów PRL). Zgodnie z art 2 ust.2 ustawy nowelizującej - postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem, umarza się z mocy prawa. Stosownie art. 2 Konstytucji RP - Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Jak stanowi art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP - każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw. Na podstawie art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. Postępowanie przed sądem jest jawne, jednak prasa i publiczność mogą być wyłączone z całości lub części rozprawy sądowej ze względów obyczajowych, z uwagi na porządek publiczny lub bezpieczeństwo państwowe w społeczeństwie demokratycznym, gdy wymaga tego dobro małoletnich lub gdy służy to ochronie życia prywatnego stron albo też w okolicznościach szczególnych, w granicach uznanych przez sąd za bezwzględnie konieczne, kiedy jawność mogłaby przynieść szkodę interesom wymiaru sprawiedliwości. Jak zauważył P. Tuleja: "Istotny dla ochrony praw jednostki jest zakaz naruszenia interesów w toku. Zasada ochrony interesów w toku zapewnia ochronę jednostki w sytuacjach, w których rozpoczęła ona określone przedsięwzięcia na gruncie dotychczasowych przepisów. Również ta zasada nie ma charakteru bezwzględnego. Obowiązek ten ma jednak bardziej kategoryczny charakter, jeżeli prawodawca wyznaczył pewne ramy czasowe, w których miało być możliwe prowadzenie określonych przedsięwzięć według z góry ustalonych reguł. Chodzi tutaj o sytuacje, w których: 1] przepisy prawa wyznaczają pewien horyzont czasowy dla realizowania określonych przedsięwzięć; 2] dane przedsięwzięcie ma charakter rozłożony w czasie; 3] jednostka faktycznie rozpoczęła realizację danego przedsięwzięcia w okresie obowiązywania danej regulacji [wyr. TK z 25.11.1997 r., K 26/97, OTK1997, Nr 5-6, poz. 64]" (P. Tuleja, Komentarz do art 2, pkt II, E., h., 5. w: red. M. Safjan, red. L. Bosek, Konstytucja RP. Tom /. Komentarz do art 1-86, wyd. 1, 2016, Legalis). Zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja ingerują w zakaz naruszania interesów w toku, ponieważ Skarżący rozpoczęli już realizację danego przedsięwzięcia w okresie obowiązywania konkretnej regulacji. Organ naruszył więc również powyżej wskazane przepisy - poprzez wydanie decyzji naruszającej elementarne zasady demokratycznego państwa prawa (zasadę ochrony zaufania obywateli do Państwa i tworzonego przez nie prawa, zasadę ochrony praw nabytych, zasadę ochrony interesów w toku, zasadę zakazu retroakcji, zasadę ochrony racjonalnych oraz uzasadnionych oczekiwań, zasadę proporcjonalności); poprzez wydanie decyzji naruszającej prawo do sądu oraz zakaz zamykania obywatelom drogi sądowej w dochodzeniu roszczeń; a także poprzez bezpodstawne uznanie przez Organ, że prawomocny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1783/14 utracił moc i nie obowiązuje. Z ostrożności procesowej - Skarżący wnoszą więc niezastosowanie przez Wysoki Sąd przepisu prawa (art. 2 ust 2 ustawy nowelizującej), na podstawie art 8 ust 2 Konstytucji RP, lub o dokonanie przez Wysoki Sąd tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności art 2 ust. 2 ustawy nowelizującej, w kontekście omawianego zarzutu. W kontekście przedmiotowej, szczególnej sprawy, trzeba zauważyć, iż Skarżący zetknęli się z problemem powszechnej oraz rażącej przewlekłości tzw. postępowań reprywatyzacyjnych i nie mogą być obciążaniem odpowiedzialnością za niestworzenie właściwych oraz sprawiedliwych procedur administracyjnych umożliwiających zwrot bezprawie zabranej własności. W przedmiotowej sprawie, doszło również do naruszenia przepisów postępowania - w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Organ uchybił również zasadom prawa i postępowania administracyjnego (zasadzie prawdy materialnej, zasadzie zaufania, zasadzie przekonywania) oraz ich gwarancjom proceduralnym. Przedstawiona argumentacja potwierdza niezbicie, że Organ nie ustaliły okoliczności istotnych dla sprawy (opisanych powyżej). Jak przecież jednoznacznie stwierdza się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego: "jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego jest określona w art. 7 k,p.a. zasada prawdy obiektywnej, która nakłada na organy prowadzące postępowanie obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy pod względem faktycznym. Nie może zatem za zgodną z prawem procesowym uchodzić decyzja administracyjna, która została wydana w postępowaniu, w którym nie został należycie wyjaśniony stan faktyczny sprawy (art. 77 § 1 k.p.a.), a ocena materiału dowodowego nosi znamiona naruszenia art. 80 k.p.a. (...) Organ administracji publicznej rozstrzygając sprawę nie może dokonywać jedynie pobieżnej i wybiórczej oceny materiału dowodowego, gdyż taka ocena, jeżeli miałaby podlegać kontroli sądu administracyjnego, powinna zostać zdyskwalifikowana jako element nie mogący stanowić podstawy faktycznej zastosowania normy prawa materialnego, (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2018 r., sygn. 11 OSK 397/17)" (wyrok NSA z dnia 28 lutego 2019 n, sygn. akt 1 OSK 984/17, CBOSA). Zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 25 października 2016 r. (sygn. akt II OSK 110/15, Legalis, nr 1589293): "Przepis art. 11 KPA nakłada na organ administracji publicznej obowiązek wyjaśniania stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu, zwykle ujmowany jest w praktyce jako tzw. zasada przekonywania. Motywy decyzji powinny odzwierciedlać rację decyzyjną i wyjaśniać tok rozumowania prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego do rzeczywistej sytuacji faktycznej. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie daje również możliwość pełnej i merytorycznej weryfikacji decyzji w postępowaniu sądowym, w toku którego nie jest możliwe uzupełnienie przeprowadzonego postępowania administracyjnego o stosowną argumentację prawną, i wyręczanie w ten sposób organów administracji w dokonaniu oceny w kwestii spełnienia przesłanek ustawowych, uzasadniających wydanie konkretnej decyzji". Uzasadnienie skarżonej decyzji nie spełnia tych wymogów. Organ naruszył również fundamentalną zasadę zaufania. Jest to (w ostatnim czasie) trzecie rozstrzygnięcie, które obrazuje co najmniej "specyficzny" sposób procedowania tej sprawy. Najpierw Organ postanowił uniemożliwić prowadzenie przedmiotowego postępowania, zgodnie z ustawą nowelizującą (co spotkało się z kategoryczną reakcję Sądów administracyjnych), następnie trudno było ustalić, gdzie są akta przedmiotowej sprawy - po kilku miesiącach od powrotu materiałów z Sądów, a po wniesieniu uzasadnionego ponaglenia na bezczynność (przewlekłość). Organ postanowił pośpiesznie wydać zaskarżoną decyzję, popełniając opisane naruszenia i skierować ją do poprzedniego pełnomocnika Skarżących. Skarżący takie stanu rzeczy nie mogą zaakceptować, stąd konieczne stało się skorzystanie z kontroli sądowoadministracyjnej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2024.1267 t.j. z dnia 2024.08.21) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2024.935 t.j. z dnia 2024.06.26 – dalej jako p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd ma prawo ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Chodzi tu o naruszenie, które skutkuje przyjęciem, że bez jego popełnienia nie doszłoby do wydania rozstrzygnięcia określonej treści. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów. W ocenie Sądu skarga nie jest zasadna, a zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Rozważania Sądu rozpocząć należy od zwrócenia uwagi na fakt, iż przedmiotowe postępowanie trwa już od 13 stycznia 1993r. – a zatem 32 lata! Historyczna analiza kolejnych orzeczeń organów administracyjnych pozwala na stwierdzenie, że w sprawie zapadały różne - właściwie wszelkie możliwe i przewidziane w K.p.a. w tego typu sprawach rozstrzygnięcia. Zapadły również liczne orzeczenia Sądów Administracyjnych, których rozstrzygnięcia przesądziły już szereg elementów istotnych w przedmiotowej sprawie. W czasie procedowania również ulegały zmianie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, które należy uwzględnić przy rozstrzygnięciu sprawy, a które to zmiany przepisów prawa spowodowały "osłabienie" zasady płynącej z art. 153 p.p.s.a.- o czym szerzej niżej. Wreszcie zauważyć należy, iż materiał dowodowy w sprawie jest dość skąpy, a z uwagi na bardzo długi czas trwania postępowania i właściwie przeprowadzone postępowanie dowodowe organy pozyskały w tej materii wszystko, co mogło zostać pozyskane i co ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Skarżona w niniejszym postępowaniu decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 29 listopada 2024r. z jednej strony zawiera rys historyczny trwającego już dłuższy czas postępowania, a z drugiej strony zawiera w swoim uzasadnieniu zestawienie i analizę prezentowanych przez Sąd stanowisk, wskazań i wniosków istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Wreszcie na bazie powyższego skarżone orzeczenie zawiera szczegółową i pogłębioną analizę sprawy opartą o ustalony stan faktyczny , właściwe przepisy prawa i wypracowane na kanwie tej sprawy orzecznictwo sądowoadministracyjne ( vide k. 6 do 11 niniejszego uzasadnienia). Ponowne przytaczanie pełnej treści uzasadnienia decyzji organu w powyższym zakresie jest zbędne i niecelowe, choć nie z całością argumentacji organu należy się zgodzić. Sąd – podzielając trafność części argumentów uzasadnienia skarżonej decyzji – przytoczonych i przedstawionych w niniejszym uzasadnieniu (strona 6-11) skupi się zatem na tych kwestiach, które w dotychczas przeprowadzonym postępowaniu, w tym i w zaskarżonej decyzji SKO nie zostały prawidłowo wyjaśnione , rozstrzygnięte i uzasadnione, a od których zależy merytoryczna treść decyzji w sprawie, i które Sąd przyjmuje inaczej, niż to przedstawiono w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Podzielić w tym zakresie należy trafność części argumentów skargi, iż organ w tym zakresie ( szczegółowo przedstawionym poniżej) w sposób nie do końca właściwy zastosował się do niektórych wytycznych wynikających z dotychczasowych orzeczeń Sądu wydanych w niniejszej sprawie, przy czym od razu należy podkreślić, iż dostrzeżone uchybienia decyzji w tym zakresie nie niweczą faktu, iż samo rozstrzygnięcie wydane przez SKO odpowiada prawu. W wyroku z dnia 21 maja 2003 r., sygn. akt II SA/Kr 971/99 Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie dokonując wykładni art. 7 i art. 16 ustawy remontowej, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1294/12 i z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1783/14 przesądził, że decyzja z dnia 15 grudnia 1986 r. o przejęciu nieruchomości, choć jako podstawę prawną podaje art. 16 ust. 1 - 4 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków, powinna mieć za podstawę prawną art. 7 ust. 1 ustawy remontowej. Sądy administracyjne wskazywały również, że samo powołanie w decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. jako jej podstawy przepisów art. 16 ust. 1 - 4 powyższej ustawy, nie przesądzało o nieważności tej decyzji, jeżeli stan faktyczny uzasadniał przejęcie budynku na własność Państwa w oparciu o przepis art. 7 ustawy. Ewentualną więc podstawę przejęcia przedmiotowego budynku na rzecz Państwa stanowić mógł przepis art. 7 ustawy, zawarty w jej rozdziale 3 - przebudowa zespołów budowlanych - gdyż budynek przy ul. B. należał, zgodnie z wydaną w trybie art. 6 pkt 2 ustawy remontowej uchwałą nr 15 Rady Narodowej m. Krakowa z dnia 25 września 1969 r., do zespołu budowlanego dawnej zabudowy, wymagającego uporządkowania. Zgodnie z art. 7 ust. 1 powołanej ustawy remontowej: Jeżeli w wyniku uporządkowania zabudowy zespołu budowlanego nastąpi przebudowa, rozbudowa, nadbudowa lub połączenie budynków albo związanych z nim urządzeń budowlanych przeznaczonych dla potrzeb ogółu mieszkańców tego zespołu lub gdy wartość budynku i związanych z nim urządzeń budowlanych wzrośnie w wyniku dokonania remontów o ponad 50% wartości technicznej budynku, wymienione budynki oraz tereny i urządzenia budowlane związane z tymi budynkami mogą być przejęte na własność Państwa za odszkodowaniem ustalonym na zasadach określonych w niniejszej ustawie. W dotychczas wydanych wyrokach kwestia, iż podstawę prawną decyzji z 15 grudnia 1986 r. powinien stanowić art. 7 ust. 1 ustawy remontowej została już zatem przesądzona, dlatego też aby dokonać oceny tej decyzji wymagana jest znajomość wartości budynku przed i po remoncie, a dane wynikające w tym zakresie z decyzji z 20 maja 1986 r. powinny zostać poddane analizie i ocenie. Analizy wymaga też użyte w przepisie samo pojęcie "wartości budynku" i "wartości technicznej budynku". W samym przepisie art. 7 ust. 1 ustawy remontowej użyto określenia wartości budynku ( dla budynku po remoncie) i wartości określenia wartości technicznej budynku ( dla budynku przed remontem). Zatem w jednym przepisie ustawodawca używa dwóch nie do końca zbieżnych określeń odnoszących się do wartości tego samego obiektu. Można tu mówić o pewnej niekonsekwencji. Rację mają skarżący, że organ w skarżonej decyzji kwestii tej jednoznacznie nie wyjaśnił. Zresztą zauważyć należy, iż sami skarżący używają raz określenia "wartość techniczna" a w innych miejscach "wartość", albo "wartość budynku", przy czym w konfiguracji odwrotnej niż to wynika z zacytowanego przepisu. Również na przestrzeni całego czasookresu trwającego postępowania , w tym w orzeczeniach sądowych brak jednoznacznego rozstrzygnięcia i odniesienia się do powyższej kwestii. W różnych orzeczeniach pojawiają się zamiennie "wartość techniczna budynku", "wartość budynku", "wartość rynkowa budynku", czy wreszcie "wartość nieruchomości". Niemniej jednak z analizy całokształtu wydanych w tej sprawie orzeczeń wysnuć należy wniosek, iż w istocie chodzi tu o określenie realnej wartości budowli przed remontem i po remoncie. I choć w zakresie wartości budynku przed remontem ustawodawca używa określenia "wartości technicznej budynku" to wynika to z nie z faktu, że ustawa remontowa dotyczyła budynków w różnym stanie technicznym. Pamiętać należy, iż jej uchwalenie to nieodległy czas po II wojnie światowej, w czasie której znaczna część zabudowy została zniszczona w stopniu znacznym i wymagała odbudowy. Często z całych budynków pozostawały jedynie tylko jego fragmenty lub nawet jedynie część ich infrastruktury. I z tych powodów właśnie użyto w ustawie określenia "wartość techniczna budynku", chcąc jego dyspozycją ująć wszelkie zastane sytuacje. Stan techniczny budynku, do którego nawiązuje określenie wartości technicznej budynku to ogólny opis sprawności technicznej budynku, jego elementów i instalacji. Obejmuje to zarówno elementy konstrukcyjne, jak i urządzenia, takie jak instalacje elektryczne, wodne, kanalizacyjne, gazowe, czy przewody kominowe, które zapewniają bezpieczeństwo i komfort użytkowania budynku. Wartość tych wszystkich elementów określono jako "wartość techniczną", a wartość po remoncie (przebudowie) jako wartość budynku. W istocie jednak chodziło o rzeczywistą wartość budynku przed i po remoncie i tak należy w sposób właściwy w ocenie Sądu interpretować użyte w ustawie remontowej pojęcia. Podkreślenia też wymaga, że chodzi to o wartość samego budynku, nie zaś wartość nieruchomości rozumianej jako wartość gruntu wraz z posadowionym na niej budynkiem. I choć w uzasadnieniu skarżonej decyzji organ powyższej kwestii nie wyjaśnił, to przeprowadzone przez niego rozumowanie i interpretacja przepisu art. 7 ust. 1 ustawy remontowej odnosi się właśnie do wartości budynku i koresponduje z przedstawioną wyżej interpretacją. W kwestii ustalenia owej wartości budynku – przed i po remoncie na przestrzeni trwającego postępowania prezentowane były różne argumenty i wyliczenia. W tej materii wskazać należy, iż zarówno rozumowanie przedstawione w decyzji z 20 maja 1986r. w uzasadnieniu której wskazano wartość budynku przed i po remoncie, jak w niektórych orzeczeniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego , w których próbowano wyliczyć koszt remontu i odniesienie tego kosztu do wartości budynku przed i po remoncie dotknięte było błędem logicznym, który wpływał na wnioskowanie płynące z takiego rozumowania. Mianowicie przyjęty został schemat, że do wartości technicznej budynku przed remontem – która nie była nigdy kwestionowana ( 2 377 900 zł) dodawano wszystkie lub część kosztów wydatkowanych na remont (przebudowę) i w ten sposób próbowano wyliczyć wartość budynku po remoncie. Jest to rozumowanie z założenia błędne. Oczywistym bowiem jest, nie wymagającym wiedzy specjalnej, że zainwestowanie w remont nieruchomości określonej kwoty, nie oznacza, że właśnie o tę kwotę lub o jej część wzrośnie wartość remontowanej nieruchomości. Obrazowo jeżeli wartość budynku przez remontem wynosiła 2 377 900zł ( wartość początkowa bezsporna w sprawie), i w budynek ten zainwestowano kwotę X zł, to nie oznacza to, że wartość budynku po remoncie wzrośnie o tę właśnie kwotę X. Wielkość wzrostu wartości budynku po remoncie zależy od szeregu kwestii i szczegółów związanych z samym remontem i z samym remontowanym budynkiem. Dlatego też wszelkie próby wyliczeń wartości budynku po remoncie próbujące uwzględnić jedynie koszt remontu są logicznie błędne i prowadzą do błędnych wniosków. Z powyższego również powodu dane kosztów remontu i wartość budynku po remoncie przedstawione w decyzji z dnia 20 maja 1986r. są niemiarodajne. I choć jak słusznie podnosi organ - legalności decyzji z 20 maja 1986r. z uwagi na aktualną treść art. 158 par. 3 k.p.a. z uwagi na upływ 30 lat od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia – nie można już podważyć, to nie oznacza to, iż wszystkie dane zawarte w uzasadnieniu tej decyzji są miarodajne i należy je niejako z automatu przyjąć jako wiążące z punku widzenia niniejszego postępowania nieważnościowego. Okoliczności tej ( tj. wzrostu wartości budynku) nie sposób dziś również ustalić w oparciu o ewentualną opinię biegłego, która mogłaby być opracowania w toku aktualnie trwającego postępowania. Z uwagi na upływ czasu prawie 40 lat od daty wydania decyzji z 15 grudnia 1986r., jak również wyjątkowo skąpy materiał dowodowego w tej sprawie, w szczególności brak bliższych informacji, co do stanu budynku przed remontem i przebudową, brak precyzyjniejszych danych i informacji co do zakresu przeprowadzonego remontu – istnieje deficyt podstawowych danych, które mogłyby posłużyć i być aktualnie punktem wyjścia dla ewentualnej opinii biegłego do spraw szacowania nieruchomości. Po drugie przedmiotem sprawy jest żądanie stwierdzenia nieważności decyzji z 15 grudnia 1986r. W postępowaniu nieważnościowym zaś nie przeprowadza się nowych dowodów. Ocenie podlega jedynie to, czy stan faktyczny istniejący w dacie podjęcia decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. poddawał się dyspozycji art. 7 ust. 1 ustawy o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków, a jeżeli nie, to czy ewentualne odstępstwo od treści tego przepisu ma charakter rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wymaga to oceny w oparciu o cały dostępny materiał z postępowania, które zakończyło się decyzją z 15 grudnia 1986 r. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r., sygn. akt II SA/Kr 971/99 i odwołujący się do niego wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1294/12). Również w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawionej w wyroku z dnia 18 grudnia 2013 r, sygn. akt I OSK 1294/12 dokonanie oceny kwestionowanej decyzji z dnia 15 grudnia 1986 r. bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego było prawidłowe. Dlatego też - zgodnie z zaleceniami Naczelnego Sądu Administracyjnego należy kwestię wartości budynku zbadać przy uwzględnieniu wszystkich możliwych istniejących już dowodów w sprawie. W ocenie Sądu w tym zakresie dowodem , który może pomóc wyjaśnić powyższą kwestię jest zawarta w aktach sprawy k. 46-51 opinia biegłego E. S. z listopada 1986r. Podkreślić należy, iż data opracowania jest zbieżna z datą decyzji z dnia 16 grudnia 1986r., zatem zawiera dane szacunkowe wynikające z rzeczywistego stanu faktycznego istniejącego i aktualnego na dzień wydania tej decyzji. Podkreślić trzeba, iż nawet jeśli biegły odwołuje się w swoich wyliczeniach do "cennika kubaturowego" zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami, to jednocześnie określa on w swojej opinii koszt odtworzenia budynku (wartość odtworzeniową budynku), wskazuje też na stopień zużycia budynku i jego wpływ na wartość- ustalając finalnie realną wartość budynku. Powyższe pozwalana przyjęcie, iż biegły E. S. dokonał w istocie w swojej opinii właśnie oszacowania wartości budynku, zgodnie z zasadami wyceny odnoszącymi się do realnej wartości wycenianego obiektu. Zatem dokonana przez niego wycena w opinii nie jest jakimś abstrakcyjnym oderwanym od rzeczywistości, nie mającym żadnego poznawczego znaczenia dokumentem. Podkreślić też trzeba, iż biegły w momencie opracowywania swojej opinii ( str. 2 i 3 opinii) miał możliwość bezpośredniego kontaktu tak z remontowaną nieruchomością, możliwość jej oglądnięcia, wglądu w istniejące wówczas dokumenty, które dotyczyły tej nieruchomości i jej stanu technicznego ( a których dziś już brak). Dlatego też wyceny dokonywał nie abstrakcyjnie, dowolnie w oderwaniu od realiów ( tak jakby to musiał działać biegły, gdyby dziś miał wyceniać ów budynek). Podkreślić też należy, iż wycena nie była dokonywana na zlecenie i użytek prywatny, lecz w związku z toczącym się urzędowym postępowaniem. Podkreślić też należy, iż wyceny tej dokonywała nie prywatna przypadkowa osoba, lecz osoba posiadająca odpowiednie przygotowanie i wiedzę specjalistyczną, posiadająca odpowiednie uprawnienia do dokonywania szacowania nieruchomości. Co więcej dokument został sporządzony na zlecenie organów, a nie prywatne, w celach urzędowych a nie prywatnych - co tym bardziej przemawia za obiektywnym charakterem sporządzonego szacunku. Wreszcie we wskazanym dokumencie oddzielnie określona została wartość gruntu a oddzielnie wartość nieruchomości budynkowej, która to wartość z uwagi na treść art. 7 ust 1 ustawy remontowej ma istotne znaczenie w sprawie. Wszystkie powyższe argumenty świadczą w ocenie Sądu, że wytworzona przez biegłego opinia, nawet jeśli nie oceniać jej w kategoriach opinii biegłego, tylko potraktować ją jako zwykły dokument będący dowodem w sprawie – jest dokumentem istotnym, wiarygodnym i bardzo pomocnym dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie. W dokumencie tym bowiem wskazano wartości odtworzeniowe budynku i wartości realne - tj. uwzględniające stopień zużycia budynku. Świadczy to o dokonywaniu opinii po zapoznaniu się rzeczywistym stanem budynku w dacie opiniowania, a zatem świadczy o autentyczności opinii i jej wiarygodności, a nie tylko abstrakcyjnym, normatywnym i matematycznym wyliczeniu wartości budynku. Również co godne podkreślenia biegły nie wycenia w opinii nieruchomości ( tj. gruntu wraz z posadowionym na nim budynkiem) lecz dokonuje oddzielnie wyceny samego budynku oraz oddzielnie wartości nieruchomości gruntowej. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż istotne z punktu widzenia art. 7 ust. 1 ustawy rentowej jest właśnie wartość samego budynku, nie zaś budynku wraz z gruntem. Jak wynika z powyższego dokumentu wartość budynku na listopad 1986r. oszacowano na kwotę 10 730 710 zł ( 7 257 126 zł - budynek frontowy plus 3 473 584zł - budynek oficyny). Odniesienie tej wartości do znanej i niekwestionowanej wartości technicznej budynku przed remontem wynoszącej 2 377 900zł prowadzi do konkluzji, iż wartość budynku po remoncie wzrosła blisko o ponad 450%. Nawet jeśli przyjąć , że dokonane oszacowanie obarczone było marginesem błędu, to końcowa wycena budynku po remoncie i tak wielokrotnie przekracza ustawowe 50 % określone w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 15 grudnia 1986 r. o przejęciu nieruchomości. A skoro tak, to spełnione były w dacie wydania decyzji z dnia 15 grudnia 1986r. prawne i faktyczne przesłanki przejęcia nieruchomości objętej tą decyzją na rzecz Skarbu Państwa, i nie może być tu mowy o rażącym naruszeniu prawa uzasadniającym stwierdzenie nieważności tej decyzji. Na marginesie tylko - nawiązując do wartości budynku po remoncie wskazanej w decyzji z dnia 20 maja 1986r. - zauważyć należy, iż wartość tam wskazana 9 934 070zł koresponduje i jest zbliżoną z wartością wyliczoną przez biegłego. Wobec powyższego brak jest podstaw prawnych do stwierdzenia nieważności -wydanej na podstawie ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków (Dz.U. z 1968 r. Nr 36, poz. 249 ze zm.) decyzji Zastępcy Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicowego Kraków-Śródmieście z dnia 15 grudnia 1986 r. nr GK/8142/397/66, który orzekł o przejęciu na Skarb Państwa za odszkodowaniem nieruchomości położonej w K. przy ul. B. , o pow. 294 m2, zabudowanej budynkiem mieszkalnym. Stawiany przez skarżących zarzut "rażącego naruszenia prawa" nie został zdefiniowany w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. Niemniej jednak zarówno orzecznictwo sądowe jak i doktryna prawa wypracowały szereg wskazówek interpretacyjnych wyjaśniających rozumienie tego pojęcia. W orzecznictwie sądowym oraz poglądach doktryny zgodnie przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa ma miejsce wówczas, gdy charakter naruszenia powoduje, że decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa, co zachodzi wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z przepisami prawa poprzez proste ich zestawienie ze sobą. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że rażące naruszenie prawa to naruszenie oczywiste, wyraźne, bezsporne, niewątpliwe. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że przesłanka przewidziana w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. to naruszenie przepisu oczywiste, dostrzegalne "na pierwszy rzut oka" bez konieczności i możliwości dokonywania jakiejkolwiek wykładni. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1559/19). Nie jest rażącym naruszeniem prawa zastosowanie przepisu, którego wykładnia prowadzi do odmiennych rezultatów. Tym samym, o rażącym naruszeniu prawa nie można mówić w przypadku wybrania jednej z rozbieżnych wykładni przepisu o niejednoznacznej treści, nawet jeśli później wykładnia ta uznana zostanie za nieprawidłową (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2024 r., sygn. akt II OSK 1040/21). W sprawie prowadzonej w trybie nadzwyczajnym nie wystarczy stwierdzić, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Konieczne jest wykazanie "rażącego" naruszenia prawa. Oznacza to zastosowanie przez organ administracji przepisu do danego stanu faktycznego wbrew jego literalnemu brzmieniu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 czerwca 2024 r., sygn. akt I GSK 1261/20). Sam stan prawny i stan wykładni, musi być na tyle jasny, by odstępstwo od niego nabrało cechy "rażącego naruszenia prawa" (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 kwietnia 2014 r, sygn. akt II SA/Kr 162/14). Postępowanie nieważnościowe nie polega na kolejnej weryfikacji zasadności decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. To odrębne postępowanie, którego przedmiotem (po wszczęciu) jest wyłącznie zbadanie czy zachodzi któraś z przewidzianych w art. 156 § 1 k.p.a. podstawa stwierdzenia nieważności. Zatem przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie jest ponowne rozpoznanie sprawy we wszystkich jej aspektach, ale jedynie zbadanie, czy zaistniały przesłanki określone w art. 156 § 1 k.p.a. W postępowaniu nieważnościowym bada się jedynie, czy w dacie wydania kontrolowanej decyzji doszło do kwalifikowanego naruszenia obowiązujących przepisów prawa. Celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności nie jest merytoryczne, ponowne rozstrzygnięcie sprawy w jej całokształcie, lecz przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego tylko punktu widzenia, a mianowicie, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji organ zasadniczo dokonuje ocen przez pryzmat akt postępowania zwykłego, mając na względzie, iż ewentualne wady prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji muszą tkwić w samej decyzji. Jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny w toku postępowania nieważnościowego organ nie gromadzi natomiast materiału dowodowego, a co za tym idzie nie przeprowadza żadnych nowych dowodów, jak ma to miejsce w zwykłym postępowaniu administracyjnym. Jego rola ogranicza się wyłącznie do oceny, czy w świetle zgromadzonego w postępowaniu zwykłym materiału dowodowego i obowiązujących w dacie ; podjęcia decyzji przepisów prawa, jest ona dotknięta wadami skutkującymi jej nieważnością. Postępowania tego w żaden sposób nie można utożsamiać ze zwykłym postępowaniem odwoławczym i instancyjną kontrolną decyzji. Podstawą stwierdzenia nieważności decyzji nie są zwykłe wady decyzji, ale wyłącznie wymienione w art. 156 § 1 k.p.a. wady kwalifikowane (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 czerwca 2024 r, sygn. akt II OSK 2269/21). W ocenie Sądu decyzja z dnia 15 grudnia 1986r. z przyczyn wskazanych wyżej - nie jest dotknięta wadami wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a. Odnosząc się do zarzutów i argumentów skargi , co do których nie nawiązano i nie odniesiono się w powyższych rozważaniach Sądu podnieść należy , iż w świetle przedstawionej powyżej analizy i argumentów nie mogą one zamierzonego skutku. W istocie skarga (jej uzasadnienie) jest obszerną kompilacją części uzasadnień poszczególnych wyroków sądowoadministracyjnych, jakie zapadły dotychczas w niniejszej sprawie. Uzasadnienia wyroków cytowane są wprost, i często skarżący wielokrotnie przytaczają i powtarzają te same fragmenty uzasadnień wyroków, przy czym brak ich pogłębionej analizy w kontekście formułowanych zarzutów skargi. Zauważyć też należy, iż skarga akcentuje przede wszystkim te argumenty poszczególnych uzasadnień wyroków, które są zbieżne z oczekiwaniami skarżących i zorientowane na powodzenie złożonej skargi, a nie koniecznie dostrzega to, co faktycznie wynika z uzasadnień tych wyroków. Wszystkie istotne kwestie wynikające w powyższych orzeczeń sądowoadministracyjnych były przedmiotem rozważań Sądu w przedstawionej wyżej analizie poszczególnych zagadnień, stąd też ich ponowne powtarzanie w tym miejscu jest zbędne. Konkludując - zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie odpowiada prawu, wobec czego Sąd w oparciu o art. 151 kpa orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło