III SA/Po 1197/16

WyrokWSA w Poznaniu2017-07-04

Skład orzekający: Sędzia WSA Szymon Widłak, Sędzia WSA Walentyna Długaszewska, Sędzia WSA Marek Sachajko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy o wyłączeniu pracownika od udziału w postępowaniu administracyjnym, jeśli jego członkowie brali udział w wydaniu wcześniejszej decyzji, która została uchylona przez sąd i przekazana do ponownego rozpoznania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że członkowie Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie podlegali wyłączeniu od udziału w ponownym rozpoznaniu sprawy, mimo że uczestniczyli w wydaniu wcześniejszej decyzji, która została uchylona przez sąd. Sąd przyjął, że przepis o wyłączeniu dotyczy sytuacji, gdy organ kontroluje własną decyzję, a nie gdy sprawa jest przekazywana do ponownego rozpatrzenia po uchyleniu decyzji. W związku z tym, zaskarżona decyzja nie była dotknięta wadą nieważności ani naruszeniem prawa procesowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty dodatkowej za wydobywanie kopaliny z naruszeniem warunków koncesji. Po serii decyzji organów administracyjnych i uchyleniu jednej z nich przez WSA, ostatecznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty Gnieźnieńskiego ustalającą opłatę dodatkową. Skarżący zarzucił m.in. naruszenie przepisów o wyłączeniu członków kolegium, którzy brali udział w wydaniu wcześniejszej decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 lipca 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Szymon Widłak Sędziowie WSA Walentyna Długaszewska WSA Marek Sachajko (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2017 roku przy udziale sprawy ze skargi A.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 30 września 2016r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty dodatkowej za wydobywanie kopaliny z naruszeniem koncesji oddala skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 4 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Po 342/13 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 28 grudnia 2012 r., nr [...] w przedmiocie opłaty dodatkowej za wydobycie kopalin. Sąd przyjął następujący stan faktyczny sprawy. Decyzją z dnia 16 maja 2012r. (znak [...]) Starosta Gnieźnieński na podstawie art. 139 ust. 1, 2, 3 pkt 3, art. 141 ust. 1, art. 142 ust. 1, 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2011r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2011r. nr 163, poz. 981) ustalił opłatę dodatkową za działalność wykonywaną z rażącym naruszeniem warunków koncesji Starosty Gnieźnieńskiego nr [...] z dnia 21 marca 2011r. na wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża "[...]" działka nr ewid. [...] w m. [...], gm. [...], wskazując, iż łączna kwota opłaty dodatkowej została ustalona na kwotę [...] zł. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż warunkiem koncesji było wydobycie kopaliny w roku kalendarzowym na poziomie 20.000 m3, co stanowi równowartość 34.000 ton. [...] rozpoczął wydobycie z ww. złoża w II kwartale 2011r. W dniu 31 sierpnia 2011r. złożył organowi koncesyjnemu informację dotyczącą opłaty eksploatacyjnej za wydobytą kopalinę w ilości 38.500 ton. W związku z przekroczeniem limitu wezwano przedsiębiorcę do zaprzestania wydobywania kopaliny do końca 2011r. W dniu 7 października 2011r. organ przeprowadził kontrolę, która wykazała, że wydobycie odbywa się niezgodnie z warunkami koncesji, zobowiązano przedsiębiorcę do przedstawienia operatu ewidencyjnego. Z operatu ewidencyjnego zasobów złoża kruszywa naturalnego "[...]" z dnia 29 lutego 2012r. wynikało, iż w kopalni "[...]" wydobyto 122.294 tony kruszywa naturalnego. Zdaniem organu zachowanie ww. podmiotu stanowiło lekceważenie uprawnień i obowiązków. Organ uznał, iż postępowania przedsiębiorcy stanowi rażące naruszenie warunków koncesji, co skutkowało wymierzeniem opłaty dodatkowej. Zakładając roczne wydobycie na poziomie 34.000 ton, organ ustalił opłatę dodatkową dla 88.294 ton kruszywa. Opłatę oblicza się jako pięciokrotność iloczynu ilości kopaliny ponad ustalony limit wydobycia i ceny jednostkowej 0,51 zł za tonę, co dało kwotę 225.150,- zł. Decyzją z dnia 28 grudnia 2012r. (znak [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił stanowisko Starosty Gnieźnieńskiego, wskazując że z protokołu wizji lokalnej z dnia 7 października 2011r. podpisanego przez skarżącego wynika, że eksploatacja złoża została zakończona, a zatem wyliczenia dokonane w operacie ewidencyjnym dotyczą wydobycia, które nastąpiło w 2011r., a nie w 2012 r. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł [...], powtarzając zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji organu I instancji i wznosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty Gnieźnieńskiego z 16 maja 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 4 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Po 342/13 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 28 grudnia 2012 r., nr [...]w przedmiocie opłaty dodatkowej za wydobycie kopalin. Sąd z urzędu stwierdził, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu naruszyło zasadę ogólną postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 10 k.p.a. Sąd wskazał, że realizując ww. zasadę organ winien zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania oraz umożliwić stronom wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Sąd wskazał, iż zasadne okazały się zarzuty podniesione w skardze. Sąd w uzasadnieniu wskazał, że organ II instancji opierając się na oświadczeniu przedsiębiorcy zawartemu w protokole wizji lokalnej z 7 października 2011r. uznał, iż po tej dacie nie miało już miejsca wydobycie kruszywa ze złoża "[...] AM". Zdaniem Sądu stwierdzenie takie jest co najmniej przedwczesne. Z protokołu kontroli z 7 października 2011r. nie wynika, aby złoże "[...] AM" zostało wyeksploatowane w całości, a jedynie zawarta jest w tym dokumencie niedookreślona adnotacja, iż "eksploatację już zakończono", co można interpretować między innymi jako zakończenie prac przy eksploatacji złoża, które to prace mogły zostać wznowione. Na tę okoliczność ani organ I instancji ani organ odwoławczy nie poczyniły żadnych ustaleń. Zdaniem Sądu skoro przedsiębiorca nie dotrzymał warunków koncesji, to mógł również naruszyć obowiązek niekontynuowania wydobycia jaki nałożony został na niego wezwaniem z dnia 9 września 2011r. i kontynuować wydobycie w 2011r. i w 2012r. Oświadczenie o zakończeniu prac przy wydobyciu mogło zostać złożone wyłącznie na użytek toczącego się postępowania. Okoliczności tych nie można jednak rozstrzygnąć na obecnym etapie postępowania, albowiem organ odwoławczy, mimo zasygnalizowania w odwołaniu faktu kontynuowania wydobycia w 2012r. nie poczynił na tę okoliczność postępowania dowodowego naruszając treść ar. 7, art. 77, art. 80 § 1 k.p.a., które to naruszenia również mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności gdyby ustalono, że w istocie wydobycie w 2012r. miało miejsce. Sąd wskazał, że skoro skarżący twierdzi, że fakt taki miał miejsce, winien posiadać dokumenty potwierdzające sprzedaż bądź inny rozchód wydobytego w 2012r. kruszywa. Mając takie informacje, Kolegium mogło zweryfikować jaką wielkość kruszywa wydobyto w istocie w 2011r., a jaką w 2012r. i wymierzyć opłatę dodatkową za kruszywo wydobyte ponad limit w 2011r. a następnie ocenić z punktu widzenia ewentualnego naruszenia koncesji postępowanie przedsiębiorcy polegające na ewentualnym wydobyciu kruszywa w 2012r., w szczególności w przypadku ustalenia, że doszło do naruszenia warunków koncesji ocenić czy naruszenie to miało charakter rażący, co również uzasadniałoby wymierzenie opłaty dodatkowej. Zdaniem Sądu takich rozważań w zaskarżonej decyzji nie poczyniono, a w tym zakresie Sądowi nie wolno zastępować organów administracji publicznej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu decyzją z dnia 30 grudnia 2013 r. uchyliło decyzję Starosty Gnieźnieńskiego nr [...] z dnia 16 maja 2012 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Starosta Gnieźnieński decyzją z dnia 10 czerwca 2014 r., nr [...]ustalił opłatę dodatkową dla [...], prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Kopalnia Kruszywa Naturalnego [...], za działalność wykonywaną z rażącym naruszeniem warunków koncesji Starosty Gnieźnieńskiego nr [...] z dnia 21.03.2011r. na wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża "[...] AM" - działka nr ewidencyjny [...] w m. [...], gm. [...]. Organ wskazał, że łączna opłata dodatkowa ustalona w wysokości pięciokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożona przez ilość wydobytej w ten sposób kopaliny (5 x 0,51 zł/t x 88 294 t ), wynosi: 225 150 zł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu decyzją z dnia 31 października 2014 r. uchyliło ww. decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Organ wskazał, że materiał dowodowy nie został zgromadzony w sposób zgodny z procedurą administracyjną. Starosta Gnieźnieński decyzją z dnia 18 czerwca 2015 r., nr GP.6525.2.2012, działając na podstawie art. art. 139 ust. 1, ust. 2, ust. 3 pkt. 3, ust. 4, ust. 5 i art. 141 ust. 1, art. 142 ust. 1, art. 143 ust. 1, ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2015r., poz. 196), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.) ustalił opłatę dodatkową dla [...], prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...], za działalność wykonywaną z rażącym naruszeniem warunków koncesji Starosty Gnieźnieńskiego nr [...]z dnia 21.03.2011r. na wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża "[...] AM" - działka nr ewidencyjny [...] w m. [...], gm. [...]. Organ wskazał, że łączna opłata dodatkowa ustalona w wysokości pięciokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożona przez ilość wydobytej w ten sposób kopaliny (5 x 0,51 zł/t x 88 294 t ), wynosi: 225 150 zł. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zasadnicze znaczenie dla określenia wielkości wydobycia w 2011 r. posiada "Operat ewidencyjny zasobów kruszywa naturalnego [...] AM", który sporządzony został na podstawie mapy sytuacyjno-wysokościowej, opracowanej i zaktualizowanej wykonanym obmiarem geodezyjnym przez mierniczego górniczego. Operat ewidencyjny został opracowany przez uprawnionego geologa. Z obliczeń zawartych w operacie wynika, że przedsiębiorca wydobył w 2011 r. 122 294 ton kruszywa naturalnego. Organ prowadzący postępowanie, po zapoznaniu się z zakresem pracy i metodami wyliczeń, ocenił operat jako rzetelny i merytorycznie poprawny, a przy tym znajdujący potwierdzenie w pozostałym, wiarygodnym materiale dowodowym. Organ podkreślił, że operat ewidencyjny wykonany został przez uprawnionego geologa na zlecenie samego przedsiębiorcy. W treści samego operatu wskazano, iż dokumentuje on stan istniejący na dzień 31 grudnia 2011r. Autor operatu wskazał mianowicie: "Przedsiębiorca nie prowadził eksploatacji od 31.12.2011 r. do 29.02.2012 r. i stan zasobów geologicznych w złożu "[...] AM" ustalony w niniejszym operacie będzie odpowiadał stanowi na dzień 31.12.2011 r.". Organ wskazał, że ustalenia operatu ewidencyjnego, według których wydobycie na poziomie 122 294 ton kruszywa miało miejsce wyłącznie w 2011 r. znajdują jednoznaczne potwierdzenie w innych materiałach dowodowych. Organ wskazał, że zgodność danych liczbowych i czasowych, dotyczących ubytku kopalin według stanu na 31.12.2011r. zawartych w operacie ewidencyjnym, protokołach kontroli, informacjach o wydobyciu i w zestawieniu zmian zasobów, nie jest przypadkowa i prowadzi do jednoznacznych wniosków. Organ wskazał, że strona w żaden sposób nie zakwestionowała skutecznie powyższych dowodów, nie naprowadziła na żadne materiały, które poddawałyby wątpliwość, że wynikające z nich dane dotyczą ilości kruszywa wydobytego w 2011r. (122 294 ton kruszywa). Analiza zebranego materiału pozwala na wysnucie logicznych, spójnych wniosków, wskazujących faktyczne wydobycie w 2011 r. oraz potwierdza, że przedsiębiorca nie wydobywał kopalin w okresie od 1 stycznia 2012r. do 29 lutego 2012r. Organ wskazał, że powyższe ustalenie znajduje również potwierdzenie w okoliczności, że od 2012r. do chwili wydania decyzji przedsiębiorca nie realizował żadnych obowiązków ustawowych nałożonych na podmiot prowadzący działalność wydobywczą; nie przedstawiał informacji o opłatach eksploatacyjnych, nie uiszczał tych opłat, nie przedstawiał zestawień zmian zasobów złoża, według stanu na 31 grudnia każdego roku. Organ za niewiarygodne uznał wyjaśnienia [...], według których wydobycie wspomnianej wyżej ilości 122 294 ton kruszywa miałoby przypadać częściowo na 2012 r. Przedmiotowe wyjaśnienia nie znajdują potwierdzenia w żadnych innych materiałach postępowania i pozostają w sprzeczności z obszerną dokumentacją opisaną powyżej. Strona wyjaśniła przy tym, że nie posiada żadnego dokumentu potwierdzającego wydobycie kruszywa ze złoża "[...] AM" w roku 2012r. Wypada zauważyć, że gdyby w istocie w 2012r. realizowane było wydobycie przedmiotowego kruszywa i sprzedaż strona byłaby w stanie uprawdopodobnić ten fakt choćby dokumentami księgowymi, dokumentującymi obrót materiałem. Tymczasem w materiałach sprawy brak jakichkolwiek dowodów tego rodzaju. Według organu na gruncie zgromadzonego w sprawie materiału należało uznać, że [...] wydobył w 2011 r. ze złoża "[...] AM" kruszywo w ilości 122 294 ton, przy rocznym limicie wydobycia na poziomie 20 000 m3, tj. 34 000 ton. Organ wskazał, że przedsiębiorca wydobył ze złoża "[...] AM" w 2011 r. kopalinę w ilości 122 294 ton, co po odjęciu rocznego limitu wydobycia na poziomie 34 000 ton (20 000 m3) oznacza, że ilość 88 294 ton została wydobyta ponad określony koncesją (oraz wynikający z przepisów prawa) roczny limit wydobycia, a przy tym częściowo - w sposób rażąco naruszając koncesję - z obszaru filaru ochronnego. Ilość 88 294 ton stanowiło, zdaniem organu, podstawę obliczenia opłaty dodatkowej. Od powyższej decyzji odwołanie złożył [...]. Wydanej decyzji zarzucił: 1. rażące naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 139 ust. 1, ust2. , ust.3 pkt. 3 - ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r prawo geologiczne i górnicze (Dz. U z 2011, nr 163, poz.981) , które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie w oparciu o stan sprawy niewyjaśniony, że wydobycie kopalin nastąpiło z rażącym naruszeniem warunków koncesji, 2. sprzeczność istotnych ustaleń organu administracyjnego z treścią zebranego w sprawie materiału przez błędne przyjęcie, zostały przekroczone limity wydobycia za okres 2011 r. w wysokości 88.294 ton kruszywa naturalnego w oparciu o operat ewidencyjny zasobów złoża kruszywa naturalnego [...] AM uprawnionego geologa podczas gdy z zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności z treści w/w dokumentu wynika, że stan zasobów geologicznych stanowiących podstawę do wymierzenia opłaty dodatkowej ustalony został na dzień 29 luty 2012 r., co w konsekwencji doprowadziło do zawyżenia faktycznego, ponadnormatywnego wydobycia i nie uwzględnienia przez organ zrealizowanych przez skarżącego limitów wydobywczych na rok 2012, 3. naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia zaskarżonej decyzji z uwagi na: niedostateczne ustalenie faktów oraz ich znaczenia według obowiązujących przepisów prawa; niedostateczne wyjaśnienie przepisów prawa stanowiących podstawę prawną rozstrzygnięcia organu administracyjnego; brak oceny przeprowadzonych dowodów w szczególności pod kątem ich wiarygodności, zgodności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a także ich spójności ze zgromadzonym pozostałym materiałem dowodowym; 4. naruszenie art. 7 k.p.a., art. 75 k.p.a., 77 k.p.a., 80 k.p.a. i 84 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą administracyjną, w tym brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, w konsekwencji czego nie dokonano rzeczywistych ustaleń faktycznych w zakresie tego, czy organ I instancji w sposób prawidłowy wyliczył skarżącemu należną opłatę eksploatacyjną; zaniechano ustalenia dowodów świadczących o tym, że limity wydobywcze na rok 2012 w rzeczywistości zostały wykorzystane w danym roku przez co błędnie zakwalifikowano je do nadwyżki obejmującej cały 2011 rok; poprzez zaniechanie powołania niezależnego biegłego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 30 września 2016 r., nr [...] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy wskazał, że bezspornym jest fakt wydobywania przez [...] kopaliny w postaci kruszywa naturalnego na działce nr ewid. [...] w m. [...] gm. [...]. Bezspornym jest również fakt, iż skarżący posiadał na powyższe działania wymaganą przepisami Prawa geologicznego i górniczego koncesję udzieloną decyzją Starosty Gnieźnieńskiego nr [...]z dnia 21 marca 2011 r. na wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża "[...] AM", położonego na działce nr [...], obręb [...], gmina [...]. Złoże udokumentowane zostało w 2010 r. na powierzchni 1,9901 ha, z ustalonym stanem zasobów geologicznych na dzień 31 grudnia 2009r. w ilości 267 270 ton, w formie "Dokumentacji geologicznej złoża kruszywa naturalnego [...] AM w kat. Cl". Z uwagi na pozostawienie zasobów w pasach ochronnych linii energetycznej, w koncesji przyjęto wielkość zasobów możliwych do wydobycia - operatywnych, w ilości 157 200 ton. Warunkiem koncesji udzielonej przez Starostę, wynikającym z przepisów ustawy Prawo geologiczne i górnicze, zapisanym również w w/w koncesji - ust. IV pkt 11, jest ograniczenie wydobycia kopaliny w roku kalendarzowym do 20000 m3. Bezsporny jest również rodzaj kopaliny zalegającej w tym złożu tj. kruszywo naturalne. Zdaniem organu nie ulega wątpliwości iż przedsiębiorca wydobył ze złoża większą ilość kopaliny niż 20 000 m3 (dowód - informacja dotycząca opłaty eksploatacyjnej za wydobytą kopalinę k. 27 akt, gdzie sam przedsiębiorca wskazał wydobycie na poziomie 38 500 ton w II kwartale 2011 r.) oraz że nie pozostawił zasobów w pasach ochronnych linii energetycznej (dowód decyzja nr [...] z dnia 25 kwietnia 2012 r. nakazująca odbudowę pasa ochronnego linii energetycznej). W ocenie Kolegium powyższe naruszenia stanowią określone w art. 139 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego wykonywanie działalności z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji. Wobec powyższego zasadnym było przystąpienie przez Starostę do nałożenia opłaty dodatkowej. Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy prowadzi do wniosku, iż nie ulega wątpliwości że eksploatacja złoża i wydobycie miały miejsce w roku 2011. W ocenie Kolegium stan faktyczny niniejszej sprawy został wyczerpująco wyjaśniony, a zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał na dokonanie nie budzących wątpliwości ustaleń stanu faktycznego. Brak było podstaw do prowadzenia dalszego postępowania dowodowego na okoliczności, które zdaniem Kolegium zostały już udowodnione. Przedsiębiorca nie wskazał na żadne nowe dowody, które podważałyby wartość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia zaskarżonej decyzji z uwagi na niedostateczne ustalenie faktów oraz ich znaczenia według obowiązujących przepisów prawa; niedostateczne wyjaśnienie przepisów prawa stanowiących podstawę prawną rozstrzygnięcia organu administracyjnego; brak oceny przeprowadzonych dowodów w szczególności pod kątem ich wiarygodności, zgodności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a także ich spójności ze zgromadzonym pozostałym materiałem dowodowym w ocenie SKO również należy uznać za chybiony, bowiem zdaniem SKO organ I instancji szczegółowo przedstawił tok postępowania w sprawie i wskazał jednoznacznie na dowody, znajdujące się w aktach sprawy na których oparł się wydając zaskarżone rozstrzygnięcie. SKO wskazało, że zarzut naruszenia art. 7 k.p.a., art. 75 k.p.a., 77 k.p.a., 80 k.p.a. i 84 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą administracyjną, w tym brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, w konsekwencji czego nie dokonano rzeczywistych ustaleń faktycznych w zakresie tego, czy organ I instancji w sposób prawidłowy wyliczył skarżącemu należną opłatę eksploatacyjną; zaniechano ustalenia dowodów świadczących o tym, że limity wydobywcze na rok 2012 w rzeczywistości zostały wykorzystane w danym roku przez co błędnie zakwalifikowano je do nadwyżki obejmującej cały 2011 rok; poprzez zaniechanie powołania niezależnego biegłego w ocenie SKO również nie może zostać podzielony. Pismem z dnia 25 października 2016 r. [...] reprezentowany przez adwokata wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 30 września 2016 r. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. rażące naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 139 ust. 1, ust. 2 , ust. 3 pkt 3, art. 222 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. prawo geologiczne i górnicze (Dz. U z 2011, nr 163, poz. 981), które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie w oparciu o stan sprawy niewyjaśniony, że wydobycie kopalin nastąpiło z rażącym naruszeniem warunków koncesji; poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie mają zastosowanie przepisy dotychczasowe tj. przepisy ustawy prawo geologiczne i górnicze z 1994 r., podczas gdy wszczęcie postępowania administracyjnego nastąpiło w dniu 9 września 2011 r., tj. z chwilą wezwania skarżącego do zaprzestania wydobywania kopalin; poprzez naruszenie art. 87 ust. 1 i ust. 2 ustawy prawo geologiczne i górnicze z 1994 r. oraz art. 68 § 1 ordynacji podatkowej w wyniku wydania decyzji ustalającej zobowiązanie - opłatę dodatkową po upływie okresu przedawnienia do jej wydania, co powoduje, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa; 2. sprzeczność istotnych ustaleń organu administracyjnego z treścią zebranego w sprawie materiału przez błędne przyjęcie w oparciu o treść pisma z dnia 7 października 2011 r., że eksploatacja złoża została zakończona, a związku z tym, że zostały przekroczone limity wydobycia za okres 2011 r. w wysokości 88.294 ton kruszywa naturalnego w oparciu o operat ewidencyjny zasobów złoża kruszywa naturalnego [...] AM uprawnionego geologa, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności z treści w/w dokumentu wynika, że stan zasobów geologicznych stanowiących podstawę do wymierzenia opłaty dodatkowej ustalony został na dzień 29 luty 2012 r., co w konsekwencji doprowadziło do zawyżenia faktycznego, ponadnormatywnego wydobycia i nie uwzględnienia przez organ zrealizowanych przez skarżącego limitów wydobywczych na rok 2012; 3. naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia zaskarżonej decyzji z uwagi na: niedostateczne ustalenie faktów oraz ich znaczenia według obowiązujących przepisów prawa; niedostateczne wyjaśnienie przepisów prawa stanowiących podstawę prawną rozstrzygnięcia organu administracyjnego; brak oceny przeprowadzonych dowodów w szczególności pod kątem ich wiarygodności, zgodności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego , a także ich spójności ze zgromadzonym pozostałym materiałem dowodowym; 4. naruszenie art. 75 k.p.a., 77 k.p.a., 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą administracyjną, w tym brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, w konsekwencji czego nie dokonano rzeczywistych ustaleń faktycznych w zakresie tego, czy organ I instancji w sposób prawidłowy wyliczył skarżącemu należną opłatę eksploatacyjną; zaniechano ustalenia dowodów świadczących o tym , że limity wydobywcze na rok 2012 w rzeczywistości zostały wykorzystane w danym roku oraz że po 1 stycznia 2012 r. wydobycie miało miejsce przez co błędnie zakwalifikowano je do nadwyżki obejmującej cały 2011 rok, poprzez zaniechanie powołania niezależnego biegłego, przy udziale strony w celu opinii jako istotnego dowodu pozwalającego na weryfikację ustaleń organu I instancji, co do wielkości wydobytej kopaliny, 5. naruszenie art. 24 § 1 pkt. 1 k.p.a. w zw. z art. 27 § 1 k.p.a., co skutkowało udziałem w wydaniu zaskarżonej decyzji członków samorządowego kolegium odwoławczego, którzy wcześniej uczestniczyli w wydaniu decyzji z dnia 31 września 2014 r nr [...]. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - dalej p.p.s.a.) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W zakresie tak określonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uwzględnił skargi, gdyż zaskarżona decyzja nie jest dotknięta wadą nieważności, ani też nie doszło w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym do naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, co w myśl art. 145 § 1 p.p.s.a., mogłoby stanowić przesłankę do jej uchylenia. Podstawę prawną wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2015 r., poz. 196, dalej u.p.g.i.g.). Zgodnie z art. 139 ust. 1 u.p.g.i.g. działalność wykonywana z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji albo w zatwierdzonym albo w podlegającym zgłoszeniu projekcie robót geologicznych podlega opłacie dodatkowej. Opłata dodatkowa jest niezależna od pozostałych opłat regulowanych niniejszym działem. Ustęp 2 ww. przepisu wskazuje, że opłatę dodatkową ustala, w drodze decyzji, odpowiednio organ koncesyjny lub organ administracji geologicznej, który zatwierdził projekt robót geologicznych lub któremu zgłoszono projekt robót geologicznych. Zgodnie z art. 139 ust. 3 pkt 3 u.p.g.i.g. opłatę dodatkową za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości pięciokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej w ten sposób kopaliny. Zgodnie z art. 139 ust. 3 pkt 4 u.p.g.i.g. opłatę dodatkową za podziemne bezzbiornikowe magazynowanie substancji ustala się w wysokości pięciokrotnej stawki opłaty dla danego rodzaju magazynowanej substancji, pomnożonej przez ilość zatłoczonej w ten sposób substancji. Zgodnie z art. 139 ust. 3 pkt 5 u.p.g.i.g. opłatę dodatkową za podziemne składowanie odpadów ustala się w wysokości pięciokrotnej stawki opłaty dla danego rodzaju składowanych odpadów, pomnożonej przez ilość składowanych w ten sposób odpadów. Zgodnie z art. 141 ust. 1 u.p.g.i.g. wpływy z tytułu opłat, o których mowa w niniejszym dziale, w 60% stanowią dochód gminy, na terenie której jest prowadzona działalność, a w 40% dochód NFOŚiGW. Zgodnie z art. 143 ust. 1 u.p.g.i.g. decyzja w sprawach opłat dodatkowych nie może zostać wydana po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające jej wydanie. Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji rażące naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 139 ust. 1, ust. 2 , ust.3 pkt 3, art. 222 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r prawo geologiczne i górnicze (Dz. U z 2011, nr 163, poz. 981), które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie w oparciu o stan sprawy niewyjaśniony, że wydobycie kopalin nastąpiło z rażącym naruszeniem warunków koncesji; poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie mają zastosowanie przepisy dotychczasowe tj. przepisy ustawy prawo geologiczne i górnicze z 1994 r. podczas gdy wszczęcie postępowania administracyjnego nastąpiło w dniu 9 września 2011 r., tj. z chwilą wezwania skarżącego do zaprzestania wydobywania kopalin; poprzez naruszenie art. 87 ust. 1 i ust. 2 ustawy prawo geologiczne i górnicze z 1994 r. oraz art. 68 § 1 ordynacji podatkowej w wyniku wydania decyzji ustalającej zobowiązanie - opłatę dodatkową po upływie okresu przedawnienia do jej wydania, co powoduje, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W ocenie Sądu powyższy zarzut jest bezzasadny. Sąd wskazuje, że ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze zastąpiła ustawę z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze. W artykule 222 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. ustawodawca wskazał, że do postępowań wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się dotychczasowe przepisy. Ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze weszła w życie w dniu 1 stycznia 2012 r., co zostało określone w art. 227 tej ustawy. Do postępowań wszczętych przed 1 stycznia 2012 r. należało więc stosować przepisy ustawy z 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze. Jak wynika z akt sprawy Starosta Gnieźnieński pismem z dnia 21 marca 2012 r. (k. 16 akt adm.) zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu w dniu 7 marca 2012 r. postępowania w sprawie ustalenia opłaty dodatkowej za działalność wykonywaną z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji Starosty Gnieźnieńskiego nr [...]z dnia 21.03.2011 r., na wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża "[...] AM" - działka nr ewidencyjny [...] w m. [...], gmina [...]. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd wskazuje, że skoro postępowanie administracyjne zostało wszczęte 7 marca 2012 r., czyli po dniu 1 stycznia 2012 r., to organy prawidłowo zastosowały w przedmiotowej sprawie przepisy ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze. Brak też jest w zw. z powyższym podstaw do uznania, że doszło do przedawnienia w niniejszej sprawie. Ponadto skarżący zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń organu administracyjnego z treścią zebranego w sprawie materiału przez błędne przyjęcie w oparciu o treść pisma z dnia 7 października 2011 r., że eksploatacja złoża została zakończona, a związku z tym, że zostały przekroczone limity wydobycia za okres 2011 r. w wysokości 88.294 ton kruszywa naturalnego, w oparciu o operat ewidencyjny zasobów złoża kruszywa naturalnego [...] AM uprawnionego geologa, podczas gdy z zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności z treści ww. dokumentu wynika, że stan zasobów geologicznych stanowiących podstawę do wymierzenia opłaty dodatkowej ustalony został na dzień 29 luty 2012 r., co w konsekwencji doprowadziło do zawyżenia faktycznego, ponadnormatywnego wydobycia i nie uwzględnienia przez organ zrealizowanych przez skarżącego limitów wydobywczych na rok 2012. Sąd uznał powyższy zarzut za bezzasadny. Sąd wskazuje, że organy dokonując ustalenia stanu faktycznego sprawy dokonały swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego. Wskazane przez skarżącego pismo z dnia 7 października 2011 r. nie było jedynym dowodem w sprawie. W protokole z dnia 7 października 2011 r. wskazano, że eksploatacja złoża prowadzona była w I i II kwartale 2011 r. i eksploatację zakończono. Skarżący podpisał protokół bez uwag, potwierdzając tym samym to ustalenie. Ponadto w przedłożonym przez skarżącego operacie ewidencyjnym zasobów kruszywa naturalnego "[...] AM" (stan na dzień 29 lutego 2012 r.) wskazano, że przedsiębiorca nie prowadził eksploatacji od 31 grudnia 2011 r. Również w protokole z kontroli Okręgowego Urzędu Górniczego przeprowadzonej w dniu 11 kwietnia 2012 r. stwierdzono, że roboty eksploatacyjne nie były prowadzone od października 2011 r., a sam przedsiębiorca (skarżący) oświadczył, że złoże zostało wyczerpane. Ponadto organy wzięły pod uwagę zeznania Kierownika Ruchu Zakładu Górniczego, zawarte w protokole z dnia 20 kwietnia 2015 r., zgodnie z którymi nie pamięta on, czy w 2012 r. prowadzono eksploatację, jednak uważa, że jeżeli prowadzono eksploatację, to przedsiębiorca zobowiązany był do zapłaty opłaty eksploatacyjnej za I kwartał 2012 r. Organy ustaliły, że przedsiębiorca nie dokonał opłat dotyczących wydobycia za rok 2012. Ponadto informacja z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska z dnia 7 kwietnia 2014 r. potwierdza prawidłowość ustaleń zawartych w operacie ewidencyjnym wskazującym, że wydobycie miało miejsce wyłącznie w 2011 r. Informacja ta wskazuje, że ze złoża "[...] AM" wydobyto w 2011 r. 122.294 ton kruszywa. Organy wzięły pod uwagę również, że sam skarżący wskazał w zestawieniu zmian zasobów złoża "[...] AM" z dnia 5 marca 2012 r., że w okresie od 31 grudnia 2010 r. do 31 grudnia 2011 r. wyeksploatowana została ilość 122,29 tys. ton kopaliny. Zarzut skarżącego nie może zostać uwzględniony, ponieważ skarżący nie przedłożył żadnych nowych dowodów, które mogłyby podważyć prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy. Ponadto, nie przedłożył jakichkolwiek dokumentów m.in. dokumentów sprzedaży kopalin z 2012 r. Zeznania świadka nie stanowiły natomiast dowodu, za pośrednictwem którego skarżący udowodnił okoliczność wydobycia kopalin w 2012 r. tak więc w tym zakresie organ prawidłowo dokonał oceny materiału dowodowego. Skarżący zarzucił również naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia zaskarżonej decyzji z uwagi na: niedostateczne ustalenie faktów oraz ich znaczenia według obowiązujących przepisów prawa; niedostateczne wyjaśnienie przepisów prawa stanowiących podstawę prawną rozstrzygnięcia organu administracyjnego; brak oceny przeprowadzonych dowodów w szczególności pod kątem ich wiarygodności, zgodności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a także ich spójności z zgromadzonym pozostałym materiałem dowodowym. Ponadto zdaniem skarżącego organy naruszyły art. 75 k.p.a., 77 k.p.a., 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą administracyjną, w tym brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, w konsekwencji czego nie dokonano rzeczywistych ustaleń faktycznych w zakresie tego, czy organ I instancji w sposób prawidłowy wyliczył skarżącemu należną opłatę eksploatacyjną; zaniechano ustalenia dowodów świadczących o tym, że limity wydobywcze na rok 2012 w rzeczywistości zostały wykorzystane w danym roku oraz że po 1 stycznia 2012 r wydobycie miało miejsce przez co błędnie zakwalifikowano je do nadwyżki obejmującej cały 2011 rok, poprzez zaniechanie powołania niezależnego biegłego, przy udziale strony w celu opinii jako istotnego dowodu pozwalającego na weryfikację ustaleń organu I instancji, co do wielkości wydobytej kopaliny. Również ww. zarzuty nie mogły zostać uznane za zasadne. Sąd ponownie wskazuje, że skarżący nie przedstawił żadnych nowych dowodów, które mogłoby podważyć zasadność i prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy. W ocenie Sądu organy prawidłowo uzasadniły zaskarżone decyzje nie naruszając przy tym art. 107 § 3 k.p.a. Również brak jest jakichkolwiek podstaw do zarzucenia organom naruszenia art. 75, art. 77 i art. 80 k.p.a. Zdaniem Sądu organ odwoławczy prawidłowo wskazał, że kolejna opinia biegłego nie wniesie nic nowego do sprawy, ponieważ brak jest przesłanek do podważenia prawidłowości operatu ewidencyjnego zasobów kruszywa naturalnego "[...] AM", przedłożonego przez samego skarżącego. Podkreślić należy, że w trakcie ponownego rozpoznania sprawy przez organy skarżący nie przedstawił jakichkolwiek nowych środków dowodowych, które potwierdzałyby okoliczności wydobycia kopalin w 2012 r. Jak już wyżej wskazano zeznania świadka nie stanowiły dowodu, za pośrednictwem którego skarżący udowodnił okoliczność wydobycia kopalin w 2012 r. organ prawidłowo ocenił, że zeznania te były lakoniczne. Brak było jakichkolwiek innych dowodów, które stanowiłyby dowód wydobycia kopalin w 2012 r. Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 24 § 1 pkt. 1 k.p.a. w zw. z art. 27 § 1 k.p.a., co skutkowało udziałem w wydaniu zaskarżonej decyzji członków samorządowego kolegium odwoławczego, którzy wcześniej uczestniczyli w wydaniu decyzji z dnia 31 września 2014 r nr SKO.OŚ.405.255.2014. Sąd wskazuje, że zarzut ten jest bezzasadny. Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 24 §1 pkt 5 k.p.a. pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. W orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd na temat wyłączenia pracowników organu z ponownego rozpoznawania sprawy nie jest jednolity, gdyż prezentowane są w tej materii dwa przeciwstawne stanowiska. Według pierwszego z nich wyłączenie określone w art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. nie ma miejsca przy rozpatrywaniu sprawy przez ten sam skład osobowy organu kolegialnego, jeżeli wcześniejsze rozstrzygnięcie tego składu było objęte skargą sądowoadministracyjną, a sąd dokonując jego kontroli, uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. (tak np. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 15.10.2013r., sygn. II SA/Rz 738/13 publ. LEX nr 1390296, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 03.06.2014r. o sygn.II SA/Gd 226/14, publ. LEX nr 1485683) Na poparcie tego poglądu argumentuje się, że zgodnie z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Wynikający z tego przepisu obowiązek wyłączenia pracownika dotyczy tylko sytuacji, gdy decyzja, przy wydaniu której uprzednio dany pracownik uczestniczył – a więc decyzja "zaskarżona" - poddawana jest następnie kontroli. Czy to w postępowaniu zwykłym (w toku instancji albo na podstawie art. 127 § 3 k.p.a.), czy nadzwyczajnym (w trybie wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji). Nie odnosi się natomiast do sytuacji, gdy w wyniku zastosowania kompetencji kasacyjnych przez organ odwoławczy (art. 138 § 2 k.p.a.) albo sąd administracyjny (art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a.) sprawa zostaje przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał uchyloną decyzję. Uchylenie decyzji nie może powodować - gdy sprawa ponownie wróci do organu decyzyjnego - zakazu wykonywania czynności w toczącym się postępowaniu przez tych pracowników, co poprzednio, skoro w takiej sytuacji nie kontrolują oni prawidłowości własnej decyzji. (tak WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 5 marca 2014 r. o sygn.IV SA/Po 1084/13, publ. LEX nr 1444026, a także wyrok WSA w Krakowie z dnia 07.10.2014r., o sygn.I SA/Kr 230/14, publ. LEX nr 1533458) Według poglądu przeciwnego wydanie zaskarżonej decyzji przez tą samą osobę, która brała udział w wydaniu wcześniejszego rozstrzygnięcia, stanowi istotne naruszenie przepisu art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. w zw. z art. 27 § 1 k.p.a., co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji (tak wyrok WSA w W-wie z dnia 20 sierpnia 2013 r. I SA/Wa 1233/13, Lex nr 1366891, wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. I OSK 96/13, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 21 maja 2014 r., o sygn. IV SA/Po 185/14, publ. CBOSA). Pogląd ten jest uargumentowany tym (patrz: wyrok NSA w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn.I OSK 96/13, publ. LEX nr 1601664), że celem instytucji prawnej wyłączenia organu jest zapewnienie realizacji zasady prawdy obiektywnej przez stworzenie warunków do rozpoznania i rozstrzygania sprawy przez pracownika organu administracji lub sam organ. Instytucja ta ma na celu urzeczywistnienie, na gruncie postępowania administracyjnego, zasady pogłębienia zaufania obywateli do organów państwa (por. W. Chróścielewski, Glosa do uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 22 lutego 2007 sygn. akt II GPS 2/06, ZN NSA nr 3 (12)/2007, s. 137). Instytucji prawnej wyłączenia pracownika organu należy więc przypisać dwie funkcje: funkcję obiektywizmu postępowania i funkcję pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Pierwsza ze wskazanych funkcji ma służyć temu, aby osoby, które rozstrzygają w sprawie, kierowały się tylko przepisami prawa i zebranym materiałem dowodowym. Rozstrzygnięcie to ma być zgodne z prawem i oparte na dowodach obrazujących rzeczywisty stan sprawy. Działanie takie sprzyja realizacji drugiej funkcji, czyli pogłębianiu zaufania obywateli do organów państwa. Obywatele muszą mieć pewność, że rozstrzygnięcia są podejmowane przez osoby, które opierają się na zebranym w sprawie materialne dowodowym oraz kierują się tylko przepisami prawa, a nie na przykład stanowiskiem uprzednio wyrażonym w sprawie. W wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r., sygn. akt P 57/07 orzeczono, że art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 i art. 127 § 3 k.p.a., w zakresie, w jakim nie wyłącza się członka samorządowego kolegium odwoławczego z postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, gdy członek ten brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji, był niezgodny z art. 2 w zw. z art. 78 Konstytucji. Przedmiotowy wyrok został zrealizowany ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18 z późn. zm.). Zgodnie z nowym brzmieniem art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. pracownik organu podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, że przepis ten, zgodnie z art. 27 § 1 k.p.a., dotyczy również członków organów kolegialnych, a więc także członków Samorządowych Kolegiów Odwoławczych. Ustawodawca rozróżnił dwie sytuacje: gdy członek organu brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji (art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 k.p.a.) oraz gdy brał udział w wydaniu decyzji, od której złożono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 27 § 1a k.p.a.). Udział w wydaniu zaskarżonej decyzji dotyczy sytuacji, w której członek organu kolegialnego brał udział w wydaniu decyzji przez organ I instancji lub brał udział w wydaniu decyzji drugoinstancyjnej, która została uchylona i ponownie sprawa stała się przedmiotem rozstrzygania przez ten organ kolegialny (por. A. Plucińska - Filipowicz Komentarz do zmiany art. 24 Kodeksu postępowania administracyjnego, Warszawa 2011). Przyjmuje się, że omawiana przesłanka wyłączenia członka kolegium ma charakter bezwzględny i nie podlega jakiejkolwiek ocenie, co do jej wpływu na obiektywne rozpatrzenie sprawy. (tak wyrok NSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2014r., sygn. I OSK 2771/12, publ. LEX nr 1449906). Sąd w składzie orzekającym aprobuje pierwszy z przedstawionych wyżej poglądów, co w konsekwencji prowadzi do przyjęcia, iż w rozpatrywanym przypadku organ odwoławczy nie dopuścił się naruszenia art. 24 § 1 w zw. z art. 27 § 1 k.p.a. W przywołanym już wcześniej wyroku WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 05.03.2014r. o sygn. IV SA/Po 1084/13 słusznie wskazano, że zgodnie z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji tylko w sytuacji, gdy decyzja, przy wydaniu której uprzednio dany pracownik uczestniczył, poddawana jest następnie kontroli – czy to w postępowaniu zwykłym (w toku instancji albo na podstawie art. 127 § 3 k.p.a.), czy nadzwyczajnym (w trybie wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji – por. wyrok WSA z 22.03.2012 r., IV SA/Po 1222/11, CBOSA). Nie odnosi się natomiast do sytuacji, gdy w wyniku zastosowania kompetencji kasacyjnych przez organ odwoławczy (art. 138 § 2 k.p.a.) albo sąd administracyjny (art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a.) sprawa zostaje przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał uchyloną decyzję (por.: R. Kędziora, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2010, art. 24, Nb 12; wyrok NSA z 26.05.1998 r., I SA 1911/97, LEX nr 44502). Uchylenie decyzji nie może powodować – gdy sprawa ponownie wróci do organu decyzyjnego – zakazu wykonywania czynności w toczącym się postępowaniu przez tych pracowników, co poprzednio, skoro w takiej sytuacji nie kontrolują oni prawidłowości własnej decyzji, a ponadto, zgodnie z art. 138 § 2 zdanie drugie k.p.a. albo art. 153 p.p.s.a., zyskują określone wskazania co do sposobu dalszego procedowania. W takiej sytuacji ryzyko braku bezstronności (obiektywizmu) organu przy ponownym rozpatrywaniu sprawy nie wydaje się istotnie wyższe, niż w razie rozpoznawania sprawy po raz pierwszy. Ponadto nie może uchodzić z pola widzenia i to, że bezwzględny nakaz wyłączania pracownika od ponownego rozpoznawania sprawy po decyzji kasatoryjnej organu wyższej instancji mógłby prowadzić do istotnego zakłócenia w funkcjonowaniu organów orzekających w sprawach (na takie niebezpieczeństwo zwracano już uwagę np. w wyrokach WSA: z 21.02.2008 r., IV SA/Wr 643/07 oraz z 07.03.2012 r., II SA/Ke 820/11 – CBOSA). Pogląd ten skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje wskazując, że znajduje on poparcie w aktualnej linii orzeczniczej sądów administracyjnych. Przykładowo w wyroku NSA w Warszawie z dnia 22.06.2016r. o sygn. II GSK 268/15 (publ. CBOSA) jasno wskazano, że we wcześniejszym wyroku NSA z dnia 05.11.2014r. o sygn. I OSK 1993/14 trafnie przyjęto, iż przepis art.24 § 1 pkt 5 k.p.a. stosuje się jedynie do sytuacji, gdy ta sama osoba uczestniczy w wydaniu decyzji w sprawie zarówno w postępowaniu przed organem I instancji, jak i w postępowaniu prowadzonym przez organ odwoławczy, a także do przypadków, kiedy zaskarżenie decyzji ostatecznej realizowane jest w trybach nadzwyczajnych. Udział w wydaniu zaskarżonej decyzji dotyczy sytuacji, gdy członek organu kolegialnego brał udział w wydaniu decyzji przez organ I instancji lub brał udział w wydaniu decyzji przez organ kolegialny od której złożono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Analogiczny pogląd wyraził NSA w Warszawie w wyrokach z dnia 05.10.2016r., o sygn. I OSK 329/15 oraz z dnia 23.11.2016r. o sygn. II OSK 392/15 i z dnia 25.04.2017r., sygn. II OSK 2171/15 (publ. CBOSA). Także WSA w Krakowie w wyroku z dnia 20.12.2016r. o sygn. II SA/Kr 1211/16 (publ. CBOSA) słusznie przyjął, że obowiązek wyłączenia pracownika dotyczy tylko sytuacji, gdy decyzja, przy której wydaniu uprzednio dany pracownik uczestniczył poddawana jest następnie kontroli czy to w postępowaniu odwoławczym zwykłym, czy nadzwyczajnym (zwłaszcza w trybie wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności decyzji). Jak słusznie wskazano w tym orzeczeniu uchylenie decyzji nie może powodować – gdy sprawa wróci ponownie do organu – zakazu wykonywania czynności przez tych pracowników, co poprzednio, skoro w takiej sytuacji nie kontrolują oni prawidłowości własnej decyzji. Ponownie toczące się postępowanie nie dotyczy zaskarżonej decyzji w rozumieniu art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a., bo ta została już wyeliminowana przez organ odwoławczy bądź sąd administracyjny. Tym samym nie występuje wówczas – wbrew twierdzeniu skarżącego - sytuacja "brania udziału w wydaniu zaskarżonej decyzji". Innymi słowy nie dochodzi do sytuacji, że dany członek organu odwoławczego kontroluje sam siebie. Podobne stanowisko wyrażono w wyrokach WSA w Gliwicach z dnia 07.09.2016r., sygn. II SA/Gl 567/16, publ. LEX nr 2120571, NSA w Warszawie z dnia 12.07.2016r. o sygn. II OSK 2469/15, publ. LEX nr 2102201 oraz z dnia 01.03.2016r., sygn. I OSK 1144/15, publ. LEX nr 2035934). W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło