III SA/Kr 559/14

WyrokWSA w Krakowie2014-06-10

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Hanna Knysiak-Molczyk, Halina Jakubiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy przez tachograf, nawet jeśli naruszenie wynika z działania kierowcy, a przedsiębiorca twierdzi, że nie miał na to wpływu lub nie mógł przewidzieć takich zdarzeń?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy przez tachograf, nawet jeśli naruszenie wynika z działania kierowcy. Przepisy art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym, które przewidują możliwość zwolnienia z odpowiedzialności, dotyczą wyłącznie zdarzeń nieoczekiwanych i nadzwyczajnych, a nie sytuacji wynikających z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy. Ciężar udowodnienia okoliczności zwalniających z odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną za nierejestrowanie przez kierowcę wskazań tachografu. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania (niewydanie postanowienia o odmowie wydania odpisu protokołu przesłuchania kierowcy) oraz prawa materialnego (błędną kwalifikację naruszenia i niezastosowanie przepisów zwalniających z odpowiedzialności).
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dąbek (spr.) Sędziowie WSA Hanna Knysiak-Molczyk WSA Halina Jakubiec Protokolant Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 stycznia 2014 r. nr [ ] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala wyroku WSA w Krakowie z dnia 10 czerwca 2014 r. Decyzją z dnia [...] 2013r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A Sp. z o.o. w A karę pieniężną w wysokości 5000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Organ I instancji wyjaśnił, iż w dniu 2 września 2013r. dokonano kontroli drogowej pojazdu marki Scania o nr rej. [...] wraz z naczepą nr rej. [...] na drodze krajowej nr [...] w miejscowości N nad Wartą i stwierdzono powyższe naruszenie prawa. W odwołaniu A Sp. z o.o. w A zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, a zwłaszcza art. 74 § 2 kpa poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o odmowie wydania stronie odpisu dokumentu zgromadzonego w aktach sprawy – protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka oraz naruszenia prawa materialnego, a w szczególności art. 92a ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie z powodu błędnej kwalifikacji stanu faktycznego jako naruszenia z lp. 6.2.1. załącznika nr 3, a także naruszenie art. 92b i art. 92 c ustawy o transporcie drogowym poprzez ich niezastosowanie. Odwołujący się podniósł, że nie wiedział, że kierowca J. Z. nie posługuje się kartą kierowcy. W ocenie odwołującego się, to kierowca powinien odpowiadać za naruszenia prawa, a nie przedsiębiorca, który zabezpieczył prawidłowe działanie tachografów cyfrowych. Po rozpatrzeniu odwołania A Sp. z o.o. w A z dnia 28 listopada 2013r., Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 15 stycznia 2014r. nr [...] utrzymał decyzję organu I instancji w mocy w całości, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92 a ust. 1 i art. 92 c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265) oraz Ip. 2.2.3 i Ip. 2.5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, § 15 ust. 2, art. 16 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, (Dz.Urz. WE L370 z dnia 31 grudnia 1985r.), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo nałożył karę pieniężną za wykonywanie przewozu z naruszeniem zasad rejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ stwierdził, że wyniki przeprowadzonej kontroli zostały udokumentowane w protokole kontroli z dnia 9 września 2013r. Z dokumentu WZ nr [...] dotyczącego zlecenia nr [...] z dnia 23 lipca 2013r. wynika, że przewożono płytę warstwową dachową i ścienną, okno oraz element oznaczony jako obróbki blacharskie z miejscowości K do O. To zadanie przewozowe podlegało zatem przepisom rozporządzenia 516.2006 oraz rozporządzenia 3821/85, natomiast nie znajdowały do niego zastosowania przepisy art. 3 rozporządzenia 561/2006, ani art. 13 rozporządzenia 561/2006 z zw. z art. 29 ustawy o czasie pracy kierowców. W dniu poprzedzającym dzień kontroli tj. w dniu 1 września 2013r. od godz. 22.37 do godz. 6.56 w dniu 2 września 2013r. kierowca prowadził pojazd bez włożonej karty kierowcy do tachografu cyfrowego. Kierowca przyznał, że prowadził pojazd bez włożonej karty od C od godz. 22.37 do godz. 6.56 dnia następnego. Odnosząc się do zarzutu niewydania postanowienia o odmowie wydania stronie odpisu dokumentu z akt sprawy organ stwierdził, że pismem z dnia 11 września 2013r. strona zwróciła się z żądaniem doręczenia protokołu przesłuchania świadka. W ocenie organu takie żądanie jest czymś innym niż wynikające z art. 73 § 2 kpa uprawnienie strony do żądania uwierzytelnienia odpisów lub kopii z akt sprawy i wydania z akt uwierzytelnionych odpisów, żądanie przesłania pocztą odpisu z akt wykracza bowiem poza ten przepis . Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego organ odwoławczy powołał się na treść pkt 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje nierejestrowanie przejazdu urządzeniem rejestrującym. Wskazał też na art. 92 ust. 1 oraz art. 92a tej ustawy oraz art. 10 ust.3 rozporządzenia 561/2006, wprowadzające odpowiedzialność za naruszenia, do których doszło w niniejszej sprawie. Zdaniem organu nie było podstaw do zastosowania art. 92 b, albowiem przepis ten nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż nie stwierdzono w niej naruszenia czasu pracy. W ocenie organu nie doszło też do naruszenia art. 92 c, albowiem w niniejszej sprawie nie zaszły okoliczności pozwalające na wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorstwa, gdyż nie wykazało ono okoliczności, których nie mogło przewidzieć i na które nie miało wpływu. Dodatkowo organ wskazał, że niniejsza sprawa jest kolejną, w której nałożył karę na A Sp. z o.o. w A za analogiczne naruszenie prawa. Duża liczba spraw A Sp. z o.o. w A świadczy o złej organizacji pracy i niedostatecznym nadzorze nad kierowcami. Z powyższą decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie zgodziła się A Sp. z o.o. w A i pismem z dnia 24 lutego 2014r. wniosła na nią skargę do Sądu, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W skardze powtórzono zarzuty zawarte w odwołaniu, tj. zarzucono naruszenie przepisów postępowania, a zwłaszcza art. 74 §2 kpa poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o odmowie wydania stronie odpisu dokumentu zgromadzonego w aktach sprawy – protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka oraz naruszenia prawa materialnego, a w szczególności art. 92a ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie z powodu błędnej kwalifikacji stanu faktycznego jako naruszenia z lp. 6.2.1. załącznika nr 3, a także naruszenie art. 93 ust. 3 w związku z art. 92b i art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez ich niezastosowanie. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do twierdzenia skarżącego, że winien zostać zastosowany art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, organ II instancji powołał się na wybrane orzecznictwo sądów administracyjnych, z którego wynika, że to przedsiębiorca winien przedłożyć dowody na okoliczność, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa lub że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Dlatego też organ nie znalazł podstaw do zmiany swojego stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 z późn. zm., zwana dalej p.p.s.a.), Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). Stan faktyczny niniejszej sprawy jest niesporny. Skarżący nie kwestionuje, że kierowca wykonywał przewóz drogowy z naruszeniem zasad dotyczących rejestrowania przejazdu, tj. nie rejestrował na karcie kierowcy za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Strona skarżąca kwestionuje natomiast ocenę prawną tych zdarzeń przez organ i wywiedziony skutek w postaci nałożenia na skarżącego kary pieniężnej. W ocenie Sądu, nieuzasadnione są zarzuty skargi naruszenia zał. nr 3 Ip. 6.2.1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w zakresie nałożenia kary za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Trafnie wskazał organ w zaskarżonej decyzji, że w niniejszej sprawie istniała podstawa faktyczna do zastosowania przewidzianej przepisami sankcji. Nieuzasadniony jest także zarzut skargi naruszenia art. 92b oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji zastosowanie art. 92a ust. 1 w/w ustawy i nałożenie kary, prawidłowo bowiem organ w zaskarżonej decyzji uznał, że w niniejszej sprawie nie wystąpiły okoliczności, które zwalniałyby skarżącego od odpowiedzialności . Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6, art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013r., poz. 1414), Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym oraz art. 15 ust. 2, art. 16 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985r.). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie przepisy te zostały przez orzekające w sprawie organy zastosowane prawidłowo. Podstawę prawną prowadzenia kontroli przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy stanowią przepisy rozdziałów 9 i 10 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym, natomiast podstawą nakładania kar pieniężnych za naruszenie obowiązków lub warunków wykonywania transportu drogowego są przepisy art. 92 i nast. tej ustawy. Zgodnie z treścią art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji "Podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie". Zgodnie z treścią art. 4 pkt. 22 ustawy o transporcie drogowym, przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumieć należy obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz przepisów ustaw, rozporządzeń Rady (EWG), Rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) wymienionych enumeratywnie w tym przepisie, a także obowiązki lub warunki wynikające z wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych w zakresie przewozu drogowego. Kontrole podmiotów wykonujących przewozy drogowe prowadzone na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym mają więc na celu między innymi ustalenie, czy podmioty takie przestrzegają przepisy regulujące czas pracy kierowców zawarte w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. z 2012 r. poz. 1155), oraz obowiązki wynikające z przepisów rozporządzenia Rady nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21). Przestrzegania tych właśnie przepisów dotyczyła kontrola przeprowadzona w niniejszej sprawie. Wyniki przeprowadzonej kontroli stały się podstawą do nałożenia na stronę skarżącą kary pieniężnej. Skarżący zarzuca naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 92a ustawy o transporcie drogowym w odniesieniu do stwierdzonych nieprawidłowości oraz poprzez niezastosowanie art. 92b i 92c ust. 1 pkt 1, pomimo wystąpienia okoliczności w nich przewidzianych. Strona skarżąca nie kwestionuje ustaleń faktycznych w zakresie istnienia wykazanych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego naruszeń, ani wysokości orzeczonej administracyjnie kary pieniężnej. Kwestionuje natomiast przypisanie jej odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia przepisów. Strona skarżąca uważa bowiem, że o wyłączeniu jej odpowiedzialności za powstałe uchybienia decyduje treść art. 92b ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a. rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b. rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c. umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. W takiej sytuacji, za naruszenie ww. przepisów karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92 ustawy o transporcie drogowym, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Strona skarżąca powoływała się również na treść art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Przedsiębiorca jest zatem zwolniony od odpowiedzialności za naruszenie prawa przez kierowcę, jeżeli nie miał on wpływu na powstanie naruszenia lub nie mógł tego przewidzieć. Analiza treści przywołanych powyżej przepisów art. 92b oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym prowadzi do wniosku, że nakładają one na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Wyrazem tego obowiązku jest m.in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zdanie 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE L z dnia 11 kwietnia 2006 r.), który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowcom w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006 (art. 10 ust. 2 rozporządzenia). W myśl art. 10 ust. 3 powołanego rozporządzenia przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Nietrafne jest zatem twierdzenie, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a ustawy o transporcie drogowym. Jak zauważa się w orzecznictwie, przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby, że przedsiębiorca mógłby się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności których nie mógłby przewidzieć" powoływać właściwie w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa, co w konsekwencji oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku jaki został określony w art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Treść przepisów art. 92b ust. 1 i art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie może być interpretowana w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 (por. m.in. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009r., II GSK 989/08). Prawodawca wyraźnie wskazał cel podejmowanych przez przedsiębiorcę działań, tj. zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zatem nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, a wtedy trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności których "nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu pracy. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd, jest w tym przypadku bez znaczenia, taka jest bowiem typowa sytuacja w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w przypadku, który należy uznać za typowy, godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go jako pracodawcę. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu. Prawodawca przykładowo jedynie wymienił takie obowiązki jak wydawanie odpowiednich poleceń kierowcy i przeprowadzanie regularnych kontroli przestrzegania przepisów. W zależności od powyższych czynników przedsiębiorca ma obowiązek wynikający z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 takiej organizacji prowadzonej działalności, aby nie dochodziło do naruszeń. Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił uwagę również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 (30/2/A/2008). Trybunał Konstytucyjny podkreślił, iż regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym (art. 5) zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i przyjęcie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem na podstawie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. W przepisach art. 92 b oraz 92 c ustawy o transporcie drogowym chodzi wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne. W dyspozycji art. 92b ust. 1 oraz 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieszczą się w zakresie regulacji 92 b ust. 1 oraz art. 92c ust.1. Na przedsiębiorcy ciążą obowiązki właściwego doboru osób współpracujących z nim, zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Przepisy ustawy o transporcie drogowym przewidują odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Istota tego rodzaju odpowiedzialności administracyjnej sprowadza się do tego, że podlega jej podmiot charakteryzujący się cechami wyrażonymi w normie prawnej stanowiącej podstawę odpowiedzialności, po wyczerpaniu określonych w tej normie znamion działania lub zaniechania, lub też znamiona tego zachowania muszą zostać wyczerpane przez inny podmiot - o ile norma prawna przypisuje zachowanie innego podmiotu lub skutek tego zachowania wspomnianemu podmiotowi administrowanemu (delikt administracyjny). Zaistnienie powyższych przesłanek jest co do zasady wystarczające, aby podmiot administrowany obciążony został z tytułu popełnionego deliktu administracyjnego sankcją administracyjną. Zbędne staje się w takim przypadku badanie jakichkolwiek innych dodatkowych okoliczności, jak na przykład winy podmiotu administrowanego, nie mają one bowiem wpływu ani na poniesienie przez niego odpowiedzialności, ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej. Wymienione przepisy wyraźnie statuują odpowiedzialność obiektywną. Podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie doboru kierowców i ułożenia planu ich pracy. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała środków dodatkowych. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie organy trafnie oceniły, że nie występowały okoliczności zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności. Takie zwolnienie może mieć miejsce, gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia (kierowca) lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Obydwa wskazywane przez skarżącego przepisy mają charakter wyjątkowy i podlegają interpretacji ścisłej. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności, tzn. że organizując przewóz uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców, przeciwdziałając naruszeniom prawa. Domniemanie odpowiedzialności przewoźnika może być obalone i ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w przytoczonych wyżej przepisach ustawy o transporcie drogowym spoczywa na przedsiębiorcy. Na skarżącym spoczywał zatem w niniejszej sprawie ciężar wykazania, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musiałby istnieć realnie. Pogląd taki jest powszechnie przyjmowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (m.in. w wyrokach NSA z dnia 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 989/08, z dnia 20 października 2010 r. sygn. akt II GSK 936/09, z dnia 27 sierpnia 2009 r. sygn. akt II GSK 4/09, z dnia 2 lutego 2011r. sygn. akt II GSK 140/10, z dnia 13 października 2009 r. sygn. akt II GSK 93/09, z dnia 17 listopada 2010 r. sygn. akt II GSK 976/09, z dnia 24 lutego 2011 r. sygn. akt II GSK 258/10 oraz z dnia 6 czerwca 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10 - wszystkie wyroki dostępne na http//www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie ulega zatem wątpliwości, że to na skarżącym ciążył obowiązek ustalenia, czy zatrudniony przez niego kierowca dopuszcza się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Wskazane w art. 92c ustawy o transporcie drogowym przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań, dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej materii jednolite, a Sąd rozpoznający niniejszą skargę w pełni podziela prezentowane w nim stanowisko (por. m.in. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, wyrok WSA w Lublinie z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Lu 738/11, wyrok WSA w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1016/11). Tym bardziej, że – jak już powyżej wskazano - zgodnie z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 obowiązek przedsiębiorcy do nadzoru nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To z kolei czyniłoby przedmiotową regulację iluzoryczną. W niniejszej prawie strona skarżąca nie podniosła żadnych konkretnych argumentów, odnoszących się do usługi transportu drogowego w której doszło do naruszenia przepisów, a które pozwoliłyby organowi uznać, że może uwolnić się od odpowiedzialności za te naruszenia na zasadzie art. 92b ust. 1 lub art. 92c ust.1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Trafnie też wskazał organ w odniesieniu do art. 92b ust. 1, że w niniejszej sprawie nie doszło do stwierdzenia naruszenia czasu pracy kierowcy, a jedynie do stwierdzenia naruszenia braku rejestrowania przejazdu na karcie kierowcy. Należy podkreślić, że wina kierowcy określona na podstawie przepisów Kodeksu wykroczeń nie jest równoznaczna z brakiem odpowiedzialności administracyjnoprawnej po stronie przedsiębiorcy. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny. Istnieje możliwość zwolnienia przedsiębiorstwa z odpowiedzialności za działania osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności, jeżeli zostaną spełnione szczegółowe warunki określone w przepisach ustawy o transporcie drogowym (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, LEX nr 920618). Jednak przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie nie wykazało, że takie przesłanki zostały spełnione, stąd nie ma podstaw by wyłączyć odpowiedzialność skarżącego przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenie przepisów. Nie mogły odnieść zamierzonego rzez skarżącego skutku w postaci uchylenia zaskarżonej decyzji także podniesione w skardze zarzuty dotyczące naruszenia art. 74 §2 kpa poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o odmowie wydania stronie odpisu dokumentu zgromadzonego w aktach sprawy – protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka. W niniejszej sprawie skarżący domagał się od organu doręczenia protokołu przesłuchania świadka (pismo z dnia 11 września 2013r.), co wykracza poza obowiązki organu wynikające z art. 73§2 kpa (por. wyrok WSA w Lublinie, II SA/Lu 790/10 oraz z dnia 12 stycznia 2012r., II SA/Lu 728/11). Wbrew zatem zarzutom skargi, nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowiąc podstawę uchylenia decyzji. Mając na uwadze powyżej wskazaną regulację prawną oraz ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny należy stwierdzić, że nie zachodzą podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. W niniejszej sprawie dokonano prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Tak ustalony stan faktyczny stał się podstawą prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego, co szczegółowo wyjaśniono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wobec powyższego Sąd oddalił skargę, działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło