III SA/Kr 1605/24

WyrokWSA w Krakowie2025-03-19

Skład orzekający: Ewa Michna, Renata Czeluśniak, Ewelina Dziuban

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku podejrzenia choroby zawodowej, organy administracji sanitarnej prawidłowo oceniły materiał dowodowy, w szczególności dowody z opinii lekarskich i zeznań świadków, pod kątem istnienia związku przyczynowo-skutkowego między sposobem wykonywania pracy a stwierdzonym schorzeniem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji sanitarnej orzekły przedwcześnie, nie dokonując wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Błędnie zinterpretowano przepis art. 235(1) Kodeksu pracy, pomijając konstrukcję domniemania zawodowej etiologii schorzenia. Opinie lekarskie były niewystarczająco uzasadnione, a zeznania świadków dotyczące podpierania łokci o podłoże zostały pominięte. W związku z tym, materiał dowodowy nie był wystarczający do wydania negatywnej decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący J. K. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej – zespołu rowka nerwu łokciowego. Organy obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby, uznając, że sposób wykonywania pracy nie predysponował do jej powstania, a istniejące schorzenia mogły mieć inne przyczyny. Skarżący w odwołaniu wskazywał, że świadkowie potwierdzili wykonywanie pracy z podpartymi łokciami. Po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania dowodowego, organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 5 września 2024 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna Sędziowie Sędzia WSA Renata Czeluśniak Asesor WSA Ewelina Dziuban (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 19 marca 2025 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 5 września 2024 r., nr NP.9081.2.56.2023 w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z dnia 5 września 2024 r., nr NP.9081.2.56.2023 Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z 19 lipca 2023 r., nr 075/23 o braku podstaw do stwierdzenia u J. K. (dalej skarżący) choroby zawodowej pod postacią przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu rowka nerwu łokciowego wymienionej w pozycji 20.2 wykazu chorób zawodowych. W podstawie prawnej decyzji organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r., poz. 572), zwanej dalej "K.p.a" w związku z art. 5 pkt 4a, art. 12 ust. 2 pkt 1 i art. 37 ust.1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r. poz. 416) oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 1836). Zaskarżona decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Skarżący był zatrudniony od 2 listopada 1978 r. do 25 sierpnia 2016 r. w A. S.A. Oddział w K. (wcześniej H. w K.), na stanowiskach: uczeń suwnicowy, I suwnicowy, operator suwnicy mantpulacyjno-transportowej, operator suwnicy kleszczowej, operator urządzeń ciągu walcowniczego, suwnicowy. W przeprowadzonej ocenie narażenia zawodowego nie potwierdzono, aby na zajmowanych stanowiskach pracy skarżącego, sposób wykonywania pracy wymagał seryjnych, wielokrotnie powtarzalnych ruchów zginania i prostowania w obrębie stawów łokciowych z jednoczesnym podparciem łokci o podłoże. Skarżący był badany w Małopolskim Ośrodku Medycyny Pracy, który w dniu w dniu 23 sierpnia 2019 r. wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu rowka nerwu łokciowego. W uzasadnieniu podano m.in.: "W wywiadzie (listopad 2018 r.) pacjent podawał występowanie dolegliwości bólowych w zakresie stawów łokciowych przy badaniu, drętwienie palców III, IV, V bardziej nasilone po stronie lewej. Po raz pierwszy dolegliwości ze strony rąk wystąpiły około 2010 r. W badaniu EMG z dnia 6.02.2017 r. wykazano obustronne uszkodzenie pni nerwów łokciowych zlokalizowane na poziomie rowka nerwu łokciowego. (...) Nerw łokciowy biegnie w eliptycznym kanale kostno-włóknistym, ograniczonym z boku przez staw łokciowy, a od strony przyśrodkowej przez rozcięgno zginacza łokciowego nadgarstka. W okolicy bruzdy nerw łokciowy leży bezpośrednio pod skórą. W czasie maksymalnego zgięcia stawu łokciowego nerw łokciowy może przemieszczać się wzdłuż swojej osi do 1.5 cm. Praca zawodowa wymagająca częstego seryjnego zginania w stawach łokciowych połączonego z równoczesnym ich opieraniem o podłoże w długich odstępach czasowych, powoduje nadmierne tarcie nerwu o nadkłykieć kości ramiennej, z następczym powstaniem lokalnego stanu zapalnego, wzrostem ciśnienia w kanale nerwu łokciowego i powstaniem neuropatii - zespołu rowka nerwu łokciowego. Analiza narażenia zawodowego pacjenta nie potwierdza aby sposób wykonywania pracy na zajmowanych stanowiskach pracy (uczeń suwnicowy, operator, suwnicy manipulacyjne -transportowej, operator suwnicy kleszczowej, operator ciągu walcowniczego, operator suwnicy, suwnicowy) wiązał się z koniecznością utrzymywania wielogodzinnego zgięcia rąk w stawach łokciowych (nachylonych przyśrodkowo) i ich podparcia o twarde podłoże, co mogłoby indukować powstanie neuropatii nerwu łokciowego. Biorąc pod uwagę powyższe nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - zespołu rowka nerwu łokciowego." W piśmie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z 7 września 2022 r. wezwano organ I instancji o ustalenie: czy stanowisko pracy skarżącego było wyposażone w podłokietniki oraz z jakiego materiału były zrobione. Poproszono również o wizytację stanowisk pracy zajmowanych przez skarżącego od 2009 r. oraz sporządzenie dokumentacji fotograficznej i ewentualnie nagrania wizualnego. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w orzeczeniu lekarskim z 11 kwietnia 2023 r. nr [...] stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu rowka nerwu łokciowego. W uzasadnieniu wskazano m.in.: "Po ocenie tej dokumentacji uznano, iż jest wystarczająca do wydania opinii, a niemożliwość osobistego stawiennictwa Pana K. w siedzibie IMP w Łodzi jest uzasadniona stanem zdrowia pacjenta (chory z przewlekłą chorobą niedokrwienną serca, po zawale mięśnia sercowego w 1999 r., z nadciśnieniem tętniczym i astmą oskrzelową, z ograniczeniem wydolności fizycznej). Według dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego Pan J. K. od 02.11.1978 r. do 25.08.2016 r. był zatrudniony w A. S.A. (...) Z nadesłanej przez MOMP dokumentacji medycznej wynika, że pierwsze dolegliwości ze strony kończyn górnych pod postacią uporczywych nocnych bólów nadgarstków, bólu stawów łokciowych podczas ich zginania oraz drętwienia wszystkich palców z przewagą palców III, IV (o większym natężeniu w ręce lewej) wystąpiły u chorego około 2010 r. W lewej kończynie górnej ból promieniował do łokcia i barku. Z dokumentacji medycznej wynika, że Pan J. K. jest objęty opieką poradni neurologicznej z powodu obustronnego zwężenia tętnic szyjnych z cechami zaburzeń hemodynamicznych po stronie prawej oraz zespołu bólowego odcinka szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa. W badaniu neurofizjologicznym (EMG) z dnia 06.02.2017 r. opisano obustronne uszkodzenie nerwu łokciowego na poziomie rowków w bruzdach kości ramiennych. Pan J. K. był leczony rehabilitacyjnie, oczekiwał na zabieg transpozycji lewego nerwu łokciowego (w dokumentacji termin kwalifikacji do zabiegu 21.03.2019 r. bez wskazanego terminu zabiegu operacyjnego). W dniach 25.02.2018 r. do 02.03.2018 r. Pan J. K. był hospitalizowany w Oddziale Chorób Zawodowych IMP w Łodzi z powodu zgłoszenia podejrzenia chorób zawodowych pod postacią choroby płuc wywołanej pyłami metali twardych, zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu, urazu ciśnieniowego (poz. 11, 20.1, 21 i 23.2 wykazu chorób zawodowych). W trakcie hospitalizacji wykonane badanie elektroneurograficzne wykazało prawidłowe przewodnictwo we włóknach ruchowych i czuciowych (w tym dodatkowo met D4M-D4U) prawego i lewego nerwu pośrodkowego oraz włóknach czuciowych prawego i lewego nerwu łokciowego. Badanie przewodnictwa we włóknach ruchowych nerwu łokciowego wykazało: cechy niewielkiego uszkodzenia demielinizacyjnego prawego nerwu na poziomie łokcia oraz cechy uszkodzenia demielinizacyjnego lewego nerwu łokciowego na poziomie łokcia. W obrazie radiologicznym stawów rąk, nadgarstków i łokci stwierdzono zmiany zwyrodnieniowe. Ustalono wówczas, iż stwierdzone u badanego zaburzenia przewodnictwa nerwów łokciowych na poziomie łokcia oraz zmiany zwyrodnieniowe obejmujące stawy kręgosłupa szyjnego oraz stawy łokci, nadgarstków i rąk mogą być powodem zgłaszanych przez pacjenta dolegliwości ze strony kończyn górnych. Ponadto z dokumentacji pacjenta wynikało, iż przebył on leczenie radiojodem w przeszłości z powodu choroby Gravesa-Basedowa (1994) — zaburzenia czynności tarczycy predysponują do rozwoju mononeuropatti. Według kart oceny narażenia zawodowego sporządzonych przez PPIS w Krakowie na podstawie postępowań przeprowadzonych w dniach 05.07.2019 r. i 28.06.2019 r. oraz na podstawie analizy zdjęć oraz nagrania wizualnego z miejsca pracy Pana K. udostępnionego przez pracodawcę dla PPIS w Krakowie i za jego pośrednictwem wraz z pismem z dnia 22.03.2023 r. personelowi medycznemu IMP w Łodzi bezpośrednio uczestniczącemu w postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym ustalono, iż w trakcie sterowania wózkiem, mostem suwnicy oraz udźwigiem za pomocą sterowników, nastawników w formie gałek i dźwigni znajdujących się po obu stronach pulpitu sterowniczego, ręce pracownika ułożone są na nastawnikach bez podparcia łokci, natomiast dłonie zaciskają się na elementach sterowniczych, przy czym siła nacisku i zacisku palców na nastawnikach nie jest duża. Pracownik manewruje gałkami w przód i w tył oraz w prawo i w lewo, przy podciąganiu lub opuszczaniu elementu w górę, manewruje także nastawnikami kołowymi. Podczas wykonywania powyższych czynności nie zaobserwowano konieczności opierania łokci na twardym podłożu (podłokietniku), jak również pracownik nie wykonuje wysoko powtarzalnego zginania i prostowania w obrębie stawów łokciowych z jednoczesnym oporem ręki np. podczas pchania, ciągnięcia czy dźwigania. W związku z powyższym brak jest podstaw do rozpoznania u Pana J. K. choroby zawodowej pod postacią przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu rowka nerwu łokciowego (poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych)". Następnie IMP w Łodzi w opinii z dnia 22 maja 2023 r. wyjaśnił, iż "w związku z rozbieżnością dotyczącą zeznań świadków i relacji Pana J. K. z opisem stanowisk pracy w dostępnej dokumentacji, wystąpił za pośrednictwem PPIS w Krakowie o udostępnienie obiektywnej dokumentacji wizualnej ze stanowiska pracy w A. S.A. Oddział w K. Według kart oceny narażenia zawodowego sporządzonych przez PPIS w Krakowie na podstawie postępowań przeprowadzonych w dniach 5.07.2019 r. i 28.06.2019 r. oraz na podstawie analizy zdjęć oraz nagrania wizualnego z miejsca pracy Pana J. K. udostępnionego przez pracodawcę dla PPIS w Krakowie i za jego pośrednictwem wraz z pismem z dnia 22.03.2023 r. IMP w Łodzi, ustalono, iż w trakcie sterowania wózkiem, mostem suwnicy oraz udźwigiem za pomocą sterowników, nastawników w formie gałek i dźwigni znajdujących się po obu stronach pulpitu sterowniczego, ręce pracownika ułożone są na nastawnikach, bez podparcia łokci, natomiast dłonie zaciskają się na elementach sterowniczych, przy czym siła nacisku i zacisku palców na nastawnikach nie jest duża. Pracownik manewruje gałkami w przód i w tył oraz w prawo i w lewo, przy podciąganiu lub opuszczaniu elementu w górę, manewruje także nastawnikami kołowymi. Podczas wykonywania powyższych czynności nie zaobserwowano konieczności opierania łokci na twardym podłożu (podłokietniku), jak również pracownik nie wykonywał wysoko powtarzalnego zginania i prostowania w obrębie stawów łokciowych z jednoczesnym oporem ręki np. podczas pchania, ciągnięcia czy dźwigania. Nawykowy sposób wykonywania pracy przez Pana K. nie jest sposobem wymuszonym na stanowisku pracy." PPIS w Krakowie w decyzji z 19 lipca 2023 r., znak: HP-PG-450-184/18, nr 075/2023 nie stwierdził u J. K. choroby zawodowej pod postacią przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu rowka nerwu łokciowego wymienionej w pozycji 20.2 obowiązującego wykazu chorób zawodowych. W ocenie organu, zebrany materiał dowodowy, a w szczególności orzeczenie lekarskie z 23 sierpnia 2019 r. oraz z 11 kwietnia 2023 r., a także brak potwierdzenia w formularzach oceny narażenia zawodowego pracy w narażeniu na wykonywanie seryjnych, wielokrotnie powtarzalnych ruchów zginania i prostowania w obrębie stawów łokciowych z jednoczesnym podparciem łokci o podłoże, nie dał podstaw do uznania związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy chorobą, a narażeniem zawodowym. W odwołaniu od powyższej decyzji, skarżący wniósł o ponowną weryfikację wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich oraz ponowną analizę wszystkich złożonych pism, opinii lekarskich oraz zeznań świadków. Skarżący wskazał, że świadkowie zeznali, a zarazem potwierdzili, że wykonywał on pracę z łokciami podpartymi o podłoże. Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w toku postępowania odwoławczego przesłuchał skarżącego (protokół przesłuchania z dnia 4 września 2023 r.). Na zasadzie art. 136 kpa przesłuchano również świadków J. M. (protokół przesłuchania z dnia 16 października 2023 r.), J. S. (protokół przesłuchania z dnia 6 listopada 2023 r.) oraz A. M. (protokół przesłuchania z dnia 6 listopada 2023 r.). Ponadto, MPWIS pismem z dnia 22 listopada 2023 r. wniósł o dosłanie nagrania wizualnego z miejsca pracy J. K., które jak wynika z pisma IMP Łodzi z dnia 22 maj 2023 r., znak: [...] zostało udostępnione PPIS w Krakowie przez A. S.A. Oddział w K., a nie zostało załączone do przekazanych organowi odwoławczemu akt sprawy, znak: HP-PG-450-184/18. Po jego otrzymaniu (przy piśmie PPIS w Krakowie z dnia 29 listopada 2023 r.). J. K. w dniu 28 grudnia 2023 r. zapoznał się z materiałem dowodowym i wniósł o uzyskanie instrukcji suwnic obsługiwanych w okresie zatrudnienia u ww. oraz ustalenie, w którym roku były wymienione i zamontowane podłokietniki w suwnicy starego typu nr 804. MPWIS pismem z dnia 5 stycznia 2024 r. wystąpił do PPIS w Krakowie o dokonanie ustaleń w powyższym zakresie. W odpowiedzi, przy piśmie z dnia 26 lutego 2024 r. organ I instancji przesłał uzupełnienie dowodów. Organ odwoławczy przy pismach z dnia 30 kwietnia 2024 r. przesłał do Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi protokoły przesłuchania świadków, które zostały sporządzone w trakcie postępowania administracyjnego prowadzonego przez organ I instancji oraz uzyskane w postępowaniu odwoławczym, a które nie były znane jednostkom orzeczniczym przed wydaniem orzeczenia lekarskiego. Świadkowie złożyli wyjaśnienia na okoliczność ustalenia zakresu czynności oraz sposobu wykonywania pracy przez skarżącego. Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy w opinii z dnia 3 czerwca 2024 r. wskazał, iż z przesłanych kopii protokołów przesłuchania strony i świadków nie wynika, by w co najmniej rocznym okresie poprzedzającym rozpoznanie choroby sposób wykonywania pracy przez pacjenta, wiązał się z koniecznością podpierania o twarde podłoże kończyn górnych zgiętych w stawach łokciowych i dodatkowo nachylonych przyśrodkowo, gdyż tylko taki sposób wykonania pracy może indukować uszkodzenie nerwu łokciowego przebiegającego w rowku nerwu łokciowego, zlokalizowanym na tylnej powierzchni nadkłykcia przyśrodkowego kości ramiennej. Zakładając jednak hipotetycznie takie ułożenie kończyn górnych podczas obsługi pulpitu sterowniczego nieprawdopodobne wydaje się skuteczne i efektywne wykonywanie pracy. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wydał opinię z dnia 16 lipca 2024 r., nr sprawy: [...], w której podtrzymał swoje stanowisko zawarte w orzeczeniu z 11 kwietnia 2023 r. o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego ww. choroby zawodowej, wskazując na brak podstaw do zmiany opinii w związku z brakiem narażenia na sposób wykonywania pracy predysponujący do rozwoju zespołu rowka nerwu łokciowego. Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny opisaną na wstępie decyzją z 5 września 2024 r., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy po przedstawieniu przebiegu postępowania w sprawie oraz przywołaniu mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa uznał, że nie zostały spełnione wszystkie warunki konieczne do stwierdzenia choroby zawodowej skarżącego tj.: upoważniona jednostka orzecznicza nie rozpoznała choroby zawodowej, która figuruje pod poz. 20.2 obowiązującego wykazu chorób zawodowych. W ocenie organu II instancji sposób wykonywania pracy przez skarżącego, nie wiązał się z koniecznością opierania łokci na twardym podłożu (podłokietniku), jak również pracownik nie wykonywał wysoko powtarzalnego zginania i prostowania w obrębie stawów łokciowych z jednoczesnym oporem ręki np. podczas pchania, ciągnięcia czy dźwigania. Zaakcentowano przy tym jednak, że wprawdzie w dokumentacji medycznej skarżącego widnieje informacja o obustronnym uszkodzeniu pni nerwów łokciowych stwierdzonym w badaniu EMG z dnia 6 lutego 2017 r. czyli do roku od zakończenia aktywności zawodowej, jednak z uwagi na wyżej opisany sposób wykonywania pracy nie ma podstaw do uznania choćby z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy rozpoznaną mononeuropatią nerwu łokciowego, a sposobem wykonywania pracy. Równocześnie jak wskazał IMP w Łodzi, stwierdzone u skarżącego zaburzenia przewodnictwa nerwów łokciowych na poziomie łokcia oraz zmiany zwyrodnieniowe obejmujące stawy kręgosłupa szyjnego oraz stawy łokci, nadgarstków i rąk mogą być powodem zgłaszanych przez pacjenta dolegliwości ze strony kończyn górnych. Ponadto z dokumentacji pacjenta wynikało, iż przebył on leczenie radiojodem w przeszłości z powodu choroby Gravesa-Basedowa (1994) — zaburzenia czynności tarczycy predysponują do rozwoju mononeuropatii. Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W skardze nie zgodził się z rozstrzygnięciami organów obu instancji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Istotą sporu jest to, czy zostały spełnione przesłanki pozwalające na stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej, a co za tym idzie czy okoliczności niniejszej sprawy wskazują, że były podstawy do jej stwierdzenia. Zgodnie z definicją sformułowaną w art. 235 (1) ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 1465 ze zm.) dalej jako "k.p."., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Przepis art. 235 (2) k.p. stanowi natomiast, że rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Na podstawie upoważnienia zawartego w art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 k.p. Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2022 r., poz. 1836) dalej jako "rozporządzenie", określające wykaz chorób zawodowych, a także okresy, w których wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. Element formalny pozwalający na przyjęcie choroby zawodowej, tj. wskazanie danej choroby w określonym wykazie oraz wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych w określonym czasie został w przedmiotowej sprawie spełniony. Zdaniem Sądu, organy administracyjne orzekły w tej sprawie przedwcześnie - bez dokonania wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz jego swobodnej i kompleksowej oceny na tle wszystkich relewantnych prawnie okoliczności faktycznych, które wynikają z prawidłowo interpretowanej normy materialnoprawnej, powołanej w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji. Stwierdzone wyżej uchybienia procesowe organów były w pierwszej kolejności konsekwencją błędnej wykładni przepisu art. 235(1) k.p. Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny przede wszystkim pominął bowiem istotną i aprobowaną w orzecznictwie sądów administracyjnych, wynikającą z ww. przepisu konstrukcję domniemania zawodowej etiologii schorzenia stanowiącego chorobę zawodową. Z definicji legalnej pojęcia choroby zawodowej (zawartej w art. 235(1) k.p.) w wynika logicznie konstrukcja domniemania zawodowej etiologii choroby zawodowej. Konstrukcja ta zakłada domniemanie związku przyczynowego pomiędzy zaistnieniem schorzenia prawnie uznanego za chorobę zawodową a warunkami pracy narażającymi na jego powstanie. Jeśli do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczający jest wysoki stopień prawdopodobieństwa jej powstania w następstwie działania czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, to jest oczywiste, że nawet w sytuacji, w której istnieją także inne (konkurencyjne) czynniki etiologiczne powstania choroby zawodowej, której istnienie nie budzi wątpliwości, domniemanie przemawia za zawodową etiologią tego rodzaju schorzenia (zob. wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2024 r., II GSK 583/23, wyrok NSA z dnia 29 października 2024 r., II GSK 1079/24). Jest to domniemanie wzruszalne i jako takie może być obalone dowodem przeciwnym (por. np. wyrok NSA z dnia 8 września 2005 r., II OSK 7/05), z którego będzie wynikać, że źródłem powstania schorzenia są czynniki pozazawodowe. Obalenie domniemania może jednak nastąpić tylko wtedy, gdy na podstawie orzeczeń lub opinii lekarskich organy administracji sanitarnej wykażą, że określone schorzenie zaliczone do wykazu chorób zawodowych powstało bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem wyłącznie w wyniku działania czynników pozazawodowych (zob. wyrok NSA z dnia 29 października 2024 r., II GSK 1079/24, wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2019 r., II OSK 285/18; por. także np. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2019 r., II OSK 611/18; wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2010 r., II OSK 1743/09; wyrok NSA z dnia 21 maja 2009 r., II OSK 222/09). Zatem tylko wykazanie, że choroba została spowodowana wyłącznie przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą, pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2022 r., sygn. akt II OSK 567/19 i z dnia 6 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 3100/17 oraz powołane tam orzecznictwo, wszystkie jak dalej przywoływane orzeczenia sadów administracyjnych dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznawanej sprawie, wbrew treści przepisu art. 235(1) k.p., organy administracji sanitarnej nie wyjaśniły zagadnienia możliwości obalenia domniemania zawodowej etiologii schorzenia skarżącego przez wykazanie, że stwierdzona choroba powstała bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem wyłącznie w wyniku działania czynników pozazawodowych. W konstatacji powyższego należy stwierdzić, że materiał dowodowy oraz dokonane na jego podstawie ustalenia faktyczne stanowiące podstawę subsumpcji w świetle art. 235(1) k.p. nie były wystarczające do wydania negatywnej decyzji w zakresie stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej. Przede wszystkim nie można było uznać, że zakwalifikowane jako zasadniczy dowód w sprawie orzeczenie lekarskie z dnia 11 kwietnia 2023 r. wydane przez jednostkę orzeczniczą II stopnia (uzupełnione opiniami z 22 maja 2023 r. oraz z 16 lipca 2024 r.) wyjaśniło w sposób pełny, spójny, logiczny i przekonujący zagadnienie etiologii stwierdzonego schorzenia. Oparcie w ww. orzeczeniu lekarskim i opiniach uzupełniających zasadniczej argumentacji medycznej przede wszystkim na problematyce monotypii ruchów w zakresie wykonywania czynności zawodowych przez skarżącego, z zaznaczeniem, że podczas wykonywania powyższych czynności nie zaobserwowano konieczności opierania łokci na twardym podłożu (podłokietniku) i jak również ze wskazaniem, iż pracownik nie wykonuje wysoko powtarzalnego zginania i prostowania w obrębie stawów łokciowych z jednoczesnym oporem ręki np. podczas pchania, ciągnięcia czy dźwigania - z pominięciem wyjaśnienia skali prawdopodobieństwa medycznego zawodowej i pozazawodowej genezy choroby, skutkowało powinnością uznania, że materiał dowodowy w tym zakresie nie jest dostateczną podstawą do formułowania przez kontrolowane organy wniosków na temat spełnienia albo niespełnienia przesłanki związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem, a stanem narażenia zawodowego. W szczególności lekarze specjaliści działający w ramach wyznaczonej jednostki orzeczniczej I i II stopnia nie określili charakteru stwierdzonej neuropatii (np. idiopatycznej) oraz możliwych do ustalenia cech lub właściwości schorzenia, które przemawiają za zawodową albo pozazawodową etiologią choroby, jak również nie dokonali interpretacji medycznej historii zaburzeń neurograficznych w różnych okresach choroby skarżącego (np. po ustaniu narażenia zawodowego), o ile tego rodzaju historia podlega rekonstrukcji, z tym zastrzeżeniem, że wątpliwości w tym zakresie należy rozstrzygać w kierunku zawodowej etiologii schorzenia. Ocena specjalistyczna powinna również uwzględniać stwierdzenie, czy i w jakim zakresie w okresie rozwoju choroby współistniały pozazawodowe czynniki medyczne skutkujące powstaniem spornego schorzenia w obwodowym układzie nerwowym (por. np. wyrok NSA z dnia 29 marca 2019 r., II OSK 1045/17). Podsumowując, zaaprobowanie niekompletnego i wysoce ubogiego w zakresie specjalistycznych ocen medycznych uzasadnienia ww. orzeczenia lekarskiego naruszyło zatem w sposób istotny reguły proceduralne wynikające nie tylko z art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., lecz także z § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy (w szczególności dane zawarte w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika) jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. W przedmiotowej sprawie organy administracji sanitarnej, wobec zaistnienia podstaw do powstania istotnych wątpliwości co do wniosków wynikających z orzeczenia lekarskiego, były zobowiązane do uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji rozstrzygającej istotę sprawy. Zatem w niniejszej sprawie zachodzi konieczność wystąpienia do jednostki orzeczniczej stopnia II celem specjalistycznego i pełnego rozstrzygnięcia wątpliwości co do wyłącznego albo przeważającego charakteru etiologii medycznej stwierdzonego schorzenia z uwzględnieniem przedstawionej powyżej ostatecznej i wiążącej oceny prawnej. Podkreślić w tym miejscu należy, że jeżeli dowód w postaci opinii właściwej jednostki orzeczniczej (uznawany za opinię biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a.) nie został należycie uzasadniony i zawiera sprzeczne ze sobą informacje, bądź gdy organ dostrzeże, że opinia ta została wydana w stanie faktycznym, który nie został należycie wyjaśniony - to wówczas powinien zwrócić się do tej jednostki o uzupełnienie wydanej opinii, wskazując, jakie jej elementy budzą wątpliwości, bądź jakie jeszcze elementy stanu faktycznego powinny zostać przez tę jednostkę uwzględnione przy wydawaniu orzeczenia (wyrok NSA z 18 maja 2021 r. II OSK 2611/18). Sąd podziela poglądy przyjmowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, w świetle których organy państwowej inspekcji sanitarnej nie mogą wydać decyzji w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej bez opinii jednostki orzeczniczej lub wbrew jej brzmieniu (por. wyrok NSA z dnia 23 maja 2023 r., II OSK 1794/20). Nie oznacza to jednak, że organy są zwolnione z oceny elementów formalnych, jej zupełności oraz poprawności uzasadnienia. Jak słusznie podkreśla się w doktrynie (por. A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el 2023), opinia biegłego powinna zawierać uzasadnienie, które pozwoliłoby dokonać analizy logiczności i poprawności wniosków bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. Nie może zatem sprowadzać się tylko do zdania biegłego, ale musi przekonywać jako logiczna całość. Biegły winien zatem wskazać i wyjaśnić przesłanki, które doprowadziły go do przedstawionych konkluzji. Brak fachowego uzasadnienia wniosków końcowych uniemożliwia ocenę jej mocy dowodowej". "Opinia biegłego powinna zawierać uzasadnienie, tj. motywy, które pozwalają dokonać analizy logiczności i poprawności wniosków bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. Nie może zatem sprowadzać się tylko do zdania lekarza (lekarzy), ale musi przekonywać jako logiczna całość. Skoro zadaniem biegłego jest dostarczenie organowi orzekającemu wiadomości specjalnych w celu ułatwienia należytej oceny zebranego materiału dowodowego w sprawie, a nie rozstrzygnięcia sprawy za organ, to organ winien znać szczegółowe motywy przyjęcia danego orzeczenia. Biegły musi wskazać i wyjaśnić przesłanki, które doprowadziły go do przedstawionych konkluzji" (wyrok NSA z 1.02.2007 r., II OSK 1445/06). W ocenie Sądu sporządzone w toku postępowania orzeczenia instytucji orzeczniczych w znacznym stopniu operują ogólnikami i generalnie sprowadzają się do powtórzenia stwierdzeń zawartych w karcie narażenia zawodowego (k. 17 a.a.). Organ administracyjny nie dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zgodnie z art. 80 k.p.a.. Główne ustalenia poczynił w oparciu o sposób wykonywania pracy zawarty w karcie oceny narażenia zawodowego, nie konfrontując powyższego z innymi dowodami w sprawie. W karcie wskazano, że "w trakcie sterowania wózkiem, mostem suwnicy oraz udźwigiem za pomocą sterowników, nastawników w formie gałek i dźwigni znajdujących się po obu stronach pulpitu sterowniczego przy jednoczesnym zaciskaniu na nich dłoni. Pracownik manewruje gałkami w przód i w tył oraz w prawo i w lewo, przy podciąganiu lub opuszczaniu elementu w górę. Podczas wykonywania powyższych czynności nie występowało narażenie na wykonywanie seryjnych, wielokrotnie powtarzalnych ruchów zginania i prostowania w obrębie stawów łokciowych z jednoczesnym podparciem łokci o podłoże" (k. 17 a.a.). Natomiast z zeznań większości świadków wynika, że skarżący czynności zawodowe wykonywał z jednoczesnym podparciem łokci o podłoże, co organ pominął zupełnym milczeniem. Świadek L. C. (k. 46 a.a.) zeznał m.in. "na mostku (...) ręce te mogły być podparte na łokciach lub na przedramionach". Świadek E. M. (k. 47 a.a.) zeznał: "praca na tych pulpitach z reguły polegała na siedzeniu przy pulpitach i ręce automatycznie były podparte w trakcie obsługi manipulatorów (...) "Praca z podpartymi rękami w łokciach miała miejsce przez większość dnia pracy" (...) "W tamtych czasach na starej walcowni raczej były krzesła i ręce były podparte na elementach pulpitów". Świadek K. P. zeznał: "na suwnicy się siedziało na krześle, różnie czasem z podłokietnikami lub bez (...) na nowej hali tam gdzie obsługa była przy pomocy nastawników wtedy ręce były podparte" (...) "Podczas obsługi tych suwnic trzeba było mieć ręce podparte na łokciach" (k. 49 a.a.). Świadek W. L. zeznał: "na 1000 i 1001 był fotel do siedzenia, a na 804 było krzesło (...) na suwnicach 1000 i 1001 według mnie pracowało się z podpartymi rękami na łokciach" (k. 61 a.a.). Świadek Z. K. zeznał m.in.: "Ruchów tych operator mógł wykonywać ok 150 na godzinę (brak możliwości weryfikacji ze względu na likwidację stanowiska) (k. 70 a.a.). Świadek J. S. zeznał m.in.: "J. K. siedział na krzesłach z których niektóre miały podłokietniki, a niektóre nie miały podłokietników (...) można było podpierać łokcie o pulpit sterowniczy" (k. 147). Należy też zwrócić uwagę, że IMP pismem z 1 września 2022 r. skierowanym do organu I instancji wskazał, że "według protokołów przesłuchania świadków (...) stanowisko pracy Pana K. mogło być wyposażone w podłokietniki i podczas pracy badany podpierał o nie łokcie". Jednostka orzecznicza zwróciła się o ustalenie, czy stanowisko pracy J. K. było wyposażone w podłokietniki oraz z jakiego materiału były zrobione, a także o wizytację stanowisk pracy zajmowanych przez skarżącego od 2009 r. (k. 94). Ustalenia organu w powyższym zakresie zostały dokonane w oparciu o przesłany przez zakład pracy materiał zdjęciowy. Przy czym dokumentacja fotograficzna dotycząca kabin suwnic była niewyraźna (k. 97-101), pochodziła z aktualnego okresu czasu, zatem nie można było na tej podstawie dokonać wskazanych przez jednostkę orzeczniczą ustaleń. Ponadto brak jest w aktach protokołu z kontroli organu rzekomo przeprowadzonej w zakładzie pracy w dniu 15 grudnia 2022 r., na którą organ powołuje się w piśmie do IMP z 19 grudnia 2022 r. (k. 102). W ocenie Sądu, powyższe wskazuje, że organ nie zastosował się do wytycznych Instytutu z pisma z 1 września 2022 r. Ponadto organ nie ustosunkował się do tego, że pracodawca wbrew treści wezwania organu z dnia 15 stycznia 2024 r. (k. 161) przedłożył "Aktualną instrukcję obsługi i eksploatacji suwnic" (k.173). Dokument ten nie ma żadnego znaczenia dla ustaleń w tej sprawie, bowiem dotyczy aktualnie obowiązującej w zakładzie pracy instrukcji (skarżący pracował w zakładzie od 2.11.1978 r. do 25.08.2016 r.) Skoro organ wezwał o instrukcję suwnic obsługiwanych przez skarżącego w okresie zatrudniania u pracodawcy (k. 174), a zakład przesłał aktualną instrukcję, to należało przyjąć, że w okresie pracy skarżącego takiej instrukcji nie było. W obliczu powyższego organ przedwcześnie zaaprobował stwierdzenie, że "nawykowy sposób wykonywania pracy przez Pana K. nie jest sposobem wymuszonym na stanowisku pracy". Organ nie wyciągnął też należytych wniosków i konsekwencji wobec niewykonania przez A. S.A. pkt 2 wezwania z 15 stycznia 2024 r., w którym wezwano zakład pracy o ustalenie, w którym roku były wymienione i zamontowane podłokietniki w suwnicy starego typu nr 804, obsługiwanej przez skarżącego (k. 161). Zakład pracy w odpowiedzi na powyższe wezwanie wskazał bowiem, że "podczas sterowania, podłokietniki fotela również nie są elementem podparcia łokciami przez operatora, więc nie ma różnicy czy były, czy nie" (k. 174). W ocenie Sądu, z zeznań świadków wynika, że podczas wykonywania swoich obowiązków skarżący podpierał kończyny górne zgięte w stawach łokciowych o podłoże. Reasumując wobec tego, że rozstrzygnięcie organu musi być wynikiem wszechstronnego i bezstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.), wszechstronnego zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.), zaś decyzja powinna spełniać wymogi określone w art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., zaś dokonując tych czynności organy administracji muszą kierować się regułami określonymi w art. 80 k.p.a., tj. ocenić na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona – stwierdzić należało, że obowiązkom tym uchybiono. Z przedstawionej powyżej oceny prawnej oraz wytycznych procesowych WSA w Krakowie wynikają określone obowiązki skarżonego organu w zakresie uzupełnienia administracyjnego postępowania wyjaśniającego oraz zastosowania do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy relewantnej regulacji materialnoprawnej w rozumieniu przyjętym w niniejszym wyroku. Na marginesie odnotowania wymaga, że postępowanie w tej sprawie toczyło się od 2018 r. (6 lat) z istotnym naruszeniem art. 12 k.p.a. Jednakże z uwagi na to, ze skarżący nie wniósł skargi na bezczynność czy przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, dalsze rozważania w tym zakresie wykraczają poza granice rozpoznawanej sprawy. Sąd doszedł do przekonania, że w kontrolowanej sprawie wystarczające jest uchylenie decyzji organu II instancji i przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyby jednak Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Sanitarnego doszedł do przekonania, że konieczne jest szersze postępowanie dowodowe, podejmie odpowiednie rozstrzygnięcie zgodnie z treścią k.p.a. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym zgodnie z treścią art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze Sąd – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję, o czym orzeczono w sentencji wyroku. Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło